Skąd się wzięła nazwa miasta, w którym mieszkam - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Wybrane specjalizacje historii > HISTORIA LOKALNA
Pages: 1, 2, 3, 4
Eumenes
Opiszcie tu historię nazwy Waszego miasta czy wsi. Niech to będzie mała baza, w której będzie można znaleść historię nazwy każdego miasta w Polsce!

Pierwsze będzie oczywiście moje miasto.

Thietmar pod rokiem 1007 notuje:
QUOTE
autem Luzici, Zara et Selpuli denuo occupat et non longe post Budisin civitatem presidio Herimanni comitis munitam socer invidus possedit.

Owo plemię Zara mieszkało między Nysą Łużycką a Bobrem i tą nazwę przyjął później gród.
Początkowo używano zlatynizowanej formy Sara, której kolejnymi formami były Zara, Zaro, Zarow, Soravia, Soraw. W roku 1689 pojawia się nazwa Sorau, która przetrwała w języku niemieckim do dziś.

Niemiecki historyk J. G. Worbst twierdził, że nazwa ta wzięła się od żurawi, których było bardzo dużo w tej bagnistej okolicy.

Po wojnie do tej nazwy próbowano powrócić nazywając miasto Żuraw, ale się nie przyjęła. Nazwę tę wymienia Władysław Trelewski z Poznania w 1864r. Od 1946 używa się nazwy Żary.

Zgodnie twierdzi się, że nazwa miasta ma korzenie słowiańskie, dyskusyjne jest jednak, czy są to korzenie łużyckie czy śląskie.

Stara kronika miejska, tzw. kronika Belowa podaje dwa wyjaśnienia. Zara albo Zora, ewentualnie Zor miało pochodzić od zorzy, bo pogańscy mieszkańcy okolic właśnie o poranku oddawali cześć bogom. Zara znaczy również kwaśna łąka po łużycku i właśnie tak mieli nazwać miasto Łużyczanie.

Na śląskie korzenie miasta wskazują podobne nazwy miast na Śląsku: Żarów, Żarki, Żory.

Pewne jest, że rdzeń Żar wiąże się z ogniem. Być może chodzi o wypalanie lasu i technikę żarową uprawy roli(takie jest również moje zdanie), lecz pojawiają się głosy, że chodzi o palenie zwłok i kult ognia.

Źródła
Jaworski T., Żary w dziejach pogranicza śląsko-łużyckiego, Żary 1993
informatory miejskie
Sznur
Nazwa mojego miasta (Szczecinek) wzięła się - jak nietrudno się domyśleć - od Szczecina. W 1295 roku Warcisław IV lokował Szczecinek na południowo - wschodnich rubieżach księstwa pomorskiego, stąd nazwa. Ponoć nazwa Szczecin (Stettin) wzięła się od szczytu. Tak czy inaczej w okresie późniejszym Szczecinek nazywano Klein Stettin, Nigen Stettin, aż w końcu na początku XIX wieku utarło się Neustettin, czyli Nowy Szczecin. Nazwa Szczecinek obecna jest od połowy XIX wieku. Skąd się wzięła - nie wiem. Niektórzy mówią, że nadał ją marszałek Piłsudski (nie wiem czemu). W każdym bądź razie w 1945 roku miasto zostało od razu nazwane Szczecinkiem. Obecnie do Szczecinka nawiązuje jedynie wieś Wierzchowo, zwana niekiedy - w odróżnieniu od Wierzchowa leżącego koło Złocieńca (Drawskie) - Szczecineckie. Od 1945 do 53 roku obecny Okonek (Rachtzenbohr) nosił nazwę Racibórz Szczecinecki.
Pozdrawiam!
Mortai
Nazwa mojego miasta, czyli elbląga mogła się wziąść od nazwy allfang (czy jakoś tak) co się kojarzy z dobrym miejsce do łowienia węgorzy, a Elbląg leży nie daleko Zalewu Wiślanego (w średniowieczu leżał nawet nad nim) gdzie ongiś było mnóstwo tych ryb.
indigo
Jesli chodzi o Lodz (a historyczna nazwa to Lodzia) to jest tu kilka hipotez.
Pierwsza legendarna odnosi sie do pierwszego schronienia przed deszczem "mitycznego" zalozyciela osady - czyli zwyklej lodki odwroconej dnem do gory.
Druga do rzeczki na ktora zalozono osade czyli Lodka.
I jeszcze kilka ale niestety nie pamietam.
Agnesis
"Pierwszym, który wypowiadał się na temat pochodzenia nazwy Łódź, był nie historyk, lecz literat, mianowicie W.Dłużniewski zatrudniony w latach 1850-1858 jako nauczyciel w miejscowej szkole realnej. W poetyckiej gawędzie pt. Paweł Łodzia Kubowicz napisał (1857), iż przodek jego tytułowego bohatera, Kuba Mazur, przewiózł łodzią przez Dunaj cesarzowi Zygmuntowi pierścień Zawiszy Czarnego pojmanego przez Turków (1428) i stąd wywodzi się herb rodzinny - Łodzia. Paweł Kubowicz, zakładając pod koniec XVI w miasto nadał mu nazwę właśnie od owego herbu."

więcej : http://w3.am.lodz.pl/ld/Nazwa.html
Domino
Nazwy dwóch miast, z którymi czuję się związany (w Warszawie jestem na zesłaniu wink.gif ), czyli Płock i Puławy, sprawią sporo trudności interpretacyjnych. Są przynajmniej trzy tłumaczenia dla Płocka i dwa dla Puław.

A. Płock

a) od "płot", czyli palisada - jakoby od umocnionego grodu, najczęściej powtarzana;
cool.gif od "Płota" - niewielka rzeczka, która wpada do Wisły niedaleko Wzgórza Tumskiego, miała mieć taką nazwę;
c) od "ploto" - czyli po grecku "spływ, żegluga".

Nazwa trzecia jest najmniej prawdopodobna, jednak gdyby okazała się prawdziwa, byłby to kolejny przyczynek do rozważań nad wcześniejszą penetracją chrześcijaństwa w Polsce z kierunku greckiego.

cool.gif Puławy

a) "pulwy" - czyli ciężkie, madowe gleby nadrzeczne;
cool.gif "pławy" - czyli od spławiania drewna Wisłą.

tuxman
Bielsko - Biała formalnie powstało 1 stycznia 1951 roku w wyniku połączenia dwóch ośrodków miejskich leżących po przeciwnych stronach rzeki Białej.

Bielsko: Starszą częścią dwumiasta jest Bielsko, położone na lewym brzegu rzeki Białej. Założone przez księcia cieszyńskiego Mieszka I z rodu Piastów, swymi początkami sięga 2. połowy XIII wieku.

Biała: położona na prawym brzegu rzeki Białej, jest młodszą częścią dwumiasta. Powstała około połowy XVI wieku jako przysiółek tkaczy, na miejscu pierwotnie zwanym Na Kamieńcu.

