Oranżada "Ptyś" i lody Bambino - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
Keymann
Pamiętacie wyroby czekoladowopodobne, oranzade ptys i lody bambino?
Oto moje wspomnienia z czasów PRL kiedy to mialem gdzies okolo 6,7 lat.
A jakie są wasze wspomnienia?
Apropos czy ktos wie gdzie moglbym, kupic oranzade Ptyś? czy jest ona jeszcze w produkcji? Te dzisiejsze Coca-cole, 7up, nie mogą się rownac z legendarnym smakiem oranzady rodzimej produkcji smile.gif
Czartodziwa
Pamietam oranzade Ptyśtongue.gif
szlo sie do sklepu z dzieciakami z osiedla po "Ptysia na miejscu"
lody Bambino jak najbardziej - to były moje ulubione:)
Wydaje mi sie ze te produkty byly w sprzedazy jeszcze w latach 90. ...

BTW a czekoladka ze zwierzatkiem (dla niewtajemniczonych Skawa) i gumy rozpuszczalne Maomam (jw. podrobka Mamby) to bylo pozniej czy tez w czasach PRL-u??
Grocal
Na pewno była bo sam dobrze pamiętam Bambino i lemoniadę, Ptysia a jestem rocznik 89' smile.gif Wspomina się te wakacje o babci, bieganie do sklepu na te rarytasy smile.gif
Keymann
QUOTE
Wydaje mi sie ze te produkty byly w sprzedazy jeszcze w latach 90. ...

Oj na pewno były w sprzedazy gdzies tak do 94 roku smile.gif
QUOTE
szlo sie do sklepu z dzieciakami z osiedla po "Ptysia na miejscu"

Nieraz calą godzinę się zbierało miedziaki wsrod okolicznych chlopakow z osiedla,aby miec na ptysia:)
QUOTE
gumy rozpuszczalne Maomam (jw. podrobka Mamby) to bylo pozniej czy tez w czasach PRL-u??

Wydaje mi sie ze Maoman byl juz przed 1989 rokiem.
Ale nie jestem pewien...
tuxman
Wydaje mi się, że tego typu nostaligiczny zaPRLowski wątek już gdzieś gościl na naszym Forum...

Tym nie mniej - ubolewam, że nie pamiętacie lizaków marki "Kodżak" za jedynego aluminiowego zlocisza + gum owocowych do żucia z Bolkiem i Lolkiem lubo motylkiem...
To w czasach, gdy okrągly duży chleb stal po 1,5 zl i które byly nazywane późnym Gierkiem. smile.gif

Pozdrawiam
Czartodziwa
Ja pamietam Kodzaki:)
i gumy Bolek i Lolek tez:)
a potem byly Kaczory Donaldy z historyjka i Turbo...

A chleb z tego co pamietam okolo roku 1990 kosztowal 10.000zl (dzisiejszy 1 zl) a potem podrozal jakos do 15.000zl i ptem juz w gore:/
Keymann
QUOTE
A chleb z tego co pamietam okolo roku 1990 kosztowal 10.000zl (dzisiejszy 1 zl) a potem podrozal jakos do 15.000zl i ptem juz w gore:/

Ja pamiętam że żetony do automatów kosztowały po 10.000zł (dziś 1zł), teraz dzieciaki mają playstation albo kompy w domu, kiedys to sie błagało mamę zeby dała na żetony, a potem się poł dnia z kumplami przy automatach waliło.smile.gif
Ciołek
Dorzucę jeszcze napoje w woreczkach- padało hasło, że przywieźli napoje i całe osiedle się zbiegało (przynajmniej najmłodsza część) smile.gif Pamiętam jak kiedyś- jeszcze w latach 80-tych -na międzynarodowy spływ kajakowy Niemcy przywieźli dla polskich dzieciaków mleczne czekolady... brat zdobył dla mnie białą, w upale zupełnie się rozpuściła, ale i tak ją zjedliśmy...
Czartodziwa
U mnie w sklepiku szkolnym byly napoje w woreczkach - cos pseudo cola, zielony, czerwony (nie pamietam czy o jakims konkretnym smaku) i jeszcze jakis jeden bo do wyboru byly cztery...
cena 4500zl, slomka gratis
Keymann
Mnie to zawsze imponowały te wielkie wagi w sklepie,albo uwielbialem wagi na odważniki..
Praca kasjerki w tamtych czasach mogla imponowac, teraz to kazdy glupi moze wbic cene ,a kalkulator policzy za nas, zero klimatu .
Tomercio
A ja dodam jeszcze Kaskadę smile.gif Kurcze to był napój smile.gif
Pamiętacie ?
adamos2006
Napewno byla jeszcze zolta i nie wiem czy nie niebieska.Ale 4500zl?To chyba w latach dziewiecdziesiatych a nie za komuny.Bambino w smaku jak poslodzona woda-ale zjadloby sie teraz zamiast tych Scholerow i innych.Gumy Turbo to byl przeboj.z najnizszym numerem[chyba51]bylo Ferrari Testarossa.I zeta ktora sie gralo na przerwach w dolka lub scianke.Zeby nie bylo tak sielankowo to te czasy kojarza mi sie rowniez znacznie mniej przyjemnie ale to inny temat.Chyba dobrze pamietam,ale stary juz jestem i moglo mi sie cos pomerdac.
Czartodziwa
QUOTE
Napewno byla jeszcze zolta i nie wiem czy nie niebieska.Ale 4500zl?


Tak sie sklada ze i za komuny i we wczesnych latach 90. bylam jeszcze dzieckiem. A ze dzieci sie nie zawsze interesuja panujacym ustrojem (tylko slodyczami w sklepach:P) moglo mi sie cos pomylic.

Za sprostowanie - dziekuje.
adamos2006
Ja tez bylem wtedy dzieckiem i tez interesowaly mnie slodycze[chociaz zaczynaly tez kolezanki].A co do ceny to w sumie niewazne,pieniadz mial wtedy inne znaczenie.
Agnesis
A czy ktos pamięta wafelki "kukuruku" w niebieskim opakowaniu? i rymowanke związaną z tym przysmakiem? "kukuruku jest trujace bo kosztuje 2 tysiące..." wink.gif
Czartodziwa
Ja pamietam Kukuryku:P ale troche slabo...smile.gif
Herme$
QUOTE(Tomercio @ 1/08/2006, 18:08)
A ja dodam jeszcze Kaskadę smile.gif Kurcze to był napój smile.gif
Pamiętacie ?
*

O tak... W takich szklanych chyba zielonych butelkach. Pamiętam, ze tata zawsze przywoził Kaskadę po powrocie z pracy, a ja z bratem rzucaliśmy się do picia. Mama mówiła, że to niezdrowe rolleyes.gif
Agnesis
Grzechem będzie nie wspomnieć o brązowych butelkach na mleko i śmietane , dziś to już zabytek smile.gif mam taką jedną na pamiątke
indigo
Owe butelki teraz sluza penwie starszym ludziom za wazony. A pewnie za kilka lat beda kosztowaly sporo kasy...
Wspomne jeszcze kultowe Turbo oraz Donaldowki. W Turbo liczyly sie oczywiscie predkosci samochodow - im szybszy tym lepszy.
W Donaldowkach historyjki - mialem ich ze 100, ale jak to zwykle bywa "zaginely w akcji"...
Necrotrup
QUOTE
Wspomne jeszcze kultowe Turbo

I plotkę, jakoby były rakotwórcze (może zresztą były? Przecież prawie wszystko jest...)

Gdzie te czasy, kiedy lody "Bambino" czy jakoś podobnie (takie kostki w "złotku", z głową murzynka) pojawiały się w sklepie dwa - trzy razy w ciągu wakacji i znikały w ciągu pół godziny...

A pamiętacie takie lizaki, które zamiast patyka miały plastikowego żołnierza albo kowboja?
Von Slavek
Ja pamietam te lizaki choć nie wiem jak sie one nazywały, pamiętam też że chwilowo były w sprzedaży takie duże gumy do żucia a w nich był obrazek samolotu i mini banknot.
To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.