Nephilim, Refaici, Anakici - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Historia powszechna > STAROŻYTNOŚĆ > Religie starożytne
XenomorphNostromo
W Starym Testamencie niejednokrotnie można natknąć się na wzmianki na temat zamieszkujących ziemię obrzymów:

Rdz 6:1-4
QUOTE
1 A kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. 2 Synowie Boga1, widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały.
3 Wtedy Bóg rzekł: «Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną: niechaj więc żyje tylko sto dwadzieścia lat2». 4 A w owych czasach byli na ziemi giganci; a także później, gdy synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach.


Lb 13:28-33

QUOTE
28 Jednakże lud, który w nim mieszka, jest silny, a miasta są obwarowane i bardzo wielkie4. Widzieliśmy tam również Anakitów. 29 Amalekici zajmują okolice Negebu; w górach mieszkają Chetyci, Jebusyci i Amoryci, Kananejczycy wreszcie mieszkają nad morzem i nad brzegami Jordanu». 30 Wtedy próbował Kaleb uspokoić lud, [który zaczął się burzyć] przeciw Mojżeszowi, i rzekł: «Trzeba ruszyć i zdobyć kraj - na pewno zdołamy go zająć». 31 Lecz mężowie, którzy razem z nim byli, rzekli: «Nie możemy wyruszyć przeciw temu ludowi, bo jest silniejszy od nas». 32 I rozgłaszali złe wiadomości o kraju, który zbadali, mówiąc do Izraelitów: «Kraj, któryśmy przeszli, aby go zbadać, jest krajem, który pożera swoich mieszkańców. Wszyscy zaś ludzie, których tam widzieliśmy, są wysokiego wzrostu. 33 Widzieliśmy tam nawet olbrzymów - Anakici pochodzą od olbrzymów - a w porównaniu z nimi wydaliśmy się sobie jak szarańcza i takimi byliśmy w ich oczach».


Pwt 3:11

QUOTE
gdyż Og, król Baszanu, był ostatnim z Refaitów. Jego grobowiec2 żelazny jest w Rabbat synów Ammona: dziewięć łokci długi, cztery łokcie szeroki, [mierzony] według łokcia zwyczajnego.


Amos 2:9

QUOTE
Ja to przed nimi zgładziłem Amorytów, którzy byli wysocy jak cedry, a mocni byli jak dęby. I zniszczyłem owoc ich z góry, a z dołu korzenie.


Pwt 2:9-11

QUOTE
Wtedy rzekł do mnie Pan: «Nie napadaj na Moabitów4, nie podejmuj z nimi wojny, bo nie oddam ci nic z ich ziemi na własność, gdyż synom Lota dałem na własność Ar. 10 - Poprzednio mieszkali w niej Emici, naród wielki, liczny i wysoki jak Anakici. 11 Zaliczano ich do Refaitów5, jak i Anakitów. Lecz Moabici nazywają ich Emitami.


2 Sam 21:20

QUOTE
20 I jedna jeszcze odbyła się walka w Gat. Pokazał się tam człowiek wielkiego wzrostu, który miał u każdej ręki po sześć palców i po sześć palców u każdej nogi - razem dwadzieścia cztery palce. Pochodził on również od Rafy


