Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Pamiątki dawnego prawa w Polsce: przyklady,
     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 5/10/2009, 15:36 Quote Post

W każdej miejscowości w Polsce mamy przykłady tzw. archeologii prawnej: miejsca straceń, więzienia, gmachy sądów, siedziby władz i urzędów, pola elekcji i miejsca hołdów, drzewa pod którymi odbywały się sądy, krzyże pokutne... etc. Jedne z nich, jak np. pręgierz w Chojnicach czy Lipy Sądowe w Kotlinie Jeleniogórskiej są znane inne nie. Zapraszam was do umieszczania w tym dziale co ciekawszych zabytków "archeologii prawnej", z którymi zetknęliście się podczas swoich podróży, albo znacie je ze swoich badań.
Na początek dawny pręgierz z Rynku w Krakowie. W XIX w. został on przeniesiony do Mydlnik i do dziś służy jako trzon kolumny, na której stoi figur Matki Boskiej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 5/10/2009, 15:48 Quote Post

QUOTE(krakowiak @ 5/10/2009, 15:36)
Na początek dawny pręgierz z Rynku w Krakowie. W XIX w. został on przeniesiony do Mydlnik i do dziś służy jako trzon kolumny, na której stoi figur Matki Boskiej.
*



ale gdzie dokładnie stał?

słyszałem, że stosy były w miejscu gdzie jest obecnie studnia i gdzie samospalił się w 1981 Badylak.

Jeśli juz jesteśmy w Krakowie, to skorzystajmy z okazji i przymierzmy kuny przy bocznym wyjściu z Kościoła Mariackiego (od strony Placu Mariackiego). Czynne były do 1778 zlikwidowana przez cesarza-pracoholika Józefa II, który miał swój pomysł na kodeks karny (tzw. Józefina) .Tym samym średniowieczne okrucieństwo nie raziło już oczy Miłościwie Nam Panującego Okrutnego Najeżdzccy i Rozbiorcy w czasie jego ojcowskiej wizyty w maju 1780 - po której pozostała nam na pamiątke ul. Józefa w dawnej dzielnicy Kazimierz.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 5/10/2009, 16:05 Quote Post

QUOTE(Anakin @ 5/10/2009, 15:48)
ale gdzie dokładnie stał?
słyszałem, że stosy były w miejscu gdzie jest obecnie studnia i gdzie samospalił się w 1981 Badylak.
*



Mniej więcej w tym miejscu, na przeciw Pałacu Spiskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.807
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 5/10/2009, 17:39 Quote Post

Miejsca kaźni mieściły się w różnych dziwnych miejscach. Zbójców często zabijano na szczytach gór. W Gorcach np odbywało się to, na najwyższym szczycie, na Turbaczu. Nadal część zbocza, koło Polany Świderowej nazywa się Wisielakówka. Byli to zbójcy skazani wyrokiem sądu w Nowym Targu, który posiadał tzw prawo miecza, czyli prawo do zasądzania wyroków śmierci. Pisze o tym m.in. Kazimierz Sosnowski. Innym miejscem w Gorcach był położony nad Porębą Bucholowym Wierchu. Wg tradycji skazano tam kiedyś dwunastu zbójców za kradzież w Krakowie, wieszano ich na szubienicy, na którą drewno dał dwór. Szubienica stała jeszcze długo, chyba, żeby przypomnieć mieszkańcom o surowości kar. Innymi miejscowościami posiadającymi prawo miecza, a w związku z tym szczególnie znienawidzonymi przez zbójników był Cieszyn, Żywiec, Oświęcim, Kraków, Biecz, czy po węgierskiej stronie Lewocza, Bardejov. Zbójców w Krakowie wieszano na Krzemionkach, w Żywcu na Grojcu (tam chyba skończył słynny Bury, który nawet wieszany na haku śpiewał: "wio Bury do góry"), w moich okolicach wieszano na Makowskiej Górze, górującej nad Makowem Podhalańskim. Nazwą być może związaną ze zbójeckimi kaźniami jest też Szubieniczna Góra, wznosząca się nad Jeziorem Czorsztyńskim w Pieninach Spiskich.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 5/10/2009, 20:54 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 5/10/2009, 17:39)
Miejsca kaźni mieściły się w różnych dziwnych miejscach. Zbójców w Krakowie wieszano na Krzemionkach.
*



Dokładniej mieściło się ono na dzisiejszym Pl. Lasoty. Tu miedzy innymi nabito na pal Kostkę Napierskiego. Zachowała się też dawna droga, którą szli skazańcy. Obecnie nazywa się Tatrzańska, a kiedyś Na Zbóju.
Druga szubienica miejska w Krakowie była tam gdzie dziś jest więzienie przy ul. Montelupich. Prowadziła do niej z Rynku ul. Sławkowska, a potem: Długa i Pędzichów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 5/10/2009, 21:03 Quote Post

Vitam

Druga szubienica miejska w Krakowie była tam gdzie dziś jest więzienie przy ul. Montelupich. Prowadziła do niej z Rynku ul. Sławkowska, a potem: Długa i Pędzichów. (Krakowiak)

I nawet było powiedzonko Przez Długą ulicę / prosto na szubienicę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 5/10/2009, 21:10 Quote Post

