Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Najwybitniejszy dowódca niemiecki
historycy.org > Historia powszechna > II WOJNA ŚWIATOWA > II wojna światowa ogólnie
Pages: 1, 2, 3, 4, 5
Cezar
Oddawajcie swoje głosy na, waszym zdaniem, najwybitniejszego generała niemieckiego. Komentujcie swoje wybory. wink.gif
Sznur
Witam

Postawiłem na Guderiana. Dlaczego?

1. Główny orędownik broni pancernej.
2. Miał dobrą radę (nie wysłuchaną na nieszczęście dla Niemców), aby dywizje pancerne przesunąć z Calais i rejonu Paryża do Normandii (chyba miał jakiś instynkt, albo przeciek wink.gif )
3. Prowadzone przez niego jednostki pancerne rozbijały w pył przeciwnika (nawet silniejszego).

Jak sobie przypomnę więcej argumentów to coś dopiszę.
Pozdrawiam Sznur
Cezar
QUOTE(Sznur @ 4/09/2005, 14:45)
Jak sobie przypomnę więcej argumentów to coś dopiszę.
*


Jednym z głownych argumentów jest też to, że Heinz Guderian był autorem dobrze wykorzystanej przez Niemców taktyki - Blitzkriegu.
elninio19krk
Ja zagłosowałem na von Runsteda, za skuteczne zorganizowanie obrony Niemiec w 44r. Człowiek dokonał niemal cudu smile.gif
Net_Skater
Zapomnielismy chyba o dwoch generalach, bez ktorych ta ankieta - moim zdaniem - jest niepelna:
1. SS Oberstgruppenfuehrer Joseph "Sepp" Dietrich
2. General Broni Pancernej Hasso von Manteuffel

N_S
korten
Pare niescislosci.Autorem i dowodca do konca tj.nawet kiedy inwazja miala miejsce byl von Runstedt,niektore zrodla twierdza ze Rommel.Guderian jako przedstawiciel OKH nie mial zadnego wplywu na wojne na Zachodzie("Panzergeneral" by Heinz Guderian).
Joseph Dietrrich raczej wielkim generalem to nie byl, jedyna jego zasluga bylo to ze jako byly osobisty kierowca Hitlera posiadal jego zaufanie, w zwiazku z czym wiele planow moglo dotrzec bezposrednio do Hitlera,bez grzezniecia w maszynie OKW lub OKH.
Net_Skater
QUOTE
Joseph Dietrich raczej wielkim generalem to nie byl

Zgodze sie z tym twierdzeniem tylko polowicznie. "Sepp" jest przykladem oficera-samouka, u ktorego brak wyksztalcenia i prostackie mniery byly jaskrawym kontrastem w porownaniu ze sztywna, artstokratyczna kasta generalicji Wehrmachtu. Ale jako dowodca frontowy, w ciaglym bezposrednim kontaktcie z jego zolnierzami, Dietrich byl jednym z najlepszych. W czasie walk na Froncie Wschodnim dal sie poznac jako doskonaly taktyk w ataku, odwrocie i kontrataku. SS w jego pojeciu dzielilo sie na Waffen SS i reszte, bande karierowiczow i urzedasow gotowych do popelnienia najgorszych swinstw. Jego opinie o bossach SS (Himmler, Heydrich) nie przebieraja w slowach. Tak, mial (ze wzgledu na przeszlosc) bardzo dobre uklady z Hitlerem, ale nie wykorzystywal ich do uzyskania malostkowych czy personalnych korzysci. Przeciwnie. Byl jedynym ktory zdecydowanie stanal w obronie Heinza Guderiana ktory w grudniu 1941 roku popadl w "nielaske" i zostal pozbawiony dowodztwa. Dwa razy, w niewybrednych slowach powiedzial Fuehrerowi co mysli na temat mordow popelnianych na Zydach przez Ensatzkommando. Znal wlasne niedociagniecia, nie kryl ich i dlatego do swego sztabu wybieral ludzi wyksztalconych.
Z drugiej strony - jako dowodca wiekszej struktury (armia), popelnial bledy wynikajace z braku prawidlowego wyksztalcenia sztabowego, co stalo sie szczegolnie widoczne w czasie ofensywy w Ardenach.

