Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ I Wojna Światowa ogólnie _ Kombatanci z I WS

Napisany przez: iglak 5/06/2005, 13:08

Ilu żyje obecnie kombatantów z pierwszej wojny światowej w poszczególnych krajach.
U S A
WIELKIEJ BRYTANI
JAPONI
ROSJI
AUSTRI
NIEMCZECH
TURCJI
FRANCJI
WŁOSZECH
BELGI
GRECJI
RUMUNI
BUŁGARI
SERBI
PORTUGALI
Ile ma najstarszy z nich lat

Napisany przez: Gustaw II Adolf 5/06/2005, 13:20

O mamusiu, po co wymieniałeś tyle krajów... policzmy sobie.

Żeby w 1914 roku być żołnierzem, trzeba by na pewno skończyć około 17 lat. od 1914 roku minęło lat 89. 89 + 17 = 106, jeśli oceny z matmy nie mam za darmo tongue.gif Ile może teraz żyć 106-latków? Paru..?

Napisany przez: January 5/06/2005, 20:33

Stan na koniec kwietnia 2005:

USA - 55
Francja - 12
Wielka Brytania - 15
Australia - 3
Niemcy - 4
Kanada - 5
Włochy - 22+6 na emigracji
Austria - 1
Polska - 4
Turcja - 3
Rumunia - 1

Nie zyje zaden weteran z Nowej Zelandii.
Co do państw bałkańskich nie mam danych.
Nie żyje żaden Japończyk, który by brał czynny udział w operacjach I w.ś. (nie tak wielu ich znowuż brało udział w działaniach).
O żadnym żyjącym rosjaninie nie wiadomo mi nic, ale byłoby dziwne, gdyby sie jakis uchował (wojna domowa, czystki, II w.ś.)

Napisany przez: Gustaw II Adolf 5/06/2005, 20:35

Nie... nie uwierzę w to! ohmy.gif po 89 latach?!

Napisany przez: January 5/06/2005, 20:41

QUOTE(Gustaw II Adolf @ 5/06/2005, 21:35)
Nie... nie uwierzę w to!  ohmy.gif po 89 latach?!
*



Włochów i Niemców moge podać z nazwiska.
Pozostałych musiałbym trochę odgrzebać.

Z Polaków żyje Jan Rzepa.

Napisany przez: Gustaw II Adolf 5/06/2005, 20:44

Nie, no po prostu mnie zatkało! To jakiś dziw natury... respekt.gif

Napisany przez: January 5/06/2005, 20:50

Jan Rzepa umarł w Marcu, właśnie sprawdziłem...

Obecnie najstarszy francuski weteran ma 110 lat (Maurice Flocquet).
Z Niemców najstarszy miał 111 lat (Hermann Dörnemann), ale umarl w lutym. Obecnie dwaj najstarszi maja po 108 lat (Robert Meier i
Konrad Fuchs)
Najstarszy Włoski weteran ma też 108 (Luigi Rava) , w marcu umarł taki co mial 111 (Carlo Orelli).

A oto link do artykułu o najstarszym
http://www.news.com.au/story/0,10117,15086213-2,00.html

Napisany przez: iglak 6/06/2005, 14:47

Kiedyś oglądałem film o pierwszej wojnie swiatowej i tam wypowiadało się dwóch rosyjskich kombatantów z pierwszej wojny światowej.A więc jednak żyjąco najmniej dwóch.Skoro z 80 milionowych niemiec żyje czterech kombatantów to z dwóstumilionoiwej Rosji ktoś musi żyć.Wspomnę że oile mi wiadomo w 1918 roku kiedy to już kończyły się rezerwy brano pod broń trzynastolatków.Słyszałem że japończycy żyją najdłużej ze wszystkich ludzi,ale fakt ,ich udział w wojnie był niewielki

Napisany przez: bodek15 21/07/2005, 15:42

A Polaków możesz podać z nazwiska i przy okazji w jakich armiach służyli?

Napisany przez: gilerek7 31/08/2005, 18:39

Szukam informacji o pradziadku Janie Kostrzewa jeśli macie na jego temat jakieś informacje proszę o kontakt. Dziadek miał 18 lat gdy wstąpił do armi polskiej. Zmarł w okresie II Wojny Światowej zamordowany przez żołnierzy Niemieckich. Działał w partyzantce.
confused1.gif

Napisany przez: Domen 3/08/2006, 19:44

QUOTE(Gustaw II Adolf @ 5/06/2005, 21:44)
Nie, no po prostu mnie zatkało! To jakiś dziw natury... respekt.gif
*



To wcale nie jest takie dziwne. Być może biorąc pod uwagę twoje wyliczenia byłoby dziwne, ale są one niesłuszne. Wątpię żeby którykolwiek z tych weteranów walczył na froncie od 1914 roku - zdecydowana większość tych którzy szli do wojska w 1914 roku zginęła w czasie wojny. Wystarczy przeczytać książkę "Na zachodzie bez zmian" - z 32 osobowej klasy niemieckich uczniów, którzy w 1915 wszyscy wstąpili do armii, mimo iż mieli doświadczonego "opiekuna", który walczył już od 1914, wojnę przeżył 1, główny bohater zginął jako 31, tuż przed zawieszeniem broni... W rzeczywistości wyglądało to jeszcze gorzej, z batalionu piechoty w którym służył Hitler, wojnę przeżył on i jeszcze 10 innych jego towarzyszy. Hitler służył w wojsku od 1914 roku. Podejrzewam że większość obecnie żyjących "weteranów I WŚ" to w rzeczywistości weterani kilku ostatnich miesięcy wojny. Wcale więc nie muszą mieć oni 106 lat, ale 102, a nawet mniej, biorąc pod uwagę że pod koniec wojny brano do wojska bardzo młodych ludzi, ok. 15-16 lat nawet, a nawet mniej jak napisał Iglak.

Co do 100-latków to wcale nie jest ich tak mało, ze stulatków z Polski, gdyby wszystkich zebrać razem, można by utworzyć nawet malutkie miasteczko. Jeśli chodzi o stulatków z USA, to nawet średniej wielkości miasto.

W USA w każdym większym mieście istnieją stowarzyszenia skupiające stulatków, do każdego należy przynajmniej kilku, a nawet do kilkudziesięciu członków.

Co do najdłużej żyjących ludzi, to zdecydowanie najdłużej żyją mieszkańcy Okinawy. I zachowują najlepszą formę. Wielu mieszkańców tej wyspy, którzy przekroczyli 90-siątkę jest jeszcze zdolnych do normalnego wykonywania swojej pracy - wielu trudni się rybołóstwem i nawet nurkują w morzu! Prawie każdy dożywa tam co najmniej 85 roku życia, co 10-siąta osoba przekracza setkę.

Istnieje tam nawet specjalne święto, na cześć osoby kończącej właśnie 100 lat. Jest to święto celebrujące zakończenie pewnego etapu życia, i jednocześnie rozpoczynające jego ostatni etap, który kończy się rozpoczęciem nowego życia - już w zaświatach.

