Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Śmierć Tutanchamona
historycy.org > Historia powszechna > STAROŻYTNOŚĆ > Egipt starożytny
Pages: 1, 2, 3
loly
aż trudno mi się sprzeciwiać bo tak dokładnie nie śledze tej "rozmowy" ale swoje wiem i od tego nie odstąpię!!!
Vapnatak
I bardzo dobrze! Najważniejsze jest, że wiesz. smile.gif

vapnatak
loly
y... co uskuteczniasz???
Vapnatak
No, tego to już zupełnie nie rozumiem confused1.gif

vapnatak
loly
nie dziwie się
Vapnatak
No to może wyjaśnisz nam o co Ci chodziło?

vapnatak
milosz95
Powiem krótki: najprawdopodobniej Tutenchamona zamordowano. Jak? Pojedynczym ciosem tępym narzędziem w tył głowy, okolice potylicy.

PS: Niektórzy (tutaj też) piszą, że cios w tył głowy wykluczono. A właśnie, że nie do końca. Badania wciąż trwają.
Vapnatak
QUOTE(milosz95 @ 19/06/2009, 22:42)
Powiem krótki: najprawdopodobniej Tutenchamona zamordowano. Jak? Pojedynczym ciosem tępym narzędziem w tył głowy, okolice potylicy.
PS: Niektórzy (tutaj też) piszą, że cios w tył głowy wykluczono. A właśnie, że nie do końca. Badania wciąż trwają.

Hipoteza jedna z wielu. Nie oniecznie musiałabyć to potylica. Mógł to również być kark, a nawet rzepka kolanowa. Wszak mumii faraona brauje właśnie tej części kolana.

vapnatak
milosz95
Właśnie, a obie wersje miałyby ogromne znaczenie, gdyż jeśli go zamordowano, to znaczy, że miał wrogów, a jeśli był to tylko nieszczęśliwy wypadek, to znaczy, że miał pecha.
Vapnatak
Prawdę powiedziawszy, to żadnej filozofii nie odkryłeś... rolleyes.gif Spójrz w jakich czasach przyszło żyć Tutenchamonowi; słabe państwo pod względem religijnym, militarnym, gospodarczym i administracyjnym. Wrogowie praktycznie na każdym szczeblu urzędowej, kapłańskiej i dworskiej władzy. Tutenchamon był również potomkiem znienawidzonej heretyckiej pary małżeńskiej Echnatona i Nefretete. Jak okiem nie sięgnąć, wszędzie gdzie się młodzieniec nie poruszył, tam miał problemy. smile.gif

vapnatak
milosz95
Tutenchamon rządy rozpoczął jako kilkunastoletni chłopiec, nie wiem ile dokładnie miał wtedy lat, dwanaście? Może trzynaście?

Tak jak już ktoś wcześniej powiedział: może dojrzał do rewolucyjnych decyzji, których skutki mogły komuś zaszkodzić?
Vapnatak
Miał zdaje się 9 lat jak został faraonem.

Pytania nie rozumiem. Przecież zrozumiałym jest to, że jako kilkuletni chłopiec nie mógł podejmować tak ważkich spraw jakim była decyzja o powrocie do starych zwyczajów religijnych. To wezyr, czyli Aj podjął, tj. podsunął pomysł młodzieńcowi, aby poparł ów działanie. Po wtóre zrozumiałą sprawą jest to, że najbardziej na tej decyzji zależało "reaktywującym się" w swym działaniu kaście kapłanów boga Amona z Teb. Tak się akurat składało, że jednym z najgłówniejszych kapłanów tebańskich był główny doradca Tutenchamona, Aj. Mówiąc najprościej, młody Tutenchamon był tylko marionetką w rękach kapłanów i urzędników państwowych, którym zależało na tym, by powrócić do starych zwyczajów religijno - społeczno - administracyjnych.

vapnatak
Kuba_
Ale czy, skoro był marionetką w ich rękach to mogło im zależeć na jego śmierci? (Chociaż czy Aj nie został później faraonem?) confused1.gif
Vapnatak
Oczywiście, że został faraonem - zaraz po śmierci Tutenchamona. smile.gif

Moje zdanie jest takie. Przez te 10 lat rządów Tutenchamona sterowany on był przez swojego przybranego ojca, wezyra, doradcę i głównego kapłana, Aj. Aj knuł przez te wszystkie lata, po to aby na powrót odzyskać utraconą pozycję kapłanów Amona w kraju. Dorastający faraon zaczął coraz lepiej orientować się w całej tej sytuacji. Z łatwością mógłby już samodzielnie władać krajem. Aj wystraszył się, że Tutenchamon zahamuje jego działanie i zdecydował się na krok ostateczny, czyli zabójstwo władcy. Aj miał prawdziwie potężną władzę i wpływy w Egipcie. Z łatwością więc objął rządy po Tutenchamonie. Niestety, szyki Aj pokrzyżował jego wiek i wkrótce zmarło mu się. wink.gif

vapnatak
Kuba_
W sumie mogłoby tak być. Tylko jedna rzecz - działania Tutenchamona od początku zmierzały do powstrzymania kultu Atona i przywrócenia wiary w Amona, a co za tym idzie pozycji jego kapłanów. Zapewne na początku jego rządów te działania przeciw słonecznemu dyskowi poczynili rządzący w imię faraona dygnitarze - wśród nich Aj, któremu na tym szczególnie zależało. Ale czy sam Tutenchamon mógł poczynić jakieś kroki żeby mu przeszkodzić? W końcu od początku był kierunkowany przez Aja i będąc jednak młodym faraonem, niedoświadczonym, raczej nie mógłby ukrócić wpływów kapłanów Amona, skoro tylu starszych i bardziej mających coś do powiedzenia władców, tego uczynić nie zdołało. Czy może myślał o powrocie kultu Atona za przykładem ojca?
Vapnatak
Nie sądzę, choć "zabezpieczając" się hipotetycznie, można przyjąć i tę tezę. Myślę, że Tutenchamon przez te wszystkie lata sterowany przez urzędników i kapłanów związanych ze świątynią Amona w Tebach na tyle ukształtowali umysł i sposób myślenia młodego władcy, by ten już nigdy więcej nie powtórzył błędu swojego ojca. Myślę, że ludziom Amona (tak ich umownie nazwijmy) bardzo zależało na tym, aby zrobić przysłowiowe pranie mózgu Tutenchamonowi. smile.gif Tutenchamon widząc, że kraj się rozwija, wszystko wraca do normy, do starych zwyczajów ustanowionych już setki lat wcześniej. Widząc, że polityka jaką prowadzą w jego imieniu urzędnicy i kapłani opłaca się, więc po cóż miałby wracać do czegoś co spowodowałoby wręcz odwrotne skutki?
Jednak jest jeszcze jedna sprawa, która w tym wszystkim nie daje spokoju. Co musiało się stać, że Aj nakazał lub własnoręcznie zamordował faraona? Odpowiedzi może być kilka:

1. Władza kasty kapłańskiej, jak i samego Aj była tak duża, że faraon nie był im już do niczego potrzebny.
2. Dorastający faraon okazał się na tyle światłym i pojętym człowiekiem, że zorientował się w czym rzecz. Być może, tak jak jego poprzednicy Amenchotep III, Amenchotep IV - Echnaton, rozszyfrowali prawdziwe działanie kapłanów Amona. Może zbuntował się przeciwko swoim doradcom? Może powiedział stanowcze "nie" w trakcie jakiejś ważnej debaty, być może w kwestii religijnej lub sprawowania władzy królewskiej? A może Tutenchamon sprzeciwił się samemu Aj'owi, który już po raz kolejny sięgał po coraz wyższy szczebel władzy?
3. A może Aj chciał się wżenić w ród królewski, wiedząc, że Tutenchamon nie ma dzieci?

vapnatak
Kuba_
QUOTE
1. Władza kasty kapłańskiej, jak i samego Aj była tak duża, że faraon nie był im już do niczego potrzebny.


Nie sądzę, zwykle gdy ma się na kogoś duży wpływ, to stara się uchować go u władzy. Tak byłoby nawet lepiej dla kapłanów Amona: faktycznie rządzą oni, a faraon potulnie wszystko wypełnia. Tak zawykle jest wygodniej.

QUOTE
2. Dorastający faraon okazał się na tyle światłym i pojętym człowiekiem, że zorientował się w czym rzecz. Być może, tak jak jego poprzednicy Amenchotep III, Amenchotep IV - Echnaton, rozszyfrowali prawdziwe działanie kapłanów Amona. Może zbuntował się przeciwko swoim doradcom? Może powiedział stanowcze "nie" w trakcie jakiejś ważnej debaty, być może w kwestii religijnej lub sprawowania władzy królewskiej? A może Tutenchamon sprzeciwił się samemu Aj'owi, który już po raz kolejny sięgał po coraz wyższy szczebel władzy?


To jest chyba najbardziej prawdopodobne. Wtedy nie ma wyjścia, gdy władca już się pozna na ich "nieocenionej pomocy" w rządach , trzeba się go pozbyć żeby zachować wpływy. Bo w sumie po ppewnym czasie każdy dotychczas marionetkowy władca, gdy dojdzie już do odpowiedniego wieku chce mieć wpływ na władzę; można to zobaczyć w każdym kraju.
Vapnatak
QUOTE(Kuba_ @ 23/06/2009, 13:02)
Nie sądzę, zwykle gdy ma się na kogoś duży wpływ, to stara się uchować go u władzy. Tak byłoby nawet lepiej dla kapłanów Amona: faktycznie rządzą oni, a faraon potulnie wszystko wypełnia. Tak zawykle jest wygodniej.

Tak, ale pamiętajmy o tym, że władza kapłańska w czasach Echnatona właściwie nie istniała. Został całkowicie załamana i mogła sobie tylko i wyłącznie pozwolić na jakąkolwiek działalność tylko w ukryciu na jakichś tajnych zebraniach. smile.gif Myślę, że to było zaplanowane. Kapłani Amona "uchowali" sobie, wręcz wychowali pod siebie faraona, bo przecież lud egipski nie wierzył kapłanom, a faraonowi. Faraon był jedynym człowiekiem w Egipcie, który mógł wprowadzić całkowity ład i porządek maat. Odradzający się kapłani przy silnym faraonie zyskiwali na tym, nawet jeśliby to oni nim sterowali. wink.gif

vapnatak
Kuba_
QUOTE
Odradzający się kapłani przy silnym faraonie zyskiwali na tym, nawet jeśliby to oni nim sterowali.


Zwłaszcza jeśli oni nim sterowali, a do tego lepszy jest słaby, uległy faraon. Bo przecież prosty lud nie zauważy, że rządzi tak naprawdę nie faraon, a kapłani.
Keftiu
Nie zapominajcie, że faraon był najwyższym kapłanem, zwłaszcza w czasach Nowego Państwa - Najwyższym Kapłanem Amona. Zgadzam się, że Aj sprawował rzeczywistą władzę (pewnie każdy egipski wezyr-premier rządził "z tylnego siedzenia", tylko nie każdy został potem królem), ale co macie na myśli pisząc "słaby faraon" ? Do kogo porównujecie i w takim razie Aj był "słabym" czy "mocnym" faraonem?
pozdr
Kef
Kuba_
Może i faraon był najwyższym kapłanem, ale Tutenchamon był władcą słabym, co znaczy, że był uległy i w praktyce rządził kto inny, więc więcej do powiedzenia miał Aj.
Vapnatak
Myślę, że Tutenchamonowi nie było nawet dane tak naprawdę porządzić krajem samodzielnie. Został zamordowany już u startu, więc nie możemy stwierdzić jednoznacznie jakim władcą był. Wiemy, że królem był już od dziecka, ale właściwą władzę pełnili urzędnicy i kapłani.
Jakim władcą był Aj? Ja myślę, że nie byłby dobrym faraonem. Zresztą też nim długo nie był, bo rychło umarł. wink.gif Ale patrząc z punktu widzenia regenta, muszę przyznać, że całkiem nieźle mu to szło. Zwłaszcza załatwianie spraw, które wiązały się danym kultem, Amonem, Tebami i kastą kapłańską. wink.gif

vapnatak
dawid3654
Ja sądzę jednak , że Tutenchamona zamordowano . Aje (chyba tak miał na imię) czuł się zagrożony z powodu , że w pewnym okresie Tutenchamon nie potrzebował już Aje . Poczuł że jego pozycja spadnie więc musiał coś z tym zrobić . Mógł go zabić . Mogę się mylić ale mogło być to możliwe .
Vergilius
QUOTE
Ja sądzę jednak , że Tutenchamona zamordowano . Aje (chyba tak miał na imię) czuł się zagrożony z powodu , że w pewnym okresie Tutenchamon nie potrzebował już Aje . Poczuł że jego pozycja spadnie więc musiał coś z tym zrobić . Mógł go zabić . Mogę się mylić ale mogło być to możliwe .


Aj był już stary i zajmował i tak wysoką pozycje w tamtym okresie. Bez zgody Aj Tutanchamon nie mógł kiwnąć palcem. Owszem jest duże prawdopodobieństwo śmierci Tutanchamona z ręki Aj, ale tutaj w mojej opinii, wchodziły inne czynniki, jak naprzykład jakaś choroba (zapalenie łekotki, połączone z gangreną) lub upadek z rydwanu.
dawid3654
Nie zgodzę się do końca . Tutenchamon zaczął podejmować własne decyzje . Nie od razu ale zaczął .
Vergilius
QUOTE
Nie zgodzę się do końca . Tutenchamon zaczął podejmować własne decyzje . Nie od razu ale zaczął .


Prosze o źródło tych ciekawych rewelacji.

Chłopak umiera w wieku 17-18 lat, w czasach reorganizacji państwa po herezji amarneńskiej. Akurat już to widze, żeby syn tak znienawidzonego przez kapłanów Echnatona, mógł podejmować sam JAKIEKOLWIEK decyzje. Po za tym, co ma jeść w dany dzień.
dawid3654
Nie będę się z tobą dochodził bo dopiero jakby zaczynam się interesować Egiptem ale Tutenchamon zamarł w wieku 19 lat .
Vergilius
QUOTE
Nie będę się z tobą dochodził bo dopiero jakby zaczynam się interesować Egiptem


To po co pisać, że miał swoje zdanie...?

QUOTE
ale Tutenchamon zamarł w wieku 19 lat .


Różnie podają w książakach. Spotkałem się zarówno z 18 jak i 19 rokiem życia. Ale z 17 rokiem, rzeczywiście, nie wiedzieć czemu tak napisałem, przegiąłem.
dawid3654
Teraz możemy się tylko domyślać w jaki sposób umarł Tutenchamon (chyba że już wiadomo bo nie śledzę tego za bardzo) .Nie mogę mówić że ty źle mówisz i odwrotnie . Ale nie wiadomo do końca czy był to nieszczęśliwy wypadek czy go zabito lecz ja przystanę przy swoim .
Vapnatak
QUOTE(dawid3654 @ 20/09/2009, 15:31)
Nie zgodzę się do końca.

Ja można się nie zgadzać do końca? Albo się zgadzasz albo nie.

QUOTE(dawid3654 @ 21/09/2009, 18:15)
lecz ja przystanę przy swoim.

Dlaczego? A jeśli powiem Tobie, że się mylisz? Czy będziesz potrafił się wybronić?

Przede wszystkim najnowsze badania tomograficzne szczątków Tutenchamona przeczą jakoby faraon zginą z ręki Aja lub Horemheba.

vapnatak
dawid3654
Wiele wskazuje że mógł być to nieszczęśliwy wypadek podczas polowania . Słyszałem że spadł z rydwanu . Pytasz się mnie czy będę umiał się wybronić . Otóż nie mam najnowszych informacji o śmierci Tutenchamona . Ale ja zostanę przy swoim . Powiedz mi kto po śmierci został faraonem ?
Vapnatak
Aj, a później Horemheb. Wiem co masz na myśli. Obwiniasz winą za śmierć młodego faraona właśnie tych dwu panów? Jaki Twoim zdaniem miał cel Aj by zostać faraonem? Który Twoim zdaniem wyszedł na tym najlepiej?

vapnatak
dawid3654
Oby dwaj dobrze na tym wyszli . Horemheb miał teraz władzę absolutną (jak na faraona) a Aje jako doradca znalazł się w dobrej sytuacji . Myślę że mogli by podpisać pakt o zabiciu Tutenchamona . W tej sytuacji jeden z dwóch mógł by zostać nowym faraonem . Ale odnosząc się do twojego pytania to według mnie Horemheb wyszedł na tym lepiej bo został faraonem .
Vapnatak
Aj też został faraonem, i to zaraz po śmierci Tutenchamona.

vapnatak
Vergilius
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=1149&st=240 - poczytaj tutaj, Dawid3654
dawid3654
Co miało mi to dać?
Vergilius
Wiedze i ogólnie przyjęty światopogląd. Cała rozmowa nie jest oparta na prywatnych dywagacjach, lecz również na badaniach i naukowych książkach w których egiptolodzy prezentują swoje opinie.
Natalia_1
od pewnego czasu bardzo interesuje mnie historia starozytnego egiptu.
Najbardziej losy Tutenchamona i Anchesenamon.
Z najnowzych badan wynika,że czaszka tego młodego faraona jest jak najbardziej wporządku. Podobno naukowcy prześwietlający czaszkę źle ułozyli ją na kliszy. i w efekcie powstała teoria,że Tutenchamon zmarł w wyniku uderzenia w tył głowy.
Odkryto także ,że faraon doznał złamania lewej nogi.Mogło się wdać zakazenie i w efekcie spowodowac smierć.
i mam pytanie. chce kupić sobie książke B.Briera pt: "Morderstwo Tutenchamona" . nie jest ona zbyt aktualna. Czy waszym zdaniem warto ją kupić ? rolleyes.gif
Vergilius
Można cosik więcej o tych najnowszych badaniach?
Natalia_1
Pewnie smile.gif
No więc po ponownym przeanalizowaniu mumi tutenchamona naukowcy stwierdzili,że podczas pierwszych zdjęć rentgenowskich mumi tego faraona zaszła pomyłka. Czaszke źle ustawiono w stosunku do kliszy i w efekcie dwie warsty kości czaszki naszły się na siebie powodując,że na zdjęciu ukazało się coś o wygladzie krwiaka.
Przyjrzano się szkieletowi Tutenchamona i stwierdzono,że miał złamaną lewą noge.
Dodatkowo naukowcy spekuluja nad dokładnym miesiącem śmierci faraona a nawet pogrzebu ! rolleyes.gif
Na jednej z trumien wokół "szyi" był założony wieniec z kawiatami.
po analizie tego wieńca przez Botanika udało się określic jakie kwiaty wchodziły w jego skład.A co za tym idzie pore roku ich występowania. jako miesiąc pogrzebu ustalono marzec/kwiecień. Czyli wiosne. Ale trzeba podkreslić ,że balsamowanie zmarłego Tutenchamona trwało około 70 dni więc Faraon musiał umrzeć jakoś pod koniec grudnia.
Kojelnym elementem tej układanki jest fakt ,że w grudniu temperatura na pustyni jest przyzwoita.Więc faraon mógł spokojnie udać się na wycieczke rydwanem.
Według wielu naukowców ( m.in Zahi Hawass) to upadek z rydwanu jest przyczyną złamania nogi i śmierci.
Zapoznałam się z wieloma wersjami śmierci Tutenchamona.I każda mogła by się okazać chociaż po części prawdziwa. Dlatego jeżeli ktoś miałby jakieś nowe informacje to piszcie tongue.gif
Rovan
QUOTE(Natalia_1 @ 27/01/2010, 19:20)
Pewnie smile.gif
No więc po ponownym przeanalizowaniu mumi tutenchamona naukowcy stwierdzili,że podczas pierwszych zdjęć rentgenowskich mumi tego faraona zaszła pomyłka. Czaszke źle ustawiono w stosunku do kliszy i w efekcie dwie warsty kości czaszki naszły się na siebie powodując,że na zdjęciu ukazało się coś o wygladzie krwiaka.
Przyjrzano się szkieletowi Tutenchamona i stwierdzono,że miał złamaną lewą noge.
Dodatkowo naukowcy spekuluja nad dokładnym miesiącem śmierci faraona a nawet pogrzebu ! 


Interesujące. Można prosić o namiary na jakąś publikację tych badań?
Natalia_1
Spotkałam się z tym w tamtym tygodniu na programie Discovery Historia.
Sama się przekonałam ,że te programy wiele potrafią poprzekręcać niestety.
Ale wydaje mi się to dośc wiarygodne.
Nadal szukam jakiś wzmianek przetłumaczonych na język polski.Ale niestey spotykam się tylko z teorią złamania lewej nogi i oczywiście morderstwa.
program miał chyba tytuł : "Wielcy Egipcjanie" ale nie jestem na 100% pewna.
Natalia_1
Możecie mi polecić jakies książki odnośnie faraonów i polityki przez nich prowadzonej ?
Vergilius
Poszukaj książek takich autorów jak Manley, Myśliwiec, Brier też jest niezły w sumie wink.gif. A najelepiej wejdź do opcji "szukaj" wpisz jakąś frazę, tj. książki o Egipcie i gitara wink.gif. Ewentualnie na samym dole "home" są odpowiednie działy z bibliografią, tam znajdziesz wszystko.

Rzeczywiście, do Discovery Historia, i tego podobnym program trzeba podchodzić ostrożnie. Temat jest wielokrotnie maglowany, ja dopuszczam cały czas dwie wersje: albo morderstwo z inicjatywy Aj lub/i Horemheba, albo nieszczęśliwy upadek z rydwanu i powikłania z nim związane. Choć powiewu hmm... świeżości do tych rozważań, zawsze potrzeba wink.gif
Natalia_1
Dzięki smile.gif
Ja mam Podobne zdanie. Bo tak młodo nie umiera się z przyczyn naturalnych.I bez powodu nikt by nie próbował wymazać Tutenchamona z histori egiptu.Szkoda ,że tak młodo zmarł.
Być może dopiero docierało do niego jak ważna pełni funkcję i ile może zrobić.Ale sporo czasu pochłoneło "naprawianie" egiptu po panowaniu Echantona.
Ambioryks
Myślę, że to wezyr Eje zabił Tutanchamona uderzeniami w tył głowy - miał motyw, możliwość i środki. Motywem była chęć zdobycia władzy, na co wskazuje zmuszenie przez Eje do małżeństwa wdowy po Tutanchamonie, co czyniło Eje, niepochodzącego z królewskiego rodu, prawnym spadkobiercą tronu. Zastanawiające jest tylko to, że po śmierci Eje, kolejni wezyrowie, od Horemheba poczynając, czynili tak samo - brali za żony córki faraonów lub wdowy po nich i zdobywali w ten sposób tron.
Nie wykluczam, że Horemheb jako dowódca armii za Tutanchamona współpracował z Eje i też był zamieszany w mord na Tutanchamonie. Możliwe, że oni się umówili - skoro Eje był już starcem i panował zaledwie cztery lata, to mogli umówić się, że najpierw porządzi Eje, a potem Horemheb.
Rovan
QUOTE(Ambioryks @ 2/02/2010, 13:02)
Myślę, że to wezyr Eje zabił Tutanchamona uderzeniami w tył głowy - miał motyw, możliwość i środki. Motywem była chęć zdobycia władzy, na co wskazuje zmuszenie przez Eje do małżeństwa wdowy po Tutanchamonie, co czyniło Eje, niepochodzącego z królewskiego rodu, prawnym spadkobiercą tronu. Zastanawiające jest tylko to, że po śmierci Eje, kolejni wezyrowie, od Horemheba poczynając, czynili tak samo - brali za żony córki faraonów lub wdowy po nich i zdobywali w ten sposób tron.
(...)
*



Wcześniej też się zdażały przypadki uprawomocnienia władzy nowego króla poprzez wżenienie się w rodzinę poprzednika - por. np. Totmes I
Vapnatak
QUOTE(Ambioryks @ 2/02/2010, 14:02)
Możliwe, że oni się umówili - skoro Eje był już starcem i panował zaledwie cztery lata, to mogli umówić się, że najpierw porządzi Eje, a potem Horemheb.

A ja natomiast uważam, że Horemheb działał z wyrachowaniem i tylko czekał cierpliwie, aż wszystko się poukłada tak jak sobie to wcześniej zaplanował i dopiero wtedy mógł rozwinąć skrzydła i działać. Horemheb jako de facto trzecia osoba w państwie z niewyobrażalnie dużymi wpływami i możliwościami (stała za nim armia, ot choćby) przymknął oko na zabójstwo młodego faraona. Mógł przecież złapać na gorącym uczynku Eje. Mógł też powziąć decyzję o przeprowadzenie śledztwa w tej sprawie. Pozwolił jednak Eje na to by zasiadł na tronie. Automatycznie przesunął się w szczeblach na drugie miejsce po władcy, a że był to już zniedołężniały i zmęczony życiem starzec, sprawa wyglądała klarownie.

vapnatak
Natalia_1
Aje był już w podeszłym wieku.A więc skoro niewiele mu pozostało to Horemheb spokojnie czekał. Zresztą nie trzeba było długo.Motyw morderstwa bardzo by tutaj pasował. Ale jak to było naprawde pewnie się juz nie dowiemy.Możemy tylko słuchac spekulacji naukowców.Bo prawdziwy obraz zdarzeń zabrali ze sobą do grobu Horemheb i Aje.
Vapnatak
Wszak to nam tylko zostało.

vapnatak
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org