Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najgorsza rzecz w średniowieczu
 
Co według ciebie było najgorsza rzeczą w historii średniowiecza?
-dżuma i inne choroby [ 36 ]  [34.62%]
-wojny [ 6 ]  [5.77%]
-brak higieny [ 50 ]  [48.08%]
-inna rzecz, o której zaraz napisze ci w odpowiedzi [ 12 ]  [11.54%]
Suma głosów: 104
Goście nie mogą głosować 
     
Tacin
 

Spamer!
***
Grupa: Banita
Postów: 116
Nr użytkownika: 5.306

Zawód: uczen
 
 
post 28/04/2005, 17:49 Quote Post

No i jak? Osobiście jestem za wojnami, bo cały czas pochłaniały mnóstwo ludzi, choć dżuma walneła raz a pożądnie.
Acha i prosze o uzasadnienie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Ksawery
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 1.534

 
 
post 28/04/2005, 19:37 Quote Post

QUOTE(Tacin @ Apr 28 2005, 06:49 PM)
No i jak? Osobiście jestem za wojnami, bo cały czas pochłaniały mnóstwo ludzi, choć dżuma walneła raz a pożądnie.
Acha i prosze o uzasadnienie.
*



Zagłosowałem na "dżume i inne choroby", chociaż ciężko było się zdecydować, ponieważ wynikałby one z "braku hignieni"
W sumie epidemia dżumy i pozostałe wieksze choroby unicestwiły wiele więcej istanien ludzkich. Tu (epidemia dżumy) ogrom tragizmu to prawie trzecia cześć zachodniej Europy, a w wojnach (bitwach) ginęło zdecydowanie mniej ludzi. Do roztrzygnięcia dochodziło na polach bitew i chociaż stosowano taktykę "spalonej zmiemi" to chłopów brano jako brańców w większości przypadków.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
gucelin
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 281
Nr użytkownika: 4.597

 
 
post 28/04/2005, 20:15 Quote Post

Moim zdaniem najgorszą rzeczą średniowecza był jego konserwatyzm i wąski światopogląd, ale co za tym idzie była ta epoka przez to o wiele bardziej "spokojna" i prostolinijna. Także do jednej z najgorszych rzeczy średniowiecza zaliczyłbym brak źródeł do pełniejszego zbadania tej epoki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Icarus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 2.917

 
 
post 30/04/2005, 14:37 Quote Post

O tak, zdecydownie brak higieny.
Średniowiecze jest to moja ulubiona epoka, jednał właśnie brak tej higieny jest największym jej minusem. Wyobraźcie sobie, jak wtedy musiało cuchnąć. Arabów nazywsano dzikusami i poganami, jednak Ci wymyślili w końcu te łaźnie.
Wojny, one są prowadzone do dzisiaj, dzięki wojnom następuje wzrost gospodarczy i postęp techniczny. Wojny były, są i będą. To nie jest jedynie atrybut czasów średniowiecza.
Dżuma i inne choroby były wynikiem braku higieny.
Co do innych aspektów negatywnych średniowiecza, to raczej nie wiem, czy jest coś gorszego od owego braku higieny. Jednak w smrodzie ciężko żyć ;-)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 30/04/2005, 14:40 Quote Post

Zdecydowanie najgorszą rzeczą były choroby, które zabijały ludzi "jak muchy". Szczególnie dotyczyło to pierwszego okresu średniowiecza, czyli V, VI, VII, VIII, IX wieku, kiedy to ludzie byli całkowicie bezradni.

Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Edward Wyznawca
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 5.687

Zawód: uczen
 
 
post 30/04/2005, 20:26 Quote Post

Chciałbym udzielić odpowiedzi na pytania ponieważ żadna z trzech odpowiedzi mi nie odpowiadała.

Uważam że najgorszą rzeczą średniowiecza było porzucenie (z wyjątkiem ortodoksyjnego Bizancjum) całego niemal dorobku antycznego. Uważam że pozostanie przy nim pozwoliłoby oszczędzić Europejczykom tzw. ciemnych wieków charakteryzujących się ogólnym upadkiem politycznym , kulturalnym i społecznym.

Jako przykład chciałbym opowiedzieć o Anglosasach. Otóż przybywając do Brytanii napotkali oni wiele will i budowli rzymskich i jak je wykorzystali? Zamieszkali kilka mil dalej w lepiankach i prymitywnych chatach. Nie dziwne.