Z ciekawostek:
1. W 1565 roku książę cieszyński Wacław III Adam przekazał je wraz z okolicznymi wioskami swojemu synowi Fryderykowi Kazimierzowi, który wkrótce wpadł w długi. Po jego śmierci Bielsko zostało sprzedane i tym samym przestało być własnością Piastów.
2. We wrześniu 1939 roku Bielsko nie było bronione. Miesiąc później zostało wcielone do III Rzeszy, połączono go z Białą.
3. W 1975 roku Bielsko - Biała zyskało rangę stolicy województwa bielskiego.

Czujecie? Sprzedac cale miasto? rolleyes.gif
Informacje zaczerpnalem z portalu bielskiego - gdzie was zapraszam...
http://www.bielsko.biala.pl/index1.php3?nazwa=bb/historia
Tanatos
Wislanski rybak Wars wylowil ongis Syrenę, w ktorej sie zakochal o pieknym imieniu Sawa. Gdy sie spiknęli mowiono "Wars i Sawa" "Warsawa" - Warszawa. Ot co.
makron
QUOTE(Tanatos @ 29/10/2005, 11:51)
Wislanski rybak Wars wylowil ongis Syrenę, w ktorej sie zakochal o pieknym imieniu Sawa. Gdy sie spiknęli mowiono "Wars i Sawa" "Warsawa" - Warszawa. Ot co.
*



Taaak, ale teraz by to nie przeszlo. Bo Sawa to imie meskie, a jak wiadomo, w wladze Warszawy to za bardzo "homo" nie lubia. tongue.gif Ale jakie to poetyckie: jeden pan mowi do drugiego: ty moja syreno...
A juz na powaznie, to ja czytalem, ze nazwa wywodzi sie jedynie od Warsa (Warsza), ktory byl wlascielem wsi nad Wisla. I ta wies zostala nazwana Warszewa (czyli wlasnosc Warsa), a z czasem przeszla (zmiany fonetyczne) w slowo Warszawa
Tanatos
Ja jedynie powtarzam wersje z przedszkola czy tez podstawowki wink.gif Sugerujesz, ze moje przedszkolanki wpajaly mi wersje o lekkim zabarwieniu ... ? :-) Na wszelki wypadek poszedlem pod pomnik Syrenki, dotknalem piersi i z cala pewnoscia oznajmiam - PRAWDZIWE, nie po operacji. To chyba rozwiazuje problem ;P
Eryk1
Skoro mówimy już o etymologii nazw miejscowych mam takie pytanie, mianowicie:czy wie ktoś może skąd wzięła się nazwa Kunice? [chodzi mi o Kunice,które obecnie stanowią dzielnicę Żar w lubuskiem]
gissa
W 1317 roku Kazimierz Wielki wybrał sie na polowanie. Pobłądził troche w puszczy i znalażł sie w całkiem dużej, ale bezimiennej osadzie. Król postanowił, że osada będzie nosiła nazwę ryby jaką złowi. Usiadł sobie z wędka i pojakimś czasie wyciagnął piękna taaaaką rybę. Niestety, cały dwór nie mógł się zgodzić, czy to karp, czy też może lin. Król zdenerwował cię i stwierdził, że może być to karp LUB LIN. W ten sposób rzeczona osada otrzymała nazwę LUBLIN.
Quendi
Mieszkam w Twierdzy Modlin. Twierdza powstała w 1806 roku z polecenia Napoleona Bonaparte. Więcej informacji na mojej stronie o Twierdzy Modlin
Konstanthinos
QUOTE
Mieszkam w Twierdzy Modlin


W SAMEJ twierdzy?! To ciekawie!

Nazwę mojego miasta - Lublińca - tłumaczy legenda. W 1272 roku książę opolski Włdysław miał polować na terenie Lublińca. W pewnym momencie miał się zatrzymać na postój, a urzeczony pięknem miejsca, miał powiedzieć: "Lubi mi się tu być" lub "Lubi mi się tu miast i kościół zbudować" lub oba zdania naraz. W rzeczywistości nie wiadomo, kiedy moje miasto powstało na prawdę, ale było to około owego roku 1272, lecz dopiero od około 1300 roku Lubliniec był miastem.
Flycat
Skąd Zamość? Szczerze mówiąc nie wiem.
Coś kiedyś słyszałem, że nazwa wzięła się od mostu. Miasto leżało niby "za mostem" czyli było "zamościem". Później jakoś się przekształciło i powstało Zamość.

A może nazwa po prostu związana jest z nazwiskiem założyciela- Janem Zamoyskim?
Alex Clockwork
nazwa mojego miasta -Knurowa jak nie trudno sie domyślić pochodzi jeszcze z czasów gdy jako wioska był osadą służebną i dostarczał wieprzowine
ps. do dzis mowi sie że ludzie z Knurowa to straszne świnie smile.gif
Quendi
Można tak powiedzieć, że mieszkam w samej twierdzy ponieważ mój blok mieści się wewnątrz pierścienia murów obronnych.
Grocal
Moje miasto Łomża nazwę wzięło od załomów, których kiedyś było dużo na tym terenie - wymawiając "ŁomZAŁOMza" wychodzi nam właśnie wspomniane słowo.
S.Sosabowski
Nazwa Ciechocinek wzięła się bodajże z legendy o Cinie i Ciechu. Nie pamiętam dokładnie jak to było z tym podaniem, ale jeśli dowiem się czegoś nowego, to natychmiast dopiszę. Więc nazwa mojego miasta wzięła się z połączenia tych dwóch imion smile.gif
Pozdrawiam
OverHaul
Nazwy Ciechocinka można się domyślać tylko z legend.
Najpopularniejsza jest ta o księżniczce Cinie i chłopie Ciechu, którzy zakochali się w sobie. Ojciec Ciny nie pozwolił im się jednak spotykać. Ukochani uciekli i zatrzymali się na postój w spokojnym miejscu. Kiedy Ciech poszedł poszukać schronienia, Cina zaczęła myśleć, że prawdopodobnie już nigdy nie zobaczy swojego ojca, rodziny. Zaczęła płakać. Tam gdzie padały jej łzy, tworzyły się kałuże. Była w nich solanka. Ciech i Cina osiedlili się na stałe w tym miejscu, a to wzięło swoją nazwę od ich imion. Podobnie jak z Warszawą wink.gif
S.Sosabowski
QUOTE(OverHaul @ 20/06/2006, 20:57)
Nazwy Ciechocinka można się domyślać tylko z legend.
Najpopularniejsza jest ta o księżniczce Cinie i chłopie Ciechu, którzy zakochali się w sobie. Ojciec Ciny nie pozwolił im się jednak spotykać. Ukochani uciekli i zatrzymali się na postój w spokojnym miejscu. Kiedy Ciech poszedł poszukać schronienia, Cina zaczęła myśleć, że prawdopodobnie już nigdy nie zobaczy swojego ojca, rodziny. Zaczęła płakać. Tam gdzie padały jej łzy, tworzyły się kałuże. Była w nich solanka. Ciech i Cina osiedlili się na stałe w tym miejscu, a to wzięło swoją nazwę od ich imion. Podobnie jak z Warszawą wink.gif
*