QUOTE
USA - 55
Francja - 12
Wielka Brytania - 15


Bardzo dziwne jest to, że tak wielu kombatantów z USA żyje, przy jednoczesnej małej ilości tych z Francji i GB. Biorąc pod uwagę, że statystyczny amerykanin żyje kilka lat krócej niż statystyczny zachodni europejczyk, i że żołnierzy amerykańskich z pewnością walczyło w I WŚ wielokrotnie mniej niż np. francuskich, a także że USA w wojnę zaangażowane były 4-rokrotnie krócej od innych aliantów, to te dane wydają mi się naciągane..., w najlepszym razie to jakiś CUD... A nawet jeśli to nie cud, to ciekawe ilu z tych 55 faktycznie zdążyło powalczyć przed końcem wojny na froncie, a ilu tylko siedziało w koszarach...

Napisany przez: chariot rider 3/08/2006, 23:38

To kwestia emocji. Weterani z Zachodniej Europy widzieli ponowny wzrost Niemiec i ponowne ofensywy jeszcze gorszych "Hunów", w wiekszości przegrane przez Aliantów.

Napisany przez: T34 28/12/2006, 16:24

QUOTE(January @ 5/06/2005, 20:33)
Stan na koniec kwietnia 2005:
USA - 55
Francja - 12
Wielka Brytania - 15
Australia - 3
Niemcy - 4
Kanada - 5
Włochy - 22+6 na emigracji
Austria - 1
Polska - 4
Turcja - 3
Rumunia - 1

Nie zyje zaden weteran z Nowej Zelandii.
Co do państw bałkańskich nie mam danych.
Nie żyje żaden Japończyk, który by brał czynny udział w operacjach I w.ś. (nie tak wielu ich znowuż brało udział w działaniach).
O żadnym żyjącym rosjaninie nie wiadomo mi nic, ale byłoby dziwne, gdyby sie jakis uchował (wojna domowa, czystki, II w.ś.)
*


Niestety ostatni świadkowie Wielkiej Wojny Światowej odchodzą cały czas sad.gif . Mógłby ktoś więc napisać ilu żyje ich teraz ?

Napisany przez: Krzysztof M. 5/01/2007, 8:04

http://en.wikipedia.org/wiki/Surviving_veterans_of_World_War_I

i

http://en.wikipedia.org/wiki/Veterans_of_the_First_World_War_who_died_in_2006

Napisany przez: T34 13/01/2007, 22:47

Znalazłem tez strone z wykazem żyjących weteranów w poszczególnych krajach (po francusku) http://dersdesders.free.fr/pologne.html
Ciekawe, że z tych 55 weteranów, którzy zyli w 2005 w USA zostało tylko 10 confused1.gif

QUOTE
Niemcy - 4

A to ciekawe, skoro teraz żyje 9 niemieckich weteranów.

Napisany przez: T34 1/02/2007, 17:39

Minął zaledwie miesiąc roku 2007, a już zdążyło umrzeć 6 weteranów, w tym wspomniany w tym wątku Robert Meier sad.gif

Napisany przez: rubid 9/03/2007, 17:01

Przykre sad.gif Wiecie może czy nadal ktoś z weteranów żyje?

Napisany przez: T34 9/03/2007, 17:30

QUOTE(rubid @ 9/03/2007, 17:01)
Przykre sad.gif Wiecie może czy nadal ktoś z weteranów żyje?
*


Żyje 36 weteranów:
Australia- 4 weteranów
Kanada - 2 weteranów
Francja - 4 weteranów
Niemcy- 6 weteranów
Włochy - 7 weteranów
Polska - 3 weteranów
Rosja - 1 weteran ( a jednak! wink.gif )
Zjednoczone Królestwo - 4 weteranów
USA - 6 weteranów
Najstarszym weteranem jest Henry Allingham (111 lat) ostatnia żyjąca osoba z grona pierwszych żołnieży RAF, najmłodszym jest Stanisław Wycech z Polski (105 lat), członek Legionów Piłsudskiego.

Napisany przez: yarovit 21/03/2007, 23:21

Przykre, ale taka kolej rzeczy. Za 20 lat tak samo bedziemy liczyc weteranow drugiej wojny. Szkoda, ze swiadkowie tych dni odchodza w niepamiec.

Napisany przez: brygadier 22/03/2007, 10:19

Małe pytanie do T 34 :
Chodzi mi o wymienionego przez Ciebie Stanisława Wycecha , jak piszesz "członka Legionów Pilsudskiego". Czy coś więcej o nim wiadomo, np. gdzie walczył ?
Pytam, bo o ile jest mi wiadomo ostatni legionista I Brygady zmarł w drugiej połowie lat 90 - tych XX wieku.
Proszę o odpowiedź, zainteresuje ona chyba także innych.
Pzdrawiam - Brygadier

Napisany przez: T34 22/03/2007, 16:35

QUOTE(brygadier @ 22/03/2007, 10:19)
Małe pytanie do T 34 :
Chodzi mi o wymienionego przez Ciebie Stanisława Wycecha , jak piszesz "członka Legionów Pilsudskiego". Czy coś więcej o nim wiadomo, np. gdzie walczył ?
Pytam, bo o ile jest mi wiadomo ostatni legionista I Brygady zmarł w drugiej połowie lat 90 - tych XX wieku.
Proszę o odpowiedź, zainteresuje ona chyba także innych.
Pzdrawiam - Brygadier
*


Mea culpa, pomyliłem się - Stanisław Wycech był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej do której wstapił w 1917 roku w wieku 15 lat i weteranem wojny Polsko-Bolszewickiej, ale członkiem Legionów Piłsudskiego nigdy nie był. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.

Napisany przez: brygadier 23/03/2007, 10:28

Bardzo dziekuję za odpowiedź.Wyjaśnia ona wszystko. Dodać mogę tylko, że w I Brygadzie służyła całkiem pokaźna grupa nieletniej młodzieży. Byli również "wyrośnięci" chłopcy w wieku 14 - 15 lat, którym jakimś cudem udało się oszukać komisję poborową. To zresztą całkiem odrębny, ciekawy i szeroki temat.
Pozdrawiam - Brygadier

Napisany przez: Net_Skater 4/04/2007, 0:30

Dwa dni temu, w wieku 106 lat, zmarl ostatni weteran US Navy z okresu I WS, Lloyd Brown. Urodzony 7 pazdziernika 1901 roku w Lutie, Missouri, w 1918 roku zatajajac swoj wiek, Brown wstapil do US Navy i odbywal sluzbe jako amunicyjny na pokladzie pancernika New Hampshire.

N_S

Napisany przez: ron_historyk 18/01/2008, 13:59

Odszedł kolejny weteran. Stanisław Wycech. Miał 105 lat.
http://www.emetro.pl/emetro/1,85648,4849244.html

Napisany przez: Gronostaj 19/01/2008, 12:55

Warto dodać, że Stanisław Wycech był już chyba przedostatnim żyjącym polskim weteranem I Wojny Światowej. To straszne, że lista nadal żyjących kombatantów Wielkiej Wojny jest coraz krótsza, ale taka już jest kolej rzeczy i nic się na to nie poradzi. Możemy się jedynie pocieszać, że jeszcze kilkunastu żołnierzy z I Wojny Swiatowej nadal żyje.

