Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Kościół Polski A.D. 2010
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
makron
Ujrzał dziś światło dzienne list, który parę miesięcy temu napisał do nuncjusza apostolskiego w Polsce dominikanin Ludwik Wiśniewski. Przedstawia on jego własną, w miarę całościową wizję współczesnego Kościoła polskiego, problemów oraz potencjalnych zagrożeń.

http://wpolityce.pl/view/4953/O__Ludwik_Wi...iem_Maryja.html

Co o niej sądzicie? Czy jest ona celna? Jeśli nie, jakie są jej braki? Czy wnioski i sugestie tam zawarte są słuszne? Zapraszam do dyskusji.
The Robin Hood
Ojczulek chce zaprowadzic "Koscol z ludzka twarza". Watpie zeby mu sie udalo. Jego wykopsaja do jakiejs zapadlej dziury a list zostanie przemilczany.
salvusek
Michalik odpowiedział.
http://wpolityce.pl/view/4968/Abp_Michalik...ia_Maryja_.html
Tromp
Witam!
Wydaje mi się, ze stary mnich, jak autor listu sam się określił, ma rację. Kościół polski jest w głębokiej zapaści, zamiast starać się wyjść naprzeciw zmianom lub szukać nowych środków na przeciwdziałanie zagrożeniom, trwa w jakiejś dziwnej, betonowej postawie, za fasadą złota i purpury, które kłują ludzi w oczy dodatkowo. Nie ma komu ogarnąć chaosu związanego wpierw z Ojcem Imperatorem, a obecnie-z kżyrzakami i innymi krzykaczami, skupionymi wokół Wodzusia. Dobrym przykładem działań hierarchów jest odpowiedź Michalika-jak zwykle mętna, bez polotu i pełna ufności we własną potęgę, coraz bardziej iluzoryczną. Cóż, mnie akurat to nie przeszkadza, z racji poglądów-ale jeśli Kościół w Polsce chce szacunku, niech sobie nań zasłuży, a nie domaga się go, nie podpierając się niczym, poza jakimś mistycznym przesłaniem.
emigrant
QUOTE(makron @ 14/12/2010, 12:17)
Ujrzał dziś światło dzienne list, który parę miesięcy temu napisał do nuncjusza apostolskiego w Polsce dominikanin Ludwik Wiśniewski. Przedstawia on jego własną, w miarę całościową wizję współczesnego Kościoła polskiego, problemów oraz potencjalnych zagrożeń.

Próba wprowadzenia pod płaszczykiem zatroskania i tolerancji zamordyzmu w Kościele.
W paru jednak sprawach ma rację. Chodzi mi o Paetza i lustrację. Kościół (biskupi) nie stanęli na wysokości zadania. Lustracja będzie się za nimi ciągnąć jak smród.
romanróżyński
QUOTE
Próba wprowadzenia pod płaszczykiem zatroskania i tolerancji zamordyzmu w Kościele.

Dokładnie.
Dodatkowo ten "ksiądz" o ile to ksiądz zazrości chyba Rydzykowi lepszej fury, bo bezlitośnie wiesza na nim psy, podobnie jak na jednej z bardziej rzetelnych gazet w tym kraju jakim jest "Nasz Dziennik"
Fakt, znajdują się tam czasem fałszywe tezy, szczególnie niejakiego Szaniawskiego-totalnego oszołoma jak np.o zamachu na WTC w rocznicę Wiednia i powiązaniu jednego z drugim, ale reszta artykułów poza tekstami tego jednego fanatyka trzyma poziom i jest dość rzetelna.
alcesalces1
Przede wszystkim oddzielić kościół od narodu! Nie ma miejsca w kościele miejsca dla narodu - jest tylko lud boży, bez względu na rasę, język czy poglądy polityczne. Kościół w Polsce stracił twarz, albo coraz bardziej zyskuje twarz ojca Grzybka z Torunia.
Dziadek Jacek
QUOTE
Jeśli w Kościele jest miejsce dla "Tygodnika Powszechnego", to jest i miejsce dla Radia Maryja. Kościół chce, żeby oba te media istniały. To są różne spojrzenia na rzeczywistość, i dobrze, że jest Radio Maryja, że jest telewizja Trwam, dobrze że są inne telewizje, niech one też wypełniają swoją misję, pogłębianie kultury, humanitarnej, ludzkiej, chrześcijańskiej.


To chyba najbardziej boli. Myślę że przejęcie przez Agorę lub TVN by rozwiązało sprawę. Nakłady wzrosną i oglądalność się poprawi. wink.gif

Pewnie! Zreformować kościół, by tak jak w Niemczech księża byli na państwowej pensji i najlepiej, by zajęli się akceptowaniem zabiegów aborcyjnych w placówkach doradczo-opiekuńczych.
Zapomniałbym o dosypywaniu "marychy" do kadzideł i wprowadzenie spowiedzi powszechnej bo to takie upokarzające przy konfesjonale, i aby nie trzeba było w kościele co chwilę wstawać i klękać. wink.gif
/Jeszcze zlikwidować krzyże i te cholerne dzwony, zwłaszcza w niedzielę./
makron
By dorzucić kolejne dane/opinie do dyskusji, pozwalam sobie zamieścić fragment depeszy amerykańskiej (Wikileaks) z Watykanu z maja 2006 roku dotyczący sytuacji Kościoła w Polsce:
CODE

13. (C) Although the Vatican is on guard against encroaching secularism, it shares with many Polish bishops a wariness of Radio Maryja, the Catholic radio station accused of xenophobia and anti-Semitism. Banach and Piotr Samerek, DCM at the Polish Embassy to the Holy See, told us that during their ad limina visits, several of the bishops appealed to Vatican Foreign Minister Giovanni Lajolo and others to clamp down on excesses of Radio Maryja and its sister media outlets. The complaints include........d Radio Maryja's meddling in Polish politics. According to Banach, Lajolo was sympathetic, and expressed his reservations about the network. But Lajolo took a typical Vatican line in judging the matter to be an Polish internal affair. Banach told us that Lajolo told more than one group of bishops that they had to deal with Radio Maryja themselves as part of their "pastoral responsibilities". Though media attributed some comments critical of Radio Maryja to Pope Benedict, the Holy See clearly did not want to get involved.

14. (C) When Papal Nuncio Jozef Kowalczyk made an April statement chastising Radio Maryja, many assumed that the Vatican had finally decided to clamp down on the network. Our contacts tell us that wasn't the case, saying that while the Holy See agreed with the spirit of Kowalczyk's intervention, the nuncio had spoken out on his own. Some following the issue at the Vatican have told us that Kowalczyk went too far, given the Vatican's view of the matter as an internal Polish question. In any case, as Banach told us, things seem to be improving, as the proposed programming board set up to monitor the content of the station's broadcasts looks like a step in the right direction.

15. (C) As the Holy See examines the many aspects of its relationship with Poland, it seeks to maintain its focus on the pastoral rather than political. But religious subjects routinely morph into political ones. Banach wouldn't bite when asked for his view of the entry of radical elements such as Andrzej Lepper or ultra-Catholics like Roman Giertych into Poland's governing coalition and ministerial ranks (ref c). He did say that the Vatican understood the dangers that right-wing nationalists posed to Poland's future, and allowed that some saw a danger of Catholic fringe groups discrediting the mainstream Church. As far as the reputation for anti-Semitism that stuck to some nationalists, Banach commented that "no one" wanted to see the progress that had been made on such issues lost.


Dla zainteresowanych całość tutaj: http://www.guardian.co.uk/world/us-embassy...documents/65066
Thomuss
Kościół katolicki, nie tylko on jeden, jest silny siłą swoich wiernych - zdaje się, że hierarchia o tym zapomina albo myśli, że stan faktyczny będzie trwał wiecznie.Niestety, trochę się mylą.

Afera z krzyżem, z lustracją, afery pedofilskie (w Polsce i na świecie) odwracają wiernych od Kościoła.Nawet nie chodzi tutaj słuszność poglądów, ale o sposób ich obrony.Wielu znajomych katolików było zniesmaczonych sytuacją spod krzyża - trudno im było zaakceptować przepychanki zarówno jednej jak i drugiej strony.Symbol wiary w takim przypadku traci swoje znaczenie.Inną istotną sprawą jest katechizacja - nauką religii w szkołach zajmują się często ludzie niekompetentni, nie mający dobrego kontaktu z dzisiejszą młodzieżą.Ciekawy artykuł na ten temat w ,,Polityce'': http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/artyk...i-w-szkole.read
W jaki sposób Kościół ma zdobywać nowych wiernych , czy nawet utrzymać dotychczasową liczbę, skoro na poletku katechizacji ponosi klęskę?
Wraz z umieralnością starszego pokolenia liczba katolików w Polsce będzie spadać.Mówię tutaj o prawdziwych katolikach, uczęszczających na msze i angażujących się w życie parafii.Nie powiem , abym był zmartwiony taką tendencją - wręcz przeciwnie.Polska nigdy nie była krajem homogenicznym religijnie i narodowościowo i to było jej potęgą, zwłaszcza za I Rzeczpospolitej.II WŚ zmieniła tę sytuację.Kościół walcząc z byłym ustrojem narzucił swój specyficzny język społeczeństwu, który nie przystawał do czasów pod 89.Miast reformą finansów, rozwojem gospodarki kolejne rządy zajmowały się jakimiś konkordatami, przywilejami finansowymi,wychowaniem seksualnym i antykoncepcją oraz aborcją.Wygodne tematy zastępcze , a jakże.Tyle , że niczemu nie służące.Większość Polaków tak naprawdę ma gdzieś nakazy i zakazy KK.Coraz większa liczba Polek w brytyjskich gabinetach aborcyjnych może tu być dobrym przykładem.Póki co , siła tradycji i opinii społecznej utrzymuje jeszcze pozory wiary wśród Polaków.Cóż, hipokryzja zawsze była naszym sportem narodowym.Czeka nas nieuchronnie to, co spotkało społeczeństwa zachodnie, czyli laicyzacja.Może nam to wyjść tylko na dobre.
Hetman Wielki Litewski
QUOTE(Thomuss @ 15/12/2010, 20:41)
Cóż, hipokryzja zawsze była naszym sportem narodowym.Czeka nas nieuchronnie to, co spotkało społeczeństwa zachodnie, czyli laicyzacja.Może nam to wyjść tylko na dobre.
*



Na dobre? Jeśli nazywasz ciągłe podpalanie kościoła tylko dlatego, że chodzą tam wierni za korzystne to ja przepraszam ale się nie zgadzam.
Francja zlaicyzowana, społeczeństwo zachodnie i bardzo bardzo tolerancyjne? A za wiarę ludzie są gnębieni. To jest właśnie ta zachodnia tolerancja. I niby XXI wiek!!!


Polska, kraj bez stosów-TAK. Europa zlaicyzowana- Nie.

Poproszę w ciągu 24 godzin dowodów na tezę o gnębieniu ludzi za wiarę w społeczeństwach zachodnich oraz na ciągłe podpalanie kościoła z powodu uczęszczania tam wiernych w społeczeństwach zlaicyzowanych.
Necrotrup
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org