Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Najbardziej tragiczne powstanie Polaków
historycy.org > Historia Polski > Historia Polski ogólnie
Pages: 1, 2
emigrant
Rzeczywiście, trudno Rabację nazwać powstaniem, a już na pewno nie było to powstanie narodowe. Faktem jednak jest, że w świadomość XIX wiecznych Polakow wryło sie z niesamowitą siłą.
Spuściło wodę za hasłem " Z polską szlachtą polski lud."
adso74
Ze względu na skutki długofalowe - Powstanie Styczniowe. Konwencja Alvenslebena, odwrócenie systemu sojuszy. Na powstaniu zbudowały swą nowożytną potęgę Prusy. Można powiedzieć, że skutki tego polskiego zrywu odczuła cała Europa.

QUOTE
Nie tylko. Uważam,że od Powst. St. mozna datować zapóźnienie cywilizacyjne naszych ziem


Nie zgadzam się. Owo "zapóźnienie" jest znacznie wcześniejsze. Paradoksalnie, powstanie miało dla nas ten pozytywny skutek, że nastąpiło po nim wreszcie jakieś otrzeźwienie narodu. Zepchnięci na samo dno upokorzenia Polacy wzięli się za pracę od podstaw i u podstaw, gdzieniegdzie mając wybitne osiągnięcia (Wielkopolska), bogacąc się i rozwijając. Koniec OT.
S!
Petreus007
Dałem powstanie styczniowe. Ostatni duży zryw patriotyczny w epoce zaborów. Ponadto sam charakter walk był tragiczny. W gruncie rzeczy powstanie od prawie samego początku skazane na niepowodzenie. Na drugim miejscu dał bym warszawskie.
pre_historia
Ja głosuję na listopadowe.
Wyobrażacie sobie, jak powstańcy szli ulicami a ludzie wygladąjący z okien swoich domów zamiast się przyłączac i popierac zamykali je? Niewyobrazalny był brak poparcia i nieprzychylnośc dla powstania w początkowej fazie ze strony chłopstwa ludności miast oraz niewiara w zwycięstwo od samego początku.
emigrant
Wyobrażamy sobie.A wejście Pierwszej kadrowej do Kielc w 1914? Kwiatami ich witali?
I nie ma się co dziwić reakcji zwykłych ludzi...
pre_historia
Chyba nie tylko zwykłych ludzi. Szesiu generałów było przeciwko, chyba ich zamordowano. Ppoczatkowo przyłączyło się do podchorążych tylko pospólstwo i biedota. W zasadzie z góry nikt nie wierzył na tym polegał wg mnie tragizm tego powstania.
balum
A jak miał zareagowac oficer wracajacy noca do domu, gdy dopada go grupka podchorążych i krzyczy: robimy powstanie, stań na jego czele. Jedyna mozliwa reakcja to: Baczność, w tył zwrot, do koszar odmaszerować.. Co to za pomysł, ganiac po mieście i urządzać łapanke na dowódcę.

Mój typ to warszawskie kwietniowe. Pełna świadomość od początku, że zwycięstwa niebędzie i obojętność miasta i świata.
Cichor
QUOTE
A wejście Pierwszej kadrowej do Kielc w 1914? Kwiatami ich witali?


A Ruskich w Warszawie w 1914 żegnano owacyjnie i to dopiero boli :/.

Jestem w rozterce miedzy powstaniem styczniowym, a warszawskim.
Ironside
QUOTE(pre historia)
Ja głosuję na listopadowe.
Wyobrażacie sobie, jak powstańcy szli ulicami a ludzie wygladąjący z okien swoich domów zamiast się przyłączac i popierac zamykali je? Niewyobrazalny był brak poparcia i nieprzychylnośc dla powstania w początkowej fazie ze strony chłopstwa ludności miast oraz niewiara w zwycięstwo od samego początku.

