Polacy w Niemczech - Niemcy w Polsce - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
Quadrifoglio
# Około 2 mln Polaków żyjących w Niemczech (bez reprezentacji w Bundestagu).
# Około 150 tys. Niemców zamieszkuje Polskę (z reprezentacją 1 posła mniejszości niemieckiej w Sejmie.
# Związek Polaków w Niemczech - reprezentuje mniejszość polską, która od dekretów wydanych przeszło 65 lat temu nie ma przywróconego statusu mniejszości narodowej w Niemczech.
balum
Bo prawa mają tylko mniejszości historyczne. Mniejszości rosyjska, wietnamska czy Chińska w polsce, choc liczne, tez żandych przywilejów nie mają.
Ciekawe też, że mniejszość polska w Wlk. brytanii jest dużo liczniejsza niz w Niemczech, a nasi politycy upominaja sie tylko o prawa tej w Niemczech.
Monteregnum
QUOTE(Quadrifoglio @ 30/08/2008, 21:05)
# Około 2 mln Polaków żyjących w Niemczech (bez reprezentacji w Bundestagu).
# Około 150 tys. Niemców zamieszkuje Polskę (z reprezentacją 1 posła mniejszości niemieckiej w Sejmie.
# Związek Polaków w Niemczech - reprezentuje mniejszość polską, która od dekretów wydanych przeszło 65 lat temu nie ma przywróconego statusu mniejszości narodowej w Niemczech.
*



Skąd Ty wziąłeś te 2 mln Polaków? Klosego i Podolskiego też doliczyłeś?

Co się tyczy reprezentacji w Bundestagu, to trzeba się skrzyknąć i zrobić wspólną listę wyborczą (= w przypadku Polonii niemożliwe). Niemcom w Polsce nikt nie gwarantuje 1 miejsca w Sejmie, jeżeli zachce im się głosować na jakąś inną partię to mogą stracić tego posła.
balum
By głosować, musza miec prawa wyborcze, czy te 2 mln Polaków ma obywatelstwo niemieckie?
lucam
A Serbowie Łużyccy też nie mają w Bundestagu reprezentanta, mają tylko jakieś ułatwienia w samorządach lokalnych. Więc nad tą sprawą bym nie płakał...
arkadiusz bednarczyk
Poważnym problemem w stosunkach polsko-niemieckich są tzw. Judenamty w których umieszcza się dzieci odebrane polskim rodzicom (jednemu z nich, który jest Polakiem) i zakazuje mówienia po polsku. Kontakt z rodzicem pozbawionym władzy rodzicielskiej (Polakiem) możliwy jest tylko w języku niemieckim, mimo że dziecko wcześniej uczyło się (np. w domu od matki czy ojca Polaka) języka polskiego. No ale sprawą tą obiecał się zając już jeden z komisarzy UE.
Monteregnum
QUOTE(arkadiusz bednarczyk @ 15/09/2008, 21:55)
Poważnym problemem w stosunkach polsko-niemieckich są tzw. Judenamty w których umieszcza się dzieci odebrane polskim rodzicom (jednemu z nich, który jest Polakiem) i zakazuje mówienia po polsku. Kontakt z rodzicem pozbawionym władzy rodzicielskiej (Polakiem) możliwy jest tylko w języku niemieckim, mimo że dziecko wcześniej uczyło się (np. w domu od matki czy ojca Polaka) języka polskiego. No ale sprawą tą obiecał się zając już jeden z komisarzy UE.
*



JUDENAMTY?

A co do tego mają Żydzi?

Chyba Jugendamty, jeśli już?
wolf2
QUOTE(Quadrifoglio @ 30/08/2008, 20:05)
# Około 2 mln Polaków żyjących w Niemczech (bez reprezentacji w Bundestagu).