O, bardzo Ci dziękuję OverHaul za wyręczenie mnie. Rzeczywiście, historię Ciechocinka można interpretować tylko na podstawie legendy.
Gosiek
Częstochowa smile.gif

Są dwie legendy - jedna mówi o tym iż - najprościej - Częstochowa często się chowa, faktycznie wjeżdżając do miasta od strony Wielunia mamy górkę - widać Jasą Górę, nie mamy górki - Jasnej Góry nie widać, i znowu górka i znowu bez górki i tak kilka razy smile.gif

Druga zaś wspomina o Częstochu, założycielu osady nad Wartą (stąd "częstochowa ziemia"), legenda mówi też o tym, iż ów Częstoch był po pierwsze garncarzem, po drugie wróżbitą, od działalności jego i jego potomków podobno wywydzą się tez niektóre nazwy częstochowskich dzielnic takich jak np dzielnica Wypalanki, oraz wieś pod Częstochową - Garnek smile.gif

nikifoor2
Nowa Sól od warzelni soli ma się rozumieć wink.gif
krakowiak
Nazwa mojego miasta Nowa Huta (bo miało to być osobne miasto, tyle że w 1951 r. właczono je do Krakowa) nie pochodzi od tego, że na tym terenie w XIV w. była huta ołowiu a w XVI w. wielka huta miedzi prowadzona przez Turzonów.
Swoją nazwę zawdzięcza wielkiemu kombinatowi, który pierwotnie, jako dar narodów ZSRR miał stanąć w Pyskowicach (tam gdzie dziś są zakłady "Opla"). Potem planowano inne lokalizacje: nad Bałtykiem, w Przemyślu, Kuźni Raciborskiej, Skawinie... . W sumie tych miejsc było około 30. Zdecydowano się na pole pomiędzy wsiami Czyżyny, Bieńczyce, Krzesławice, Mogiła, Pleszów i Ruszcza. Powstało tu 60 miasto (dziś ok. 200 tys)i huta zatrudniająca niegdyś 37 tys. ludzi. Inwestycje tą nazywano pierwotnie "gigant" a potem "Nowa Huta" i tak już zostało.
Kombinat długi czas nie miał nazwy i dopiero gdy dowiedziano się, po śmierci Stalina, że w Warszawie postanowiono go nazwać jego imieniem, szybko nazwano go Hutą im. Lenina- wychodząc z założenia, że to też morderca ale mniejszy. I tak już zostało do 1989 r.
Dziad wędrowny
QUOTE(gissa @ 11/01/2006, 10:23)
W 1317 roku Kazimierz Wielki wybrał sie na polowanie. Pobłądził troche w puszczy i znalażł sie w całkiem dużej, ale bezimiennej osadzie. Król postanowił, że osada będzie nosiła nazwę ryby jaką złowi. Usiadł sobie z wędka i pojakimś czasie wyciagnął piękna taaaaką rybę. Niestety, cały dwór nie mógł się zgodzić, czy to karp, czy też może lin. Król zdenerwował cię i stwierdził, że może być to karp LUB LIN. W ten sposób rzeczona osada otrzymała nazwę LUBLIN.
*


W gwoli ścisłości: nazwa miejscowości LUBLIN jest wymieniana już w kronikach z przełomu XII/XIII wieku. A w roku 1317 Lublin otrzymał prawa miejskie na prawie magdeburskim od Władysława Łokietka, a za panowania Kazimierza Wielkiego otrzymał akt zezwalający na obwarowanie Lublina.

Dodam jeszcze, że ślady osadnictwa na terenie Lublina sięgają VI wieku.
Tomek123
Moje miasto czyli Oleszyce na początku nazywało się Hieronimowo, poniważ zostało założone przez Hieronima Sieniawskiego i 430 lat temu otrzymały prawa miejskie o ile dobrze pamiętam najpeirw od założyciela a następnie zostały potwierdzone przez Stefana Batorego.

Ta nazwa się nie utrwaliła natomiast nazwa Oleszyce pochodzi prawdopodobnie od imienia Olech.
Czartodziwa
Wprawdzie pochodze z Zar, jak Eumenes, ale nazwa tej miejscowosci byla juz szeroko omowiona przez niego samego.
W takim wypadku napisze o miescie w ktorym kiedys mieszkalam. Niepolomice - nazwa wywodzi sie od puszczy niepolomickiej otaczajacej miasteczko. Otoz dawno, dawno temu byla ona mniej wykarczowana niz obecnie i wsrod okolicznej ludnosci panowalo przekonanie ze jest nieprzebyta - niepolomna, od tego slowa wywodzi sie nazwa Niepolomice. Niepolomice otoczone sa szeregiem innych, mniejszych miejscowosci, ktore rowniez zasluguja na nazwe. I tak:
Staniątki - jakis swiety (chyba Stanislaw) znuzony podroza rozkazal swoim ludziom postoj nieopodal jakiejs osady. Powiedzial "udielamy tutaj staniatki" (lub cos bardzo podobnego) i od tego wywodzi sie nazwa tejze osady, a dzis wsi Staniatki.
Podłęże - król Wladyslaw Jagiello wybrawszy sie na polowanie do Puszczy Niepolomickiej, napotkal na swojej drodze kasajace sie weze. Nieco przestraszony wykrzyknal "Podłe węże!". Nazwa skrocona przylgnela do osady znajdujacej sie niedaleko jako Podleze.
Tyle legendy.
Moi rodzice mieszkaja (i ja rowniez tam mieszkalam przez kilka lat) we wsi niedaleko Niepolomic o nazwie Chobot. Etymologia tego slowa jest niejasna, przyjmuje sie ze nazwa wywodzi sie od wyrabianych tam butow, nazywanych chobotami. W Chobocie istnieje przysiólek (wiejski odpowiednik dzielnicy, tak w skrocie) nazywany Psarka. Byly tam usytuowane psiarnie krolewskie, choc dzisiaj niewiadomo juz dokladnie gdzie, ze wzgledu na bliskie polozenie koryta Wisly, ktore przez stulecia sie zmienialo. Ale nazwa zostala.
Zabierzów Bocheński - nazwa powstala od tego ze Wisla raz na jakis czas 'zabierala' troche ladu. A Bochenski, bo blisko Bochni.
Wola Zabierzowska - Wola - od okresu wolnizny przyznanej przez pana chlopom ktorzy osiedlili sie w tej wsi; Zabierzowska - od sasiedniego Zabierzowa Bochenskiego lub od tego ze Wisla tez zalewala pola, zabierajac ziemie uprawne.
Ja sama mieszkam w Krakowie - ale sadze ze juz chyba ktos sie wypowiedzial na temat nazwy.
Proponuje o wpisywanie pochodzenia nazwy nie tylko swojej miejscowosci, ale tez okolicznych miasteczek czy wsi - male miejscowosci tez maja swoja historie i swoje legendy:)
Eumenes
QUOTE(Czartodziwa @ 29/08/2006, 20:41)
Wprawdzie pochodze z Zar, jak Eumenes, ale nazwa tej miejscowosci byla juz szeroko omowiona przez niego samego.
*



Niech mnie piorun trzaśnie, (prawie) sąsiadka! Ja jednak urodziłem się nie w Żarach, tylko w Słupsku (którego wogóle nie pamiętam). Aby wyjaśnić etymologię jego nazwy, posłużę się stroną miasta:

QUOTE
Lokalizacja grodu na wyspie zalewowej Słupi w pełni tłumaczy jego nazwę. Powstała ona od nazwy rzeki, do której to nazwy dodano przyrostek –sk. Podobnie jak nazwy innych, starych grodów położonych nad rzekami, których nazwy formowano w ten sam sposób. Na Pomorzu podobnym przykładem jest Gdańsk i Puck, lub Płońsk i Pułtusk na Mazowszu. Miasta te, otrzymały nazwy od rzek, nad którymi je lokalizowano. W wypadku Słupska, sama nazwa rzeki Słupi (tym samym pośrednio również miasta), związana jest etymologicznie z słowem „słup” i oznacza element konstrukcji, używanych do budowy zapór na rzekach. Te budowle wodne, służyły w dawnych czasach do połowów ryb i bobrów. „Słup” w owym czasie, oznaczał też skałę, na której stawiany był fundament dla grodu obronnego lub wieży strażniczej. Nazwa grodu jest szeroko poświadczona w wielu dokumentach na przestrzeni lat. Pierwotnie miano występuję w dwóch postaciach: polskiej - Słupsk i kaszubskiej – Stolpsk. Od tej drugiej wersji pochodzi niemiecka nazwa miasta – Stolp. W czasach dzisiejszych ludność kaszubska wymawia nazwę miasta w brzmieniu – Slepsk lub Slëpsko. Nazwa Słupska upowszechniła się na Pomorzu po włączeniu ziemi słupskiej (po 1325 r) do diecezji gnieźnieńskiej.

za: http://www.ssi.slupsk.pl/historia_slupska.html
krakowiak
QUOTE(Czartodziwa @ 29/08/2006, 20:41)
Staniątki - jakis swiety (chyba Stanislaw) znuzony podroza rozkazal swoim ludziom postoj nieopodal jakiejs osady. Powiedzial "udielamy tutaj staniatki" (lub cos bardzo podobnego) i od tego wywodzi sie nazwa  tejze osady, a dzis wsi Staniatki.
*



Tym świętym ze Staniątek był Wojciech. Jest jeszcze w Puszczy Niepołomickiej Poszyna czyli "Po Synu" gdyż właśnie w tym miejscu królowa Bona poroniła podczas polowania.

Nowa Huta składa się z dawnych wiosek nazywanych Czyżyny od Czyża, Bieńczyce od Bieńka, Krzesławice od Krzesława, Łuczanowice (Lucjanowice) od Lucjana, Mogiła od kopca Wandy, Ruszcza od jeńców Ruskich, Branice od brańców albo bron, Chałupki - wiadomo, Kościelniki od słuzby kościelnej,Stanisławów od Stanisława, Górka Wrzodowa od Kurozwęckiego z przydomkiem Wrzód.
Wróbel
A może mi ktoś wyjaśnic pochodzenie nazwy Krzszowice?? Wiem tylko że pierwszy zapis tej nazwy pochodzi z 1286 roku i wygląda tak: "Cressouice"
leszek
QUOTE(Wróbel @ 29/08/2006, 22:38)
A może mi ktoś wyjaśnic pochodzenie nazwy Krzszowice?? Wiem tylko że pierwszy zapis tej nazwy pochodzi z 1286 roku i wygląda tak: "Cressouice"
*




To jest akurat proste: od imienia Krzesimir w skrócie Krzesz ( analogicznie Stanisław-Stach)
Domowik
Urodziłem się w Inowrocławiu, więc krótko opiszę pochodzenie nazwy tego miasta...
Wszystko zaczęło się po 1096 roku, gdy Kruszwica (ówczesne centrum administracyjne Kujaw) została zniszczona przez Władysława Hermana. Była to kara dla miasta za poparcie w pretensjach do tronu Zbigniewa.
Centrum administracyjne przeniesiono do nowej osady, nazwanej od imienia panującego Władysława - Wladislaw. Aby odróżnić nowa osadę od istniejącego już miasta o tej nazwie ( Włocławek), dodano przedrostek Novus. I stąd łacińska nazwa miasta- NOVUS WLADISLAW.
Najstarszy dokument poswiadczający istnienie Inowrocławia pochodzi z 1185 roku.Jest to przywilej księcia Leszka (syna Bolesława Kędzierzawego)wystawiony dla biskupa kujawskiego.
Konrad Andrzejuk
A ja pochwalę się legendą o powstaniu mego miasta: BIAŁEGOSTOKU.

Otóż to książe Gedymin (ten co założył też Wilno bo mu się wilk we śne niby ukazał i kazał mu tu swoją siedzibę pobudować no i wyszło Wilno) jechał sobie na polowanie do Puszczy Knyszyńskiej (przynajmnmiej teraz to się tak zwie). Nagle spotkał tura (po nim nazwisko nosi obecny prezydent miasta Białystok Ryszard Tur) i pognał za nim chcąc ustrzelić czorta. Niestety ów tur wyprowadził księcia w pole i uciekł. Książe zmęczony pościgiem (jego koń zmęczył się chyba jeszcze bardziej) postanowił odpocząć. Zobaczył jakiś strumyk. Podszedł do niego i Ujrzał biały stok. Woda w nim była niesamowicie czysta, biała (dziś strumień ten nosi rangę rzeki która zwie się Biała. Koloru czarno-zielonego, dookoła betowane brzegi, przerywane odpływami rur wydalającymi ścieki. Obecnie rzeka prawie cała płynie w obrębie B-stoku.) A wracając 700 lat wstecz (dokładnie 1320r.) do naszego księcia: spodobało mu się to miejsce i postanowił tu gród założyć właśnie Białymstokiem zwany. Analogicznie gdyby teraz Białystok miał powstać nazwany byłby Ściekostokiem, gdyby książe wybrał to samo kryterium.

Jeżeli chodzi o prawdziwą historię to w 1426r. "prototyp" B-stoku dostał niejaki Maciej z Tykocina. Prawa miejskie nadano być może już w 1692r. jednak oficjalnie podaje się datę A.D. 1749. B-stok był przekazywany z rąk do rąk (nieciekawe) i potem dostał go ród Branickich właśnie w latach pierwszego nadania praw miejskich. Urzędował tu pan hetman J. K. Branicki znany jako "hulaka i pijak, pozbawiony resztek rozumu". Miał zostać królem zamiast S.A.Poniatowskiego. Może dobrze, że nie został bo polska straciłaby niepodległość dużo szybciej i z dużo gorszymi skutkami. Miasto rozrosło się dzięki budowie kolei petersburskiej jako jednej z pierwszych w obecnym obebie Polski (ta sędziwa kolejowa tradycja wiąże się z najgorszym stanem torów. Pociąg z Wawy do Lublina ma dystans taki jak do B-stoku a jedzie 1h krócej. Kiedyś szedł pociąg bezpośredni do Lublina przez Bielsk Podl, Siedlce ale tam maksymalna prędkość ze względu na stan torów to 30km/h.) B-stok był znany z przemysłu włókienniczego ( został po tym ślad Klub sportowy Włókniarz w piłkę grają w V lidze).

Potem rusyfikacja. Niektórzy z innych rejonów Polski pytają czy Białystok leży w Polsce i dziwią się, że dobrze mówię po Polsku. Białystok ma prawie 300tys. mieszkańców i jest 11 miastem pod względem ludności w Polsce (większy m.in. od Radomia, Częstochowy, Rzeszowa, Kielc czy Olsztyna). To ładne miasto ale dzięki staraniom władz (na czele z owym Turem) nie można tu prawie niczego zwiedzić (ostatnio wyremontowano superzabytkowy domek koniuszego <<pałacyk ślubów>> w środku jest pięknie ale dla turystów otwarto tylko na 1 tydzień. W zabytkowym pałacu Nowika jest przychodnia wojskowa a Muzeum Wojska mieści się w rozpadającym się bloku z lat 50-tych. W pałacu Branickich zwanym Wersalem Podlasia jest pommo pięknych wnętrz, wstęp dla turystów zamknięty a całość stanowią pomieszczenia Akademii Medycznej, za to polecam obejrzenie pięknego, choć współczesnego kościoła p.w. Zmartwychwstania na Wysokim Stoczku. Można napstrykać fotek i powiedzieć, że było się w zabytkowym, XVIII-wiecznym dziele architektury, tak piękne kościoły są tylko w Wilnie!)

Pozdrawiam i zapraszam nieustraszonych turystów do Białegostoku (info B-stok to stolica woj. Podlaskiego, 180 km na płn-wschód od Warszawy ok. 100 km do Grodna na Białorusi można wyskoczyć po papierosy i tanią wódkę, ewentualnie można nabyć na białostockim bazarze 0,5 litra - do 10zł, w woreczku plastikowym 4-5zł).
Suzi
A ja mieszkam w Bydgoszczy. Bydgoszcz ma 660 lat.

Jedna z legend opowiada historię dwóch braci, Bydg i Gost, którzy wędrowali gdzieś z południa Polski na północ, szukając dobrego miejsca, by osiedlić się i założyć gród warowny. Szukali długo i zawsze coś im nie pasowało. Wreszcie pewnego dnia XII wieku bracia dotarli nad rzekę Brdę, gdzie niedaleko płynęła Wisła, a w okolicy pełno było jezior i bogatych w zwierza borów. Tu założyli gród warowny, który od swych imion nazwali Bydgost. Z czasem gród przeniesiono nad samą Brdę, koło brodu, gdzie wkrótce zbudowano most i pierwszy w grodzie kościół św. Idziego, a gród rozrósł się i wnet kasztelańskim został...
(wg "Legend i przypowieści" Rajmunda Kuczmy i Jerzego Derendy)

Jak głosi inna z legend, w Bydgoszczy w XVI wieku mieszkał czarnoksiężnik Mistrz Twardowski. Teraz powrócił do miasta na stałe. Możecie go spotkać codziennie na Starym Rynku. Pojawia się dwa razy w ciągu dnia w oknie jednej z kamienic.

1238 28 VI - pierwsza wzmianka źródłowa o istnieniu kasztelani i bydgoskim kasztelanie Sędzisłąwie wzgl. Sulisławie (Suzzlaus castellanus de Budegac)
1346 - 19 IV - w Brześciu Kujawskim Król Polski Kazimierz Wielki wystawił przywilej lokacyjny dla miasta Bydgoszczy.

craft
Moje miasto to Szklarska Poręba a dlatego tak poniewaz w moim mieście wycinano lasy i wyrabiano szkło hehe i tyle na temat mojej mieściny.
stejak
A ja mieszkam w Witkowie. Nazwa miejscowości wzięła się z stront , że pewnego razu księżną ze Skubarczewa spod Orchowa zastała burza w okolicy Witkowa. Pasterz Witek udzielił jej schronienia przed burza w swym szałasie, wśród konarów olbrzymich drzew. Wdzięczna za udzieloną pomoc księżna podarowała Witkowi tę miejscowość nadając jej nazwę Witkowo. http://witkowo.w.interia.pl/historia/historia.htm adres strony o historii Witkowa
alcesalces1
QUOTE(Konrad Andrzejuk @ 2/09/2006, 9:25)
A ja pochwalę się legendą o powstaniu mego miasta: BIAŁEGOSTOKU.

Otóż to książe Gedymin (ten co założył też Wilno bo mu się wilk we śne niby ukazał i kazał mu tu swoją siedzibę pobudować no i wyszło Wilno) jechał sobie na polowanie do Puszczy Knyszyńskiej (przynajmnmiej teraz to się tak zwie). Nagle spotkał tura (po nim nazwisko nosi obecny prezydent miasta Białystok Ryszard Tur) i pognał za nim chcąc ustrzelić czorta. Niestety ów tur wyprowadził księcia w pole i uciekł. Książe zmęczony pościgiem (jego koń zmęczył się chyba jeszcze bardziej) postanowił odpocząć. Zobaczył jakiś strumyk. Podszedł do niego i Ujrzał biały stok. Woda w nim była niesamowicie czysta, biała (dziś strumień ten nosi rangę rzeki która zwie się Biała. Koloru czarno-zielonego, dookoła betowane brzegi, przerywane odpływami rur wydalającymi ścieki. Obecnie rzeka prawie cała płynie w obrębie B-stoku.) A wracając 700 lat wstecz (dokładnie 1320r.) do naszego księcia: spodobało mu się to miejsce i postanowił tu gród założyć właśnie Białymstokiem zwany. Analogicznie gdyby teraz Białystok miał powstać nazwany byłby Ściekostokiem, gdyby książe wybrał to samo kryterium.

Jeżeli chodzi o prawdziwą historię to w 1426r. "prototyp" B-stoku dostał niejaki Maciej z Tykocina. Prawa miejskie nadano być może już w 1692r. jednak oficjalnie podaje się datę A.D. 1749. B-stok był przekazywany z rąk do rąk (nieciekawe) i potem dostał go ród Branickich właśnie w latach pierwszego nadania praw miejskich. Urzędował tu pan hetman J. K. Branicki znany jako "hulaka i pijak, pozbawiony resztek rozumu". Miał zostać królem zamiast S.A.Poniatowskiego. Może dobrze, że nie został bo polska straciłaby niepodległość dużo szybciej i z dużo gorszymi skutkami. Miasto rozrosło się dzięki budowie kolei petersburskiej jako jednej z pierwszych w obecnym obebie Polski (ta sędziwa kolejowa tradycja wiąże się z najgorszym stanem torów. Pociąg z Wawy do Lublina ma dystans taki jak do B-stoku a jedzie 1h krócej. Kiedyś szedł pociąg bezpośredni do Lublina przez Bielsk Podl, Siedlce ale tam maksymalna prędkość ze względu na stan torów to 30km/h.) B-stok był znany z przemysłu włókienniczego ( został po tym ślad Klub sportowy Włókniarz w piłkę grają w V lidze). 

