Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Rzeczpospolita Poleca
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
emigrant
W wątku tym będę polecał artykuły z tej gazety, warte w/g mnie przeczytania.
Zacznę od artykułu Igora Janke "Interesy Polski, interesy Gazpromu" z dodatku Rzepy PlusMinus z 2-3 Kwietnia 2011.
Jak ktoś chce, żeby mu włosy dęba stanęły lub pęknąć ze śmiechu (zależy czy mu jeszcze zależy na tym kraju, czy już sobie odpuścił), zdecydowanie powinien przeczytać ten artykuł.
Oto fragment:
kiedy Polska płaci za tysiąc metrów sześciennych 336 $, Francuzi płacą 306 $, Rumuni 304 $, Niemcy 271 $, a Wielka Brytania 191 $..."

Chodzi oczywiście o umowę "wynegocjowaną" przez Pawlaka. I dalej:
Przypomnijmy, latem 2009 roku nie tylko gaz LNG, a nawet gaz z norweskich gazociągów w tzw. kontraktach spotowych (krótko- i średniookresowych) były w Europie o połowę tańsze niż gaz rosyjski.

Cały artykuł jest pełen takich perełek, łącznie z opisem "taktyki negocjacyjnej" Pawlaka...

oczywiście cały ten cyrk chciał wetować Kaczyński (gdy krytykowano tę umowę na spotkaniach w Belwederze, ministrowie od Donalda wychodzili obrażeni), ale sprawa po Smoleńsku stała się nie aktualna. Po Gajowym nikt się tego nie spodziewa (wątpię czy ktoś by się podjął w ogóle tłumaczyć Hrabiemu o co w tym chodzi).

No i wychodzi na to, że Pawlak to rosyjski agent, bo nikt nie może być aż tak głupi...

Przyjemnej lektury życzę...
balum
No to kupuj gaz taniej i sprzedawaj go w Polsce. sam zarobisz i ludzie na tym skorzystają.
Czy można było wynegocjować korzystniejsze warunki? Tego Janke nie wie.
Beukot
QUOTE(balum @ 14/04/2011, 9:15)
Czy można było wynegocjować korzystniejsze warunki? Tego Janke nie wie.

No ale właśnie wie!

Bo od czego w końcu zależy cena gazu - od twardej propolskiej strategii negocjacyjnej, zahaczającej o groźbę nie kupowania gazu od Gazpromu w ogóle, czy byle jakichś tam możliwości dywersyfikacji dostaw surowca w razie jakby co, o które to możliwości wszystkie rządy od 1989 (wliczając PiS) przykładnie dbały.

Nb. zdaje się gaz kosztuje teraz pod 400$ za 1000m3.

Jest też to:

"Mamy jednak zaszłości z czasów rządu PiS, który mimo radykalnej
antyrosyjskiej retoryki łatwo ugiął się pod naciskiem Gazpromu i
zaakceptował znaczne pogorszenie warunków zakupu rosyjskiego gazu w
ramach kontraktu jamalskiego. Chodziło o tzw. formułę cenową, czyli
matematyczny wzór służący do wyliczania ceny gazu. To dlatego Polska
należy dziś do grupy krajów o najwyższych cenach błękitnego paliwa."


http://www.polityka.pl/rynek/1514146,1,pol...c-interesy.read

Oczywiście to tylko kłamliwa "Polityka" i można ufać, że publicyści "Rzeczpospolitej" dogłębnie zweryfikowali ten bluff.

balum
QUOTE
Bo od czego w końcu zależy cena gazu - od twardej propolskiej strategii negocjacyjnej, zahaczającej o groźbę nie kupowania gazu od Gazpromu w ogóle, czy byle jakichś tam możliwości dywersyfikacji dostaw surowca w razie jakby co, o które to możliwości wszystkie rządy od 1989 (wliczając PiS) przykładnie dbały.

Blefować mozna. Ale, gdy gra się otwartymi kartami, to głupi pomysł. Rosjanie mogliby powiedzieć: sprawdzam.
Ciekawie, czy o tym wie Rze:
Niestety, zasady reformy rynku cukru w Brukseli ustalano, gdy ministrem rolnictwa był Krzysztof Jurgiel z PiS. Zamiast usilnie kaptować sojuszników dla naszej propozycji, poczuł się urażony nie dość szarmanckim traktowaniem, obraził się i wyjechał. W rezultacie na reformie unijnego rynku cukru Polska wyszła jak Zabłocki na mydle. Wielcy producenci, jak Niemcy i Francja, mogą dziś produkować o wiele więcej, niż konsumują mieszkańcy tych krajów. Państwa, w których produkcja cukru i tak się nie opłacała – Irlandia, Finlandia, Szwecja, Łotwa – zainkasowały spore rekompensaty za zamknięcie cukrowni. Włosi, Węgrzy poważnie ograniczyli produkcję. Polska też ograniczyła produkcję o prawie 300 tys. ton. Wolno nam wyprodukować zaledwie 1,4 mln ton cukru na rynek. Wszystko ponad ten limit może być przeznaczone tylko na biopaliwa. Przestaliśmy być samowystarczalni.
emigrant
QUOTE(balum @ 14/04/2011, 9:15)
No to kupuj gaz taniej i sprzedawaj go w Polsce. sam zarobisz i ludzie na tym skorzystają.

laugh.gif laugh.gif Święte słowa! W artykule można przeczytać: Mówił (Michał Szubski, prezes PGNiKu- dop. mój, Emigrant), że jedynym wyjściem z tej patowej sytuacji mogą być rozmowy z firmami zachodnioeuropejskimi.
I dalej czytamy. a to już boki zrywać: Wstępnie zapytaliśmy przedstawicieli tyvh firm czy mogliby nam odsprzedać część rosyjskiegogazu, ale nie otrzymaliśmy wiążącej odpowiedzi poza obietnicą rozważenia naszej propozycji.

Potem kierownictwo PGNiK zmieniło zdanie ( Pewnie po rozmowie z Tuskiem) i teraz już, jak należy, opowiada się za podpisaniem umowy z Rosjanami.

Czyli tak: rząd, który ocieplił nam stosunki z Rosją wysłał swego najlepszego człowieka, żeby wynegocjował ceny gazu dla Polski. Ten wynegocjował tak, że taniej byłoby kupować rosyjski gaz z Zachodu i tak, że sam potem bał się podpisac to, co wynegocjował. Premier przyklepał wszystko, bo najważniejsze, żeby mu się koalicja nie rozpadła. Kurde, sam Mrożek nie wymyśliłby lepiej.

A ktoś tu mówił, że to Kaczyńscy rozbią z nas pośmiewisko...
balum
QUOTE
Ten wynegocjował tak, że taniej byłoby kupować rosyjski gaz z Zachodu

To nie jęcz, tylko się weź za robienie interesu życia. I dziękuj na klęczkach naszej władzy, ze ci zrobienie tego interesu zrobiła, oraz całemu światu, ze nie chcą Ciebie z zrobieniu tego interesu ubiec.
emigrant
QUOTE(balum @ 14/04/2011, 12:04)
QUOTE
Ten wynegocjował tak, że taniej byłoby kupować rosyjski gaz z Zachodu

To nie jęcz, tylko się weź za robienie interesu życia. I dziękuj na klęczkach naszej władzy, ze ci zrobienie tego interesu zrobiła, oraz całemu światu, ze nie chcą Ciebie z zrobieniu tego interesu ubiec.
*




laugh.gif laugh.gif Jasne, jasne...

A co do niemożności wynegocjowania innych warunków przez Pawlaka, to on sam przyznaje, że to była jego inicjatywa co do okresu podpisania nowej umowy i wbrew wytycznym jakie miał na podróż.

Mówię Wam, od której strony by nie brać ten temat tym weselej (albo tym smutniej, patrz wyżej...)
emigrant
Co do gazu i naszego rządu miłości w tym temacie, to "UważamRze" z kolei pisze co następuje:
BRUKSELA ŻĄDA OD POLSKI UWOLNIENIA CEN GAZU I GROZI TRYBUNAŁEM SPRAWIEDLIWOŚCI

Komisja Europejska zaapelowała po raz kolejny do trzech krajów- Polski, Rumunii i Włoch-by zrezygnowały z regulowania cen gazu. W/g urzędników pozwoli to na otwarcie rynku- zwłaszcza w naszym kraju. szybkie spełnienie żądań przez Polskę jest nierealne. Bruksela uznała, że skoro w Polsce cenniki gazu zatwierdza prezes Urzędu Regulacji Energetyki, "to zakłóca funkcjonowanie rynku, nie dopuszcza wolnej konkurencji, a utrzymanie monopolu prowadzi do niepotrzebnie wysokich cen".


Może ktoś jeszcze pamięta, co Tusk mówił o monopolach w naszej gospodarce?
misza88

CODE
To nie jęcz, tylko się weź za robienie interesu życia. I dziękuj na klęczkach naszej władzy, ze ci zrobienie tego interesu zrobiła, oraz całemu światu, ze nie chcą Ciebie z zrobieniu tego interesu ubiec.

Cudowny ten nasz rząd! Daje takie możliwości polskim przedsiębiorcom.
emigrant
Panowie, duża gratka! W Rzeczpospolitej z 7-8 stycznia 2012 w dodatku PlusMinus, na stronie 14 jest wywiad z Bieszanowem, opatrzony nawet zdjęciem autora. Świetnie się czyta!
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org