*


Tak z ciekawości- kpisz czy o drogę pytasz z tymi "2 mln Polaków żyjących w Niemczech "?
Owszem-sporo ponad milion ludzi wyjechało na stałe z Polski do RFN w okresie 1950-2000 uzyskując obywatelstwo niemieckie ale byli to głównie ci ,którzy wyjeżdżali "na pochodzenie "-deklarując swoją narodowość/pochodzenie niemieckie.Z chwilą przyjazdu do RFN nabywali oni obywatelstwo niemieckie-część nigdy go zresztą nie utraciła.
W znacznej części wywodzili się oni z tzw autochtonów i ich potomków -grona 1,1 miliona przedwojennych obywateli III Rzeszy i Wolnego Miasta Gdańska ,którzy w 1950 roku znajdowali się na terenach przyłączonych w 1945 roku do Polski(tzw autochtoni,którym przyznano(albo wmuszono siłą -vide-jak wojewoda olsztyński Moczar na Mazurach "robił Polaków" z Mazurów )po wojnie obywatelstwo polskie )
oraz Ślązaków.Na tej zasadzie to np większą część Ziomkostawa Ślązaków/wypędzonych (wraz z jego kierownictwem) działającego w RFN możnaby zapisać do "Polaków w Niemczech".Podobnie jak wspomniani już w dyskusji sportowcy-Ślązacy(ze Śląska Opolskiego-do 1945 w Niemczech) -Klose czy Podolski,którzy do Niemiec przybyli wraz z rodzinami w latach 80 jako przesiedleńcy(mniejszość niemiecka) .

Polska prowadzi repatriację z Kazachstanu osób narodowości polskiej i polskiego pochodzenia o ile wykażą oni swój związek z polskością -czy mogą a przede wszystkim czy chcą oni po repatriacji do Polski domagać się reprezentacji w Sejmie RP dla Kazachów?


A co do Związku Polaków w Niemczech i jego rzekomego "reprezentowania mniejszości polskiej" -nie wiesz zapewne ale polskim dyplomatołom udało się jeszcze bardziej skłócić Polonię w RFN-przed 1990 działały w RFN 2 główne organizacje polonijne (jedna uznająca i jedna nieuznająca PRL)działające przede wszyskim wśród b.emigracji zarobkowej m.in w Nadrenii i Westfalii teraz zaciekle zwalcza się już kilka .
Obywateli niemieckich w Polsce(tych z paszportem RFN)mieszka na stałe około 300 tysięcy a nie 150 tysięcy.
bachmat66
Barankowie,
poniewaz sam jestem Polonusem zyajcym na zdala od kraju, wiec pozwolicie ze dodam moej dwa grosze:
https://wcd.coe.int/wcd/ViewDoc.jsp?id=1733...orLogged=F5D383
w tym oficjalnym raporcie jest wyluszczona roznica miedzy mniejszosciami w obydwu republikach, i.e. Polsce i w NIemczech - roznice podkreslilem. (status mniejszosci polskiej ukazem hitlerowskim zlikwidowany w 1940 roku)... wnioski kazdy sam moze sobie wyciagnac -


Re II. Article-by-article findings

No. 31 (footnote 3), No. 32 to No. 34, No. 36 and No. 196

Regarding the number of persons of Polish origin and German nationality living in Germany (footnote 3), the Federal Government points out that the figure of two million is likely to cover all immigrants and their offspring, regardless of the immigration date and motivation, their nationality and their fate as expellee, refugee or resettler, which means that the figure is much too high.

Regarding German citizens of Polish origin, the Federal Government adds:

In line with Article 20 of the Neighbourhood Treaty, the Polish group has almost the same rights in Germany as the members of the German minority in Poland, e.g. the right of individuals or groups to freely express, preserve and develop their ethnic, cultural, linguistic and religious identity. Moreover, Art. 20(3) of the Treaty grants members of both the Polish group in Germany and the German minority in Poland rights of freedom and defence against the state. However, the Polish group in Germany cannot invoke the additional rights of national minorities. Unlike the four recognised national minorities in Germany, it does not benefit from Section 6(6), second sentence, of the Federal Electoral Act exempting national minority parties from the 5% threshold required in federal elections.

However, the Treaty on Good Neighbourly Relations and Friendly Cooperation concluded by the Federal Republic of Germany and the Republic of Poland on 17 June 1991 justifies this unequal treatment. Its Article 20(1) distinguishes between “members of the German minority in the Republic of Poland” and “persons of German nationality in the Federal Republic of Germany who are of Polish origin” (the term “polish minority in Germany” is precisely not used as claimed by the Advisory Committee in No. 32). This means that both countries assume that there is a German minority in Poland but not a Polish minority in Germany. They recognise that the respective groups may exercise the rights under the Neighbourhood Treaty but that the broader rights of national minorities may be exercised only by the German minority in Poland. (dlatego nie wystepujemy w tym raporcie , gdzie sa podane tylko 4 mniejszosci w RFN http://www.unhcr.org/cgi-bin/texis/vtx/ref...ish%20minority)