Inną ciemną kartą średniowiecza jest działalność Kościoła. Nie chodzi mi tu bynajmniej o jego doktrynę , ale przywiązanie do dóbr materialnych , palenie na stosie itd.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Icarus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 2.917

 
 
post 1/05/2005, 18:16 Quote Post

Możesz zaspokoić moją ciekawość i powidzieć o jakim przywiązaniu do dóbr materialnych mówisz? Chodzi Ci o gromadzenie "skarbów", czy sprzedaż odpustów?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
rozan
 

V ranga
*****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 636
Nr użytkownika: 3.261

Lukasz Rozycki
Stopień akademicki: doktor
 
 
post 1/05/2005, 19:49 Quote Post

upadek Cesarstwa Rzymskiego (zwą je Bizancjum)

w dużej mierze zgadzam sie że zaniedbanie dorobku kulturowego starożytnosci (mój ulubiony przykład czyli akwedukt w rzymie)

a choroby były i w starozytnosci i w kolejnych okresach, demonizowanie ich tak jak robi to C Mango nie ma większego sensu ponieważ każde społeczeństwo musiało się zmagać z epidemiami (choć faktycznie średniowiecze w dużej ierze kojarzy się właśnie z nimi)
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Tacin
 

Spamer!
***
Grupa: Banita
Postów: 116
Nr użytkownika: 5.306

Zawód: uczen
 
 
post 5/05/2005, 14:04 Quote Post

Edku, popatrz na to z innej strony... mi prostemu człowiekowi, wspaniała willa wydawała by się przerazająca, przeklęta. wolałbym tradycyjna lepianke.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Tacin
 

Spamer!
***
Grupa: Banita
Postów: 116
Nr użytkownika: 5.306

Zawód: uczen
 
 
post 9/05/2005, 17:53 Quote Post

W sumie może i najgorszy był ten brak higieny... Hmmm... Sam już nie wiem...
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Gabrielle deMornay
 

Duchesse de Montebello
*****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 742
Nr użytkownika: 4.112

Stopień akademicki: mgr
Zawód: tropicielka staroci
 
 
post 9/05/2005, 18:27 Quote Post

QUOTE(gucelin @ Apr 28 2005, 09:15 PM)
Moim zdaniem najgorszą rzeczą średniowecza był jego konserwatyzm i wąski światopogląd, ale co za tym idzie była ta epoka przez to o wiele bardziej "spokojna" i prostolinijna. Także do jednej z najgorszych rzeczy średniowiecza zaliczyłbym brak źródeł do pełniejszego zbadania tej epoki.
*


własnie... brak źródeł to plaga wieków srednich... Polemizowałabym jednak z wąskim swiatopoglądem , ów specyficzny sposób myślenia była to cecha chatakterystyczna dla owej epoki. dla nas wydają sie moze ograniczweni, lecz wcale tak nie było - wyrazem tegoż jest choćby filozofia średn.stojąca na wysokim poziomie np. Sw. Tomasz z Akwinu, Albert Wielki, awicenna...doktryny Ojców Kościoła są wciąz aktualne. Owszem zdarzali sie także ludzie konserwatywni jednostronni np. część historyków ówczesnych...
QUOTE(Edward Wyznawca @ Apr 30 2005, 09:26 PM)
Chciałbym udzielić odpowiedzi na pytania ponieważ żadna z trzech odpowiedzi mi nie odpowiadała.

Uważam że najgorszą rzeczą średniowiecza było porzucenie (z wyjątkiem ortodoksyjnego Bizancjum) całego niemal dorobku antycznego. Uważam że pozostanie przy nim pozwoliłoby oszczędzić Europejczykom tzw. ciemnych wieków charakteryzujących się ogólnym upadkiem politycznym , kulturalnym i społecznym.

Inną ciemną kartą średniowiecza jest działalność Kościoła. Nie chodzi mi tu bynajmniej o jego doktrynę , ale przywiązanie do dóbr materialnych , palenie na stosie itd.
*


Zniszczenie całego dorobku ant? dobra, owszem, barbarzyńcy zniszczyli dzieła starożytnych, budowle, sztukę, ale nie do końca. spuścizna antyku przetrwała np. dzięki mnichom iroszkockim (polecam T.Cahilla jak irlandczycy ocalili cywilizację?), którzy przepisyweli traktaty staroż mówców, filozofów, wergilego, Arystotelesa... Takoż arabowie przejęli wiele z dorobku antyku - Idee ptolemeusza, nauki medyczne Galena i Hippokratesa, filozofia arystotelesa miała ogromny wpływ na myślicieli sredn - doprowadziła do tzw. recepcji arystotelesa", czerpał z jego nauk Tomasz Akwinata, Mowy Cycerona były nauczane na uniwersytetach podczas retoryki. Tyle w skrócie, bo nie mam czasu niestety aby dłużej coś napisać.
Co do Kościoła, nie wydaje mi się aby on był zawsze najciemniejszą kartą...owszem sacrum officium,. Torquemada...ale to w renesansie i odczas kontreformacji palenie na stosie osiagęło apogeum...
Pozdro!
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Tanatos
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 293
Nr użytkownika: 2.073

Szymon G.
Zawód: milosny :(
 
 
post 9/05/2005, 19:27 Quote Post

Wojny nijak nie sa domena sredniowiecza - najwieksze, najkrawsze i osiagajace najwieksza skale konflikty toczyly sie w Naszych czasach.