Potem rusyfikacja. Niektórzy z innych rejonów Polski pytają czy Białystok leży w Polsce i dziwią się, że dobrze mówię po Polsku. Białystok ma prawie 300tys. mieszkańców i jest 11 miastem pod względem ludności w Polsce (większy m.in. od Radomia, Częstochowy, Rzeszowa, Kielc czy Olsztyna). To ładne miasto ale dzięki staraniom władz (na czele z owym Turem) nie można tu prawie niczego zwiedzić (ostatnio wyremontowano superzabytkowy domek koniuszego <<pałacyk ślubów>> w środku jest pięknie ale dla turystów otwarto tylko na 1 tydzień. W zabytkowym pałacu Nowika jest przychodnia wojskowa a Muzeum Wojska mieści się w rozpadającym się bloku z lat 50-tych. W pałacu Branickich zwanym Wersalem Podlasia jest pommo pięknych wnętrz, wstęp dla turystów zamknięty a całość stanowią pomieszczenia Akademii Medycznej, za to polecam obejrzenie pięknego, choć współczesnego kościoła p.w. Zmartwychwstania na Wysokim Stoczku. Można napstrykać fotek i powiedzieć, że było się w zabytkowym, XVIII-wiecznym dziele architektury, tak piękne kościoły są tylko w Wilnie!)

Pozdrawiam i zapraszam nieustraszonych turystów do Białegostoku (info B-stok to stolica woj. Podlaskiego, 180 km na płn-wschód od Warszawy ok. 100 km do Grodna na Białorusi można wyskoczyć po papierosy i tanią wódkę, ewentualnie można nabyć na białostockim bazarze 0,5 litra - do 10zł, w woreczku plastikowym 4-5zł).
*


Cóż, kiedy u Was jeszcze rosła glucha puszcza
u nas Bielsku już w XIII w. były solidne zręby cywilizacji, była jakaś cerkiew, gród i może cos pod nim. Łza mi w oku stanęła jak wspomniałeś o słynnej "Strzale Podlasia", mknącej niczym syrenka z górki na wstecznym. Nie mogłem się tez powstrzymać od wzruszenia na wspomnienie tej gorzały z importu w butelkach i woreczkach foliowych. Ten prototyp Białegostoku czytałem, że leżal gdzie indziej. O Bielsku żadnej legendy nie znam. Podobno założył go Jarosław Mądry. Biel - czyli bagno, kipiel, topiel. Jedno z nielicznych miast w Polsce gdzie obiekty sakralnych obrządku katolickiego jest mniej niż świątyń innych wyznań.
Gabriel Borowy
POCZĄTKI.

Maków ma ciekawą historię.Najstarszą wzmiankę datujemy na 1378 rok, choć założenie wsi Maków było najprawdopodobniej wcześniejsze.Z końcem XIV wieku wyrobnicy leśni z Makowa mieli obowiązek dostarczania do żup solnych w Bochni i Wieliczce wyroby bednarskie i drewniane, oraz pomagania w ładowaniu i transportu soli.

Pierwszą pewną wieść o wsi Maków datujemy na 1443 rok.Przeprowadzano wtedy działy spadkowe w rodzinie panów z Brzezia.

Z 1358 roku znajdujemy najstarszą wzmiankę o parafii Makowskiej oraz kościele w Makowie pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego.

Maków przez początkowe stu-lecia był wsią królewską w starostwie Lanckoronskim.

W 1655 roku Polska wtym Maków został najechany przez Szwedów.Były to wielkie zniszczenia Makowa i okoliczych wsi.Może o tym świadczyć przywilej wydany przez Jana Kazimierza z 1657 roku oraz bardzo podobny wydany przez Jana III Sobieskiego w 1683 roku na wolny wyrąb drewna w Makowie na odbudowę miasta.

W 1752 roku Maków został uprzywilejowany do organizowania jarmarków przez Augusta III.

POD ZABOREM AUSTRIACKIM.


W latach 1772-1918 Maków był pod zaborem austriackim.

W latach trzydziestych XIX w., Maków stał się siedzibą parafii, w której skład wchodziły : Biała (Białka), Grzechynia, Juszczyn i Żarnówka.

W 1826-28 roku został zbudowany murowany kościół na miejscu poprzedniego z 1697-1701.

W 1839 makowskie dobra nabył Ludwik Saint Genois d'Anneacourt.

W 1840 roku Maków stał się miastem.

W 1914 roku Maków stał się siedzibą starostwa.

24 sierpnia 1914 roku z Makowa wyrusza 58 makowian z drużyny "Sokoła", pod dowództwem Kazimierza Puzika ps."Ring" do Legionów Piłsudskiego.

03.sierpnia 1916 roku w Makowie wybuchł pożar.Spłonęło 56 domów mieszkalnych, na ulicy Kościelnej i w rynku, w tym strażnica O.S.P oraz wiele ważnych dokumentów dotyczących historii Makowa i O.S.P.

DWUDZIESTOLECIE MIĘDZYWOJENNE.

W 20-leciu międzywojennym Maków staje się ośrodkiem wczasowym.

W 1933 roku zostaje oddany do użytku jeden z najokazalszych w tamtym czasie pensjonat zbudowany przez Związek Zawodowy Kolejarzy.

OKUPACJA.

Podczas wojny, Maków staje się siedzibą gestapo.Była to tragiczna wieść dla makowian i ludzi z pobliskich wsi.W willi "Marysin" urządzono filię zakopiańskiego "Palace".

W 1942 makowska willa stała się miejscem wielkiego mordu.Jak nakazał Himmler "rozwiązanie kwestii żydowskiej" aresztowano i zamordowano we wcześniej wykopanych przez siebie grobach 300 żydów.

04 kwietnia 1944 roku odbyła się pacyfikacja osiedla "Zagórze".Zginęło wtedy 39 ludzi.

To tyle co mogłem, co udało mi się napisać.Za wszelkie błędy przepraszam.

( tekst napisany przez Borowego Gabriela z forum www.makowpodhalanskipocztowki.forus.pl)
krzystofer
Ja pochodzę z Tych(bądź Tychów - obie formy są poprawne). Miasto jest dość młode, właściwie 90 % powstało w ciągu rozbudowy miasta 1950-90, kiedy to miały być miastem-sypialnią dla pracowników Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Tychy są położone pomiędzy aglomeracją katowicką, a książęcą Pszczyną. Do księstwa należały Tychy aż do końca II WŚ. Miasto otoczone jest lasami Puszczy Pszczyńskiej. Kiedy jeszcze Tychy były małą wioską wyrosłą koło browaru książęcego mieszkańcy udawali się lasem do targu w Mikołowie. Wracając stamtąd wieczorem bądź nocą niejednokrotnie słyszeli głosy wilków, uciekając przed dzikimi zwierzętami. Stąd też pierwotna nazwa 'dychy'(mieli ponoć dyszeć), z czasem zmieniona na Tychy. Argument za tą teorią to nazwa sąsiedniej wsi(dzisiaj przedmieścia) Wilkowyje, widocznie o podobnej etymologii. Należy jednak pamiętać, że Tychy były niemieckie, zatem Tichau mogło również mieć inne pochodzenie.

