Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Centralizm Warszawski
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
karolz77
Wielu ludzi, w tym na naszym forum narzeka na centralizm panujący w Polsce a mianowicie na to, że Warszawa rozwija się kosztem pozostałych województw. (W uproszczeniu).

Czy według Was jest coś na rzeczy a jeśli tak co należy z tym zrobić? Czy powód tego jest taki, że nasza samorządność jest po prostu w powijakach ale w jej ramach da się spokojnie osiągnąć zadowalający poziom decentralizacji? Czy potrzebne są głębokie zmiany ustrojowe w kierunku państwa zregionalizowanego czy federacji? Czy raczej pewien pakiet ustaw, wspierający samorządność?
Piast anonim
QUOTE
Wielu ludzi, w tym na naszym forum narzeka na centralizm panujący w Polsce a mianowicie na to, że Warszawa rozwija się kosztem pozostałych województw. (W uproszczeniu).

Niestety Warszawa nie jest województwem, na czym najbardziej cierpi Mazowsze.
Puchciński
Jak dla mnie to jakieś bardzo nierozsądne to to nie jest. Warszawa jest biznesowym centrum Polski więc łatwo wytłumaczyć, dlaczego wydaje najwięcej kasy.

Zresztą tutaj jest wielka akcja o obniżenie Janosikowego (do której podpisu jako Lubelski szowinista dołożyć oczywiście nie mogłem wink.gif), więc to, czy Warszawa dopłaca, czy do Warszawy się dopłaca jest kwestią tego, z kim rozmawiasz. Oczywiście tych drugich jest więcej, ale to jeszcze nie znaczy, że mają racje.

Są jakieś szczegółowe (i obiektywne) wyliczenia, które pomogłyby ustalić, kto ma rację? Jakiś oficjalny dokument?
balum
Z tym centralizmem nie jest tak źle. To nie przypadek Francji. Np. kultura scentralizowana nie jest. Więcej ciekawych rzeczy dzieje sie tu poza Warszawą.
Kamil865
Wielu ludzi, w tym na naszym forum narzeka na centralizm panujący w Polsce a mianowicie na to, że Warszawa rozwija się kosztem pozostałych województw.
Warszawa generalnie to stolica, więc zawsze będzie mieć jakiś plus do rozwoju. Dlatego też uważam, że dobrze byłoby rozładować tę kumulację na inne ważne miasta Polski, poprzez właśnie przekazanie województwom i może też mniejszym samorządom władzy wewnętrznej (prawo, podatki) i wtedy zamiast jednego superośrodkai kilku małych, będzie wiele ośrodków wysokiego szczebla, typu Warszawa (co oczywiste), Poznań, Kraków, Katowice, Wrocław, Gdańsk, Białystok, a może i mniejsze na tym skorzystają, np. Kalisz, Legnica, Płock... (ale to zależy od zakresu reformy samorządowej).

Czy według Was jest coś na rzeczy a jeśli tak co należy z tym zrobić? Czy powód tego jest taki, że nasza samorządność jest po prostu w powijakach ale w jej ramach da się spokojnie osiągnąć zadowalający poziom decentralizacji? Czy potrzebne są głębokie zmiany ustrojowe w kierunku państwa zregionalizowanego czy federacji? Czy raczej pewien pakiet ustaw, wspierający samorządność?
Ja stoję na stanowisku, że powinno się wprowadzić do Konstytucji wyłączne kompetencje centrali (wojsko, dyplomacja, NBP, imigracja, sprawy celne) i pozwolić by w ramach statutów województwo te przejmowały pozostałe kompetencje, jeżeli uznają, że są gotowe. Aczkolwiek stanowczo trzeba zadbać o to by nie powstał centralizm wojewódzki, poprzez konstytucyjny nakaz decentralizacji.
karolz77
QUOTE
A możesz trochę szerzej opisać, co by takie ustawy miały zawierać (w temacie o centralizmie)? Bo nie wiem jak należy się odnosić do twojej sugestii.


PJN zaproponował kilka interesujących rozwiązan. Nie to, żebym tutaj promował to ugrupowanie ale w zasadzie ono jedyne podniosło kwestie samorządu w programie wyborczym i te rozwiązania są mi bliskie bo zakładają, że poprzez decentalizacje wpływ obywatela na władzę jest większy i poprzez to silniejsza staje się identyfikacja z państwem. Cytuje:

QUOTE
Konieczne jest wprowadzenie jednomandatowych okręgów w wyborach do samorządu – nie „znaczek partii”, a konkretne działania na rzecz społeczności lokalnej, powinny decydować o mandacie samorządowym.


QUOTE
Jesteśmy za wprowadzeniem bezpośrednich wyborów starosty, któremu jako odpowiedzialnemu za porządek, podlegałby struktury lokalnej policji i straży pożarnej. Tylko taka zmiana uzasadnia dalsze istnienie powiatu i da staroście, oparte na realnej odpowiedzialności za decyzje, poczucie więzi z własną społecznością, będzie sprzyjało budowie relacji lokalnych i poczuciu bezpieczeństwa obywateli.


QUOTE
Opowiadamy się za bezpośrednimi wyborami marszałków województw. Przy rozszerzonych kompetencjach samorządów wojewódzkich (na przykład kosztem administracji rządowej), ich szefowie muszą być prawdziwymi liderami regionalnymi, kontrolowanymi przez społeczeństwo i przed nim tylko odpowiadającymi.


QUOTE
Jesteśmy za wprowadzeniem ustawowego zakazu nakładania na samorządy nowych obciążeń finansowych bez zgody wyrażonej przez Sejm większością 3/5 głosów. Takie rozwiązanie ograniczyłoby możliwość przerzucania przez rząd obciążeń finansowych na struktury samorządu w sytuacji kłopotów z zarządzaniem finansami państwa.


QUOTE
Konieczne jest wprowadzenie ustaw aglomeracyjnych – powinny być one jak najszybciej wprowadzone. Obietnice składane w tym zakresie przez rząd nie zostały dotrzymane. Powinno ich powstać co najmniej kilka, dla każdej z poszczególnych aglomeracji. Powinien powstać program wspierania byłych miast wojewódzkich – te 33 miasta mają wielkie znaczenie subregionalne i kulturotwórcze, mają prawo być dumne ze swojej historii, ale także współczesności.  Mogą się one pochwalić twórczymi elitami i odpowiednią  infrastrukturą do ogrywania ważnej pomocniczej roli wobec wielkich centrów wojewódzkich. W miastach tych muszą być teatry, filharmonie, uczelnie wyższe, ważne urzędy. Na ich rozwój powinno wpływać przekazanie części środków oraz kompetencji ze strony województw.

QUOTE
Nowy Senat, jako izba samorządowa oraz izba refleksji - wybór dokonywany byłby przez sejmiki wojewódzkie, spośród osób o wysokich kwalifikacjach zawodowych i naukowych oraz dużym doświadczeniu samorządowym. Drugą grupę senatorów stanowiliby byli prezydenci i byli premierzy. Ostatnią grupę stanowiłoby trzech profesorów wybranych przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Liczba senatorów wybieranych przez sejmiki byłaby zależna od liczb mieszkańców danego województwa (na przykład z woj. opolskiego 1, z woj. śląskiego 4-5 itd.), co  dawałoby liczbę około 40 senatorów.

QUOTE
Powinno nastąpić znaczące zwiększenie zadań zlecanych przez państwo i samorządy organizacjom pozarządowym. Trzeba pamiętać, iż organizacje te, opierające się w dużej mierze na społecznej pracy wolontariuszy, mogą sprawniej i taniej realizować zadania np. z zakresu pomocy społecznej, kultury, wychowania itp. Ponadto, organizacje pozarządowe, niezależnie od wielkości przychodów, muszą w obecnej sytuacji prawnej prowadzić pełną księgowość. Opowiadamy się również za rozwiązaniami, które zwiększą rolę organizacji pozarządowych w mediach publicznych.


QUOTE
Postulujemy również wprowadzenie obowiązku elektronicznej rejestracji głosów radnych we wszystkich głosowaniach na wszystkich szczeblach samorządu i publikowania ich w sieci. Dzięki temu nawet po latach można sprawdzić jak dany samorządowiec głosował w konkretnych sprawach.
Kamil865
Dalej to jednak sterowanie samorządem przez ustawy państwowe, a nie stworzenie realnej konkurencji między nimi poprzez własne, szerokie ustawodawstwo, jak np. woj. ślaskie 1922-39.
karolz77
Ale liczy się efekt Kamilu, czyż nie? Zajrzyj do tematu o decentralizacji w dziale Polska po 1989 gdzie koledzy prawnicy tłumaczą pewne rzeczy związane z funkcjonowaniem osobnego ustawodawstwa.

Okazuje się, że zmiany co do samorządów postuluje też SLD. I są nawet konkretne.

QUOTE
Będziemy dążyć do zwiększenia zakresu kompetencji i uprawnień samorządów lokalnych ograniczając kompetencje administracji rządowej, w tym zwłaszcza wojewodów;

QUOTE
Zadbamy o zasilanie samorządów środkami finansowymi, przyznawanymi proporcjonalnie do zlecanych im zadań.Zlikwidujemy agencje zwłaszcza majątkowe i przekażemy ich zadania i uprawnienia samorządom lokalnym;


QUOTE
Wprowadzimy rozwiązania umożliwiające większy wpływ reprezentacji gmin w powiecie na funkcjonowanie powiatu i jego organów;


QUOTE
Będziemy działać na rzecz wzmocnienia reprezentacji sołectw w radzie
gminy i prawnego wzmocnienia jednostek pomocniczych gmin;


QUOTE
Zagwarantujemy samorządom możliwość powierzenia zadań podmiotom
ekonomii społecznej: m.in. spółdzielniom, centrom integracji społecznej,
zakładom pracy chronionej.


QUOTE
Podejmiemy prace na rzecz wprowadzenia zmian,które poprawią
dostęp samorządowców do szerokiej gamy instrumentów finansowych
a w konsekwencji pozwolą na realizację działań rozwojowych;


QUOTE
Zwiększymy wpływ samorządów i ich reprezentacji w procesie podziałuZów z budżetu UE i budżetu państwa. W szczególności większączytelnością winny charakteryzować się rozstrzygnięcia podejmowanew ramach Regionalnych Programów Operacyjnych.

Kamil865
Który to temat?

EDIT: Generalnie ważne by coś robili, ale jednak chodzi o dążenie do jakiegoś celu.
horst
QUOTE(karolz77 @ 18/09/2011, 15:09)
Okazuje się, że zmiany co do samorządów postuluje też SLD. I są nawet konkretne.

SLD, a konkretnie Napieralski w temacie samorządu regionalnego kompletnie się skompromitował. Przy okazji wyborów prezydenckich RAŚ wysłał do wszystkich kandydatów zapytanie, jak widzą oni rolę samorządu terytorialnego i co myślą nt. ewentualnej autonomii. Napieralski odpowiedział, że (w skrócie) autonomia to niezły pomysł, a powiększenie samorządności to pomysł doskonały.
Kamil865
Odniosłem się i pozostaje mi ta sama sprawa - kiedy ja piszę o realnej władzy regionów to mam na myśli własne ustawodawstwo, które tworzy konkurencję, a nie że wszędzie to samo.
Coobeck
Vitam

To nie jest temat o RAŚ, Śląsku i gwarach.
karolz77
QUOTE
SLD, a konkretnie Napieralski w temacie samorządu regionalnego kompletnie się skompromitował. Przy okazji wyborów prezydenckich RAŚ wysłał do wszystkich kandydatów zapytanie, jak widzą oni rolę samorządu terytorialnego i co myślą nt. ewentualnej autonomii. Napieralski odpowiedział, że (w skrócie) autonomia to niezły pomysł, a powiększenie samorządności to pomysł doskonały.


No dobra, to była wpadka ale jak się odnosisz do zmian, które zaproponował SLD i PJN?

Kamil865
Generalnie te propozycje choć to daleko od tego co postuluję, to jednak zawsze coś, aczkolwiek PJN ma Sośnierza, więc będzie propagowana pewna forma autonomii - kasy chorych.
horst
QUOTE(karolz77 @ 19/09/2011, 9:23)
No dobra, to była wpadka ale jak się odnosisz do zmian, które zaproponował SLD i PJN?

To się nie nazywa wpadka, tylko kłamanie w żywe oczy smile.gif SLD nigdy nie ma co wierzyć, bo chociaż przebrali się ostatnio w różowo-zielone wdzianka w gruncie rzeczy dalej są czerwoni. Wystarczy wczytać się w te ich postulaty - tam nie ma żadnych konkretów (będziemy, będziemy, będziemy, ale sami nie wiemy, jak będziemy), za to sposób formułowania tych postulatów jakoś przypomina mi peerelowską propagandę wink.gif

Natomiast jeśli chodzi o propozycje PJN to tak (po kolei):
1. Może okazać się, że rada gminy/powiatu/województwa będzie pełna planktonu politycznego, który nigdy nie dojdzie do porozumienia. Tak więc nie jestem do końca zwolennikiem takiego rozwiązania.
2. Bezpośrednie wybory starosty to też nie jest jakiś specjalnie wspaniały pomysł. To z gatunku tych, które szkody nie przyniosą, ale pożytku też z nich nie będzie.
3. Natomiast bezpośrednie wybory marszałka to już lepszy pomysł, a nawet bardzo dobry. Do tego powinno także dojść znaczne ograniczenie władzy wojewody, jedynie jako swoistego audytu rządu w regionie.
4. Dobrze brzmi ten postulat, ale jak wyglądałoby to w praktyce?
5. Postulat ze stolicami jest zwyczajnie szkodliwy. Reforma Gierka z 45 województwami to była najgorsza rzecz w powojennej historii Polski, która sprawiła, że mieszkańcy w gruncie rzeczy małych ośrodków nagle poczuli się wielkomieszczanami. Nie chcę marginalizować mieszkańców mniejszych miast, bo w końcu sam jestem z prowincji, ale po co filharmonia, wyższe uczelnie i urzędy w Ciechanowie czy Suwałkach? I czemu takie Suwałki lepsze od Rybnika, który jest znacznie większy, ale akurat województwem mu się być nie udało? Ustawy aglomeracyjne - potrzebne konkrety!
6. Nowy Senat to też jakiś dziwny twór. Senat akurat przydałoby się zlikwidować.
7. Brzmi dobrze, ale w praktyce pewnie wyszłoby gorzej.
8. Dobry pomysł tym bardziej, że elektroniczne przechowywanie dokumentów nie jest jakoś specjalnie drogie.
1234
Eech, zawsze z punktu widzenia Warszawy, ew. innych duzych miast. Czy ktoś jeszcze nie zauważył, że do gmin ponizej 20 tys. mieszkańców /czyli zdecydowanej większości/ są wybory w okręgach jednomandatowych? Politycy ordynacji nie znają? Zresztą w najblizszych samorządowych listy partyjne pozostają już tylko w miastach na prawach powiatów.
horst
Ciekawostka:
Czy wiedzieliście, że wszyscy bezdomni w kraju są wliczani przy liczeniu pieniędzy dla oddziałów NFZ do województwa mazowieckiego?
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org