Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wladza ustawodawcza a wladza wykonawcza
     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.126
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 9/12/2014, 12:34 Quote Post

Niedawno uslyszalem, ze w Polsce niektorzy ministrowie sa jednoczesnie poslami do Sejmu. Jak to jest mozliwe ? Posel to wladza ustawodawcza, minister to wladza sadownicza. W jaki sposob jeden czlowiek moze piastowac obydwie ? Czy to nie jest przeciwstawne zasadom podzialu wladzy ogloszonym przez Montesqieu ? Czy sa tez inne kraje w ktorych znajdujemy identyczna sytuacje jak w Polsce ?

N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 9/12/2014, 15:09 Quote Post

Net_Skaterze ,wystarczy spojrzec za polnocna granice, zarowno na szczeblu federalnym jak i prowincjonalnym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 9/12/2014, 15:21 Quote Post

QUOTE(Net_Skater @ 9/12/2014, 13:34)
Posel to wladza ustawodawcza, minister to wladza sadownicza.
N_S

A czy przypadkiem rząd i wchodzący w jego skład ministrowie to nie władza wykonawcza ?
 
Post #3

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 9/12/2014, 15:23 Quote Post

QUOTE(Net_Skater @ 9/12/2014, 13:34)
minister to wladza sadownicza

????
W WB tez masz ministrów-posłów.


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 10/12/2014, 0:27
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.126
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 9/12/2014, 17:07 Quote Post

Ale zawalilem ...
Mysle co innego, pisze co innego !!! CRAP !!!
No wiec aby wszystko bylo tak jak ma byc:
posel - wladza ustawodawcza
minister - wladza wykonawcza
Przepraszam za zamieszanie !!
Notabene: korten, jak to u was jest ?
Tutaj, nawet w takiej dziurze jak moj State of Rhode Island, jest czarno na bialym w Konstytucji Stanu:
No senator or representative shall, during the time for which he or she was elected, be appointed to any state office, board, commission or other state or quasi-public entity exercising executive power under the laws of this state, and no person holding any executive office or serving as a member of any board, commission or other state or quasi-public entity exercising executive power under the laws of this state shall be a member of the senate or the house of representatives during his or her continuance in such office.
R.I. Const. Art. III, § 6

Nie sprawdzajac nawet ustalen Konstytucji USA, jest oczywiste, ze powyzsza zasada odnosi sie takze do czlonkow Kongresu USA.

N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 9/12/2014, 19:13 Quote Post

Nie zaglądałem do książęk, ale każdy z ministrów ma M.P. Member of Parliament.
http://www.parl.gc.ca/parlinfo/compilation...s/Ministry.aspx
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 9/12/2014, 19:30 Quote Post

W RP poseł jak najbardziej może być ministrem rządu:

QUOTE
Status prawny posła:

Uprawnienia:

udział w dyskusjach i głosowaniu na forum izby oraz w jej organach,
czynne i bierne prawo wyborcze do organów Sejmu,
składanie wniosków,
zrzeszanie się w kluby i koła poselskie,
prawo wystosowania:
interpelacji,
zapytań
interwencji poselskich.
Obowiązki:

czynne uczestnictwo w pracach izby oraz Zgromadzenia Narodowego (sankcją za niewypełnianie obowiązku może być poniesienie odpowiedzialności regulaminowej, a także zmniejszenie świadczeń),
złożenie oświadczenia majątkowego (w przypadku oświadczenia nieprawdy grozi posłowi odpowiedzialność karna).

Zakazy:

zasada incompatibilitas – zakaz pełnienia innych ważnych funkcji w państwie:
Prezydenta RP,
senatora, posła do Parlamentu Europejskiego,
pracownika Kancelarii Sejmu, Senatu lub Prezydenta,
pracownika administracji rządowej (z wyjątkiem członka Rady Ministrów i sekretarza stanu)
Prezesa Narodowego Banku Polskiego, Najwyższej Izby Kontroli i ich zastępców,
Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka i ich zastępców,
członka Rady Polityki Pieniężnej, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji,
sędziego, prokuratora,
urzędnika służby cywilnej, żołnierza w czynnej służbie wojskowej, funkcjonariusza policji oraz służb ochrony państwa,
wojewody, radnego samorządowego, wójta, burmistrza, prezydenta miasta,
ambasadora.
podejmowania dodatkowych zajęć oraz przyjmowania darowizn mogących naruszyć zaufanie wyborców (sankcją odpowiedzialność regulaminowa),
zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek z wykorzystaniem mienia państwowego i komunalnego,
zakaz prowadzenia działalności gospodarczej z osiągnięciem korzyści z majątku Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego (sankcją za złamanie zakazu jest pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu,
zakaz zasiadania we władzach zarządzających, kontrolnych i rewizyjnych przedsiębiorców z bezpośrednim udziałem państwowych lub komunalnych osób prawnych,
zakaz posiadania pakietów udziałów lub akcji przekraczających 10% w spółkach prawa handlowego, w których udziały mają państwowe lub komunalne osoby prawne lub podmioty gospodarcze, w których uczestniczą takie osoby.


http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20110070029
 
Post #7

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.126
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 10/12/2014, 1:21 Quote Post

W dziale POMOC znalazlem taka oto informacje:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=80765

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 10/12/2014, 7:41 Quote Post

QUOTE(Net_Skater @ 9/12/2014, 18:07)
Nie sprawdzajac nawet ustalen Konstytucji USA, jest oczywiste, ze powyzsza zasada odnosi sie takze do czlonkow Kongresu USA.

