Biali skazani za zbrodnie na Indianach - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Historia powszechna > HISTORIA XIX WIEKU > Narodziny i ekspansja USA
Rian
Wiadomo, że często/gęsto wieszano Indian za najróżniejsze zbrodnie popełniane na białych (w tym za kradzieże). Często wyrok wykonywano bez dostatecznych dowodów - wystarczyło podejrzenie. Ale jak się to miało w stosunku do białych popełniających zbrodnie na tubylcach (zarówno cywilach jak i wojskowych)? Parę razy natknąłem się na wzmianki, że jeśli nawet podjrzanych aresztowano - to szybko ich wypuszczano "z braku dowodów", bądź też zasądzano im niskie wyroki (zdecydowanie niższe niż zasądzano Indianom za takie samo przestępstwo na białych). Czyżby "znikoma szkodliwość społeczna" czynu?
Znacie może jakiś przykład białego powieszonego za morderstwo na Indianinie, bądź np. za kradzież indiańskich koni?
Rian
"Milczenie" innych forumowiczów świadczy o tym, iż przypadki skazania białego na śmierć przez sąd USA nie są znane (a być może żaden taki przypadek nie zaistniał). Ciekawie to świadczy o poczuciu sprawiedliwości wśród sędziów "najdemokratyczniejszego kraju świata".

Skoro na sądy USA nie było co liczyć - to czerwonoskórzy musieli brać sprawy w swoje ręce. I tak np. pułkownik William Crawford (przyjaciel George'a Washington'a) został schwytany przez Delawarów po bitwie pod Sandusky. 11 czerwca 1782 sąd utworzony przez kobiety Delawarów uznał Crawforda winnym masakry w Gnadenhütten z 8 marca (zmasakrowanych zostało 100 pokojowych, chrześcijańskich Delawarów) i skazał go oraz innych schwytanych w bitwie Amerykanów na śmierć. Crawforda spotkał los najgorszy - został spalony żywcem.
bachmat66
QUOTE(Rian @ 11/03/2009, 9:03)
Wiadomo, że często/gęsto wieszano Indian za najróżniejsze zbrodnie popełniane na białych (w tym za kradzieże). Często wyrok wykonywano bez dostatecznych dowodów - wystarczyło podejrzenie.
*



a mozesz dac konkrteny przyklad?

QUOTE(Rian @ 11/03/2009, 9:03)
Ale jak się to miało w stosunku do białych popełniających zbrodnie na tubylcach (zarówno cywilach jak i wojskowych)? Parę razy natknąłem się na wzmianki, że jeśli nawet podjrzanych aresztowano - to szybko ich wypuszczano "z braku dowodów", bądź też zasądzano im niskie wyroki (zdecydowanie niższe niż zasądzano Indianom za takie samo przestępstwo na białych). Czyżby "znikoma szkodliwość społeczna" czynu?
Znacie może jakiś przykład białego powieszonego za morderstwo na Indianinie, bądź np. za kradzież indiańskich koni?
*


czesciowo masz racje ze prawo nie bylo rowne dla indian oraz europejskich osadnikow, ale zdazaly ise przypadki, zwlaszcza wczesnie..
najstarsza sprawa jest z 1638 z Plymouth, Mass.- zawisl Arthur Peach, weteran wojny z Pequotami, oraz 2 sluzacych za zabicie mlodego Indiania,z plemienia Narragansett.
Bay Colony- lato 1676 , morderstwo 2 kobiet i 3 dzieci przez 4 bialych. Zawislo 2 a 2 do wiezienia.
Etc.

W US od 1797 generalnie wyplacano pieniadze rodzinie zabitego Indiania - agenci rezerwatow albo oficerowie w fortach wyplacali odszkodowania , poczawszy od 1803 roku, miedzy 100 a 200 dolarow,

Na terenie Fortu Sill oraz Indian Terriotory zdazalo sie bialym koniokradom zawisnac lub zostac zastrzelonym przez zolnierzy - ale jakby nieoficjalnie, bo nidy krota to lawa przysieglych (Indianie nie mogli zasadac w lawach przysieglych gdzie oskarzonym byl bialy) na Zachodzie skazalaby bialego Amerykanina za zabicie czerwonoskorego?
Inna kwestia ze wazne bylo gdzie popleniono przestepstwo - w Indian country, poza jurysdykcja sadow federalnych czy na terytorium stanowym czy wlasnie organizowanym, czy morderstwo byl bialy na bialym, bialy na indianie czy indinin na indianinie etc
Rian
QUOTE
a mozesz dac konkrteny przyklad?

Choćby przykład wodza Leschi oskarżonego o "morderstwo" (w czasie wojny w 1855 zastrzelił ponoć białego milicjanta). Leschi został skazany i powieszony mimo wątpliwości (w końcu była wojna, zaś zabity w zasadzce - szeryf Abram Benton Moses - był członkiem uzbrojonej milicji walczącej przeciwko Indianom).
Innym przykładem jest powieszenie Cayuse - Kimasumpkina - za udział w Masakrze Whitmanów mimo, że prawdopodobnie wogóle go nie było na terenie misji w trakcie masakry.
bachmat66
QUOTE(Rian @ 20/04/2009, 13:08)
QUOTE
a mozesz dac konkrteny przyklad?

Choćby przykład wodza Leschi oskarżonego o "morderstwo" (w czasie wojny w 1855 zastrzelił ponoć białego milicjanta). Leschi został skazany i powieszony mimo wątpliwości (w końcu była wojna, zaś zabity w zasadzce - szeryf Abram Benton Moses - był członkiem uzbrojonej milicji walczącej przeciwko Indianom).
Innym przykładem jest powieszenie Cayuse - Kimasumpkina - za udział w Masakrze Whitmanów mimo, że prawdopodobnie wogóle go nie było na terenie misji w trakcie masakry.
*


czolem,
nie mysallem ze szukasz info o wyrokach zapadlych na czerwonoskorych za przestepstwa popelnione w wyniku dzialan 'wojennych' etc..
Myslalem tu o egzekucjach na Indianiach w czasie trwania 'normalnych' stosunkow miedzy jankesami a tubylcami.
Rian
QUOTE
czolem,
nie mysallem ze szukasz info o wyrokach zapadlych na czerwonoskorych za przestepstwa popelnione w wyniku dzialan 'wojennych' etc..
Myslalem tu o egzekucjach na Indianiach w czasie trwania 'normalnych' stosunkow miedzy jankesami a tubylcami.

Nie jestem indianistą - aż takiej wiedzy nie posiadam wink.gif Pytanie co rozumiesz pod pojęciem "normalnych stosunków". Stosunki z Amerykanami były zazwyczaj wypaczone - nawet jeśli teoretycznie panował pokój. Przykład z 1852 (teoretycznie był pokój) - w dolinie rzeki Rogue w czasie przyboru wody utonęło 7 białych poszukiwaczy złota (wersja Indian), lub też zostało przez Indian zamordowanych (wersja białych). Miejscowi biali nie rozstrząsali wątpliwości tylko schwytali wodza Taylora i 3 jego ludzi (których podejrzewali o zamordowanie poszukiwaczy złota) i powiesili ich. Inny przykład - 1 października 1854 10-12 mil od Crescent City zginął biały farmer. Mieszkańcy miasta od razu z pewnością stwierdzili, że mordercami byli Indianie żyjący na południe od miasta. 17 października złapano 3 Indian Chetco. Stanęli przed sądem, który nie dał im żadnej szansy na obronę czy apelację. Być może jeden był winny, ale 2 było akurat przyjaciółmi białych. Specjalnie dobrana ława przysięgłych skazała ich na śmierć. 24 października już wisieli.
Podobnie - 2 Indian zostało powieszonych za morderstwo białego koło Lake Union w 1853 (nawet nie udało się rozpoznać kto był ofiarą - zwłoki odnaleziono po dłuższym czasie).

Ale najlepszy tekst jaki znalazłem - to powieszenie w 1889 2 Indian Zuni w Arizonie za "używanie magii" w celu sprowadzenia deszczu. Obaj zawiśli na murze kościoła...
bachmat66
QUOTE(Rian @ 23/04/2009, 6:40)


Ale najlepszy tekst jaki znalazłem - to powieszenie w 1889 2 Indian Zuni w Arizonie za "używanie magii" w celu sprowadzenia deszczu. Obaj zawiśli na murze kościoła...
*


nie interesuje sie Zuni (tak jak nie interesuja mnie Rouge) w XIX wieku, ale zaciekawiles mnie, wiec mam serie pytan bo moge znalesc te rzeczy tylko potrzebuje dokladniejszej informacji od ciebie.

a skad jest informacja?

masz do niej zrodlo?

Jak nazywali sie zamieszani w te sprawe ludzie i gdzie to bylo?

To bylo na terenie rezerwatu czy poza?


A kto wieszal tych Zuni - Amerykanie Meksykanie czy inni Zuni ?

a oni zawisli za szyje czy za palce?
Rian
Info o tych Zuni: http://www.legendsofamerica.com/NA-Timeline5.html

Pod rokiem 1889 jest informacja: "Two Zuni Indians were hanged over the wall of a Spanish church in Arizona on the charge of using witchcraft to chase away rain clouds."

Niestety - to wszystko...
Rian
Zdaje się, że inni biali (nie-Amerykanie) mieli jednak trochę więcej poczucia sprawiedliwości niż biali z USA.

Znalazłem info, że w 1667 5 francuskich żołnierzy z pułku Carignan zostało rozstrzelanych za zabójstwo Irokeza. O dziwo - Irokezi nie chcieli by wszystkich rozstrzelano. Argumentowali, że zginął tylko 1 Irokez, więc tylko 1 biały powinien zginąć smile.gif
Francuzi jednak stwierdzili, że cała piątka brała udział w mordzie, więc wszyscy są odpowiedzialni...
czarny piotruś
Faktem jest, że Indianin w takiej sprawie stał na trudnej do obrony pozycji, ale coś kojarzę o przypadku uniewinnienia wojownika indiańskiego od zarzutu morderstwa właśnie ze względu na toczące się walki (ale musze to sprawdzić). Natomiast wszelkie przypadki sprzed Deklaracji Niepodległości moim zadaniem obciążają jednak Koronę Brytyjską a nie USA ...
Rian
A jednak coś się znalazło - w marcu 1824 w stanie Indiana 4 białych wymordowało rodzinę z plemienia Seneca - razem 9 osób. 4 białych zostało uznanych winnymi tego mordu i skazanych na śmierć. 3 zostało powieszonych, ostatni - najmłodszy 19-latek został ułaskawiony (posłaniec z ułaskawieniem dotarł, gdy stał już pod szubienicą).
Rian
Jest kolejny przykład - w 1638 w Plymouth 3 białych (Arthur Peach, Thomas Jackson i Richard Stinnings) zostało skazanych na śmierć za zabicie Indianina z plemienia Narragansett imieniem Penowanyanquis. Czwarty - Daniell Crosse zbiegł.
Rian
I jeszcze jeden - 21 sierpnia 1676 w Concord (Massachusetts) powieszono niejakiego Stephena Globble - za zabójstwo 3 Indian.
To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.