According to Article 20 citizens of Polish origin in Germany have the right to freely express, preserve and develop their identity individually or in groups without any attempt to assimilate them against their will. In addition, they may exercise their human rights and fundamental freedoms without discrimination and in full equality. They have also the right to freely use their native language in private and public life, to disseminate and exchange information in their language, to found and maintain their own educational, cultural and religious institutions, to profess and practice their religion, to freely establish and maintain contacts among themselves within the country and with citizens in other countries with whom their share a common ethnic or national origin, a common cultural heritage or faith, to use their given and family names in the form of their native language and to participate in international non-governmental organisations.

The Federal Republic of Germany recognised the important role of the Polish-language citizens in Germany for European integration. They are an important link between Germany and Poland because they use the German language, practice their traditions and preserve their rich cultural heritage, thus serving as authentic ambassadors of the Polish culture and way of life and promoting understanding within their communities.

During the last months, an intensive dialogue has developed between Germany and Poland, e.g. Parliamentary State Secretary at the Federal Ministry of the Interior and Federal Government Commission for National Minorities Christoph Bergner and State Secretary at the Ministry of Interior and Administration of the Republic of Poland met for two roundtable talks. The aim of these talks is to increase awareness of the groups in the respective countries and to cooperate on medium-term projects.
Jak sie traktuje mniejszosci w Deutschland to mozna poczytac w tym raporcie ktory zawiera wiele odnosnikow do nastepnych raportow etc http://www.unhcr.org/cgi-bin/texis/vtx/ref...any%20:%20Poles
Z powodu tej polityki wiele publikacji , no W USA, nie wymienia polskiej mniejszosci w RFN, za to wymienia Dunczykow (50 tysiecy), Sorbow, Romow i Sinti...
a tu tekst prof Maloszewskiego dotyczacy Polonii niemieckiej http://www.wspolnota-polska.org.pl/index.php?id=pwko90
QUOTE
Obywateli niemieckich w Polsce(tych z paszportem RFN)mieszka na stałe około 300 tysięcy a nie 150 tysięcy

Na Boga, mamy internet , i to mozna sprawdzic bez trudu - http://www.destatis.de/jetspeed/portal/cms...enderPrint.psml - na tejze stronie publikacja niemiecka z 2010 roku spisem, ktora podaje ze jest ponad 419 tysiecy Polakow w RFN
QUOTE
Polska prowadzi repatriację z Kazachstanu osób narodowości polskiej i polskiego pochodzenia o ile wykażą oni swój związek z polskością -czy mogą a przede wszystkim czy chcą oni po repatriacji do Polski domagać się reprezentacji w Sejmie RP dla Kazachów?

prosze zalozyc osobna dyskusje o tzw 'repatriacji'[sic!] 'osob narodowosci polskiej' z republiki Kazachtanu, a nie zasmiecac tutaj tematu, uprzejmie prosze.
2107

QUOTE
Na Boga, mamy internet , i to mozna sprawdzic bez trudu - http://www.destatis.de/jetspeed/portal/cms...enderPrint.psml - na tejze stronie publikacja niemiecka z 2010 roku spisem, ktora podaje ze jest ponad 419 tysiecy Polakow w RFN


Z obywatelstwem panuje/panowala sytuacja odrobine schizofreniczna. Rzad RFN uporczywie
"migal" sie przed nadawaniem obywatelstwa niemieckiego obywatelom Turcji, Jugoslawii itp.
i ich potomkom zyjacych nieraz cale dzisieciolecia na terenie Niemiec jesli osoby
te nie zrezygnowaly z obywatelstwa kraju pochodzenia/pochodzenia rodzicow. Niektore partie polityczne tego tematu - podwojne obywatelstwo - uzywaly do "profilowania" sie wsrod
konserwatywnych (powiedzmy) warstw spoleczenstwa. To bylo dosc kuriozalnym -
publiczne glosnie " NIE podwojnemu obywatelstwu" i jednoczesnie egzystencja kilkuset
tysiecy Polonusow - Niemcow z arykulu 119 ustawy zasadniczej RFN - korzystajacych
z dobrodziejstw wzglednie taniego zycia w Polsce i mozliwosci legalnego
uzyskiwania dochodow "na Zachodzie". Czyli podwojnego obywatelstwa.

