Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Wojna Obronna Polski 1939 _ Rekonstrukcja postaci zolnierza

Napisany przez: qrak 16/01/2007, 18:43

Temat pojawil sie w innym poscie, wiec aby nie robic tam offtopow pozwole sobie zalozyc nowy:

QUOTE
Mundur KBW - wiadomo, guziki do wymiany. ale co z dziurkami na nie (nie zgadzają się), i chyba tył jest inny. I wężyk z kołnierzyka - ten wrześniowy był inny...
Bryczesy - całkiem inny wzór we wrześniu. No i oficerki - czy nadają się te współczesne, o innym kształcie?
Pas oficerski - czy może być współczesny - z koalicyjką?
Lornetka - ta z wczesnych lat 50-tych, czy się nadaje? (nie ma charakterystycznych "mosiężnych" wykończeń).
Kabury na WiS-a są łatwo dostępne, ale co z tym w kaburze? wink.gif Czy colt 1911 w jakimś stopniu może go zastąpić? (bo żeliwne odlewy wyglądają beznadziejnie)
Pytań mnóstwo, jeszcze więcej domysłów, jeżeli idzie o oporządzenie/umundurowanie sad.gif


Mozna zrobic nowe dziurki, w odpowiednich miejscach, a niepotrzebne zaszyc. Za ladnie to nie wyglada, ale na start moze byc. Wyjsciem jest tez polowanie na KBW 7 guziokwe. Z innych istotnych zmian, to kolnierz jest do poprawki, podobnie tyl plecow (rozporki).

Na reszte pytan odpowiedzial bolas, wiec nie bede powtarzal:

QUOTE
Wszystko zależy od tego jak wiernie chcesz grać swoją rolę. Wybierając KBW startujesz już z dość dużym uporszczeniem - te mundury nadają się jedynie, w wypadku gdy mają 7 guzików na ubogą wersję munduru oficera i nadal wymagają istotnych przeróbek. Patki z kołnierza munduru KBW nie nadają się w ogole mimo podobieństwa z prostego powodu że przedwojenny kolnierz miał zupełnie inny kształt (wyższy, bardziej stojący).

Oficerki się nie zmieniły wzorem od wojny. Zmienić jedynie, urposcić mogł sie sam sposob wykonania.

Pas oficerskie wspolczesny sie nie nadaje - zwykle ma klamre złego kszałtu, a sama skóra bywa lakierowana.

Colt 1911 sie nadaje do momentu gdy go nie wyjmiesz wink.gif Nie uzywano tej broni w 1939. Sporadycznie moze mogł sie trafiac jako bron osobista (oficer miał 2 pistolety: sluzbowy i osobisty) - ale na taki zwykle wybierano małe pistoleciki - jak FN.

A co do stronki to wlaśnie kończe pracę nad nową wersją - pochwalę się więc linkiem za jakieś kilka dni.



Napisany przez: konto usunięte 051218 17/01/2007, 8:52

Dobrze, trochę już wiem. Ale o ile mozna dostać zarówno spodnie, jak i kurtkę sukienną piechoty wz.36 - i to na wymiar: http://www.allegro.pl/item142330135_kurtka_sukienna_piechoty_wz_36.html, ale co z mundurem oficerskim (bo przeciez różnił się - kolorem, materiałem z jakiego był wykonany (do tego dochodzą na patki kołnierzu, z proporczykiem pułku, a także pagony naramienne, z nr pułku?)? No i wzmiankowane bryczesy? Rogatywki tez szyją, do wyboru, do koloru, ale mnie interesuje beret smile.gif (ciekawe, czy orzełkami na czarnym tle do beretu tez handlują - ja jeszcze takiego na allegro nie widziałem). I ciekawostka: jak radzono sobie z paskiem kurtki skórzanej wz.36, na który szedł ten normalny, z koalicyjką? (po podwójnym opasaniu oficer wyglądałby jak beczka wink.gif , czyżby wcześniej wyjmował pas z kurtki?)Co go podtrzymywało (oprócz koalicyjki)?

pzdr.

Napisany przez: qrak 17/01/2007, 12:58

Temat ten powstal kilka razy, gdyz mialem problemy z laczem. Przepraszam jesli kogos razi. Modow prosze o wykasowanie pozostalych, niepotrzebnych tematow.

Mundur oficerski to trzeba u krawca szyc.
Beret bedzie ciezko dostac.
Jesli chcesz mundur garnizonowy (patki, przesowki z nr pulku) do tego bedzie pasowac rogatywka garnizonowa, a nie beret. A dobrych rogatywek gar. na rynku nie ma sad.gif

Wyhaftowanie orzelka na czarnym tle to nie jest problem dla firm ktore robia orly na polowki.


Napisany przez: woytas z irlandii 19/01/2007, 1:07


Ej Qrak. A ta firma LANCER? Oni nie szyja takiego asortymentu jak garnizonowki??

Pozdrawiam:

wojtek

Napisany przez: qrak 20/01/2007, 18:35

Chiba nie szyje. Rogatywki robi Hero z Poznania. Slyszalem malo pochlebne opinie o tym produkcie. Ale to bolasa sie pytac, ma z tym do czynienia.

Napisany przez: konto usunięte 051218 22/01/2007, 11:04

QUOTE
Rogatywki robi Hero z Poznania. Slyszalem malo pochlebne opinie o tym produkcie


To chodzi o ten produkt - na zdjęciach prezentuje się okazale. smile.gif
Poszukuje jeszcze takiego hełmu:

pzdr.

Napisany przez: qrak 22/01/2007, 12:01

Tak. to chyba ta czapa. Wyglada moze i efektownie, ale cos tam z konstrukcja ma nie tak (jakies problemy gdy zamoknie, bo karton i jakies inne dziwnosci).

O austrowegierski helm ciezko. Szukaj na ebay, allegro.

Czyzby oficer 24p.ul? wink.gif

Napisany przez: bolas 22/01/2007, 12:20

Hero to tak naprawdę ersatze czapek z braku czegoś lepszego. Owszem najlepsze co jest, ale niestety to się ma daleko od pierwowzoru.

Co do hełmów niemieckich/austriackich to widziałem, że ktoś już je tłoczy od zera. Można kopie kupić za jakieś 300 zl.

Czyżby 10 BK Cię korciła ? Ciekawa sprawa ... nie widziałem chyba jeszcze ładnej sylwetki oficera tej brygady.

Napisany przez: qrak 22/01/2007, 12:37

QUOTE
Co do hełmów niemieckich/austriackich to widziałem, że ktoś już je tłoczy od zera


Z tworzywa czy stalowe?

Napisany przez: woytas z irlandii 22/01/2007, 14:03

Wiecie co Panowie. Co do tych rogatywek to ktos je musi szyc na potrzeby wojska i strazy pozarnej. Jakies wytwornie napewna sa bo do munduru garnizonowego nosza takie same a jakosc jest niezla. Mozeby tam poprubowac??

pozdrawiam:

wojtek

Napisany przez: bolas 22/01/2007, 23:52

QUOTE
Z tworzywa czy stalowe?


Wyglądały na stalowe, w łapę nie brałem ale wygladało to jak cienka blacha polerowana (chyba nierdzewka). O ile się nie mylę,były na stoisku "mundurów historycznych".

QUOTE(woytas z irlandii @ 22/01/2007, 14:03)
Wiecie co Panowie. Co do tych rogatywek to ktos je musi szyc na potrzeby wojska i strazy pozarnej. Jakies wytwornie napewna sa bo do munduru garnizonowego nosza takie same a jakosc jest niezla. Mozeby tam poprubowac??


I tak właśnie jest i dlatego są zupełnie niepodobne do pierwowzoru, który zasadniczo jest odmienny od obecnie używanych przez wojsko, czy straż pożarną.

Napisany przez: konto usunięte 051218 23/01/2007, 7:21

QUOTE
Czyzby oficer 24p.ul?

QUOTE
Czyżby 10 BK Cię korciła ? Ciekawa sprawa ...


I to jak smile.gif - ale przede mną długa droga sad.gif .

Nie mniej jednak - z każdym dniem mozolnego szukania/szperania, i grmadzenia danych o postaci, którą chce się odtworzyć, mozna dowiedziec się czegoś nowego. I tak - hełmy wz.16 używane w 10BK były przemalowane na kolor khaki (identyczny jak nasze wz.31, i całkiem inny od orginalnego, niemieckiego malowania "rogaczy" w kolorze zielonym). Hełmy wz.16 ciemnogranatowe i czarne używała nasza Policja Państwowa (chociaż potem były też w użyciu w kolorze khaki). Hełm, którego zdjęcie przedstawiłem, był wyceniony na allegro za 380PLN (była to cena wyjściowa). Za ile poszedł - diabli wiedzą, bo była ostra licytacja. W związku z tym mam pytania do Bolasa:

QUOTE
Z tworzywa czy stalowe?


Wyglądały na stalowe, w łapę nie brałem ale wygladało to jak cienka blacha polerowana (chyba nierdzewka). O ile się nie mylę,były na stoisku "mundurów historycznych".


Czy były to hełmy kompletne (tj. z "rogami" i bebechami, + pasek)?
Bo allegro reklamuje się jakis kolo, ktory twierdzi, że ma farbę do malowania w kolorze khaki, "o identycznym odcieniu, jak oryginalna z września" smile.gif (30PLN/ 1/2l).

I jeszcze ciekawostka: popatrzcie na to wystawione unikatowe zdjęcie płk. Maczka wśród górali, z doskonale widocznym umundurowaniem (zrobione pomiędzy 02 - 06.09.1939r.):

http://www.allegro.pl/item157430600_10_brygada_kaw_plk_maczek_i_gorale.html

pzdr.







Napisany przez: qrak 23/01/2007, 13:43

Na zdjeciu ta farba wyglada na zbyt ziolona. Ale moze to efekt oswietlenia? Ciezko stwierdzic na podstawie obrazka. Najlepiej wziac oryginal i pomalowany ta farba i porownac.
HA! Dodatkowo chce tym malowac pochwy bagnetow, menazki, granaty, puszki na maski. A to byly zupelnie inne odcienie. Wiec raczej odpada.

Napisany przez: qrak 23/01/2007, 13:44

Na zdjeciu ta farba wyglada na zbyt ziolona. Ale moze to efekt oswietlenia? Ciezko stwierdzic na podstawie obrazka. Najlepiej wziac oryginal i pomalowany ta farba i porownac.
HA! Dodatkowo chce tym malowac pochwy bagnetow, menazki, granaty, puszki na maski. A to byly zupelnie inne odcienie. Wiec raczej odpada.

Napisany przez: bolas 24/01/2007, 1:52

Farbę najlepiej samemu dorobić. Jest masa mieszalni i na podstawie wzorca dorobią wszystko, jedyny problem z tym że musi to być mat, a zwykle dorabiają farbę półmatową lub błyszczącą. Farby z allegro bałbym się kupować tylko na podstawie zdjęcia.

Hełmy które widziałem, jak pisałem nie miałem okazje ich "obmacywać" - nie wiem czy mają wyposażenie wewnętrzne. Ale z taką ceną raczej mieć je powinny. Jak pisałem, wydaje mi się, że były na stoisku pewnej konkretnej firmy - najprościej ich o nie zapytać (mimo że na stronie/sklepie ich nie widać) - http://mundury-historyczne.pl/ .

A tu mała pomoc:
user posted image
user posted image

Napisany przez: konto usunięte 051218 24/01/2007, 8:34

Stronka fajna Bolasie - dzięki. Jestem też pod wrażeniem odtworzenia /w postci - mam jednak kilka pytań:

- czy oficer nie powinin mieć brązowych, cienkich rękawiczek (lub długich, grubych wz.36 tzw. "muszkieterek", także brązowych). W.g moje skromnej wiedzy, rękawice takie w 10BK (i chyba także w innych panc. - mot.) noszono od stopnia wachmistrza w górę.

- po lewej stronie powinien mieć kaburę (np. z wzmiankowanym ViS-em).

- nie widzę też paska od puszki na maskę p-gaz (R.S.C.), ale może ona być w koszu smile.gif - zresztą widzę aż 5 pasków opinających postać na fotce nr1, czyli odejmując koalicyjkę i torbę oficerską, są jeszcze zawieszone trzy przedmioty, których nie widać.

- jest on podporucznikiem, więc powinien mieć lornetkę w skórzanym etui (na pasku na szyi, lub przypiętą po prawej stronie na pasie głównym - chyba, że jej na obrazku nie widać).

- co z mapnikiem? Torba oficerska jest OK - jest to chyba wersja "A" z dwoma "szlufkami" przez które przeciąga się pasek zabezp., istniała też wersja "B" z trzema "szlufkami")

- wykończenie dołu kurtki skórzanej - widać potrójny szef - a powinien być chyba podwójny. Zresztą - co ja się czepiam? Postać jest OK. Jasno i przejrzyście wytycza kierunek poszukiwań smile.gif Dzięki.

pzdr.

Napisany przez: konto usunięte 051218 24/01/2007, 11:09

Mea culpa - ma "muszkieterki" - tylko czarne. No i CWS M 111 - ikona września 1939r. będąca obiektem westchnień wielu (w tym i mnie). W tamtym roku ktoś go wystawił na allegro - bagatela, za 65 000 PLN.

pzdr.

Napisany przez: qrak 24/01/2007, 11:27

QUOTE
- nie widzę też paska od puszki na maskę p-gaz (R.S.C.), ale może ona być w koszu smile.gif - zresztą widzę aż 5 pasków opinających postać na fotce nr1, czyli odejmując koalicyjkę i torbę oficerską, są jeszcze zawieszone trzy przedmioty, których nie widać.


Spotkalem sie ze zdjeciammi 10BK gdzie to maja mache wz. 32 (w torbie).
A postac ta faktycznie nie ma maski. Te piec paskow jest skorzane, a maska miala pasek parciany (w jodelke - co teraz cholerdelnie ciezko dostac :/)

Napisany przez: bolas 24/01/2007, 13:20

Co do noszenia takich detali jak rękawiczki odsyłam do instrukcji "Przepisy o noszeniu munduru względnie poszczególnych częśći umundurowania" wydanej przez MS WOJSK w 1931 roku. Jest tam wszystko o mundurze garnizonowym i polowym.

Postać widoczna na zdjęciu ma Visa, tyle że noszonego regulaminowo po prawej stronie pasa (być może niedopatrzenie, bo ponoć w 10BK noszono "na bakier" - niemniej jednak to dość znany kolekcjoner tematu więc nie sądze żeby się pomylił). Widać go ładnie po szelce naramiennej od kabury no i samej smyczy do pistoletu, która wisi na szyji.

Mapnik można nosić wewnątrz torby oficerskiej.

Generalnie nie ma się co stricte objuczać wszystkim co możliwe, konfiguracja sprzętu zależy bowiem głównie od aktualnej funkcji/roli.

10 BK poszła na wojnę z maskami wz.32 - podporucznik ze zdjęcia jej nie ma, w ogóle nie ma żadnej maski.

Napisany przez: konto usunięte 051218 24/01/2007, 14:09

QUOTE
Postać widoczna na zdjęciu ma Visa, tyle że noszonego regulaminowo po prawej stronie pasa (być może niedopatrzenie, bo ponoć w 10BK noszono "na bakier" - niemniej jednak to dość znany kolekcjoner tematu więc nie sądze żeby się pomylił). Widać go ładnie po szelce naramiennej od kabury no i samej smyczy do pistoletu, która wisi na szyji.


Bolasie - kabury z ViS-ami w 10BK noszono (eksperymentalnie - na niemiecką modłę wink.gif ) po lewej stronie NA BANK. Obejrzałem zbyt wiele zdjęć i publikacji, żeby się mylić - zresztą - zobacz sam (czwarty z prawej to chyba gen. Bortnowski). Zdjęcie z zajęcia Zaolzia:

pzdr.

Napisany przez: bolas 29/01/2007, 1:58

Nawiązując do propozycji Qraka o chwaleniu się - wszystkich zainteresowanych rekonstrukcją historyczną postaci żołnierzy WP z okresu 1918-1939, ze szczególnym okresem Września 1939 zapraszam do nas. Stowarzyszenie "Strzelcy Kaniowscy" z Łodzi, którego członkiem i założycielem mam być przyjemność - http://strzelcykaniowscy.pl/

Napisany przez: woytas z irlandii 31/01/2007, 23:30

[QUOTE]- co z mapnikiem? Torba oficerska jest OK - jest to chyba wersja "A" z dwoma "szlufkami" przez które przeciąga się pasek zabezp., istniała też wersja "B" z trzema "szlufkami")



A wesja A nie miala mapnika ze tak powiem wbudowanego w torbe. Miala chyba trzecia przgrodke na mapy i mijsce na kompas.

Napisany przez: bolas 1/02/2007, 3:01

Na fotach zrekonstruowanej sylwetki podporucznika 10BK widać torbę oficerska typ "B" ... taką jak poniżej:


user posted image
user posted image
user posted image
user posted image
user posted image

Napisany przez: qrak 19/02/2007, 0:46

Wie ktoś z czego składał się przybornik do czyszczenia broni? Wiem, że była oliwiarka, pakuły, możliwe że drut z "oczkiem i chyba sznurek. Coś jeszcze? W co był pakowany?

Ciekawy: czym czyściliście broń (nie mów, że poprzestawaliście na wodzie z kranu smile.gif ). Może to będzie jakaś wskazówka?

Napisany przez: konto usunięte 051218 19/02/2007, 6:39

QUOTE
Ciekawy: czym czyściliście broń (nie mów, że poprzestawaliście na wodzie z kranu  ).


Na stanie miałem GN-a (to taki "Kałach" z drewnianą kolbą). W stopce kolby znajdował się schowek na walcowaty pojemnik z przyrządami do czyszczenia. W nim znajdowały się szczotki do czyszczenia broni. Wstępne czyszczenie polegało na wyciądnięciu wyciora z "Kałacha", założeniu nań szczoteczki z zasobnika, i jazda smile.gif . Czyszczenie dokładne polegało na założeniu na grubszy koniec wyciora (ten, na który wchodzi bagnet) cienkiej bawełnianej szmatki, i jak wyżej. Rzecz jasna - sadzą z prochu nie tylko była ubabrana lufa, ale i poszczególne części broni (sprężyna, zamek, rura gazowa, etc.) - wszysto się czyściło. Po dokładnym czyszczeniu następowała konserwacja - szmatka + oliwa z oliwiarki rolleyes.gif A jak jakiś "mistrzu" poważanie zapaprał giwerę - szła do rusznikarza.
P.S. Oliwiarka była chyba w ładownicy (niech mnie zajączek poprawi, bo już zapomniałem sad.gif ).

pzdr.

pzdr.

Napisany przez: qrak 20/02/2007, 0:13

Dzięki za opis czyszczenia broni. Przyda się.
Ale jednak dalej nie rozwiązuje to problemu: z czego składał się przybornik do czyszczenia broni. Może ma ktoś takie coś w kolekcji?

Napisany przez: konto usunięte 051218 21/02/2007, 10:25

Pytanie moje może będzie nieco tendencyjne: a skąd wziąść próbkę orginalnego materiału munduru, oraz próbkę "wrześniowej" orginalnej farby do wymieszania/zrobienia? Czy mógłby mi któryś z was to podesłać?

pzdr.

Napisany przez: bolas 21/02/2007, 12:15

Najlepiej iść do muzeum i wynegocjować możliwość "pomacania" wink.gif
Wbrew pozorom to nie jest rada "idź do diabła", wcale nie. Wszystko da się zrobić, jak sie chce ... poniżej fotka kolegi na zapleczu jednego z polskich muzeów. Borykał się z bardzo podobnym problemem - jak wygląda oryginalny Chauchat wz.15 i jego detale - dyrekcja jednak była bardzo pomocna.

user posted image

Ja próbki nie mam jak odseparować, oryginalnego munduru ciąć trochę szkoda. Wysyłać pocztą jeszcze bardziej. Podobnie z farbą.

Napisany przez: konto usunięte 051218 16/03/2007, 17:29

I kolejny dylemat - oficerki. Przymierzając je ma się wrażenie, że były one szyte na nogę:

- modelki z Fashion TV smile.gif
- oficera, który zamiast mięśni łydek miał same piszczele smile.gif wink.gif

Przecież jeszcze muszą w nie wejść grube, sznurowane bryczesy. I w związku z tym mam pytanie do fachowców: Czy dawni oficerowie szyli sobie indywidualnie oficerki na wymiar u szewca? Czy też dobierali sobie najodpowiedniejsze dla siebie z magazynu? Moje nie chca na mnie wejść nawet do połowy sad.gif (chociaz rozmiar stopy się zgadza).

pzdr.

Napisany przez: Von Slavek 16/03/2007, 18:10

Mieli szyte na zamówienie.

Napisany przez: qrak 17/03/2007, 13:14

Prawda. Wiele głosów oburzenia było, że oficerowie mieli wysokie pensje, a zapomina się, że oni za te pieniądze musieli się wyposażyć i utrzymać.

Napisany przez: bolas 17/03/2007, 14:36

Szyli oczywiscie na miare. Wysokie buty oficerskie to był jeden z symboli korpusu oficerskiego tamtego WP. Symbol elitarności. Były bardzo drogie. Obecnie kopia szyta na miarę to wydatek przynajmniej 800 zł.

Napisany przez: qrak 29/03/2007, 10:17

Ciekawy. Link do chyba interesującego Ciebie tematu:

http://www.odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=437985

Ciekawe, jak się rozwinie...

Napisany przez: konto usunięte 051218 29/03/2007, 11:28

Istotnie - ciekawe. Tym bardziej, że kurtek skórzanych wz.36 nie ma u mnie w muzeum. Wczoraj słuchałem z rozbawieniem audycji w Radiu "Zet" J. Weissa "Dzwonię do pani/pana w nietypowej sprawie" - a dotyczyła ona generalnie różnej maści "przebierańców", czyli GRH, Bractw, etc. Ciekawostka: w/g naszego ustawodastwa nie w o l n o przebierać się w żaden mundur (nawet historyczny!). I nie tylko chodzi tu o II WŚ...
A wracając do meritum - powoli gromadzę "gadżety" (na razie mam "muszkieterki", mapnik, nieśmiertelnik, oficerki, kaburę do ViS-a, orzełek na beret, no i chełm M16 "rogacz"(z delikatną dziurką w głowie, ale jako że żem artycha z zawodu, to nad nim pracuję [muszę ustalić na końcu kolor - czy to bedzie orginalny Feldgrau, czy też nasze khaki] - drogi będzie za to "takielunek" do niego). Dużo jeszcze pracy przede mną, ale się nie zrażam...

pzdr.

Napisany przez: qrak 29/03/2007, 15:14

A jaki stopień planujesz rekonstruować? Jakaś wyższa szarża czy wręcz przeciwnie?

Napisany przez: bolas 29/03/2007, 15:55

QUOTE
... mapnik,(...) oficerki, kaburę do ViS-a ...


Qrak ... zgadnij co to za stopień takie nosi ... confused1.gif smile.gif

Napisany przez: konto usunięte 051218 29/03/2007, 16:32

Z tego co się dzisiaj nasłuchałem (c.d. audycji) to lepiej mieć "gołe" pagony i beret smile.gif . Ale mogę też pozostać przy st. szeregowym (czyli st. ułanie wink.gif ) - mam na to papier z woja smile.gif Jednak płaszcz żołnierski to już spory wydatek - obecnie jest licytowany na allegro KOP-owski (jak na razie - cena około 2000 PLN). A wyposażenie - niemal takie samo jak zwykłego żołnierza (no może za wyjątkiem butów, bryczesów, i rzecz jasna hełmu).Z qrakowskiego linka wynika, że wszystko też szyją w pobliskim mnie Świdniku (pod warunkiem, że da się na wzór orginał). Skontaktowałem się z tym panem, ze zdjęcia z tego linku (sony@onet.pl) - zobaczymy, może dowiem się czegoś ciekawego i cennego.

pzdr.

P.S. a kto to jest bolas@gazeta.pl wink.gif ?

Napisany przez: qrak 29/03/2007, 23:23

QUOTE
Qrak ... zgadnij co to za stopień takie nosi ...


Bolas, wiem że oficyjer. Ino jaka szarża? Czy porucznik, czy major wink.gif

QUOTE
Jednak płaszcz żołnierski to już spory wydatek - obecnie jest licytowany na allegro KOP-owski (jak na razie - cena około 2000 PLN)


nooo oryginał to chyba już i za 3000 idzie. Poza tym szkoda używać oryginału, zwłaszcza w tak ładnym stanie. Na szczęście na rynku są już dostępne przyzwoite kopie płaszczy, zarówno wz.19 jak i wz. 36. I cena tez nie jest tak powalająca jak oryginału.

QUOTE
Skontaktowałem się z tym panem, ze zdjęcia z tego linku (sony@onet.pl)


Akurat ten wesoły pan z wąsikiem ze zdjęcia to nie jest właścicielem tego adresu. Ale i tak dobrze trafiłeś wink.gif

QUOTE
P.S. a kto to jest bolas@gazeta.pl wink.gif


Czekaj czekaj. Skądś znam tego typa biggrin.gif wink.gif

Napisany przez: bolas 30/03/2007, 13:43

Ciekawy pamiętaj też, że nie wolno przekraczać 50km/h w mieście, palić na dworcach PKP, pić piwa w miejsach publicznych, jeżdzić tramwajem bez biletu itp ...

Przepisy zakazują noszenia konkretnych wzorów mundurów. Z tego co się orientuje tylko w minimalnym stopniu temat może dotykać rekonstukcji WP II RP, albowiem na palcach 1 ręki można policzyć rzeczy, które mogą być podobne.

Co do mundurów oryginalnych - to unikaty, zachowało się ich bardzo niewiele. Oczywiście różne sklepy, serwisy aukcyjne pełne sa "oryginałów", ale tych prawdziwych faktycznie jest bardzo mało. Moim zdaniem chodzenie w oryginale to zbrodnia. Wyjątkiem może być jedynie sesja zdjęciowa, ale statyczna. Do rekonstrukcji powinno się z zasady używac kopii - 2 powody: bojąc się o oryginał wyglądamy komicznie, a nie jak żołnierze WP z II RP, podrzeć zaś oryginalny 70 letni płaszcz z II RP podczas grilla nad Bzurą w 2007 też było by głupotą.

Kopie płaszczy można kupić, poziom cenowy do 600-1200 zł. Jakość wykonania i wierność też dostępna w szerokim wachlarzu.

Co do płaszczy - jako wzorzec podrzucam 2 moje oryginały: wz.36 podoficera kawalerii i wz.19 szeregowego piechoty:

user posted image

Napisany przez: konto usunięte 051218 30/03/2007, 17:36

"Ciekawy pamiętaj też, że nie wolno przekraczać 50km/h w mieście, palić na dworcach PKP, pić piwa w miejsach publicznych, jeżdzić tramwajem bez biletu itp ..."

Oczywista. Ktoś się jednak wreszcie za to wziął, i ukazał beznadzieje (i badziewie, oraz martwe przepisy) naszego prawa.

"Przepisy zakazują noszenia konkretnych wzorów mundurów. Z tego co się orientuje tylko w minimalnym stopniu temat może dotykać rekonstukcji WP II RP, albowiem na palcach 1 ręki można policzyć rzeczy, które mogą być podobne."

Dowcip polega na tym, iż przepisy zabraniaja noszenia jakichkolwiek mundurów bolasie (słyszałem wypowiedź rzecznika prasowego policji). Nie pierwsza to rzecz w naszym Kraju absurdalnych przepisów (kolejna historia wychodzi z noszeniem dystynkcji i stopni)...

"Co do mundurów oryginalnych - to unikaty, zachowało się ich bardzo niewiele. Oczywiście różne sklepy, serwisy aukcyjne pełne sa "oryginałów", ale tych prawdziwych faktycznie jest bardzo mało. Moim zdaniem chodzenie w oryginale to zbrodnia. Wyjątkiem może być jedynie sesja zdjęciowa, ale statyczna. Do rekonstrukcji powinno się z zasady używac kopii - 2 powody: bojąc się o oryginał wyglądamy komicznie, a nie jak żołnierze WP z II RP, podrzeć zaś oryginalny 70 letni płaszcz z II RP podczas grilla nad Bzurą w 2007 też było by głupotą."

Tak - tu się zgadzamy w poglądach w 100%. Mnie jednak interesuje bardziej wzór do skopiowania, niż sam zabytek (bo moim zdaniem ten drugi powinien wisieć raczej w muzeum).

Co do płaszczy - jestem jak zwykle pod wrażeniem (tym bardziej, że udaja ci się rzeczy niemożliwe - dołączanie fotek, podczas gdy mnie nie chca się dodawać posty, ktore maja nawet ... zbyt dużo emotikonek.

P.S. Dostałem wczoraj maila od p. Jacka Habera (sony@onet.pl)informującego mnie, iz kurtek skórzanych wz.36 jest w IV RP aż trzy (3) sztuki, i jeżeli będzie zainteresowanie, to następne będa szyte dopiero ... na zimę nastepnego roku !!! Poza tym zasugerowano mi, żebym odwiedził kolekcję Hero, Lancier i Frankowski (te dwie pierwsze znam od 2 lat - nie mają jak dla mnie nic interesującego).

pzdr.



Napisany przez: qrak 31/03/2007, 6:36

No Lancier całkiem konkretne płaszcyki szyje wink.gif Ino sukienne

Napisany przez: woytas z irlandii 5/04/2007, 0:37


Siema Panowie!!!!

Kawalek mnie nie bylo bo musialem troche Allegro przetrzepac ale juz jestem z powrotem.
Ze tak sie zapytam o lornetki (bo ostatnio nabylem sztuke). Porzadny rekonstruktor oficera WP powinien miec takowa na wyposazeniu. Z tgo co wiem i co zaobserwowalem to chyba nikt nie robi replik takowego sprzetu? Uzywanie oryginalu oczywiscie odpada. Co by na to poradzic??

pozdrawiam:

wojtek

Napisany przez: Von Slavek 5/04/2007, 9:33

QUOTE(qrak @ 17/03/2007, 13:14)
Prawda. Wiele głosów oburzenia było, że oficerowie mieli wysokie pensje, a zapomina się, że oni za te pieniądze musieli się wyposażyć i utrzymać.
*



Dlatego pewnie dostawali dodatki na wyekwipowanie a były to całkiem niezłe pieniądze najniższy ja pamiętam wynosił dla oficera 1100 zł.

Napisany przez: bolas 5/04/2007, 12:26

Przy odrobinie szczęscia można kupić niemal identyczną lornetkę powojenną. PZO nadal je robiło dla WP - zaraz powojenne mają nawet logo PZO WARSZAWA, pozniej juz jest tylko numer fabryki. Ale lornetka dokładnie taka sama, z budowy niczym sie nie różni. Kwestia futerału przy odrobinie szczęscia i małych adaptacjach do rozwiązania w ten sam sposób.


Napisany przez: bolas 5/04/2007, 21:01

Ciekawy pytałeś o możliwości pozyskania repliki hełmu wz.18 do rekonstrukcji ... Właśnie przeglądałem jeden z serwisów aukcyjnych i znalazłem kopie tych hełmów z laminatu, cena niziutka ... http://www.allegro.pl/item181599282_helm_m18_31_wp_replika_nr_1.html

Napisany przez: konto usunięte 051218 6/04/2007, 19:27

QUOTE(bolas @ 5/04/2007, 12:26)
Przy odrobinie szczęscia można kupić niemal identyczną lornetkę powojenną. PZO nadal je robiło dla WP - zaraz powojenne mają nawet logo PZO WARSZAWA, pozniej juz jest tylko numer fabryki. Ale lornetka dokładnie taka sama, z budowy niczym sie nie różni. Kwestia futerału przy odrobinie szczęscia i małych adaptacjach do rozwiązania w ten sam sposób.
*



Z budowy jest indentiko, ale brakuje jej tych oldskulowych wink.gif wykończeń mosiężnych... A futerał - można dokupić (obecnie go licytuję - ale ma niezdatne dolne wykonczenie). Chciałbym poruszyć jeszcze jedną ważną (w/g mnie) kwestię: "wężyk" na kołnierzyku. Ten z KBW (nawet po wycięciu) absolutnie się nie nadaje, czy wiesz bolasie, kto je wyszywa? I kwestia proporczyka pułku na kołnierzu - jakiś inteligent (mający się widocznie za producenta) z uporem maniaka lansuje proste proporczyki na kołnierzu. A to jest błąd, mościpanowie - proporczyk był lekko skoszony (dolny narożnik był nieco wysunięty do przodu - posiadam duze zdjęcie). I kolejne pytanie: był mundur wyjściowy, oraz polowy - czym one się różniły ? Czy tylko ten pierwszy miał na pagonach nr pułku ?

pzdr.

Napisany przez: qrak 7/04/2007, 10:52

Polowy mundur nie miał absolutnie nic poza oznakami stopni. Garnizonowy miał oznaczenia pułku na przesuwkach i patki na kołnierzu.
Te od KBW zupełnie się nie nadają.

Napisany przez: bolas 7/04/2007, 19:22

Co do patek - te od KBW sa podobne do oficerskich wz.36, ale niestety wykonane nieco inaczej co je dyskwalifikuje. Dodatkowo sama patka KBW ma zupełnie inny kształt i wymiary niż oryginał. Patki ja sobie robiłem na zamówienie w Łodzi w firmie "Hafra". Koszt tych patek to koło 60 zł za komplet, robią na zamówienei wedle Twoich wytycznych. Ja akurat robiłem patki podoficerskei wz.36

Co do mundurów zaś to tak: mundur polowy to mundur wojenny - na nim są tylko oznaki stopni i nic więcej. Zero patek, medali, odznak itp. Za to mundur garnizonowy to ten w którym oficer pełnił służbę w garnizonie i ew. paradował po różnych okazjach - to ten z patkami i ten do którego nosi się wszystkie dodatki.

Napisany przez: qrak 9/04/2007, 14:34

Tu ten sam kapitan w wersji polowej:

smile.gif (najważniesze to "wyczuć" cenę, na jaką przeciwnik ustawił sobie program licytujący).

QUOTE
Oferta "Dadypl" czyli 800 zł to nawet nie 1/2 rynkowej wartości takiego hełmu. Zupełnie bym się nie zdziwił jakby doszedł do 2 tysięcy.


No i co "dadyplowi" po tej przedwczesnej ofercie? Jaką odniósł realną korzyść?
2000 PLN za "salamandrę"? W tamtym tygodniu zlicytowano niemal taką samą (też z fasunkiem, i dodatkowo z połową orginalnego paska pod brodę) za osiemset parę złotych.

QUOTE
Oryginalne przedmioty z historią to inna działka. A kolekcjonowanie "Września" to drogawe hobby.


To prawda, że drogawe. Niedawno gość wystawił lornetkę PZO 6x30 za 400 PLN i nie sprzedał. Drugi wystawił podobną (+ futerał) i opchnął to za siedemset parę. Osobiście poluję na pas z koalicyjką, ale we dziale września 1939r. to raczej rzadkość - te co są dostępne to powojenne pasy KBW. I dlatego szukając najczęściej odwiedzam dział do 1989r.

pzdr.

Napisany przez: bolas 23/04/2007, 14:31

Źle zrozumiałem smile.gif
Myślałem że zszokowała Cię cena.
Sposoby licytujących to ich problem - ja osobiście też czekam na koniec, podbijanie ceny w trakcie aukcji to tylko czyszczenie swego portfela. Z oryginalnym pasem będzie Ci bardzo cięzko, trafiają się b. rzadko - szczególnie te wz.36 z klamrą z białego metalu - 99,9% pasów na allegro to LWP.

Napisany przez: woytas z irlandii 27/04/2007, 14:27

[QUOTE]To prawda, że drogawe. Niedawno gość wystawił lornetkę PZO 6x30 za 400 PLN i nie sprzedał. Drugi wystawił podobną (+ futerał) i opchnął to za siedemset pare[QUOTE]

Dokladnie za 760 zl. Ciekawy przyjedz w wakacje do Janowa to sie bedziesz nia mogl pobawic wink.gif

Napisany przez: konto usunięte 051218 12/05/2007, 19:12

QUOTE
Ciekawy przyjedz w wakacje do Janowa to sie bedziesz nia mogl pobawic


Mam znacznie niebezpieczniejsze rzeczy do zabawy wink.gif Poza tym - złe doświadczenia z waszą słynną na całe województwo "drogówką" sad.gif Ale z zaproszenia chętnie skorzystam - kto wie, może pokręcimy się koło Bukowej i Momotów, miejsc kapitulacji Grupy płk. Zieleniewskiego?
A co do rekonstrukcji - beret. Zwykły czarny beret z "antenką" wink.gif - spróbujcie go dostać! Te damskie się absolutnie nie nadają, współczesne wojskowe dwuczęściowe (bez antenki) też nie (w/g mnie - są za płytkie). Potrzeba taki, jaki kiedyś miał byle robol - czarny, z "antenką", o kubaturze równej objętości conajmniej 2 kg ziemniaków wink.gif, ze skórzanym potnikiem, wywietrznikami, no i tasiemką ściągającą (pytałem na targowiskach, hurtowniach BHP, szukałem po aukcjach - nie ma !)

P.S. Nie wiem czy do rekonstrukcji można to zaliczyć, ale siedzę obecnie nad grafiką dla niemal 1,5 metrowego modelu samolotu Fi - 156 Fiesler Stroch (jest grupa modelarzy, ktora regularnie się do mnie zgłasza, a ja mam dodatkowe drobne"fuchy" rolleyes.gif ). Godzina ręcznej roboty w corelu (wzór, stworzenie czcionek), pieć minut cięcia ploterem - bułka z masłem smile.gif

pzdr.

Napisany przez: qrak 13/05/2007, 12:25

Taki beret to tylko od nowa szyć. Niestety...

Napisany przez: qrak 13/05/2007, 12:27

Taki beret to tylko od nowa szyć. Niestety...

Napisany przez: qrak 13/05/2007, 12:28

Taki beret to tylko od nowa szyć. Niestety...

Napisany przez: konto usunięte 051218 16/05/2007, 8:45

Szyć? Jeszcze poszukam (mam juz kopie orzelka, i patkę do przyszycia ze stopniem). Na allegro pojawiaja się ciekawe pamiątki związane z 24 pułkiem ułanów:
http://www.allegro.pl/item192874614_dowodca_24_pulku_ulanow_w_krasniku.html
http://www.allegro.pl/item194127887_24_pulk_ulanow_krasnik_193o_rok.html
http://www.allegro.pl/item193755800_24_pulk_ulanow.html

Jest także kombinezon, ktorego krój jednak nie barzo mi pasuje (w konfrontacji ze zdjęciem plutonu motocyklistów 24 pułku):

http://www.allegro.pl/item181080111_kombinezon_czolgowy_motocyklowy.html

pzdr.

Napisany przez: bolas 16/05/2007, 14:39

Ciekawy pytałeś o kopie hełmów niemieckich/austriackich - właśnie http://cgi.ebay.com/WW2-WW1-German-Helmet-M-1916- repro_W0QQitemZ300103059148QQihZ020QQcategoryZ36046QQrdZ1QQssPageNameZWD1VQQcmdZ
ViewItem ... może Cie zainteresują:

user posted image
user posted image
user posted image

QUOTE
WW2 WW1 German Helmet M-1916 repro

German WWI helmet, M1916. It was also issued to some troops in WW2. This is a real steel helmet made to exact original specifications, same metal weight, and identical fittings. No decal. Comes complete with high quality leather chin strap and liner, also made to duplicate originals. This is the finest in re-enactor equipment. If you are not fully satisfied, return it within ten days for full refund. I am very proud to offer this quality helm. I do not know precisely what size it is.

NO RESERVE

We are International shipping experts!



Napisany przez: qrak 16/05/2007, 17:19

dubel - bubel

Napisany przez: qrak 16/05/2007, 17:20

Z tego co kojarzę (przyznam, że nie bardzo ten temat mnie porywał) kombinezonów były dwa czy trzy wzory.

Odnośnie beretów.

Trza będzie szyć. Ale zrobi to chyba każdy czapnik. Trza tylko odpowiedni materiał i warunki techniczne.

Napisany przez: qrak 19/05/2007, 8:34

Dziś noc muzeów! W godzinach od 19.00 - 01.00 urzędujemy w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, na Sadybie. Będzie mała wystawka (diorama), troche sprzetu cięższego do pomacania i kilku rekonstruktorów do pogadania smile.gif
Tematyką będzie Wrzesień'39, jakieś hamerykańce i cos jeszcze, ale co konkretnie - nie wiem.
Zainteresowanych zapraszam.

PS. Bolas, wy coś robicie?

Napisany przez: bolas 21/05/2007, 16:39

Tak, mieliśmy w Łodzi w Muzeum Tradycji Niepodległościowych inscenizację potyczki z 1939, a poźniej pokaz sylwetek i sprzętu żołnierzy WP z 1939 i ... 1920 roku wink.gif

Napisany przez: konto usunięte 051218 22/05/2007, 7:39

Takie zdjątka to miodzio na moje serce rolleyes.gif - kim jest bolasie ta dama, z taką czułością patrząca na strzelca smile.gif ? Mą uwagę zwrócił jej beret - własnie taki w większym rozmiarze jest mi potrzebny smile.gif Dwa lata temu (nic o tym nie wiedziałem sad.gif ) niedaleko mnie (40km) odbył się Bój pod Dzwolą (w realu stoczony był 29.09.1939r.) jednej z grup płk. Zieleniewskiego (Grupy "Chełm):

http://www.goslask.profort.org.pl/pliki/imprezy/05_10_02_dzwola.php

pzdr.

Napisany przez: bolas 22/05/2007, 9:33

Dama bliska sercu tego strzelca smile.gif
To nie beret tylko jakiś kapelusz beretowaty - wydoboty z czeluści magazynów łódzkiej filmówki specjalnie na tą okazję ... wink.gif

Napisany przez: konto usunięte 051218 25/07/2007, 17:01

Obecnie czekam na brązowy pas z koalicyjką (srebrna klamra). Ciekawe, co internetowemu rymarzowi wyjdzie?

Napisany przez: qrak 26/07/2007, 12:06

A my z Bolasem akurat jesteśmy po rekonstrukcji w Mechelinkach (Kępa Oksywska).
Tutaj znajdują sie linki do galerii zdjęć:

http://www.kosakowo2007.prv.pl/galeriezdjec.htm

A tutaj filmik z defilady w Gdyni:

http://youtube.com/watch?v=DSIwe_cL-nw

Za kolażami idzie "moja" ekipa, za nami w dreliszkach bolasa smile.gif

Napisany przez: bolas 26/07/2007, 15:50

Kilka fotek od nas:
http://www.28pp.fora.pl/kepa-oksywska-kosakowo-2007-t937.html

Napisany przez: qrak 10/08/2007, 22:39

Ciekawy: niedawno w księgarni miałem w łapskach książkę o 10BK w operacji zaolziańskiej. Masa fajnych fotek. Niestety, autora, tytułu dokładnego i ceny nie zapamiętałem (umysł mój zaprzątnęła inna książka, na widok której serce się ścisnęło a ręce same sięgnęły do portfela). Ale jeśli byłbyś zainteresowany to mogę się przejść i obejrzeć dokładnie pozycję. Zaciekawiony? smile.gif

Bolas: fajny avatar. Tylko dlaczego masz Visa? Kapralom podchorążym przysługiwała broń krótka?

Edit: No i galeryjka naszej grupy z imprezy w Mechelinkach:

http://www.cytadela.aplus.pl/archiwum/38/relacja38.htm

Napisany przez: konto usunięte 051218 15/08/2007, 17:47

Ciekawy: niedawno w księgarni miałem w łapskach książkę o 10BK w operacji zaolziańskiej. Masa fajnych fotek. Niestety, autora, tytułu dokładnego i ceny nie zapamiętałem (umysł mój zaprzątnęła inna książka, na widok której serce się ścisnęło a ręce same sięgnęły do portfela). Ale jeśli byłbyś zainteresowany to mogę się przejść i obejrzeć dokładnie pozycję. Zaciekawiony?

