Geoinformacja na KUL (Lublin) - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Forum > Historia - pozostałe sekcje > Studiowanie Historii
mobydick1z
Geoinformacja. Powód? Jest po tym praca!
karolz77
QUOTE(mobydick1z @ 8/03/2012, 10:12)
Geoinformacja. Powód? Jest po tym praca!
*



Gdzie można po tym pracować i jako kto?
mobydick1z
QUOTE(karolz77 @ 8/03/2012, 13:53)
QUOTE(mobydick1z @ 8/03/2012, 10:12)
Geoinformacja. Powód? Jest po tym praca!
*



Gdzie można po tym pracować i jako kto?
*


Między innymi w urzędach, gminach, prywatnych firmach. Możesz zajmować się kartografią, planowaniem przestrzennym, geoekologią, hydrologią, ogólnie prowadzeniem baz danych-rysowaniem map na komputerze. Oto firmy, w których może szukać pracy geoinformatyk. :
http://www.geokrak.pl/
http://smallgis.pl/index.php/oprogramowanie
http://amartmedia.eu/files/maps_p/onas.php
http://mggp.com.pl/
http://coneco-bce.com.pl/
http://geotronicspolska.pl/
http://geoinvent.com.pl/misja.html
http://www.gispartner.pl/
To jest tylko kilka minut szukania w sieci. Co ciekawe odpowiednie firmy same szukają pracowników na forach gis. Chętnie oferują praktyki, itd.
Travis
QUOTE
Geoinformacja. Powód? Jest po tym praca!

Istnieje już gdzieś taka specjalność?
mobydick1z
QUOTE(Travis @ 8/03/2012, 19:07)
QUOTE
Geoinformacja. Powód? Jest po tym praca!

Istnieje już gdzieś taka specjalność?
*


Na kierunku historycznym jest na KUL. Można też spotkać na innych uczelniach ale już w innym ujęciu.
karolz77
Przejrzałem program kulowskiej geoinformacji i jest to naprawdę ciekawe, UMCS powinien też to otworzyć a nie wymyślać jakieś Komercjalizacje. Jednak bez inwestycji to się nie rozwinie i nie wytrzyma konkurencji z geoinformatyką na kierunkach takich jak Geodezja i Kartografia, Informatyka czy Geografia. na których ta specjalność już istnieje, choć jak napisałeś w innym ujęciu.
szapur II
Jak dla mnie jakieś totalne nieporozumienie, nazwa "geoinformacja" - to po prostu oderwane od studiów historycznych, mieliście na studiach jakikolwiek przedmiot dotyczący kartografii, opisu map, kwestii geologicznych. Równie dobrze, he, he - w ramach studiów historycznych, zrobić sobie specjalizacje typu murarz-tynkarz, mechanik samochowy - bardo pożyteczne, praca jest.
mobydick1z
QUOTE(karolz77 @ 9/03/2012, 9:57)
Przejrzałem program kulowskiej geoinformacji i jest to naprawdę ciekawe, UMCS powinien też to otworzyć a nie wymyślać jakieś Komercjalizacje. Jednak bez inwestycji to się nie rozwinie i nie wytrzyma konkurencji z geoinformatyką na kierunkach takich jak Geodezja i Kartografia, Informatyka czy Geografia. na których ta specjalność już istnieje, choć jak napisałeś w innym ujęciu.
*


A po co konkurować, jak można współpracować, zwłaszcza że musisz mieć specjalistów do odpowiednich przedmiotów, którzy pokarzą to i owo studentom.
QUOTE(szapur II @ 9/03/2012, 11:02)
Jak dla mnie jakieś totalne nieporozumienie, nazwa "geoinformacja" - to po prostu oderwane od studiów historycznych, mieliście na studiach jakikolwiek przedmiot dotyczący kartografii, opisu map, kwestii geologicznych. Równie dobrze, he, he - w ramach studiów historycznych, zrobić sobie specjalizacje typu murarz-tynkarz, mechanik samochowy - bardo pożyteczne, praca jest.

Możesz zawsze używać nazwy Geographic Information System (GIS). To nie jest żadne nieporozumienie. Ja miałem takie przedmioty i były dość zagmatwane, co prawda, ale do takiej specjalizacji są niezbędne. Teraz po co to historykowi? Właśnie po to, aby zająć się badaniami z zakresu historii. Tak samo, jak robisz badania z zabudowania przestrzennego możesz stworzyć mapę dotyczącą np. polskich parafii w XVII, coś czego nie ma,bo nikomu nie chce się za to wziąć. A po co ta wiedza z geografii? Pewnie po to, aby móc zrobić badania chociażby z geografii historycznej, która w Polsce również leży.
Ta specjalizacja otwiera Ci jednocześnie drogę do zawodu, który z historią nie będzie miał nic wspólnego. Możesz po takiej specjalizacji dorobić podyplomówke, lub iść na staż od razu czy starać się o pracę. Taka specjalizacja na kierunku historia stwarza po prostu możliwości użycia GIS-u do celów badań historycznych.   
karolz77

QUOTE
A po co konkurować, jak można współpracować, zwłaszcza że musisz mieć specjalistów do odpowiednich przedmiotów, którzy pokarzą to i owo studentom.


Można. Przeglądałem ten program i większość wykładowców to historycy i wykładowcy z Wydziału Filozofii. Jak teraz to wygląda na KULu bo z tego co zrozumiałem jak to studiowałeś to przerwano tą specjalizacje? Dużo jest chętnych?


QUOTE
Możesz zawsze używać nazwy Geographic Information System (GIS). To nie jest żadne nieporozumienie. Ja miałem takie przedmioty i były dość zagmatwane, co prawda, ale do takiej specjalizacji są niezbędne. Teraz po co to historykowi? Właśnie po to, aby zająć się badaniami z zakresu historii. Tak samo, jak robisz badania z zabudowania przestrzennego możesz stworzyć mapę dotyczącą np. polskich parafii w XVII, coś czego nie ma,bo nikomu nie chce się za to wziąć. A po co ta wiedza z geografii? Pewnie po to, aby móc zrobić badania chociażby z geografii historycznej, która w Polsce również leży.
Ta specjalizacja otwiera Ci jednocześnie drogę do zawodu, który z historią nie będzie miał nic wspólnego. Możesz po takiej specjalizacji dorobić podyplomówke, lub iść na staż od razu czy starać się o pracę. Taka specjalizacja na kierunku historia stwarza po prostu możliwości użycia GIS-u do celów badań historycznych. 


Tu się zgadzam. Naprawdę może to być bardzo przydatne dla pracowników naukowych, archiwistów, doktorantów czy genealogicznych poszukiwaczy.
To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.