Bitwa pod Słonimem 2 sierpnia 1794 r. - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Historia Polski > RZECZPOSPOLITA OBOJGA NARODÓW > Sztuka wojenna
Hieronim Lubomirski
2 sierpnia 1794 roku połączone wojska koronne w składzie dywizji generała Karola Sierakowskiego i litewskie w składzie dywizji generała Antoniego Chlewińskiego zwyciężyły rosyjski korpus generała Wilhelma Derfeldena. Tyle Wikipedia, czy koledzy wiedzą coś więcej o przebiegu tej mało znanej bitwy ?
bachmat66
ta bitwa jest opisana przez Tadeusza Korzona w tomie VI jego Dziejow wewnetrzenych Polski za Stanislawa Augusta, 1764-94, strony 209-213..

chyba takze u prof Herbsta w jego ksiazce o dzialaniach wojennych Insurekcji - musze sprawdzic

Genralnie imci Korzon podaje sporo ciekawych danych o samej dywizji et planach Naczelnika wzgledem. Uwazam ze general Sierakowski niestety kpem sie okazal, nie wypelnil zadan zalecanych mu przez Naczelnika ani nawet przez generala Wielhorskiego, komendanta Wilna.
Otoz korpus generala majora Sierakowskiego pomaszerowala na Litwe, po drodze wciaz rosnac w sile, jako ze sciagali do niej ochotnicy etc.
Tuz przed bitwa Sierakowski posiadal wlasnych ponad 4,800 zolnierzy armii koronnej - dane z obozu pod Hrynkami, 26 lipca 1794, - w tym: artylerie (bylo ich ponad 200 chlopa i chyba 19 dzial), ponad 1000 jazdy (szwadron chyba gwardii konnej koronnej, elementy IV i V pulku lekkiej strazy, jazde (milicje konna) kobrynska, szwadron kawalerii narodowej)oraz regularne et nowo powstale bataliony piechoty (gwardia piesza koronna, caly batalion XVIII oraz niepelne bataliony V et XV fizylierow, strzelcy Sokolnickiego etc) w sile ponad 3000 ludzi. Dolaczyl do niego gen Chlewinski ze swoimi ponad 3950 szablami i bagnetami dywizji litewskiej (co daje prawie 9 tysiecy ludzi i chyba 39 dzial) w Zelwie 30 lipca. W sklad dywizji litewskiej wchodzily: gwardai konna litewska, gwardia piesza litewska, 3 bataliony regimentu Pawla Grabowskiego, strzelcy litewscy, pulki strazy przedniej Bielaka (Tatarzy) et Kazanowskiego et Chelwinskiego, 10 dzial artylerii etc) w sumie chyba dobry zolnierz...

Rozkazy Naczelnika nakazywaly obydwu generalom szukanie i pobicie - wspolnymi silami - maszerujacych Moskali (rozczlonkowanych na przynajmniej 3 korpusy/dywizje), co wydawalo sie wcale mozliwym wobec sytuacji taktycznej na koniec lipca 1794 roku.

Tak wiec 31 lipca AD 1794 podeszli nasi kunkatorowie pod Slonim (dzisiaj niestety Bialorus wink.gif ) a z drugiej strony rzeki Szczary (dzisiaj cos 20 metrow szeroka i wcale szybkiego nurtu) nadchodzili Moskale generala Lascy'ego w sile cos 4000 szabel, spis i bagnetow, nie znana mi jest liczba dzial z opracowania cytowanego.

General Sierakowski rozkazal rozpoczac boj oddzilom swej dywizji okolo 9 rano 2 sierpnia, majac na celu - wedle jego slow z raportu do Naczelnika - "opanowanie przedmiescia slonimskiego" zagrozonego opanowaniem prze dywizje rosyjska generala Lascy (Korzon podaje ze cos okolo 4000 ludzi).
W akcji bralo udzial ze strony RON : niespelna 2 bataliony piechoty i cos ze 100 jazdy; przy tak duzym zgrupowaniu armii RON pod Slonimem (ponad 8,5 tys ludzi) wydaje sie wcale nie bitwa ale jedynie potyczka.
Walki, chyba niezbyt gwaltowne, trwaly do 8 wieczorem, i zakonczone byly wyparciem Moskali z Zamoscia slonimskiego. Wedle raportu generala Sierakowskiego do Naczelnika straty polskie to zabitych 17 zolnierzy (w tym 2 oficerow) a rannych 31, o koniach nic nie pisal, co do strat rosyjskich na razie nic mi nie wiadomo.

Zaslyszawszy, pewnie od jencow etc, ze Rosjanie gdzies tam ida calym korpusem generala Derfeldena (ktorego Skierakowski liczyl na 10 tys zolnierza)byc moze zwabieni przez kanonade ku Sloniomowi, i ze jakas inna kolumna (jak sie okazalo gen Diwow ktorego Sierakowski pozniej liczyl na 5,500 i 11 armatami) moze mu flanke obejsc etc, podszyty zajacem general Sierakowski wycowal sie ze Slonimia na Rozany, i to odskoczyl raczej pospiesznie, zreszta dywizja litewska jenerala Chlewinskigo tez sie wycofala wraz z Koroniarzami, tu mozna dodac ze wkrotce general Sierakowski (5 sierpnia) przejal komende nad litewska dywizja, bo gen. Chlewinski odjechal do Wilna, ktorego malo rezolutnie bronil za niezaly tydzien przed Moskalami.

nolens volens Moskale komendy gen. Lascy'ego uszli pod Slonimem lazni, zreszta pewnie wielce sie zdziwili ze nikt ich nie scigal etc.

Mysle ze potyczka pod Slonimiem, ktora pokazuje ten jakze nieszczesny brak zdecydowania i woli walki u bylego oficera artylerii Karola Sierakowskiego, owo nie'profitowanie z polozenia', cechy obserwowane prze uczestnika dzialan Michala Zenowicza - autor 'Kampania odzialu wojsk polskich pod jeneralem Sierakowskim r.1794 odbyta' - ktory pisze ze Sierakowski np 'malo sie zajmowal zagrzaniem zolnierza', niezrozumienie planu Naczelnika, oraz niewykorzystanie sukcesu sloniskiego, zawazylo bardzo powaznie na dalszych losach powstania na Litiwe.

Odejscie spod Slonimia bez rozbicia Moskali mialo swoj smutny final, w formie katastrofy taktycznej, dla Insurekcji litewskiej. Nie wykonujac planow Naczelnia general Sierakowski odszedl bowiem na poludnie ze swoimi 7 tysiacami wojska w kierunku Brzscia( bo czesc dywizji litewskiej zostalo wydzielone w samodzielna grupe Pawla Grabowskiego - cos 2900 szabli i bagnetow), maszerujac to tu to tam, a wiec pozostawiajac stolice Litwy samej sobie, co mysle ze ulatwilo korpusowi Derfeldena atak na Wilno et zdobycie stolicy Ksiestwa bronionej jakze rachitycznie przez gen Chlewinskiego, co w konsekwencji doprowadzilo to do szybkiego upadku powstania na Litwie..

...wydaje mi sie w bitwie bral, prawdopodobnie bo byl odkomenderowny z Warszawy przez Naczelnika do korpusu Sierakowskiego, juz wtedy porucznik Jan Konopka, przyszly oficer Legionow, dowodca zabijakow znanych jako los diablos polacos czyli Ulanow Nadwislanskich et nieszczesny dowodca 3 pulku szwolezerow gwardii cesarza Francuzow...

...popatrze jeszcze na prof Herbsta, moze bedzie wiecej info u niego
Hieronim Lubomirski
Jednym słowem straszna nieudolność, mając 9 tys. żołnierza uciekać przez korpusem wroga mającym około 10 tys. ludzi to zwykłe tchórzostwo, a przecież mógł działać z położenia środkowego i znieść 2 oddziały wroga koleino
Dziwne że Sierakowskiego po czymś takim nie pozbawili dowództwa, pozwalając mu dalej dowodzic doprowadzono tym samym do 2 klęsk jego korpusu które stały się przyczyną bitwy pod Maciejowicami i grobem powstania
bachmat66
ok, teraz u prof Herbsta - rozdzial 'Dzialania Dywizji Sierakowskiego' w "Z dziejow wojskowych powstania Kosciuszkowskiego 1794" tegoz autora.
Jawi sie nam troche inny obraz walk i dzialan generala Sierakowskiego
niz u Korzona.
...najpierw notka o samym Sierakowskim - Karol Sierakowski byl wychowankiem Korpusu Kadetow, specjalizowal sie w inzynierii wojskowej, bral aktywny udzial jako inzynier (budowal mosty et szance) w wojnie 1792 roku z Rosja. Wiosna 1794 oszancowal Warszawe i Prage, a w czerwcu objal po generale Cichockim komende nad organizujacym sie korpusem, wtedy znajdujacym sie pod Bloniem. Wydaje sie ze byla to jego pierwsza samodzielna komenda w polu na tak duza grupa wojsk (strona 343). Do pomocy mial 2 generalow majorow, Dionizy Poniatowski (takze kadet, doswiadczony w walkach 1792 gdzie walczyl jako major a pozniej pulkownik gwardii koronnej, ze swoja jednostka bral udzial w walkach insurekcji Warszawskiej, Naczelnik mianowal go generalem majorem) et Izydor Krasinski (byl porucznikiem 5 regimentu piechoty, ale kiedy wystawil wlasnym kosztem batalion to mianowano go pulkownikiem, a pozniej ten batalion zamieniony zostal w regiment piechoty to zostal generalem majorem), oraz Jana Horaina, pelnomocnika RNN przy dywizji Sierakowskiego oraz pelnomocnika do spraw pospolitego ruszenia (od 4 lipca). Niestety Horain mial 'slabosc do trunkow i byl opieszaly z natury', co nie wrozylo dobrze na przyszlosc(s. 345).

Wedlug badan prof Herbsta dywizja miala wysmienita artylerie, a przy tym konie artylerii czesciowo pochodzily ze staji krolewskich.

Poczatkowo jego uszami i oczami zdali sie byc ulani Koeniga (ulani krolewscy), ktorych posterunki oslanialy glowny korpus, ale te trzy szwadrone podobno byly najgorsze w pulku.

Idac na wschod Siekrakowski stopniowo wzmacinial swoja dywizje o ochotnikow oraz kantonistow (z poboru). Zwlaszcza jazdy milicji kobrynskiej i brzeskiej byly wysokiej jakosci, dowodzona prze doswidczonego Kazimierza Ruszcyca, pulkownika z wojny 1792r.

Generalnie Sierakowski utrzymywal wzorowy porzadek w swym korpusie,czesto drylowal/musztrowal zolnierzy, ale mial powazne braki w uzbrojeniu zonierzy w reczna bron palna oraz brak mu bylo kawalerii, stosunek 1 kawalerzysta na prawie 4 piechurow i artylerzystow. Ilosciowo jak w poprzenim poscie.

Grupa gen. Chlewinskiego ( w ktorej byl gen Pawel Grabowski) miala sklad duzo bardziej profesjonalny, skladala sie z jednostek bardziej doswiadczonych, ale nie miala dobrego dowodcy, i dyscyplina w niej szwankowala, wzorem dwanych armii RON Litiwni mieli duze tabory, Herbst pisze ze zbyt liczne (s348) byly tam kobiety, a uzbrojenie bylo niedostateczne - duza ilosc kosynierow. (ilosciowo prof Herbst stwierdza ze bylo ich 4000)\

Rosjanie - gen. Derfelden byl doswiadczonym zolnierzem, a jego korpus zostal wyznaczony do ochorny guberni minskiej w Maju 1794 roku.
29 maja, wchodzac na teren RON w Janoszynie, dysponowal 8,5 tys szabel, spis i bagnetow, plus 24 dzialami.
(8 batalionow piechoty - jegrzy,muszkieterzy, 28 szwadronow kawalerii -jegrzy konni et karabinierzy, et pulk kozakow donskich Astachowa)
To wlasnie on pokonal polskiego Robespierra, czyl gen Zajaczka, w bitwie pod Chelmem 5 czerwca 1794 roku. Jego korpus wzrosl do 14000 (po polaczeniu z Zagriazskim) i juz wtedy (okolo 20 czerwca) Repin nakazal mu marsz na powstancza Litwem prze Brzesc na Wilno. Marsz Derfeldena znaczyly grabieze i gwalty na ludznosci cywilnej, np zlupili Pulawy (zreszta bylo to wedle rozkazow od samego Repina).
Wobec grupowania sie sil polskich wokol sil Derfelden - grupy Frankowskiego w Brzesciu, korpus Sierakowskiego, gen. Krasinski w Siedlscach - podzielil on swoj korpus na czesci. Gen major O'Brien de Lassy (nie Lascy jak pisal Korzon) mial ze soba 4000 ludzi, general Lanskoj 2000, a sam Derfelden okolo 8000 (koniec czerwca 1794). Jego glowne sily zajely Brzesc opuszcony prze Frankowskiego, ktory odszedl na Litwe, zostawiajac Ruszczyca z milicjami. W Brzesciu prawdopodobnie znow sie poloczyli.
Byc moze zagon Liberadzkiego odciagnal Rosjan od marszu na Wilno na poczatku lipca, gdyz tenze buszowal na liniach komunikacyjnych Derfeldena, az po sam Wolyn...

W kazdym razie Moskale opuscili Brzesc 12 lipca. Derfelden zatrzymal sie w Rozanie (mial gdzies 10-11 tys ludzi), gdzie znow podziel swoj korpus, na 2 kolumny, z ktorych mniejsza pod wodza Lassy poszla na Zelwe, oslaniajac od zachodu marsz Derfeldena. Nastepnie Derfelden odszedl swoja kolumna na Zelwa i Slonim, ktory opuscil 28 lipca odchodziac w kierunku polnocnym, na Wilno. Przed nim maszerowala juz tam niezalezna grupa generala Cycjanowa, w sklad ktorej wchodzily oddzialy rosyjskie orginalnie stacjonujace przed powstaniem w Wilnie etc.
Sytuacja na Litiwe zaczela byc grozna, dlatego i Naczelnik jak i Wielhorski nakazywali Sierakowksiemu marsz za Derfeldenem.
Tymczasem Gen. Lassy mial pozostac ze swoim korpusem w Slonimiu, oslaniac marsz Derfeldena od polskich wojsk idacych z Korony. Tymczasem z poludnia rozpoczal marsz Diwow, co prawda jego komenda byla niewielka (pare tysiecy ludzi), zwlaszcza w porownaniu z grupa Sierakowksiego.

31 lipca wychodzac spod Zelwy 9 tysieczny korpus polsko-litewski rozpoczal marsz na Slonim, okolo 5 pm idacy w ardiegardzie oddzial Koeniga (jego ulani, strzelcy i dwie armaty) podeszly pod Slonim na 2km, gdy wstrzymani zostali przez Moskali, ktorzy widzac nadchodzaca armie RON jednak wycofali sie bez walki za rzeke Szczare, na przedmiescie znane jako Zamoscie jak i na okalajace prawe zbocza doliny, ustawiajac sie przed lasem, ale za wzniesieniem. Lassy mial 3000 ludzi( 4 bataliony I 6 szwadronow et chyba 3-4 armaty) a pchnal gonca do Derfeldena, do odleglej o 70km Bielicy nad Niemnem. Derfelden wydzielil a nastepnie wyslal na pomoc korpus Zagriazskiego, ktory dotrze do Slonimia 3 sierpnia. Sam Derfelden rowniez wyruszyl na pomoc, ale dotrze tam dopiero 7 sierpnia...

Szczara miala (wedlug prof Herbsta) 30 m szerokosci, 2 m glebokosci, ale liczne brody dowaly mozliwosc przekroczenia rzeki, zwlaszcza jezdzie (s. 350). Przedmiescie Zamoscie zajdowalo sie w widlach wpadajacej do Szczary rzeki Issy et jej prawego ramienia Kopanicy.

wojsko Ron rozwinelo sie na wysokim lewym brzegu doliny, koroniarze przed miastem a Litwini na lewo od ich az po potok Walabienka.

1 sierpnia Sierakowski nakazal korniarzom ostrzeliwanie pewnie lekko przestraszonych Rosjan (3000 do 9000 RON), ale po niewielkiej kanonadzie nakazono przerwe konczac dzialania wojenne na ten dzien, Litwa zas stala tego dnia bezczynnie.
Prawdopodobnie wola walki przewazyla nastepnego dnia bo ustawiono 2 dziala na bloniu, przed Litiwnami, 2 dziala na grobli prowadzacej do Zamoscia et jedno nad stawem gdzie Kopnica wpadala do Szczary. O 8:30 rano artyleria RON zaczela razic obwarownaych w tartaku i w wielkim mlynie Moskali. Jednoczesnie na prawym brzegu konni ochotnicy przeszli Szczare oraz Kopanice et spedzali palcowki rosyjskie. Po 8 godzinach utarczek et kanonady Rosjanie – 2batalionowy pulk muszkieterow starooskolskich pod wodza pulkownika Konownicyna - ruszyli do ataku. Pomimo krzyzowego gonia artylerii naszej dopadli jednak lewego brzegu. Na co podszyty strachem batalion Krolikowskiego zaczal sie wycowywac w poplochu, a tymcasem Rosjanie obsadzili przybrzezne domy. Sierakowski doskoczyl do uchodzacych piechurow, zatrzymal czesc batalionu przy pomocy podoficerow, a podciagnal takze 2 batalion V regimentu fizylierow. Z takim zgrupowaniem zaatakowano Moskali, ktorych wyparto za rzeke, nastepnie zdobyto mlyn et tartak ktore spalono. Korniarze obsadzili przedmiescie Zamoscie (do 7 sierpnia stali tu nasi zolnierze), Tymczasem Litwini przeszli kawaleria Szczare, powodujac wycofanie sie Moskali – zdobyto uszkodzona armate.
Na prawym skrzydle, okolo 7 pm ochotnicy konni wzmocnieni 4 szwadronem gwardii konnej koronnej pod majorem Szottem przeszli rzeke i zatakowali stajace pod wsia Pietralewicze 2 szwadrony jegrow kijowskich. Ochotnicy oczyscili przedpole z flankierow, a nastepnie koroniarze dostali rozkaz szarzy na wroga. Szarza gwardii koronnej et volontariuszy zlamala jegrow ktorzy uciekali za wzgorze. Okazalo sie ze za wzgorzem stoi Lassy z 2 dzialami i piechota. Pedzacy jegrzy zostali przywitani salwa z armat et broni reczenej, przez co unikneli zderzenia z wlasna piechota. Ale koroniarze 'upadli na duchu' widzac gotowego na wszyskto wroga i zawrocili.
pokonany ale nie rozbity Lassy cofnal sie calymi silami do lasu, a armia RON udala sie na spoczynek, byla gdzies godzina 8 wieczorem (s352).

Straty wyniosly okolo 100 rannych I zabitych, a rosyjskie ponad 300.

Tu sprawa staje sie dalej jeszcze ciekawsza – mianowicie nastepnego dnia Sierakowski nie wznowil dzialan zaczepnych, a pomiomo ze nadszedl byl Zagriazski z posilkami to i tak armia RON miala dalej przewage.
Sierakowski stal bezczynnie od 3 do 7 sierpnia w Slonimiu (Chlewinski odjechal do Wilna 5 sierpnia) az nadszedl Derfelden z glowna czescia swej armii a wtedy uznal on swoje zadanie za wykonane, i wtedy dopiero odskoczyl na Rozany, oslaniany przez straz tylna pod wodza gen Pawla Grabowskiego - gwardia konna litewska, 4 pulk strazy przedniej lit., 50 strzelcow kobrynskich, 5 regiment piechoty lit oraz dziala.

Moskale prowadzili poscig przez 7 kilometrow, ale bez sukcesu. Gen. Sierakowski nie czul sie bezpiecznie w Rozanie, wojsko wyszlo z Rozany i 8 sierpnia juz byl w Sielcu, a 9-tego w nocy w Berezie Kartuskiej.
Tmczasem nie niepokojony korpus Derfeldena odszedl na polnoc, ku Wilnu.

Prof Herbst pisze ze powodem tak glebokiego wycofania sie byl Didow ktory posuwal sie z Janowa Podlaskiego i zagrazal liniom komunikacyjnym Sierakowskiego ...

W kazdym razie marsze strasznie wymeczyly korpus, konczyly sie zapasy, nalezalo sie uzupelnic amunicje etc.
Hieronim Lubomirski
I jenerał czekał tak aż siły wroga urosną w siłę zamiast bić je częściami, los zsyłał mu taką możliwość nie wykorzystawszy jej sam wystawił swym talentom ocenę podobnie jak jego wódz Kościuszko pod Maciejowicami. Jak dla mnie obraz Sierakowskiego jawi się w prawie takich samych barwach u Herbsta jak i u Korzona, zagrożenie linii komunikacyjnych to tylko usprawiedliwienie nieudolności.
bachmat66
dodam jeszcze ze general rosyjski Derfelden byl tym ktory przyjal sromotna 'kapitulacje' Kamienca Podolskiego od zdrajcy, na pohybel mu, i ostatniego komendanta twierdzy RON J. W.Zlotnickiego 1 lub 2go maja 1793 roku - wedlug Michala Rollego.

ow Zablocki, byly konfederat Barski (sic!), tak sie shanbil na wieki - a te oddzialy z twiedzy 'poszly' do armi Katarzyny, zamiast gromic Moskali w 1794.

Oj szkoda ze Derfeldenowi imci Karolus Sierakowski skory nie przetrzepal pod Slonimiem... niestety, ducha w nim zabraklo, serca nie mial, ale to byl inzynier wojskowy a nie nowy Ceasar RON-u.

swoja droga to opis na wikipedi wzgledem bitwy/potyczki slonimskiej (manewru slonimskiego)jest niescisly i winien byc poprawiony...
bachmat66
a propos pulkow et regimentow pod Slonimiem to np
Tatarzy Jozefa Bielaka (sam Bielak zmarl w czerwcu 1794) to nikt inny jak IV pulk jazdy przedniej litewskiej - jeden z najstarszych pulkow kawalerii w RON, bo istniejacy bodajze od 1733 etc, skladajacy sie z muzulmanskich Tatarow litewskich...

w sumie to ciekawi mnie jak wygladali - moglbym zrobic rekonstrukcje wink.gif - tzn barwy pulkowe, szczegolne odznaki, wyglad i kolor kurtek, czapek, czprakow, malowanie lanc, proporczyki na lancach etc
Hieronim Lubomirski
Pułk Bielaka brał udział w wojnie siedmioletniej, konfederacji Barskiej i wyróżnił się w kampanii 1792 roku jednym słowem weterani, jako że był to pułk Litewski może Litwini posiadają jakąś grupę rekonstrukcyjną tego oddziału wink.gif
bachmat66
przerobilem troche opis dzialan (dodalem takze na wikipedii choc tam powinno sie dodac ze bylo jednak tych bitew pod Slonimiem kilka w historii miasta SLonimia), oto on:

Bitwa pod Słonimem''' - stoczona podczas insurekcji kościuszkowskiej 1-2 sierpnia 1794 roku zwycieska 2 dniowa 'potyczka' wojsk Rzeczpospolitej Obojga Narodow z wojskami rosyjskiej dywizji generała O'Brien de Lassy wchodzacej w sklad korpusu Wilhelma Derfeldena.

Korpus połączonych, pod Zelwa 29 lipca 1994, wojska Rzeczpospolitej Obojga Narodow, maszerowal za Rosjanami podazajacymi na stolice powstanczej Litwy, Wilno. Najwyzszy Naczelnik Tadeusz Kosciuszko oraz komendant litewski general Wielhorski nakazywali generalowi Sierakowskiemu oraz generalowi Chelwinskiemu atakowanie operujacych miedzy Bugiem a Niemnem wojsk rosyjskich.

Korpus RON przed akcja pod Slonimem przedstawial sie w nastepujacym składzie:
oddzialy koronne korpusu generała [[Karol Sierakowski|Karola Sierakowskiego]] ponad 4,800 zolnierzy - dane z obozu pod Hrynkami, 26 lipca 1794, - w tym: artyleria (bylo ich okolo 200 artylerzystow i chyba 19 dzial, sporo koni ze stajni krolewskich), ponad 1000 jazdy (szwadron gwardii konnej koronnej (dragoni), elementy IV i V pulku strazy przedniej koronnej, jazde (milicje konna) kobrynska, szwadron kawalerii narodowej)oraz piechota w sile ponad 3400 ludzi (regularne i nowopowstale bataliony piechoty (gwardia piesza koronna, caly batalion XVIII regimentu oraz niepelne bataliony V et XV fizylierow, strzelcy Sokolnickiego, milicje wojewodzkie etc)).
General Sierakowski mial do pomocy 2 generalow majorow:
Dionizy Poniatowski (absolwent Korpusu Kadetow, doswiadczony w walkach 1792 gdzie walczyl jako major a pozniej pulkownik gwardii koronnej, w 1794 roku ze swoja jednostka bral udzial w walkach kwietniowej insurekcji warszawskiej, nastepnie Najwyzszy Naczelnik Tadeusz Kosciuszko mianowal go generalem majorem)
Izydor Krasinski (byl porucznikiem V regimentu piechoty, ale kiedy wystawil wlasnym kosztem batalion to mianowano go pulkownikiem, a pozniej ten batalion zamieniony zostal w regiment piechoty to zostal generalem majorem),
General Sierakowski mial takze do pomocy Jana Horaina, pelnomocnika Rady Najwyzszej Narodowej przy swoim korpusie oraz pelnomocnika do spraw pospolitego ruszenia (od 4 lipca kiedy dolaczyl do Sierakowskiego). Oddzialy koronne byly prowadzne mocna reka generala Sierakowskiego ktory czesto musztrowal mlode regimenty piechoty, trzymajac sie zasad dyscypliny wojskowej gdzie zolnierz bylmalo doswiadcozny i podszyty wiatrem.

Oddzialy Wielkiego Ksiestwa dywizji generała [[Antoni Chlewiński|Antoniego Chlewińskiego]], skladal sie z okolo 4000 zolnierzy, w skladzie: gwardia konna litewska (dragoni), gwardia piesza litewska, 3 bataliony regimentu Pawla Grabowskiego, strzelcy litewscy, 3 pulki strazy przedniej litewskiej - IV psp Bielaka (Tatarzy), Kazanowskiego i Chlewinskiego, 10 dzial artylerii, liczni kosynierzy. Litwini byli doswiadczonym wojskiem, ale prowadzili rownierz liczne tabory, w ktorych znajdowaly sie kobiety, a ich poziom dyscypliny pozostawial wiele do zyczenia.

Tymczasem w Slonimiu stal oslonowy korpus rosyjski generala O'Brien de Lassy, majacy do dypozycji 3000 ludzi(4 bataliony jegrow i muszkieterow oraz 6 szwadronow regularnej kawalerii rosyjskiej oraz chyba 3-4 armaty). Pulki te skladaly sie z ostrzelanych i doswiadczonych weteranow walk z armia RON, miedzy innymi uczestniczyli w wygranej dla Rosjan bitwie pod Chelmem.
General Lassy ze swoim korpusem mial oslaniac maserujacy na Wilno swoj korpus macierzysty pod wodza generala Derfeldena (7000 szabli, spis i bagnetow) przed atakiem ze strony podazajacego z zachodu korpusu Sierakowskiego.

Wojska RON doszly do Slonimia nad rzeka Szczara o okolo 17:00 31 lipca 1794, na widok przewagi (9000 do 3000) general Lassy wycofal swoje wojska za rzeke Szczare, na przedmiescie Zamoscie gdzie znajdowal sie duzy mlyn oraz tartak, obsadzajac je zolnierzami 2-batalionowego pulku muszkieterow starooskolskich pod wodza pulkownika Konownicyna. Reszta Rosjan z cala ich artyleria stala pod lasem, po prawej stronie doliny Szczary.

Rzeka Szczara miala wtedy (wedlug prof Herbsta) 30 m szerokosci, 2 m glebokosci, ale liczne brody dowaly mozliwosc przekroczenia rzeki, zwlaszcza jezdzie (s. 350). Przedmiescie Zamoscie zajdowalo sie w widlach wpadajacej do Szczary rzeki Issy et jej prawego ramienia Kopanicy.

Wojska RON rozwinely sie na wysokim lewym brzegu doliny Szczary, koroniarze przed miastem a Litwini na lewo od ich az po potok Walabienka.

Nastepnego dnia, 1 sierpnia 1794, na rozkaz generala Sierakowskiego artyleria wojsk koronnych ostrzeliwala pozycje wojsk rosyjskich za rzeka Szczara, na tzw Zamosciu slonimskim. Zadnej akcji zaczepnych, czy to ze stron wojsk RON ani rosyjskich, nie podjeto juz tego dnia.
2 sierpnia 1794 roku wosjak RON podejly dzialania zaczepne - ustawiono 2 dziala na bloniu, przed Litwinami, 2 dziala na grobli prowadzacej do Zamoscia oraz jedno nad stawem gdzie Kopnica wpadala do Szczary.
O 8:30 rano artyleria RON zaczela razic obwarownaych w tartaku i w wielkim mlynie muszkieterow. Jednoczesnie na prawym skrzydle konni ochotnicy przeszli Szczare oraz Kopanice i spedzali flankujace placowki rosyjskie.
Po 8 godzinach utarczek konnych et kanonady ostrzeliwani Rosjanie z tartaku oraz mlyna – 2batalionowy pulk muszkieterow starooskolskich pod wodza pulkownika Konownicyna - ruszyli do ataku przez rzeke Szczare na pozycje RON, w tym przypadku mieli naprzeciwko peichote koronna. Pomimo krzyzowego ognia artylerii RON Rosjanie dopadli jednak lewego brzegu. Na widok muszkieterow podszyty strachem batalion piechoty Krolikowskiego zaczal sie wycowywac w poplochu, tymsamym odchodzac od rzeki a tymczasem Rosjanie obsadzili przybrzezne domy z zamiarem obrony. General Sierakowski doskoczyl do uchodzacych piechurow, zatrzymal czesc batalionu przy pomocy podoficerow, a podciagnowszy takze 2 batalion V regimentu fizylierow, przygotowal kontratak. Z takim zgrupowaniem oddzialy koronne zaatakowaly Rosjan, ktorych wyparto za rzeke, a nastepnie koroniarze zdobyli wielki mlyn oraz tartak ktore spalono zeby nie dawaly schronienia Rosjanom. Koroniarze obsadzili przedmiescie Zamoscie. Dalszej akcji oddzialami piechoty po stronie wojsk koronnych nie prowadzono. Tymczasem Litwini przeszli kawaleria Szczare, powodujac wycofanie sie Rosjan w gore doliny , przy czym Litiwni zdobyli uszkodzona ognem artylerii armate rosyjska.
Na prawym skrzydle, okolo 7 pm 2 sierpnia 1794, ochotnicy konni wzmocnieni 4 szwadronem gwardii konnej koronnej pod majorem Szottem przeszli rzeke i zatakowali stajace pod wsia Pietralewicze 2 szwadrony jegrow kijowskich. Ochotnicy oczyscili przedpole z flankierow, a nastepnie major Szott wydal rozkaz szarzy na jegrow kijowskich. Szarza gwardii koronnej z volontariuszami zlamala te dwa szwadrony jegrow ktorzy poszli w rozsypke i uciekali w kierunku wzgorza znajudjacego sie przed lasem na lewym skraju doliny rzeki Szczary. Kiedy gwardia koronna weszla na szczyt wzgorza za uchodzacym szwadronem jegrow to ukazal im sie widok ustawionej reszty korpusu genrala Lassy z 2 dzialami i piechota. Pedzacy jegrzy kijoewscy zostali przywitani salwa z armat oraz broni recznej wlasnej armii, w wyniku ktorej pierzchneli na boki i Rosjanie unikneli demoralizujacego zderzenia wlasnej kawalerii oraz piechoty. Na widok gotowgo na wszystko wroga kawalerzysci gwardii koronnej wraz z wolontariuszami 'upadli na duchu' i zawrocili.
Pokonany ale nie rozbity general Lassy cofnal sie calymi silami do lasu na prawym brzegu doliny rzeki Szczary. Armia RON przerwala jakiekolwiek dzialania zaczepne i udala sie na spoczynek. Wedlug raportu do naczelnika napisanego prze generala Sierakowksiego byla to gdzies godzina 8 wieczorem 2 sierpna 1794 roku.

Wedlug raportow, wspomnien Michala Zenowicza, obliczen Tadeusza Korzona oraz Stanislawa Herbsta straty wyniosly okolo 100 rannych i zabitych po stronie wojsk Rzeczpospolitej, a Rosjanie mieli stracic ponad 300 zabitych i rannych.
Korpus RON generala Sierakowskiego (genral Chlewinski odjechal pd swoich wojsk litewskich do Wilna 5 sierpnai 1794 roku) stal pod Slonimiem do rana 7 sierpnia 1794 roku, kiedy odszedl scigany przez korpus generala Derfeldena ktory przyszedl na pomoc swoim oddzialom z korpusu generala Lassy.

==Literatura==
materialy zrodlowe:
* Zenowicz, Michal, "Kampania oddzialu wojsk polskich pod jeneralem Sierakowskim r.1794 odbyta"

opracowania:
* Herbst, Stanislaw, "Z dziejow wojskowych powstania kosciuszkowskiego 1794"
* Korzon, Tadeusz, "Dzieje wewnetrzne Polski za Stanislawa Augusta, 1764-94". tom VI
To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.