Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Jakub Szela
historycy.org > Historia Polski > POLSKA W NIEWOLI > Galicja i Śląsk Cieszyński
Pages: 1, 2
freeman2
QUOTE(glasgower @ 1/08/2011, 13:01)
QUOTE(20 Sądecki Pułk Piechoty @ 1/08/2011, 10:11)
Chcesz powiedzieć że popierasz masowy mord sad.gif ?
*



Co chciałem powiedzieć to powiedziałem, a ty możesz sobie interpretować jak ci się podoba. Pozdrowienia!

(A propos masowego mordu: masowym mordem to były wielowiekowe rządy polskich ponów nad polskim ludem).
*


nio co ty powiesz a ja myślałem ,że okres stalinowski..... Jeśli chodzi o masowość to proponuję wpisać w google Rzeź Humania, największymi ludobójcami w I RP były prawosławne kozackie antysemickie , cepy.


QUOTE(carantuhill @ 1/08/2011, 19:57)
QUOTE
od początku chodziło o wódkę pieniądze, sarmackich


Uwielbiam takie proste analizy smile.gif czyją wódkę i jakich Sarmatów? smile.gif


Wódkę , której zakazano kupować na terenach rabacji.

QUOTE
QUOTE
masońskich majątków raczej nie złupiono bo ci kolaborowali z zaborcami a dla chłopów byli największą zakałą.


A dowodem jest na to moje widzimisie i basta! smile.gif


Trudno żeby zaborcy nie bronili swojej 'owczarni' - tzn.: bandy polskich kapusiów - bo masoni (wcześniej też zwani 'sarmatami') lubili robić za konfidentów jakby ktoś nie wiedział , a że mieli także niejednokrotnie podły charakter i pełną protekcję to co im szkodziło trochę się 'zabawić' od czasu do czasu.....

carantuhill
QUOTE(Dan23 @ 2/08/2011, 13:56)
z Juszczyna



To w rabacji udziału nie brał, chyba, że na wyjazdach - o to już zadbał komisarz Ostermann sleep.gif

QUOTE
Wódkę , której zakazano kupować na terenach rabacji.


Ale kto zakazał, komu? Chętnie się dowiem o tym zakazie, jeśli masz jakieś źródło smile.gif

QUOTE
Trudno żeby zaborcy nie bronili swojej 'owczarni' - tzn.: bandy polskich kapusiów - bo masoni (wcześniej też zwani 'sarmatami') lubili robić za konfidentów jakby ktoś nie wiedział , a że mieli także niejednokrotnie podły charakter i pełną protekcję to co im szkodziło trochę się 'zabawić' od czasu do czasu.....


Wybacz ale nie rozumiem smile.gif To chyba też nie ten dział - kwestia masonów zwanych sarmatami jest na pewno rozważana w jakimś innym temacie, pewnie w Mównicy smile.gif


glasgower
QUOTE(Dan23 @ 1/08/2011, 22:22)
Mój pra pra pra dziadek Filip brał udział w "rabacji" dostał za to konia
*



Jednym słowem - opłacało mu się smile.gif

A co? Czyż nie uczą nas od ponad 20 lat bycia homo ekonomikusem? Kierowania się wyłącznie własnym interesem, zmierzania po trupach do celu? Opłacalności wszystkiego? Twój ten praprapra Filip mógłby figurować w obecnych podręcznikach szkolnych, z tym że nie do historii, lecz do "wiedzy o przedsiębiorczości" (czy czegoś w tym stylu).

Ossee
CODE
A co? Czyż nie uczą nas od ponad 20 lat bycia homo ekonomikusem? Kierowania się wyłącznie własnym interesem, zmierzania po trupach do celu? Opłacalności wszystkiego? Twój ten praprapra Filip mógłby figurować w obecnych podręcznikach szkolnych, z tym że nie do historii, lecz do "wiedzy o przedsiębiorczości" (czy czegoś w tym stylu).


Znajdź mi zdanie w którym podręczniki nawołują do kradzieży.
maly1944
Szela był tragiczną postacią, okrzyknięty zdrajcą bo jego działania były w pierwszym okresie na rękę cesarskim. Zapomina się jednak o jego wcześniejszej działalności oraz o tym jak władze cesarskie postąpiły z samą rabacją.
Generalnie B.Jasieński był chyba jedynym polskim intelektualistą który dostrzegł istotę buntu/powstania chłopskiego przeciw szlachcie.
Dla mnie postać złożona ale pozytywna, walczył o prawa prostych, zwykłych ludzi których ani szlachta nie uważała za Polaków ani oni za takich się nie uważali.
carantuhill
QUOTE(maly1944 @ 3/08/2011, 13:41)
Szela był tragiczną postacią, okrzyknięty zdrajcą bo jego działania były w pierwszym okresie na rękę cesarskim. Zapomina się jednak o jego wcześniejszej działalności oraz o tym jak władze cesarskie postąpiły z samą rabacją.


Szela (używając bliskiej Ci terminologii) był klasycznym przykładem kułaka, sporym właścicielem ziemskim, rzemieślnikiem, osobom relatywnie zamożną, tyle, że jego rozwój ekonomiczny był ograniczony a jego rola społeczna ograniczona (Szela przed rabacją był przedstawicielem gromad w okolicy Pilzna w cyrkule i namiestnictwie). Rabacja nie miała charakteru rewolucyjnego, chodziło przede wszystkim o pańszczyznę, bo hasło ziemi i pastwisk pojawiło się potem. Po rabacji nie mogło być już powrotu do dawnych stosunków, a oddolnego protestu i bojkotu nie dało się stłumić, z niego narodziło się nowoczesne stronnictwo chłopskie i Witos.

Stonewall
Szanowni Forumowicze!
Szela wiecznie żywy. Właśnie do księgarń dotarła najnowsza książka poświęcona owej postaci, tj. „Jakub Szela” Krzysztofa R. Traciłowskiego.
Justin
QUOTE(Stonewall @ 18/05/2011, 18:14)
Szanowni Państwo!
Widzę, że de Ptysz znów sprowokował burzliwą dyskusję. Nie ma jednego Jakuba Szeli i nigdy jednego nie było. Polecam wziąć do ręki malutką książeczkę Stanisława Białasa pt. „Jakub Szela: kim był?”, wydaną nakładem samego autora w roku 2006. To raptem 72 strony, więc nikt się nie zmęczy czytaniem. Białas przedstawił opinie, jakie krążyły na temat owej postaci. Nie chodzi przy tym o wypowiedzi późniejszych historyków, lecz o relacje świadków epoki, ludzi osobiście znających naszego Jakuba. Z pracy Białasa wyłania się obraz bardzo niejasny, pełen sprzecznych danych nawet o wyglądzie zewnętrznym Szeli. Sam autor wykazuje sporo sympatii, a przynajmniej zrozumienia dla działań słynnego rabanta.  Przed przystąpieniem do dyskusji radzę każdemu zapoznać się z tymi 72 stronami.




Czytalam wlasnie ksiazke Adama Bogusza. Opisuje on wrecz cos przeciwnego o Boguszach anizeli Stanilsawa Bialas. -Rod Boguszow byl bardzo dobry dla chlopow i traktowal ich dobrze, co bylo ich zdziwieniem gdy Szela zamordowal Wiktoryna i Stanilsawa Bogusz z premedytacja. W ksiazce "Jakub Szela: kim byl?" Tam opisane jest znecannie sie Wiktorego Bogusz nad chlopstwem.
Gdzie lezy prawda, czy w ksiazce A. Bogusza czy tez ks. Stanislawa Bialasa?

http://www.mbpgorlice.info/digital/digital/01535/a1.php
carantuhill
CODE
Czytalam wlasnie ksiazke Adama Bogusza. Opisuje on wrecz cos przeciwnego o Boguszach anizeli Stanilsawa Bialas. -Rod Boguszow byl bardzo dobry dla chlopow i traktowal ich dobrze


A co miał napisać Adam Bogusz? Opisać swój ród jako zwyrodnialców i łotrów, którzy sprowokowali chłopski bunt? smile.gif Opisać dziadka Stanisława jako sadystę? Zresztą Adam opierał się na pamiętniku Ludwiki z Boguszów Gorayskiej, która pisała go mało obiektywnie i pełno w nim plotek, a nie faktów. Adam popełnia w tekście sporo pomyłek świadomych lub mniej.
Justin
QUOTE(carantuhill @ 16/04/2012, 13:50)
CODE
Czytalam wlasnie ksiazke Adama Bogusza. Opisuje on wrecz cos przeciwnego o Boguszach anizeli Stanilsawa Bialas. -Rod Boguszow byl bardzo dobry dla chlopow i traktowal ich dobrze


A co miał napisać Adam Bogusz? Opisać swój ród jako zwyrodnialców i łotrów, którzy sprowokowali chłopski bunt?  smile.gif Opisać dziadka Stanisława jako sadystę? Zresztą Adam opierał się na pamiętniku Ludwiki z Boguszów Gorayskiej, która pisała go mało obiektywnie i pełno w nim plotek, a nie faktów. Adam popełnia w tekście sporo pomyłek świadomych lub mniej.
*



Tez tak myslalam. dry.gif
Ale czy istnieje ksiazka lub "cos" jakies zapiski ksiezy, lub "cos" co potwierdza te sadystyczne zachowanie Wiktora Bogusza wobec chlopow ? Bo jezeli jest pamietni Ludwiki, to czy nie ma jakiegos pamietnika- zapiskow Eufrozyny Chwalibóg ? Ona byla przez chlopow bardzo lubiana i bardzo im pomocna w ciezkich czasach. Dlatego tez chlopi "zachowali" dobra pania. Czy Eufrozyna Chwalibog nic nie zapisala z tamtych wydarzen ? rolleyes.gif
carantuhill
CODE
to czy nie ma jakiegos pamietnika- zapiskow Eufrozyny Chwalibóg ?


Ale ona już nie żyłą w czasie rabacji - pamieć o niej, powstrzymała chłopów przed atakiem na dwór w Grudnej Dolnej.

Pamiętniki z tego okresu są obarczone tą wadą, że pisała je głównie szlachta, która kreowała się na niewinną ofiarę, a chłopów na ciemnych potworów. Są jednak relacje chłopów dotyczące rabacji, spisane przez ks. Ruminowskiego, proboszcza siedliskiej parafii w latach 1885−1922.
Justin
QUOTE(carantuhill @ 16/04/2012, 17:04)
CODE
to czy nie ma jakiegos pamietnika- zapiskow Eufrozyny Chwalibóg ?


Ale ona już nie żyłą w czasie rabacji - pamieć o niej, powstrzymała chłopów przed atakiem na dwór w Grudnej Dolnej.

Pamiętniki z tego okresu są obarczone tą wadą, że pisała je głównie szlachta, która kreowała się na niewinną ofiarę, a chłopów na ciemnych potworów. Są jednak relacje chłopów dotyczące rabacji, spisane przez ks. Ruminowskiego, proboszcza siedliskiej parafii w latach 1885−1922.
*



Tak masz racje, zle sie wyrazilam, nie chodzilo mi o rzez z 1846 roku, lecz o jakiekolwiek zapiski Eufrozyny, jak to szlachta traktowala swych chlopow.

Czytalam relacje ksiedza Ruminowskiego, ale nie bylo tego wiele, tyle tylko co w ksiazce "Jakub Szela.kim byl" wiecej nie moge znalezc confused1.gif albo tez tak szukam, jak slepiec ziarenka dry.gif sad.gif

sad.gif sad.gif sad.gif
Jaum
CODE
Po rabacji nie mogło być już powrotu do dawnych stosunków, a oddolnego protestu i bojkotu nie dało się stłumić, z niego narodziło się nowoczesne stronnictwo chłopskie i Witos.


Alez powrot przeciez byl.Zniesienie panszczyzny to rok 1848 i to ze wzgledu na Wiosne Ludow
Arbago
QUOTE
Czytalam relacje ksiedza Ruminowskiego, ale nie bylo tego wiele, tyle tylko co w ksiazce "Jakub Szela.kim byl" wiecej nie moge znalezc confused1.gif albo tez tak szukam, jak slepiec ziarenka dry.gif sad.gif
Justin

Oto artykuł, który znalazłem we "Wiadomościach Brzosteckich" z lutego 2007:

QUOTE
4. DWORY W SIEDLISKACH
I SMARŻOWEJ
Stanisław Bogusz w 1794 roku ożenił
się z Apolonią Stojowską, córką właściciela
dworów w Siedliskach i Smarżowej.
Oba dwory, w drodze spadku,
od 1804 roku były własnością Apolonii
i Stanisława Boguszów. Stanisław urodzony
w 1762 roku był szambelanem
ostatniego króla Polski i miał dobre
stosunki towarzyskie w Warszawie.
Często z całą rodziną przebywał w stolicy,
gdzie pieniędzy nie oszczędzał, a
dochody czerpał z Siedlisk i Smarżowej,
z pracy swoich poddanych. Stanisław i
Apolonia Boguszowie mieli czwórkę
dzieci: Wiktoryna, Ludwikę, Henryka
i Nikodema. Od 1835 roku Nikodem
Bogusz był właścicielem dworu w
Smarżowej, a Wiktoryn odziedziczył
dwór w Siedliskach. Adam, syn Henryka
Bogusza, napisał historię Siedlisk i swojego
rodu, natomiast Ludwika Bogusz,
żona Ludwika Gorayskiego, napisała
pamiętnik z okresu rabacji.
Podobne życie, a może jeszcze gorsze
niż na innych terenach, mieli pańszczyźniani
chłopi, poddani Boguszów w
Siedliskach i Smarżowej. Z pańszczyzną
u Boguszów nie było żartów – za nieposłuszeństwo
leciały kije na goliznę, a
nawet męczeńska śmierć.
Między dworami i chłopami trwał
długoletni spór o wymiar pańszczyzny z
gruntów użytkowanych przez chłopów.
Stosunki między dworami i wsią były
złe. Dziedzice nadużywali swojego
prawa i bardzo źle traktowali swoich
chłopów. Wieś czuła się pokrzywdzona
i oszukana przez dwór, a te odczucia
rodziły niechęć i wrogość do dworu.
Chłopi czuli szczególną nienawiść do
wykonawców decyzji pana: ekonomów,
rządców, dzierżawców i karbowych.
Mówiono, że: „przestraszony chłop
na sto kroków przed rządcą zdejmował
czapkę”.
Chłopi w dominium siedliskiej parafii
byli wyjątkowo źle traktowani, bo już
nie tylko wyzysk i bicie, ale znęcanie
się, poniżanie i katowanie było codziennością.
O tych niechlubnych czynach Boguszów,
ich rządców i ekonomów zachowały
się zeznania chłopów na podstawie
opowiadań ich ojców lub osobistych doświadczeń.
Te relacje chłopów spisał ks.
A. Ruminowski, proboszcz siedliskiej
parafii w latach 1885-1922, budowniczy
obecnego kościoła w Siedliskach.
Niżej podamy kilka szczegółów z
protokołu Ruminowskiego, spisanego
w 1905 roku.
Andrzej Szydłowski, urodzony w
1821 roku, mówił: „Niech Bóg broni,
jak się panowie z ludźmi obchodzili ...
panowie byli wtedy źli jak strach, męczyli
niewinnych ludzi”.
W innym miejscu ks. Ruminowski
opisuje jak Piotr Śliwa we dworze w
Smarżowej zrzucił w oborze część gnoju
z wozu – widać miał słabe konie. Zobaczył
to ekonom i Śliwie wymierzyli tyle
kijów, że „na raczkach jak pies poszedł
do domu i był kaleką aż do śmierci”.
A leśniczy Stradomski to nie tylko
bił, ale nawet strzelał do ludzi. Wiktor
Bogusz krzywdził chłopów nawet
przy obliczaniu dni pańszczyźnianych.
Wspomniany już wcześniej A. Szydłowski
przepracował na pańskim 30 dni za
J. Szelę. Bogusz nie zaliczył tych dni,
twierdząc, że Szela powinien osobiście
odrabiać pańszczyznę.
Innym razem Wiktor Bogusz nie
oddał chłopu Sarnie wyłudzonych pieniędzy.
I zamiast zwrotu długu kazał
mu wymierzyć 50 kijów i jeszcze dodał:
„Ty hyclu! Toś jaśnie panu nie chciał
pożyczyć, a Żydowi pożyczył”.
W 1839 J. Szela wrócił ze Lwowa,
a mandatariusz dominikalny zamknął
go do więzienia na sześć tygodni. Mało
tego, w dzień Nowego Roku zapędzili
skutego Szelę do kościoła i na środku
świątyni stał boso pod strażą przez całe
nabożeństwo, aby go ośmieszyć i poniżyć.
Według obowiązującego wówczas
prawa panowie nie mogli wymierzać
kary śmierci. Jednakże w „państwie
Boguszów” karano śmiercią przez zamęczenie.
O tych morderstwach także pisze ks.
Ruminowski:
Michał Bartosik spóźnił się z mąką
do dworu. Za to osadzono go w piwnicy:
„Stał po pas w wodzie, aż mu nogi gniły,
a on cały zapuchł” i zmarł.
Michał Sokół z Głobikówki wszedł
w czapce do pokoju pana. Za co przywiązali
go „na jodle i zapalili ogień
pod nim i tak palili, aż mu brzuch pękł i
umarł”.
W Lubczy, na pańskim urlopnik
pracował wolniej niż inni. Rano rządca
kazał wymierzyć mu 20 kijów. Po południu
rządca znów zauważył, że pracuje
wolniej przy żniwie i dał mu raz, a on
mówi „Ej, trza do pary” – tak mu dał;
„trza poprawić” – powiedział urlopnik.
Rządca skoczył, zacisnął mu ręce na
szyi i „na stojaka udusił”. Za zabójstwo
chłopskiego syna Bogusz skazał rządcę
na 49 godzin aresztu.
Tak – w opisie ks. Ruminowskiego
– wyglądało rzekomo „ojcowskie i sprawiedliwe”
postępowanie rodziny Boguszów.
A ojcowskim i sprawiedliwym,
postępowanie dziedziców z Siedlisk,
nazywał ks. Stefan Dembiński.
Natomiast ks. K. Kawula, proboszcz
siedliskiej parafii, tak pisze: „Ślepa i
głucha w swoim egoizmie była szlachta
na problemy pańszczyzny. Szlachta
polska zamknęła się w izolowanej od
otaczającej jej rzeczywistości twierdzy
własnego egoizmu, bronionej pychą i
chciwością”.
W siedliskiej parafii byli dziedzice
– krwiopijcy, ale byli również dziedzice
– miłosierni. Do tych drugich należała
Eufrozyna Chwalibóg, siostra Apolonii
Bogusz. Eufrozyna od 1799 roku w
wyniku kupna od Józefa Stojowskiego,
stała się właścicielką dworu w Grudnej
Dolnej. Wówczas, według A. Bogusza,
dwór ten odznaczał się elegancją.
Eufrozyna zapisała się chwalebnie w
pamięci włościan, kiedy to w 1805 roku
zapanowała epidemia. Z narażeniem
własnego życia ratowała poddanych.
Nie oszczędzała pieniędzy na medyków
i lekarstwa, sama odwiedzała chorych w
ich chatach. Oprócz tego w czasie głodu
we wsi rozdawała zboże potrzebującym,
a było ich wielu.
Za te szlachetne czyny otrzymała
pisemne najwyższe uznanie od cesarza.
Jeszcze przez długie lata w Grudnej
wspominali „dobrą panią” Chwalibogową.
Być może, to właśnie pamięć o
Chwalibogowej sprawiła, że w czasie
krwawych dni rabacji z dworu w Grudnej
Dolnej nikt nie został zamordowany,
ba, nawet nie ma wzmianki o rabunku
dworu.
Zachowanie „dobrej pani” świadczy
o tym, że nie wszyscy właściciele dworów
byli pazernymi i bezwzględnymi
wyciskaczami chłopskich łez. Zapewne
E. Chwalibóg nie była jedyną osobą z
dworu o ludzkich cechach.


Mam nadzieję, że pomocne dla tematu. Jest tam trochę wspomniane o rzeczonym księdzu Antonim Ruminowskim.
Justin
QUOTE(Arbago @ 17/04/2012, 10:02)
QUOTE
Czytalam relacje ksiedza Ruminowskiego, ale nie bylo tego wiele, tyle tylko co w ksiazce "Jakub Szela.kim byl" wiecej nie moge znalezc confused1.gif albo tez tak szukam, jak slepiec ziarenka dry.gif sad.gif
Justin
Oto artykuł, który znalazłem we "Wiadomościach Brzosteckich" z lutego 2007:
QUOTE
4. DWORY W SIEDLISKACH
I SMARŻOWEJ....
Mam nadzieję, że pomocne dla tematu. Jest tam trochę wspomniane o rzeczonym księdzu Antonim Ruminowskim.
*





Dziekuje slicznie smile.gif

Te gazete tez mam, pisza tam praktycznie to samo co w ksiazce "Jakub Stela, kim byl"

Szkam czegos , "mocnego" jakby to powiedziec rolleyes.gif cos, czym mozna potomka Boguszow zaskoczyc ! rolleyes.gif Cos, co nie zostalo jeszcze napisane, albo specjalnie zatajone - pominiete.


Wiem, jestem marzycielka, ale jak sie czlowiek uprze to moze i sie uda smile.gif Ale jakos intuicja podpowiada, ze powinnam szukac "czegos wiecej"

Zamowilam wlasnie ksiazke podana przez Stonewall, byc moze tam znaje to czego szukam ? rolleyes.gif
carantuhill
CODE
Alez powrot przeciez byl


Powrotu do dawnych stosunków już nie mogło być. Zniesienie pańszczyzny w Galicji to de facto usankcjonowanie statusu, który już istniał - chłopi odmawiali odrabiania pańszczyzny, nie pomagały interwencje wojska, czy żandarmów.

CODE
Mam nadzieję, że pomocne dla tematu. Jest tam trochę wspomniane o rzeczonym księdzu Antonim Ruminowskim.


To chyba zrzynka z Białasa.

CODE
cos czym mozna potomka Boguszow zaskoczyc


Był tu chyba jakiś na forum smile.gif Pisał coś w stylu, że chłopi poszli na panów, bo zostali abstynentami smile.gif

CODE
Wiem, jestem mazycielka, ale jak sie czlowiek uprze to moze i sie uda smile.gif Ale jakos intuicja podpowiada, ze powinnam szukac "czegos wiecej"


Możesz popatrzeć jeszcze za książkami Czesława Wycecha, tylko z nim uważaj, ze względu na datę wydania sleep.gif Sugerowałbym Ci poszukanie Złotej legendy chłopów polskich Ziejki, rozdział jest o Szeli.
Arbago
„Stał po pas w wodzie, aż mu nogi gniły,
a on cały zapuchł” i zmarł.
Michał Sokół z Głobikówki wszedł
w czapce do pokoju pana. Za co przywiązali
go „na jodle i zapalili ogień
pod nim i tak palili, aż mu brzuch pękł i
umarł”.


Jak dla mnie mocne wystarczająco aby uznać zarządców dóbr Boguszów za okrutników.

Zastanawia jednak to zdanie:

A. Szydłowski
przepracował na pańskim 30 dni za
J. Szelę. Bogusz nie zaliczył tych dni,
twierdząc, że Szela powinien osobiście
odrabiać pańszczyznę.


Co więc robił Jakub Szela, skoro nie odrabiał pańszczyzny? Strajkował jak Wałęsa? Robił blokady jak Lepper? Pracował tylko na swoim a na pańskie sobie gwizdał?
Stonewall
Arbago!
Być może te dni dotyczyły okresu, gdy Szela podróżował ze skargami na Boguszów.
carantuhill
QUOTE
Co więc robił Jakub Szela, skoro nie odrabiał pańszczyzny? Strajkował jak Wałęsa? Robił blokady jak Lepper? Pracował tylko na swoim a na pańskie sobie gwizdał?


Szela reprezentował gromadę w sporach z właścicielami, był deputatem, wybranym przez chłopów z Siedlisk i Smarżowej, reprezentował ich przed urzędnikami austriackimi. Może ten chłop pracował niejako w zastępstwie.

Justin
QUOTE(Arbago @ 17/04/2012, 12:35)
„Stał po pas w wodzie, aż mu nogi gniły,
a on cały zapuchł” i zmarł.
Michał Sokół z Głobikówki wszedł
w czapce do pokoju pana. Za co przywiązali
go „na jodle i zapalili ogień
pod nim i tak palili, aż mu brzuch pękł i
umarł”.


Jak dla mnie mocne wystarczająco aby uznać zarządców dóbr Boguszów za okrutników.


Dla mnie tez mocne i powinno byc wystarczajace, mimo ze opisane sa traktowania chlopow, jest nie wystarczajace, do podwazenia tego co opisuje A. Bogusz.

QUOTE
Straszna i okrutna dola polskiego chłopa trwała setki lat. Poniżanie człowieka przez człowieka, pogardzanie chłopa przez dziedzica trwały przez wieki.
Nędza i wyzysk ludzi wsi w XIX wieku w Galicji nie były sprawą nową, ciągnęły się przez stulecia......

Podobne życie, a może jeszcze gorsze niż na innych terenach, mieli pańszczyźniani chłopi, poddani Boguszów w Siedliskach i Smarżowej. Z pańszczyzną u Boguszów nie było żartów – za nieposłuszeństwo leciały kije na goliznę, a nawet męczeńska śmierć....Stanislaw Bialas.


QUOTE
Stryjowi Wiktorynowi cala rodzina i sasiedzi oddawali jak najwieksze pochwaly dla jego ludzkosci, dobrego serca i ducha poswiecenia dla krewnych i poddanych....  Adam Bogusz.
dry.gif

Sa to wiec dwie opinie, jedna uwazana za prawdziwa, druga krytykujaca Wiktora Bogusz za nieprawde.


QUOTE(Arbago @ 17/04/2012, 12:35)
Zastanawia jednak to zdanie:

A. Szydłowski
przepracował na pańskim 30 dni za
J. Szelę. Bogusz nie zaliczył tych dni,
twierdząc, że Szela powinien osobiście
odrabiać pańszczyznę.


Co więc robił Jakub Szela, skoro nie odrabiał pańszczyzny? Strajkował jak Wałęsa? Robił blokady jak Lepper? Pracował tylko na swoim a na pańskie sobie gwizdał?
*



QUOTE
Kajetan Kozmian wspomina takze w swych pamietnikach dwor Siedliski, ktory odwiedzal w r. 1829 ........
..ze kazdy wiekszy dwor stal pod nadzorem policyjnym starosty.  Taki nadzor wykonywal co do dworu siedleckiego poddany ze wsi Smarzowy Jakub Szela....A. Bogusz.


Potem zas A. Bogusz pisze:

QUOTE
... Jakub Szela powrocil 28 11.1832 r. z pieszej wedrowki ze Lwowa, zostal osadzony w areszcie......A. Bogusz.


Rozdzial II

http://www.mbpgorlice.info/digital/digital/01535/a1.php



Czy A. Bogusz nie "mataczy" tych dwoch wypowiedzi ? Bo skoro z prawa J. Szela byl nadzorca, to dlaczego po powrocie ze Lwowa zostal aresztowany ?
Byc moze chodzilo to te odrabianie tych 30 dni, kztorych nie zaliczyl W. Bogusz?
Czy moglby byc to powod do aresztowania Szeli ? confused1.gif

Mozna sie pogubic sad.gif
Justin
QUOTE(carantuhill @ 17/04/2012, 12:13)


CODE
cos czym mozna potomka Boguszow zaskoczyc


Był tu chyba jakiś na forum  smile.gif Pisał coś w stylu, że chłopi poszli na panów, bo zostali abstynentami smile.gif

CODE
Wiem, jestem mazycielka, ale jak sie czlowiek uprze to moze i sie uda smile.gif Ale jakos intuicja podpowiada, ze powinnam szukac "czegos wiecej"


Możesz popatrzeć jeszcze za książkami Czesława Wycecha, tylko z nim uważaj, ze względu na datę wydania sleep.gif Sugerowałbym Ci poszukanie Złotej legendy chłopów polskich Ziejki, rozdział jest o Szeli.
*



ohmy.gif Przeoczylam Twoj post !

Co jedynie moge, to szukac e bokow, gdyz tuatj gdzie mieszkam nie ma polskich ksiegarni. sad.gif na wysylke tez musze czekac troche dlugo, za dlugo.

Ale bede szukac, byc moze dopisze mi szczescie smile.gif
I dziekuje slicznie za skierowanie w odpowiednia strone i wskazowki, na co uwazac smile.gif
Potomkowi Boguszow o niebo latwiej jest zebrac materialy przeciw J. Szeli, niz mi zebrac i udowodnic nieludzkiego traktowania chlopow przez W. Bogusz.
No, ale kto nie pracuje, nie zbiera plonow smile.gif
carantuhill
http://www.antykwariat.waw.pl/ksiazka,1046...ich,117686.html tania jest dość.
Arbago
QUOTE
Byc moze chodzilo to te odrabianie tych 30 dni, kztorych nie zaliczyl W. Bogusz?
Czy moglby byc to powod do aresztowania Szeli ?
Justin

Może właśnie powodem było zaleganie z tymi 30-toma dniami?
carantuhill
QUOTE(Arbago @ 17/04/2012, 20:25)
QUOTE
Byc moze chodzilo to te odrabianie tych 30 dni, kztorych nie zaliczyl W. Bogusz?
Czy moglby byc to powod do aresztowania Szeli ?
Justin

Może właśnie powodem było zaleganie z tymi 30-toma dniami?
*




Tyle, że areszt miał miejsce po powrocie z Lwowa (gdzie reprezentował chłopów - przypadek wink.gif ) i miało to miejsce w zimie, grubo po czasie, kiedy teoretycznie chłop był potrzebny na polu.
Justin
QUOTE(carantuhill @ 17/04/2012, 17:18)


Super ! Dziekuje smile.gif

Niestety bede musiala poszukac jakiejs innej ksiegarni internetowej, bo z antykwariat.waw.pl ma planosci i rejestracje na payu.pl i jest troche skomplikowana, dla zagraniczynch sad.gif no nic to, grund ze mam tytul nastepnej ksiazki smile.gif wiec znajde ja gdzies napewno ! smile.gif

Moze sa antykwariaty takie ktore udostepniaja platnosci przez PayPal ? rolleyes.gif
carantuhill
Chyba tu http://www.wieszcz.pl/zlota-legenda-chlopo...ka,id17143.html i to dość mocno przecenione jest.
Justin
QUOTE(carantuhill @ 17/04/2012, 17:34)
QUOTE(Arbago @ 17/04/2012, 20:25)
QUOTE
Byc moze chodzilo to te odrabianie tych 30 dni, kztorych nie zaliczyl W. Bogusz?
Czy moglby byc to powod do aresztowania Szeli ?
Justin

Może właśnie powodem było zaleganie z tymi 30-toma dniami?
*




Tyle, że areszt miał miejsce po powrocie z Lwowa (gdzie reprezentował chłopów - przypadek wink.gif ) i miało to miejsce w zimie, grubo po czasie, kiedy teoretycznie chłop był potrzebny na polu.
*



Byc moze wyruszyl do Lwowa jesienia ? Gdy byly zbiory dry.gif a powrocil dopiero w listopadzie ? Wkoncu to kawal drogi bylo 881 km w jedna strone, razem 1762 km. ( obecnymi drogami )
Tak sobie tylko glosno mysle rolleyes.gif
Justin
QUOTE(carantuhill @ 17/04/2012, 19:20)
Chyba tu http://www.wieszcz.pl/zlota-legenda-chlopo...ka,id17143.html i to dość mocno przecenione jest.
*



HAAA Jestes Boski smile.gif

Kupione, zamowione, zaplacone !!! elefant.gif

Dzieki wielkie ! smile.gif

Justin
elefant.gif

Justin
QUOTE(carantuhill @ 17/04/2012, 19:20)
Chyba tu http://www.wieszcz.pl/zlota-legenda-chlopo...ka,id17143.html i to dość mocno przecenione jest.
*





HAAA Jestes Boski smile.gif

Kupione, zamowione, zaplacone !!! elefant.gif

Dzieki wielkie ! smile.gif
*



Z 8 zl. zrobilo sie 43 zl biggrin.gif ale warto takie cacka zdobywac ! smile.gif
*

Justin
Ale mi sie tych postow namnozylo, poucinalo huh.gif
chyba z tej radosci smile.gif biggrin.gif
carantuhill
CODE
Byc moze wyruszyl do Lwowa jesienia ?


Siedział jeszcze w Nowy Rok, dostał 3 tygodnie, więc wsadzili go gdzieś na początku grudnia.

QUOTE
Wkoncu to kawal drogi bylo 881 km w jedna strone, razem 1762 km. ( obecnymi drogami )


Można założyć, że szedł wzdłuż obecnie istniejących dróg, niewiele się zmieniło od austriackich czasów, szedł pewnie wzdłuż 82. Route wink.gif czyli obecną krajową 28.

Kiedyś to ludzie byli lepszymi piechurami, więc 1700 km spokojnie można przejść w 2 miesiące rolleyes.gif
Justin
QUOTE(carantuhill @ 17/04/2012, 19:42)
CODE
Byc moze wyruszyl do Lwowa jesienia ?


Siedział jeszcze w Nowy Rok, dostał 3 tygodnie, więc wsadzili go gdzieś na początku grudnia.

QUOTE
Wkoncu to kawal drogi bylo 881 km w jedna strone, razem 1762 km. ( obecnymi drogami )


Można założyć, że szedł wzdłuż obecnie istniejących dróg, niewiele się zmieniło od austriackich czasów, szedł pewnie wzdłuż 82. Route wink.gif czyli obecną krajową 28.

Kiedyś to ludzie byli lepszymi piechurami, więc 1700 km spokojnie można przejść w 2 miesiące rolleyes.gif
*



Mogli Go pozniej aresztowac, np. 2 tyg. po 28.11. ? dry.gif

Mam nadzieje, ze w tej nowej ksiazce " Jakub Szela" bedzie cos wiecej pisalo ?
Arbago
Jeżeli podróż Szeli zajmowała około dwóch miesięcy to najbardziej prawdopodobnym pretekstem do jego uwięzienia dla Bogusza było nie odrobienie pańszczyzny. Pamiętajmy, że jeszcze w październiku na polu wykonuje się orkę, która w XIX wieku trwała znacznie dłużej niż obecnie. Nie wiadomo co Bogusz uprawiał. Może ziemniaki, albo nawet buraki cukrowe, uprawiane w Polsce już w tym okresie? Wówczas zbiory wypadają na październik albo nawet w przypadku buraków na listopad.
Uwięzienie za uchylanie się od pańszczyzny wydaje się najbardziej prawdopodobne, zwłaszcza, że nie zaliczono odrobienia pańszczyzny za Szelę przez Szydłowskiego.
carantuhill
CODE
Jeżeli podróż Szeli zajmowała około dwóch miesięcy to najbardziej prawdopodobnym pretekstem do jego uwięzienia dla Bogusza było nie odrobienie pańszczyzny


Nie znamy daty aresztowania, ani daty posłowania do Lwowa. Poza tym Szela był raczej rzemieślnikiem, sam Bogusz ściągnął, go bliżej dworu, żeby mieć bliżej zdolnego rzemieślnika.

Lugal
Dla mnie Szela był zwykłym chłopem (choć z pewnością obdarzonym dużymi zdolnościami przywódczymi), który "wypłynął na szerokie wody" dzięki istniejącym w poł. XIX w. w zaborze austriackim uwarunkowaniom społeczno-ekonomiczno-politycznym. Był niewątpliwie narzędziem w rękach Austriaków, którzy pozwolili mu "poszaleć", dopóki to było im potrzebne (rękami polskiego chłopstwa stłumili powstanie zorganizowane przez szlachtę), a potem "murzyn zrobił swoje - murzyn może odejść" i skończyło się jego "5 minut" w historii. Wydarzenia z roku 1846 w Galicji wskazują na to, że coś takiego jak "naród polski" we współczesnym znaczeniu tego słowa nie istniało. Istniały skonfliktowane ze sobą klasy społeczne [szlachta i chłopi], które łączyło jedynie używanie tego samego języka. Ich interesy były rozbieżne, istniał silny konflikt (gł. natury ekonomicznej); chłopi nie widzieli sensu w walce narodowowyzwoleńczej (coś takiego wychodziło poza ich sferę pojęciową), niepodległość była dla nich abstraktem, stąd powstanie traktowali jako sprawę panów szlachty. Ich nienawiść kierowała się nie w stronę władz austriackich, a właśnie w stronę polskiej szlachty, przez którą przez wieki byli traktowani jak woły robocze i ludzie drugiej kategorii. Skoro więc Austriacy pozwolili - skwapliwie skorzystali z okazji do równoczesnej zemsty i wzbogacenia się dzięki rabunkowi. Austriacy brutalnie wykorzystali podziały w galicyjskim polskojęzycznym społeczeństwie. Jakub Szela - prosty, ciemny chłop nie był oczywiście w stanie stworzyć żadnej ideologii, nie miał też zapewne żadnej realistycznej i spójnej wizji nowych stosunków społecznych. Dzięki temu nie był groźny dla władzy austriackiej, będąc zarazem chwilowo użyteczny. W świetle istniejących w ówczesnej Galicji stosunków społeczno-ekonomicznych trudno się chłopom z Szelą na czele dziwić (inna sprawa, że dopuścili się potwornych rzeczy), że się zachowali w taki, a nie inny sposób. Ich wybór był racjonalny - powstanie niepodległościowe nie było ich sprawą; nie mieli za bardzo powodów, by solidaryzować się ze szlachtą. Przy chłopskim pragmatyźmie (chłop lubi zadawać pytanie: "co z tego będę miał?), wielowiekowym ucisku przez "panów szlachtę" i ciasnych horyzontach Szeli nie mogli się zachować inaczej.
farkas93
Tak było w całej feudalnej Europie, że chłop miał wizję świata dobry władca-złe pany. Jako, że ich ciemnota i nędza były duże nie dziwota, że dali się tak zmanipulować Austriakom. Ogólnie proste i ubogie masy ludowe mogą okazać się niebezpieczne, okrutne i niezwykle trudne do opanowania jeżeli się je sprowokuje do działania. Przypomina to francuskich sankiulotów. Wracając do rabacji powstanie chochołowskie pokazuje, że jeżeli chłopa się odpowiednio "ukształtowało" to powstanie przeciw zaborcy uważał też za swoją a nie tylko szlachecką sprawę.
Lugal
QUOTE(farkas93 @ 18/05/2013, 1:20)
Tak było w całej feudalnej Europie, że chłop miał wizję świata dobry władca-złe pany. Jako, że ich ciemnota i nędza były duże nie dziwota, że dali się tak zmanipulować Austriakom. Ogólnie proste i ubogie masy ludowe mogą okazać się niebezpieczne, okrutne i niezwykle trudne do opanowania jeżeli się je sprowokuje do działania. Przypomina to  francuskich sankiulotów. Wracając do rabacji powstanie chochołowskie pokazuje, że jeżeli chłopa się odpowiednio "ukształtowało" to powstanie przeciw zaborcy uważał też za swoją a nie tylko szlachecką sprawę.
*



Czyli - ewidentne zaniedbanie szlachty. Zemściło się ich odwieczne uważanie chłopów za grupę, z którą nie należy się liczyć. Nie próbując do nich dotrzeć szlachta pogrzebała swoje szanse już na starcie. Podobnie było podczas Powstania Styczniowego (vide: np. "Rozdziobią nas kruki, wrony", ba! nawet chłopi byli wdzięczni "dobremu carowi", że ich uwłaszczył)
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org