Jak najbardziej. Mam już pas z koalicyjką - moja ocena wykonania to 4+ (nie bardzo pasi mi kolor, ale za to jest srebrna klamra). Obecnie pracuję nad kurtką skórzaną wz.36 ( Jak się okazuje - najciemniej jest po latarnią - orginalna kurtka wisi spokojnie, jak gdyby nigdy nic w "moim" muzeum 24 pułku !!! Jest ona eksponowana w mało widocznym miejscu, stąd moje przeoczenie. Dostałem zgodę na jej (oczywiście odpłatne) sfotografowanie. Mam już jej wykrój. Mam także dwa hełmy wz.16 (jeden orginał, drugi "łańcucka" kopia), mam problem z oficerkami (nikt mi ich nie chce przerobić), ale powli - sądzę, iż dopnę celu. Ostatnio na święto 24 pułku (6 lipca) przyjechało już tylko 2 ułanów. Acha - i powstał szwadron 24 pułku w Swidniku - dranie ubiegli mnie, ale ja za to będę "zmotoryzowany", a oni to "kobylarze" (nie moge dołaczyc fotki - za duża, robiona w roz. 3,2 mln ?)

pzdr.

Napisany przez: konto usunięte 051218 15/08/2007, 17:55

Acha - czy warto kupić to torbe na maskę wz.32? :

http://allegro.pl/item225566803_torba_na_maske_wz_32.html

Napisany przez: qrak 16/08/2007, 3:28

Mam tą torbę i poza rozmazaną instrukcją nie narzekam. Pasek. klamerka, zapięcie i sprężyna bliska oryginałowi. Wystarczy tylko w roztworze z herbaty wykąpac i niemal, że "wrześniowa" biggrin.gif

Chociaż w Twoim wypadku powinieneś chyba starać się o "pancerniacką" wersję.

Kiedy zamierzasz pokazać się "publicznie"? Może na tegorocznej Bzurze?

Napisany przez: konto usunięte 051218 16/08/2007, 4:56

QUOTE
Chociaż w Twoim wypadku powinieneś chyba starać się o "pancerniacką" wersję.


Wiem, że samych masek wz.32 były dwa rodzaje - wcześniejsza, i późniejsza (znana także jako wz.38). Dodatkowo chyba wcześniejsze wersje miały wykonane części twarzowe z płótna khaki, późniejsze - z gumy.

Popoficerowie i szeregowi 10BK mieli na wyposażeniu maski wz.24 (popularnie zwane R.S.C) - świadczą o tem liczne publikacje fotograficzne. Oficerowie mieli na pewno wz.32.

QUOTE
Kiedy zamierzasz pokazać się "publicznie"? Może na tegorocznej Bzurze?

Oj - bardzo bym chcial, ale niestety - jeszcze dużo rzeczy mi brakuje. A zobaczyć samą inscenizację - Bzurę (chyba Brochów?) - to jest moje marzenie...Z mojego lubelskiego jest spory kawałek - ale na pewno skóra jest warta wyprawki. I jeszcze na koniec - znalazłem w necie taką postać:
http://www.historia.org.pl/forum/viewtopic.php?p=25456#25456

Napisany przez: bolas 16/08/2007, 22:37

QUOTE
Bolas: fajny avatar. Tylko dlaczego masz Visa? Kapralom podchorążym przysługiwała broń krótka?


To nie Vis, a P-08 wink.gif
Broń krótka przysługiwała według funkcji, a nie stopnia. Nie powinien więc dziwić jej widok nawet u szeregowego (o ile mu przysługiwała). Tym bardziej u podoficera. Poniżej przykład: stopnia nie ma na naramienniku, a na pasie kabura P-08 i lornetka ... a czemu ? A bo to karabinowy ckm lub ewentualnie celowniczy.

user posted image

Ciekawy pokaż fotki "klamotów", które udało Ci się już uzbierać. Chętnie pomożemy, poradzimy. Fajnie by było się spotkać na Bzurze. jakby Ci zdjęcia nie wchodziły wyślij mi mailem, wstawie.

A propo masek wz.32 - generalnie się dzielą na 2 wersje: z rurą długą i krótką. Wojska pancerne używały odmiany krótkiej. 10 BK również co widać na fotkach. Generalnie różnica jest niewielka.

Napisany przez: qrak 16/08/2007, 23:07

To miałeś jakąś funkcję na Mechelinkach? Zdziwiłem się okrutnie smile.gif

Napisany przez: bolas 17/08/2007, 12:21

Postać z 1939 to generalnie w zamyśle kapral podchorązy rezerwy piechoty, przydzielony w toku mobilizacji do macierzystego 28pSK na stanowiska obserwatora przy d-cy plutonu. Czasami też odgrywam rolę karabinowego w ckm smile.gif Generalnie opcji jest masa, obecnie rzadko zakładam ładownice i karabin.

Natomiast w Mechelinkach miałem przydzieloną inną funkcję. W epizodzie nr1 dowodziłem drużyną piechoty i paroma dodatkami, a w epizodzie nr.2 raktycznie wzmocnionymi 2 drużynami (+ ckm, ppanc wz.36, patrol łączności).

Napisany przez: bolas 20/08/2007, 21:42

Ciekawy coś dla Ciebie:
user posted image

Napisany przez: konto usunięte 051218 15/09/2007, 8:13

Dzięki za photo (to chyba z 1938r., z zajęcia Zaolzia?). Mam pytanie:
Czy lepszy (bardziej zbliżony do rginału) mundur to ten:

http://mundury-historyczne.pl/sklep/index.php?cPath=25_34&language=pl

czy ten:

http://www.jozwiak.webhost.pl/lancier/mkawaleryjskie.htm ?

I rzecz najważniejsza - jutro Bzura 2007 !!!

Napisany przez: qrak 16/09/2007, 18:15

Osobiście używam tego drugiego. Jest bardzo bliski oryginału. Minusy to problemy kolorem i okres oczekiwania na towar.


Napisany przez: bolas 18/09/2007, 16:05

Ciekawy odradzam Ci obu producentów. Obu dlatego że chciałeś odtwarzać oficera, a prezentowane mundury to szeregowi. Pierwszego z powodu, że w ogóle nie ma to nic wspólnego z oryginalem, drugiego że niestety może i ma wiele wspólnego krojem z oryginałem to sukno jest okrutnie niepodobne. Co gorsze ta firma nie ma stałego dopływu sukna i każdy mundur robiony jest z niewielkiej ilości materiału który akurat jest pod ręką. W efekcie jeżeli zamawiasz kurtkę i spodnie może się okazać, że będziesz miał górę w kolorze czerwonym, a dół zielony. Tak to wygląda niestety.

Moim zdaniem uszycie kurtki oficerskiej to poważne wyzwanie, poszukaj prywatnie gabardyny i spróbuj dogadać się z Lancierem, albo Hero prywatnie. Niech Ci zrobi nie seryjnie, a specjalnie wedle Twoich wymiarów i uwag. Wtedy powinieneś otrzymać coś niezłego. Jak zamówisz knota seryjnego to taki będzie. Poziom tych kurtek spada dramatycznie - wręcz proporcjonalnie do ilości zamówień - a tych jest masa, bo ludzie myślą, że faktycznie taki super jest ten Lancier. Natomiast jak się wsiądzie na niego prywatnie, albo to samo zrobi w Hero to efekt może być OK.

Tak na marginesie na allegro masz bezcenny materiał źródłowy: oryginalny płaszcz wyjściowy starszeg sierżanta wojsk pancernych, do tego jeszcz beret, saperki oraz spodnie munduru garnizonowego. Ceny wysokie, ale na pewno pójdą jeszcze w górę.

http://allegro.pl/item243748584_czarny_beret_wp_wojska_pancerne_bcm_polecam_.html
http://allegro.pl/item243746214_plaszcz_wp_1938_wojska_pancerne_bcm_polecam_.html
http://allegro.pl/item243751958_buty_saperki_wp_wojska_pancerne_bcm_polecam_.html
http://allegro.pl/item246200628_spodnie_wp_wojska_pancerne_bcm_wojsko_polskie_.html


Napisany przez: konto usunięte 051218 19/09/2007, 16:27

Tak - znam te licytacje Bolasie, obserwuje je codziennie, ale przy całym moim szacunku i estymie dla naszych przedwojennych formacji pancerno - motorowych: suma 2 650 PLN (dwa dni do końca aukcji)za czarny beret sierżanta wojsk pancernych nieco przekracza moje zasoby, które mogłem wyasygnować na ten cel rolleyes.gif

QUOTE
Moim zdaniem uszycie kurtki oficerskiej to poważne wyzwanie, poszukaj prywatnie gabardyny i spróbuj dogadać się z Lancierem, albo Hero prywatnie. Niech Ci zrobi nie seryjnie, a specjalnie wedle Twoich wymiarów i uwag. Wtedy powinieneś otrzymać coś niezłego. Jak zamówisz knota seryjnego to taki będzie. Poziom tych kurtek spada dramatycznie - wręcz proporcjonalnie do ilości zamówień - a tych jest masa, bo ludzie myślą, że faktycznie taki super jest ten Lancier. Natomiast jak się wsiądzie na niego prywatnie, albo to samo zrobi w Hero to efekt może być OK.