Zrodlo: C.Barnett, Hitler's Generals

N_S
1234
[quote=Sznur,4/09/2005, 14:45]
3. Prowadzone przez niego jednostki pancerne rozbijały w pył przeciwnika (nawet silniejszego).

Można dowiedzieć się, jakie jednostki prowadził od 1942 roku? Bo o ile pamiętam jego wspomnienia, to za klapę pod Moskwą Adolf wycofał go do pracy sztabowej.

A tak wogóle to Manstein
Sznur
[quote=1234,5/09/2005, 21:21]
[quote=Sznur,4/09/2005, 14:45]
3. Prowadzone przez niego jednostki pancerne rozbijały w pył przeciwnika (nawet silniejszego).

Można dowiedzieć się, jakie jednostki prowadził od 1942 roku? Bo o ile pamiętam jego wspomnienia, to za klapę pod Moskwą Adolf wycofał go do pracy sztabowej.

A tak wogóle to Manstein
*

[/quote]

Oj wtopa. Rzeczywiście był sztabowcem, ale na pewno gdyby Adolf trochę bardziej słuchał wojskowych to mógłby się wykazać.
Thomuss
Zdecydowanie Rommel...
Nie dośc że znakomity taktyk, to jeszcze odwazny żołnierz (osobiscie prowadził swoje dywizje do ataku) przy tym miał ogromny szacunek, zarówno wśród swych żołnierzy jak i wśród Brytyjczyków. Gdyby Fuehrerek nie potraktował Afryki jako drugorzednego teatru wojny mógłby jeszcze wiele namieszac...

Nagano
Już robiłem taką ankięte ,ale widzę ,że moderatorzy chyba ją juz usunęli....Przynajmiej ja nie moge jej znaleźsć
Diadoch
Wybrałem Rommla, ponieważ on był dla swoich żołnierzy jak ojciec. Mąrdze dowodził swoimi dywizjami. Jedyna jego wada to, że był ulubieńcem tego Austryjaka :-)
Walter
Meinstein(geniusz) ale mógł być Guderian(syn generała, ojciec generała). Romel no ja niewiem to bardziej legenda(wymyślona przez angoli) a i jeszcze generał Poder(taki żart dla wtajemniczonych smile.gif )
pietka
Blaskovitz za odwagę w 1939 roku w kontaktach z Hitlerem - mam na myśli krytyke mordowania ludności cywilnej
Victor-WGM
Niezgadzajac sie z wiekszoscia opini na temat najwybitniejszego dowodcy niemieckiego,wyraze opinie iz bezsprzecznie moim zdaniem laury najlepszego z najlepszych wreczył bym Erwinowi Rommlowi,Nie tylko za geniusz,wyobraznie i to co było juz tu mówione takrze o innych generałach czyli umiejetnosc wygrywania bitew przy niedostatku ludzi,sprzetu i zaopatrzenia.Teraz o generałach kturych co nie którzy zachwalaja Von Rundsted i Heinz Guderian byli niesamowici ale to nie guderian chciał trzymac dywizje niemieckie w poblizu francuskich plaz,to był pomysł Rommla na dodatek musiał sie o to wykłucac z Von Runstedem który chciał je usytowac pod paryzem.Nie wykorzystywanie własciwie przez Hitlera zdolnosci Rommla i zaniedbywanie dowodzonej przez niego "Africa korps" doprowadziły do desantu aliantów we włoszech,i z całym przekonaniem stwierdze ze takrze do powodzenia lądowania w Normandii...
mossin
Zdecydowanie Erwin Rommel.
Za całokształt a w szczeglności Afrykę.
Michaleczek
Ja postawiłem na Rommela. Gdyby nie jego choroba to pewnie poradził by sobie w Afryce.
childeryk
Erich von Manstein (Lewinski)
Killer1
"Szybki Heinz" a za co? Juz pisałem w innym temacie;)
aras13
Rommel za to ze przy traktowaniu przez Fuhrera po macoszemu jego frontu,przy ciaglych problemach aprowizacyjnych,niedostatkach sprzetowo-ludzkich oraz trudnych warunkach terenowych potrafil niekiepsko przestraszyc angoli i sporo osiagnac w Afryce. A i wczesniej wykazal sie jako doskonaly dowodca wojsk pancernych,.
Oda Nabunaga
Ja bym przyznał 3 miejsca pierwsze Rommel(za cudowny dar przetrwania w Afryce i mimo braku zaopatrzenia i pomocy z Rzeszy tak długo się tam bił), Manstein(za operacja Cytadela, chyba że się myle i to nie jego dzieło ;P) i Guderian (za wojne błyskawiczną i bycie orendownikiem ODPOWIEDNIEGO użycia broni pancernej).
gregski
Kesserling. Dlaczego? Kampania włoska.

