Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Miasto bankrut, szok!
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
mariuniu
,,A to Polka właśnie''. Miasto zostało bez pieniędzy , nie będzie wypłat dla nauczycieli i urzędników, uczniowie szkoły podstawowej , gimnazjum i liceum będą mieć niezapowiedzianą przerwę w nauce! Natomiast burmistrz podał się do dymisji. Ile jest takich miejscowości w Polsce?
konto_usuniete_28.02.16
Szkoda , bo to ładne miasteczko sad.gif
Coobeck
Vitam

Zamiast epatować szokami niczym jakiś tabloid dla ćwierćmózgów - lepiej by chyba było w poście wprowadzającym pokusić się o pokazanie tła: jak to się stało, że miasto bez kasy, kto za to odpowiada i co dalej z tym fantem zrobić?
mariuniu
QUOTE(Coobeck @ 2/10/2011, 15:35)
Vitam

Zamiast epatować szokami niczym jakiś tabloid dla ćwierćmózgów - lepiej by chyba było w poście wprowadzającym pokusić się o pokazanie tła: jak to się stało, że miasto bez kasy, kto za to odpowiada i co dalej z tym fantem zrobić?
*


Czy epatowanie słowem szok jest słuszne czy nie to rzecz gustu. Dla mnie człowieka który zajmuje sie problematyką samorządową sprawa jest precedensowa. Ile jest takich miejsc w Polsce trudno określić ? Odnoszac się do meritum wydaje mi się ,że sprawa dla człowieka myślącego jest oczywista a dotyczy sytuacji budzetowej w tym przypadku niewystarczającej subwencji oświatowej do której gmnina musiała dokładać . Dla takiego małego miasteczka wydatek owy okazał się nie do udzwignięcia i stąd tak drastyczne rozwiązania.
Fafciu
Ja wam mówię, kibice, obrońcy krzyża, Palikot, Korwin ze swoimi zapowiedziami zamachu stanu z zeszłego roku, konsumenci marihauny i teraz jeszcze to, to się wszystko skumuluje i wojna domowa z tego będzie wink.gif
mariuniu
Sprawa jest naprawdę poważna , czy ktoś sobie wyobraża ,że młódż ma nagle wolne , nauczyciele zostają bez pensji , opieka społeczna nie wypłaca zasiłków. Burmistrz honorowo bądż nie, podaje się do dymisji.
carantuhill
QUOTE(mariuniu @ 3/10/2011, 18:28)
Sprawa jest naprawdę poważna , czy ktoś sobie wyobraża ,że młódż ma nagle wolne , nauczyciele zostają bez pensji , opieka społeczna nie wypłaca zasiłków. Burmistrz honorowo bądż nie, podaje się do dymisji.
*




Wg mnie miasto może, a nawet powinno zbankrutować, będzie to straszak na samorządowców, wymuszający racjonalne postępowanie budżetowe. I reformy, czyli likwidację szkół ze zbyt małą liczbą dzieci, racjonalizację komunikacji miejskiej, zwolnienia urzędników, nauczycieli. W końcu pensje nauczycieli to niemalże 90% subwencji
lucyna beata
Nic z tego nie rozumiem. Z całym szacunkiem mariuniu politologu kpisz czy drogę pytasz zakładając tego rodzaju wątki. Nawet skrajny laik jak ja wie, że jeżeli władze samorządowe doprowadzą do tego, że zadłużenie przekroczy o 60 % budżetu to wkracza zarząd komisaryczny. Kłania się ustawa o finansach publicznych i ustawa o samorządzie gminnym. ban.gif
Lucinho
60% tyczy się li tylko państwowego długu publicznego, a po przekroczeniu owego progu wydatki jednostek samorządu terytorialnego nie mogą być wyższe niż dochody tego budżetu
lucyna beata
Z tego co wiem ze szkolenia to gminnego także. Samorządy nie mogą ogłosić bankructwa, na to nie pozwala prawo. Po przekroczeniu owych 60 %, będzie interweniować m.in. Regionalna Izba Obrachunkowa, która może nakazać cięcie wydatków.