Pozdrawiam!

Napisany przez: ron_historyk 21/01/2008, 14:16

Witam,

jeszcze odnośnie Pana Stanisława Wycecha, a dokładniej wojny 1920 roku. Z Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dostałem informację, że żyje jeszcze pięciu weteranów wojny z bolszewikami. Wszyscy mają sto lub więcej lat.

Pozdrawiam

Napisany przez: Gronostaj 21/01/2008, 15:23

QUOTE(ron_historyk @ 21/01/2008, 15:16)
Witam,

jeszcze odnośnie Pana Stanisława Wycecha, a dokładniej wojny 1920 roku. Z Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dostałem informację, że żyje jeszcze pięciu weteranów wojny z bolszewikami. Wszyscy mają sto lub więcej lat.

Pozdrawiam
*




A czy posiadasz może informacje odnośnie liczby nadal żyjących, rosyjskich weteranów wojny polsko-bolszewickiej, a także wojny domowej?

Odnośnie kombatantów wojny z bolszewikami to należy uściślić, że tych pięciu uczestników jest m.in weteranami Bitwy Warszawskiej, a wszystkich kombatantów tego konfliktu jest pewnie więcej. Tak mi się przynajmniej wydaje.

Napisany przez: Danielp 21/01/2008, 16:54

W minioną niedzielę tj 20.01.2008 we Francji zmarł przedostatni kombatant pamiętający I wojnę św - Louis de Cazenave miał 110 lat. Kilka lat temu prezydent Chirac zapowiedzia, że ostatni kombatant I wojny św. będzie miał pogrzeb narodowy. Zarówno p. Louis de Cazenave jak i p. Lazare Ponticelli (ostatni żyjący poilu z pierwszej wojny) zapowiedzieli że nie życzą sobie takiej ceremonii.
za http://www.polskieradio.pl/iar/wiadomosci/artykul33751.html

Napisany przez: Gronostaj 21/01/2008, 20:47

QUOTE(Danielp @ 21/01/2008, 17:54)
W minioną niedzielę tj 20.01.2008 we Francji zmarł przedostatni kombatant pamiętający I wojnę św - Louis de Cazenave miał 110 lat. Kilka lat temu prezydent Chirac zapowiedzia, że ostatni kombatant I wojny św. będzie miał pogrzeb narodowy. Zarówno p. Louis de Cazenave jak i p. Lazare Ponticelli (ostatni żyjący poilu z pierwszej wojny) zapowiedzieli że nie życzą sobie takiej ceremonii.
za http://www.polskieradio.pl/iar/wiadomosci/artykul33751.html
*




Cześć Jego pamięci!

Ciekawa sytuacja z tym pogrzebem. Mimo wszystko chciałbym aby Pan Lazare Ponticelli wyraził na niego zgodę.


Dopływają do Nas ciągle informacje, że kolejny weteran zmarł. Nie minął nawet miesiąc 2008 r., a już 4 kombatantów zmarło. Ludzie! Za trzy lata ich już nie będzie! Nie mogę się z tym pogodzić. Sądzę, że brak tych żywych "Pomników" Wielkiej Wojny najbardziej odczują Francuzi. Mam nadzieję, że ostatni weteran z tego kraju dotrwa w zdrowiu chociaż do 90 rocznicy zakończenia I Wojny Światowej i weźmie udział w uroczystościach państwowych pod Łukiem Triumfalnym. Póki co pozostaje mi jedynie życzyć 200 lat zdrowia Tym wszystkim którzy brali udział w zmaganiach wojennych z lat 1914 - 1918.

Pozdrawiam!

Napisany przez: ron_historyk 21/01/2008, 21:36

Witam,

tych pięciu weteranów to oczywiście uczestnicy Bitwy Warszawskiej. Żołnierzy całej wojny 1920 roku żyje pewnie więcej. A o rosyjskich weteranach bladego pojęcia nie mam. Niestety po rosyjsku rozgawariuje oczeń płocho. Może ktoś bardziej znający język posłałby maila do ichniejszego urzędu kombatantów?

Napisany przez: Mintho 21/01/2008, 21:46

QUOTE
Za trzy lata ich już nie będzie! Nie mogę się z tym pogodzić. Sądzę, że brak tych żywych "Pomników" Wielkiej Wojny najbardziej odczują Francuzi.

Dlaczego? Normalna kolej rzeczy. Nie możesz wymagać by ktoś z racji bycia "pomnikiem" żył na wieki wieków. To podpada pod okrucieństwo.
natomiast jeśli chodzi o stratę ludzkości. A ktoś ich dotąd zauważał? Prócz rocznic oczywiście. Ktoś się nimi przejmował? Jak umrze ostatni to niezależnie jaki będzie miał pogrzeb gazety zamieszczą o nim wzmiankę, telewizje zrobią reportaż który wcisną między kłótnie polityków i rosyjskie wróżki, politycy wyrażą żal i powiedzą parę zdań. A świat będzie się toczył dalej. Ot kolejny fakt historyczny.

Napisany przez: ron_historyk 21/01/2008, 21:51

Gdy pojawiają się takie informacje, dochodzi do mnie, jak szybko zasuwa czas. Pamiętam już w miarę świadomie 1989 rok i rocznicę 1 września. Były tłumy weteranów. Dziś ich szeregi topnieją z dnia na dzień.
Podobnie jest w przypadku rocznic Powstania Warszawskiego. Niedługo będzie marzec i rocznica 1968 roku. Bohaterowie tamtych wydarzeń mieli wtedy góra 20 lat. Dziś mają już po 60. Za trzydzieści lat zostanie ich garstka. Itp.

Napisany przez: Gronostaj 22/01/2008, 15:10

QUOTE(Mintho @ 21/01/2008, 22:46)
QUOTE
Za trzy lata ich już nie będzie! Nie mogę się z tym pogodzić. Sądzę, że brak tych żywych "Pomników" Wielkiej Wojny najbardziej odczują Francuzi.

Dlaczego? Normalna kolej rzeczy. Nie możesz wymagać by ktoś z racji bycia "pomnikiem" żył na wieki wieków. To podpada pod okrucieństwo.
natomiast jeśli chodzi o stratę ludzkości. A ktoś ich dotąd zauważał? Prócz rocznic oczywiście. Ktoś się nimi przejmował? Jak umrze ostatni to niezależnie jaki będzie miał pogrzeb gazety zamieszczą o nim wzmiankę, telewizje zrobią reportaż który wcisną między kłótnie polityków i rosyjskie wróżki, politycy wyrażą żal i powiedzą parę zdań. A świat będzie się toczył dalej. Ot kolejny fakt historyczny.
*




Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że weterani nie będą żyć wiecznie, ale jakoś nie mogę się z tym pogodzić.