W czasie spisu powszechnego w Polsce, w ktorym pytano o narodowosc ...2000....ilestam,
wcielo zreszta gdzies kilkadziesiat tysiecy tych osob. Ilosc wydanych przez
RFN paszportow przewyzszala liczbe osob deklararujacych narodowosc niemiecka -
ludzie nie chcieli do tego przyznawac - spora ilosc deklarowala narodowosc
slaska.


Dalszym kuriozum byl fakt odbywania przez te osoby (zamieszkale na stale w Polsce)sluzby wojskowej w RFN. Formalnie - jako obywatele polscy dwupaszportowcy popelniali w mysl obowiazujacego u nas prawa przestepstwo. Praktycznie patrzono u nas na to przez palce. Bundeswehra chetnie przyjmowala w swe szeregi folksdojczow z Polski ( miala nawet miejsce interpelacja parlamentarna w ktorej mowa byla o biurze werbunkowym BW w Berlinie). W kazdym badz razie
co najmniej kilkuset Polakow sluzylo i przysiegalo na konstytucje RFN.

Z polskiej strony po 90 roku obywatelom RFN - dzieciom z malzenstw mieszanych, potomkom
emigrantow wydawano bez problemow polskie paszporty - nadajac tymze podwojne obywatelstwo,
ktore oficjalnie nie istnialo..... wink.gif

lancelot
QUOTE
tu się pisze po polsku, Panie "rodaku".
Nie koniecznie, gdybyś uwaznie prześledził forum, zauważył byś, że jest tu cała masa wklejonych tekstów obcojęzycznych, jakoś do tej pory nikomu to nie przeszkadzało.
Ferdas
Odkopuję.
Zwróciłem uwagę na co innego:
W powiatach Dortmund, Gelsenkirchen, Bochum i Recklinghausen (Niemcy Zachodnie) już 120 lat temu istniała zwarta mniejszość polska w liczbie 5-13%!
Do tej pory myślałem, że Polacy w Niemczech to skutek niedawnej migracji, ewentualnie w czasach PRL. To już co najmniej 5 pokoleń, może więc jednak naszym należy się status mniejszości narodowej?


Posty nr 12-17 zostały przeniesione z tematu "Polacy na Łużycach: Kreis Calau".

Alexander Malinowski 3
QUOTE(Ferdas @ 15/03/2017, 16:54)
Do tej pory myślałem, że Polacy w Niemczech to skutek niedawnej migracji, ewentualnie w czasach PRL. To już co najmniej 5 pokoleń, może więc jednak naszym należy się status mniejszości narodowej?
*



Niemcy przyznają status MN Polakom ergo muszą Turkom ergo muszą Syryjczykom ergo muszą Marokanom.

Skończy się jak system kantonów narodowych w Kalifacie, który może istnieć tylko, jeśli się regularnie wyrzyna mniejszości.

Dlatego Niemcy się na to nigdy nie zgodzą!
Redar 1056czszrz
,,Być może część Słowian zachodnich jako formę oporu przed germanizacją wybierała polskość."
Ma ktoś coś więcej na ten temat?
Ferdas
Emigracja Turków do Niemiec sięga lat 70., a Syryjczyków i Marokańczyków to ostatnie 2 lata, więc trochę inna sytuacja niż z Polakami zamieszkującymi zagłębie Ruhry od XIX wieku (choć Niemcy pod Opolem siedzą od średniowiecza, jakieś 600 lat).
Ile trzeba lat, aby uznać lud za mniejszość?
wysoki
QUOTE
W powiatach Dortmund, Gelsenkirchen, Bochum i Recklinghausen (Niemcy Zachodnie) już 120 lat temu istniała zwarta mniejszość polska w liczbie 5-13%!

Jaki jest tego związek z tytułem tematu: "Polacy na Łużycach: Kreis Calau"?


QUOTE
Ile trzeba lat, aby uznać lud za mniejszość?

Ci Polacy którzy przybywali do Niemiec za chlebem w XIX w. mieli status mniejszości przed II wojną.
Jak rozumiem dyskusja o statusie jest o Łużycach? Bo nie wiem jak bardzo Rodło tam jest rozbudowane.
2107
QUOTE(Ferdas @ 15/03/2017, 17:54)
Odkopuję.
Zwróciłem uwagę na co innego:
W powiatach Dortmund, Gelsenkirchen, Bochum i Recklinghausen (Niemcy Zachodnie) już 120 lat temu istniała zwarta mniejszość polska w liczbie 5-13%!
Do tej pory myślałem, że Polacy w Niemczech to skutek niedawnej migracji, ewentualnie w czasach PRL. To już co najmniej 5 pokoleń, może więc jednak naszym należy się status mniejszości narodowej?
*



Jak znajdziesz tam kogos kto CHCIALBY ten status to mu przyznawaj... wink.gif
Ferdas
Odkopuję temat, jako że ostatnio znowu na czasie.
W powiatach Dortmund, Gelsenkirchen, Bochum i Recklinghausen (Niemcy Zachodnie) już 120 lat temu istniała zwarta mniejszość polska w liczbie 5-13%!
http://www.verwaltungsgeschichte.de/fremds...i.html#polnisch
Do tej pory myślałem, że Polacy w Niemczech to skutek niedawnej migracji, ewentualnie w czasach PRL. To już co najmniej 5 pokoleń, może więc jednak naszym należy się status mniejszości narodowej? (analogicznie jak należy się Romom z uwagi na ich zasiedziałość)
Co prawda Turków jest jeszcze więcej, ale oni emigrują dopiero od lat 70. XX wieku.
I jaki mniej więcej wyglądają stosunki wśród obecnej mniejszości? Jaki procent ludności polskiej w Niemczech stanowi niezasymilowana emigracja XIX-wieczna? Czy istnieją takie szacunki?
kmat
To była stara zarobkowa imigracja do zagłębia Ruhry. Ta grupa od dawna nie istnieje, członkowie wrócili do Polski, albo kompletnie się zniemczyli. Nie ma żadnej polskiej grupy żyjącej w Niemczech od 120 lat.
Alexander Malinowski 3
Niemcy nie chcą dać statusu mniejszości narodowej żadnej grupie, która pochodzi z imigracji, bo to byłby precedens. Poza tym z punktu widzenia Niemiec, Polacy są doskonałą grupą pod względem integracji. Jedyne co się zdarza, że Niemcy pochodzenia polskiego dość często wchodzą w związki małżeńskie z Polkami, co powoduje powstanie grupy świeżych imigrantów, jeszcze pielęgnujących polskie tradycje.
Pomorski Wilk
Pragnę przypomnieć, że Niemcy do dzisiaj nie zwrócili Związkowi Polaków w Niemczech zagarnięty majątek (nieruchomości, banki, itd.) w 1939 roku.
gustaw76
Witam

Niemcy maja obowiązek przyznania statusu Mniejszości Narodowej Polakom zamieszkałym na terenie BRD, tak wynika z Traktatu o Dobrym Sąsiedztwie i Przyjaznej Współpracy podpisanym w 1991, w którym znajduje się między innymi takie sformułowania:

Artykuł 20
 1. Członkowie mniejszości niemieckiej w Rzeczypospolitej Polskiej, to znaczy osoby posiadające polskie obywatelstwo, które są niemieckiego pochodzenia albo przyznają się do języka, kultury lub tradycji niemieckiej, a także osoby w Republice Federalnej Niemiec, posiadające niemieckie obywatelstwo, które są polskiego pochodzenia, albo przyznają się do języka, kultury lub tradycji polskiej, mają prawo, indywidualnie lub wespół z innymi członkami swej grupy, do swobodnego wyrażania, zachowania i rozwijania swej tożsamości etnicznej, kulturalnej, językowej i religijnej bez jakiejkolwiek próby asymilacji wbrew ich woli. Mają oni prawo do pełnego i skutecznego korzystania z praw człowieka i podstawowych wolności bez jakiejkolwiek dyskryminacji i w warunkach pełnej równości wobec prawa.

 2. Umawiające się Strony realizują prawa i obowiązki zgodnie ze standardami międzynarodowymi dotyczącymi mniejszości, w szczególności zgodnie z Powszechną deklaracją praw człowieka Narodów Zjednoczonych z 10 grudnia 1948 r., Europejską konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 4 listopada 1950 r., Konwencją o zwalczaniu wszelkich form dyskryminacji rasowej z 7 marca 1966 r. Międzynarodowym paktem praw obywatelskich i politycznych z 16 grudnia 1966 r., Aktem końcowym KBWE z 1 sierpnia 1975 r., Dokumentem kopenhaskiego spotkania w sprawie ludzkiego wymiaru KBWE z 29 czerwca 1990 r., jak również Paryską kartą dla nowej Europy z 21 listopada 1990 r.

 3. Umawiające się Strony oświadczają, że osoby wymienione w ustępie 1 mają w szczególności prawo, indywidualnie lub wespół z innymi członkami swej grupy, do:

 — swobodnego posługiwania się językiem ojczystym w życiu prywatnym i publicznie, dostępu do informacji w tym języku, jej rozpowszechniania i wymiany,
 — zakładania i utrzymywania własnych instytucji, organizacji lub stowarzyszeń oświatowych, kulturalnych i religijnych, które mogą się ubiegać o dobrowolne wkłady finansowe i inne, jak również o pomoc publiczną, zgodnie z prawem krajowym, oraz które posiadają równoprawny dostęp do środków przekazu swojego regionu,
 — wyznawania i praktykowania swej religii, w tym nabywania, posiadania i wykorzystywania materiałów religijnych oraz prowadzenia oświatowej działalności religijnej w języku ojczystym,
 — ustanawiania i utrzymywania niezakłóconych kontaktów między sobą w obrębie swego kraju, jak również kontaktów poprzez granice z obywatelami innych państw, z którymi łączą ich wspólne pochodzenie etniczne lub narodowe, dziedzictwo kulturalne lub przekonania religijne,
 — używania swych imion i nazwisk w brzmieniu języka ojczystego,
 — zakładania i utrzymywania organizacji lub stowarzyszeń w obrębie swojego kraju oraz uczestniczenia w międzynarodowych organizacjach pozarządowych,
 — korzystania na równi z innymi ze skutecznych środków prawnych dla urzeczywistniania swoich praw, zgodnie z prawem krajowym.
 4. Umawiające się Strony potwierdzają, że przynależność do grup wymienionych w ustępie 1 jest sprawą indywidualnego wyboru osoby, i że nie mogą z niego wynikać żadne niekorzystne następstwa.

moim zdaniem szczególne znaczenie dla tematu ma zapis w artykule 21:

1. Umawiające się Strony będą na swych terytoriach chroniły tożsamość etniczną, kulturalną, językową i religijną grup wymienionych w artykule 20 ustęp 1, oraz tworzyły warunki do wspierania tej tożsamości. Doceniają szczególne znaczenia wzmożonej konstruktywnej współpracy w tej dziedzinie. Współpraca ta powinna umacniać pokojowe współżycie i dobre sąsiedztwo Narodów polskiego i niemieckiego oraz przyczyniać się do porozumienia i pojednania między nimi.

 2. Umawiające się Strony będą w szczególności:

 — w ramach obowiązujących ustaw wzajemnie umożliwiać i ułatwiać podejmowanie działań na rzecz wspierania członków grup wymienionych w artykule 20 ustęp 1 lub ich organizacji,
 — mimo konieczności uczenia się oficjalnego języka odnośnego państwa, dążyć zgodnie z właściwymi przepisami prawa krajowego do zapewnienia członkom grup wymienionych w artykule 20 ustęp 1 odpowiednich możliwości nauczania ich języka ojczystego lub w ich języku ojczystym, w publicznych placówkach oświatowych, jak również tam, gdzie to jest możliwe i konieczne, posługiwania się nim wobec władz,
 — uwzględniać historię i kulturę grup wymienionych w artykule 20 ustęp 1 w związku z nauczaniem historii i kultury w placówkach oświatowych,
 — szanować prawo członków grup wymienionych w artykule 20 ustęp 1 do skutecznego uczestnictwa w sprawach publicznych, łącznie z udziałem w sprawach dotyczących ochrony i wspierania ich tożsamości,
 — podejmować niezbędne środki w tym celu po należytej konsultacji, zgodnie z procedurą podejmowania decyzji w danym państwie, łącznie z kontaktami z organizacjami lub stowarzyszeniami grup wymienionych w artykule 20 ustęp 1.
 3. Umawiające się Strony będą stosować postanowienia artykułu 3 w odniesieniu do spraw określonych w niniejszym artykule oraz w artykułach 20 i 22.


Z przepisów traktatu jasno wynika że obu grupom przysługują analogiczne prawa!
Niestety, naszym rządom nie zależy na polepszeniu sytuacji polskiej mniejszości.

pozdrawiam wink.gif
To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.