Co do Rommla to szkoda, ze nikt mu nie powiedział, ze na wojnie zaopatrzenie ma jednak pewne znaczenie. Taktyk swietny ale jako samodzielny dowódca na izolowanym teatrze działań popełnił parę błędów.
1234
QUOTE(Oda Nabunaga @ 3/01/2006, 22:49)
Manstein(za operacja Cytadela,
*


No, nie wiem, czy to jest powód do chwały...
GTi
Feldmarszałek Schorner - na niego stawiam chodz nie ma go na liście.
Wesoł
Ja równiez zagłosowałem na Rommla ... według mnie był bdb gen. i wiedział co robi.
Mysle że gdyby nie konflkt z von Rundstendem udałoby się zepchnąć do morza, a może nawet nie pozwolić utworzyć aliantą przyczółka w Normandii.
A tak w ogóle to zgadzam się w pełni z Victorem tongue.gif
POPER
Ja zagłosowałem na Rommla . Świetny taktyk, pola Afryki dały mu pole do popisu, Monti do pięt mu nie dorastał gdyż cała jego taktyka opierała sie na przewadze liczebnej i materiałowej ( pod Caen tylko udowodnił swoją niekompetencję), Rommel natomiast był elastycznym wodzem, umiejętnie wykorzystywał ukształtowanie terenu a także każdy czołg i działa 88mm których mobilność i skuteczność napsuły wiele krwi aliantom.

W Normandii kilka dobrych pomysłów ( szkoda że nie wszystkie zrealizowane ) tak jak na przykład przesunięcie jednostek pancernych do Normandii, zastosowanie pułapek uniemożliwiających lądowanie szybowców desantowych i spadochroniarzy.

Oczywiście wśród Niemieckich wodzów wielu było wybitnych. Większość jednak była skutecznie hamowana przez Hitlera który nawet swojego "pupila" Rommla potrafił zganić i ostatecznie doprowadzić do śmierci. Z nich jednak wszystkich dla mnie najlepszy był Rommel wybitny strateg i jak sie okazało na polach bitew również poprostu człowiek potrafiący docenić oddanie żołnierzy wroga i oddać im należy szacunek.

Pozdrawiam
Blek_Rajder
Nie będę oryginalny... Mój wybór również pada na Rommla. Ten facet był naprawdę doskonałym strategiem. Kojarzony jest głównie z walkami w Afryce (gdzie walczył bardzo dobrze - trzeba przyznać). To on bronił wybrzeży Francji 6 czerwca 1944... Znakomity dowódca.

Manstein również był świetnym dowódcą. I teraz powiedzcie mi - czy dobrze pamiętam, że to on dowodził obroną podczas Market-Garden?
CZECZOS
Stawiam na Rommla! Dzięki niemu Afrika Korps tak długo utrzymała się w Afryce i odniosła kilka zwycięstw. Warto dodać, że to on przewidział lądowanie wojsk Alianckich w Normandii. Kto wie jak potoczyłaby się kampania na wschodzie gdyby Rommel tam był.
Nagano
QUOTE
Manstein również był świetnym dowódcą. I teraz powiedzcie mi - czy dobrze pamiętam, że to on dowodził obroną podczas Market-Garden?


Raczej nie, chyba Gerd von Rundstedt, ale nie jestem pewien bo myślę jeszcze o Modlu. I to chyba właśnie on...zniszczył desant amerykańsko - brytyjski
Blek_Rajder
Racja! To Model walczył z aliantami w Market Garden. Dzięki za przypomnienie.
Killer1
QUOTE(Blek_Rajder @ 9/02/2006, 18:21)
Racja! To Model walczył z aliantami w Market Garden. Dzięki za przypomnienie.
*


i tak na marginesie był najmłodszym feldmarszałkiem, nazywany także "pieskiem Hitlera" ponieważ był mu bardzo posłuszny.. nie lubiany przez "starą generalicje" a szczególnie von Rundstedt-a za faszystowskie poglądy... nie mniej.. zdolny miśwink.gif
Egzeginum
Model był dosyć specyficzną postracią Niemieckiej Generalicji. Z jednej strony miał talent dowódczy, wynikający z łatwości dowodzenia, jednak wielką wadą tego człowieka było to, że nie był zbyt inteligentny.

Ja myślę, że przyznawanie Modelowi tytułu "najlepszego" uwłacza wielkim geniuszom strategicznym, wielkim feldmarszałkom, m. in. Runstedtowi, Paulusowi. Trzeba posiadać wyjątkowo świerzy umysł, by z teorii wojny pozycyjnej przejść na nowoczesną taktykę wojny błyskawicznej i odnosić niespotykane sukcesy.
konto usunięte 051218
H. Guderian, twórca niemieckiej strategii broni pancernej.
Natio
Głosowałem na gen.Erwina Rommla. Zasługi jako dowódca Afrika Korps niepodważalne a i jak ktos wspomniał chyba najbardziej uczłowieczony nazista,potrafiacy dokonac zimnej analizy sytuacji i trudnych wyborów(mam tu na mysli spisek na życie Hitlera)
Silesian
Chyba jest oczywistym, ze najwybitniejszym dowodca niemieckim byl Erwin Rommel - przeciez to tylko dzieki niemu Afrika Korps odnosily tak wielkie sukcesy. Mysle, ze cala kampania w Afryce zakonczylaby sie sukcesem III Rzeszy (za sprawa Rommla oczywiscie) gdyby tylko otrzymywal niezbedne wyposazenie od Hitlera. Mimo takich brakow w zaopatrzeniu i tak nie raz trzymal w szachu aliantow-dlaczego?Dlatego wlasnie, ze byl najwybitniejszym dowodca niemieckim smile.gif Poza tym mial kilka niezlych pomyslow a'propos odparcia atakow aliantow na Normandie...
Sosabowski
Najlepszym generałem III Rzeszy był lis pustyni Rommel, po mistrzowsku wykorzystał działa Flak 88mm w walkach na pustyni pozatym pokonywał tam o wiele liczebniejsze siły aliantów niż jego Africa Korps.
Flycat
QUOTE
pokonywał tam o wiele liczebniejsze siły aliantów niż jego Africa Korps

Wcale nie takie liczniejsze. Nikt nie będzie rzucał się z motyką na słońce. Rommel najczęściej atakował wtedy, gdy wiedział, że siły brytyjskie znajdują się w rozdrobnieniu (czyli niestety dość często- jeden z najgłupszych błędów angielskich dowódców). Świadczyć o tym mogą chociażby te słowa Rommla:
Co mnie obchodzi liczebna przewaga angielskich czołgów, jeśli ich dowdódca wprowadza je do walki tylko częściami. Przeciwko części jestem ze swoją armią ciągle jeszcze silniejszy.

Bo co komu po przewadze ogólnej skoro punktowo i tak ustepuje wrogowi? Sztandarowy przykład (nie związany juz z Rommlem) to chociażby luty '41 i bitwa brytyjsko włoska- pod Beda Fomm. Mówi się, że brytyjczycy rozbili kilkrotnie silniejsze wojska włoskie- no dobra, tylko teraz zapytam się co to za filozofia eliminowac po kolei rozlokowane punktowo wzdłuż 8 kilometrowego odcinka małe grupki nieprzyjaciela? rolleyes.gif

Podobnie sprawa ma się także z flakiem. Idiotyczne pooznaczane choragięwkami brytyjskie wozy dowodzenia były na takiej rozległej jak pustynia przestrzeni idealnym celem dla tych świetnych dział. Chyba nie muszę mówić jakie znaczenie ma na wyeliminowanie dowódcy już na początku starcia. Ohhh, gdyby Aliantom sprawić takie działa... rolleyes.gif

Zabić wreszczie RFNowski mit! biggrin.gif Rommel był tylko człowiekiem- bez żadnej mocy nadprzyrodzonej (czuje się jak dowódctwo brytyjskie które wystosowało podobną odezwę do zołnierzy), spokojnie...
Bormac
Tak kwestią dopowiedzenia, to 88 w roli p-panc były używane już wcześniej (vide brytyjski kontratak pod Arras 1940).
crook
Guderian
Tego generała zapamiętałem najbardziej, ponieważ ucząc się o artylerii, dotarłem do późniejszych okresów. Do czasów czołgów.
Postęp i wielkość armii niemieckiej kojarzy mi się z tymi maszynami. Dlatego głosuję na ich wodza.
Yelo
Dla mnie najwybitniejszym niemieckim dowódcą był niewątpliwie niejaki Otto von Kretschmer. Co prawda byl on dowódcą okrętu podwodnego (U-99), ale jego sukcesy są niewiarygodne: około 200.000 BRT zatopionego tonażu.


Rozumiem, że chodzi jednak o dowódcę w innym tego słowa znaczeniu i tu dla mnie Guderian. Za to, co wszyscy wiedzą.
Lukas der Gross
Moim zdaniem najlepszy jest Rommel. doskonały zmysł taktyczny(działania DAK)a do tego honorowy! wink.gif
S.Sosabowski
Głosowałem na Rommla przede wszystkim za jego dokonania w Afryce. Ale nie tylko. To on robił kontrole Wału Atlantyckiego i był zdziwiony jego wątłością, ponieważ propaganda niemiecka głosiła, że jest to "twierdza nie do zdobycia". Także przeciwieństwie do nazistów szanował międzynarodowe ustawy i kodeksy. Brzydził się też tym, co robili naziści, np. obozy koncentracyjne.
holygun
Mimo, ze byl "tylko" podwodniakiem glosuje na Otto Kretschmer. Jak juz wspomnial kolega Yelo zatopil on ponad 200.000 BRT a dokladniej 257,451 BRT (dane z biografii pt.: "Wilk na Atlantyku"). Pragne rowniez wspomniec... nie bylo by tego poprostu za wiele w niedlugim czasie postaram sie napisac krotka biografie i wrzucic na forum zeby kazdy tak jak ja nie mmogl sie nadziwic jego dokonaniami.

Pozdrawiam Grzesiek
Krzesiu
Ja głosowałem na Mansteina bo chociaż strasznie podziwiam Rommla to jednak Manstein walczył w trudniejszych warunkach frontu wschodniego i wykazał się tam doskonałą taktyką szczególnie przy opóźnianiu pochodu Armii Czerwonej
lotnictwo_francji
von Manstein - za to co zrobił po Stalingradzie - czyli za Charków.w ogóle za front wschodni.
ex.na drugim miejscu stawiam Rommla (DAK) i Guderiana (taktyka)
Xjx
Moim zdaniem Model otrzymał 3 przydomki "odporny na kryzys" "mistrz defensywy" i "strażak Fuhrera". Uwazam go za jednego z lepszych, ponieważ potrafil uratować niemal najtrudniejszą sytuacje. Na przykład raz jego wojska zostały prawie okrążone, ale udało mu się tego uniknąć.
sirlukasz
Zgadzam sie w zupelnosci z Krzesiem.
Manstein mial ciezsze zadania i na wieksza skale niz Rommel
Ungern
Wyróżniłbym trzech dowódców:
Miejsce 1-H.Guderian-za "Blirtzkrieg"
Miejsce 2-E.Rommel-za Afika Korps
Miejsce 3-von Manstein-za bitwy na wschodzie

ewentułalnie mógłby jeszcze być von Rundstedt ale na 4 miejscu
Rommel 100
Ja bym dal na równi Mansteina i Rommla. Obaj byli wielkimi wodzami, trudno powiedzieć który lepszy.
gen. Haller
Moim zdaniem to napewno Rommel za Afrykańsą kampanie. biggrin.gif

Pozdrawiam smile.gif
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org