Ubiegłeś moje następne pytanie - tj. o różnicę pomiędzy kurtkami mundurowymi oficera i szeregowego (i nie chodzi rzecz jasna o patki i dystynkcje wink.gif ). Ciekawość: czy oficerowie w sezonie wiosenno - jesiennym chodzili też (podobnie jak szeregowi i podoficerowie) w drelichowych bluzach? Co do munduru, chcę wykombinować tak: zakup wzmiankowanej gabardyny (odpowiedni odcień - materiał porównawczy mam jakby wyblaknięty, na którym znać pietno czasu), umówienie sie z krawcem - garniturowcem, i wycieczka do Muzeum (jest możliwość dokładnego obejrzenia i sfotografowania za drobną odpłatnością), a później - do dzieła !

Na razie pracuję nad kurtką skórzaną wz.36 - jest przy tym trochę korowodu, jak bedzie gotowa - nie omieszkam się pochwalić wink.gif (jak wspomniałem, wisi pierwowzór w Muzeum, lecz jast jakoś "badziwnie" uszyty - na moje dociekliwe pytania odnośnie pochodzenia tej kurtki odpowiedziano mi, iż nie jest to kurtka seryjna, którą dostali w 24 tym pułku na wyposażenie, lecz szyta na prywatne zamówienie oficera (?). Acha - i zamówiłem aluminiowy odlew ViS-a - bo niedługo kabura się rozleci wink.gif

pzdr.



Napisany przez: bolas 19/09/2007, 23:32

QUOTE
Ubiegłeś moje następne pytanie - tj. o różnicę pomiędzy kurtkami mundurowymi oficera i szeregowego (i nie chodzi rzecz jasna o patki i dystynkcje). Ciekawość: czy oficerowie w sezonie wiosenno - jesiennym chodzili też (podobnie jak szeregowi i podoficerowie) w drelichowych bluzach?


Szeregowy miał w polu dwie odmiany munduru: letnią drelichową:
http://imageshack.us

i jesienno-zimową sukienną.
http://imageshack.us

Garnizonową kurtką była sukienna obszyta patkami itp ...

Oficer w polu zaś nosił w zależności od stopnia:
a) jeżeli był to oficer młodszy to latem zwykły drelich i spodnie praktycznie jak szeregowi,starsi oficerowie też nosili drelichy, ale moim zdaniem unikano ich w ramach fasonu choć było to tępione.
cool.gif jeżeli był przynajmniej kapitanem i w górę to często w polu noszono mundury gabardynowe, szyte indywidualnie ale pozbawione wszelkich oznaczeń itp.

Na pierwszym planie porucznik w drelichu, na drugim po prawo kapitan w gabardynie - prakyucznie garnizonie, ale bez oznaczeń - czyli dostosowanej do wymogów polowych.
user posted image

Napisany przez: konto usunięte 051218 18/10/2007, 20:06

W wolnych chwilach siedze i piłuję ViS-a - jest sporo wystających części, i trzeba uważać, co by pilnikiem za daleko nie pojechać... sad.gif. Mam już odpowiedni materiał na skórę - szukam krawca. Do lornetki zbilżonej do naszego Kolberga (niemieckiej) zdobyłem futerał (powojenny), ale żeby go powieścić na pasie, po prawej stronie (jak pokazują liczne fotografie) trzeba chyba odpiąć pasek futerału. Z kolei piłowany ViS z kaburą "nawleczoną" po lewej stronie pasa prezentuje się dziwnie, a kaburze przeszkadza metalowe "oczko" od mocowania żabki do szabli - ot - taka mała zagwozdka.

pzdr.

Napisany przez: bolas 19/10/2007, 23:08

Pogubiłem się z tą kaburą ... gdzie tam masz przy niej "oczko do mocowania żabki do szabli" ? Aaaa chyba że chodzi o problem z nałożeniem kabury na pas oficerski ? Cyknij jakaś fotkę, ciekawi mnie jak to wygląda, no i prace nad alu-visem również.

Napisany przez: konto usunięte 051218 20/10/2007, 5:25

QUOTE
Aaaa chyba że chodzi o problem z nałożeniem kabury na pas oficerski ?


Otóż to - trzeba zastosować rozwiązanie nieco "siłowe" aby ją przewlec z lewej strony. Na marginesie - do kabur ViS - owskich były też normalne paski (na kształt koalicyjki wink.gif ), lecz tylko na malunku w "Księdze Kawalerii Polskiej" Smacznego spotkałem się z takim sposobem noszenia ViS - a przez rotmistrza 24 pułku ułanów, na fotkach - nigdzie (rozwiązuje to problem mocowania, za to nie wiem, czy np. kabura z pistoletem na pasku nie "majtała" by podczas dajmy na to biegu). Pas główny (zarówno oficerski, jak i szeregowego) był dodatkowo przewleczony przez skórzane szlufki płaszcza służbowego. W realu założenie go (chyba) musiało wyglądac tak: futerał (lornetka), szlufka, szlufka, szlufka - kabura.

QUOTE
Cyknij jakaś fotkę, ciekawi mnie jak to wygląda, no i prace nad alu-visem również.


Jako że nie mogę (pewnie przekroczyłem limit uploadu na forum) publikować zdjęć - przyśle ci na e - maila.

pzdr.


Napisany przez: bolas 20/10/2007, 14:28

QUOTE
Na marginesie - do kabur ViS - owskich były też normalne paski (na kształt koalicyjki wink.gif ), lecz tylko na malunku w "Księdze Kawalerii Polskiej" Smacznego spotkałem się z takim sposobem noszenia ViS - a przez rotmistrza 24 pułku ułanów, na fotkach - nigdzie (rozwiązuje to problem mocowania, za to nie wiem, czy np. kabura z pistoletem na pasku nie "majtała" by podczas dajmy na to biegu).


Mówisz i masz ... co prawda tylko plutonowy, ale widać ładnie wink.gif
user posted image

Napisany przez: qrak 20/10/2007, 14:30

A w 10BK nie noszono kabur po lewej stronie?

Napisany przez: bolas 20/10/2007, 15:09

Powyższa fotka pokazuje tylko sposób noszenia kabury nie na pasie, a na pasku naramiennym. To nie jest 10BK.

Tak się ogólnie powtarza, że cała 10 BK nosiła "po niemiecku" ale znane są fotki gdzie widać że noszono normalnie ...

Pare fotek z oficerami 10BK z jakichś manewrów ...
user posted image
user posted image
user posted image



Napisany przez: qrak 3/01/2008, 0:38

Trochę autoreklamy: salwa honorowa, jedna z pierwszych premier oficjalnych: smile.gif (ci w hełmach i płaszczach wink.gif )

http://www.youtube.com/watch?v=bn-ybdI0-Lk

Jeszcze brakuje. Jak oceniacie?

Napisany przez: konto usunięte 051218 10/01/2008, 18:09

No to i ja nie będę gorszy wink.gif - oto próba (jeszcze może mało zadawalająca)zrekonstruowania munduru oficera 10BK:

pzdr.

Napisany przez: bolas 16/01/2008, 1:09

Ciekawy pokaż lepiej ten odlew Visa, jak wyszedł po piłowaniu ... smile.gif
Zastanawiam się czy to kupić. W Łodzi na MWB były ostatnio po 50 zł, ale jakość odlewu fatalna - masa jakichś nadmiarów, bolców wystających itp ... troszkę się boje, że piłowania i zabawy na parę lat wink.gif

Czy ten materiał jest plastyczny/miękki ? Łatwo się go piłuje ? Co z wierceniem ? Czy planujesz spiłowac okładki i przykręcić prawdziwe kopie ? Odlewy które widziałem nie miały np. prześwitu w miejscu gdzie był odlany zaczep smyczy (spód chwytu).

Napisany przez: konto usunięte 051218 19/05/2008, 22:33

QUOTE
Ciekawy pokaż lepiej ten odlew Visa, jak wyszedł po piłowaniu ...


Jeszcze nie wyszedł (obróbka skończona mniej - więcej w 50%). Gościowi, który wykonawał ten odlew deczko przesunęły się połowy ...

QUOTE
Zastanawiam się czy to kupić. W Łodzi na MWB były ostatnio po 50 zł, ale jakość odlewu fatalna - masa jakichś nadmiarów, bolców wystających itp ... troszkę się boje, że piłowania i zabawy na parę lat


Tak - i brak times'a stał się przyczyną porzucenia pracoczasochłonnej obróbki "skrawaniem" sad.gif . Z ciekawostek warto nadmienić o wystających z miękiego odlewu twardych główkach drutu, do których nie ma podejścia (bez ryzyka zarysowania odlewu), by ich uciąć.

QUOTE
Czy ten materiał jest plastyczny/miękki ?


O - tak. Miejscami, to wręcz za miękki wink.gif

QUOTE
Co z wierceniem ?


Naturalnie - w końcowce nawiercę lufę.

QUOTE
Czy planujesz spiłowac okładki i przykręcić prawdziwe kopie ?


Na taką kopię ? Szkoda kasy - kopie okładek kosztują tyle, co odlew.

QUOTE
Odlewy które widziałem nie miały np. prześwitu w miejscu gdzie był odlany zaczep smyczy (spód chwytu).