PS. A do kogo ta aleuzja z oskarżaniem o okrucieństwo?!

Pozdrawiam!

Napisany przez: Mintho 22/01/2008, 20:41

Aluzja była generalnie-abstrakcyjna.

Jeśli to możliwe czy możesz wyjaśnić dlaczego nie możesz się z tym pogodzić?

Napisany przez: Gronostaj 23/01/2008, 9:38

QUOTE(Mintho @ 22/01/2008, 21:41)


Jeśli to możliwe czy możesz wyjaśnić dlaczego nie możesz się z tym pogodzić?
*




A jakoś tak trochę dziwnie bym się czuł, gdybym coś tam o Wielkiej Wojnie czytał i miał świadomość, że już żaden człowiek pamiętający te czasy nie żyje.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Krzysztof M. 23/01/2008, 11:07

Gronostaju, to tak samo jakby rozpaczać po weteranach wojen napoleońskich. Jak to się mówi: "czas biegnie przez cały czas". Niestety i na szczęście.

Napisany przez: koka23 8/02/2008, 11:21

Ostatnio w wiadomościach mówili że zmarł ostatni weteran I w.ś. chyba z Niemiec...chociaż nie jestem pewien

Napisany przez: Gronostaj 8/02/2008, 14:53

QUOTE(koka23 @ 8/02/2008, 12:21)
Ostatnio w wiadomościach mówili że zmarł ostatni weteran I w.ś. chyba z Niemiec...chociaż nie jestem pewien
*




Na szczęście nie jest to prawda. smile.gif Musiałeś coś źle zrozumieć. Obecnie żyje jeszcze około 20 weteranów Wielkiej Wojny ( w tym co najmniej 1 Niemiec). Faktycznie nie dawno zmarł jeden z niemieckich weteranów, ale nie był on ostatni.


Pozdrawiam!

Napisany przez: Beniamin Pogoda 12/03/2008, 16:08

DZIŚ ZMARŁ OSTATNI FRANCUSKI WETERAN I WOJNY ŚWIATOWEJ, PAN ŁAZARZ PONTICELLI, Z POCHODZENIA WŁOCH. MIAŁ 110 LAT.

Napisany przez: Gronostaj 12/03/2008, 16:51

Cześć Jego pamięci. A przy okazji zapytam co z pogrzebem tego weterana? Czy będzie to wielka państwowa uroczystość?

Pozdrawiam!

Napisany przez: Beniamin Pogoda 12/03/2008, 22:35

QUOTE(Gronostaj @ 12/03/2008, 16:51)
Cześć Jego pamięci. A przy okazji zapytam co z pogrzebem tego weterana? Czy będzie to wielka państwowa uroczystość?


Informację o jego śmierci podał prezydent Francji; ostatni francuski żołnierz I wojny będzie pochowany w paryskim Panteonie.

Napisany przez: Gronostaj 8/04/2008, 14:53

Przed 6 dniami żywota dokonał ostatni Turek - weteran Wielkiej Wojny. Był to też ostatni żołnierz który brał udział w zmaganiach na Froncie Mezopotamskim w latach 1915 - 1917. Cześć Jego Pamięci!

Pozdrawiam!

Napisany przez: von Munchhausen 16/06/2008, 20:43

Dnia 27. maja 2008 roku odszedł Franz Kunstler, żołnierz C. K. Monarchii, powołany do służby w roku 1918. Służył w artylerii na froncie włoskim.
Był ostatnim żyjącym żołnierzem państw centralnych.
Zostało już tylko 11 weteranów Wielkiej Wojny, których status nie budzi wątpliwości.
Najstarszym z nich jest ostatni żyjący weteran Bitwy Jutlandzkiej i ostatni żyjący członek-założyciel RAFu, Henry Allingham.
Ostatnim żołnierzem który brał udział w walkach w okopach Frontu Zachodniego jest z kolei Harry Patch, weteran bitwy pod Passchaendaele.

Napisany przez: Gronostaj 24/06/2008, 11:13

Uwaga! "Odkryto" właśnie jednego francuskiego weterana Wielkiej Wojny. Urodzony w 1899 r. Goux, Fernand służył w Armii Republiki od kwietnia 1918 r., jako szeregowiec piechoty. smile.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Gronostaj 27/07/2008, 16:32

Właśnie znalazłem informację, że ostatnim amerykańskim weteranem interwencji w Północnej Rosji jest urodzony w 1898 r. Harold Gunnes.

Pozdrawiam!

Napisany przez: carantuhill 27/07/2008, 17:52

Mój pradziadek umarł w 1996 roku w wieku 98 lat, cóż tak niewiele zabrakło mu do setki...

Napisany przez: panc 15/08/2008, 23:47

http://www.sfgate.com/cgi-bin/article.cgi?f=/n/a/2007/12/21/national/a065544S38.DTL

Prawie to samo ,ale za to ze wzmianka o kanadyjskim weteranie-

http://www.msnbc.msn.com/id/22360759/

Louis de Cazenave :

http://in.reuters.com/article/worldNews/idINIndia-31497720080120

Cos z naszego podworka oraz nieco stary ale interesujacy artykul (rozbity na trzy czesci):

Napisany przez: Gronostaj 16/08/2008, 8:52

W chwili obecnej ustalono, że żyje jeszcze dwóch francuskich weteranów I Wojny Światowej: Picault Pierre i Goux, Fernand.

Pozdrawiam!

Napisany przez: panc 29/08/2008, 1:42

http://www.thenile.co.nz/books/Max-Arthur/Last-Post/0297846442/

Pozdrowienia


Użyto jednostek napełnienia : 0

Napisany przez: Cartaphilus 29/08/2008, 17:22

Niestety 15 sierpnia w wieku 109 lat zmarła ostatnia weteranka tej wojny Brytyjka Gladys Powers.

Napisany przez: Gronostaj 29/08/2008, 17:33

QUOTE(Cartaphilus @ 29/08/2008, 18:22)
Niestety 15 sierpnia w wieku 109 lat zmarła ostatnia weteranka tej wojny Brytyjka Gladys Powers.
*


W tej chwili żyje więc już tylko jeden kanadyjski weteran I Wojny Światowej.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Gronostaj 8/01/2009, 20:32

STAN NA 8 STYCZNIA 2009 ROKU:

ANGLIA - 4
FRANCJA - 1
USA - 2
POLSKA - 1
UKRAINA - 1
ROSJA - 1
KENIA - 1
FINLANDIA - 1
AUSTRALIA - 2

Straszne.

Pozdrawiam!

Napisany przez: mariusz 70 9/01/2009, 10:01

Ja mamjeszcze inna informacje.Ostatni francuski weteran zostal pochowany na koszt panstwa w marcu 2008 roku.Byl nim niejaki Lazare Ponticelli(lat 110)urodzony we Wloszech,obywatelstwo francuskie.W wieku 16 lat zaciagnal sie do Legi Cudzoziemskiej,w pogrzebie uczestniczyl m.in.prezydent Francji.

