Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Najlepszy samolot Nowej Generacji.
historycy.org > Historia powszechna > ŚWIAT PO ZIMNEJ WOJNIE; XXI WIEK > Świat po zimnej wojnie ogólnie
Pages: 1, 2, 3
Petreus007
Witam!
Nie wiem, czy nie ma już takiego tematu. Mniej więcej sprawdziłem, jeśli jednak jest to przepraszam.

Zastanawia mnie jaki latający obecnie myśliwiec zasługuje według was na największe uznanie? Niektóre z wymienionych w ankiecie są wciąż w fazie testów, a większość nie brała jeszcze udziału w walkach powietrznych.
Zapraszam do dyskusji
Pozdro!
IperyT
Generalnie rzecz biorąc, moje zdanie w tym względnym temacie jest takie ,że produktem zasługującym na uwagę jest przyszłościowy Lightning II z racji swego szerokiego zastosowania i ciekawych ewentualności dotyczących m.in. rozważań nad możliwością instalacji broni energetycznej. Jednak najbardziej sobie upodobałem planowany Su-37(już prezentowany) będący płatowcem z silnikiem Su-35 mający zmienioną awionikę, ma to być samolot z przeznaczeniem wyłącznie dla Rosjan. W bezpośrednich bliskich konfrontacjach z samolotami, Su 37 za sprawa ruchomych dysz włączonych w układ sterowania górować ma kilkukrotną przewagą.
oskar(zet)
Witam!

Ja stawiam na Su - 37... mino, że jeszcze nie istnieje. Inna sprawa to, że z tego co mi wiadomo Su - 34 to nie myśliwiec. Ale z obecnie już latających to stawiam na F-22.

Pod względem przydatności na polu walki za najlepszy samolot z ww uważam Su-35. Może zabrać duże ilości rozmaitego uzbrojenia. Jego spektrum działania jest bardzo szerokie od walki powietrznej do szeroko pojętego wsparcia powietrznego dla piechoty.

Co do MiG-35: Czy przypadkiem nie jest to lekki samolot myśliwski?

pozdro
Oskar
shrek63
temat interesujący, tyle, że 1/4 podanych propozycji, albo lata jako eksperymenty, albo jest jeszcze tylko "na papierze".
Z tych pozostałych, czyli tych które juz moga byc uzyte bojowo, postawię na F-22 "Raptor". Jedyny samolot V Generacji w tym gronie, który jest w produkcji i wchodzi do jednostek bojowych. Reszta to Generacja 4 albo 4.5, czyli ciut z tyłu.
Co do PAK FA Suchoja, to, jak narazie jest to konstrukcja w bardzo niezaawansowanym stadium badawczym, posiada kilka wersji płatwoca. Wiedząc, że konstrukcja takowa, od momentu przybrania ostatecznej wersji "papierowej" do wersji testowej, musi przetrwać kilka lat, szczerze wątpie, aby Rosjanie wprowadzili go do linii przed 2015 rokiem. wink.gif aha! dziwnie jakos przypomina "Raptora".
Innym, udanym samolocikiem, juz latajacym, jest F-35!... bardzo uniwersalna maszyna
IperyT
QUOTE
Co do MiG-35: Czy przypadkiem nie jest to lekki samolot myśliwski?
Jak najbardziej, modyfikacja 29-tki znana także pod oznaczeniem OVT jest lekkim myśliwcem obrony powietrznej.
QUOTE
dziwnie jakos przypomina "Raptora".
podobieństwo(zewnętrzne) będące kompilacją która specjalnie nie dziwi?
Carrius
Czesc

Miałem dylemat odnośnie wyboru uniwersalności danego samolotu w sensie możliwości walki powietrznej oraz możliwości wspierania własnych wojsk.

Mój wybór padł na F-22 za świetne możliwości walki powietrznej (kombinacja wielu czynników, o których już wspominano w innych tematach). Może nie tak uniwersalny pod względem wyposażenia jak F-35, jednak wybitnie dostosowany do wywalczenia i utrzymania panowania w powietrzu, a do takiej roli był właśnie projektowany.

QUOTE("IperyT")
Jednak najbardziej sobie upodobałem planowany Su-37(już prezentowany) będący płatowcem z silnikiem Su-35 mający zmienioną awionikę, ma to być samolot z przeznaczeniem wyłącznie dla Rosjan. W bezpośrednich bliskich konfrontacjach z samolotami, Su 37 za sprawa ruchomych dysz włączonych w układ sterowania górować ma kilkukrotną przewagą.


Czyli kolejna rosyjska maszyna która może lecieć tyłem i skierować nos w dowolnym kierunku (dzięki niezwykle wysokiej manewrowości), a przy okazji wytraci prędkość i tylko ułatwi zadania jakiemuś AIM-120/AIM-9/Meteorowi itd. Jednak żeby nie być całkiem krytycznym, to trzeba przyznać, że u Rosjan też powoli dokonuje się postęp. Radar AESA już opracowali, co prawda odstający nieco pod względem technologicznym (wliczając architekturę oraz generacje modułów T/R) od konstrukcji amerykańskich, jednak to dobrze rokuje. Z wyróżniających się konstrukcji należy wymienić jeszcze Su-35BM oraz Su-30MK1.

Pozdrawiam
destroyer
Witam!
Zagłosowałem na Bierkuta, częściowo dlatego, że to ciekawa maszyna o niekonwencjonalnym układzie, a częściowo dlatego, że lubię rosyjskie samoloty. Głównie za zwrotność.
Z wymienionych (i latających) do "nowej" generacji zaliczany jest tylko F-22 Raptor. Pozostałe to najwyżej 4+.
Stolem
Witam!

Su-30 MKI, głównie za możliwośc podczepienia Brahmosa. Czyli niejako traktuję samolot jako miejsce wystrzeliwania rakiet. wink.gif

Pozdrowienia
shrek63
Stolem! BrahMos to rakieta bazująca na istniejącej juz rakiecie "Jachont", i przeznaczona jest do uderzeń na cele ladowe i morskie, ale nie na inne samoloty. Tymsamym jest to rakieta przeznaczona dla samolotu w wersji uderzeniowej, który w takiej konfiguracji wymaga ochrony mysliwców.
W przypadku wywalczenia przez F-22 "Raptor" tzw przewagi powietrznej, SU-30 MKI, nie maja jakichkolwiek szans na przedarcie się na odległośc skutecznego strzału do floty n-pla. Zasięg skuteczny rakiet, jak narazie, nie przekracza 300 km, więc nosiciel narazony jest na silne przeciwdziałanie.
Ponadto rozmawiamy o "naj naj naj" mysliwcu, a nie samolocie uderzeniowym, a tutaj dominatorem jest SU-34 wink.gif
Stolem
QUOTE(shrek63 @ 10/08/2008, 22:10)
Stolem! BrahMos to rakieta bazująca na istniejącej juz rakiecie "Jachont", i przeznaczona jest do uderzeń na cele ladowe i morskie, ale nie na inne samoloty. Tymsamym jest to rakieta przeznaczona dla samolotu w wersji uderzeniowej, który w takiej konfiguracji wymaga ochrony mysliwców.
W przypadku wywalczenia przez F-22 "Raptor" tzw przewagi powietrznej, SU-30 MKI, nie maja jakichkolwiek szans na przedarcie się na odległośc skutecznego strzału do floty n-pla. Zasięg skuteczny rakiet, jak narazie, nie przekracza 300 km, więc nosiciel narazony jest na silne przeciwdziałanie.
Ponadto rozmawiamy o "naj naj naj" mysliwcu, a nie samolocie uderzeniowym, a tutaj dominatorem jest SU-34 wink.gif
*