I ten też nie ma. Na razie go nawierciłem (dwa otwory obok siebie, nastepnie je połączyłem tak, by bez problemu zaczepić karabińczyk od smyczy. W następnej kolejności je obrobię - w orginale ze spodu wyglądało jeno coś na kształt uszka drucianego).

Przy okazji bedę miał dylemat - kolor. Czy robić czarny półmat z "podartymi" krawędziami, czy też skombinować jakąś oksydę na zimno ?

P.S. Jako iż (tradycyjnie) nie moge opublikować na forum zdjęcia (zrobioniego matrycą 3,2 mln megapixli), postaram ci się go przesłać - a nuż tobie się uda go wstawić ?

pzdr.



Napisany przez: qrak 20/05/2008, 20:55

QUOTE
Przy okazji bedę miał dylemat - kolor. Czy robić czarny półmat z "podartymi" krawędziami, czy też skombinować jakąś oksydę na zimno ?


Najlepiej będzie oksyda na zimno. Do dostania na alledrogo.
Plus to łatwość nanoszenia. Minusem jest jej nietrwałość na materiale (ściera się). Ale efekt będzie chyba najbliższy oryginałowi.

Niżej fotki rekonstrukcji działonu baterii szkolnej SPArt. w Toruniu. Armata dalekonośna 105mm wz.29

http://cytadela.aplus.pl/archiwum/47/relacja47.htm

Napisany przez: zajączek 22/05/2008, 16:36

QUOTE
P.S. Jako iż (tradycyjnie) nie moge opublikować na forum zdjęcia (zrobioniego matrycą 3,2 mln megapixli), postaram ci się go przesłać - a nuż tobie się uda go wstawić ?

Zdjęcie zmniejszysz programem, np InfranViev, to dosłownie trzy kliki.
Program jest freverowy, ma polską wersję językową.
I z 3,3 Mb zrobiło się w kilkanaście sekund 0,8Mb
W załączeniu (jako próbka zmniejszenia zdjęcia, ale i nie tylko) zdjęcie odlewu Wist-a 94.

Napisany przez: bolas 29/05/2008, 23:49

W temacie rekonstrukcji - w zeszły weeekend była świetna rekonstrukcja w Przemyślu: nieco fotek

http://www.28pp.fora.pl/stowarzyszenie-strzelcy-kaniowscy,8/przemysl-wrzesien-1939-2008,1449.html


Były reprezentacje większości grup z Polski. W sumie 300 rekonstruktorów i niemal 15 tysięcy widzów smile.gif

Napisany przez: rjp71 10/06/2008, 16:14

Ciekawy ja szyłem z kumplem mundur w Omedze w Świdniku(jestem z Lubartowa).Niestety rezultat delikatnie mówiąc jest średni.Na pewno było by lepiej ,gdyby pani Ewa(krawcowa) nie wprowadziła do munduru <<usprawnień>> stosowanych przez miejscowych ułanów.Możesz zobaczyć jak wyglądamy na forum u bolasa.Poszukaj zdjęcia dwóch żandarmów,będziesz mógł ocenić czy warto tam szyć.Pozdrawiam Robert.
GRH LUBARTÓW

Napisany przez: konto usunięte 051218 11/06/2008, 6:08

QUOTE
Na pewno było by lepiej ,gdyby pani Ewa(krawcowa) nie wprowadziła do munduru <<usprawnień>> stosowanych przez miejscowych ułanów


Widziałem tych ułanów ze Świdnika - jako rekonstruktorzy 24 pu przyjeżdżają na lipcowe święto naszego pułku (mam ich zdjęcia), lecz okres "kobylarski" (a raczej owsa wink.gif ) mnie nie interesuje - dla mnie najważniejszą datą jest 1937r.

QUOTE
Możesz zobaczyć jak wyglądamy na forum u bolasa.


Bolas jest znamym multimedialnym "propagandystą" Września 1939r. - zamieszcza sporo - zapodaj link.

QUOTE
GRH LUBARTÓW


To w Lubartowie jest GRH ? A u mnie - posucha sad.gif

pzdr.

Napisany przez: rjp71 11/06/2008, 10:28

Nazwa GRH Lubartów jest może na wyrost/na pewno na wyrost/ bo jest nas na razie tylko dwóch:))))
Link bolas podał niżej ,chodzi o zdjęcia z Przemyśla.
Co do ,,ulepszeń>> ułanów to min.:suwak,rzepy zamiast sznurówek(w bryczesach),szew przez plecy,wprasowywanie fizeliny ,podszewka oraz wiele innych równie ciekawych innowacji:)
Pomimo dostarczenia warunków technicznych kurtki wz.36 nie ustrzegliśmy się ,,samowoli,, ze strony pań krawcowych.Jest możliwe uszycie tam dobrego munduru ale trzeba to dobrze wytłumaczyć i ,,siąść,, nad nimi.My tego nie zrobiliśmy i właśnie robimy poprawki.
Pozdrawiam Robert.

Napisany przez: mateusz009 8/08/2008, 17:11

Czas odświeżyć temat rekonstrukcyjny wink.gif

Co do 10 BK:
1. Ciekawy ostatnio na alledrogo pojawiły się takie gogle:

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=004fcaba19ac9bc8
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e0dc42466408460b
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b0549dfdc6663a87

Właściciel pisze, że takie były używane we wrześniu przez jednostki pancerno - motorowe. Porównując je jednak z tym zdjęciem:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c4e0abeb4ce5fa4f
Nie są za bardzo podobne, a więc jednostki pancerne używały kilka rodzajów gogli. Ma ktoś jakieś szersze info na ten temat confused1.gif
2. Kurtka pancerna -
http://mundury-historyczne.pl/sklep/product_info.php?cPath=25_34&products_id=552&language=pl kurtka jest z materiału skuropodobnego, ale na zamówienie może uszyć może skóry. Cena 1300 zeta...
Kilka fotek:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2a2f16f139902e6f
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a416484d028a3b7f

Napisany przez: konto usunięte 051218 8/08/2008, 18:29

QUOTE
1. Ciekawy ostatnio na alledrogo pojawiły się takie gogle:


Mam dużo zdjęć 10BK, ale takich gogli jeszcze nie widziałem - może to wcześniejszy wzór ?

QUOTE
2. Kurtka pancerna


Tą stronę też znam - kupiłem u nich odlew "ViS"-a. Ale skajowa kurtała za 1300 PLN - Bleeee....

Na pewno jedną z lepszych (i droższych) firm szyjących mundury historyczne jest firma Lancier:

http://www.jozwiak.webhost.pl/lancier/mkawaleryjskie.htm

Lecz na pilnie śledzonym prze mnie dziale "alledrogo" (do 1939r.) pojawia się coraz więcej fajnych rzeczy (sam niedawno kupiłem patki 24pu).

Napisany przez: mateusz009 9/08/2008, 14:31

No niby sprzedawca pisze, że 10BK, też tego wzoru nie znam. Ale wiadomo sam sprzedawca niekoniecznie być może się do końca zna na temacie wink.gif .... no cóż...

A właśnie Ciekawy jak postęp prac rekonstrukcyjnych nad 10 BK?

Napisany przez: konto usunięte 051218 12/08/2008, 19:32

Na razie - zbastowałem sad.gif . Oto kilka moich drobiazgów:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=15b6afddeabde101

Napisany przez: bolas 13/08/2008, 7:59

No nawet nieźle ten Vis wygląda ... ciężka była obróbka tego aluminium ?
Warto jeszcze zrobić charakterystyczne wybranie pod palce na chwycie, czy może nawet bardziej przy spuście.
Po tym od razu rozróżnić można pistolet niemiecki od polskiego. Teraz wygląda z daleka jak niemiecka produkcja okupacyjna.

Napisany przez: konto usunięte 051218 12/09/2008, 15:19

QUOTE
Warto jeszcze zrobić charakterystyczne wybranie pod palce na chwycie, czy może nawet bardziej przy spuście.


Móglbyś pokazać jakiś fragment, jak to powinno wyglądać ?

I mam pytanie (z pozoru naiwne) do "piechurów" wink.gif - jaki faktycznie kolor miały wojskowe, podkute trzewiki ? Bo zetknąłem sie z dwoma wariantami ...

Napisany przez: qrak 12/09/2008, 16:07

Naturalna skóra. W trakcie użytkowania czerniono je.

Napisany przez: bolas 17/09/2008, 21:29

Vis: spórz na fotke którą skopiowałem z http://pl.wikipedia.org/wiki/Pistolet_Vis_wz._35

Strzałką zaznaczyłem charakterystyczne dla przedwojennych Visów (i wczesnych składanych przez Niemców z polskich częsci) wycięcie pod palce:

user posted image

Przy okazji - kopia wyciora, która również widać na zdjęciu jest nieco za mała. Naiwnie też ją kiedyś kupiłem i niestety porównanie z oryginałem - wyszło cienko. Kopia jest za krótka o jakiś centymetr, jest weższa. Oczko na końcu ma nieco za małą średnicę. Niby to duperele, ale dopóki nie kupiłem oryginału byłem zadowolony z kopii wink.gif Teraz już jej chyba na rekonstrukcji nie użyję.

user posted image







© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)