Brak higieny ? Odpowiedz troche imfantylna mi sie wydaje ; jedni sie myli, inni sie nie myli - teraz tez jedni sie myja, inni nie. Jakos nie wydaje mi sie to dobre kryterium do oceny tamtych czasow, ktore zreszta nie tyczy sie tylko ich. W XVIII wieku kazda szanujaca sie dama nosila przy sobie mloteczek ze srebra, zeby w razie jak na stol spadnie wesz z jej wlosow moc ja zabic, zanim ktos sie zorientuje. Nie przypadkowe tutaj jest tez to, ze perfumy wynaleziono takze w dobie oswiecenia wink.gif

Narazie krytykowalem Wasze odpowiedzi, moze pora na moja wlasna :
otoz gdyby bylo mi to dane (w ankiecie) napisalbym : wloskie getta. Zydzi nigdy nie byli lubiani w Europie, zwlaszcza w tamtym okresie (chociazby ze wzgledu, ze brak higieny o ktorym piszecie ich nie dotyczyl, co w znacznym stopniu zmniejszylo zachorowalnosc na dzume podczas epidemii wsrod Zydow) jednak to ta mediolanska mysl, ktora pojawila sie wlasnie wtedy, byla zalazkiem do tego co sie mialo wydarzyc setki lat pozniej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
gucelin
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 281
Nr użytkownika: 4.597

 
 
post 9/05/2005, 20:06 Quote Post

QUOTE(Gabrielle deMornay @ May 9 2005, 07:27 PM)
Polemizowałabym jednak z wąskim swiatopoglądem , ów specyficzny sposób myślenia była to cecha chatakterystyczna dla owej epoki. dla nas wydają sie moze ograniczweni, lecz wcale tak nie było - wyrazem tegoż jest choćby filozofia średn.stojąca na wysokim poziomie np. Sw. Tomasz z Akwinu, Albert Wielki, awicenna...doktryny Ojców Kościoła są wciąz aktualne.    Owszem zdarzali sie także ludzie konserwatywni jednostronni np. część historyków ówczesnych...
*



Powiem tyle; wcale nie uważam, że było średniowiecze epoką zawężenia światopoglądu; owszem rozwijało tenże. Ale nie w takim stopniu był on rozwijany niż w epokach późniejszych; powiem nawet, choć może narażę się co poniektórym, że Alfred Wielki czy Hilary z Poitiers albo Alkuin to wyjątki potwierdzające regułę. Zdecydowanie uważam, że gdyby rozwój "światopoglądu" nabrałaby wyższego tępa i nieoddziaływałaby tylko na wybrane jednostki to epoka zwana "średniowiecze" nie trwałaby tak długo a i byłaby o wiele mniej jednorodna i prostolinijna niż była.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Tacin
 

Spamer!
***
Grupa: Banita
Postów: 116
Nr użytkownika: 5.306

Zawód: uczen
 
 
post 10/05/2005, 17:05 Quote Post

QUOTE
Narazie krytykowalem Wasze odpowiedzi, moze pora na moja wlasna :
otoz gdyby bylo mi to dane (w ankiecie) napisalbym : wloskie getta. Zydzi nigdy nie byli lubiani w Europie, zwlaszcza w tamtym okresie (chociazby ze wzgledu, ze brak higieny o ktorym piszecie ich nie dotyczyl, co w znacznym stopniu zmniejszylo zachorowalnosc na dzume podczas epidemii wsrod Zydow) jednak to ta mediolanska mysl, ktora pojawila sie wlasnie wtedy, byla zalazkiem do tego co sie mialo wydarzyc setki lat pozniej.

O tym nie słyszałem... Byłbyś łaskaw przybliżyć mi sprawe?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Marcin
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 485
Nr użytkownika: 7.543

 
 
post 22/06/2005, 20:24 Quote Post

To chyba poniekąd moja działka, więc czuje się zobowiązany coś napisać.
Moim zdaniem najgorsze były owe choroby. Dlaczego? Poszedłem drogą eliminacji. Tak więc wojny odpadają, bo to jest zawsze, co już ktoś zauważył. Natomiast brak higieny jako taki bez jego skutków, nie był specjalnie uciążliwy. W końcu można się chyba przyzwyczaić do ciągłego smrodu, grubej warstwy odpadów na ulicy itp.. Natomiast choroby były chyba najgorszym skutkiem braku higieny. Przy ówczesnym poziomie medycyny nie było szans na uratowanie noworodków, które jak mniemam, najczęściej padały ofiarami drobnoustrojów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

6 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej