Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Duza zmiana Konstytucji w drodze
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
sandwind
PO pracuje nad zmiana konstytucji. Ostatnio wydalo sie ze robili to w ukryciu juz od lutego.

http://www.youtube.com/watch?v=J8VTb8Iyfrs...player_embedded
Jacek Z
To po prostu dopasowanie do UE - tzw: "deficyt demokracji". Mówiąc normalnie: rządzenie niedemokratyczne. Czyli tak popularnie mówiąc "zamordyzm". Tak działa PO.
yarovit
I bardzo dobrze. Trzeba się zdecydować albo na system prezydencki albo kanclerski. Obecny stan rozkroku jest na dobrą sprawę szkodliwy. Pokazały to gorszące spory kompetencyjne z ostatnich lat.
Puchciński
Po pierwsze - jakie dokładnie są to zmiany? Po drugie... jak i z kim je przeprowadzą. Po trzecie - od kiedy wykorzystywanie demokratycznych mechanizmów przez demokratycznie wybraną większość, w zgodności z Konstytucją, jest zamordyzmem? Przypominam, że o zmianach w konstytucji mówiły i PO i PiS i to wielokrotnie.
Jacek Z
QUOTE(Puchciński @ 6/07/2010, 15:02)
Po trzecie - od kiedy wykorzystywanie demokratycznych mechanizmów przez demokratycznie wybraną większość, w zgodności z Konstytucją, jest zamordyzmem?
*


Co Twoim zdaniem oznacza określenie "deficyt demokracji" z którym oficjalnie spotykamy się u polityków mówiących o UE?
Nie można wykorzystywać demokratycznych mechanizmów do walki z demokracją bo to już w historii było.
Baszybuzuk
Propozycje PiS szły w kierunku silnej władzy prezydenckiej. Propozycje PO szły w kierunku silnej władzy premiera...

W warstwie podstawowej różnica nie jest wielka (rząd nadzorowany przez prezydenta bądź premiera), problem leży raczej w warstwie symbolicznej oraz samej praktyce działania rządu. Silna władza premiera ma zaletę w postaci solidnego powiązania z parlamentem - tzn. większość parlamentarna wyłania premira, który bierze władzę. Z kolei silna władza prezydencka ma symboliczną zaletę potwierdzającego ją wyboru bezpośredniego - ale może sprawiać problemy na styku z władzą ustawodawczą.

Wariant pierwszy jest mniej klarowny dla wyborcy (choć nie jest tak zły, kiedy występuje mała liczba partii - wtedy zwykle jasne jest, kto obejmie władzę w imieniu zwycięzców), wariant drugi częściej sprawia problemy praktyczne.
emigrant
Czy ja dobrze zrozumiałem to biadolenie Iwińskiego? PO chce wprowadzić ordynację większościową?
alcesalces1
Tak jak pisałem wcześniej w jakimś innym temacie, zamiast zmieniać konstytucje prościej jest zmienić ordynację. W ten sposób można wzmocnić pozycję premiera. Tylko gdzie oni chcą znaleźć frajerów, którzy im to klepną? PSL i SLD nie popełnią politycznego sepuku. Jedyną partią, z którą mogliby na ten temat rozmawiać byłby PiS: słuchajta chłopaki umawiamy się, że na ordynację "zwyciezca bierze wszystko", my rządzimy cztery lata, a potem wy cztery lata. W sumie to norma w dojrzałych demokracjach, że zwycięzca bierze wszystko. U nas jak na razie żadna koalicja nie przetrwała całej kadencji parlamentu.
emigrant
QUOTE(alcesalces1 @ 6/07/2010, 20:18)
Tak jak pisałem wcześniej w jakimś innym temacie, zamiast zmieniać konstytucje prościej jest zmienić ordynację.

Jeżeli (co mówił Iwiński)w konstytucji jest, że wybory mają być proporcjonalne, to nie możesz zmienić ordynacji bez tej zmiany.

Jeżeli więc dobrze zrozumiałem wypowiedź Iwińskiego to PO jest na drodze odzyskania u mnie twarzy. Oby tak dalej! To krok w fobrym kierunku. W bardzo dobrym kierunku.
sandwind
QUOTE(emigrant @ 6/07/2010, 20:31)
QUOTE(alcesalces1 @ 6/07/2010, 20:18)
Tak jak pisałem wcześniej w jakimś innym temacie, zamiast zmieniać konstytucje prościej jest zmienić ordynację.

Jeżeli (co mówił Iwiński)w konstytucji jest, że wybory mają być proporcjonalne, to nie możesz zmienić ordynacji bez tej zmiany.

Jeżeli więc dobrze zrozumiałem wypowiedź Iwińskiego to PO jest na drodze odzyskania u mnie twarzy. Oby tak dalej! To krok w fobrym kierunku. W bardzo dobrym kierunku.
*



Przypominam ze za komuny tylko jedno towarzystwo mialo wladze PZPR.

Czyli chcesz systemu dwupartuyjnego?

PIS i PO wywodzace sie z tych samych srodowisk solidarnosciowych to niby ten super kierunek ? Przeciez roznice miedzy tymi partiami wcale nie sa duze. W zasadzie to dwie twarze tej samej monety.

(Moglbym sie zgodzic jeszcze na cos takiego ale jedynie przy okregach jednomandatowych )
Puchciński
W UK są trzy partie, więc generalnie system większościowy nie musi oznaczać absolutnej polaryzacji. Przypominam, że już dziś zanosi się na podział Sejmu między trzy partie.
emigrant
QUOTE(sandwind @ 7/07/2010, 12:24)
(Moglbym sie zgodzic jeszcze na cos takiego ale jedynie przy okregach jednomandatowych )

Myślałem, że ordynacja większościowa oznacza okręgi jednomandatowe...
sandwind
QUOTE(emigrant @ 7/07/2010, 19:55)
QUOTE(sandwind @ 7/07/2010, 12:24)
(Moglbym sie zgodzic jeszcze na cos takiego ale jedynie przy okregach jednomandatowych )

Myślałem, że ordynacja większościowa oznacza okręgi jednomandatowe...
*



Jezeli tak jest to ja to popieram i sciskam grabe kolegi wink.gif
Kamaz73
Sądząc po zapowiedziach rządu odnośnie reformy finansów państwa... to zmian nie uświadczymy na razie nigdzie. sad.gif
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org