Czy wiadomo coś więcej na ich temat? Fikcja literacka, inna rasa czy może hiperbloizacja wzrostu innych ludów w stosunku do Hebrajczyków? Z biblijnego punktu widzenia odegrali dość dużą rolę, bo byli główna przyczyną zesłania na Ziemię poptpu, tymczasem wspomina się o nich niezwykle rzadko.
kmat
Nefilimy to jakaś mitologia. Anakici jakoś dziwnie przypominają słowo wanaks oznaczające w grece myceńskiej króla - zapewne jakieś refleksy ludów morza. Refaici to raczej mitologia, choć jakiegoś realnego plemienia stojącego u podstaw tego mitu bym nie wykluczał. Czasami przekazy o jakichś wymarłych ludach ewoluowały w olbrzymy czy potwory - nasze słowo olbrzym pochodzące od Awarów najlepszym przykładem. Na Rusi występowała forma ispolin od irańskich Spalów, w staropolskim wielot, w niemieckim Hune (u z umlautem), na Kaukazie gumir. W islamie olbrzym to Amalik, ewidentnie od Amalekitów (abstrachując od historyczności tychże). W samej Biblii widać ewolucję Goga i Magoga, od realnego etnosu (chyba jacyś wcześni Inguszo-Czeczeni) po diabelstwa czające się na krańcach ziemi. Nie znaczy to oczywiście, że jacyś Refaici rzeczywiście istnieli, mamy przecież mnóstwo figur mitycznych nie wywodzących się z realnych wydarzeń, a żadnych niebiblijnych niebibliozależnych przekazów o takim plemieniu nie ma.
Marthinus
Problem niezwykle skomplikowany, mający także bardzo bogatą literaturę przedmiotu.
Związki Anakitów z Filistynami są dosyć oczywiste - vide Joz 11,22.
Rzeczywiście od czasów M. Dothan próbuje łączyć się to z mykeńskim wanax. Wg tradycji mieli zamieszkiwać rejon Hebronu.
Nefilim to termin związany z rdzeniem npl - niszczyć, napadać. Wg Rdz 6,4 mają to być potomkowie kobiet śmiertelnych i synów Bożych. W zasadzie można byłoby to przetłumaczyć jako mocarze, zwłaszcza w kontekście związku wielkości a siły zbrojnej - vide rdzeń gbr tłumaczony w LXX jako gigantes.
Refaici to termin pochodny od rp - leczyć. W Biblii tradycja o nich jest dosyć niejednordona, gdyż raz występują właśnie w kontekście lekarzy a raz w kontekście osób ze świata umarłych - Ps 88,11; Iz 14,9 itd.
Natomiast fragmenty z Księgi Jozuego (17,14-18), wzmianki o ich żelaznych wozach każą również wiązać ich z Filistynami czy dokładniej mówiąc ludnością filistyńksko-kananejską.
Podsumowując zapewne podkreślanie wielkiego wzrostu przeciwników miało wyolbrzymiać mityczne sukcesy Hebrajczyków.
kmat
CODE
Nefilim to termin związany z rdzeniem npl - niszczyć, napadać. Wg Rdz 6,4 mają to być potomkowie kobiet śmiertelnych i synów Bożych. W zasadzie można byłoby to przetłumaczyć jako mocarze, zwłaszcza w kontekście związku wielkości a siły zbrojnej - vide rdzeń gbr tłumaczony w LXX jako gigantes.

A to już inne słowo - giborim. Ale też oznaczające olbrzyma. Arabski dżababir nie jest z tej bajki?
CODE
Refaici to termin pochodny od rp - leczyć. W Biblii tradycja o nich jest dosyć niejednordona, gdyż raz występują właśnie w kontekście lekarzy a raz w kontekście osób ze świata umarłych - Ps 88,11; Iz 14,9 itd.
Natomiast fragmenty z Księgi Jozuego (17,14-18), wzmianki o ich żelaznych wozach każą również wiązać ich z Filistynami czy dokładniej mówiąc ludnością filistyńksko-kananejską.

Tu warto zauważyć, że Refaici i Anakici występują wyłącznie w tych okołomitologicznych księgach jako synchroniczni opisywanym wydarzeniom. Jozue, ewentualnie Sędziowie to najpóźniejsze wzmianki tego typu. Nie plączą się jak Jebusyci czy Peryzzyci po jakichś księgach kronik, czy nawet po powrocie z Babilonu. To w sumie takie same mityczne koncepty jak te nefilimy, choć u podstawy konceptu mogły funkcjonować jakieś rzeczywiste byty jak ci wanaksowie.
CODE
Podsumowując zapewne podkreślanie wielkiego wzrostu przeciwników miało wyolbrzymiać mityczne sukcesy Hebrajczyków.

To może być po prostu taka sama ewolucja jak Awar-Obr-Olbrzym: było takie cuś dawno temu, ponoć straszliwie zajadłe, pewnikiem miało po dwadzieścia łokci, po sześć palców a pewnie jeszcze z pyska ogniem ziało.
Marthinus
QUOTE
A to już inne słowo - giborim. Ale też oznaczające olbrzyma. Arabski dżababir nie jest z tej bajki?


Jasne, ale mamy w kontekście Nefilim właśnie wzmiankę o sławnych mocarzach - giborim.

QUOTE
Tu warto zauważyć, że Refaici i Anakici występują wyłącznie w tych okołomitologicznych księgach jako synchroniczni opisywanym wydarzeniom. Jozue, ewentualnie Sędziowie to najpóźniejsze wzmianki tego typu. Nie plączą się jak Jebusyci czy Peryzzyci po jakichś księgach kronik, czy nawet po powrocie z Babilonu. To w sumie takie same mityczne koncepty jak te nefilimy, choć u podstawy konceptu mogły funkcjonować jakieś rzeczywiste byty jak ci wanaksowie.


Tak jak pisałem jest to spowodowane zapewne tym, że pisarze biblijni mają tu na myśli po prostu archaicznych wrogów, którzy w późniejszym okresie zostali zrównani z ludnością filistyńsko-kananejską. Vide passusy w Księdze Kronik i Księdze Samuela o wojownikach Dawida, gdzie mowa o Filistynach określanych jako potomek Refaitów.


BLyy
Jeśli szukasz więcej informacji na temat tego mitu to przeczytaj Księgę Henocha, która jest starożytnym źródłem starszym od Jezusa(może poza kilkoma partiami), i opisują tam szerzej owych aniołów i ich synów Nefilim. Ja zacytuję pewną legendę powstałą w łonie judaizmu na temat przedpotopowych olbrzymów, a obok komentarz autora lub tłumacza do tego co się pod tym może kryć. Od siebie jeszcze dodam, że Robert Graves przytacza niektóre inne warianty myśli żydowskiej o motywie Nefilim z opisem do nich, mogę zacytować również, aczkolwiek chyba jest wersja Mitów Hebrajskich dostępna w internecie. Gdy zacytuję legendę to z góry przepraszam moderatora, ale w zacytowanym fragmencie mogą być w kilku miejscach niecenzuralne słowa, ale to nie moje słowa, tylko bezpośrednio ze źródła, cytuje.
I odnośne uwagi autora lub tłumacza próbując wyjaśniając mit. Zapewne chodzi o jakichś prawdziwych ludzi, plemiona, które z czasem zaczęto utożsamiać z olbrzymami. Ale gdyby tak podejść do fragmentu Biblii to całą opowieść o Adamie i Ewie, Kainie i Ablu i potopie trzeba by uznać za mit by być konsekwentnym, ale nie wszystkie kościoły na to stać. W książce też mam wzmiankę o historii aniołów, które uprawiały seks z córkami ziemskimi a także o olbrzymie Ogu i również wytłumaczeniem od autora co się pod tym mogło kryć. Jeśli ktoś byłby zainteresowany to przepiszę i zacytuję. Więc cytuję legendę żydowską i opis:





Micha Josef Bin Gorion, Żydowskie legendy biblijne, str. 92-95 (rozdział 4. Bezbożne pokolenie)

W TYCH CZASACH istnieli na ziemi olbrzymi, bo kiedy synowie Boga wchodzili do córek ludzkich i płodzili z nimi dzieci, rodzili się z tego bohaterowie i mocarze.
Olbrzymów nazywano siedmiorgiem imion. Zwali się oni: Emin czyli Straszydłami, Refaim czyli Osłabiaczami, Giborim czyli Mocarzami, Zumzumim czyli Chytrymi, Anakim czyli Gigantami, Awim czyli Przeciwnymi, Nefilim czyli Niszczycielami.
Straszydłami nazywano ich, bo kto ich ujrzał, tego ogarniała trwoga. Osłabiaczami nazywano ich, bo kto ich ujrzał, w tym serce miękło jak wosk. Mocarzami nazywano ich, bo same ich uda mierzyły osiemnaście łokci. Chytrymi nazywano ich, bo znali się na wszelkich podstępach wojennych. Gigantami nazywano ich, bo potrafili sięgnąć do słońca. Przeciwnymi nazywano ich, bo spustoszyli świat przez swoje występki.
W ciągu jednej godziny przebiegali cały świat od końca do końca i po drodze wyrywali cedry. Lwy i lamparty znaczyły dla nich tyle co włosek na ciele.
Niektórzy z nich stawali stopę na źródle z głębin i zatykali nią źródło, a niektórzy kładli dłoń na oknie w niebie i zakrywali nią okno.
WPATRYWALI SIĘ w słońce i księżyc i dokonywali z nimi sztuk wróżebnych. To o nich powiedziano: Odstąpili od światła. Byli twardego serca, krnąbrni, a do Pana mówili: Odczep się od nas, nie chcemy nic wiedzieć o twoich drogach; kimże jest Wszechmogący, abyśmy mu służyli? W czymże nas to ulepszy, gdybyśmy się do niego zwracali?
Ale co ich skłoniło do buntu? Wyłącznie pycha. Widzieli bowiem, jak ich dzieci rosną do piątego i szóstego pokolenia, i nie umerali; tylko co czterdziesty rok rzucali posiew, a przez cały czas mieli co jeść. Pan przemówił do nich: Jeszcze i tak bluźnicie! A więc dobrze! Od tej pory będziecie zbierać tylko tyle ileście posiali; będziecie; będziecie płodzić dzieci i kłaść je do grobu; nie ustaną wasze cierpienia, lecz udręczane będą ciała wasze bez ustanku i nie zaznacie spokoju we dnie ani w nocy, a mróz i szron będą was niszczyć.
STWORZYŁ PAN swój świat i wykończył go, i dał ziemię dzieciom człowieczym. Po czym nastało pokolenie potopu i zobaczyło, jaki na ziemi panuje pokój, i pycha je ogarnęła. Ani jedno z nich nie było bezpłodne, czy mężczyzna, czy też kobieta; ich kobiety nie potrzebowały położnej, a ich bydła nigdy nie nawiedzała zaraza. Ich nasienie było przy nich bezpieczne i latorośle ich nie opuszczały; dzieci swoje wypuszczali jak trzodę i chłopięta ich podskakiwały; ich byk zapładniał i nie tracił nasienia, ich krowy cieliły się i nie roniły przed czasem; nic nie naruszało spokoju ich domostwa i nie było nad nimi rózgi Bożej.
Więc ponieważ ludzie zażywali pokoju, spysznieli i bluźnili Panu, i mówili: Czymże jest Wszechmogący, abyśmy mu służyli? I rzekł przeto Pan: Zgładzę ich, aby im to objawić.
W CZASACH POTOPU kłosy pszenicy były jak cedry Libanu. Ludzie nie potrzebowali siać ani żąć, tylko wiatr dmuchał i wykruszał ziarna, im zaś wystarczyło je zgarnąć. A ponieważ ludzie grzeszyli, Pan przemówił: Taki będzie odtąd porządek świata: siew i żniwa i upadł, lato i zima; we dnie ani w nocy nie zaznają spokoju.
TYLKO PRZEZ TRZY DNI w czasach potopu trwała ciąża u kobiet i zaraz potem rodziły, ba! niektórzy mówią, że już po jednym dniu dzieci były donoszone i wyskakiwały ze swych matek. Ledwie kobieta porodziła, mówiła do dziecka: Idź i przynieś nożyce, abym ci odcięła pępowinę. A jeżeli to było nocą, mówiła: Wstań i zapal światło.
Opowiadano te o pewnej kobiecie, że urodziła w nocy syna i rzekła do noworodka: Idź zapalić światło, abym ci odcięła pępowinę. Chłopiec poszedł, ale po drodze natknął się na diabła Szamdona, księcia duchów, i zaczęli ze sobą walczyć. Wtem zapiał kogut i zaświtał poranek. O świcie zaś kończy się władza wszystkich duchów, jako też powiedziano: Świeci słońce i one znikają. I rzekł diabeł do noworodka: Idź i pochwal się swojej matce, bo gdyby kogut nie zapiał, pokonałbym cię i uśmiercił. Noworodek zaś odpowiedział księciu duchów: Idź ty i pochwal się swojej matce! Dziękuj Bogu, że nie odcięto mi jeszcze pępowiny, bo gdyby już była przecięta, pobiłbym cię i zabił.
OD SZETA POSZŁY i liczyły się pokolenia sprawiedliwych, od Kaina zaś poszły i liczyły się pokolenia bezbożnych, złoczyńców i bluźnierców, którzy odstąpili od Pana i rzekli: Nie wyglądamy kropli twego deszczu i nie chcemy znać twoich dróg.
Z odkrytym przyrodzeniem chodziły pokolenia Kaina, mężczyzna i kobieta byli jak bydło. Rozbierali się i rzucali odzież na ziemię. Uprawiali wszelakie kurestwo, a mężczyzna spółkował ze swoją matką i córką i z żoną swojego brata, nie kryjąc się, na ulicy i tylko na to skierowane były wszelkie marzenia i tęsknoty ich serca.
Aniołowie zaś wypatrywali córek Kaina, jak chodzą z odkrytym sromem i barwionymi brwiami, i dali się im uwodzić. Ale przecież aniołowie są z płonącego ognia, więc kiedy łączą się z córkami ludzkimi, czyż nie spalą wewnątrz ich ciała? Ależ nie! bo kiedy spadli z wyżyn swojej świętości, postać ich stała się ludzka i mieli ziemskie ciała. Więc poczęły się z nich olbrzymy, które płodziły dzieci i rozmnażały się jak to, co pełza; rodziło się im po sześcioro naraz.
Mówili: Kiedy przyjdą wody potopu, popatrz, jesteśmy tak ogromnego wzrostu, że woda sięgnie nam tylko po szyję; a kiedy wzbierać będą wody z głębi, popatrz, możemy zatkać te głębie stopami. Cóż więc uczynił Pan? Otóż sprawił, że wody głębinowe zakipiały jak ukrop, aż ciało na stopach gorzało i skóra z niego schodziła.
POKOLENIE POTOPU nic nie nauczyło się od pokolenia Chanocha. Rozglądali się za córkami ludzkimi i brali sobie, które im się podobały. Kiedy przystrojono dziewicę dla męża, książę przychodził i pierwszy ją rozdziewiczał. Powiadają, że niektórzy z nich zestawiali razem łoża swoje i sąsiadów i wymieniali się kobietami. Także i o kobietach powiadają, że gdy poszła na targ i tylko zobaczyła młodzieńca, który się jej podobał, kładła się z nim, a co urodziła, to stawało się mocarzem jak ten, który zapłodnił.
WSZYSTKO STAŁO SIĘ zdrożne w czasach potopu, człowiek i zwierzę: pies pokrywał wilczycę, kogut pawicę, koń oślicę, osioł pokrywał wężycę i wąż ptaszycę.
Nawet ziemia się wtedy kurwiła. Rzucano w nią ziarna pszenicy, ona zaś wydawała życicę: zielsko to, rosnące do dzisiaj, pochodzi właśnie z czasów przed potopem.

OPIS AUTORA:
Dopiero w dziesiątym ludzkim pokoleniu Bóg uznał, że jego duch nie może za długi tkwić w ludzkim ciele i ograniczył życie człowieka do 120 lat, co w tradycji żydowskiej uważa się za jego wiek naturalny. Więc i życzenia składa się na 120 lat życia. Imiona wymienionych tu plemion olbrzymów bywają rozmaicie tłumaczone, można jednak przypuszczać, że na ogół kryją się pod nimi nazwy sąsiednich ludów i zawierają jakieś cechy wyróżniające. Tak np. w Anakim kryje się szyja, co tradycja tłumaczy, iż byli tak ogromni, że szyją sięgali słońca; prawdopodobnie jednak było to plemię noszące naszyjniki itd. W niniejszym przekładzie posłużono się nie zawsze wykładniami Bin Goriona, ale czasem takimi, które lepiej pasują do jego własnego tekstu. Podana tu wykładnia imion synów Noacha wiąże się z jafe piękny i sem imię czyli to, co pozostaje (str. 508 , Suplement I, przypisy tłumacza i autora)
XenomorphNostromo
Bardzo ciekawa legenda i rzuca nowe światło na kwestię tych istot. Mitologia hebrajska widać, że była bogata i wykraczałą poza kanon Tory.

Zastanawia mnie sens umieszczenia tych postaci w Biblii. Nie wiem czy mają one jakąś interpetację to od strony teologicznej, ale jasno jest zaznaczone, że to ich niemoralne zachowanie było przyczyną zesłania Potopu. Natomiast ograniczenie wieku do 120 lat, to kolejna zagadka, bo nie wiem czy w tamtych czasach ktokolwiek był w stanie dożyć tego wieku. Skąd więc Żydzi wiedzieli, że dłużej żyć się nie da, skoro zapewne umierali znacznie wcześniej?

To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.