Nie lubię demagogii więc poszukałam informacji u wujka google
Nieszawa i jej problemy
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/artic...STA01/578595588
mariuniu
QUOTE(lucyna beata @ 3/10/2011, 19:48)
Z tego co wiem ze szkolenia to gminnego także. Samorządy nie mogą ogłosić bankructwa, na to nie pozwala prawo. Po przekroczeniu owych 60 %, będzie interweniować m.in. Regionalna Izba Obrachunkowa, która może nakazać cięcie wydatków.

Nie lubię demagogii więc poszukałam informacji u wujka google
Nieszawa i jej problemy
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/artic...STA01/578595588
*


Znam ustawę o samorządzie terytorialnym , finanasach publicznych etc. Odnosze się do tej wyjątkowej sytuacji , gdzie burmistrz podaje sie do dymisji. Czy my nie rozumiemy powagi sytuacji , ze nauczyciele nie dostaną pensji a dzieci nie mogły pójść do szkoły! Naprawdę ludzi nawet tak pojętnych jak nauczyciele a nie kiedy radnych samorzadowych nie interesuje w tym przypadku prawo.
lucyna beata
Doskonale wiem, że znasz obie ustawy. Nie rozumiem tylko dlaczego nas/mnie współdyskutantów w ten sposób traktujesz. Rozumiem powagę sytuacji, wiem jaka jest subwencja oświatowa, jakim obciążeniem dla gmin jest szkolnictwo. Mieszkam w Bieszczadach, gdzie owe zobowiązania dla gmin są przysłowiowym kamieniem u szyi. Tu jest tylko 4,2 osoby na km 2, po reformie oświaty dzieciaki z Wołosatego dojeżdżają do szkoły w Lutowiskach około 50 km w jedną stronę. Możemy o tym porozmawiać zachowując powagę sytuacji. Dyskusja w stylu baba rodziła czorta lub lwica hipopotama nie interesuje mnie.
Nie widzę nic alarmującego w tym co dzieje się w Nieszawie. W podobnej sytuacji z tego co pamiętam była Łódź, w podobnej sytuacji była?jest? gmina Olszanica w której mieszkam. Po zreformowaniu finansów i częściowo szkolnictwo sytuacja uległa poprawie.
Co do dzieciaków to po ewentualnej likwidacji szkoły zostaną przeniesione do innej, a pensje nauczycielom gwarantuje m.in. kodeks pracy. Chyba co tydzień gdzieś w kraju ktoś likwiduje zakład pracy i nie ma z tego powodu żadnych ekscesów.
Krzysztof M.
Jest masakra. Nie wiem jak miasta, ale małe gminy wiejskie "robią bokami". Panuje "fetysz" środków unijnych. Inwestycje wiążą się z wkładem własnym, wkład własny wiąże się z kredytami, kredyty wiążą się z zadłużeniem i "usztywnieniem wydatków". A "góra" nakłada na gminy coraz więcej zadań, jednocześnie obcinając dotacje. Taki wózek daleko nie może zajechać sad.gif
lucyna beata
QUOTE(Krzysztof M. @ 4/10/2011, 8:31)
Jest masakra. Nie wiem jak miasta, ale małe gminy wiejskie "robią bokami". Panuje "fetysz" środków unijnych. Inwestycje wiążą się z wkładem własnym, wkład własny wiąże się z kredytami, kredyty wiążą się z zadłużeniem i "usztywnieniem wydatków".
*


Środki unijne są zbawienne dla naszego regionu, nasze gminy i powiaty czerpią z nich pełną garścią. Dzięki nim mogą pozwolić sobie na duże w skali gminy czy powiatu inwestycje. Dzięki nim zostało skanalizowane Lesko, dzięki nim mamy naprawdę dobre drogi, zostało zrewitalizowane i rozbudowane centrum Ustrzyk D itd. Oczywiście, że wiąże się to z zaciąganiem kredytów. Dotacje nie będą wieczne, należy z nich korzystać dopóki są, taka szansa do rozwoju m.in infrastruktury może nie powtórzyć się.
Moim zdaniem polityka państwa w stosunku do samorządów jest skandaliczna. Tu pełna zgoda.
Krzysztof M.
QUOTE
Środki unijne są zbawienne dla naszego regionu, nasze gminy i powiaty czerpią z nich pełną garścią. Dzięki nim mogą pozwolić sobie na duże w skali gminy czy powiatu inwestycje.


jasne, tylko nie mówi się o tym, że są tego koszty. Droga, plac czy skanalizowana rzeka wygląda pięknie, kredyt na inwestycje już nie tak bardzo. Gminy muszą się rozwijać, ale muszą też realizować zadania wynikające z ustaw - a to wiąże się z coraz większymi wydatkami. W połowie roku gdy nagle trzeba przesunąć od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych - np. na pomoc społeczną robi się dramat. A OPS-u niestety nie można zlikwidować tak jak szkoły.
lucyna beata
QUOTE(Krzysztof M. @ 4/10/2011, 8:49)
QUOTE
Środki unijne są zbawienne dla naszego regionu, nasze gminy i powiaty czerpią z nich pełną garścią. Dzięki nim mogą pozwolić sobie na duże w skali gminy czy powiatu inwestycje.


jasne, tylko nie mówi się o tym, że są tego koszty. Droga, plac czy skanalizowana rzeka wygląda pięknie, kredyt na inwestycje już nie tak bardzo. Gminy muszą się rozwijać, ale muszą też realizować zadania wynikające z ustaw - a to wiąże się z coraz większymi wydatkami. W połowie roku gdy nagle trzeba przesunąć od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych - np. na pomoc społeczną robi się dramat. A OPS-u niestety nie można zlikwidować tak jak szkoły.
*


Koszty są. Co do tego nie mam wątpliwości. Coraz więcej zobowiązań na samorządy nakłada państwo to prawda ale... Znam troszeczkę sytuację gminy Cisna, która została w 100 % objęta siecią NATURA 2000. Gmina zarządzana od lat przez liberałów mająca 1670 mieszkańców. Sytuacja patowa, nie można było znaleźć fundusz na jej skanalizowanie, za założonymi zobowiązaniami nie poszło dofinansowanie. Widziałam na własne oczy jak o fundusze walczyła wszystkimi środkami Wójcina i dopięła swego. Zdobyła pieniądze. Moim zdaniem wszystko zależy tak naprawdę od nas samych, od naszego wyboru. Wybierzesz sobie dobrych, pracowitych radnych, skutecznego wójta/burmistrza masz dobrze zarządzaną gminę. Twój wybór padnie na politycznego celebrytę - masz co chciałeś, często gruszki na wierzbie. Moim zdaniem w chwili obecnej najważniejsze są wybory i nasz głos. Głosujmy nie na celebrytów, polityków znanych z tego, że są znani ale na samorządowców, ludzi, którzy mają już konkretny dorobek. Jestem ciekawa czy przejdzie inicjatywa aby senat był dla samorządowców. Moim zdaniem takie rozwiązanie byłoby bardzo korzystne dla naszego kraju. Ustawy opiniowałyby środowiska samorządowe mające wiedzę o tym jak nowe prawo może wpłynąć na działalność m.in. samorządów, naszych małych ojczyzn. W ten sposób można uniknąć kłopotów z dokładaniem do zadań gmin, powiatów dalszych zadań. Ja oddaję swój głos na Panią Wójt Cisnej.

Co do funkcji opiekuńczych gmin. Mieszkam w małej miejscowości i wiem jak to działa. Obcięłabym fundusze,a nie je zwiększała.
Krzysztof M.
QUOTE
Widziałam na własne oczy jak o fundusze walczyła wszystkimi środkami Wójcina i dopięła swego. Zdobyła pieniądze.


Piękna historia, taka jak z programów publicystycznych na TVN;)
Nikt nie powiedział, że burmistrz miasteczka które zbankrutowało, nie zdobywał żadnych środków unijnych. I nikt tez nie powiedział , że gmina Cisna w pewnym momencie nie będzie musiała ostro zacisnąć pasa, gdyż obsługa zadłużenia przerośnie jej możliwości.
lucyna beata
Nie zdobyła środków unijnych, nie było takich możliwości, gdyż gmina ma mniej mieszkańców niż 2 000. Wyciągnęła je z ministerstwa środowiska.
Oczywiście, że nie. Mieszkam w regionie, gdzie pasa zaciska się od dawna. To ta słynna Polska C czy D.
Opowiadając tę historyjkę chciałam tylko powiedzieć, że tak naprawdę wszystko zależy od nas, od ludzi. W miasteczku, które nie zbankrutowało, gdyż zbankrutować w świetle prawa nie może kłopoty spowodowali sami samorządowcy wybrani przez swój elektorat. Nie dziwię się, że tak źle zarządzana, skonfliktowana gmina ma problemy.
mariuniu
Lucyna może piszę jak polityk , jednak chyba sie ze mną zgodzisz, ze subwencja oświatowa w wysokosci 60 % całkowitego zobowiązania organu prowadzacego względem oświaty to troszkę za mało. Racjonalizacja ale tez zmiany w prawie są konieczne.Panstwo musi mieć priorytety dla mnie jest tym oświata , to kwestia wyboru.
lucyna beata
QUOTE(mariuniu @ 4/10/2011, 11:25)
Lucyna może piszę jak polityk , jednak chyba sie ze mną zgodzisz, ze subwencja oświatowa w wysokosci 60 % całkowitego zobowiązania organu prowadzacego względem oświaty to troszkę za mało. Racjonalizacja ale tez zmiany w prawie są konieczne.Panstwo musi mieć priorytety dla mnie jest tym oświata , to kwestia wyboru.
*


Oczywiście, że tak. Na dodatek samorządom zafundowano kartę nauczyciela i wynikające z niej konsekwencje.
Moim zdaniem w regionie takim jak nasz oświatą musi być na pierwszym miejscu z prostego powodu. W Bieszczadach nie mając wyższego wykształcenia nie znajdziesz pracy. Mam znajome panie magister, które są sprzątaczkami lub pracują w sklepie. Ostatnio członek zarządu potężnego holdingu do którego też należą ośrodki zapytał się kelnera czy ma wyższe wykształcenie. Nie miał, musi skończyć studia lub straci pracę. Takie są realia regionu. Wykształcenie to podstawa, samorządowcy to w Bieszczadach wiedzą. Trochę gorzej jest w innych częściach Podkarpacia. Problemem jest samoświadomość rodziców dzieci, część z nich nie widzi powodu aby kształcić dzieci.
Problemem nie jest tylko subwencja. W naszym regionie toczy się regularny bój o szkoły. Ich utrzymanie przekracza możliwości samorządów, ludzie są wściekli. Rozumiem racje obu stron. Nie można utrzymać szkoły, gdzie jest 7 dzieci. Były i takie przypadki.Z drugiej strony nie dziwię się rodzicom, gdy protestują, bo dzieciaki muszą daleko dojeżdżać. Kwadratura koła, niedofinansowanego koła.
mariuniu
Czyli pełna zgoda Lucyna , jednak problem jest i trzeba go rozwiązać.
balum
Sytuację Nieszawy znam dobrze.
grzechem pierworodnym było utworzenie odrębnego powiatu z samej Nieszawy. Za mały, bez firm (raptem dwie malutkie), które by przynosiły dochód z podatków.
Do tego jest tam silny układ lokalny rodziny Ch., która ma w kieszeni urząd i nie jest zainteresowana zmianami.
W efekcie nawet nie próbowali w tamtym powiecie starać sie o dotacje unijne, wykorzystać walory miasteczka, które jest niezwykle malownicze, pięknie położone nad Wisła naprzeciw rozległych borów i miałoby szanse stać się drugim Kazimierzem.
kathy
QUOTE
Moim zdaniem w regionie takim jak nasz oświatą musi być na pierwszym miejscu z prostego powodu. W Bieszczadach nie mając wyższego wykształcenia nie znajdziesz pracy. Mam znajome panie magister, które są sprzątaczkami lub pracują w sklepie. Ostatnio członek zarządu potężnego holdingu do którego też należą ośrodki zapytał się kelnera czy ma wyższe wykształcenie. Nie miał, musi skończyć studia lub straci pracę. Takie są realia regionu.

A czy nie uwazasz ze to glupota zeby kelner lub panie w sklepie mialy wyzsze wyksztalcenie. I na jak niskim poziomie musi byc to wyzsze wyksztalcenie ze bez niego nie mozna dostac zadnej pracy.

Realia regionu sa absurdalne, a jak sa absurdalne - nalezy je zmienic.
lucyna beata
@ Kathy
Kelner pracuje w ośrodku należącym do Polskiej Grupy Energetycznej, na terenie całego kraju mają obowiązywać te standardy.

mariuniu
http://samorzad.pap.pl/palio/html.run?_Ins...kSum=-105088741
Prawdziwa sytuacja Nieszawy. Problem jest i to poważny.
balum
Nowy burmistrz jeszcze nie wie w co się wpakował. Chce rozmawiać z przedsiębiorcami. W Nieszawie zarejestrowane są raptem dwie firmy (których obroty tez nie są oszałamiające), jak odliczyć malutkie sklepiki
mariuniu
QUOTE(balum @ 18/10/2011, 9:53)
Nowy burmistrz jeszcze nie wie w co się wpakował. Chce rozmawiać z przedsiębiorcami. W Nieszawie zarejestrowane są raptem dwie firmy (których obroty tez nie są oszałamiające), jak odliczyć malutkie sklepiki
*


Widzę,że znasz sytuację , może mógł byś przybliżyć troszkę zagadnienie. Jestem samorządowcem także dla mnie to ciekawy przypadek i kwestia mechanizmów jakimi kierują się osoby będące gospodarzami gminy. Mianowicie obecny burmistrz przyznał się ,ze nie wiedział o wcześniejszych kłopotach bo by nie kandydował.Zadaje pytanie - monitorował w ramach swoich uprawnień ( wiedzy)gospodarkę finansową gminy? Ilu mamy jeszcze takich ,,specjalistów" , gdzie odpowiedzialność przed wyborcami?
balum
QUOTE
obecny burmistrz przyznał się ,ze nie wiedział o wcześniejszych kłopotach bo by nie kandydował.

On nie kandydował. To burmistrz komisaryczny. Mianowany przez wojewodę po ustąpieniu poprzednika.
mariuniu
QUOTE(balum @ 18/10/2011, 12:10)
QUOTE
obecny burmistrz przyznał się ,ze nie wiedział o wcześniejszych kłopotach bo by nie kandydował.

On nie kandydował. To burmistrz komisaryczny. Mianowany przez wojewodę.
*


Jasne rozumiem , zarządca komisaryczny ma tylko jedno zadanie mianowicie doprowadzić finanse samorządu do obowiązującego w takim przypadku prawa . Powinien zdawać sobie sprawę jakie trudne czeka go zadanie. Z drugiej strony rząd powinien na poważnie zająć się kwestią finansowania oświaty na szczeblu samorządowym . Samorządy mają z roku na rok więcej zadań odnośnie oświaty przy zmniejszanej subwencji oświatowej vide dodatek wyrównawczy średnich wynagrodzeń nauczycieli który to musi wypłacić gmina etc,
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org