N_S

Ale senatu juz nie. Wiceprezydent (jak jego szef) łączy funkcje ustawodawcze i wykonawcze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.126
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 10/12/2014, 12:50 Quote Post

Balum: wykonawcza czesc funkcji wiceprezydenta USA jako President of the Senate jest wyraznie okreslona w Konstytucji i sprowadza sie do czysto proceduralnej funkcji dbania o prawidlowe funkcjonowanie Senatu (sprawy proceduralne: Article I, Section 3, Clause 4), udzialu w glosowaniu wtedy kiedy to glosowanie jest remisowe oraz nadzor nad glosowaniem US Electoral College i przewodniczeniu posiedzen polaczonych izb Kongresu.
Glownym jednakze celem istnienia stanowiska wiceprezydenta jest zabezpieczenie sukcesji w wypadku kiedy prezydent nie jest w stanie kontynuowac jego funkcji. I to wszystko.
Wiceprezydent nie jest wybierany w glosowaniu narodowym, jest wyselekcjonowany przez kandydata na prezydenta i tworzy z nim pare na ktora glosuja/lub nie glosuja wyborcy. Na tym polega jego "odmiennosc" w porownaniu do prezydenta, senatora lub kongresmana.
Senat bacznie obserwuje aby wiceprezydent nie uzywal funkcji President of the Senate jako narzedzia nacisku w glosowaniu dot. aktow prawnych i aby nie byl stronniczy w glosowaniach - to ostatnie nie dotyczy sytuacji gdy glosowanie jest remisowe.
Tak wiec urzad wiceprezydenta nie spelnia dwoch warunkow ktore dotycza meritum poruszonego przeze mnie tematu:
1. wyborcy nie wybieraja bezposrednio wiceprezydenta poniewaz jest on tylko czescia tandemu kandydackiego (ja np. glosujac na starego Busha mialem odruch wymiotny widzac Dana Quayle jako jego partnera ale nic na to nie moglem poradzic)
2. Funkcje wykonawcze wiceprezydenta sa minimalne, jego wylacznym w zasadzie zadaniem jest czekanie czy prezydent wykituje. Im dalej w przeszlosc, tym bardziej jest widoczne jaka to byla figurancka posada.


N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.984
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 10/12/2014, 14:24 Quote Post

CODE
Nie sprawdzajac nawet ustalen Konstytucji USA, jest oczywiste, ze powyzsza zasada odnosi sie takze do czlonkow Kongresu USA.

W zasadzie tak ścisłe rozdzielenie władzy wykonawczej i ustawodawczej jak w Stanach jest ewenementem a nie normą. W zasadzie wszędzie, gdzie egzekutywa to premier a nie prezydent, rząd jest powoływany przez parlament. Rozdział polega na tym, że rząd jako taki nie ma uprawnień do tworzenia ustaw, jedynie inicjatywę ustawodawczą, ale to tylko możliwość zgłaszania projektów, które parlament może po prostu spuścić w klopie, a parlament z kolei nie ma uprawnień wykonawczych. Rozdzielenie występuje na poziomie instytucji, nie osób. Tak jest w Niemczech, GB, większości Europy i byłych angielskich kolonii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.269
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 28/12/2014, 11:27 Quote Post

Zdecydowanie można powiedzieć, że Stany Zjednoczone są jedynym znaczniejszym państwem, którego ustrój oparty jest na bardzo restrykcyjnie rozumianej zasadzie podziału władzy. Praktyka pokazuje, że tak daleki rozdział możliwy jest tylko w warunkach systemu prezydenckiego. W systemie parlamentarno-gabinetowym w zasadzie nie jest on możliwy. Tym samym - paradoksalnie - USA opierają się na zasadzie podziału władzy w rozumieniu Francuza Monteskiusza, a znakomita większość współczesnych demokracji bliższa jest temu, jak rozumiał ją Anglik Locke. Podział jest funkcjonalny, a nie personalny. Najwyraźniej było to widać jeszcze do niedawna w Wielkiej Brytanii. O ile bowiem na kontynencie dość restrykcyjnie pilnuje się przynajmniej osobowego rozdziału od pozostałych władz władzy sądowniczej, o tyle przecież w UK jeszcze kilka lat temu sądem najwyższym była Izba Lordów. Organ ten łączył więc z powodzeniem funkcje legislacyjne i jurysdykcyjne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.448
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 28/12/2014, 11:51 Quote Post

W Anglii jednak była to pozostałość po pluralizmie sądów, będących jeszcze dziedzictwem średniowiecza. Zresztą sam współczesny system sądów powszechnych zaczął się kształtować dopiero w XIX wieku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.269
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 28/12/2014, 18:15 Quote Post

Tak, ale na kontynencie taki pluralizm sądów również istniał. Zanikł jednak wskutek procesu centralizacji władzy oraz rewolucyjnych zmian w jej strukturze, powodowanych właśnie ideologią oświecenia. Anglii te dwa ściśle powiązane ze sobą procesy przebiegały zupełnie inaczej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.448
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 28/12/2014, 18:40 Quote Post

QUOTE(Ironside @ 28/12/2014, 18:15)
Tak, ale na kontynencie taki pluralizm sądów również istniał. Zanikł jednak wskutek procesu centralizacji władzy oraz rewolucyjnych zmian w jej strukturze, powodowanych właśnie ideologią oświecenia. Anglii te dwa ściśle powiązane ze sobą procesy przebiegały zupełnie inaczej.
*


Właśnie do tego piję. Angielski ustrój od początku rozwijał się w sposób swoisty i dlatego trzeba uważać przy doszukiwaniu się w nim analogii względem kontynentalnego prawa konstytucyjnego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej