Skandal - Rosjanie Budują Bazę W Białowieży - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
alcesalces1
W strefie chronionej Puszczy Białowieskiej ma powstać gigantyczna baza paliwowa. Wójt i radni gminy Narewka po cichu dogadali się z Łukoilem. W osadzie Leśna na skraju Puszczy ma powstać co najmniej 20 potężnych zbiorników na ropę benzynę i gaz, które stąd mają byc rozwożone TIRami po kraju. Zdaniem ekologów inwestycja ta jest bombą z opóźnionym zapłonem.
Niejasne są też okoliczności w jakich rosyjski gigant wkracza do Puszczy Białowieskiej. Przez podstawioną firmę dokonano wykupu 25 ha gruntu pod bazę. Przez gminę potentat załatwił odrolnienie tego terenu i zmianę planu zagospodarowania. Radni i wójt nie omówili wcześniej tego, tak, jak każe prawo z mieszkańcami. Łukoil konsekwentnie odmawia informacji na temat szykowanej inwestycji...
Moim zdaniem w całej sprawie na wiorstę pachnie kryminałem. Ciekawe czy przyjaciele żabek z Rospudy okażą taką samą determinację w walce z rosyjskim gigantem co z polskim rządem i mieszkańcami Augustowa. Cała sprawa też stawia pod znakiem ocenę działalności niektórych samorządów.
Gronostaj
Skandal! Pod sąd tych zdrajców! Wara od Puszczy Białowieskiej! Ja osobiście podpiszę się pod każdą petycją skierowaną przeciw owej bazie paliwowej. sleep.gif Poza tym Rosja jest obecnie naszym wrogiem... .

Pozdrawiam!
jur
QUOTE(alcesalces1 @ 20/09/2008, 11:40)
W strefie chronionej Puszczy Białowieskiej ma powstać gigantyczna ...

Jak państwo może zablokować takie decyzje władz lokalnych?
Ironside
Qrcze, to to jest W POLSCE?? Jak zobaczyłem tą informację, to byłem święcie przekonany, że chodzi o białoruską stronę granicy! Po prostu jakoś mi przez myśl nie przeszło, że coś takiego może się dziać po polskiej stronie...
kris9
Wolny rynek dry.gif
Rafadan
A raczej wolne żarty.
Rząd polski powinien użyć wszelkich dostępnych narzędzi aby do budowy tej bazy nie dopuścić.
I może czas najwyższy nagłośnić sprawę Lukoilu. U mnie w Łodzi wykupili ostatnio trzy stacje benzynowe, w niemal bezpośredniej bliskości (koło skrzyżowania Alei Piłsudkiego z Rydza-Śmigłego i na Kopcińskiego).
To czystej wody ekspansja ekonomiczna, jednak obawiam się że tutaj także względy polityczne mają znaczenie. Ja tam u Rosjan nie tankuję i tankować nie będę, ale wielu podobnych skrupułów nie ma. A najczęściej po prostu nie wie że to rosyjska sieć.
Najlepiej by było poinformować ich że kupując tam ich benzynę dorzucają Putinowi do kabzy wink.gif
kris9
QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 13:31)
A raczej wolne żarty.
Rząd polski powinien użyć wszelkich dostępnych narzędzi aby do budowy tej bazy nie dopuścić.

Dlaczego wolne żarty? Wiele razy wspominano, że Rosja ogranicza dostęp do udziału w swoim sektorze paliwowym zagranicznym firmom. Wielu uważa, że jest to dowód na to, że żadnego wolnego rynku w Rosji nie ma. Ba: To dowód na to że w praktyce panuje tam nadal komunizm. To u nas też ma panować? smile.gif wink.gif

QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 13:31)
Najlepiej by było poinformować ich że kupując tam ich benzynę dorzucają Putinowi do kabzy.

Łukoil to firma prywatna, tymczasem my wszyscy (jako Polska) od dawna dorzucamy non stop miliardy do kabzy Putina kupując np. gaz od państwowego koncernu Gazprom smile.gif

Jeszcze cos o Łukoil z: http://www.wysokieobroty.pl/auto/1,48316,4016798.html

Rosyjski koncern Łukoil na rynku paliw płynnych działa od 1991 roku. Ma największe udokumentowane złoża ropy na świecie, 24-procentowy udział w wydobyciu tego surowca na Syberii.

Łukoil ma zasoby ropy szacowane na 16 mld baryłek i złoża gazu oceniane na 25 bln m3. W Rosji i USA dysponuje ponad tysiącem własnych stacji benzynowych. Koncern posiada własne rafinerie, zakłady petrochemiczne w krajach WNP, a także w republikach nadbałtyckich i na Bałkanach.

W Polsce spółka Łukoil działa od 1997 roku, jest jedynym przedstawicielem rosyjskiego biznesu naftowego. Dostarcza na rynek polski węglowodorowe gazy płynne, olej napędowy, oleje bazowe, parafiny oraz inne produkty naftowe z własnych rafinerii w Rosji.

23 lutego [2007] Komisja Europejska zgodziła się na przejęcie przez Łukoil prawie 400 stacji benzynowych Jet. Większość znajduje się w Finlandii, gdzie Rosjanie liczą na prawie 30-procentowy udział w sprzedaży paliw. W Polsce Jet ma 83 stacje. Do końca roku zmienią one logo i barwy. Łukoil ma już u nas 132 stacje z LPG i dużą rozlewnię gazu w Bydgoszczy.
Rafadan
Wobec rosyjskich firm, w szczególności z branży paliwowej, owszem.
Chociażby ze względu na zasadę "jak Kuba Bogu, tak Bóg Fidelowi".
Czy jakoś tak wink.gif

QUOTE
Łukoil to firma prywatna, tymczasem my wszyscy (jako Polska) od dawna dorzucamy non stop miliardy do kabzy Putina kupując np. gaz od państwowego koncernu Gazprom smile.gif


A więc fakt że nie mamy wyboru co do importowania surowców, to powód by dorzucać im jeszcze więcej?

Nie dziw się też że Komisja Europejska wydała na to zgodę.
Krawaciarze żywią wobec Rosji irracjonalny podziw i wielką sympatię, to wiadomo nie od dziś.
kris9
QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 13:48)
Wobec rosyjskich firm, w szczególności z branży paliwowej, owszem.
Chociażby ze względu na zasadę "jak Kuba Bogu, tak Bóg Fidelowi".

No ale po pierwsze, to samo mogliby powiedzieć Rosjanie, po drugie ograniczenia i interwencje państwowe kłócą się (znowu dry.gif ) z zasadami kapitalizmu i wolnego rynku. A my przecież nie chcemy być jakimiś tam „barbarzyńcami ze wschodu”, którzy mają to gdzieś. smile.gif

QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 13:48)
A więc fakt że nie mamy wyboru co do importowania surowców, to powód by dorzucać im jeszcze więcej?

Ależ mamy. Rosja to nie jest jedyne państwo świata posiadające gaz. Tyle że kupować w Rosji jest taniej, łatwiej i wygodniej. A nasze kolejne rządy dużo mówią o podobno wielkim zagrożeniu, a robią niewiele (a więc albo nie jest tak źle, albo są zwyczajnie kompletnie nieudolne).

QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 13:48)
Nie dziw się też że Komisja Europejska wydała na to zgodę.
Krawaciarze żywią wobec Rosji irracjonalny podziw i wielką sympatię, to wiadomo nie od dziś.

No cóż napiszę ponownie: Wolny rynek. smile.gif
Po drugie zupełnie nie rozumiem czego mieliby się bać Niemcy czy Francuzi w perspektywie pojawiania się u nich prywatnych rosyjskich stacji benzynowych. Wprost przeciwnie: Będą u nich korzyści z powodu większej konkurencji (znowu podstawowa zasada wolnego rynku smile.gif ).
Rafadan
Słyszałeś jeden tekst Lenina: "Kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich powiesimy"?
Sytuacja w której jedno państwo "A" dowolnie interpretuje zasady wolnego rynku, zamyka i otwiera giełdę w zależności od potrzeb, oraz stosuje ekonomię do szantażu politycznego, a drugie "B" bezczynnie się temu przygląda w imię nienaruszania zasad które i tak nikt na świecie w 100% nie przestrzega... jest wg. mnie dziwna i groźna dla państwa B.

QUOTE
Ależ mamy. Rosja to nie jest jedyne państwo świata posiadające gaz. Tyle że kupować w Rosji jest taniej, łatwiej i wygodniej. A nasze kolejne rządy dużo mówią o podobno wielkim zagrożeniu, a robią niewiele (a więc albo nie jest tak źle, albo są zwyczajnie kompletnie nieudolne).


Hmm... obawiam się że dużą rolę odgrywa ta druga możliwość.
Przy obecnych rozwiązaniach jesteśmy zmuszeni importować rosyjskie surowce jeszcze przez kawał czasu.

QUOTE
Po drugie zupełnie nie rozumiem czego mieliby się bać Niemcy czy Francuzi w perspektywie pojawiania się u nich prywatnych rosyjskich stacji benzynowych. Wprost przeciwnie: Będą u nich korzyści z powodu większej konkurencji (znowu podstawowa zasada wolnego rynku smile.gif )


Zachód UE nie ma się czego bać Rosji bo nie leży na terenach które Misiek uważa za swoją strefę wpływów. Francja i Niemcy ani trochę nie muszę się bać jego ekspansji, ale już kraje nadbałtyckie, Polska i Ukraina, jak najbardziej.
Domowik
Podobnie jak jeden z przedmówców ja też w pierwszej chwili myślałem, że chodzi o białoruską stronę. Przy takim obrocie sytuacji liczę na akcję protestacyjną kilkakrotnie większą niż to miało miejsce przy konflikcie obwodnica Augustowa/ ekosystem Rospudy.
Puszcza Białowieska to wartość całego narodu, nie samorządu... Na całym Podlasiu miejsca jest dość na kilka baz paliwowcyh, a ta puszcza jest jedna, czemu akurat tam?! Szkoda, że nie zrealizowano planów sprzed kilku lat, aby park narodowy rozszerzyć na cały obsar puszczy (+ otulina parku), co zapobiegłoby tego typu działaniom.
QUOTE
To czystej wody ekspansja ekonomiczna, jednak obawiam się że tutaj także względy polityczne mają znaczenie.

I to jest jeszcze jeden argument przeciw.
alcesalces1
QUOTE(kris9 @ 20/09/2008, 15:14)
QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 13:48)
Wobec rosyjskich firm, w szczególności z branży paliwowej, owszem.
Chociażby ze względu na zasadę "jak Kuba Bogu, tak Bóg Fidelowi".

No ale po pierwsze, to samo mogliby powiedzieć Rosjanie, po drugie ograniczenia i interwencje państwowe kłócą się (znowu dry.gif ) z zasadami kapitalizmu i wolnego rynku. A my przecież nie chcemy być jakimiś tam „barbarzyńcami ze wschodu” którzy mają to gdzieś. smile.gif

QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 13:48)
A więc fakt że nie mamy wyboru co do importowania surowców, to powód by dorzucać im jeszcze więcej?

Ależ mamy. Rosja to nie jest jedyne państwo świata posiadające gaz. Tyle że kupować w Rosji jest taniej, łatwiej i wygodniej. A nasze kolejne rządy dużo mówią o podobno wielkim zagrożeniu a robią niewiele (a więc albo nie jest tak źle, albo są zwyczajnie kompletnie nieudolne).

QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 13:48)
Nie dziw się też że Komisja Europejska wydała na to zgodę.
Krawaciarze żywią wobec Rosji irracjonalny podziw i wielką sympatię, to wiadomo nie od dziś.

No cóż napiszę ponownie: Wolny rynek. smile.gif
Po drugie zupełnie nie rozumiem czego mieliby się bać Niemcy czy Francuzi w perspektywie pojawiania się u nich prywatnych rosyjskich stacji benzynowych. Wprost przeciwnie: Będą u nich korzyści z powodu większej konkurencji (znowu podstawowa zasada wolnego rynku smile.gif ).
*


W Rosji nie ma kapitalizmu ani komunizmu tylko kapitalizm państwowy. Jeśli Rosja zamyka swój rynek przed inwestorami z zewnątrz. Zresztą tu już nawet nie chodzi o to, żebyśmy zamykali nasz rynek przed rosyjskim kapitałem, tylko raczej o to, że ta baza paliwowa ma powstać na skraju Puszczy Białowieskiej. Zasady wolnego rynku sprawdzają się tylko w przypadku, gdy jest konkurencja i rywalizacja między podmiotami, które oferują dany towar lub usługę. Kiedy jej nie ma tym dogmatem liberalizmu można sobie 4 litery. W sprawach surowców i paliw jesteśmy skazani. Choć Łukoil nie jest państwowym koncernem, to wobec nieprzewidywalności i planów ekspansji energetycznej Kremla, należy zachować względem tych działań daleko idącą ostrożność. Zachód nie doświadczył na własnej skórze skutków rosyjskiej ekspansji, więc naiwnie może uważać Rosjan za partnera w rozumieniu kapitalizmu zachodniego.
Przeciwko zagrożeniu jakie niesie ze sobą uzależnienie energetyczne od Rosji były podejmowane pewne kroki - jak kontrakt z Norwegami na gaz za rządów Buzka, plany budowy rurociągu w Odessa-Brody, budowa Naftoportu. Nie chodzi, żebyśmy całkowicie przestali kupować gaz czy ropę od Rosjan, ale zwiększyli dostawy z innych źródeł i przygotowali się na wypadek jakiejś formy szantażu energetycznego ze strony Rosji. Te działania powinny być prowadzone konsekwentnie przez kolejne rządy i powinien zostać przygotowana strategia energetyczna państwa na najbliższe dziesięciolecia.
Wracając do głównego wątku to nie zaszkodziłoby zbadać kto nawiązał kontakty z Rosjanami.
kris9
QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 14:31)
Sytuacja w której jedno państwo "A" dowolnie interpretuje zasady wolnego rynku, zamyka i otwiera giełdę w zależności od potrzeb, oraz stosuje ekonomię do szantażu politycznego, a drugie "B" bezczynnie się temu przygląda w imię nienaruszania zasad które i tak nikt na świecie w 100% nie przestrzega... jest wg. mnie dziwna i groźna dla państwa B.

No właśnie: Kontrola państwa i coś w rodzaju interwencjonizmu państwowego jest normą i to chciałem wykazać. Oczywiście rożny jest tego zakres, ale to inna sprawa...

QUOTE(alcesalces1 @ 20/09/2008, 14:55)
Jeśli Rosja zamyka swój rynek przed inwestorami z zewnątrz.

A skąd takie informacje, że zamyka? Co najwyżej ogranicza w sektorach uważanych za strategiczne. Tak jak Polska.

QUOTE(alcesalces1 @ 20/09/2008, 14:55)
Zasady wolnego rynku sprawdzają się tylko w przypadku, gdy jest konkurencja i rywalizacja między podmiotami, które oferują dany towar lub usługę..

A gdzie jest ta konkurencja i rywalizacja, a gdzie jej zabrakło?

QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 14:31)
Przy obecnych rozwiązaniach jesteśmy zmuszeni importować rosyjskie surowce jeszcze przez kawał czasu.

Od zmian politycznych w Polsce minęło już 19 lat, a tymczasem my nadal jesteśmy niemal na tym samym poziome w kwestii zaopatrywania się w surowce mineralne, co wtedy.
A sytuacja jest podobno taka groźna... Czy winna jest tu tylko nieudolność?

QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 14:31)
Zachód UE nie ma się czego bać Rosji bo nie leży na terenach które Misiek uważa za swoją strefę wpływów. Francja i Niemcy ani trochę nie muszę się bać jego ekspansji, ale już kraje nadbałtyckie, Polska i Ukraina, jak najbardziej.

Problem w tym czy Rosjanie podbiją nas i zniewolą prywatnymi stacjami benzynowymi... dry.gif
jur
QUOTE(Rafadan @ 20/09/2008, 13:48)
A więc fakt że nie mamy wyboru co do importowania surowców,

Jak to nie mamy wyboru? Mamy terminal w Gdańsku, możemy importować ropę, skąd chcemy.
QUOTE
to powód by dorzucać im jeszcze więcej?

Wobec powyższego - nie ma to żadnego uzasadnienia.
Janusz_Korwin_Mikke
Polskę uratuje ropociąg Odessa-Brody. To wspaniały projekt. Zarząd wschodniej kolonii Polski również jest wspaniały.
Tymoszenko o ropociągu Odessa-Brody
Premier Ukrainy Julia Tymoszenko oświadczyła, że jej rząd ma zamiar doprowadzić w najbliższym czasie do zmiany kierunku przetaczania ropy naftowej rurociągiem Odessa-Brody.

Magistrala, która miała tłoczyć surowiec ze wschodu na zachód, tłoczy go obecnie w kierunku odwrotnym.

- Rząd prowadzi obecnie rozmowy z państwami, które mogą być zaangażowane w realizację tego projektu - powiedziała premier na konferencji prasowej w Kijowie.
Tymoszenko przyznała jednocześnie, że ropociąg nie ruszy w kierunku zachodnim aż do czasu podpisania długookresowych kontraktów z dostawcami i odbiorcami przesyłanego za jego pomocą surowca.

Zaatakowała przy tym kancelarię prezydenta Wiktora Juszczenki za - jak się wyraziła - dążenia do "wytłoczenia z rurociągu Odessa- Brody" tzw. technicznej ropy naftowej.

Z podobnymi oskarżeniami premier wystąpiła na początku września, gdy odpowiadała na zarzuty otoczenia prezydenta, iż rząd sabotuje dekret Juszczenki o zmianie kierunku eksploatacji rurociągu. Jak wówczas, tak i obecnie Tymoszenko oświadczyła, że osoby bliskie szefowi państwa chcą przekazać techniczną ropę naftową w ręce prywatne.

Juszczenko chciał, by ropociąg Odessa-Brody zaczął przesyłać ropę naftową na zachód już od września, lecz rząd Tymoszenko nie zrealizował jego rozporządzenia w tej sprawie.

- Nie ma żadnych umów zapewniających napełnienie ropociągu lekką kaspijską ropą naftową. Nie ma żadnych kontraktów o przedłużeniu ropociągu (do Polski). Jest tylko kontrakt ze spółką +offshorową+, który zobowiązuje Ukrtransnaftę (operatora rurociągów naftowych na Ukrainie) do sprzedaży tej spółce technicznej ropy naftowej o wartości 300 mln dolarów, by pozbawić ropociąg Odessa-Brody jakiegokolwiek surowca. Jako premier nie mogę na to pozwolić - powiedziała wówczas Tymoszenko.

Zdaniem ukraińskiej premier za operacją zmierzającą do przekazania technicznej ropy naftowej z ropociągu Odessa-Brody w prywatne ręce stoi szef kancelarii prezydenta Juszczenki Wiktor Bałoha oraz jeden z ukraińskich oligarchów Ihor Kołomojski.
To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.