Lwow: Góra Straceńców - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Historia Polski > OKRES MIĘDZYWOJENNY, II RZECZPOSPOLITA > Kształtowanie się II RP 1918-1923
ozo
Czołem a więc jeżeli są osoby które posiadają wiedzę na temat ,,Straceńców" i chcą się nią podzielić zapraszam do dyskusji.
„Straceńcy” to całkowicie nieznany oddział młodych ludzi, którzy walczyli w obronie Lwowa w 1918 r. Dowodził nimi por. Roman Abraham, który otrzymał zadanie utrzymania jednego z odcinków obrony Lwowa – Górę Stracenia. Żołnierze jego oddziału jako swój znak rozpoznawczy nosili na lewym ramieniu naszywkę z trupią czaszką oraz literami "G" i "S". Oddział zapisał się jako pierwszy, który po 146 latach zaborów umieścił polską flagę na maszcie lwowskiego ratusza…
Mieczysław P.
Ciekawy temat. Wbrew opiniom to nie Górę Stracenia nazwano od Straceńców, tylko odwrotnie. Był to oddział złożony w sporej części z kleparowskich (Kleparów - dzielnica Lwowa) batiarów. I była to praktycznie najdalej wysunięta placówka polska do 21 listopada w północnej części miasta. Jednocześnie najdalej wysunięte na południowy wschód wzgórze Roztocza w dzielnicy Janowskie. Dlatego też walczyło im się niesłodko. A dlaczego Góra Stracenia? Bo od średniowiecza była miejscem kaźni przestępców różnego rodzaju.
Góra miała położenie strategiczne, panując nad całą dzielnicą Kleparów, a jednocześnie bazą do ofensywy polskiej na Zamarstynów, Zniesienie i Żółkiewskie. Porucznik Abraham sam ten oddział stworzył, działalność rozpoczął 2 listopada. Większość jego żołnierzy nigdy wcześniej nie trzymała karabinu w ręce, a w znakomitej części byli to żołnierze młodociani.
Już 4 listopada Góra została utracona na rzecz Ukraińców, po rzuceniu części obsady do walk o Dworzec Główny. Jednak już następnego dnia została odbita. Oddział toczył ciężkie walki. Dodatkowe trudności powodował stały ostrzał broni ręcznej z koszar Ferdynanda przy ul. Gródeckiej i artyleryjski z Wysokiego Zamku, położonego dokładnie po drugiej stronie doliny rzeki Pełtwi.
Podczas ofensywy po przybyciu odsieczy oddział atakował samo serce miasta - Starówkę. I przed świtem na ratuszu por. Abraham z jeszcze jednym żołnierzem zawiesił polską flagę.
Straceńcy jeszcze nie raz dali dowody odwagi, broniąc przez następne pół roku oblężenia Persenkówki - niewielkiej stacji kolejowej na obrzeżach miasta, gdzie podczas grudniowej i styczniowej ofensywy wojsk ukraińskich znajdowało się centrum natarcia tychże. W grobie nieznanego żołnierza na cmentarzu Obrońców Lwowa spoczywa 5 żołnierzy właśnie z tej placówki.
To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.