Napisany przez: Gronostaj 9/01/2009, 18:14

QUOTE(mariusz 70 @ 9/01/2009, 11:01)
Ja mamjeszcze inna informacje.Ostatni francuski weteran zostal pochowany na koszt panstwa w marcu 2008 roku.Byl nim niejaki Lazare Ponticelli(lat 110)urodzony we Wloszech,obywatelstwo francuskie.W wieku 16 lat zaciagnal sie do Legi Cudzoziemskiej,w pogrzebie uczestniczyl m.in.prezydent Francji.
*


Był to ostatni poilu, który miał oficjalny status weterana. Obecnie żyje jeszcze przynajmniej jeden francuski kombatant Wielkiej Wojny, a po Ponticellim zmarło w grudniu 2008 r. jeszcze dwóch weteranów.

Pozdrawiam!

Napisany przez: polandczyk039 9/01/2009, 22:44

No niestety weterani pierwszej, wielkiej wojny odchodza z dnia na dzien ;(..... Jak mieszkalem w Polsce, to w moim bloku mieszkalo (i nadal mieszka - na szczescie) az 9 (!) weteranow II WS. Wiem jeszcze ponadto, ze w 1994 roku zmarl (w moim bloku) weteran I Wojny - ktory po I wojnie pracowal w kopalni we Francji, a w 1996 roku zmarla weteranka I wojny (byla wielka kombatantka, ponadto walczyla w AK - pseudonim "Sedzina"). Ten "moj" blok, jest nazywany "blokiem patriotow i kombatantow", gdyz w latach okupacji (1939-1944) w piwnicy gestapo mordowalo Polskich patriotow - do dzisiaj w sufitach piwnic (tego mojego) bloku stercza ostre haki - na ktorych wieszano Polakow. Ponadto na bloku wisi nawet specialna tablica pamiatkowa - "W tym domu, w latach 1939-1944 gestapo mordowalo Polskich patriotow. Czesc ich pamieci!". Wiec sa jeszcze takie miejsca w Polsce (i na swiecie) gdzie zyja weterani - prawdziwi bohaterowie historii.....

Napisany przez: yarovit 12/01/2009, 23:37

10 stycznia zmarł w wieku 108 lat Bill Stone, jeden z ostatnich brytyjskich weteranów.

sad.gif

http://en.wikipedia.org/wiki/Bill_Stone

Napisany przez: tuhajbej1 13/01/2009, 0:44

GRONOSTAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Skad Ty wziaes informacje ze w Kenii,Rosji i Francji zyje jeszcze po 1 weteranie?
wg wikipedii ostatni weteran rosyjsji zmarł we 2004 czy 2005 roku,ostatni francuz zmarł w listopadzie 2008 a o weteranie z Kenii pierwszy raz słysze.prosze Cie podaj mi zródło

Napisany przez: indigo 13/01/2009, 18:03

Tutaj chyba cała lista weteranów -

http://en.wikipedia.org/wiki/Surviving_veterans_of_World_War_I

Napisany przez: Gronostaj 14/01/2009, 20:29

QUOTE(tuhajbej1 @ 13/01/2009, 1:44)
GRONOSTAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Skad Ty wziaes informacje ze w Kenii,Rosji i Francji zyje jeszcze po 1 weteranie?
wg wikipedii ostatni weteran rosyjsji zmarł we 2004 czy 2005 roku,ostatni francuz zmarł w listopadzie 2008 a o weteranie z Kenii pierwszy raz słysze.prosze Cie podaj mi zródło
*


Nie sugeruj się Wikipedią. Co do Rosji, to człowiek ten jest narodowości ukraińskiej i nazywa się Michaił Krichewski. Zdaje się, że mieszka w Doniecku i ma 111 lat. W czasie Wielkiej Wojny walczył w szeregach Armii Rosyjskiej w 1917 r. Czytałem o tym człowieku w internetowym wydaniu, którejś z rosyjskich gazet.
Co do Kenijczyka, to informacja pochodzi z programu wyemitowanego przez stację telewizyjną Planet. Jeśli chodzi o Francuza to jest to Charles Legrain, źródło to belgijska strona internetowa, ale żebyś mnie zabił to nie podam Ci adresu. Legrain ma bodajże 106 lat, czyli nie jest jeszcze aż tak źle jak twierdzi Wiki. rolleyes.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: tuhajbej1 15/01/2009, 13:49







dzieki za info GRONOSTAJ,ale Michaił Krichewski juz zmarł,czytałem to na jakiejs anglojęzycznej stronie( choc i wikipedia podaje jako datę jego smierci grudzien 2008).No coz smutne ze swiadkowie takich wydarzen odchodza w zapomnienie, i ze za rok, najwyzej dwa ,nie bedzie juz nikogo kto walczyl w I wojnie.
a moze ktos z Was ma informacje o zyjacych jeszcze weteranach wojny 1920 roku?wg wikipedii (rolleyes.gif znów ta niepewna wikipedia) zyje jeszcze Marian Utnik,Józef Kowalski ,Stanisław Malinowski,Aleksander Rębalski,Stanisław Dardziński,Marian Skwarski,Piotr Szydłowski i Kazimierz Draczyński. tylko ze niektórzy z nich mieli po 13-14 lat w 1920.wiec co to za weterani?a taki Kazimierz Draczyński to wogóle jest podejrzany,w 1920 miał 11 lat,wiec ja grzecznie sie pytam jakim cudem został uznany za weterana wojny 1920?

Napisany przez: kundel1 15/01/2009, 14:08

QUOTE(tuhajbej1 @ 15/01/2009, 13:49)
zyje jeszcze Marian Utnik,Józef Kowalski ,Stanisław Malinowski,Aleksander Rębalski,Stanisław Dardziński,Marian Skwarski,Piotr Szydłowski i Kazimierz Draczyński. tylko ze niektórzy z nich mieli po 13-14 lat w 1920.wiec co to za weterani?a taki Kazimierz Draczyński to wogóle jest podejrzany,w 1920 miał 11 lat,wiec ja grzecznie sie pytam jakim cudem został uznany za weterana wojny 1920?
*


11 letni harcerz Tadeusz Jeziorowski otrzymał Krzyż Walecznych za obronę Płocka (zbierał broń i amunicję z ulicy pod ogniem n-pla). Pewnie było takich więcej.