QUOTE
Urodziłem się w Inowrocławiu, więc krótko opiszę pochodzenie nazwy tego miasta...
Wszystko zaczęło się po 1096 roku, gdy Kruszwica (ówczesne centrum administracyjne Kujaw) została zniszczona przez Władysława Hermana. Była to kara dla miasta za poparcie w pretensjach do tronu Zbigniewa.
Centrum administracyjne przeniesiono do nowej osady, nazwanej od imienia panującego Władysława - Wladislaw. Aby odróżnić nowa osadę od istniejącego już miasta o tej nazwie ( Włocławek), dodano przedrostek Novus. I stąd łacińska nazwa miasta- NOVUS WLADISLAW.
Najstarszy dokument poswiadczający istnienie Inowrocławia pochodzi z 1185 roku.Jest to przywilej księcia Leszka (syna Bolesława Kędzierzawego)wystawiony dla biskupa kujawskiego.


Kiedyś czytałem jakąś legendę o Twoim mieście - nazwa miała wziąć się od 'Ino wróci sławny' Historyjki nie pamiętam dokładnie, bo zgłębiałem ją w podstawówce(a swoje lata się już ma ... rolleyes.gif ), jedynie tyle, że jakiś lokalny bohater Ino w czasach zamierzchłych kogoś tam jakoś musiał uratować, a na pożegnanie powiedziano powyższe zdanie, które skrócone przyjęło się jako nazwa osady.
carantuhill
Nazwa moejej miescowości wywodzi się od smoka Kidzka. Kiedy zdenerwował mieszkańców zabierając ostatnie dziewice, mieszkańcy się zdenerwowali i go otruli. Ten umierając wypił całą wodę w rzece. Od tego czasu jest Sucha BezKidzka.
Niszowi i dosyć kontrowersyjni historycy twierdzą, że nazwa wywodzi się od rzeki, która pierwotnie zwała się Sucha - ale kto by im wierzył...
syrenka
Luboń:

QUOTE
Nazwa wsi (obecnie miasta) Luboń jest notowana od początku wieku XIV. Posiada następujące przekazy źródłowe: Lubome 1316, Lubom 1386. Lubome 1399, Lubom 1409, Lubonya 1443, Lubom 1491, Lubon 1508, Luboń 1655, w Luboni 1712, 1777, Luboń 1846, Luboń 1921, Luboń 1966. Widzimy, że w średniowieczu omawiana nazwa brzmiała Lubom (z m miękkim w wygłosie) i Lubomie, występowała więc w formie rodzaju męskiego, a także nijakiego. Lubom to nazwa dzierżawcza utworzona od imienia Lubom przy pomocy od dawna już nie używanego przyrostu -j(...)
Sympatyczne imię Lubom pochodzi od takich imion złożonych jak: Lubomir, Lubogost. Warto zwrócić uwagę, że imię Lubomir nie upowszechniło się u nas w nowszych czasach podobnie jak inne imiona słowiańskie, znane jest natomiast u naszych południowych sąsiadów oraz u Słowian bałkańskich. *



* Zofia i Karol Zierhofferowie, Nazwy miast Wielkopolski, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1987 [wyróżnienia własne]
tewuzet
Bukowno - od lasow bukowych ktorych tak duzo w okolicy; w herbie tez jest buk.
Aszta
MUROWANA GOśLINA - KOłO POZNANIA smile.gif
Pochodzenie nazwy miejscowości nie zostało jak dotąd do końca wyjaśnione. Niektórzy uważają, że swoją nazwę zawdzięcza ona swemu położeniu właśnie na górce i stąd „Górka”. Tezę tę podważają jednak autorzy niedawno wydanej pozycji „Dzieje Murowanej Gośliny”, gdzie czytamy, iż „krążąca wśród mieszkańców legenda o pierwotnej nazwie Gośliny jako Górki (od wzgórza) powstała najprawdopodobniej w pierwszej połowie XIX wieku ze złego odczytania aktu Melchiora Górowskiego z 1792 r., nadającego mieszkańcom prawa miejskie.” Czy tak było w istocie, trudno stwierdzić.
Ciekawa jest jednak również hipoteza profesora Włodzimierza Szafrańskiego, według którego nazwa Goślina wywodzi się od imienia Gostl, czyli gość – obcy przybysz, rycerz. Tak więc możliwe, iż kiedy ziemie te przejął we władanie rycerz o imieniu Gostl osada zmieniła nazwę na „Gostlina”. Poparciem tej tezy może być fakt, że również sąsiednie miejscowości zawdzięczają swe nazwy od imion władających nimi rycerzy. Przykładem mogą tu być: Przebędowo – od rycerza Przebęda, Mściszewo – Mściocha, Trojanowo – Trojana.
Już w 1400 roku można znaleźć wzmianki, w których o miejscowości pisze się „Goślina Templum” (Goślina Kościelna). Prawdopodobnie przyczyna zmiany nazwy ma związek z budową w XIII wieku pierwszego kościoła parafialnego. Nie był to wszakże koniec ewolucji nazwy miasta.
Około 1389 roku osada uzyskała prawa miejskie. Natomiast za pierwszego znanego właściciela Gośliny uważa się Mikołaja Brzechwe herbu Nałęcz. W późniejszym okresie (1493-1494) miasto przeszło w ręce rodziny Potulickich i pozostawało jej własnością przez kolejne sto lat. Niestety nie uczyniła ona zbyt wiele w kierunku rozbudowy i podniesienia statusu Gośliny.
W XVII wieku spotkać można w źródłach wzmianki o „Murowanej Goślinie”. I tu znów pojawiają się nieścisłości. Czy przyczyna zmiany nazwy było wybudowanie murowanego kościoła jak sądzi profesor Szafrański, czy też może wiązało się to z chęcią zaznaczenia „miejskiego charakteru w związku z pojawieniem się w miasteczku pierwszych murowanych budowli świeckich” ?
Selenit
Dwa miasta. po pierwsze odpowiedz dla Emenesa jesli chodzi o Kunice. Spotkałem się juz z trzema wersjami genzey tej nazwy:
- pierwsza, od rycerza Kunona, ponoc był taki i mieszkał w tzw. Zielnym Lesie k. Zar i Kunic, odsylam tu do Przewodkika po Zarskim Lesie , T.Bernacki, 2000
- druga od kun czyli dyb,, w ktore zakuwano ludzi (chyba Majrzak z Zielonej Gory wysuwal taka teorie, moim zdaniem bez sensu)
- trzecia - od niby łuzyckiego słowa, ale nie wiem dokladnie jak ono brzmialo, ale oznaczało ponoc cos co ma związek z węglem, w tym przypadku weglem brunatnym, który wydobywano w Kunicach, poza tym z kronik wiadomo, ze Kunice dzieliły się na dwie częsci - wendyjską (łużycką) i zgermanizowaną, tak wiec byc moze ma to jakas podstawe
- aaa, jeszcze mi wpadlo do głowy - a moze od takich ładnych domowych zwierzątek - kun?
Tak czy inaczej są na Sląsku tego typu miejscowosci jeszcze gdzie indziej,np. Kunice legnickie.