Znam pochodzenie Brahmosa.
Złe uzasadnienie wyboru SU-30 MKI. wallbash.gif
shrek63
to fajnie że znasz!
a wg Ciebie co jest złe? ostatecznie, to Ty wybrałeś Su-30 MKI a nie ja? więc może popraw/zedytuj, albo napisz nowy post smile.gif
IperyT
QUOTE
Czyli kolejna rosyjska maszyna która może lecieć tyłem i skierować nos w dowolnym kierunku (dzięki niezwykle wysokiej manewrowości), a przy okazji wytraci prędkość i tylko ułatwi zadania jakiemuś AIM-120/AIM-9/Meteorowi itd.
W swoim wyborze nie brałem pod uwagę możliwości środków zaradczych w postaci AIM- 120 itp. Fakt ,że technologia Trust Control i materiały kosztują , co czyni tę maszynę niemal ponad dwukrotnie droższą od pokładowego Su 27k, ale tak czy siak maszyny z rodziny Su 27 robią wrażenie.
W razie trudności mały słowniczek:
Su-34 = Su-27IB
Su-32FN = Su-27KUB
Su-39 = Su-25T
Su-37 = Su-35 z wektorowaniem ciągu (obecnie nie używa się już tego pierwszego oznaczenia)
Su-17M2D = Su-22M2K
Su-17UM = Su-22U
Su-27K= (Su-33)
Su-32=Su-34
Su-27PU =Su-30
Su-17M3 = Su-22M3
oskar(zet)
witam!

CODE
Su-39 = Su-25T


anie przypadkiem Su-39 = Su-24?

pozdro
Oskar
IperyT
QUOTE
anie przypadkiem Su-39 = Su-24?
No co Ty, a porównaj sobie Su39 z Su25.
Carrius
Witam

QUOTE("IperyT")
W swoim wyborze nie brałem pod uwagę możliwości środków zaradczych w postaci AIM- 120 itp. Fakt ,że technologia Trust Control i materiały kosztują , co czyni tę maszynę niemal ponad dwukrotnie droższą od pokładowego Su 27k, ale tak czy siak maszyny z rodziny Su 27 robią wrażenie.


Aha, czyli w Twoim wyborze liczy się przedewszystkim efektowność danej maszyny, a jej efektywność jest na drugim miejscu ... smile.gif

Jak dla mnie myśliwiec należy osądzać razem z całym jego wyposażeniem, wliczając w to uzbrojenie. Jak już było na forum kilka razy napisane, przed rakietą poprzez stosowania samych akrobacji raczej nie uciekniesz, a raczej zrobisz z siebie łatwiejszy cel. I żeby nie było: jeżeli już mamy myśliwiec to dobrze by było, żeby przy okazji był bardziej zwrotny niż maszyna przeciwnika (bo to nie zaszkodzi), ale nie należy z szeroko pojętej zwrotności robić decydującego czynnika smile.gif.

Pozdrawiam





poldas372
Dlaczego w ankiecie nie uwzględniono Rafaela i Gripena???
IperyT
QUOTE
Aha, czyli w Twoim wyborze liczy się przedewszystkim efektowność danej maszyny, a jej efektywność jest na drugim miejscu
Tak wynika z mojej wypowiedzi a jednak zauważ Pan ,że w obu przypadkach mojego wyboru nie mamy do czynienia z cechami stricte bojowymi jako ,że samoloty te ,nie są jeszcze do końca aktywne ,,fizycznie" a już na pewno w przypadku Su 37 wydaje się to być nawet na przyszłość mocno dyskusyjne jako ,że prace nad projektem są wstrzymane tyle ,że w przeciwieństwie do takiego Mig 29OVT(który budowany jest z inicjatywy indywidualnej) choćby, Su znajduje większe poparcie w Ministerstwie Obronnym ale z racji wysokich kosztów zaliczany jest do maszyn eksperymentalnych w ramach testowania rozwiązań do MIG MFI. Nie mniej samolot ten ma wiele funkcjonalnych rozwiązań w postaci przedniego usterzenia które zapobiega utracie siły nośnej podczas manewrowania i likwiduje drgania. Możliwości co do uzbrojenia też są obiecujące...

QUOTE
Jak już było na forum kilka razy napisane, przed rakietą poprzez stosowania samych akrobacji raczej nie uciekniesz
Wchodzimy tutaj w problematykę koncepcyjną walki powietrznej ,w tym wypadku Radziecka\Rosyjska jest nadal taka a nie inna. Gdybym miał prawo alternatywy, to pewnie bym ruszył fantazją co do uzbrojenia.
QUOTE
a raczej zrobisz z siebie łatwiejszy cel.
Su poza zaletami wynikającymi z wysokiej manewrowości potrafi także się bronić.
QUOTE
I żeby nie było: jeżeli już mamy myśliwiec to dobrze by było, żeby przy okazji był bardziej zwrotny niż maszyna przeciwnika (bo to nie zaszkodzi)
Tak właśnie jest.
QUOTE
, ale nie należy z szeroko pojętej zwrotności robić decydującego czynnika
Manewrowość w Su nie oponuje wobec uzbrojenia ,przeciwnie oboje mają się ku sobie.
Thiodorow
A ja zagłosowałem na SuperHorneta. Wiem, że to nie piąta generacja, ale lata, jest użytkowany i w porównaniu z Raptorem tani smile.gif . Na dziś spełnia wszystkie wymogi pola walki wg. amerykanów.
Konsul
z wymienionych chyba F16, najlepiej sprawdza się na polu walki
oskar(zet)
Witam!

QUOTE(poldas372 @ 11/08/2008, 22:50)
Dlaczego w ankiecie nie uwzględniono Rafaela i Gripena???
*



Ale ten samolot nie nazywa się Rafael tylko Rafale rolleyes.gif

QUOTE(Konsul)
z wymienionych chyba F16, najlepiej sprawdza się na polu walki


Choćby F-15K czy F-22 mają większa wartość bojową. Lecz to F-16 ma długą i efektywna karierę bojową, która pokazuje, że jest to dobry samolot.

pozdro
Oskar
Darth Stalin
Kilka takich małych uwag:
1.Czemu w ankiecie jest jakiś "Su-37 Bierkut"? Taka maszyna nie istnieje - jets tylko eksperymentalny S-47 ze skrzydłami z odwrotnym skosem, który nie był i ine jest planowany jako maszyna bojowa; jego "odpowiednikiem" jest MiG 1.42.
2. W chwili obecnej to na pierwszym miejscu chyba wypadaloby postawić F-22, mimo wszystkic jego niedoróbek i chorób wieku dziecięcego. Aczkolwiek jak na razie został wdrożony tylko jako maszyna przewagi powietrznej; funkcje uderzeniowe to dopiero przyszłość.
Zaraz za nim wypadałoby dać albo Su-37 albo Su-30MKI w najnowszym wariancie indyjskim; jak wyglądają w praktyce F-15K to chyba jeszcze nikt nie wie... Su-35 to w chwili obecnej oznaczenie maszyn modernizowanych z Su-27...
Carrius
Hej

QUOTE("IperyT")
Nie mniej samolot ten ma wiele funkcjonalnych rozwiązań w postaci przedniego usterzenia które zapobiega utracie siły nośnej podczas manewrowania i likwiduje drgania. Możliwości co do uzbrojenia też są obiecujące...


