Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Gangi i mafie
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
Pages: 1, 2
Syzyf
Czas na rozmowę o największej bolączce III RP-zorganizowanej przestępczości. Jak czasem oglądam filmy z Lindą i Kondratem z lat 90-tych i nowsze seriale typu "Glina", "Fala Zbrodni", "Oficer", to aż mnie strach bierze? W wyłaniającej się tam rzeczywistości ulice są pełne bandytów i zbrodniarzy, skorumpowanych gliniarzy i jeszcze bardziej skorumpowanych, polityków, którzy na dokładkę często są zoboczeńcami seksualnymi. A wszyscy czują się całkowicie bezkarnie. Czy w rzeczywistości jest aż tak źle?
karolz77
QUOTE(Syzyf @ 27/05/2011, 6:58)
Czy w rzeczywistości jest aż tak źle?
*



Nie wiem. Wydaję się, że w latach 90 było gorzej po tym względem. To były czasy takiego dzikiego kapitalizmu i mafie praktycznie trzęsły całym krajem choć pamiętajmy, że daleko im było do ich odpowiedników od naszych wschodnich sąsiadów, Włochów czy Japończyków. Niemniej jednak był to rzeczywiście największy nasz problem.

Natomiast ostatnio coraz częściej przewijają się przez media informacje (choć mocno cedzone) o stopniowym odradzaniu różnych związków przestępczych i konfliktach między nimi. Słyszy się zwłaszcza o mafii samochodowej.
salvusek



CODE
Natomiast ostatnio coraz częściej przewijają się przez media informacje (choć mocno cedzone) o stopniowym odradzaniu różnych związków przestępczych i konfliktach między nimi. Słyszy się zwłaszcza o mafii samochodowej.

Kradzieżami samochodów zajmowała się odrodzona mafia pruszkowska. Tylko, że właśnie przed kilkoma dniami policja rozbiła ten gang. Mafia nadal w Polsce istnieje i ma się całkiem dobrze. W historii III RP mafia mogła wiele gdyż była chroniona przez polityków. Mimo to czasy gangów i mafii z początku lat 90 minęły. Teraz w Polsce dominują gangi zajmujące się sprzedażą broni. Pomniejsze gangi specjalizujące się w haraczach i wymuszeniach trudno jest wyeliminować, że o narkotykach i prostytucji nie wspomnę. Polski rynek narkotykowy jest niezwykle chłonny i dochodowy. Tylko w moim miasteczku(20 tys mieszkańców) złapano członka gangu, który na sprzedaży narkotyków na okolicznych dyskotekach, zarobił w ciągu 4 lat około 2 mln złotych oraz kupił apartament w Egipcie. Była to jedna z głównych postaci miejscowego gangu, ale jedna z wielu. Najlepsze jest to, że mieszkańcy i policja wiedzą kim są inni, a i tak cieszą się bezkarnością. Kuleje u nas system walki z takim organizacjami przestępczymi.
Otto Skórzenny
Głownym problemem jest to,że Polska jest krajem bardzo skorumpowanym i z chorym systemem prawnym, a ponadto u nas jest społeczne przyzwolenie na tego typu działania....

Taki bandzior z reguły jest szanowany, lubiany na dzielnicy, każdy chetnie by go poznał itd!!!!Wszyscy wiedzą kim jest ale nic nie można mu zrobić, ale cóż się dziwić jak podobne kreatury siedza ma stołkach władzy!!!!


Jednak tak naprawdę mafii jako takiej u nas nie ma, są gangi i organizacje przestępcze powiązane ze srodowiskiem politycznym i byłymi agenturami, majace układy w sadach, komisariatach szpitalach- lecz do miana prawdziwej mafii im daleko smile.gif

Z reguły sa one wyspecjalizowane w jednym rzemiośle jak np. samochody, dragi czy porywanie babek do burdeli, choć oczywiscie czesto czerpia zyski z kilku tych przedsięwzięć. Głownie opierają się na politykach, zauważcie, ze rozbicia tych czołowych grup sa powiazane czesto ze zmiana władzy jak sie uklad zmienia....
karolz77
QUOTE(salvusek @ 27/05/2011, 9:38)
Mafia nadal w Polsce istnieje i ma się całkiem dobrze.
*



Myśle, że nadal politycy zwłaszcza lokalni mają powiązania z mafią.
Syzyf
QUOTE
porywanie babek do burdeli


Najohydniejszy z mafijnych intersów dry.gif Na stręczycieli powinny być kary wyższe niż na pedofilów.

QUOTE
Taki bandzior z reguły jest szanowany, lubiany na dzielnicy, każdy chetnie by go poznał itd!!!!Wszyscy wiedzą kim jest ale nic nie można mu zrobić, ale cóż się dziwić jak podobne kreatury siedza ma stołkach władzy!!!!


No, a jak ktoś zacznie głośno mówić o tym głośno, zaraz jest oszalałym PiSowcem który chce wprowadzać ustrój totalitarny. Eech, paranoja sleep.gif

Kórzy z (p)osłów mają (mieli) waszym zdaniem najwieksze powiązania z półświatkiem?
salvusek


CODE
Kórzy z (p)osłów mają (mieli) waszym zdaniem najwieksze powiązania z półświatkiem?

Chyba wiadomo z jakiego ugrupowania politycznego. Wiadomo też, który z prezydentów jawnie sympatyzował z półświatkiem. Ale co tam, dla niektórych to był dobry prezydent...
CODE
Najohydniejszy z mafijnych intersów


Akurat w Polsce nie aż tak rozpowszechniony. Pod tym względem przodują Włochy czy Ukraina. Często się zdarza, że Polski jadą za granicę do legalnej pracy po to by trafić do burdelu. Najczęściej takie historie działy się w Włoszech.
CODE
Myśle, że nadal politycy zwłaszcza lokalni mają powiązania z mafią.

Oczywiście. Nie powiedziałbym aby na działalność organizacji przestępczych było przyzwolenie społeczne. Raczej jest bezsilność społeczna, która jest związana z tym, że to władze lokalne często przymykają oko na ów działalność, albo udają, że problemu nie ma.
karolz77
QUOTE
Chyba wiadomo z jakiego ugrupowania politycznego. Wiadomo też, który z prezydentów jawnie sympatyzował z półświatkiem. Ale co tam, dla niektórych to był dobry prezydent...


Inny prezydent zaś szastał ułaskawieniami chociażby dla słynnego przestępcy Najmrodzkiego, który bandziorem nie był ale nie było też powodu aby go z więzienia wypuszczać.

Syzyf
QUOTE
Akurat w Polsce nie aż tak rozpowszechniony. Pod tym względem przodują Włochy czy Ukraina. Często się zdarza, że Polski jadą za granicę do legalnej pracy po to by trafić do burdelu. Najczęściej takie historie działy się w Włoszech.


Niemniej wyjątkowo obrzydliwe przestępstwo. Stręczyciele złamali życie tysiącom młodych, ładnych dziewczyn. Największym "impoterem" żywego towaru są jednak nie Włochy, a Niemcy gdzie prostytucja jest niestety legalna od 2001 r. Jak sobie oglądam w TV tych zadowolonych z siebie eurokratów w garniakch od Armaniego paplających coś o tolerancji, otwatości itp. i wyobrażam sobie że gdy kończą gadaninę w Europarlamencie idą się rozerwać do burdelu, gdzie obsługują ich porwane przez bandziorów Polki, Ukrainki, Rosjanki, Serbki itp. zbiera mi się na wymioty. Tym bardziej że jedna z moich koleżanek o mało nie skończyła w twn sposób.
Otto Skórzenny
QUOTE(Syzyf @ 27/05/2011, 11:44)
QUOTE
porywanie babek do burdeli


Najohydniejszy z mafijnych intersów dry.gif Na stręczycieli powinny być kary wyższe niż na pedofilów.

QUOTE
Taki bandzior z reguły jest szanowany, lubiany na dzielnicy, każdy chetnie by go poznał itd!!!!Wszyscy wiedzą kim jest ale nic nie można mu zrobić, ale cóż się dziwić jak podobne kreatury siedza ma stołkach władzy!!!!


No, a jak ktoś zacznie głośno mówić o tym głośno, zaraz jest oszalałym PiSowcem który chce wprowadzać ustrój totalitarny. Eech, paranoja sleep.gif

Kórzy z (p)osłów mają (mieli) waszym zdaniem najwieksze powiązania z półświatkiem?
*



Z moich informacji całe SLD lat 90-tych, to oni wychodowali nam na tyłku wrzody typu Pruszków,Wołomin, ich koledzy z agentur pozakładali se interesy legalne ale czesć przejeła dosc mocno zinwigilowany za komuny światek przestepczy ...
Przykład Sekuły to potwierdza, tylko kolesiowi sie troszkę pomieszało za bardzo w bani..
Jawne wręcz znajomości z półświatkiem miał Drzewiecki i też źle skończył, bo zadarł z najlepiej u nas zorganizowaną mafia jaką jest PZPN sleep.gif

U u mnie w miescie jednym z radnych jest byly złodziej samochodowy, teraz ma legalne pizzerie i jest sobie szanownym politykiem smile.gif
Vergilius
Apropos gangów, zawsze mnie śmieszyły krzyki PiS-u że zniszczą mafię. Za każdym razem zaśmiewałem się do łez... Proszę, popatrzcie się na RPA, Włochy, USA, Rosję, poczytajcie o historii mafii... W Nowym Jorku do dziś zatrzymywani są członkowie tzw. 5 rodzin... To nie jest dowód na nieporadność amerykańskich organów ścigania, tylko siła samego zjawiska. Walka z przestępczością zorganizowaną, to tak jak walka z hydrą bez przypalania uciętych szyi. Nikt na świecie nie ma takiej pochodni, która zdoła wypalić szyję, by nie wyrosły z niej kolejne głowy...

QUOTE
Tylko, że właśnie przed kilkoma dniami policja rozbiła ten gang.


Wydaje mi się, że to już któryś raz z kolei... Wcześniej różne Bogusie i Niemczyki powpadały, następni też będą...

QUOTE
Chyba wiadomo z jakiego ugrupowania politycznego. Wiadomo też, który z prezydentów jawnie sympatyzował z półświatkiem. Ale co tam, dla niektórych to był dobry prezydent...


Czy ja wiem, czy tak sympatyzował? Jedyne wątpliwości może budzić Sikora i Sobotka. Co do ostatniego - zauważ, że właściwie sam wymiar sprawiedliwości się z nim łagodnie obszedł, a i ułaskawienia zupełnego też nie dostał. Co do SLD, to rzeczywiście, co najmniej część, i to polityków "flagowych", mogła prowadzić jakieś szemrane interesy z organizacjami przestępczymi.
Syzyf
QUOTE
Walka z przestępczością zorganizowaną, to tak jak walka z hydrą bez przypalania uciętych szyi. Nikt na świecie nie ma takiej pochodni, która zdoła wypalić szyję, by nie wyrosły z niej kolejne głowy...


Nie, to dowód słabości państwa. Śmiem wątpić czy w takiej II Rzeszy istnienie mafii byłoby możliwe. Jeden z moich profesorów, Ślązak z pochodzenia wspominał, że jego ojciec dowiedział sie o istnieniu korupcji dpoiero na studiach na UJ-ocie. W słownikach niemieckich urzędników z tamtych czasów nie było takiego słowa jak "łapówka".

QUOTE
Jawne wręcz znajomości z półświatkiem miał Drzewiecki i też źle skończył,


Że miał, to wiadomo, ale czy źle skończył? Nadal jest wolny, nadal jest posłem, nawet Tusk mu jakąś synekurkę w ministerstwie sportu przydzielił. A jak Kamiński tydzień temu wyznał w wywiadzie dla "Uważam Rze", że Drzewiecki miał kontakty z Wołominem i pożyczał stamtąd kasę na kampanię PO w 2001, (co miało wyniknąć z zeznań niejakiego "Brody", świadka koronnego) to ten go jeszcze do sądu podał smile.gif A salonowe media z Polsatem na czele, przyklasneły mu oskarżając Kamińskiego o rozpoczęcie "brudnej kampanii wyborczej". I jak tu walczyć z mafią, kiedy wspierają ją nawet media?
Vergilius
QUOTE
Nie, to dowód słabości państwa.


USA i Federacja Rosyjska to państwa słabe?

QUOTE
Śmiem wątpić czy w takiej II Rzeszy istnienie mafii byłoby możliwe. Jeden z moich profesorów, Ślązak z pochodzenia wspominał, że jego ojciec dowiedział sie o istnieniu korupcji dpoiero na studiach na UJ-ocie. W słownikach niemieckich urzędników z tamtych czasów nie było takiego słowa jak "łapówka".


Owszem, Prusy, a później Niemcy pod ich kierownictwem, były najmniej skorumpowanym państwem w dziejach. Imho nie wynikało to jednak z siły państwa jako takiej, lecz z samej kultury, ethosu urzędnika, jaki wytworzył się za czasów Fryderyka II wśród jego urzędników. Sama mafia, czy też przestępczość zorganizowana w najczystszym mafijnym rozumienia, tworzyła się w krajach (czy też regionach) o silnie rozwiniętych strukturach rodzinnych, klanowych. Stąd najbardziej znani mafiosi to Włosi, Irlandczycy, Żydzi. Później wielu ludzi w innych państwach zobaczyło, że to popłaca... Niemniej, Niemcy są dość szczególnym przykładem, choć jak mówię, wynikało to bardziej z pewnego ethosu. Więcej o nim przeczytasz tu: http://alejka.pl/historia_administracji_i.html

Paradoksalnie, wielu emigrantów z Niemiec którzy znaleźli się w Ameryce, wstępowało później do struktur mafijnych...
emigrant
QUOTE(Vergilius @ 30/05/2011, 10:54)
Paradoksalnie, wielu emigrantów z Niemiec którzy znaleźli się w Ameryce, wstępowało później do struktur mafijnych...

No, akurat to była jedna z nacji, które w stopniu najmniejszym wchodziły do tych struktur...
Syzyf
Spotkaliście się z jakimiś przejawami działania mafijnych struktur osobiście?
emigrant
Mówisz o prawdziwej mafii czy o tym, co u nas się potocznie nazywa mafią?
Syzyf
QUOTE
Mówisz o prawdziwej mafii czy o tym, co u nas się potocznie nazywa mafią?


Ogólnie-zorganizowane grupy przestępcze oraz politycy (podobno smile.gif ) z nimi związani.
karolz77
Koledze chodzi o to czy mieliśmy kłopoty ze strony mniejszych lub większych grup przestępczych, które potocznie nazywa się mafiami. Znałem z widzenia takiego faceta, który robił z dwoma czy trzema wspólnikami jakieś ciemne interesy, paserstwo czy coś w ten deseń i też wszyscy mówili o nim że jest członkiem mafii. Ale taka terminologia nie zawsze musi być przesadzona, bo czasem małe związki mogą być podporządkowane większym.

Ja dzięki Bogu nie miałem styczności z przestępczością zorganizowaną ale słyszałem od znajomych o haraczach czy bombach. Nie wiem czy na forum mamy jakiegoś restauratora, bo oni też mogą wiele powiedzieć o wymuszeniach za tzw. ochronę. Generalnie jak jesteś szarym człowiekiem, nauczycielem czy urzędnikiem niższego szczebla to nie będziesz miał z tym wszystkim do czynienia. Raczej.
emigrant
W Słupsku całymi latami chodzili po ulicach (nazywano ich trollami) i każde dziecko wiedziało, kto to jest. Wyglądało na to, że tylko policja nie wie. Z szefem chodziłem do podstawówki... Potem, któregoś ranka zgarnęli ich wszystkich (prawie) nad ranem. Ale ta akcja odbyło się poza miejscowa policją (byli zaskoczeni, nic o niej nie wiedzieli), bano się przecieków.

Od 2004 roku jestem poza Słupskiem, więc nie wiem kto tam teraz dilerkę trzyma w garści. Pewna jest jedna rzecz: próżnia się długo nie uchowała...
Rado
Ano właśnie- tak długo, jak długo jest zapotrzebowanie na usługę, tak długo zawsze znajdzie się ktoś kto podejmie ryzyko. Państwowy monopol na alkohol ? Bach- mamy ściąganie spirytu w cysternach na skalę masową. Papierosy ? To samo. Jest zapotrzebowanie na amfetaminę ? Polak potrafi- w krótkim czasie staliśmy się "zagłębiem" tego narkotyku. "Agencje ochrony" na początku lat 90-tych i ich walki o rewiry w miastach ? Ba- handel organami i wiadomościami o zgonach ?

Tak naprawdę dopóki tego rodzaju działalność nie stanie się nieopłacalna (bo- na przykład- każdy będzie wolał sprawdzoną wódkę ze sklepu niż ukraiński eter) tak długo działania służb będą się ograniczały do dopasowywania się do sytuacji jaką stworzą przestępcy.
glasgower
QUOTE(Rado @ 30/05/2011, 16:17)
Polak potrafi
*



Kolego, co "Polak potrafi" to najlepiej widać np. po minionym 20-leciu tzw. wolnej Polski. Zresztą po wcześniejszym okresie także. A co do przywożenia spirytusu w cysternach, to też nie żadne "bach", lecz po prostu działalność typowa dla środowisk kryminalnych, z tym przypadku wychodzących się lub powiązanych z komunistyczną nomenklaturą.
Bez ewentualnego odbioru.
nerf_smerf
Każdy z nas chyba znał kogoś mającego powiązania ze strukturami przestępczymi. Zapewne nie ja jeden w młodym wieku poszukiwałem dodatkowych doznań, więc to i owo człowiek wypróbował.
Nasi rodziny przestępcy w porównaniu do amerykańskich organizacji zwanych gangami jak choćby Cribsi czy MS-13, to raczej koło gospodyń wiejskich.
Pamiętam jak moi znajomi w przypływie źle pojętej przedsiębiorczości postanowili na własną rękę sprowadzić do miasta nieco towaru z innego regionu Polski, oczywiście bez wiedzy lokalnych "włodarzy". Sprzedawali dość szerokiemu gronu odbiorców, więc sprawa się rypła. I co? I przyszło 5 bardzo dużych panów dość stanowczo oznajmiając, że to jest niedopuszczalne na ich terenie, są im winni 2 tys za fatygę i jeśli jeszcze raz podejmą takie nieprzemyślane kroki wyjadą do lasu. Z tego co wiem udało im się zbić do 500 pln, przeprosić i obiecać, że to się więcej nie powtórzy.

Z drugiej jednak strony polskie struktury przestępcze są na tyle silne, że w Ojczyźnie zagraniczne grupy nie mają dużych wpływów. W artykule bodajże z Newsweeka o sprzedających na stadionie 10 lecia podróbki czarnych, była mowa o tym skąd oni mają ten towar. Mają go od Wietnamczyków, którzy pokornie płacą swoje lokalnym przestępcą. Nie wiem jak to jest możliwe, ale w naszym kraju takie sprawy gangi załatwiają po cichu. Poza kilkoma wybuchami i strzelaninami raczej tylko przy okazji wielkich obław policji słyszy się o szarej strefie.
salvusek
Organizacje przestępcze działają na całym świecie. Od kiedy istnieje ludzkość rodzą się przestępcy. Więc Polska w sumie żadnym wyjątkiem nie jest. Bardziej niepokoi mnie to, że nie wszędzie ów złoczyńców da się normalnie ścigać. W niektórych regionach kraju przestępcy są chronieni przez lokalnych polityków, a nawet prokuraturę. Ostatnio nawet Super Wizjer zrobił materiał o tym jak za 40 tys można wyjść z "paki" dzięki prokuratorowi. W ściganiu przestępców nie chodzi tylko o nieudolność organów ścigania, a też korupcję i różne lewe układy. Generalnie drobnych opryszków czy dilerów na wiejskiej dyskotece złapać nie jest trudno. Ale i tak jest to bezcelowe, bo on po prostu nie wyda kogoś z "góry". Często śledztwa trwają latami tak aby aresztować jak najwięcej osób. Najlepiej całą grupę. Pojedyncze aresztowania są tylko sygnałem ostrzegawczym dla reszty. Organizacje przestępcze mają też do siebie, że korzystają z najnowszej technologii, co pozwala im zyskiwać przewagę nad policją.
Ryszard Lwie Serce
QUOTE
Pojedyncze aresztowania są tylko sygnałem ostrzegawczym dla reszty.

Pojedyncze aresztowania płotek są najczęściej wynikiem ostrej konkurencji. Dla gangstera nie ma lepszego sprzymierzeńca przeciw innemu gangsterowi niż policja. Wystarczy delikwenta wystawić i ma się konkurencję z głowy. Tyle dobrze, jeśli policja robi takie rzeczy z naiwności. Ale jeśli to proceder, w którym lokalni stróże prawa biorą udział za odpowiednią opłatą, to już patologia do kwadratu.
emigrant
QUOTE(Ryszard Lwie Serce @ 31/05/2011, 21:50)
Wystarczy delikwenta wystawić i ma się konkurencję z głowy. Tyle dobrze, jeśli policja robi takie rzeczy z naiwności. Ale jeśli to proceder, w którym lokalni stróże prawa biorą udział za odpowiednią opłatą, to już patologia do kwadratu.

Policja nigdy nie robi tych rzeczy z niewinności. Podgryzanie się gangsterów (zjawisko kapusiostwa jest przecież jednym z rodzajów tegoż) było zawsze jednym z największych źródeł sukcesów każdej policji.
Ryszard Lwie Serce
QUOTE
Policja nigdy nie robi tych rzeczy z niewinności. Podgryzanie się gangsterów (zjawisko kapusiostwa jest przecież jednym z rodzajów tegoż) było zawsze jednym z największych źródeł sukcesów każdej policji.

Oczywiście, metoda wykorzystywania konfliktów w półświatku jest skuteczna, z tym zastrzeżeniem, że przez ściąganie "płotek" policja nie czyści pola jakiemuś naprawdę porządnemu zawodnikowi.
Syzyf
Jeszcze o skuteczności niemieckich urżedników: ów ethos pracy wynikał z faktu że urzędnikami, policjantami i nauczycielami często zostawali emerytowani oficerowie pruskiej armii. Jaką ona miała reputację, nie muszę pisać. Druga sprawa że taki urzędas nie był stale przyspawany do konkretnej miejscowości, ale co pewien czas przerzucano go, nieraz na drugi koniec państwa. Zapobiegało to tworzeniu więzi z miejscową ludnością i wzmacniało jego lojalność wobec państwa. Myślę że takie rozwiązania można by zastosować i u nas. Teraz w Niemczech to już przeszłość. SPD i komuniści zrobili swoje.

Współcześnie jest jedno takie państwo gdzie jak w Prusach Ordnung muss sein!. Singapur. Ponoć nie można tam nawet bezkarnie wyrzucić niedopałka na ulicę. Czytałem w jednym Newsweeku historię o synu pewnego amerykańskiego senatora który dla zabawy zarysowywał gwoździem samochody na ulicy. Gdy go złapali, nie pomogła nawet interwencja ambasady USA. Dostał 12 batów i musiał zapłacić grzywnę.
emigrant
QUOTE(Syzyf @ 1/06/2011, 7:10)
Czytałem w jednym Newsweeku historię o synu pewnego amerykańskiego senatora który dla zabawy zarysowywał gwoździem samochody na ulicy. Gdy go złapali, nie pomogła nawet interwencja ambasady USA. Dostał 12 batów i musiał zapłacić grzywnę.

Pamiętam tę sprawę. To o te baty chodziło. Chłostę, konkretnie. Ale się rejwach podniósł na cały Zachód. Nic nie pomogło: dostał szczeniak swoje...
ryba_pila
Jak to mowia Anglicy, a case study - Skarzysko-Kamienna
http://www.skarzysko.org/modules.php?name=...e=print&sid=359

Artykul powyzej przedstawia sytuacje do 2003r
Od tamtej pory doszlo:
- zamachy bombowe na jednego z przedsiebiorcow, gdy interweniowal wicepremier Dorn:
http://www.skarzysko.org/modules.php?name=...rticle&sid=1858
- korupjca wiceministra Grzegorka, ktory zostal skazany niedawno prawomocnym wyrokiem:
http://wyborcza.pl/1,75478,8928338,Posel_G...a_korupcje.html

Artykul Skarzysko-miasto prywatne (fragment)
Historia brzmi zupełnie nieprawdopodobnie. Młody mężczyzna pobity przez przestępcę poszedł na komendę policji w Skarżysku Kamiennej. Wkrótce potem pojawił się tam przestępca. Policjant dyskretnie wyszedł z pokoju. Przestępca ponownie pobił chłopaka, a potem wywiózł go z komendy w bagażniku samochodu.

Calosc tutaj: http://www.januszkowalskikazimierz.pl/moje...o-prywatne.html

I jak wierzyc w polska 'demokracje'?
1234
Echem, powiedzmy, że pan Kowalski ma w miejscu zamieszkania opinię... taką sobie. Typowy przykład PRLowskiego funkcjonariusza służb bezpieczeństwa, który po zawaleniu się komuny poszedł w biznesy.
1111
Struktury SLD wywodzą się, albo się wywodziły z drobnych aparatczyków PZPR. Ci zaś aparatczycy bardzo często wchodzili w konszachty z różnymi polskimi "mafiozami" - cinkciażami, złodziejami aut, itd. Biznes się kręcił pieniadze szły do rąk aparatczyków, "mafiozi" prowadzili swoje interesy w kraju i za granicą (Budapeszt, Hamburg, Berlin Zachodni, itd.). W ten sposób niejako chronieni wyrośli na przykład Nikoś. SLD wieloma więzami związana była z mafią. Nie wiem jak jest teraz, ale możne być podobnie. Może PO się zaraziło, nie wiem. Całe szczęście wiele z tych więzów udało się przeciąć.
W latach 90-tych to była jednak tragedia. Dobrze pokazuje to serial "Ekstradycja", gdzie policja jest pokazana jako wyjątkowo słaba w konfrontacji z przestępcami.
balum
QUOTE
aparatczycy bardzo często wchodzili w konszachty z różnymi polskimi "mafiozami" - cinkciażami, złodziejami aut, itd.

Nie. Aparatczyk to urzadzał narady i wygłaszał referaty. Cinkciarzy i inszych takich miała pod nadzorem SB.
QUOTE
SLD wieloma więzami związana była z mafią.

Czy mamy w Polsce mafię? Nie mamy. Mamy przestepczość zorganizowaną. Różne gangi. CBŚ sobie z nimi nieźle radzi. Czy SLD jest bardziej z nimi związana niż inne partie? Sprawa Dębskiego, handlarza narkotyków w kancelarii prezydenta Kaczyńskiego, zeznania Alexis obciążające Wasermana tak samo jak Blidę (jesli traktujemy jej zeznania poważnie), olanie przez ministra Ziobrę sprawy Olewnika itd. świadczą, że nie.
Ingen175
W ogóle mnie irytuje posługiwanie się słowem mafia w stosunku do Polski, u nas są za głupi by stworzyć takie struktury.
Pospolici gangsterzy i owszem, istnieją - mieliśmy gang pruszkowski, ośmiornicę ale nie ma co popadać w skrajności.

1111
A Nikoś to co? Niby najwiekszy gangster w Gdańsku, a z Pazurą w filmie jednym występował. W ogóle to świat filmu, polityki, gangsterzy, Rywin, Blida - to wszystko pachnie jedna wielką sitwą! Nie uważacie, że jest cos na rzeczy? Byc morze jakieś utajnione struktury, które można by już nazwać mafią?
balum
Pershing przyjaźnił się z Gołotą.
Gołocie pomógł Kwaśniewski.
Kwaśniewski jeździł na jednym wózku z Wojtyłą.
Oni wszyscy to jeden gang.
Ingen175
Ta, jak to mówią pisowcy - jest coś na rzeczy.
Każdy jest powiązany z każdym, a polską rządzą gangi, masoni, żydzi i towarzysz Stalin zza grobu.
Skąd u was takie ciągoty do szukania spisków ? Wszędzie agenci, wrogowie i szpiedzy ?
1111
A co może nie jest coś na rzeczy? W kulturze rządzi Wojewódzki, kreatury typu Loska itd, a w polityce tematy zastępcze. Nasz kraj upada toczony przez rak mafii. Od śmierci pani Blidy upłynęło tyle lat, a SLD wciąż rozpacza, Jarek tez rozpacza, Palikot nagrywa głupie animacje... Po obejrzeniu wiadomości, albo faktów TVN kilka dni temu zwymiotowałem na telewizor. Kto mi go odkupi? SLD, Palikot?

Chyba najlepiej bym zrobił jak bym gdzieś wyjechał do tajgi drzewa rąbać, bo bym sobie odpoczął.
balum
QUOTE(1111 @ 16/06/2011, 5:26)
Po obejrzeniu wiadomości, albo faktów TVN kilka dni temu zwymiotowałem na telewizor. Kto mi go odkupi?

Skoro sam go zniszczyłeś, to niby dlaczego oczekujesz, że kto inny go Tobie odkupi?
Ingen175
Jedynym komentarzem do twojego posta 1111 może być to : " http://www.youtube.com/watch?v=XZxzJGgox_E "

"Nasz kraj upada toczony przez rak mafii." No patrz, to nawet Włochy gdzie jest Cosa Nostra czy Camorra nie upadają, a u nas bliżej nie znane organizacje rozbijają kraj.
Wiesz co, najpierw udowodnij ich istnienie a potem osądzaj.
Bo to jest odwrócenie logiki, osądzenie przed oskarżeniem (czy nawet odnalezieniem).
1111
Cosa nostra jest ok, bo toc jest stara organizacja z zasadami. u nas nie mają zasad.
emigrant
QUOTE(1111 @ 18/06/2011, 19:48)
Cosa nostra jest ok, bo toc jest stara organizacja z zasadami.

Nie sądziłem, że ktoś się jeszcze na to nabiera... sleep.gif
karolz77
QUOTE(balum @ 15/06/2011, 12:24)

Kwaśniewski jeździł na jednym wózku z Wojtyłą.

*



Widzę, że wciąż nie daje Ci to spokoju.
Tromp
Witam!
QUOTE(karolz77 @ 19/06/2011, 10:51)
Widzę, że wciąż nie daje Ci to spokoju.
*


Karolu, wywód 1111 opiera się na bardzo podobnej logice rolleyes.gif

Co do związków polityków ze zorganizowaną przestępczością-one są chyba odwieczne! Już w Rzymie były bandy drobnych cwaniaczków i chuliganów, popierających tego czy owego Mirka i Zbycha. Nic nowego pod słońcem. A jeśli masz, 1111, jakieś konkretne dowody na kogoś, zgłoś się do prokuratury, zamiast rzygać na TV i potem psioczyć, że ktoś ma ci odkupić rzecz, którą sam zniszczyłeś... rolleyes.gif
karolz77
QUOTE
Karolu, wywód 1111 opiera się na bardzo podobnej logice rolleyes.gif


Zapewne, jednakże Kolega Balum lubuje się w wielokrotnym przytaczaniu tych faktów czy sądów, była już "zdrada o świcie", potem "cudzołóstwo" a teraz "Papież i Kwach w papamobile" ale stwierdzam to bez złośliwości bo każdy ma jakiegoś bzika. smile.gif
emigrant
QUOTE(Tromp @ 19/06/2011, 9:55)
Co do związków polityków ze zorganizowaną przestępczością-one są chyba odwieczne! Już w Rzymie były bandy drobnych cwaniaczków i chuliganów, popierających tego czy owego Mirka i Zbycha.

Zgadza się, Trompie, ale Rzym miał nad naszymi czasami tę przewagą, że politycy często kończyli z jakimś żelastwem pod sercem lub w głowie. U nas... szkoda gadać; jeden Sekuła wiosny nie czyni... rolleyes.gif
Tromp
QUOTE(karolz77 @ 19/06/2011, 11:08)
Zapewne, jednakże Kolega Balum lubuje się w wielokrotnym przytaczaniu tych faktów czy sądów, była już "zdrada o świcie", potem "cudzołóstwo" a teraz "Papież i Kwach w papamobile" ale stwierdzam to bez złośliwości bo każdy ma jakiegoś bzika. smile.gif
*


A wątpiłeś w to kiedykolwiek? tongue.gif

Emigrancie-masz rację, ale od czegoś trzeba zacząć. Z mafią jest tak, że rozniesiesz w imenty jeden gang, a powstaną dwa nowe. To hydra. W miarę skuteczną metodą byłoby ograniczanie jej dochodów, między innymi przez legalizację maryśki i "panien narożnych". Względnie divide et impera, ale "to nieetyczne" rolleyes.gif
Ingen175
A to by było dobre, legalizacja kurtyzan. I jeszcze obłożenie ich akcyzą jako towaru luksusowego. Teraz to by państwo mogło zarabiać biggrin.gif

A poważnie, związki polityki z przestępczością są odwieczne jak to wyżej zauważono. Tyle ,że w Polsce mówi wiele osób ,że jest okradanych - przez mafię, polityków. Przez kogo to już nie wiadomo, przecież ci biedni ludzie mogli by sobie odkrzacz czy telewizor (albo co bardziej prawdopodobne wódkę) kupić za owe wyimaginowane pieniądze.
Dlatego non stop mówi się o zwalczaniu układów, mafii, etc. Kłopot w tym ,że dowodów na potwierdzenie tezy już brak.

Proponuję zostawić domysły i tezy organom ścigania, od tego są - w końcu po części na nie płacę podatki.
Tromp
QUOTE(Ingen175 @ 19/06/2011, 12:19)
A to by było dobre, legalizacja kurtyzan. I jeszcze obłożenie ich akcyzą jako towaru luksusowego. Teraz to by państwo mogło zarabiać biggrin.gif
*


A po co? Opodatkować jako działalność gospodarczą, zalegalizować domy publiczne w obrębie dzielnic czerwonych latarni i będzie ok smile.gif
CODE

Przez kogo to już nie wiadomo, przecież ci biedni ludzie mogli by sobie odkrzacz czy telewizor (albo co bardziej prawdopodobne wódkę) kupić za owe wyimaginowane pieniądze.
Dlatego non stop mówi się o zwalczaniu układów, mafii, etc. Kłopot w tym ,że dowodów na potwierdzenie tezy już brak.

Nie no, jakieś układy zapewne są-nie potrzeba dowodów, jest to bowiem zjawisko na tyle powszechne, że nierealnym jest, by naszą scenę polityczną ominęło. Niemniej jego skala i skutki mogą być zarówno przesadzone, jak i niedoszacowane.

Dawidzie-to ty dalej wierzysz, że jakikolwiek kodeks bandziorów może być piękny? rolleyes.gif
Ingen175
Oczywiście ,że są. Tyle tylko ,że ciężko udowodnić ich istnienie. A poza tym nie jest to powszechne zjawisko.
danil
nie wiem, jak w Polsce, ale bylem ZRSR mafia upadla przez to, co samie panstwo (Ukraina,Rosja i t.p.) zostalo glownym monopolystem w sprawie krymynaly -w tym takze protegowanie narkogandly , prostitykami i t.p..tobto samie panstwo zostalo Mafia..-MWD-ministerstwo wnętrzenych spraw-glowna mafiozna struktura na Wschodzie..Jest bossy kriminalnie, ala kazdy współpracuje z MWD albo Sluzba Bezpeczienstwa..Tylko tak i mozna wyzyc..Inny zgineli w 1990-ch rokach ( tak samo , jak i polski )

Elita policejska w Ukrainie duze zamozna i bogata..Willy ,bassejny, rozkosz ..i czesto to jest ludzi,oficialna plata jakich za praca to jakis kilko setek dolarow smile.gif
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org