W Lublinie (właściwie w dawnej Wieniawie) mamy domek kata, budowlę ponoć zamieszkaną w XVIw. przez kata lub będący budynkiem szubienicy, potem przebudowano go na prochownię. Z zupełnie innego regionu niedaleko Myślenic znajduje się góra szubieniczna, nie wiem, czykiedykolwiek kogoś tam powieszono.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 5/10/2009, 21:20 Quote Post

QUOTE(krakowiak @ 5/10/2009, 20:54)
Druga szubienica miejska w Krakowie była tam gdzie dziś jest więzienie przy ul. Montelupich. Prowadziła do niej z Rynku ul. Sławkowska, a potem: Długa i Pędzichów.
*



a nie przypadkiem w miejscu gdzie jest monumentalna fundacja rodziny Helców?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 5/10/2009, 21:46 Quote Post

QUOTE
Nazwą być może związaną ze zbójeckimi kaźniami jest też Szubieniczna Góra, wznosząca się nad Jeziorem Czorsztyńskim w Pieninach Spiskich.

Jeszcze Szubienica (683 m.n.p.m.) w Beskidzie Sądeckim, na południe od Tylicza; Szubienicznik, staw w Barwałdzie, jeden z sześciu położonych między Wadowicami a Tomicami; Szubieniczna Góra (d. Galgenberg), wzgórze w Cieszynie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 6/10/2009, 13:10 Quote Post

QUOTE(Anakin @ 5/10/2009, 21:20)
a nie przypadkiem w miejscu gdzie jest monumentalna fundacja rodziny Helców?
*



Nie wykluczone. Szubienica, która jest widoczna na tzw. "planie Kołłątajowskim" stała u wylotu Pędzichowa. Teren ten jest obecnie całkowicie zmieniony. Najpierw Kościuszko usypał tu okopy (ich maleńki fragment znajduje się przy Politechnice), a teraz jest tu dwupasmowa ulica. Szubienica mogła więc stać zarówno tam gdzie "Helclowie" jak i w miejscu "Monte".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 6/10/2009, 19:27 Quote Post

Vitam

Hultaje, złoczyńcy, wszetecznice w dawnym Krakowie. O marginesie społecznym XVI-XVIII w. Kracika i Rożka wspominają właśnie o Helcach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 7/10/2009, 7:16 Quote Post

Tu można przypomnieć, że wyroki przez powieszenie wykonywano za czasów austriackich na ul. Kanoniczej 1. Obecnie mieści się tu jeden z wydziałów Politechniki. Ta otoczona murkiem kępa drzew na podwórku to dawne miejsce szafotu, a widoczny po lewej zamurowany otwór w ścianie to drzwi, którymi wyprowadzano skazańców. Szkoda, że nie ma tam jakiejś tabliczki przypominającej co to za miejsce. Ale z drugiej strony skoro mieści się ogródek kawiarniany to może lepiej nie przypominać gościom w jakim miejscu piją kawkę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 7/10/2009, 8:04 Quote Post

QUOTE(krakowiak @ 7/10/2009, 7:16)
Tu można przypomnieć, że wyroki przez powieszenie wykonywano za czasów austriackich na ul. Kanoniczej 1. Obecnie mieści się tu jeden z wydziałów Politechniki. Ta otoczona murkiem kępa drzew na podwórku to dawne miejsce szafotu, a widoczny po lewej zamurowany otwór w ścianie to drzwi, którymi wyprowadzano skazańców. Szkoda, że nie ma tam jakiejś tabliczki przypominającej co to za miejsce. Ale z drugiej strony skoro mieści się ogródek kawiarniany to może lepiej nie przypominać gościom w jakim miejscu piją kawkę.
*



jak nie ma?
a nie nad bramę tego budynku nie widnieje przypadkiem napis widnieje historyczny napis: INKWIZYTORYAT ?

Zresztą goście pijący kawkę też nie mogą się zakrywać nieświadomością ponieważ piją w kawiarnii "Inwizycja"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 7/10/2009, 8:16 Quote Post

Może i prawda. Niedawno otworzono dawne lochy więzienia św. Michała. Wchodzi się jak do Muzeum Archeologicznego. Potem wystarczy iść za strzałkami w ogrodzie. Część ekspozycji dotyczy samego klasztoru zamienionego pod koniec XVIII w. na więzienie. Druga część poświęcona jest samemu więzieniu, z uwzględnieniem napisania tu przez Michała Bałuckiego pieśni "Góralu czy ci nie żal". Jest też ks. Gurgacz i rozbicie więzienia przez oddziały "Ognia". Z tego co pamiętam nie ma tam za to nic o najsłynniejszym więźniu tego przybytku Ludwiku Waryńskim, który w czasach PRL zdobił banknoty 100 zł. Nic też nie ma o moim dziadku, który trafił tu za okupacji, za plątanie się po godzinie policyjnej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 7/10/2009, 12:29 Quote Post

Vitam

Najpierw Kościuszko usypał tu okopy (ich maleńki fragment znajduje się przy Politechnice) (Krakowiak)

A, właśnie... Nikt jakoś nie dba o te wały, został z nich maleńki pagóreczek, w dodatku przecięty dawnym dojazdem od strony północnej, koło aresztu garnizonowego. Nawet tabliczki informacyjnej nie ma.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej