Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Waffen SS jako zołnierze
historycy.org > Historia powszechna > II WOJNA ŚWIATOWA > III Rzesza i państwa osi > Wojska Lądowe (głównie Heer i Waffen SS)
Pages: 1, 2, 3, 4
Arturo
Odrzucmy cały smród ciągnący sie ze oddzialami SS, czy nie uwazacie, ze byli to dobrzy a nawet bardzo dobrzy zolnierze? Oczywiscie patrzy sie na nich przez pryzmat ich zbrodni, a gdybysmy spojrzeli biorąc pod uwagę tylko walke. Co o nich sądzicie? Nie bede podawał przykladów bo zorientowani wiedza o co chodzi.
Adaś
Obiektywnie jako wojsko: lepiej wyposażeni,podobnie szkoleni jak Wermacht ale za to sami ochotnicy (teoretyczenie).Mieli na koncie sukcesy,ale i plamy na "żołnierskim honorze". Trybunał w Norymberdze uznał Waffen SS za organizację o charakterze zbrodniczym,zresztą w świetle prawa międzynarodowego nie było to nawet wojsko,tylko organizacja paramilitarna.

W sumie to wydaje mi się że bardzo ciężko jest dokonać naprawdę obiektywnej oceny. Nie zauważyłem w życiorysie np. Skorzenego jakichś "niegodnych" zachowań, a kunsztu żołnierskiego nie można mu odebrać (zresztą trybunał w Norymberdze uznał go za niewinnego). Podobna analiza konkretnych, indywidualnych przypadków z pewnością wykazałaby,że pewnie zdarzali się SS-mani... ucziwi, honorowi i ogólnie porządni. Jednakże, jak juz wspomniałem, cała organizacja miała charakter zbrodniczy.

Istotnym jest tez chyba spostrzeżenie, że załogi obozów koncentracyjnych także należały do Waffen SS (a nie po prostu do SS), a jednostki Waffen SS złożone z cudzoziemców jedyne "sukcesy" jakie odnotowywały, to różnorakie masakry i.t.p.

Osobiście (czyli w pełni subiektywnie) dużo większym szacunkiem darzę spadochroniarzy Karla Studenta,czy po prostu żołnierzy Wermachtu. Zbrodnie w ramach niemieckiej armii raczej należały do wyjątków. W odróżnieniu od Waffen SS, którą ogólnie uznaje się za zbrodniczą, wyłapując indywidualne przypadki uczciwych, Wermacht stanowił normalną armię, w której wyłapać należało indywidualne przypadki zbrodnicze.

Pozdrawiam!

P.S.Cóż, starałem się silić na obiektywizm, ale nie jestem przekonany czy mi wyszło ;-)
Lachu
Cała formacja Waffen SS,patrzac w ujeciu przez pryzmat tego postu, z punktu widzenia zdolnosci bojowych-jest formacja bardzo skuteczna w walkach frontowych. Jak wspomniał poprzednik, teoretycznie ochotnicy, bardzo indoktrynowani politycznnie i ideologicznie (głównie w antagonizmie do komunistów i Zydów) co sprawiało ze czesto byli fanatyczni w czasie walki,a przez to i bardzo skuteczni!Formacje Waffen SS były lepiej uzbrojone niz wiekszosc jednostek Wehrmachtu,przewaznie były to dywizje pancerne lub grenadierów pancernych. Swa szczególną skutecznosc wykazały na froncie wschodnim,gdzie zarówno dokonały najwiekszych czynów zołnierskich, jak i najwiekszych zbrodni.
Dla przykładu mozna podac dywizje SS Totenkopf-jej ciezkie walki w kotle pod Demianskiem,gdzie dzieki wilelkiemu wysilkowi udało sie go zniesc; do tej dywizji przylgneło miano Straży pozarnej Hitlera, wysylano ja w kryzysowe rejony frontów itd.
Ale pamietac nalezy jej morderstwa,nawet jeszcze w kampamii francuskiej!
Krótko mówiac,formacja bardzo skuteczna,ale ich czarnych mundurów nijak nie da sie "wybielic"!
pzdr
Arturo
Oczywiscie ze nie da sie wybielic, jednak tu chciałem podejsc wyłącznie od strony technicznej.
Anakin
Analizując formacje Waffen-SS nie da się dać opinii generalizującej. Biorąc same nie-niemieckie oddziały, nieprównywalne są do siebie bośniackie i albańskie dywizje z dywizjami łotewskimi, które broniły Kurlandii do ostatniego naboju.
Wielki Han
Wiadmo,że ogólnie SS to byli zbrodniarze,mordercy i organizacja przestępcza,która ponosi olbrzymie winy i ma na swoim sumieniu miliony niewinnych trupów.
Ale gdyby spojrzeć na same jednostki Waffen-SS, to sytuacja wygląda po troszku inaczej,choć jest to w ogóle kontrowersyjna sprawa,czy traktować ich jako żołnierzy czy jako morderców wyszkolonych do walki frontowej.Owszem oni także dopuścili się wielu zbrodni na jeńcach i cywilach(głównie na wschodzie),ale takie były ich rozkazy i cele,do tego zostali stworzeni.Ja bym się chciał jednak skupic wyłącznie na działaniach wojennych Waffen-SS i jej wartosci bojowej.
Początkowo jednostki te,to były tylko ambicje Himmlera,blokowane przez oficerów Wermahtu,którzy drwili z możliwosci frontowych siepaczy z SS.Początkowo faktycznie brak im było obycia i dyscypliny,jak choćby dzialająca w Polsce w 1939 roku Leibstandarte Seppa Detricha i jednostki Totenkopf,które głownie zajmowały się pacyfikowaniem wsi i mordowaniem ludnosci , anie walka z regularnymi jednostkami frontowymi.Zresztą ich słabosć ukazuje pogrom dywizji SS-Germania,która została rozbita w pył ,w nocnym brawurowym ataku polskiej kawalerii.Podobnie we Francji,wyszła brutalnosć i nieudolnosć bojowa oddziałów SS,które były coraz bardziej krytykowane i skonfliktowane z Wermahtem,jednak mieli poparcie Adiego,a to było niepodwarzalne i pozwoliło przetrwać i rozwinąć sie .W sumie poczatki wojny w Rosji nadal nie dawały nadzieji,jednak z czasem,nabierajac doswiadczenia,oddziały Waffen-SS zaczeły być coraz skuteczniejsze.Choc tak naprawdę , to nie chodzi tu o kunszt wojskowy,geniusz strategiczny,bo większosć dowódców SS nie miała zbytniego pojęcia o strategi prowadzenia wojny,dlatego do 1942 roku,dostawali ostro w dupe na frontach wojennych,co sobie odbijali w swój sposób,mordując tych,którzy byli bezbronni.
Późniejsze sukcesy dywizji "das Reich","Liebstandarte AH","Wiking", "Totenkopf",to raczej wynik fanatycznej postawy żołnierzy(głównie ochotników i fanatyków nazizmu-oni byli przygotowani,aby ginąć za Adiego),doskonałego sprzętu(który załatwiał Himmler przez Adiego-który był zwolennikiem SS,uważał ich za swoją najwierniejsza gwardię,wiadomo jak to było z oficerami OKW-dlatego nie szczedził im nowiutkich Tygrysów),bezwględności dowódzców i ich nieliczenie się z życiem żołnierza,strachem zwykłych żolnierzy przed dostaniem się do niewoli-wiedzieli że Sowieci od razu rozstrzeliwują SS-manów.Poinadto były to głownie jednostki elitarne,pancerne,super wyekwipowane,

Mimo to,zarówno na wschodzie(Charków,Łuk Kurski,kocioł w Czerkasach,Kamienieć Podolski),jak i na zachodzie(obrona Caen,Antwerpi).
Ostatnio czytałem i polecam książkę Guido Knoppa"SS-przestroga historii", i tam autro trochę chyba słusznie,spłyca sukcesy SS,gdyż nie były one az tak dużo wieksze,od doskonale bijacego sie Wermahtu,jednak wiadomo propaganda i mit SS w III Rzeszy robi swoje, i czasami wydaje sie,ze oni są nadludziami.

Moim zdaniem jednak,w latach 1943-45 wartość bojowa Waffen-SS była wysoka,były to elitarne jednostki,silnie uzbrojone,a ich siłą był fanatyzm i determinacja,które czesto były ważniejsze od umiejętnosci i taktyki Wermahtu.
Dywizje pancerne SS-wygrały wiele waznych potyczek dla Hitlera i to, one broniły często do ostatniego żołnierza strategicznych rejonów i twierdz.A takie asy jak Wittman , potwierdzają,że Waffen -SS potrafiło walczyć i mieli w swoich szeregach wybitnych wojaków. smile.gif

das_reich
QUOTE(Theodor Eicke @ 14/06/2005, 18:47)
to one broniły często do ostatniego żołnierza strategicznych rejonów i twierdz
*


tu jako przykład żołnierze z Kampfgruppe Wunsche pod Caen w 44' , pancerniak E.Barkman ,albo własmie M.Wittmann smile.gif
Seba
Jakby nie patrzeć na ich zbrodnie wojenne to Waffen-SS była jedną z najlepszych formacji tamtej wojny.
zodiak72
Jeżeli wartość bojową dywizji Waffen SS można jakoś zmierzyć, to wydaje mi się, że dobrym kryterium będzie ilość Krzyzy Rycerskich Żelaznego Krzyża, przyznanych żołnierzom tych formacji w czasie II wojny św. Poniżej zamieszczam zestawienie wg numerów taktycznych i obok ilość Krzyży:

1 dywizja pancerna SS "Leibstandarte Adolf Hitler" - 58
2 dywizja pancerna SS "Das Reich" - 73
3 dywizja pancerna SS "Totenkopf" - 47
4 dywizja grenadierow pancernych SS "Polizei" - 25
5 dywizja pancerna SS "Wiking" - 55
6 dywizja górska SS "Nord" - 7
7 ochotnicza dywizja górska SS "Prinz Eugen" - 6
8 dywizja kawalerii SS "Florian Geyer" - 22
9 dywizja pancerna SS "Hohenstaufen" - 12
10 dywizja pancerna SS "Frundsberg" - 13
11 ochotnicza dywizja grenadierow pancernych SS "Nordland" - 30
12 dywizja pancerna SS "Hitlerjugend" - 14
13 dywizja górska SS "Handschar" (1 chorwacka) - 5
14 dywizja grenadierow SS (1 ukrainska) - 1
15 dywizja grenadierow SS (1 łotewska) - 5
16 dywizja grenadierow pancernych SS "Reichsfuhrer SS" - 1
17 dywizja grenadierow pancernych SS "Goetz von Berlichingen" - 4
18 ochotnicza dywizja grenadierow pancernych SS "Horst Wessel" - 7
19 dywizja grenadierow SS (2. łotewska) - 12
20 dywizja grenadierow SS (1 estonska) - 6
21 dywizja górska SS "Skanderberg" (1 albanska) - 0
22 ochotnicza dywizja kawalerii SS "Maria Theresia" - 6
23 dywizja górska SS "Kama" (2 chorwacka) - 0
23 dywizja grenadierow pancernych SS "Nederland" - 20
24 dywizja gorska SS "Karstjaeger" - 0
25 dywizja grenadierow SS "Hunyadi" (1 wegierska) - 0
26 dywizja grenadierow SS "Hungaria" (2 wegierska) - 0
27 ochotnicza dywizja grenadierow pancernych SS "Langemarck" (1 flamandzka) - 1
28 ochotnicza dywizja grenadierow pancernych SS "Wallonien" (1 walońska) - 3
29 dywizja grenadierow SS (1 rosyjska) - 0
30 dywizja grenadierow SS (1 bialoruska) - 0
31 ochotnicza dywizja grenadierow SS "Bohmen und Mahren" - 0
32 ochotnicza dywizja grenadierow SS "30 Januar" - 0
33 dywizja grenadierow SS "Charlemagne" (1 francuska) - 3
34 dywizja grenadierow SS "Landstorm Nederland" - 3
35 dywizja grenadierow polowych SS - 0
36 dywizja grenadierow SS "Dirlewanger" - 1
37 ochotnicza dywizja kawalerii SS "Luetzow" - 0
38 dywizja grenadierow SS "Nibelungen" - 0
Adaś
QUOTE
  Jeżeli wartość bojową dywizji Waffen SS można jakoś zmierzyć, to wydaje mi się, że dobrym kryterium będzie ilość Krzyzy Rycerskich Żelaznego Krzyża, przyznanych żołnierzom tych formacji w czasie II wojny św.


Niee....no, wydaje mi się że jeżeli chodzi o "pupilków Adolfa", to ilośc przyznanych im Żelaznych Krzyży nie będzie z pewnością dobrym kryterium oceny ich wartości bojowej...

P.S.Ale jednak zebranie tych informacji może być przydatne dla innych badań.
zodiak72
Jeżeli prześledzisz historię poszczególnych dywizji Waffen-SS, to rzuci Ci się w oczy prawidlowość:
Największą liczbę Krzyży mają te związki taktyczne, które:
- zostaly najwcześniej sformowane,
- co za tym idzie najdłużej były w boju,
- najdłużej były w boju na pierwszej linii (fronty zewnętrzne)

Choć trzeba tu zaznaczyć, że wsrod dywizji Waffen-SS są formacje, które wslawiły się męstwem w boju na pierwszej linii (np. resztki dywizji Charlemagne broniły bohatersko ostatnich punktow oporu w Berlinie, a 19 dywizja łotewska grenadierow SS broniła się do 8 maja w Kurlandii) - ale po prostu zostaly za poźno sformowane, by mieć okazję do zdobycia większej ilości krzyży.

Dywizje, które nie mają na swym koncie Krzyży -są to przeważnie związki, które:
- działały na tylach
- byly wykorzystywane do dzialań antypartyzanckich
- zostały sformowane po 1943 roku.
Wielki Han
QUOTE(Adaś @ 15/06/2005, 14:18)
QUOTE
  Jeżeli wartość bojową dywizji Waffen SS można jakoś zmierzyć, to wydaje mi się, że dobrym kryterium będzie ilość Krzyzy Rycerskich Żelaznego Krzyża, przyznanych żołnierzom tych formacji w czasie II wojny św.


Niee....no, wydaje mi się że jeżeli chodzi o "pupilków Adolfa", to ilośc przyznanych im Żelaznych Krzyży nie będzie z pewnością dobrym kryterium oceny ich wartości bojowej...

P.S.Ale jednak zebranie tych informacji może być przydatne dla innych badań.
*



nie no czemu,z tej statystyki wynika ,że najwaleczniejsze były dywizje pancerne "das Reich","Liebstandarte AH", "Trupiegłówki" i "Wiking", co by sie zgadzało,walczyły w najgorszych rejonach frontu,na zachodzie,wschodzie,nawet na Bałkanach,łatali wiele frontowych dziur,wielokrotnie reorganizowane z powodu poniesionych strat.
1234
QUOTE
.Owszem oni także dopuścili się wielu zbrodni na jeńcach i cywilach(głównie na wschodzie),ale takie były ich rozkazy i cele,do tego zostali stworzeni.

Co nie zmienia faktu, że były to zbrodnie wojenne

QUOTE
.Zresztą ich słabosć ukazuje pogrom dywizji SS-Germania,która została rozbita w pył ,w nocnym brawurowym ataku polskiej kawalerii
.
Po pierwsze nie została rozbita w pył, po drugie nie przez polską kawalerię. Poza tym wszystko sie zgadza wink.gif
QUOTE
.Poinadto były to głownie jednostki elitarne,pancerne,super wyekwipowane,

Nie było w SS dywizji, lepiej uzbrojonej niz dywizje Wehrmachtu: "Grossdeutschland" i Panzer- Lehr. Jeżeli znajdziesz jakiś przykład będe wdzięczny.
.

QUOTE
Dywizje pancerne SS-wygrały wiele waznych potyczek dla Hitlera i to, one broniły często do ostatniego żołnierza strategicznych rejonów i twierdz.

a Diemce i jego ludziom pod Rąblowem rady nie dali...
Anakin
QUOTE(1234 @ 16/06/2005, 11:26)
QUOTE
.Zresztą ich słabosć ukazuje pogrom dywizji SS-Germania,która została rozbita w pył ,w nocnym brawurowym ataku polskiej kawalerii
.
Po pierwsze nie została rozbita w pył, po drugie nie przez polską kawalerię. Poza tym wszystko sie zgadza wink.gif
*



jeszcze nie

nie dywizja bowiem, lecz pułk "Germania". Dywizji Wafen-Ss jeszcze w kampanii wrześniowej nie było.
Wielki Han
QUOTE(Anakin @ 16/06/2005, 14:29)
QUOTE(1234 @ 16/06/2005, 11:26)
QUOTE
.Zresztą ich słabosć ukazuje pogrom dywizji SS-Germania,która została rozbita w pył ,w nocnym brawurowym ataku polskiej kawalerii
.
Po pierwsze nie została rozbita w pył, po drugie nie przez polską kawalerię. Poza tym wszystko sie zgadza wink.gif
*



jeszcze nie

nie dywizja bowiem, lecz pułk "Germania". Dywizji Wafen-Ss jeszcze w kampanii wrześniowej nie było.
*



nie no fakt,trochę mnie poniosła ułańska fantazja,faktycznie to byl pułk Germania, a po drugie to zostali zaskoczeni nocnym atakiem na bagnety,ale nadal uważam ,że zostali rozbici,ponieśli spore straty,nasi zdobyli full sprzętu i jeńców, tylko nie mieli co z tym zrobić.
1234
Rozbili bodajże jeden batalion.
DUd
Co do śmierci Wittmana,są różne wersje mi wydaje sie prawdziwa ta. Podczas walki z Shermanami fireflyami został trafiony bomba z brytyjskiego samolotu, czytałem o tym bodajże na tym forum.

Odziały Waffen-SS były elitarne, ponieważ miały świetny sprzęt, który był dostarczany wcześniej im niż jednostkom armii.

Składały się z najlepszych ludzi, którzy normalnie zajęliby stanowiska podoficerskie i oficerskie, byli indoktrynowani i wierzyli w sprawę. Po za tym wiedzieli, że gdy dostaną się w ręce wroga to czeka ich śmierć.

Wspomniano, że dywizje złożoną z nie Niemców były kiepskie, nie jest to całkowicie prawda niektóre były świetne Np Wiking, ale Bałkańskie jak juz wspomniano nie były tak dobre.
1234
Ale Viking Diemce pod Rąblowem nie dał rady, natomiast Prinz Eugen całkiem nieźle spisywała się podczas operacji Schwarz i Weiss
das_reich
Hmmmm, dziwne panowie żeście niezauwazyli, że 5 Dywizja Pancerna SS nie była całkowicie złożona z nie Nimców więc nie zgadzan się z tym żeby ją tu umieszczać jako przykład (a raczej Landsturm Nederland, czy Nordland). A dywizja ta walczyła świetnie chociazyby przykładem może być walka o drogę Kowel-Chełm czy walka 5 Pułku Pancernnego pod Maciejowem gdzie Pantery zniszczyły 103 czolgi sowieckie.
WOROSZYŁOW
Praktycznie rzecz biorąc formację Waffen SS można zaliczyć do najlepszych formacji niemieckich. Byli chyba najlepsi w przedwojennej Europie i Niemczech.
Anakin
QUOTE(WOROSZYŁOW @ 2/08/2005, 20:45)
Praktycznie rzecz biorąc formację Waffen SS można zaliczyć do najlepszych formacji niemieckich. Byli chyba najlepsi w przedwojennej Europie i Niemczech.
*



przed wojną? Chodzi o IIWŚ czy o Wielką Ojczyźnianą? Bo formalnie Wafen SS powstał w 1940, a wcześniejsze prekursorskie pułki stoworzono tuż przed kampanią wrześniowej w której, jak wyżej wspominano, jeszcze nie zabłysneły (pułk Germania)
rozan
...
Arturo
QUOTE(rozan @ 12/08/2005, 0:01)
faktycznie dzięki fanatyzmowi sprawdzali się świetnie w taktyce ani kroku w tył jednak gdy przychodziło do ataków to różnie bywało... choć nie neguję wartości ofensywnych jednostek SS (przykład za-Kursk)
*


różnie bywało na każdym froncie i w każdym rodzaju wojsk, faktem jednak jest, ze tam gdzie ofensywa Wehrmachtu zwalniała lub całkiem stawała(front wschodni) kierowano tam jednostki Waffen SS.
pietka
czytałem całkiem niedawno opracowanie jakiegoś człowieka, noestety nie pamiętam czyje to było, postaram się poszukać. Pamiętam, że autor, operując danymi o dostarczanym sprzęcie do Waffen SS i Wehrmachtu, udowadniał, że nieprawdą jest mit o lepszym wyekwipowaniu jednostek SS w sprzęt pancerny. Przyznać muszę, że jego argumentacja mnie przekonała. Ponadto patrząc na zaopatrzenie SS nie można nie wziąść pod uwagę faktu, że miało ono własne zakłady, które produkowały wyłącznie na jego potrzeby. Osobiście uważam, że waffen SS dalej jest otoczona mitem. Jak słusznie niktórzy z Was wcześniej zauważyli wynikało to raczej z fanatyzmu prostego żołnierza. Szukam w pamięci jakiś błyskotliwych osiągnięć waffen SS na polu taktyki i prawdę mówiąć nie przychodzi mi nic do głowy. Jeśli się nie mylę, to te jenostki nie przeprowadziły właściwie zadnej błyskotliwej, pod względem taktycznym, operacji. Jeżeli jestem w błędzie to proszę o krytyczne głosy pod adresem mijej tezy. Jednostki te były prawie zawsze wykorzystywane ze względu na walor żołnierza w nich służącego, a nie ze względu na umiejętności wojskowe dowodców. Oddziały te były bitne, ale nie zapominajmy, że np. w kotle demiańskim Dywizja Totenkopf, byłe jadną z jednostek, które go utrzymały, reszta to był przecież Wehrmacht, który przecież przyczynił się walnie do jego utrzymania. Nie sądzę, że można powiedzieć, że ten drugi był mniej bitny niż SS, bo przecież ciężar walk spoczywał głównie na nim.

I jeszcze jedno. Nikt nie wspomniał, że dywizje SS na początku nie były wcale pancerne. Początkowo były to dywizje piechoty, potem zostały dywizjami grenadierów pancernych, a dopiero później zostały przekształcone w dywizje pancerne. Doptyczy to oczywiście najstarszych jednostek takich jak I II i III dywizja. Wszyscy zaś piszecie o nich jakby już od początku wojny były dywizjami pancernymi.
Giovanni
A mi się wydaje ze "jako żołnierze", dywizje pancerne i grenadierów pancernych Waffen SS nie były ani lepsze ani gorsze od dywizji panc. i gren. panc. Wehrmachtu pod względem wyszkolenia i morale. Wydaje mi się (chodz nie jestem pewien), że posiadały one więcej czołgów niż analogiczne dyw. w Wehrmachcie - wyczytałem o tym chyba w Glantz D., House J., When titans clashed. How the Red Army stopped Hitler
dezerter1125
Ja uważam Waffen SS za coś doskonałego (pomijaąc ich zbrodnie i fanatyzm). Wogóle ich umundurowanie, zdolność bojową i inne detale jest zajebiste. Waffen SS to jedyna organizacja która ywołuje u mnie dreszczyk emocji i zainteresowanie.
(...)
Forum nie jest zainteresowane w jakich formacjach uzytkownik chcialby wojowac na frontach II WS. Polecamy dzial historii Alternatywnej.
MODERATOR
Anakin
a te nakrycia głowy?
user posted image
(fot. żołnierze 21. Dywizji Górskiej Waffen SS (1. albańska) "Skanderbeg")
polecam te z lewej
user posted image
(13. Dywizja Górska SS "Handschar")

dreszcz....

Zaratustra
Były to elitarne oddziały, jednak ich zdolność bojowa to głównie zasługa tego, iż SS było "lepiej taktowane" od Wehrmachtu, mam tu na myśli pare czynników:
-posiadały najnowocześniejszy sprzęt i w pierwszej kolejności był on modernizowany
-jednostki SS walczyły, jednak nie narażano ich na niepotrzebne straty
-w pierwszej kolejności były uzupełniane
-w odpowiednim momencie wysylane były na odpoczynek
-cechował ich fanatyzm, który miał ogromny wpływ na morale.
Też interesuje mnie SS, obejrzałem mnóstwo filmów i przeczytałem kilka książek na ten temat i moge stwierdzić, im bardziej się w to zagłębiałem tym bardziej nie mogłem tego zrozumieć. Bo ideały SS w czasie trwania wojny bardzo się zmieniały, choćby dlatego, że wcielano obcoplemieńców do SS podczas gdy w 1936 było to absolunie nie do pomyślenia.
Net_Skater
Uzytkownik pietka napisal:
QUOTE
Szukam w pamięci jakiś błyskotliwych osiągnięć waffen SS na polu taktyki i prawdę mówiąć nie przychodzi mi nic do głowy. Jeśli się nie mylę, to te jenostki nie przeprowadziły właściwie zadnej błyskotliwej, pod względem taktycznym, operacji. Jeżeli jestem w błędzie to proszę o krytyczne głosy pod adresem mijej tezy.

W styczniu 1942 roku, po przelamaniu frontu na zachod od Moskwy, silne zwiazki Armii Czerwonej skierowaly sie na tyly Grupy Armii "Srodek". General Model, dowodca 9 Armii, przesunal pulk SS "Der Fuehrer" w okolice miasta Rrzew, celem zatrzymania atakujacych Rosjan i zyskania czasu dla podciagniecia swiezych sil i zorganizowania flankujacego kontrataku. Pulk, dowodzony przez SS-Obersturmbannfuehrera Otto Kumm, podjal wielodniowa, zazarta walke w warunkach kiedy temperatura czesto osiagala -50 C i calkowicie zastopowal nacierajacych Rosjan. 18 lutego Model wykonal zwycieskie przeciwnatarcie. SS "Der Fuehrer" zostal zluzowany z pierwszej linii. Gen. Model spotkal jego dowodce i powiedzial: Kumm, ja wiem, ze twoi zolnierze przeszli pieklo, ale jestescie mi nadal potrzebni. Jaka jest wasza sila ? Otto Kumm odpowiedzial: Prosze spojrzec przez okno, moj pulk wlasnie maszeruje. Gen. Model ujrzal oddzial zlozony z 35 zolnierzy. To wszystko co pozostalo z dwutysiecznego pulku.
Inne przyklady ? "SS Leibstandarte Adolf Hitler" blyskawicznym atakiem uchwycilo przyczolki po lewej stronie Dniepru, przelamalo rosyjska linie obrony kolo Perekopu na Krymie, zdobylo Taganrog i Rostow. "SS Viking" rozbilo sily rosyjskie az do brzegow Morza Azowskiego; "SS Das Reich" przelamalo linie obrony rosyjskiej kolo Borodino i dotarlo na przedmiescia Moskwy. W lutym 1942 r. Podaje tu tylko przyklady z pierwszej fazy Operacji Barbarossa.
Demiansk, Rrzew, Wolkow, jez. Ladoga - to miejsca, gdzie formacje Waffen SS uzyskaly doskonala reputacje bojowa. Nawet Rosjanie (np. general-major Artemienko) wyrazali opinie, ze czuli sie lepiej gdy wiedzieli, ze w ich sektorze dzialania nie ma formacji Waffen SS.
Uzytkownik Adas napisal:
QUOTE
Istotnym jest tez chyba spostrzeżenie, że załogi obozów koncentracyjnych także należały do Waffen SS (a nie po prostu do SS), a jednostki Waffen SS złożone z cudzoziemców jedyne "sukcesy" jakie odnotowywały, to różnorakie masakry i.t.p.

I o tym trzeba pamietac. 22 kwietnia 1941 roku Heinrich Himmler w dyrektywie wydanej przez Fuhrungshauptamt (kwatera operacyjna SS) rozkazal wlaczenie w struktury Waffen SS m.in. zalog obozow koncentracyjnych, formacji specjalnych itp. To spowodowalo, ze w szeregach jednostek bojowych SS znalazlo miejsce tysiace degeneratow, osobnikow zaslepionych ideowym fanatyzmem, bezkarnych mordercow. . Rezultaty tego byly czesto szokujace. W miare postepu lat wojny, kryminalne "wyczyny" Waffen SS przeslonily ich zaslugi militarne a po kapitulacji, Strona Aliancka okreslila cala SS - lacznie z Waffen SS - jako "organizacje zbrodnicza".

Zrodlo: H.Hohne, The Order of The Death's Head. A.Buchheim, Anatomy of the SS State. J.Delarue, History of the Gestapo.

N_S
mazep
QUOTE(Net_Skater @ 11/11/2005, 5:31)
Strona Aliancka okreslila cala SS - lacznie z Waffen SS - jako "organizacje zbrodnicza".
*



Czytalem gdzies, ze nordyckie, lotewskie i estonskie formacje SS nie znalazly na sie na liscie organizacji zbrodniczych. Podobno Lotewscy SS-mani byli po wojnie zatrudniani przez Amerykanow w sluzbach wartowniczych razem z Polakami !!!
Net_Skater
QUOTE
Czytalem gdzies, ze nordyckie, lotewskie i estonskie formacje SS nie znalazly na sie na liscie organizacji zbrodniczych. Podobno Lotewscy SS-mani byli po wojnie zatrudniani przez Amerykanow w sluzbach wartowniczych razem z Polakami !!!

Interesujaca informacja - ale nie poparta jakimikolwiek zrodlami (bo okreslenia "czytalem gdzies" lub "podobno" nie wystarczaja). Bedziemy wdzieczni za udokumentowanie tego co sie napisalo, bo inaczej bedzie to traktowane jako fantazja.

N_S
Zaratustra
Lotewskie SS były "dwa": jedno do tzw. nagonek na Zydow i jak najbardziej miało działalność zbrodniczą, drugą formacją SS był Legion Lotewski SS, który nie miał nic wspólnego z tą pierwszą organizacją.
"Oblicza historii" Numer 01/2005 (04)
Net_Skater
QUOTE
łotewskie SS były "dwa" jedno do tzw. nagonek na żydach i jask najbardziej miało działalność zbrodniczą, drugą formacją SS był Legion łotewski SS, który nie miał nic wspólnego z tą pierwszą organizacją.

Bardzo ogolnikowa informacja. Jak juz o czyms piszemy to warto postarac sie o przedstawienie prawidlowych nazw formacji. Historia to lubi.
Lotewskie jednostki SS:
Lettische SS-Freiwilligen-Division
Reorganizacja w dniu 22 pazdziernika 1943 r., przemianowana na: 15 Lettische SS-Freiwilligen-Division
W czerwcu 1944 r. - w 15 Waffen-Grenadier-Division der SS (lettische Nr. 1)
Dowodcami byli:
SS-Brigadeführer Peter Hansen (? 1943 - ? maj 1943)
SS-Gruppenführer Carl Graf von Pückler-Burghauss (? may 1943 - 17 luty 1944)
SS-Brigadeführer Nikolas Heilmann (17 luty 1944 - 21 lipiec 1944)
SS-Brigadeführer Herbert von Obwurzer (21 lipiec 1944 - 26 styczen 1945)
SS-Oberführer Arthur Ax (26 styczen 1945 - 15 luty 1945)
SS-Oberführer Karl Burk (15 luty 1945 - ? 1945)
Od marca 1944 do do stycznia 1945 dywizja walczyla w polnocnym sektorze Frontu Wschodniego, od stycznia do maja 1945 r. na Pomorzu i w Berlinie.

Druga lotwska formacja SS byla:
Lettische SS-Freiwilligen-Brigade, od maja 1943 r. do reorganizacji w pazdzierniku 1943 r. Przemianowana na: 2 Lettische SS-Freiwilligen-Brigade. Od stycznia 1944 r. przemianowana na:
19 Lettische SS-Freiwilligen-Division, a w maju 1944 r. na: 19 Waffen-Grenadier-Division der SS (lettische Nr. 2).
Szlak bojowy: od maja 1944 r. w polnocnym sektorze Frontu Wschodniego, w maju 1945 r. okrazona w Kotle Kurlandzkim.
Dowodcy:
SS-Brigadeführer Hinrich Schuldt (7 styczen 1944 - 15 marzec 1944)
SS-Standartenführer Friedrich-Wilhelm Bock (15 marzec 1944 - 13 kwiecien 1944)
SS-Gruppenführer Bruno Steckenbach (15 kwiecien 1944 - 8 Maj 1945).

Zrodla: A.Silgailis, Latvian Legion. Axis History Factbook.

N_S
mazep
QUOTE(Net_Skater @ 12/11/2005, 4:31)
Interesujaca informacja - ale nie poparta jakimikolwiek zrodlami (bo okreslenia "czytalem gdzies" lub "podobno" nie wystarczaja). Bedziemy wdzieczni za udokumentowanie tego co sie napisalo, bo inaczej bedzie to traktowane jako fantazja.

N_S
*



Nie mialem zbyt wiele czasu na szukanie. Postaram sie cos jeszcze znalezc:

From a ruling of the International Military Tribunal, October 1, 1946 (unofficial translation): "The Tribunal declares as criminal (..) any group consisting of persons who were officially admitted as SS members and who (..) became or remained members of this organisation while knowing that the organisation was being used for purposes that are qualified as criminal in nature (..) or those individuals who, as members of this organisation, personally participated in the commission of crimes, excepting, however, those persons who were involved in the aforementioned organisation by state organs of power (..) in a manner that left them with no other opportunity, as well as those persons who have not participated (..) in crimes." (Приговор Международого Военного Трибунала //Нюрнбергский процесс .- Москва , 1961, Т.VII , c.427.)

a takze to:

An excerpt from an interoffice memorandum written by the Coordinator for Europe, US Displaced Persons Commission, Robert J. Corkern, on November 28, 1950: "Policy of the Commission has been to consider either voluntary or involuntary membership in the Waffen SS, except in the Baltic Waffen-SS, as a bar per se under Section 13. In the case of the Baltic Waffen-SS units, it received evidence showing membership in these units was due to conscription, a method by the Hitler regime, and that members of the Baltic SS were impressed for the most part for actual fighting on the eastern front. After very careful consideration, the Commission finally decided that the Baltic Waffen-SS units were not a hostile movement within Section 13 of the Act, and membership in these units was not a bar per se." (In "The Latvian Legion: Heroes, Nazis or Victims? A collection of documents from OSS War-Crimes investigation files, 1945-1950", Riga, 1997, 95 pp.).

Net_Skater
Mr. mazep, doskonala odpowiedz !
QUOTE
...excepting, however, those persons who were involved in the aforementioned organisation by state organs of power (..) in a manner that left them with no other opportunity ...

- Z wyjatkiem osob, ktore w zwiazku z decyzja wladz byly zaangazowane w dzialanie w/w organizacji i w zwiazku z ta decyzja byly pozbawione mozliwosci wyboru.
To stwierdzenie Trybunalu Miedzynarodowego wyraznie precyzuje status pomiedzy wstepowaniem na ochotnika a wcieleniem "z poboru".
QUOTE
In the case of the Baltic Waffen-SS units, it received evidence showing membership in these units was due to conscription, a method by the Hitler regime, and that members of the Baltic SS were impressed for the most part for actual fighting on the eastern front. After very careful consideration, the Commission finally decided that the Baltic Waffen-SS units were not a hostile movement within Section 13 of the Act, and membership in these units was not a bar per se

- Co do jednostek SS zlozonych z obywateli panstw baltyckich, jest udowodnione, ze do jednostek tych wcielano z poboru (zastosowanego przez rezym Hitlera) i ze zolnierze tych jednostek byli uzyci glownie do walk na Froncie Wschodnim. Po dokladnym rozpatrzeniu sprawy Komisja zadecydowala, ze "baltyckie" Waffen SS nie bylo formacja "o zlych intencjach" (hostile) (..) i czlonkostwo w tych formacjach nie kwalifikuje do podjecia dzialania prawnego.
Powyzsze stwierdzenie firmowane przez US Displaced Persons Commission, datowane 28 listopada 1950 r., mozna odebrac jako swego rodzaju "akt wykonawczy" ustalen Trybunalu miedzynarodwego. Jestem pewien, ze chodzilo tu o ostateczne ustalenie statusu obywateli panstw baltyckich przebywajacych na terenie Europy Zachodniej, ktorzy nie chcieli powracac (z wiadomych powodow) w ich rodzinne strony.

N_S
mazep
Cytaty ktorych uzylem wczesniej sa ze strony Lotewskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych - http://www.am.gov.lv/en/latvia/history/legion/?print=on

Jest tam jeszcze inny intersujacy tekst potwierdzajacy to, ze Amerykanie zatrudniali bylych Baltyckich SS-manow w swojej sluzbie wartowniczej.

It is possible that the American government had taken a fundamental decision about the non-Nazi nature of the Latvian and Estonian SS divisions even earlier. This is suggested by an interesting episode in post-war European history. Between the summer of 1946 and 1949, Latvian soldiers from the Latvian Legion, along with Estonians, Lithuanians and men of other nationalities, served as guards, under American leadership, of the Nazi war crimes trials that have become known as the Nuremberg Trials.

Swoja droga ciekawe jak Alianci zachodni traktowali SS-manow niemieckich, ktorzy w koncowej fazie wojny byli w wiekszosci wcielani przymusowo ( poborowych ) do formacji SS. Ochotnikow zdaje sie nie mieli wtedy zbyt wielu. Duza czesc z tych, ktorzy przezyli wojne to wlasnie ci, ktorych wzieto z poboru. Ciekawe, czy brano pod uwage sposob w jaki zostali SS-manami ?


Wielki Han
QUOTE(Zaratustra @ 10/11/2005, 20:54)
QUOTE
Wogóle ich umundurowanie, zdolność bojową i inne detale jest zajebiste


Były to elitarne oddziały, jednak ich zdolność bojowa to głównie zasługa tego, iż SS było "lepiej taktowane" od Wehrmachtu, mam tu na myśli pare czynników:
-posiadały najnowocześniejszy sprzęt i w pierwszej kolejności był on modernizowany
-jednostki SS walczyły, jednak nie narażano ich na niepotrzebne straty
-w pierwszej kolejności były uzupełniane
-w odpowiednim momencie wysylane były na odpoczynek
Bo ideały SS w czasie trwania wojny bardzo się zmieniały, choćby dlatego, że wcielano obcoplemieńców do SS podczas gdy w 1936 było to apsolunie nie do pomyślenia.
*



bo ja wiem czy najnowocześniejszy,jednostki Wermachtu też były niektóre wypasiasto wyposarzone,nie zapominajmy,że w armii niemieckiej walczyły miliony ludzi,natomiast Waffen SS w szczytowym okresie liczyła 900 000 tysięcy-wiec łatwioej było ich dobrze uzbroić,ponadto tylko niektóre,głownie rdzennie nordyckie były super uzbrojone,inne wcale nie miały tak kolorowo.
Z tymi stratami to walnołeś,właśnie anjbardziej je narażano,w SS nie liczono się z życiem zołnierza,zobacz sobie na statystyki,jednostki Waffen SS miały największe straty,ciągle muisano je uzupełniać,walczyli fanatycznie,ale sporo z nich nie wracało,często dowódcy byli bezwględni i kazali walczyć do ostatniego żołnierza,więc tutaj akurat straty były bardzo wysokie,i życie żołnierza nie było nic warte,to własnie Wermacht szanował swoich ludzi i nie przelewał z reguły krwi na marne.Z tą kolejnoscią uzupełnien to też bywało róznie,zależało od układów itd...

Z odpoczynkiem to też słabo,we wszystkich ważnych bitwach i operacjeach brali udział żólnierze z doborowych dywizji SS,po 1943 non stop się gdzieś biły,na wschodzie lub zachodzie,tylko w momencie,gdy miały wysokie straty i traciły zdolnosć bojowa,wysyłano je na szybkie uzupełnienia i pzregrupowania i dalej na front.

A co ideałów,to wiadomo,że nimi się wojny nie wygra,więc jak sie hitlerowcom zaczeła wojna nie układać,to brali do SS kogo popadnie,żeby uzupełniać coraz większe braki(rezerwy ludzkie własne praktycznie już wyczerpali),żeby ratować tyłki,tonacy sie brzytwy chwyta,zauważ,ze do 1941 roku,SS było czyste,według surowych standartów,dopiero potem zaczeli wcielac kogo popadnie,bo nie mogli już sobie dobierać według swoich wysokich kryteriów samych mężnych,niebieskokich blondynów,ale musieli brać nawet muzułmanów confused1.gif
jarek35
A ja znalazłem taki artykuł o Łotyszach w Waffen SS http://obliczahistorii.pl/pelne.php?Art=1021 Według mnie - świetny.
Jarek35
bobby sands
Moze to kontrowersyjne, ale Waffen SS to jedna z lepszych armii w historii wojskowosci a paradoksem jest iz na wschodzie pokonala ich jedna z najbardzej opitych wodka armii w historii czyli czerwonoarmisci. Oczywiscie powodow bylo kilka, przede wszystkim po stronie oddzialow radzieckich byla liczebnosc. Po drugie niemieckiemu fanatyzmowi przeciwstawili ogromna nienawisc spowodowana dzialaniem Einsatzgruppen w czasie okupacji. Po trzecie, rozkaz Hitlera "ani kroku w tyl" nijak sie mial do NKWD za plecami zolnierzy radzieckich. Poza tym Niemcy walczyli na wszystkich frontach w Europie i nie tylko. Bledy popelnial, przede wszystkim, sam Fuehrer ... Na blad wyglada juz fakt zaatakowania ZSRR. Jednostki obcokrajowcow w Waffen SS obnizaly zdolnosci bojowe tej armii, gdyz nie byly ani na tyle doswiadczone, ani zdeterminowane. Mysle, ze gdyby nie ludobojstwo, inaczej dzis bysmy oceniali Waffen SS, przede wszystkim przez pryzmat osiagniec na polu walki. Zreszta jej czlonkowie sa pelnoprawnymi kombatantami w Niemczech.
Porta
Zgadzam się, że Waffen-SS było jedna z lepszych formacji IIWŚ. Miało fanatyzm, sprzęt i wierzyło w to o co walczy (kto wie może miało najlepsze morale wśród oddziałów IIWŚ). Uważam, że największym sukcesem było odbicie Charkowa w marcu 1943r przez II korpus pancerny SS (dowodzony przez SS-Obergruppenfuhrer Hausser). rozbijając całą 3 armie pancerną! Chciałbym też by spojrzano troche obiektywniej na tą formacje i zaczento ją odróżniać od SS, bo SS miało inne stopnie niż Waffen-SS nie odpowiadające Wehrmachtowi (Waffen-SS miało już stopnie odpowiadające Armii). Mieli też różne mundury SS czarne ,a Waffen-SS tzw. panterke. Waffen SS to były jednostki frontowe a nie ekstryminacyjne jak SS Eisatzkommando, które działało na tyłach w przeciwienstwie do Waffen-SS. Jeśli chodzi o Łotyszy czy Ukraińców (słynne SS Galizien) to nie przyłączyli się do Nazistów bo byli Nazistami, ale dlatego że w inny sposób nie odzyskali by niepodlegości.
Bormac
QUOTE
Waffen SS to były jednostki frontowe ,a nie ekstryminacyjne jak SS Eisatzkommando które działało na tyłach w przeciwięstwie do Waffen-SS


W 3. Panzer Division SS "Totenkopf" służyli żołnierze - strażnicy z obozów koncentracyjnych, którzy rotacyjnie zmieniali się (część na froncie, część np. w Auschwitz). Więc proszę nie staraj się wybielać tych jednostek. dry.gif
Porta
QUOTE
W 3. Panzer Division SS "Totenkopf" służyli żołnierze - strażnicy z obozów koncentracyjnych, którzy rotacyjnie zmieniali się (część na froncie, część np. w Auschwitz). Więc proszę nie staraj się wybielać tych jednostek.
Jesteś w błędzie kolego bo stałymi załogami obozów koncentracyjnych byli SS-mani z Totenkopfverband i nie mieli nic wspólnefo z 3.Panzer Division SS "Totenkopf"-zbierzność tylko nazw.Wprawdze masz racje że gdy były wyzwalane obozy koncentracyjne to ich załogi były wysyłane do na front jako uzupełnienie ,ale już nie używali swoich bandyckich procedur
Net_Skater
Jest nieco zamieszania i niescislosci w postach uzytkownika Porta - ale traktowac te sytuacje nalezy z wyrozumieniem, bo nawet pilny badacz historii Waffen SS moze latwo zgubic sie w tej niesamowitej plataninie organizacyjnej, jaka byl aparat SS w drugiej polowie lat trzydziestych i na samym poczatku II Wojny. Ta platanina jest zreszta owocem paranoicznej wprost ambicji Himmlera i jego wielu podwladnych wyzszego stopnia, ciaglych walk kompetencyjnych, intryg ze strony coraz bardziej tracacych wplywy czlonkow SA, aroganckiej niecheci ze strony Wehrmachtu a takze zazartych utarczek pomiedzy roznymi frakcjami w samym SS. Istny magiel !
Zrobmy wiec z tym maglem jakis porzadek, uporzadkujmy terminologie i przedstawmy sytuacje strukturalna SS na koniec lat trzydziestych. A wiec:
Algemeine SS: calosc struktury SS obejmujaca pelnoetatowych, niepelnoetatowych i honorowych czlonkow - bez Waffen SS
Verfugungstruppe SS: zmilitaryzowane formacje SS roznego stopnia i roznej wielkosci, ktore w zimie 1939/1940 zostaly przemianowane na Waffen SS
Waffen SS: zmilitaryzowane formacje roznego stopnia, powstale na bazie Verfugungstruppe SS
Totenkopferbande: Formacje Trupiej Glowki, poczatkowo ekskluzywnie formacje przeznaczone do zadan w obozach koncentracyjnych. 1 listopada 1939 r., SS-gruppenfuehrer Theodor Eicke rozpoczal rozpoczal organizacje dywizji SS Totenkopf, uzywajac do tego celu czlonkow Totenkopferbande.
Powyzsza informacja, jakkolwiek w bardzo uproszczonej formie, pozwoli na bardziej wyrazny obraz calej tej skomplikowanej machiny pod nazwa SS.
Trzeba zaznaczyc, ze Himmler uwazal Verfugungstruppe SS wylacznie jako sile przeznaczona do zabezpieczenia wewnatrzpanstwowej wladzy nazistow, sile, ktora miala byc ochrona rezymu i przeciwwaga dla Wehrmachtu co do ktorego byl on gleboko nieufny. Ale koncepcja ta zostala zrujnowana przez Adolfa z chwila rozpoczecia wojny. Awanturnicza polityka Kanclerza Rzeszy byla powodem, przez ktory SS znalazlo sie na liniach frontu jako formacje militarne.

Zrodlo: H.Hohne, The Order of The Death's Head-The History of Hitler's SS

N_S
1234
Dodajmy też jeszcze Ritterei SS, czyli facetów na konikach, którzy jako jedyna agenda SS nie zostali uznani za oorganizację zbrodniczą.
Porta
QUOTE
Dodajmy też jeszcze Ritterei SS, czyli facetów na konikach, którzy jako jedyna agenda SS nie zostali uznani za oorganizację zbrodniczą.
chodzi ci o SS Kavallerie Division "Florian Geyer" dry.gif
1234
Bynajmniej ... Ritterei SS nie była jednostką wojskową a grupą facetów, którzy dobrze się czuli w czarnych mundurach objeżdżając konno swoje posiadłości. Wypełnili tylko i wyłącznie obowiązki estetyczne i chyba dlatego nie uznano ich za organizację przestępczą.
Bruno
Ja również zgadzam się z niektórymi przedmówcami że część Waffen SS była elitą niemickich sił zbrojnych. A ich dokonania bojowe świadczą o tym. Owszem Waffen SS często mordowała jeńców, dopuszczała się pacyfikacji ludności cywilnej, ale jako żołnierze walczyli świetnie. Do tej eloity nie można jednak zaliczyć wszystkich jednostek Waffen SS, niektóre były bardzo egzotyczne i nie można ich w ogóle zakwalifikować jako elitę. Wspomniany legion Brytyjski, czy Hinduski, dywizja Handschar.
W temacie został poruszony problem rotacji z Allgemaine SS do Waffen SS oraz z Totenkopferbande do dywizji Totenkopf. To prawda takie rotacje miały miejsce. Należało by wspomnieć że twórca dywizja Totenkopf w dużej części powstała na bazie strażników obozowych z SS Totenkopferbande. Bowiem dowódca Teodore Eicke był założycielem obozów i ich dowódcą. Nie zmienia to jednak faktu że ci żołnierze walczyli świetnie.
Bruno
(...)
Dowódcy Wehrmachtu już na początku kampanii rosyjskiej wychwalali jednostki elitarne Waffen SS.
Walki dywizji Waffen SS już w początkowej fazie kampanii rosyjskiej pozwoliły im sprawdzić
się w boju. Z całej niemieckiej armii odziały Waffen SS okazały się najlepiej dostosowane do wymogów nowoczesnej wojny manewrowej.
Cytat" Wyżsi dowódcy Wehrmachtu, z którymi kiedyś Waffen SS musiała walczyć o każdą onucę, czy karabin, teraz bili się niemal między sobą o przydzielenie choćby pułku esesmanów właśnie do ich jednostki.
Generał Eberhardt von Mackensen wysłał Himlerowi osobisty list, w którym wychwalał dywizje "LSSAH" pisząc że jest to odział prawdziwie elitarny, którym miał szczęście i zaszczyt dowodzić i który co więcej ma szczerą nadzieje zachować pod swoją komendą. Także generał Wohler dowodzący 8. AQ chwalił Waffen SS podkreślając niezachwianą wielkość jej oddziałów." Dokonania jednostek Waffen SS ich fanatyczna determinacja w boju, upór waleczność i wola oporu, przed nawet wielokroć silniejszym przeciwnikiem, przerosła oczekiwania wszystkich. Jednak prócz elitarnych oddziałów bojowych otoczonych zasłużoną sława bitewna, W SS były inne formacje których zbrodnicze działania kładły się cieniem na reputacji pozostałych oddziałów.
Cytat " Byłym żołnierzom Waffen SS nikt nie może odmówić uznania dla ich osiągnięć wojskowych, umiejętności i odwagi. Prawdą jest jednak że dopuszczali się zbrodni wojennych, które kładą sie cieniem na pamięć o nich."
Np. W dywizji "Totenkopf" można było spotkać wiele kontrastów. Byli w niej dzielni żołnierze, zyskujący dywizji znakomitą reputacje jako jednostki bojowej, zdolnej walczyć w najbardziej niesprzyjających warunkach.
Takich jak oni chwalił marszałek Manstein mówiąc "Zdarzyło mi się mieć ją pod swoją komendą i uważam że to najlepsi żołnierze jakich znam"
Ale ci sami żołnierze wychowani w duch narodowego socjalizmu realizowali słowa swojego dowódcy, że ich przeciwnik to żydo-bolszewiccy podludzie, którzy zniszczą Rzeszę jeśli się im na to pozwoli.

Tu masz Wielki Wuju opinię o "Tottenkopf" zwaną również strażą pożarną, gdyż rzucano tę i inne jednostki Waffen SS tj. dywizję " Das Reich " dywizję " Leibstandarte Adolf Hitler " w najgorętsze odcinki frontu.
memex
QUOTE(Bruno @ 23/12/2005, 11:20)
Tu masz Wielki Wuju opinię o " Totenkopf " zwaną również strażą pożarną, gdyż rzucano tę i inne jednostki Waffen SS tj. dywizję " Das Reich " dywizję " Leibstandarte Adolf Hitler " w najgorętsze odcinki frontu.

Co nie zmienia faktu, że całe to wspaniałe Waffen SS łącznie ze swymi przewspaniałymi generałami w końcu mocno oberwało po d**ie od "podludzi" wink.gif I bardzo dobrze. Szkoda tylko, że do tej pory niektórym małolatom nadal kręci się w oku łezka na wspomnienie o germańskich "superżołnierzach". To tyle wink.gif
Bormac
Do Bruno.
Cytaty z reguły podaje się wraz ze źródłem. Bez tego są nieistotne. dry.gif


QUOTE
Dowódcy Wehrmachtu już na początku kampanii rosyjskiej wychwalali jednostki elitarne Waffen SS.


Wcześniejesze ich dokonania przeczą temu.
Te "elitarne" oddziały SS pokazały swą siłę wycofując się z ataku na Westerplatte (podczas jednego ze szturmów) pozostawiając na polu walki kompanię szturmową Kriegsmarine.

14h obrony Poczty Polskiej w Gdańsku przed pododdziałami SS Wachsturmbann "E" i SS Heimwehr Danzig też pokazuje ich skuteczność.


QUOTE
Walki dywizji Waffen SS już w początkowej fazie kampanii rosyjskiej pozwoliły im sprawdzić
się w boju. Z całej niemieckiej armii odziały Waffen SS okazały się najlepiej dostosowane do wymogów nowoczesnej wojny manewrowej.


Dywizje grenadierów pancernych z natury są dostosowane do wojny manewrowej. Nie będe wspominał, że naturalne jest to, że skutecznie walczą dywizje wyposażone w najnowszy sprzęt.
Gdyby wszystkie oddziały Wehrmachtu były wyposażone tak jak dywizje Grossdeutschland, czy Panzer Lehr to Twoje Waffen SS nie wyróżniałoby się zanadto.


QUOTE
Tu masz Wielki Wuju opinię o " Totenkopf " zwaną również strażą pożarną, gdyż rzucano tę i inne jednostki Waffen SS tj. dywizję " Das Reich " dywizję " Leibstandarte Adolf Hitler " w najgorętsze odcinki frontu.


Strażą pożarną nazywano też brygady pancerne Wehrmachtu powstałe w 1944 roku, więc nie ma tu czym wyróżniać SS-manów. Dywizja Grossdeutschland też była wysyłana w najgorętsze odcinki frontu.

Jakie wielkie osiągnięcia miała dywizja "Totenkopf"? Diemiańsk? Każda dywizja w kotle może bronić się skutecznie (zwłaszcza, że zaopatrzenie jest dostarczane drogą powietrzną). To już lepsza w takim wypadku była amerykańska 101 DPD w Bastogne, broniąca się bez pojazdów pancernych.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org