Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Jak to stocznie sprzedawano Mossadowcom ...
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
pzachu69
Rebiata,
jak wiemy od niezaleznych mediow (nie ma przeciez innych wink.gif na tym Bozym swiecie, to przynajmniej od 1995 w RP nic sie nie oplaca rozwijac i produkowac (eh tez kochany handelek z krajami bylej ZSRR, te przedzalnie Lodzi i okolic ktore puszczono z dymem, te lokalne melczarnie robiace mleko, sery z naszej produkcji mleka, i ci ekologiczni-bo nie mieli pieniedzy na nawozy - chlopi zbierajacy plody z ktorych polskie zaklady robily jedzenie ktore mozna bylo zjesc i nie chorowac i tak dalej), i jest to opinia kolejnych ekip 'rzadzacych' sie w kraju nad Wisla, wiec i nasze stocznie (niektore z nich to dumu RPII) sprzedano choc jak widac golym okiem na Bozym swiecie przewoz towarowy morski idzie w gore i coraz wiecej statkow jest potrzebne do tego lukratywnego interesu... tyle ze po co dawac prace Polakom w Polsce, lepiej dawac prace Polakom za granicami albo w ogle jej nie dawac.
Ciekawy artykul o tym komu sprzedano stocznie - i nie ma tu znaczenia ze chlopakom z MOssadu, wazne ze sprzedano jakims agentom obcego i wrogiego rzadu ( pisze wrogiego bo rzad Izraela szykuje (poprzez naciski miedzynarodowe, EU oraz zaprzyjoznionych politykow i przywodcow RP) przejecie duzej czesci majatku w RP w ramach zwrotu mienia po obywatelach polskich religii mojzeszowej ).
W zamieszchlych czasach nazywano to zdrada interesow panstwa i narodu, ale w tych oglupionnych Big Brotherem i Klanem nikt sie nie przejmuje a jakies patafiany pisza o stoczniowcach (czyli prawcownikach stoczni ) ze sa nierobami i warcholami, o tempora o mores...
Juz Jan III wieszczyl upadek Niniwy, znowu nam sie szykuje zjazdzik, jak w 17 wrzesnia 1939 czy a la krymskaja Jalta Stalin -Rooselvelt-Churchill robior Polski.
i nikt nie powiem vale victis tylko na pohybel zlamasom i frajerom
pa ka

MOSSAD PRZEJMUJE POLSKIE STOCZNIE?
Grzegorz Wierzchołowski, Niezalezna.pl, 16-05-2009 21:07

Kluczowe składniki majątku Stoczni Gdynia kupił tajemniczy inwestor United International Trust. Jak sprawdził portal Niezalezna.pl ? spółką-matką tego funduszu jest Sapiens International Corporation NV, która z kolei należy do konsorcjum Emblaze Ltd. Członkiem zarządu tego ostatniego jest Nahum Admoni ? szef Mossadu w latach 1982-1989.
Inwestor, który zakupił kluczowe składniki majątku, niezbędne do produkcji stoczniowej, wyraził wolę i gotowość kontynuowania produkcji statków w Stoczni Gdynia? - powiedział minister skarbu Aleksander Grad, komentując niespodziewaną sprzedaż najważniejszej części majątku stoczni spółce United International Trust. Ten sam podmiot wygrał niedawno przetarg na sprzedaż najważniejszych aktywów Stoczni Szczecińskiej Nowa.
Jak napisała Gazeta Wyborcza, tajemnicza firma z Antyli Holenderskich, która nie ma nawet strony internetowej, jest powiązana z kapitałem z Kuwejtu i Kataru. Prawda jest jednak zupełnie inna.
United International Trust to podatkowa wypustka spółki Sapiens International Corporation, notowanej m.in. na nowojorskim rynku NASDAQ. W kierownictwie tej drugiej firmy znajdujemy wiele osób związanych z izraelską armią.
I tak: prezes Sapiens Roni Al-Dor ? służył w izraelskich siłach powietrznych, ukończył też prestiżową uczelnię informatyczną podlegającą sztabowi sił powietrznych Izraela. Rami Doron pełniący w Sapiens funkcję kierownika ds. operacyjnych (Chief Operating Officer) przez 6 lat był ekspertem od elektroniki w armii Izraela. Sagi Schliesser, kolejna postać z kierownictwa Sapiens ? przez wiele lat stał na czele Computer Training School w żydowskich siłach obronnych. Martin Greenberg, wiceprezes Sapiens przez 8 lat pracował w wojskowym centrum komputerowym Mamram. Mamram to specjalistyczna jednostka przetwarzająca informacje dla wszystkich jednostek wojskowych Izraela. Stworzyła m.in. specjalną wewnętrzną sieć komputerową (tzw. system intranetowy) na użytek armii i wywiadu wojskowego.
Oficjalnie spółka Sapiens której podlega United International Trust (UIT), nabywca majątku polskich stoczni zajmuje się wdrażaniem informatyczno-technologicznych rozwiązań dla biznesu. Warto dodać, że ani Sapiens, ani UIT nie miały nigdy nic wspólnego ze stoczniami czy okrętami.
Na stronie internetowej Sapiens International Corporation NV znajduje się ponadto informacja, że firma ta jest członkiem holdingu Formula Systems, który z kolei w listopadzie 2006 r. został wykupiony przez konsorcjum Emblaze Group.
Jak sprawdził portal Niezalezna.pl, 11 września 2008 r. członkiem zarządu Emblaze, i jednocześnie dyrektorem-konsultantem tej spółki, został Nahum Admoni. To wieloletni oficer wywiadu wojskowego Izraela, który w latach 1982-1989 był szefem Mossadu. Admoni odszedł z Mossadu, gdy okazało się, że nadzorował działania Jonathana Pollarda, izraelskiego szpiega, który wykradał Amerykanom tajemnice wojskowe (Pollard został skazany w USA na dożywocie). Członek konsorcjum, które przejęło majątek polskiej stoczni, jest jednak wciąż osobą wpływową i cieszy się m.in zaufaniem byłego premiera Izraela Ehuda Olmerta.
W zarządzie Emblaze Group zasiadają także inne osoby, mające powiązania z wojskiem i administracją państwa Izrael, jak np. Naftali Shani (prezes), były urzędnik kancelarii premiera Izraela, Zvi Shur (dyrektor-konsultant) który pracował w izraelskiej armii i był m.in. szefem wydziału finansowego w tamtejszym Ministerstwie Obrony, czy Ilan Flato (dyrektor-konsultant), były doradca ekonomiczny premiera Izraela i wysoki urzędnik Ministerstwa Skarbu.

gregski
Żeby produkować statki trzeba przebić Azjatów ceną lub jakością (a najlepiej jednym i drugim). Obawiam się, że żadna poważna firma nie miała ochoty na wejście w to bagno obciążone balastem roszczeniowej załogi zorganizowanej przez agresywne związki zawodowe.

PS. Jeśli to rzeczywiście Mossad to poznamy to po tym, gdy działacze związkowi zaczną znikać bez śladu.
Beukot
QUOTE(Krzysztof M. @ 19/05/2009, 10:09)
Niestety spokojna, normalna firma nic tu nie pomoże. W przypadku polskiego przemysłu stoczniowego potrzeba jakiegoś szaleńca, człowieka opętanego. Najlepiej takiego co czyni cuda wink.gif

Hmmm. Może kogoś na miarę Bugsy'ego Malone. W końcu osiągnięcia w budowaniu to on miał.
Gerhard
Zakładanie firm w tych krajach jest bardzo opłacalne ze względów podatkowych - i znaczna część firm tam zerejestrowanych służy "zwykłym, spokojnym, normalnym firmom nastawionym na harmonijny rozwój i wyważony zysk" do tego aby "wyważony zysk" nie został opodatkowany za pomocą "wyważonej stawki".
I wyciaganie wniosków typu: "raj podatkowy - niepewna firma - oszuści - aferzyści - Mosad" jest nieco przedwczesne.
Jak będzie ze stocznią - zobaczymy. Ale z mojej perspektywy, jeżeli tylko nie trzeba będzie do nich dopłacać w następnych latach to i tak duży sukces.
I znowu pytanie: ile tak naprawdę dopłacono do stoczni w ciagu 10 lat - wartości "rządowe" i "związkowe" różnią się o tak mniej więcej 10 krotnie..
http://www.sapiens.com/
Bardzo ciekawe..
Potwierdza tożsamość zarządu (z Izraela) oraz, że firma ma spółkę zależną "United International Trust" (raport roczny).
tuxman
Czołem Waszmościom!
QUOTE(Gerhard @ 19/05/2009, 11:23)
I znowu pytanie: ile tak naprawdę dopłacono do stoczni w ciagu 10 lat - wartości "rządowe" i "związkowe" różnią się o tak mniej więcej 10 krotnie..

To byłby bardzo ciekawy wątek dla dziennikarskiego śledztwa - gdyby się nagle okazało, że Ministerstwo uprawia za pomocą Państwowych firm księgowość kreatywną i środki zapisane w księgach nigdy na konta tychże firmnie docierają...

Pozdrawiam
carantuhill
QUOTE(tuxman @ 19/05/2009, 16:19)
Czołem Waszmościom!
QUOTE(Gerhard @ 19/05/2009, 11:23)
I znowu pytanie: ile tak naprawdę dopłacono do stoczni w ciagu 10 lat - wartości "rządowe" i "związkowe" różnią się o tak mniej więcej 10 krotnie..

To byłby bardzo ciekawy wątek dla dziennikarskiego śledztwa - gdyby się nagle okazało, że Ministerstwo uprawia za pomocą Państwowych firm księgowość kreatywną i środki zapisane w księgach nigdy na konta tychże firmnie docierają...

Pozdrawiam
*




Związkowcy nie doliczają do pomocy rządowej rozmaitych gwarancji, umorzonych ZUSów, kredytów, traktując to jak rzecz najbardziej oczywistą.
NELSON
Quatar Investment Authority.Panstwowy katarski fundusz inwestycyjny o kapitale ok. 60 mld. dolarow.Transakcja przypomina cos w rodzaju "offsetu"?
bachmat66
czolem,
Cos mi sie wydaje ze Finlandia jest wielkim potentatem stoczniowym, a jeszcze 20 lat temu tak nie bylo.
Czyzby polski stoczniowiec nie mogl zrobic tego co robi Finn czy Chinczyk?
troche wiem o jakosci produkcji bardziej zaawansowanej w samych Chinach (Urzadzenia mechaniczne, maszyny), i jest ona tragiczna, i wcale sie nie poprawia, czy aby napewno to dobry krok rozmontowyanie przemyslu stoczniowego - moze sie myle ale 90 procent towarow na swiecie przewozi sie morzem et oceanem?

W US mamy przemysl stoczniowy ale to glownie dla wojska, np San Diego etc, i jakos nie umiera, ale przemysl zbrojeniowy to przeciez bonanza, oprocz RP, mamy najlepsze bo najzdrowsze ziemie w Europie (zaraz po Ukrainie ) ale polscy rolnicy juz nie produkuja dobrej i zdrowje zywnosci, przeszli na emeryture sadzac lasy i biorac doplaty z EU za nic nie robienie - nie przestaje sie dziwic jak patrze sobie zza oceanu.

Zydzi roznie sobie radza z businessem, ale raczej tak jak wszycy, raz na tarczy a raz z tarcza.. nie ma wyjatku w tym wzgeldzie, tylko uklady i dostep do kapitalu..
.. ale Izraelczycy to inna grupa, takich ubermenschen, wiec moze i w RP cos sie z ich inwestycji narodzi, kto to wie. Moze pan premier z partia ? Moze pan prezydent z partia?
Moze wiedza w Brukseli?
Watta
QUOTE
Cos mi sie wydaje ze Finlandia jest wielkim potentatem stoczniowym, a jeszcze 20 lat temu tak nie bylo.
Czyzby polski stoczniowiec nie mogl zrobic tego co robi Finn czy Chinczyk?

Oj było, było Finowie specjalizują się od dawien dawna w budowie specjalistycznych jednostek, lodołamacze, ogólnie statki przystosowane do żeglugi w lodach, miedzy innymi gazowce i tankowce przeznaczone do transportu gazu i ropy a Kanadyjskiej Arktyki, poza tym budowali i budują świetne pasażery do żeglugi turystycznej na Karaibach i robili to również znakomicie ponad 20 lat temu.
Polskie statki są dobrej jakości i nowoczesne, nie są tanie, są ok 15 droższe niż w Chinach ale za to bardzo wysokiej jakości, nie jest prawdą że nie potrafimy budować nowoczesnych jednostek, Budujemy kontenerowce, statki ro-ro, gazowce dla czołowych armatorów tylko jakoś nie wiem czemu się o tym nie mówi. Portfel zamówień jest pełen na 2009r dopiero coś na 2100 można zmówić co potwierdza ostania akcja dziennikarska przeprowadzona na tvn 24.
Udane statki w Polsce buduje się od połowy lat 50-tych a już latach 70-tych polskie gazowce i przetwórnie rybackie otrzymały czołowe prestiżowe nagrody za najlepsze na świecie jednostki w swoich klasach. O co tak naprawdę chodzi z tymi stoczniami to ja na prawdę nie wiem. Samochodów robić nie umiemy i polskiego VW nigdy nie będzie z pewnością ale akurat statki budować to potrafimy.
Vissegerd
Bez żartów drodzy Panowie. Akurat pracowałem przy tej transakcji po stronie kupującego. Z oczywistych względów, nie mogę ujawnić szczegółów, ale zapewniam, że żaden Mossad ani inne cholerstwo za tym nie stoi. A że Żydzi...
Powiązanie z Katarem jest okay, ale nie tylko Katar (tylko, że nie zdążyli wpłacić wadium) wink.gif

Zapewniam też, że jak na razie aktualny jest plan budowy gazowców, więc nie ma stresu. Inwestor uważa, że stocznia "Gdynia" posiada możliwości i kadry do budowy gazowców, jeśli dobrze pamiętam ze spotkań, to 6 rocznie. Coś tam do nich trzeba zamawiać w innych krajach. W planie są też inne statki, głównie połowowe, te zdaje się w Szczecinie. Gazowców łącznie będzie potrzebnych 30-40, więc i parę innych stoczni na świecie zarobi. Pytanie tylko, czy Katar się z tego nie wycofa... I czy nie unieważnią zaraz przetargu... wink.gif

Ja się akurat na budowie statków nie znam jakby co, ja byłem od pieniędzy wink.gif

Pozdrawiam.
NELSON
Mial byc Katar i jest Katar!I holenderski dyrektor. rolleyes.gif .
gregski
Wygląda obiecująco. Jak związki zawodowe nic nie spieprzą to może wyjdzie z tego coś sensownego.

Nelson ma racje.
Państwowe stocznie z silnymi roszczeniowymi związkami nie maja żadnych szans na totalnie zglobalizowanym rynku. Każda próba "ucieczki do przodu" spali na panewce. Nie da się zracjonalizować zatrudnienia, zrestrukturyzować firmę, sprzedać jej niepotrzebne komponenty, zmodernizować produkcję.
Teraz taka szansa się pojawiła.
Mam nadzieję, że będą tam produkowane specjalistyczne, nowoczesne statki, świetnej jakości, chwalone przez marynarzy.
A zamiast dotacji dla utrzymania stoczni przy życiu podatki z tej działalności będą wpływac do naszego budżetu.


Pozdrawiam serdecznie smile.gif
swatek
QUOTE
„Wprost” dotarł do informacji CBA, przesłanej najważniejszym osobom w państwie 5 i 9 października 2009 w sprawie nieprawidłowości przy sprzedaży majątku stoczni gdyńskiej i szczecińskiej. Urzędnicy Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podległego ministerstwu Aleksandra Grada „czynili wszystko co w ich mocy, aby zapewnić zwycięstwo w przetargach (na odkupienie majątku stoczni gdyńskiej i szczecińskiej – rzyp. red.) wybranemu przez siebie inwestorowi Stiching Particulier Fonds Greenrights (znanemu potocznie Katarczykami – przyp red.)”, wynika z dokumentów, jakie na ręce Donalda Tuska złożył Mariusz Kamiński.
„Działania te prowadzone były nie tylko wbrew interesom ekonomicznym państwa, ale również wbrew zdrowemu rozsądkowi, co zostanie dalej wykazane" – pisze w raporcie do szefa rządu Kamiński. Raport zawiera między innymi zapisy rozmów telefonicznych Wojciecha Dąbrowskiego, szefa ARP z jego zastępcą Jackiem Goszczyńskim (zaufanym człowiekiem Aleksandra Grada, który kiedyś był dyrektorem Departamentu Nadzoru Właścicielskiego i Prywatyzacji I w resorcie skarbu).


http://wprost.pl/ar/174743/Dokumenty-CBA-p...jacej-Stocznie/

To nie tylko Grupa Trzymająca Stocznie - trzymają sondaże wink.gif
swatek
QUOTE
Negocjacje Tuska i Grada z bliskowschodnimi partnerami kilkakrotnie wyglądały jak błądzenie dziecka we mgle. Najwyżsi przedstawiciele państwa polskiego wdali się w negocjacje z ludźmi, o których nic nie wiedzieli. W strategicznej dziedzinie, jaką jest handel surowcami energetycznymi (przestańmy wierzyć w bajki, że sprzedaż stoczni nie miała nic wspólnego z kontraktem na gaz z Kataru), rozmawiali nie tylko z nobliwymi szejkami. Na dodatek dali się ograć.

Jeszcze wiosną premier kilka razy powiedział do swoich najbliższych współpracowników o stoczniach: "Niech trafi je szlag. Może na ich gruzach coś wyrośnie".


http://www.dziennik.pl/polityka/article443...stra_Grada.html

Prawdę mówiąc, ujawniane fakty nie wymagają komentarza.
Husarz
Ujawniony fakt potwierdza również moje zdanie. Przez 2 dziesięciolecia żadna reforma się stoczni nie imała. Związkowcy skutecznie blokowali wszelkie możliwe zmiany. I nadszedł ten dzień ...
swatek
QUOTE
Firmy Energomontaż Północ Warszawa i Stocznia Nauta Gdynia wylicytowały w czwartek część majątku stoczni Gdynia o łącznej wartości około 90 mln zł - powiedział w czwartek w Gdyni zarządca kompensacji Roman Nojszewski z firmy Bud Bank Leasing.



http://biznes.interia.pl/wiadomosci/kraj/n...ow,1402959,4200

To jest lepsze od mossadowców - Stocznie Gdynia wykupiła państwowa stocznia remontowa laugh.gif
NELSON
QUOTE(swatek @ 27/11/2009, 20:51)

To jest lepsze od mossadowców - Stocznie Gdynia wykupiła państwowa stocznia remontowa  laugh.gif
*



Masz cos przeciwko stoczniom remontowym?
swatek
QUOTE(NELSON @ 27/11/2009, 20:07)
QUOTE(swatek @ 27/11/2009, 20:51)

To jest lepsze od mossadowców - Stocznie Gdynia wykupiła państwowa stocznia remontowa  laugh.gif
*



Masz cos przeciwko stoczniom remontowym?
*



Zabawne jest jeśli prywatyzacja prowadzi do sprzedaży państwowego majątki firmom państwowym tongue.gif
Dziadek Jacek
QUOTE
Masz cos przeciwko stoczniom remontowym?


Byleby nie skończyło się tylko na złomowaniach, bo to był zawsze interes dla Afryki i Indii. Tam śmieci "można" zostawić w morzu lub na brzegu a u nas będziemy je utylizować wg wymogów UE. Remonty teraz prawie się niczym nie różnią od złomowania - tylko złomu jest mniej a więcej wyposażenia, z którym też będzie kłopot po wymontowaniu. Nowy osprzęt i urządzenia nie będą pochodziły z naszych fabryk - bo ich już nie ma, będzie tylko kupa śmieci. Za to robota dla "białych murzynów" będzie zapewniona - oczywiście ta prostsza - bez mikrometru i obrabiarek cyfrowych.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org