Napisany przez: Gronostaj 15/01/2009, 16:19

QUOTE(tuhajbej1 @ 15/01/2009, 14:49)
dzieki za info GRONOSTAJ,
*


Proszę uprzejmie.
QUOTE(godfrydl @ 15/01/2009, 11:17)
Michaił Krichewski juz zmarł,czytałem to na jakiejs anglojęzycznej stronie( choc i wikipedia podaje jako datę jego smierci grudzien 2008).
*


Rzeczywiście; to straszne.
QUOTE(godfrydl @ 15/01/2009, 11:17)
tylko ze niektórzy z nich mieli po 13-14 lat w 1920.wiec co to za weterani?a taki Kazimierz Draczyński to wogóle jest podejrzany,w 1920 miał 11 lat,wiec ja grzecznie sie pytam jakim cudem został uznany za weterana wojny 1920?
*


Podczas wojny polsko-bolszewickiej w walkach powszechnie uczestniczyła młodzież w wieku 16-17 lat, ale zdarzały się też dzieci ( np. najmłodszy obrońca Lwowa w 1918 r. miał bodajże osiem lat), stąd też jak najbardziej powinno się ich traktować jako "pełnoprawnych" weteranów walk o niepodległość i granice 1918-1921. A mnie z kolei interesują kombatanci z okresu Wojny Domowej w Rosji. Wie coś ktoś na ten temat? Ciekawym zagadnieniem są też żyjący jeszcze byli czerwonoarmiści uczestniczący w konflikcie zbrojnym z Polską 1919-1921.

Pozdrawiam!

Napisany przez: tuhajbej1 16/01/2009, 15:18

Dzis wikipedia zamiesciła nowego weterana I wojny Waldemar Levy Cardoso.
Ale o zyjacych weteranach sowieckich z 1920 nie słyszalem,wiem ze 1 pazdziernika 2008 roku zmarł w wieku 108 lat Borys Efimov który narysował min.karykature Józefa Piłsudskiego w czasie wojny 1920,ale nie wiem czy sam walczyl na froncie.

Napisany przez: tuhajbej1 16/01/2009, 16:59

Własnie sie okazało ze Aarne Arvonen zmarł 1 stycznia 2009 roku. Wiec odszedł ostatni weteran finskiej wojny domowej.

Napisany przez: Gronostaj 16/01/2009, 18:19


QUOTE(tuhajbej1 @ 16/01/2009, 16:18)
Ale o zyjacych weteranach sowieckich z 1920 nie słyszalem,wiem ze 1 pazdziernika 2008 roku zmarł w wieku 108 lat Borys Efimov który narysował min.karykature Józefa Piłsudskiego w czasie wojny 1920,ale nie wiem czy sam walczyl na froncie.
*


Służył w szeregach ukraińskiej grupy RKKA, ale to było jeszcze w 1919 r. Moje rozumowanie w tej kwestii jest takie: jak żyją jeszcze polscy kombatanci 1919-1920 to powinni też żyć jeszcze także sowieccy. Nie sądzisz?
QUOTE(tuhajbej1 @ 16/01/2009, 16:18)
Dzis wikipedia zamiesciła nowego weterana I wojny Waldemar Levy Cardoso.
*


No widzisz, a jeszcze gdybym parę dni temu to napisał to byś mi pewnie nie uwierzył. wink.gif Z całą pewnością jest jeszcze sporo weteranów Wielkiej Wojny, ale po prostu w internecie tego nie odnotowano.
QUOTE(tuhajbej1 @ 16/01/2009, 17:59)
Wiec odszedł ostatni weteran finskiej wojny domowej
*


Jak już pisałem wyżej- to, że Arvonen był ostatni wcale nie jest takie pewne.

Pozdrawiam!

Napisany przez: tuhajbej1 16/01/2009, 21:38

Bardzo mozliwe ze zyja rosyjscy weterani tej wojny,ale to trzeba szukac na rosyjskich stronach internetowych(a mój rosyjski jest słaby w mowie a samo czytanie w cyrlicy to dla mnie mordega) moze ktos kto zna dobrze rosyjski by poszperał na tamtejszych stronach internetowych?Pamietam ze chyba w 2007 roku zmarł najstarszy zyjacy czekista,miał 105 lat i chyba jeszcze współpracował z Dzierzynskim,podejrzewam wiec ze walczył z Polakami w 1920

Napisany przez: tuhajbej1 18/01/2009, 17:27

Nazywał sie Borys Gudz i zmarł w grudniu 2006 w wieku 104 lat

Napisany przez: tuhajbej1 3/02/2009, 21:41


ostatni polski weteran z okresu I wojny swiatowej Kowalski Józef obchodził 109 urodziny.
wikipedia wsród niezweryfikowanych weteranów I wojny światowej zamiesciła włocha Dal Santo, Sante urodzonego 8 wrzesień 1902 .Słyszał Ktos cos o nim?Albo moze Ktos zna jeszcze innych zyjacych weteranów I wojny,niz tych co zamiesciła wikipedia?

Napisany przez: Gronostaj 6/02/2009, 21:14

Ów nadal żyjący włoski weteran I Wojny Światowej już w styczniu 1916 r. jako wyrośnięty czternastolatek, który też chciał zrobić coś pożytecznego dla pogrążonej w walce ojczyzny, zaciągnął się do italskich sił zbrojnych, lecz nie jako liniowiec ( ze względu na zbyt młody wiek do tego się nie nadawał), tylko jako pracownik inżynieryjny. Ale wara od Niego tym wszystkim, którzy ośmielą się stwierdzić, iż nie zasługuje On na miano pełnoprawnego kombatanta! Wszak Pan Sante Dal Santo dzień w dzień przez dwa lata wykonywał żmudną, niebezpieczną, a także potwornie ciężką pracę, dokładając małą cegiełkę do ogólnego wysiłku państwa w wojnie przeciw Austro-Węgrom. W latach 1916-1917 walczył jednak nie karabinem, a kilofem, kując nim transzeje w zmrożonej alpejskiej ziemi i drążąc tunele w lodzie, nie raz i nie dwa w pocie czoła tworzyć kolejne odcinki linii okopów pod intensywnym obstrzałem cesarsko-królewskiej artylerii. I tak nasz bohater, którego winny czcić teraz całe Włochy, szczęśliwie dotrwał roku 1918, kiedy to przeniesiony został do oddziałów infanterii. Jako szary piechur wziął on w ostatnich miesiącach wojny bezpośredni udział w bojach, pod Victorio Venetto idąc na znienawidzonych Austriaków w pierwszym szeregu. Po upływie dwóch dekad uczestniczył w jeszcze większej hekatombie, tym razem jako zasłużony wojak Duce. Dziś liczący sobie 107 lat ten inżynier, jeden z ostatnich weteranów I Wojny Światowej wiedzie spokojne życie w Montecchio Precalcino i chętnie opowiada młodszym o swych przygodach sprzed 90 lat.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Gronostaj 14/04/2009, 15:29

QUOTE(tuhajbej1 @ 3/02/2009, 22:41)
ostatni polski weteran z okresu I wojny swiatowej Kowalski Józef obchodził 109 urodziny.
wikipedia wsród  niezweryfikowanych weteranów I wojny światowej zamiesciła włocha  Dal Santo, Sante urodzonego 8 wrzesień 1902 .Słyszał Ktos cos o nim?Albo moze Ktos zna jeszcze innych zyjacych weteranów I wojny,niz tych co zamiesciła wikipedia?
*


Wprawdzie to nie weterani Wielkiej Wojny, ale konfliktu równolegle do niej toczonego, czyli Rewolucji Meksykańskiej:
-Feliciano Mejia-urodzony w 1899 r.-ostatni weteran wojsk zapatowskich.
-Antonio Gomez Delgado-urodzony w 1900 r.-ostatni weteran Północnej Dywizji Konnej Pancho Villi.

