Nie Warszawa... A Brześć - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Forum > Historia - pozostałe sekcje > Zabawy historyczne
przemchelm
Myślę, że temat dobrze pasuje do zabaw historycznych wink.gif Król Zygmunt III Waza, przy okazji czynionych przygotowań do uchwalenia Unii Brzeskiej, postanawia za jednym zamachem przenieść swoją siedzibę do tego miasta - argumentując to centralnym położeniem kraju oraz stosunkowo podobną odległością do Krakowa i Wilna. Stolicą Rzeczypospolitej staje się więc Brześć Litewski i od tego momentu zaczyna się zmiana w porównaniu do historii rzeczywistej: jak przeniesienie centrum życia politycznego do miasta położonego bardziej na wschodzie wpłynęłoby na losy kraju? Wiadomym jest, że nie wpłynie to najprawdopodobniej w żaden sposób na brak rozbiorów ale same rozbiory może uczynić ciekawszymi: państwo pruskie może stać się faktycznie Pruso-Polską, a nawet mieć w swoich granicach przytłaczającą większość Polską. Myślę również, że taka zmiana mogłaby wpłynąć również na samą mentalność Polaków - bardziej konserwatywna szlachta kresowa oraz teren mieszany narodowościowo oraz religijnie miałby wpływ na lekkie "uwschodnienie" naszych alternatywnych przodków. Zapraszam do dyskusji smile.gif
El_Slavco
"Uwschodnienie" jak to ładnie ująłeś już nastąpiło. Wystarczyć spojrzeć na ubiór szlachty czy też stosowane przez Polaków uzbrojenie (szabla chociażby). Dlatego m.in. były wojska polskiego i cudzoziemskiego autoramentu (na wzór zachodni).

Sam pomysł jest ciekawy. Tyle, że przeniesienie stolicy było wynikiem szwedzkich planów Zygmunta, a nie chęcią ustanowienia nowego ośrodka władzy w centrum państwa (inaczej Brześć nadawałby się nie gorzej niż np. Lublin czy Nowogródek). Musimy więc założyć, że z jakichś względów Zyguś rezygnuje (przynajmniej czasowo) z planów dot. Szwecji. Jeżeli tak to cała historia może wyglądać inaczej bo:
- nie ma wojen ze Szwecją w I poł. XVII w. (prawodopobnie wówczas Polska nie ma nigdy floty), więc nie tracimy Inflant;
- Polska nie jest osłabiona konfliktami na północy więc może się bardziej zaangażować na wschodzie - może dojść do udanej ekspansji na Rosję (dymitriady lub osadzenie Władysława się udaje);
- w przypadku Władysława możliwe są dwa wypadki: zostaje carem a po śmierci ojca zostaje też królem RON (po śmierci ojca wybór pada np. na Jana Kazimierza, a Władysław tworzy dynastię Wazów w Rosji i może być tym samym atrakcyjnym partnerem gdyby Szwedzi zaczęli hulać - czytaj: potop)
- jeżeli dochodzi do buntu Chmielnickiego to wojsko polskie jest silne i gotowe do walki i może liczyć np. na rosyjskie posiłki (bo Polak jest carem lub Polsce zawdzięcza tron)
- potop się Szwedom nie udaje (lub w ogóle do niego nie dochodzi) bo armie rosyjskie wychodzą na tyły i grożą Szwedom odcięciem i rozbiciem;
- nieudany potop lub jego brak powoduje, że nie ma ustępstw na rzecz Brandenburgii i Prus (po wymarciu Hohenzollernów pruskich, księstwo zostaje włączone do RON np. jako dziedziczne księstwo królów polskich)
- dalej już nie muszę mówić, że jest wypas bo skoro nie ma królestwa Prus w unii z Brandenburgią ani Romanowów na tronie w Moskwie (bo protoplasta nigdy do władzy nie dochodzi) to i rozbiory odpadają (przynajmniej w kształcie jaki znamy)
Sarissoforoj
Zaraz zaraz. Tak gładko to nie będzie. Brześć Litewski leży na Litwie, nie w Koronie. A to oznacza, że stolicą Korony Polski będzie dalej Kraków, natomiast stolica Litwy i całej Rzeczypospolitej przeniesiona zostanie "na bagna", przepraszam do Brześcia. Wilno straci swa pozycję.
przemchelm
Fakt, w tym wypadku Wilno zostaje zdegradowane - myślisz Sarissoforoju, że wywołałoby to rozruchy na Litwie? Wszak odwieczna stolica zostaje zastąpiona przez jakąś mieścinę na bagnach? I czy Zygmunt musiałby jakoś ugłaskać niezadowolonych?
Realchief
Niestety kupy się to nie trzyma.
Warszawa leżała nad Wisłą i na przecięciu szlaków lądowych, była miejscem obradowania sejmów i elekcji, była dużym miastem. w końcu był tam zamek mogący zastąpić spalony Wawel.
Co oferuje Brześć?
Pionierem w budowie siedziby króla w szczerym polu to był dopiero Ludwik XIV.
przemchelm
QUOTE(Realchief @ 2/01/2019, 18:36)
Niestety kupy się to nie trzyma.
Warszawa leżała nad Wisłą i na przecięciu szlaków lądowych, była miejscem obradowania sejmów i elekcji, była dużym miastem. w końcu był tam zamek mogący zastąpić spalony Wawel.
Co oferuje Brześć?
Pionierem w budowie siedziby króla w szczerym polu to był dopiero Ludwik XIV.
*


Ale spalenie zamku nie było tak istotne z tego co mi się wydaje - i w Brześciu zamek również był. Samo miasto nie było taką dziurą jaką stało się po zmieceniu całej zabudowy pod twierdzę, więc nie widzę problemu by miało się rozwinąć. W tym fikcyjnym scenariuszu Zygmunt uznaje, że przy okazji projektowania Unii Kościołów, może przenieść swoją siedzibę właśnie tam - nawet byłby to ładny ukłon w stronę nowo powołanego Kościoła Unickiego.
Prawy Książę Sarmacji
Zgodzę się z Realchiefem że pomysł się kupy nie trzyma.
Wątpie też w głębsze skutki "zewschodnienia".

Warszawa przede wszystkim była dlatego, że odbywały się tam sejmy, położona w centrum i na linii Wisły.
Druga rzecz, że Brześć jest na Litwie, a Warszawa długo była na Mazowszu więc nie jest tak jednoznaczna w ewentualnym konflikcie politycznym Korona-Litwa.

Jak chcesz ukłon względem unii to wystarczy żeby biskupi uniccy zgodnie z aktem weszli w skład senatu.


El_Slavco

CODE
Tyle, że przeniesienie stolicy było wynikiem szwedzkich planów Zygmunta, a nie chęcią ustanowienia nowego ośrodka władzy w centrum państwa (inaczej Brześć nadawałby się nie gorzej niż np. Lublin czy Nowogródek). Musimy więc założyć, że z jakichś względów Zyguś rezygnuje (przynajmniej czasowo) z planów dot. Szwecji.

Wg mnie to jest popularna ale fałszywa teoria.
Gdyby przeniesienie było wynikiem spraw szwedzkich to powinien był się przenieść jeszcze dalej na północ, czy nie jest to logiczne? Otóż zaletą Warszawy było to że odbywały się tam sejmy.
tellchar
To może przenieść sejmy też do Brześcia? Skoro dało się do Grodna, a wcześniej sejmowano w Radomiu czy Parczewie...
Realchief
Nie słyszałem by przeniesiono do Grodna. W roku 1673 ustalono, że co trzeci ma być Grodnie (i nie bardzo przestrzegano) z wyjątkiem konwokacyjnych, elekcyjnych i koronacyjnych.
Przeniesienie sejmowania całkowicie na Litwę to jakieś SF.
Oksza
QUOTE(przemchelm @ 2/01/2019, 18:57)
Fakt, w tym wypadku Wilno zostaje zdegradowane - myślisz Sarissoforoju, że wywołałoby to rozruchy na Litwie? Wszak odwieczna stolica zostaje zastąpiona przez jakąś mieścinę na bagnach? I czy Zygmunt musiałby jakoś ugłaskać niezadowolonych?
*


A cóż stoi na przeszkodzie by Wilno dalej było stolica Litwy?
W Brześciu rezydowałby król z dworem. Przecież Warszawa nie była stolicą Korony. Były dwie stolice Rzeczpospolitej: Kraków (Korona) i Wilno (Litwa). Warszawa była miastem rezydencjalnym, które z czasem przejęło cechy faktycznej stolicy całej Rzeczpospolitej. Wg mojego "widzimisia" Litwini byliby wręcz wniebowzięci gdyby król na stałe rezydował na Litwie smile.gif
To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.