General Sherman - czyli M4 w służbie na świecie - kliknij, aby przejść na forum
historycy.org > Historia powszechna > II WOJNA ŚWIATOWA > Uzbrojenie > Wojska pancerne, piechota zmechanizowana i kawaleria
wojciechaleskander99
Chciałbym tutaj poruszyć mianowicie temat konia zaprzęgowego okresu po 1944 roku. Ronson Cooker-y, czy też Tommy Cooker-y były wykorzystywane na wszystkich frontach 2WŚ. Było tego odmian kilka, dla przypomnienia wymienię:
-M4 (spawany kadłub),
-M4A1 (kadłub odlewany),
-M4A2 (wersja rozwojowa, dwu włazowa wieża),
-M4A3,
-M4A3E8 (długa lufa 76mm),
-M4A3 Jumbo (bunkier na gąsienicach),
-M4A1 (76mm),
- wszelkiego rodzaju pojazdu typu kombajny minowe i pojazdy pomocy mechanicznej,
-M4 "DD" zwany Donald Duck (amfibia)
Jak widać było tego sporo (jeżeli czegoś nie wymieniłem to proszę mnie poprawić.
Sherman był wykorzystywany przez British Army, Wolnych Francuzów, US Army, Armię Czerwoną, Armię Wojska Polskiego, Polskie Siły na Zachodzie kończąc na Armii Brazylijskiej i innych państwach po wojnie.
Teraz możemy przystąpić do dyskusji smile.gif
poldas372
Mam rozumieć, że w tym wątku należy się ograniczyć do okresu styczeń - sierpień 1945r?
wysoki
QUOTE
Teraz możemy przystąpić do dyskusji

Konkretnie o czym?

Temat przeniosłem do odpowiedniego działu, ten w którym go umieściłeś ma opis: "NIE PORUSZAMY TUTAJ SPRAW UZBROJENIA!".
wojciechaleskander99
Interesuje mnie przede wszystkim ilość wyprodukowanych maszyn i ile jakie były straty. Pobieżnie tylko słyszałem, że średnia wynosiła 4 Shermany w walce za 1 straconego.
Botras
QUOTE(wojciechaleskander99 @ 15/03/2013, 21:57)
Interesuje mnie przede wszystkim ilość wyprodukowanych maszyn i ile jakie były straty.
*



"Ile jakie były straty"... Uczniu! Jakże słabo potrafisz wypowiadać się w piśmie... Zwróć się o pomoc do osoby, która uczy Cię języka polskiego.

QUOTE(wojciechaleskander99 @ 15/03/2013, 21:57)

Pobieżnie tylko słyszałem, że średnia wynosiła 4 Shermany w walce za 1 straconego.
*



"Za 1 straconego" - czego...?
wojciechaleskander99
Język w piśmie zaczyna się plątać echhh. Chodzi mi o to, ile wynosiły straty maszyn wśród aliantów ogólnie. Za 1 zniszczony czołg typu Sherman na froncie zachodnim do walki wchodziły 4 nowe.
Zauważyłem też, że między wersjami pokroju M4A2, a M4A3 (prawdopodobnie, pamiętam pobieżnie z jakiegoś fora dyskusyjnego, czy stronki) pochylenie pancerza przedniego wynosiło w M4A2 44stopnie, a w M4A3 53stopnie. Skąd więc ta różnica w pochyleniu pancerza? Z teorii wiem, że im większy kąt nachylenia, tym pancerz zwiększa swoją efektywność. Dlaczego więc w pierwszym wymienionym modelu pancerz zapewniał lepsze bezpieczeństwo, a w drugim zasadniczo mniejszą?
poldas372
Kąt nachylenia ma być liczony względem pionu, czy poziomu?
Botras
QUOTE(wojciechaleskander99 @ 16/03/2013, 10:18)
Za 1 zniszczony czołg typu Sherman na froncie zachodnim do walki wchodziły 4 nowe.


Nonsens.

QUOTE(wojciechaleskander99 @ 16/03/2013, 10:18)
Zauważyłem też, że między wersjami pokroju M4A2, a M4A3 (prawdopodobnie, pamiętam pobieżnie z jakiegoś fora dyskusyjnego, czy stronki) pochylenie pancerza przedniego wynosiło w M4A2 44stopnie, a w M4A3 53stopnie. Skąd więc ta różnica w pochyleniu pancerza? Z teorii wiem, że im większy kąt nachylenia, tym pancerz zwiększa swoją efektywność. Dlaczego więc w pierwszym wymienionym modelu pancerz zapewniał lepsze bezpieczeństwo, a w drugim zasadniczo mniejszą?
*



Po pierwsze, zmiana kąta pochylenia przedniej-górnej płyty kadłuba czołgu średniego M4 była z 56° na 47° od pionu. Po drugie, nie miało to związku z odmianami wyróżnianymi w oznaczeniach przez literę A i kolejne liczby - to odnosiło się do sposobu produkcji kadłuba w wypadku wersji M4 i M4A1, a w pozostałych wersjach odnosiło się to do typu silnika.
Zmiana kąta pochylenia wiadomej płyty została wprowadzona w Shermanach wszystkich wersji produkowanych od przełomu 1943 i 1944 r. Chodziło o wyeliminowanie "budek" nad głowami kierowcy i jego pomocnika. Dzięki zmniejszeniu kąta pochylenia przedniej płyty zwiększyła się długość górnej płyty kadłuba od wieży do krawędzi przedniej płyty. W ten sposób można było dać włazy kierowcy i pomocnika kierowcy nad nimi bez tych charakterystycznych "budek". Miały one negatywny wpływ na ochronę pancerną zapewnianą przez przednią płytę. To po pierwsze dlatego, że "budki" miały przód pionowy, a nie pochylony. Co gorsza, ich obecność wymuszała to, że przednia płyta nie była - jak w wypadku pewnie wszystkich innych czołgów - jednym kawałem stali, lecz była zespawana z kilku elementów, w tym "budek" (nie dotyczy to oczywiście czołgu M4A1, gdzie kadłub był odlewany).
Zmniejszenie kąta pochylenia oczywiście oznaczałoby zmniejszenie stopnia ochrony i dlatego płyta została pogrubiona, z 51 mm do 64 mm. Przy mniejszym kącie, ale z większą grubością, stopień ochrony wynikający z kombinacji tych czynników został bez zmiany - natomiast ochrona pancerna poprawiła się przez wyeliminowanie pionowych ścian "budek" i przez to, że odtąd ta płyta była jednolita.


To jest wersja pozbawiona grafik. Jeżeli chcesz przejść do głównego forum kliknij tutaj.