Jeszcze do Lubonia. Otóż jest wiele podobnych miast - Lubań, Lubin, Lubij i ich nazwy pojawiaja sie w podobnym okresie, od XII-XIV wieku, widac jeszcze wtedy była moda na takie imiona. Są rozrzucona na łużycach, Dolnym Śląsku, Kaszubach, na Białorusi. Ale własnie czy napewno od Lubomir? Jest i było imie bardziej popularne, znane z IX wieku np. na Połabiu - Liuba, imie to zachowało sie takze wsrod Słowian Wschodnich do dnia dzisiejszego. Znam tez dwie inne teorie, ale w kontekscie podobnych nazw na calej slowianszczyznie, moim zdaniem odpadają. jedna - czeska, od słowa hluboki,hlybynie - to niby miało znaczyć cos od głębokiego, w dolinie, czyli niby "miasto w dole". druga niemiecka, z czasow, gdy niemcy probowali udowodnic germanskosc nazw slowianskich - ze niby od słowa Laub, czyli lisc, czy las lisciasty, niby ze osada polożona pośrod lasów lisciastych (a to dlatego ze np. Lubań nad Kwisą, z czasem w kronikach po zniemczeniu terenow byl nazywany Lauban). Wobec powszechnosci jednak nazwy Lubań-Luboń-Lubin, widac wyrażnie jej słowiańskość.
Selenit
Luboń-Lubań. Aha, Liuba to oczywiscie pierwotnie męskie imię!!! Miał je z tego co pamietam jakis waleczny książe Wieletów.
uczeń2000
Nazwa mojego miasta (Oborniki) pochodzi od osady służebnej Oborników w widłach Wełny i Warty pod zamkiem.
Johannes
Rybnik

Średniowieczny Rybnik był osadą służebna Raciborza i słynął z dużej liczby stawów hodowlanych. A po czesku 'rybnik' znaczy staw, stąd też nazwa.
Lehereslow
Oprócz tego co napisał Domowik istnieje jeszcze jedna hipoteza tycząca się powstania Inowrocławia:"Podobno w XII w. po gwałtownym wylewie Wisły część ludności Włocławka przeniosła się na teren obecnego Inowrocławia i założyła tu osadę nazywając ją Nowy Włocław-Juno, czy też Juni Vladislavia, która przekształciła się w Inowłocław, a następnie w Inowrocław" rolleyes.gif
http://www.inowroclaw.info.pl/historia/h.php?strona=139
Filip01
Piła
Legenda głosi, że Władysław Łokietek zwiedzając nasze ziemię, napotkał miasto bez nazwy. A ze w mieście było dużo tartaków i lasów, nazwał je od narzędzia częśto używanego w tymże miejscu.
Legenda nie zgadza się czasowo, ponieważ Pile prawa miejskie prawdopodobnie nadała Jadwiga Andegaweńska (nie ma zachowanego dokumentu, są tylko przekazy niemieckiego burmistrza przed pożarem misata z ratuszem ok. 1830, który zapewniał, że taki dokument istnieje) Prawa miejskie Pile potwierdził Zygmunt I Stary w 1513 r., więc teoria z Jadwigą może być prawdą.
W każdym razie nazwa miasta pochodzi od tegoż własnie narzędzia, z resztą podobna jest etymologia nazwy niemieckiej "Schneidemuehl", gdzie Muehl oznacza młyn a Schneide piłę. Czyli po złączeniu Piła Młyńska.

PS. Dziewiczy post wink.gif
marcinucha
HISTORIA OSIEKA NAD NOTECIĄ
OD CZASÓW NAJDAWNIEJSZYCH DO DZISIAJ


Historia Osieka nad Notecią

Poznając historię jakiejś miejscowości, warto zastanowić się nad etymologią jej nazwy, gdyż to właśnie w nazwach geograficznych zachowały się najstarsze zabytki przeszłości . Wyjaśnianiem pochodzenia i znaczenia nazw miejscowości, wzniesień, wód zajmuje się nauka zwana toponomastyką.
Istnieją miejscowości, których nazwy zdradzają charakterystyczne cechy przyrody danego terenu (np. Łęczyca – łąka, Wysoka – osada na wzniesieniu, Ostrów – osada na wyspie), określają założycieli osady lub okoliczności jej założenia (np. Scholastykowo – od imienia małżonki założyciela wsi, Jarocin – miasto Jaroty) lub też zdradzają czynności wykonywane niegdyś przez mieszkańców dawnych osad służebnych (np. Sokolniki, Koniarze). Inne miasta przechowują w swej nazwie ślad działalności osadników na danym terenie. Nazwy Środa, Piątek wskazują dzień odbywania targów a Piła i Kuźnica to pamiątki po dawnym przemyśle.
Tu rodzi się pytanie o znaczenie nazwy Osiek. Miejscowości o takiej nazwie jest w Polsce dużo – Wykaz urzędowych nazw miejscowości w Polsce z 1981 roku wymienia ich 46 . Najprawdopodobniej nazwa wsi oznacza system międzyplemiennych umocnień przygranicznych . W 1926 roku proboszcz z Nakła nad Notecią Ignacy Geppert wydał rozprawkę Dzieje Ziemi Nakielskiej aż do pierwszego rozbioru Polski, w której napisał: „Osiekami nazywano warowne schroniska w pobliżu głównych gościńców, bądź to na wyniesieniach, bądź też na urwiskach względnie na półwyspach. Przy zakładaniu osieków bardzo uważano na bliskość stojącej lub płynącej wody, dającej nieraz pewną obronę z boku lub z tyłu, niemniej łatwość dowozu żywności lub ucieczki czółnami w czasie pogromu, a zawsze możliwość dostania potrzebnej wody do picia, do przyrządzania posiłku. Kto zna położenie Osieka, ten rozumie doskonale jego pierwotne przeznaczenie.”
Krajobraz Osieka nad Notecią zgadza się z opisem księdza Gepperta. Liczne morenowe wzgórza w okolicy oraz rzeki Noteć i Łobżonka wyjaśniają skąd wzięła się nazwa Osiek. Z czasem, by wyróżnić się od innych Osieków, dodano określenie „nad Notecią”.
Istnieje jeszcze legendarne wytłumaczenie nazwy wsi. Według niej, w zamierzchłych czasach na tereny obecnego Osieka nad Notecią przybyła grupa pierwszych osadników. Zastała ona teren bujnie porośnięty roślinnością. By się tu osiedlić, musiano najpierw tą roślinność osiec (skosić). Stąd, według legendy, pochodzi obecna nazwa wsi.



Dyskusja nad nazwą wsi znajduje się na stronie http://osiek.net/forum/viewtopic.php?t=22
To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.