Dla porządku-weterani z poszczególnych krajów żyjący na pewno:
Australia-2
UK-4
USA-3
Kanada-1
Brazylia-1
Polska-1
Włochy-1
Ostatnio zmarł Netherwood Hughes, służył od 1918 r. w Armii Brytyjskiej, gdzie był kierowcą ciężarówki. Miał 109 lat. Cześć Jego Pamięci!

Pozdrawiam!

Napisany przez: tuhajbej1 20/04/2009, 11:21

Xos mi tu nie pasuje Gronostaj.Skad wziałes 3 weteranów w Usa?
chyba ze kanadyjskiego weterana,zyjacego w Usa tez zaliczasz do amerykanskich weteranów,ale logicznie myslac nie powinienes w takim wypadku pisac ze w Kanadzie jest jeden weteran.

Napisany przez: Gronostaj 20/04/2009, 15:10

QUOTE(tuhajbej1 @ 20/04/2009, 12:21)
Xos mi tu nie pasuje Gronostaj.Skad wziałes 3 weteranów w Usa?
chyba ze kanadyjskiego weterana,zyjacego w Usa tez zaliczasz do amerykanskich weteranów,ale  logicznie myslac nie powinienes w takim wypadku pisac ze w Kanadzie jest jeden weteran.
*


Weterani z USA:
- John Babcock
- Frank Buckles
- Robley Rex
Tak więc rzeczywiście masz rację. Poplątałem się.

Pozdrawiam!

Napisany przez: tuhajbej1 11/05/2009, 13:24

Robley Rex juz sie przeniosł do Wiecznosci!
Czesc Jego pamieci

Napisany przez: tuhajbej1 14/05/2009, 13:46

Równiez brazylijski weteran z okresu I wojny swiatowej Waldemar Levy Cardoso zmarl w wieku 108 lat

Napisany przez: Gronostaj 14/05/2009, 14:26

QUOTE(tuhajbej1 @ 14/05/2009, 14:46)
Równiez brazylijski weteran z okresu I wojny swiatowej Waldemar Levy Cardoso zmarl w wieku 108 lat
*


A gdzie znalazłeś wzmiankę o Jego zgonie?

Pozdrawiam!

Napisany przez: tuhajbej1 14/05/2009, 21:24

http://en.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Levy_Cardoso

Napisany przez: tuhajbej1 21/05/2009, 20:22

Wikipedia zamiesciła jako ostatniego weterana rewolucji niemieckiej w latach 1918-1919 Helmuta Finka.
Ciekaw jestem co to za jeden?

Napisany przez: Rajmund 31/05/2009, 10:03

niesamowite, że jeszcze żyją weterani tej wojny,ale czy od nich mona się cokolwiek jeszcze dowiedzieć...?mój pradziadek zginął pod Verdun - W 1916 ROKU, jak mam się czegoś dowiedzieć o nim...?

Napisany przez: tuhajbej1 3/06/2009, 14:42

John Campbell Ross ostatni australijski weteran z I wojny zmarł.
Tym samym zostało tylko pieciu weteranów których udział w I wojnie nie budzi watpliwosci.

mysle ze 2010 to będzie ostatni rok kiedy bedzie jeszcze zył jakis weteran z tego okresu

Napisany przez: tuhajbej1 6/06/2009, 17:22

Najstarszy Anglik, jeden z dwóch żyjących jeszcze brytyjskich weteranów I wojny światowej, Henry Allingham skończył właśnie 113 lat.

Napisany przez: yrus 6/06/2009, 19:01

QUOTE
Najstarszy Anglik, jeden z dwóch żyjących jeszcze brytyjskich weteranów I wojny światowej, Henry Allingham skończył właśnie 113 lat.

user posted image


Oto i on wink.gif

Z dniem dzisiejszym (20 czerwiec) Henry stal sie najstarszym mieszkancem Ziemi. Jego rowiesnik, Japonczyk Tomoji Tanabe zmarl dwa dni temu.
N_S

Napisany przez: Gronostaj 12/06/2009, 8:59

QUOTE(tuhajbej1 @ 6/06/2009, 18:22)
Najstarszy Anglik, jeden z dwóch żyjących jeszcze brytyjskich weteranów I wojny światowej, Henry Allingham skończył właśnie 113 lat.
*


Dwieście lat, dwieście lat niech żyje, żyje nam, niech żyje nam.
Niech mu gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie, nigdy nie zagaśnie... wink.gif rolleyes.gif

Co do tego weterana wystąpień rewolucyjnych w Niemczech w latach 1918-1919, to jest to urodzony w roku 1901 Helmut Fink. Służył w oddziałach Freikorpsu. Obecnie mieszka w Hamburgu.

Pozdrawiam!

Napisany przez: tuhajbej1 17/06/2009, 12:46

Harry Patch kolejny brytyjski weteran obchodzi dzis 111 lat.az dziw bierze ze niektórzy ludzie tyle zyja

Napisany przez: Gronostaj 21/06/2009, 15:31

Obecnie żyje jeszcze pięciu brytyjskich weteranów I Wojny Światowej. Oprócz Patcha i Allinghama są to:
Claude Choules; mieszkający w Australii marynarz RN, podobno zasłużony oficer; w marynarce czterdzieści lat ( od 1916 do 1956).
Douglas Terrey; żyjący w Southampton, kurier rowerowy; w armii od 1917 r.
John Babcock; mieszkający w Spokane, żołnierz CEF; w wojsku od 1916 r.

W sumie na dzień 21 czerwca 2009 r. żyje już tylko ok. siedmiu/ośmiu kombatantów.

Pozdrawiam!

Napisany przez: von Munchhausen 18/07/2009, 12:11

http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/8157128.stm

Najstarszy z żyjących weteranów I wojny światowej, ostatni żyjący weteran Bitwy Jutlandzkiej, ostatni żyjący członek - założyciel RAF odszedł dziś od nas.
Henry Allingham.

Cześć Jego pamięci.

W ten sposób z trzech weteranów którzy w zeszłym roku wzięli udział w Anglii w uroczystościach z okazji 90. rocznicy zawieszenia broni pozostał już tylko jeden.

Napisany przez: tuhajbej1 27/07/2009, 13:55

Harry Patch tez juz zmarł,musze przyznac ze mocno mnie to zabolało bo niesamowicie podziwiałem tego człowieka.Cóż,wynika ze to forum niedługo straci racje bytu,jeszcze chwila i nie zostanie nikt walczacy w I wojnie.

Napisany przez: von Munchhausen 27/07/2009, 15:03

Z walczących nie został już nikt - wszyscy, którzy jeszcze żyją służyli poza frontem.

Harry umarł zaledwie tydzień po Henrym i w ten sposób nie ma już nikogo spośród tych, którzy uczestniczyli w uroczystościach pod Cenotafem w listopadzie zeszłego roku. Przykre.