Powiedział bym, że na przednim usterzeniu (operujacym zazwczaj na wysokich AoA) utrata siły nośnej może następować (w przypadku statecznych samolotów chyba) wcześniej niż na skrzydle głównym, przez to po utraceniu siły nośnej dziób samolotu zaczyna opadać tym samym zmniejszając kąt natarcia na którym operuje skrzydło główne, zabezpieczając je tym samym przed utratą siły nośnej. Sęk w tym, że takie rozwiązanie sprawia że część przykadłubowa skrzydła operuje w strumieniu odchylonym przez usterzenie przednie, przez co nie osiąga odpowiednio wysokich (możliwych do osiągnięcia) współczynników Czmax (do bardziej obeznanych w temacie usterzenia przedniego, poprawcie mnie jeżeli piszę jakiekolwiek bzdury smile.gif - jestem otwarty na krytykę).

Spotkałem się też z opinią, że stosowanie usterzenia przedniego nie jest odpowiednie z punktu tworzenia samolotów o obniżonej wykrywalności.

BTW, w jaki sposób likwiduje i jakie drgania?

QUOTE("IperyT")
Su poza zaletami wynikającymi z wysokiej manewrowości potrafi także się bronić.


Nie neguje tego, ale zastanawiam się czy taki sposób obrony jest skuteczny. Tutaj dochodzi jeszcze fakt stosowania odpowiedniej doktryny oraz możliwości technicznych, które być może sprawiają że to taki, a nie inny system obrony (manewrowość + przeróżne systemy zagłuszające) się w Rosji wykształcił.

QUOTE("Darth Stalin")
2. W chwili obecnej to na pierwszym miejscu chyba wypadaloby postawić F-22, mimo wszystkic jego niedoróbek i chorób wieku dziecięcego. Aczkolwiek jak na razie został wdrożony tylko jako maszyna przewagi powietrznej; funkcje uderzeniowe to dopiero przyszłość.


Napisz proszę, jakie to ten F-22 obecnie ma "niedoróbki" i choroby wieku dziecięcego, bo jakoś nigdzie nie mogę nic o nich znaleźć.

Pozdrawiam
Darth Stalin
Przede wszystkim problemy z usterkowością oraz - rdzewienie. Było bodaj w ostatnim Lotnictwie w związku z osiągnieciem gotowości operacyjnej przez kolejny dywizjon.
Szczeółów nie podali, ale najwyraźniej chdzi o korozję galwaniczną - sporo tam złączy między częściami z różnych metali, a to powoduje problemy.
Oprogramowanie chyba już dopracowali...

W każdym razie na pełną ocenę tegoż samolotu wypadnie poczekać jeszcze jakiś czas, jak dłużej będzie w normalnej eksploatacji.
IperyT
QUOTE
Zaraz za nim wypadałoby dać albo Su-37
Szczerze? Będąc krytycznym wobec swego wyboru powiedziałbym ,że to Typhoon powinien zająć tę pozycję tym bardziej jeśli ma się na uwadze samolot
kompletny.
QUOTE
Su-30MKI
Solidna maszyna bez dwóch zdań, zwłaszcza ukłon w stronę awioniki, która w znacznym stopniu poczyniła postępy, zmniejszając dysproporcje widoczne(wcześniej) w stosunku do USA .
QUOTE
BTW, w jaki sposób likwiduje i jakie drgania?
działa jak klasyczny tłumik, likwidując drgania powstające w ,,tym" zakresie lotu mam na myśli wysoką manewrowość.
QUOTE
Nie neguje tego, ale zastanawiam się czy taki sposób obrony jest skuteczny
Przy wariancie z najnowocześniejszym uzbrojeniem, nawet tak wydawać by się mogło kulejąca taktyka(rosyjska) musi odnieść sukces przynajmniej w pojedynkach z samolotami tej samej i niższych klas.
QUOTE
Spotkałem się też z opinią, że stosowanie usterzenia przedniego nie jest odpowiednie z punktu tworzenia samolotów o obniżonej wykrywalności.
Być może ale zaletą(usterzenia przedniego) jest na pewno obecność dodatkowej, dodatniej siły nośnej zapewniającej stateczność niemalże na każdym zakresie lotu.
QUOTE
Sęk w tym, że takie rozwiązanie sprawia że część przykadłubowa skrzydła operuje w strumieniu odchylonym przez usterzenie przednie, przez co nie osiąga odpowiednio wysokich (możliwych do osiągnięcia) współczynników Czmax (do bardziej obeznanych w temacie usterzenia przedniego, poprawcie mnie jeżeli piszę jakiekolwiek bzdury smile.gif - jestem otwarty na krytykę).
czy aby na pewno ten współczynnik był tak ,,niewysoki"? nie wiem ale największe problemy z Cz miały bezogonowce...hmm
Carrius
Witam

QUOTE("IperyT")
Szczerze? Będąc krytycznym wobec swego wyboru powiedziałbym ,że to Typhoon powinien zająć tę pozycję tym bardziej jeśli ma się na uwadze samolot
kompletny.


Szkoda tylko, że póki co (bez radaru AESA i Meteora) EF-2000 jest samolotem zaledwie przeciętnym. Nie mówię, że jest jakiś kiepski, ale w porównaniu do czołówki (F-22/F-35) to wypada jednak przeciętnie.

QUOTE("IperyT")
Przy wariancie z najnowocześniejszym uzbrojeniem, nawet tak wydawać by się mogło kulejąca taktyka(rosyjska) musi odnieść sukces przynajmniej w pojedynkach z samolotami tej samej i niższych klas.


A co jeżeli trafi się przeciwnik o klasie wyższej, tj. USA? Wtedy cała zabawa będzie polegała na tym, przed iloma pociskami wystrzelonymi znikąd jest w stanie obronić się pilot Su-30/Su-35.

QUOTE("IperyT")
Być może ale zaletą(usterzenia przedniego) jest na pewno obecność dodatkowej, dodatniej siły nośnej zapewniającej stateczność niemalże na każdym zakresie lotu.


Nie do końca. Tak się dzieje jeżeli mamy samolot stateczny podłużnie w którym za ster wysokości robi usterzenie poziome. W takim przypadku rzeczywiście zarówno skrzydła jak i przednie usterzenie daję "dodatnią" siłę nośną. Jednak jak dla mnie trudno ocenić czy w przypadku (zapewne) niestatecznego podłużnie Su-37 czyli samolotu z usterzeniem przednim oraz z ogonem to wspomniane już usterzenie dają siłę dodatnią. Dodatkowo problem pojawia się też w takim zakresie, że wraz ze zmianą prędkości (jej wzrostem lub spadkiem) oraz wraz ze zmianą kąta natarcia zmienia się położenie punktu parcia, a tym samym zmianie ulega stateczność samolotu (pojawia się, zanika, pogłębia itd), przez co trudno mówić o posiadaniu stałej siły nośnej "dodatniej" lub "ujemnej".

QUOTE("IperyT")
czy aby na pewno ten współczynnik był tak ,,niewysoki"? nie wiem ale największe problemy z Cz miały bezogonowce...hmm


Chodzi bardziej o to, że nie może być tak wysoki jak mógłby być w przypadku układu skrzydło-usterzenie wysokości.

Pozdrawiam
IperyT
QUOTE
A co jeżeli trafi się przeciwnik o klasie wyższej, tj. USA?
Już Ty dobrze wiesz co. Największą bolączką Rosjan jest na pewno brak godnego odpowiednika...Ale i tak będę się upierał przy tym ,że tanio skóry by nie sprzedał niezależnie od klasy-przeciwnika.
QUOTE
Jednak jak dla mnie trudno ocenić czy w przypadku (zapewne) niestatecznego podłużnie Su-37 czyli samolotu z usterzeniem przednim oraz z ogonem to wspomniane już usterzenie dają siłę dodatnią.
Zwracam Ci honor jako ,że o dodatkowej sile nośnej ma się do czynienia raczej w przypadku układu ,,kaczka".
QUOTE
Szkoda tylko, że póki co (bez radaru AESA i Meteora) EF-2000 jest samolotem zaledwie przeciętnym.
Bez wątpienia ,,Meteory" będą zaletą Typhoona ale kiedy?.
Carrius
Cześć

QUOTE("IperyT")
Zwracam Ci honor jako ,że o dodatkowej sile nośnej ma się do czynienia raczej w przypadku układu ,,kaczka".


Też nie do końca. Opisywana przez Ciebie sytuacja czyli dodatnia siła nośna na usterzeniu przednim występuje w przypadku statecznej podłużnie "kaczki". Na takim na przykład EF-2000 (czyli samolocie niestatecznym podłużnie w układzie "kaczki") usterzenie przednie generuje siłą nośną "ujemną".

QUOTE("IperyT")
Bez wątpienia ,,Meteory" będą zaletą Typhoona ale kiedy?.


Podobno były już udane próby odpalania w locie tego pocisku. To pewnie kwestia czasu i pieniędzy (oraz być może jakiejś polityki) aby ten pocisk średniego zasięgu trafił na uzbrojenie EF-2k, przez co dałby mu większe możliwości w zakresie walki powietrznej. Z tego co wiadomo, to obecnie CAPTOR ma zasięg wykrywania ok. 160 km dla samolotu o RCS typowego myśliwca (czyli ok.1~5 m^2), przez co jego szanse w pojedynku z takim Su-35 wzrosłyby dość znacznie.

Pozdrawiam



oskar(zet)
Witam!

Ja tak z innej "paki": Czy samoloty Rafale przenoszą pokr Exocet?

pozdro
Oskar
IperyT
QUOTE
To pewnie kwestia czasu i pieniędzy (oraz być może jakiejś polityki) aby ten pocisk średniego zasięgu trafił na uzbrojenie EF-2k, przez co dałby mu większe możliwości w zakresie walki powietrznej.
co do Meteora, przyznam się szczerze, że nie wiem jakiej natury to problemy niemniej jednak prace są już w stopniu dalece zaawansowanym i jeśli wierzyć oficjalnym lub mniej-/- źródłom co do charakterystyki Meteora(dubel w zasięgu wobec R77) to wydają się one bardzo intrygujące lub przesadzone, znając tendencje szastania danymi.
QUOTE
a tak z innej "paki": Czy samoloty Rafale przenoszą pokr Exocet?
Tak
Carrius
Witam

QUOTE("IperyT")
co do Meteora, przyznam się szczerze, że nie wiem jakiej natury to problemy niemniej jednak prace są już w stopniu dalece zaawansowanym i jeśli wierzyć oficjalnym lub mniej-/- źródłom co do charakterystyki Meteora(dubel w zasięgu wobec R77) to wydają się one bardzo intrygujące lub przesadzone, znając tendencje szastania danymi.


Opierając się, niestety, na wikipedii można przeczytać, że w przypadku EF-2000 są problemy (a raczej istnieje konieczność przeprowadzenia zmian) z integracją tego pocisku z radarem samolotu, co wymaga rzekomo dodania nowego procesora do CAPTORA oraz, że pełna integracja planowana jest na samoloty z 3-ciej transzy (Tranche 3). Co to póki co oznacza - otóż dla mnie jest to dość poważne osłabienie możliwości tego samolotu, który w przypadku walki BVR korzystać opierał się będzie głównie na możliwościach radaru, walki elektronicznej oraz odpowiednich pociskach (stealth odpada).

BTW, to ile ten zasięg w najbardziej optymistycznym wariancie miałby wynosić? ponad 150 km ?

Pozdrawiam

IperyT
QUOTE
BTW, to ile ten zasięg w najbardziej optymistycznym wariancie miałby wynosić? ponad 150 km ?
Tak by to mniej więcej wyglądało, o ile dane pochodzą z w miarę wiarygodnego ,,przecieku" smile.gif
QUOTE
Opierając się, niestety, na wikipedii można przeczytać, że w przypadku EF-2000 są problemy (a raczej istnieje konieczność przeprowadzenia zmian) z integracją tego pocisku z radarem samolotu, co wymaga rzekomo dodania nowego procesora do CAPTORA oraz, że pełna integracja planowana jest na samoloty z 3-ciej transzy (Tranche 3). Co to póki co oznacza - otóż dla mnie jest to dość poważne osłabienie możliwości tego samolotu, który w przypadku walki BVR korzystać opierał się będzie głównie na możliwościach radaru, walki elektronicznej oraz odpowiednich pociskach (stealth odpada).
Można poczytać niezbyt obszerny artykuł na temat Typhoona w sierpniowym nr TW. Jeżeli chodzi o same fundusze jakie łożone są w ten projekt, to trzeba powiedzieć ,że niektórzy spece wojskowi państw ,,wtajemniczonych" zaczynają się mocno zastanawiać nad wycofaniem z zamówień a wówczas cena pojedynczego ,,Euro" podskoczyła by w górę.
Carrius
Cześć

QUOTE("IperyT")
Można poczytać niezbyt obszerny artykuł na temat Typhoona w sierpniowym nr TW. Jeżeli chodzi o same fundusze jakie łożone są w ten projekt, to trzeba powiedzieć ,że niektórzy spece wojskowi państw ,,wtajemniczonych" zaczynają się mocno zastanawiać nad wycofaniem z zamówień a wówczas cena pojedynczego ,,Euro" podskoczyła by w górę.


I po raz kolejny siłą napędową są w tym przypadku nowe zamówienia na samolot, które moim zdaniem motorem napędowym zmian w wyposażeniu tego myśliwca. Nie będzie zamówień - nie będzie sensu modyfikowania tej konstrukcji. Na szczęście/nieszczęście kłopoty finansowe (większe i mniejsze) mają również konstruktorzy innych myśliwców.

Pozdrawiam
IperyT
Witam. Carrius nie odpuszczaj, trzeba ciągnąć temat bo pójdzie w niepamięć.
QUOTE
I po raz kolejny siłą napędową są w tym przypadku nowe zamówienia na samolot, które moim zdaniem motorem napędowym zmian w wyposażeniu tego myśliwca. Nie będzie zamówień - nie będzie sensu modyfikowania tej konstrukcji. Na szczęście/nieszczęście kłopoty finansowe (większe i mniejsze) mają również konstruktorzy innych myśliwców.
Cóż niebezpieczeństwo wycofania się Italii i UK z projektu nadal wisi w powietrzu, w przypadku faktycznej odmowy zamówień mogłoby dojść do równie faktycznego końca ?Eurofightera?, zresztą Anglicy odkładają jakiś tam ,,grosz", z myślą o JSF. W ogóle trzeba zaznaczyć fakt ,iź zapotrzebowanie na Typhoona zmalało noi trzeba myśleć jakoś o ratowaniu projektu.

Carrius
Witam

QUOTE("IperyT")
Cóż niebezpieczeństwo wycofania się Italii i UK z projektu nadal wisi w powietrzu, w przypadku faktycznej odmowy zamówień mogłoby dojść do równie faktycznego końca ?Eurofightera?, zresztą Anglicy odkładają jakiś tam ,,grosz", z myślą o JSF. W ogóle trzeba zaznaczyć fakt ,iź zapotrzebowanie na Typhoona zmalało noi trzeba myśleć jakoś o ratowaniu projektu.


W przypadku wycofania się UK i Włoch sam projekt tego myśliwca byłby moim zdaniem "skazany na śmierć". Sytuacje mogłyby uratować jakieś zamówienia, ale póki co o niczym takim nie słyszałem. I dodajmy fakt, że (tak jak napisał przedmówca) USA wciska się ze swoim F-35 coraz bardziej.

I tak już trochę w oderwaniu od ekonomii: dopiero teraz w Europie powstają myśliwce (to znaczy powstały już wcześniej) typu EF-2000, Rafeal, Grippen które mogą skutecznie konkurować z najnowszymi wersjami takich myśliwców jak F-15, F-16 czy F-18, będąc jednocześnie deklasowane przez maszyny piątej generacjii typu F-22 i F-35.

Amerykańska przewaga technologiczna jest póki co nie zagrożona, chociaż jak dla mnie w przypadku F-22/35 Amerykanie wepchali się w taką trochę ślepą uliczkę. Po pierwsze: o ile Rosja/Europa/Chiny/Indie itd mogą zaprojektować właściwie dowolny AAM w sensie gabarytów do swoich maszyn (oczywiście taki, który konstrukcja myśliwca jest w stanie "przyjąć")m, to USA ma tutaj nieco bardziej pod górkę. Z racji niewielkich szans i możliwości zmiany pojemności komór uzbrojenia w F-22 i F-35 Amerykanie albo będą musieli pchać się w drogie i wyrafinowane technologiczne pociski, które braki związane z gabarytami (możliwość upakowanie większego radaru czy większej ilości paliwa) będą musieli nadrabiać przewagą zastosowanych rozwiązań technologiczno-konstrukcyjnych, albo też będą musieli przenosić te nowe pociski na zewnętrznych zaczepach, tym samym niwelując przewagę jaką daje im technologia stealth.

Pozdrawiam

IperyT
QUOTE
piątej generacjii typu F-22 i F-35.
W dodatku pomiędzy tymi maszynami, zarysowuje się trwała więź współpracy, mam na myśli osłonę jaką oferuję Raptor dla swego ,,kolegi"(choć sam z pewnością potrafi się bronić). Pokażcie mi lepszy duet.
QUOTE
EF-2000, Rafeal, Grippen które mogą skutecznie konkurować z najnowszymi wersjami takich myśliwców jak F-15, F-16 czy F-18
Tylko trzeba się oderwać od obrazu jaki daje nam symulacja pojedynków i zaufać realiom ,gdzie kluczem jest współpraca(a nie indywidualizm) a duet nr 2 według mnie to ciągle F15/16.
QUOTE
będąc jednocześnie deklasowane przez maszyny piątej generacjii typu F-22 i F-35.
Zawsze można postawić na daleko posuniętą modernizację Gripena i liczyć na zmniejszenie przepaści technologicznej wobec 5 generacji.
QUOTE
Amerykańska przewaga technologiczna jest póki co nie zagrożona, chociaż jak dla mnie w przypadku F-22/35 Amerykanie wepchali się w taką trochę ślepą uliczkę. Po pierwsze: o ile Rosja/Europa/Chiny/Indie itd mogą zaprojektować właściwie dowolny AAM w sensie gabarytów do swoich maszyn (oczywiście taki, który konstrukcja myśliwca jest w stanie "przyjąć")m, to USA ma tutaj nieco bardziej pod górkę. Z racji niewielkich szans i możliwości zmiany pojemności komór uzbrojenia w F-22 i F-35 Amerykanie albo będą musieli pchać się w drogie i wyrafinowane technologiczne pociski, które braki związane z gabarytami (możliwość upakowanie większego radaru czy większej ilości paliwa) będą musieli nadrabiać przewagą zastosowanych rozwiązań technologiczno-konstrukcyjnych, albo też będą musieli przenosić te nowe pociski na zewnętrznych zaczepach, tym samym niwelując przewagę jaką daje im technologia stealth.

A co z AIM-120D?ponoć nieznaczny progress w stosunku do Meteora choćby.
QUOTE
będą musieli nadrabiać przewagą zastosowanych rozwiązań technologiczno-konstrukcyjnych, albo też będą musieli przenosić te nowe pociski na zewnętrznych zaczepach, tym samym niwelując przewagę jaką daje im technologia stealth.
Od czasu do czasu można sobie pozwolić na taki wariant B.
IperyT
QUOTE
piątej generacjii typu F-22 i F-35.
W dodatku pomiędzy tymi maszynami, zarysowuje się trwała więź współpracy, mam na myśli osłonę jaką oferuję Raptor dla swego ,,kolegi"(choć sam z pewnością potrafi się bronić). Pokażcie mi lepszy duet.
QUOTE
EF-2000, Rafeal, Grippen które mogą skutecznie konkurować z najnowszymi wersjami takich myśliwców jak F-15, F-16 czy F-18
Tylko trzeba się oderwać od obrazu jaki daje nam symulacja pojedynków i zaufać realiom ,gdzie kluczem jest współpraca(a nie indywidualizm) a duet nr 2 według mnie to ciągle F15/16.
QUOTE
będąc jednocześnie deklasowane przez maszyny piątej generacjii typu F-22 i F-35.
Zawsze można postawić na daleko posuniętą modernizację Gripena i liczyć na zmniejszenie przepaści technologicznej wobec 5 generacji.
QUOTE
Amerykańska przewaga technologiczna jest póki co nie zagrożona, chociaż jak dla mnie w przypadku F-22/35 Amerykanie wepchali się w taką trochę ślepą uliczkę. Po pierwsze: o ile Rosja/Europa/Chiny/Indie itd mogą zaprojektować właściwie dowolny AAM w sensie gabarytów do swoich maszyn (oczywiście taki, który konstrukcja myśliwca jest w stanie "przyjąć")m, to USA ma tutaj nieco bardziej pod górkę. Z racji niewielkich szans i możliwości zmiany pojemności komór uzbrojenia w F-22 i F-35 Amerykanie albo będą musieli pchać się w drogie i wyrafinowane technologiczne pociski, które braki związane z gabarytami (możliwość upakowanie większego radaru czy większej ilości paliwa) będą musieli nadrabiać przewagą zastosowanych rozwiązań technologiczno-konstrukcyjnych, albo też będą musieli przenosić te nowe pociski na zewnętrznych zaczepach, tym samym niwelując przewagę jaką daje im technologia stealth.

A co z AIM-120D?ponoć nieznaczny progress w stosunku do Meteora choćby.
QUOTE
będą musieli nadrabiać przewagą zastosowanych rozwiązań technologiczno-konstrukcyjnych, albo też będą musieli przenosić te nowe pociski na zewnętrznych zaczepach, tym samym niwelując przewagę jaką daje im technologia stealth.
Od czasu do czasu można sobie pozwolić na taki wariant B.


PS: do kasacji/przepraszam
Carrius
Witam

QUOTE("IperyT")
W dodatku pomiędzy tymi maszynami, zarysowuje się trwała więź współpracy, mam na myśli osłonę jaką oferuję Raptor dla swego ,,kolegi"(choć sam z pewnością potrafi się bronić). Pokażcie mi lepszy duet.


Akurat w opcji amerykańskiej F-22 ma brać na siebie część naziemnej obrony przeciwlotniczej oraz wrogie myśliwce, podczas gdy F-35 ma wejść do akcji dopiero gdy F-22 oczyści już drogę (oczywiście wszystko przy założeniu, że Raptorom się dostatecznie powiedzie). F-22 jest jednak nieco lepiej przystosowany do operowania w niesprzyjającym środowisku w porównaniu do F-35.

QUOTE("IperyT")
Zawsze można postawić na daleko posuniętą modernizację Gripena i liczyć na zmniejszenie przepaści technologicznej wobec 5 generacji.


Tylko co będzie można zmienić bez dokonywania większych zmian w konstrukcji maszyny? - dodać nową awionikę, zasobniki obserwacyjno-celownicze, jakimś sposobem zwiększyć ciąg silnika, zwiększyć możliwości walki WRE. Wszystkie te zmiany mogą zwiększyć możliwości bojowe tak wyekwipowanego myśliwca, jednak zarówno jego RCS, jak i sygnatura cieplna pozostaną takie same - albo większe, a to przy rosnącym zasięgu wykrywania (a w konsekwencji śledzenia)nie wróży dobrze.

Europa musiałby zaprojektować zupełnie nowy myśliwiec, i co najgorsze i niemożliwe, wspólnymi siłami. Moim zdaniem Europa byłaby w stanie dogonić w zaawansowaniu konstrukcji lotniczych maszyny amerykańskie tylko w wypadku, gdyby nagle przez następne 30 lat Amerykanie przestali się rozwijać militarnie.

QUOTE(")
A co z AIM-120D?ponoć nieznaczny progress w stosunku do Meteora choćby.


Nie wiadomo, to znaczy ja nie mogę znaleźć jakiś konkretnych informacji na temat tego w jakim tempie przebiegają pracę/próby obydwu pocisków.

Jednak jeśli idzie o zasięg, to obstawiam Meteora (o ile wejdzie kiedyś do produkcji).

QUOTE("IperyT")
Od czasu do czasu można sobie pozwolić na taki wariant B.


Poczytałem trochę po innych forach, i wychodzi na to, że F-22 ma znacznie bardziej przewalone w kwestii przenoszenia nowego (większego gabarytowe)uzbrojenia. Komory uzbrojenia F-35 są dłuższe i głębsze od tych posiadanych przez F-22, przez co na upartego jeżeli zastosowałoby się jakiś podwójny wyrzutnik, to w komorach uzbrojenia JSF dałoby się upchać nawet 6xAIM-120C/D (lub nieco większych pocisków). Teraz Amerykanie przy projektowaniu nowych pocisków będą musieli brać pod uwagę gabaryty komór uzbrojenia ich nowych myśliwców.

Pozdrawiam
IperyT
QUOTE
Europa musiałby zaprojektować zupełnie nowy myśliwiec, i co najgorsze i niemożliwe, wspólnymi siłami. Moim zdaniem Europa byłaby w stanie dogonić w zaawansowaniu konstrukcji lotniczych maszyny amerykańskie tylko w wypadku, gdyby nagle przez następne 30 lat Amerykanie przestali się rozwijać militarnie.
Jeżeli chodzi o sam technologiczny wyścig zbrojeń to przyznam parę racji Twojej wypowiedzi a zwłaszcza jeśli chodzi o szereg trudności wynikających ze współpracy w kilku-podmiotowym konsorcjum lotniczym, gdzie za przykład może posłużyć zwłaszcza końcowy etap wdrażania
EuroF. Poza tym, uważam ,że Europejski ,,Alians" chcąc zbudować coś z
prawdziwego zdarzenia musiałby przestawić gospodarkę i przemysł na
tor militarny jak Niemcy 70 lat temu, ale to raczej nie grozi tym bardziej ,że wyścig zbrojeń pomiędzy Zach. Europą a USA ma wymiar nieco pokojowy i ma na celu...,,wspólne" dobro.
QUOTE
Akurat w opcji amerykańskiej F-22 ma brać na siebie część naziemnej obrony przeciwlotniczej oraz wrogie myśliwce,
...jako ,że sam jest ,,typowym" myśliwcem a od F35 raczej nie wymaga się tak ofensywnych działań..
QUOTE
upchać nawet 6xAIM-120C/D
wartoby dodać ,że bez utraty pełnej niewidzialności jako ,że uzbrojenie w ,,całości" przechowywane jest w komorach. I ten wariant uzbrojenia przedstawia się dosyć interesująco. Ja bym nawet zredukował ten optymalny wariant na rzecz AIM-9X tak do stosunku 3:2 (AIM120/AIM9)jeśli by dało rade.
QUOTE
Tylko co będzie można zmienić bez dokonywania większych zmian w konstrukcji maszyny? - dodać nową awionikę, zasobniki obserwacyjno-celownicze, jakimś sposobem zwiększyć ciąg silnika, zwiększyć możliwości walki WRE. Wszystkie te zmiany mogą zwiększyć możliwości bojowe tak wyekwipowanego myśliwca, jednak zarówno jego RCS, jak i sygnatura cieplna pozostaną takie same - albo większe, a to przy rosnącym zasięgu wykrywania (a w konsekwencji śledzenia)nie wróży dobrze.
Etap powstawania nowej maszyny jest dosyć leciwy tak więc skupienie się na zabiegach ,,upiększających" tego co już się ma jest czymś normalnym i powszechnym choć bardziej w stylu Rosji(Su27), jednak skala doskonałości samolotu wydaje się nieskończona i w pełni uzależniona od uzbrojenia.
pozdrawiam
Carrius
Witam

QUOTE("IperyT")
wartoby dodać ,że bez utraty pełnej niewidzialności jako ,że uzbrojenie w ,,całości" przechowywane jest w komorach.


Na początek należałoby napisać, że nie istnieje coś takiego jak niewidzialność/niewykrywalność dla radarów, można mówić o utrudnionej wykrywalności. Prawda jest taka, że F-22 zapewne da się wykryć, tylko że np. jeżeli mówimy o dzisiejszych seryjnie montowanych radarach to od przodu z odległości maksymalnie 20-30 km (według szacowanych danych dla potężnego radaru Irbis-E).

QUOTE("IperyT")
...jako ,że sam jest ,,typowym" myśliwcem a od F35 raczej nie wymaga się tak ofensywnych działań..


Podkreślić należy, że w USA nie wymaga się od F-35 takich działań, w innych krajach to właśnie F-35 będzie odgrywał rolę myśliwca przewagi powietrznej.

Pozdrawiam
IperyT
QUOTE
Prawda jest taka, że F-22 zapewne da się wykryć, tylko że np. jeżeli mówimy o dzisiejszych seryjnie montowanych radarach to od przodu z odległości maksymalnie 20-30 km (według szacowanych danych dla potężnego radaru Irbis-E).
PS:Jedna mała uwaga, wariantów uzbrojenia dla F22 uwzględniający max.ilość AIM-120(6)jest 3 z czego 1 z zapewnieniem niewykrywalności. W przypadku F35 każdy wariant niezależnie od rodzaju uzbrojenia, zapewnia tę powiedzmy względną niewidzialność.
A więc są to dane dla celu zbliżającego się, a czy jest jakaś zasadnicza różnica w pomiarach/osiągach dla radaru dla celu oddalającego się(od tyłu)?

Domyślam się że o ten wykres chodzi confused1.gif
Carrius
Hej

QUOTE("IperyT")
PS:Jedna mała uwaga, wariantów uzbrojenia dla F22 uwzględniający max.ilość AIM-120(6)jest 3 z czego 1 z zapewnieniem niewykrywalności. W przypadku F35 każdy wariant niezależnie od rodzaju uzbrojenia, zapewnia tę powiedzmy względną niewidzialność.


Domyślam się, że chodzi Ci o te takie konfiguracje ukazujące przenoszone uzbrojenie w zależności od typu wykonywanej misji. Po drugie: naucz się smile.gif, niewykrywalności nie ma.

QUOTE("IperyT")
A więc są to dane dla celu zbliżającego się, a czy jest jakaś zasadnicza różnica w pomiarach/osiągach dla radaru dla celu oddalającego się(od tyłu)?  Domyślam się że o ten wykres chodzi


Podawane przeze mnie dane tyczyły się zbliżającego się F-22, którego czołowy RCS według danych USAF (zaprezentowanych w 2005 roku) wynosi 0,0001 m^2 (- 40 dBm^2). Oczywiście odległość wykrycia zmieni się w zależności od kąta ustawienia myśliwca w stosunku do wiązki. Dodatkowo wydaję mi się, że zasięg 30-40 km dla celu o RCS=0,0001 m^2 dla Irbisa dotyczy wiązki o niewielkiej szerokości i wysokości.

I tak: o ten wykres właśnie się rozchodzi.

Pozdrawiam
IperyT
QUOTE
Domyślam się, że chodzi Ci o te takie konfiguracje ukazujące przenoszone uzbrojenie w zależności od typu wykonywanej misji.
Tak to z ,,tych" konfiguracji.
QUOTE
Po drugie: naucz się smile.gif, niewykrywalności nie ma.
Zdaję sobie sprawę z tego ,że pojęcie ,,niewykrywalność" brzmi w praktyce nieco fantastycznie, ale można nim ostrożnie operować.
QUOTE
jeżeli mówimy o dzisiejszych seryjnie montowanych radarach to od przodu z odległości maksymalnie 20-30 km(według szacowanych danych dla potężnego radaru Irbis-E).
A czy Irbis jest produktem seryjnym?
Carrius
Witam

QUOTE("IperyT")
Tak to z ,,tych" konfiguracji.


Masz może gdzieś pod ręką te rysunki, albo opisy? Bo oczywiście usilnie wyszukiwanie tego, co chciałbym znaleźć na google smile.gif nie przyniosło korzystnych rezultatów.

QUOTE("IperyT")
Zdaję sobie sprawę z tego ,że pojęcie ,,niewykrywalność" brzmi w praktyce nieco fantastycznie, ale można nim ostrożnie operować.


Tylko że słowo niewykrywalność, można wsadzić do tej samej grupy co słowa : niezniszczalność, niezwyciężalność itd - czyli coś co w praktyce nie jest możliwe. Jak już pisałem, F-22 albo F-35 można wykryć - zostaje kwestia odległości oraz zastosowanego radaru.

QUOTE("Irbis")
A czy Irbis jest produktem seryjnym?


Z tego co mnie na militarium.net uświadomili - nie jest smile.gif. Zresztą same Su-35 mają wejść do służby dopiero w 2011 roku.

Pozdrawiam
IperyT
QUOTE
Masz może gdzieś pod ręką te rysunki, albo opisy? Bo oczywiście usilnie wyszukiwanie tego, co chciałbym znaleźć na google smile.gif nie przyniosło korzystnych rezultatów.
Nie dysponuję jakimś porażającym materiałem źródłowym ale ten najbardziej jawny rys. przedstawia najbardziej standardowe warianty choć nie jedyne:

QUOTE
Tylko że słowo niewykrywalność, można wsadzić do tej samej grupy co słowa : niezniszczalność, niezwyciężalność itd - czyli coś co w praktyce nie jest możliwe. Jak już pisałem, F-22 albo F-35 można wykryć - zostaje kwestia odległości oraz zastosowanego radaru.
No dobra, skuteczność pojęcia ,,niewykrywalność" w świecie rzeczywistym jest nieco wątpliwa...
Carrius
Witam

QUOTE("IperyT")
Nie dysponuję jakimś porażającym materiałem źródłowym ale ten najbardziej jawny rys. przedstawia najbardziej standardowe warianty choć nie jedyne:


Myślę, że jednak ten wystarczy w zupełności. Tylko, że to zapewne nie są jedyne dopuszczalne warianty i możliwości przenoszenia uzbrojenia w przypadku F-22.
Nie zmienia to jednak faktu, że aby powiększyć ilość przenoszonych pocisków AAM, należałoby albo przebudować (najlepiej powiększyć) komory uzbrojenia albo zaprojektować jakiś mniejszy gabarytowo pocisk, plus odpowiednio oprzyrządowanie (jakiś nowy, podwójny wyrzutnik), aby można było obsłużyć tą większą liczbę pocisków. Innymi słowy: w przypadku F-22 łatwo nie będzie, aby zwiększyć ładunek pocisków pow-pow.

W przypadku F-35 sprawa ma się już znacząco lepiej, i spokojnie będzie można wsadzić dodatkowe dwa AIM-120 C/D.

Pozdrawiam
oskar(zet)
Witam!

Skoro o F-22 dyskusja:

http://www.altair.com.pl/start-2543
" Lockheed Martin ujawnia dane F-22

Walczący o dalsze zamówienia na samoloty wielozadaniowe F-22 producent ujawnił część ich dotychczas tajnych parametrów.

Parametr najważniejszy dla samolotów klasy stealth – skuteczna powierzchnia odbicia sygnału radiolokacyjnego – jest, zdaniem Lockheed Martina, lepszy od wymagań zamawiającego. Udało się uzyskać poziom jednostkowy równy -40dB/m2, co odpowiada stalowej kulce do gry (marbles) o średnicy 1-2 cm. Dla porównania – dla konkurującego o pieniądze USAF F-35 (Samounicestwienie USAF? ) parametr ten wynosi -30dB/m2, co odpowiada wielkości piłki golfowej.

Wymagana prędkość przelotowa bez użycia dopalacza wynosiła Ma1,5. Konstruktorom F-22 udało się osiągnąć prędkość Ma1,78. Lepsze o kilka procent jest także uzyskiwane przez samolot przyspieszenie.

Z kolei pułap dynamiczny F-22 bez dopalacza sięga 15 km. Z dopalaczem udało się osiągnąć wysokość nawet 22 km. Taki wynik osiągnięto w czasie ćwiczeń na Alasce, gdzie F-22 operują z bazy Elmendorf.

Zbudowany przez Northrop Grummana i Raytheona radiolokator AN/APG-77 z aktywnie skanowaną anteną (AESA) ma efektywny zasięg równy 210 km wobec wymaganych 200 km. Dodatkowe 10 km może – według producenta – dać myśliwcowi decydującą o zwycięstwie przewagę w walce powietrznej.

Lockheed Martin zwraca też uwagę, że F-22 jest relatywnie tani. Jego cena jednostkowa bez uwzględnienia kosztów prac rozwojowych wynosi ok. 145 mln USD, podczas gdy pierwsze produkcyjne F-35, reklamowane pierwotnie jako tanie myśliwce, które miały zastąpić F-16 (F-35: drogo, głośno, ciasno), są oferowane po blisko 200 mln USD (Izrael chce 75 egz. F-35). Dopiero gdy liczba wyprodukowanych F-35 przekroczy 500, ich cena może spaść do ok. 100 mln USD. Warto w tym miejscu zauważyć, że dla potencjalnych klientów wszystkie te kwoty połączone z narzucanymi przez USA warunkami dostaw są kuriozalne, znacznie przekraczając ich możliwości finansowe (Tokio rezygnuje z F-22).

Ostatecznym argumentem za kontynuowaniem produkcji F-22 (i być może – w konsekwencji – rezygnacji z F-35...) ma być jego efektywność bojowa. Według analityków Lockheed Martina i USAF stosunek strat w walce z rosyjskimi MiG-29 i Su-27 wynosiłby w wypadku F-22 aż 30 do 1. Dla F-35 ten współczynnik wynosi zaledwie 3 do 1, a dla współcześnie używanych myśliwców F-16, F/A-18 i F-15 oscyluje w okolicach 1:1. Jeden z analityków australijskich opowiadających się za rezygnacją z zakupu F-35 na rzecz F-22 porównuje ten pierwszy samolot ze skuterem napędzanym silnikiem o pojemności 50 cm3, podczas gdy F-22 to rasowy motocykl..."

IperyT
QUOTE
Walczący o dalsze zamówienia na samoloty wielozadaniowe F-22 producent ujawnił część ich dotychczas tajnych parametrów.
Tak w ogóle, to wydaje mi się ,że z punktu widzenia USA sytuacja z lotnictwem wojskowym na świecie nie każe naglić z pracami nad F35(chyba ,że w kontekście zamówień zagranicznych ,choć realizacja tych przewidziana jest na nadchodzących kilka dobrych lat) a już na pewno nad F22. Jeżeli chodzi o same fundusze na F22 to istnieje coś w postaci motywacji/bodźca(np. technologiczny postęp w innych państwach który wymusza przeciwdziałanie) ,który może zapewnić spory zastrzyk finansowy na te właśnie cele.
QUOTE
Ostatecznym argumentem za kontynuowaniem produkcji F-22 (i być może – w konsekwencji – rezygnacji z F-35...) ma być jego efektywność bojowa.
Rezygnacja z F35 na rzecz F22 miałaby pewno charakter chwilowy, tyle ,że więcej potencjalnych zagranicznych kontrahentów póki co zjednał sobie F35, w takim wypadku należy pamiętać o znaczącym spadku ceny jednego egzemplarza w razie rozpoczęcia wielkoseryjnej produkcji.
Carrius
Witam

Tylko, że tak właściwie w kwestii zasięgu radaru, supercruise i czołowego RCS nic nowego nie ujawnili.

Sam zasięg APG-77 wynoszący 200/300/10000 km nawet bez podania RCS celu, który wykrywano, jest właściwie nic nie warty.

Podobnie ma się sprawa z supercruise, o którym od pewnego czasu wiadomo że ma wartość większą niż 1,7 Ma; dodatkowo te wartości osiągane są pewne na dość wysokim pułapie. Ciągle nie potwierdzono natomiast, że taka wartość supercruise tyczy się samolotu w konfiguracji bojowej czyli pewien zapas paliwa + 6xAIM-120 + 2xAIM-9 (chociaż prawdopodobnie taka właśnie konfiguracja była, między innymi dlatego, że ludzie znający się na temacie na innych forach na nią się powołują).

Kwestia czołowego RCS (prawdopodobnie dla radaru pracującego w zakresie fal X) została podana już w 2005 roku przez USAF.

QUOTE("IperyT")
to wydaje mi się ,że z punktu widzenia USA sytuacja z lotnictwem wojskowym na świecie nie każe naglić z pracami nad F35


Ja osobiście prywatnie jestem zwolennikiem F-22, tylko że skoro (tak jak piszesz) sytuacja nie każe naglić z F-35, to według niektórych nie ma również potrzeby produkcji maszyny tak zaawansowanej jak F-22.

QUOTE("IperyT")
Jeżeli chodzi o same fundusze na F22 to istnieje coś w postaci motywacji/bodźca(np. technologiczny postęp w innych państwach który wymusza przeciwdziałanie) ,który może zapewnić spory zastrzyk finansowy na te właśnie cele.


Fundusze funduszami, gorzej dla F-22 że w DoD są ludzie, którzy uważają Raptora za myśliwiec nie pasujący ekonomicznie do obecnie toczonych konfliktów o niewielkiej skali.

Pozdrawiam
Darth Stalin
Ale muszą czymś zastapić F-15C/D, które się starzeją niemożebnie i nikt ich nie modernizował...
Witia
A wiecie coś może odnośnie wykrywalności F-22 poprzez radioodbiorniki ? Bo wykrycie samolotu za pomocą radaru to jedno. Pozostają jeszcze ślady termiczne i fale radiowe. Samo RCS to nie wszystko. Ktoś ma szczegółowe informacje na ten temat ?

To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org