Napisany przez: Gronostaj 27/07/2009, 19:48

Szok. ph34r.gif Swoją drogą ja tam byłbym ostrożny z informacjami z Wikipedii. Po prostu uważam, iż nie za bardzo można zweryfikować tak dużą populację ludzi - uczestników Wielkiej Wojny.

Pozdrawiam!

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 27/07/2009, 20:18

A przypadkiem nie żyje jeszcze 2 Niemców confused1.gif

Napisany przez: Gronostaj 27/07/2009, 21:01

QUOTE(20 Sądecki Pułk Piechoty @ 27/07/2009, 21:18)
A przypadkiem nie żyje jeszcze 2 Niemców confused1.gif
*


Napisz o nich coś więcej. Wiem, że żyje jeszcze przynajmniej jeden weteran Rewolucji Berlińskiej 1918 r.

Pozdrawiam!

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 28/07/2009, 15:41

QUOTE
Napisz o nich coś więcej. Wiem, że żyje jeszcze przynajmniej jeden weteran Rewolucji Berlińskiej 1918 r.


A to pewnie On , tylko że jak 1918 to skojarzyłem sobie z I wojną. 2 to mi się pomyliło z tymi dwoma Francuzami co rok temu zmarli.
Czyli obecnie żyje jeszcze 3 uczestniczących w I wojnie i jeden niepotwierdzony uczestnik?

Napisany przez: tuhajbej1 31/03/2010, 11:56

Kto wie czy zyja jeszcze inni uczestnicy wojny 1920 oprócz Józefa Kowalskiego?
Aleksander Rębalski zmarł w pazdzierniko 2009,a czy zyje jeszcze Stefan Modrzejewski? albo Stanisław Malinowski czy Marian Skwarski? jak Ktos ma o nich informacje to prosze niech napisze bo nie mogę znalezc na ich temat informacji.

Napisany przez: Travis 31/03/2010, 11:59

QUOTE
Stefan Modrzejewski

żyje

QUOTE
Stanisław Malinowski

żyje

QUOTE
Marian Skwarski

żyje

Napisany przez: tuhajbej1 31/03/2010, 19:20

A skad wiesz ze zyja? bo w internecie nie mogę o nich nic znalezc.
mozesz podac jakies linki, strony internetowe o nich?

Napisany przez: Travis 31/03/2010, 21:26

http://pl.wikipedia.org/wiki/Weteran

Napisany przez: tuhajbej1 1/04/2010, 12:09

na Wikipedii niestety są nieaktualne informacje
Aleksander Rębalski tam zamieszczony juz zmarł jak wczezniej napisałem,mysle ze tak samo jest z pozostałymi uczestnikami wojny 1920 tam zamieszczonymi

Napisany przez: Travis 1/04/2010, 12:18

Tak sądzisz? Hmm przydałoby się w takim razie faktycznie znaleść jakieś wiarygodne źródła nt trzech weteranów, o których pytasz.

Napisany przez: Ossee 19/10/2010, 18:10

Jak teraz wygląda sytuacja z żyjącymi, potwierdzonymi weteranami I Wojny Światowej?
5 lat temu, 55 z samych USA - dziś zaledwie kilku z całego świata.
I I Wojna coraz bardziej gaśnie i zanika pod natłokiem tej Drugiej.
Niestety.

Napisany przez: Gronostaj 19/10/2010, 18:23

QUOTE(tuhajbej1 @ 1/04/2010, 13:09)
na Wikipedii niestety są nieaktualne informacje
Aleksander Rębalski tam zamieszczony juz zmarł jak wczezniej napisałem,mysle ze tak samo jest z pozostałymi uczestnikami wojny 1920 tam zamieszczonymi
*


Józef Kowalski, w latach 1918-1920 żołnierz 22 Pułku Ułanów, żyje do dziś w Tursku, ma 110 lat.

Pozdrawiam!

Napisany przez: tuhajbej1 31/01/2011, 19:50

o tym ze
józef
kowalski zyje to wiem bo w internecie sporo o nim piszą a mi chodzi o innych

Napisany przez: mmaarreekk 2/03/2011, 23:33

Witam.Niestety bardzo smutna informacja obiegła świat kilka dni temu.Dokładnie 27 lutego 2011 roku w swym domu w Stanach Zjednoczonych zmarł Frank Buckles, ostatni amerykański weteran pierwszej wojny światowej.Po jego śmierci oblicza się że żyje już tylko dwóch weteranów tego globalnego konfliktu.Przykre lecz niestety prawdziwe i nieuniknione.

Napisany przez: godfrydl 3/03/2011, 16:09

http://www.tvn24.pl/12691,1694270,,,mial-110-lat-_-weteran-i-ws-nie-zyje,wiadomosc.html

Napisany przez: Glasisch 3/03/2011, 17:44

Nie wiem, czy dyskutanci wiedzą, ale chyba w roku 1938 do Niemiec przyjechali kombatanci francuscy, m.in. spod Verdun, aby spotkać i powspominać i porozmawiać o "starych karabinach". Czytałem o tym w jednym z niemieckich czasopism sprzed kilku lat, ale muszę je dopiero odszukać.

Napisany przez: wojtek789 29/03/2011, 13:35

Czy ktoś z was słyszał o Karol Stokłosa?

Napisany przez: Cartaphilus 5/05/2011, 19:34

Właśnie przeczytałem w necie, że zmarł ostatni weteran sad.gif :
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/zmarl-ostatni-weteran-i-wojny-swiatowej,1,4262881,wiadomosc.html

Napisany przez: Andrea$ 5/05/2011, 21:43

Wątek do zamknięcia.
Nie żyje już ani jeden z weteranów I WŚ, wyjąwszy Florence Green.

Napisany przez: historyk99 8/07/2012, 14:11

Przykro mi ale w 2011 roku zmarl ostatni znany weteran 1 wojny swiatoej.Zyje jeszcze jednak ostatni weteran wojny polsko-bolszewickiej Józef Kowalski oto link:http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Kowalski_(weteran)

Napisany przez: Andrea$ 9/12/2013, 22:02

Zyje jeszcze jednak ostatni weteran wojny polsko-bolszewickiej Józef Kowalski oto link:http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Kowalski_(weteran)

Niestety, już nie. Pan Kapitan Kowalski odszedł na wieczną wartę. sad.gif
Cześć Jego Pamięci!

Napisany przez: signum 5/04/2016, 13:29

Moje przypuszczenia sprawdziły się.Okazuje się ,że ostatnim uczestnikiem
wojny polsko-bolszewickiej/znanym/ był Alex Imich./ ur. 1903/
Uczestniczył on w działaniach wojennych w 1921r. Zmarł w 2014r.
Był najstarszym zweryfikowanym żyjącym mężczyzną na świecie.
Pan Józef Kowalski nie urodził się prawdopodobnie w 1900r .W tym
roku urodziła się jego starsza siostra.
Do tych danych dotarł Pan Wacław Jan Kroczek polski korespondent
grupy badawczej Gerontology Research Group.


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)