A ja uważam, iż szkoda, że rozsądek reprezentowany przez tych co zamykali okna nie przeważył... Jak już wcześniej pisałem, zagłosowałem na listopadowe jako na najidiotyczniejsze z powstań - straciliśmy w jego wyniku najwięcej, a zwłaszcza szansę na dalsze wykuwanie elit i wzrost gospodarczy.
poldas372
QUOTE(Cichor @ 11/08/2008, 22:03)
A Ruskich w Warszawie w 1914 żegnano owacyjnie i to dopiero boli :/.
*


A gdzie oni się w 1914 wybierali; Na front?
arcabuz
Wybrałem warszawskie, ale zgadzam się z autorem tematu. Powstanie styczniowe kończy pewną epokę w dziejach Polski.
Phillipek
QUOTE
Przy minimalnym wsparciu można by uratować Polskę przed czerwoną zarazą

tylko skad mialo ono przyjsc jak anglicy i amerykanie mieli interesy polski gdzies
kto by nam pomogl
carantuhill
QUOTE(poldas372 @ 8/08/2008, 18:45)
Co powiecie o Tzw. Rabacji galicyjskiej. O ile można to nazwać powstaniem. Zaborca potrafił skłócić ze sobą nasze warstwy społeczne i w rezultacie doszło do tragedji.
*




Niby zaborca tylko winny? Kto najgłośniej sprzeciwiał się zniesieniu pańszczyzny, kto wysyłał listy protestacyjne i supliki do Wiednia? Kto chłopów wysyłał w zastępstwie za siebie do służby wojskowej, kto sprzeciwiał się jakimkolwiek zmianom na wsi?
Kamaz73
Głosowałem za PW ... bez dwóch zdań najbardziej tragiczne i w przebiegu i w skutkach.
Ironside
QUOTE
tylko skad mialo ono przyjsc jak anglicy i amerykanie mieli interesy polski gdzies
kto by nam pomogl

To można powtarzać jak mantrę, a i tak problem zawsze wypływa...
Niosąc pomoc powstaniu warszawskiemu zginęły dziesiątki angielskich i południowoafrykańskich pilotów. Latali - najpierw na rozkaz, a nierzadko na ochotnika - na samobójcze misje, przedzierali się setki mil nad terenami okupowanymi przez Niemców, ryzykowali ogromnie dokonując zrzutów na niskiej wysokości nad płonącym miastem i lądowali (jeśli udało im się wrócić) w Brindisi na oparach paliwa. Była to niestety jedyna forma realnej pomocy, której mogli udzielić powstaniu alianci. I udzielili jej, mimo iż było to zadanie iście szaleńcze.
QUOTE(Kamaz73)
Głosowałem za PW ... bez dwóch zdań najbardziej tragiczne i w przebiegu i w skutkach.

Czy "bez dwóch zdań" to miałbym jednak wątpliwości. Powstanie warszawskie jako najkrwawsze i zakończone zniszczeniem stolicy na pierwszy rzut oka wydaje się być tym o najgorszych skutkach. Jednak jeśli spojrzeć na skutki długofalowe, na tragedie mierzoną nie ilością krwi, łez i zniszczonych budynków, ale stratami cywilizacyjnymi, to wówczas chyba nic nie "przebije" powstania listopadowego. Pisałem o tym kilkadziesiąt postów temu - powstanie listopadowe zaprzepaściło znakomitą większość wspaniałego dorobku Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego, zahamowało na dziesiątki lat rozwój gospodarczy, cofnęło do zera żmudny proces budowania elit, oznaczało likwidację jedynej formy podmiotowości politycznej, na jaką w ogóle mieliśmy wtedy szansę. To przez ten ze wszech miar idiotyczny zryw Polska - jak to się czasami mówi - straciła wiek XIX, a przynajmniej to, co w innych warunkach spokojnie można by było z rozwoju cywilizacyjnego zyskać.
yrus
a ja zagłosowałem na listopadowe-wg. mnie to właśnie wtedy Polska straciła najwięcej-szansę na rozwój gospodarczy i pewną niezależność w ramach Imperium. O Druckim-Lubeckim ktoś już wspomniał-jego osiągnięcia są niepodważalne.

Styczniowe było wg. mnie beznadziejne (od słów: bez nadziei wink.gif ), ale cenię je za pozytywne zmiany społeczno-ekonomiczne, jakie długofalowo przyniosło:
a) Uwłaszczenie chłopów dekretem z 2 marca 1864 przez Aleksandra II
cool.gif "Wysadzenie z siodła" szlachty polskiej i rozwój stosunków kapitalistycznych
c) Zwrot ku pracy organicznej
d) Definitywny koniec epoki romantyzmu/mesjanizmu w Polsce

Warszawskie? W mojej opinii tragiczne ze względu na cenę i odpowiedzialność przywódców PW, skazujących de facto na zagładę setki tysięcy ludzi (i to przyszłą inteligencję) i naszą Stolicę. Nie można pominąć również infantylizmu samej decyzji (ale o tym traktuje już dyskusja w innym wątku;) )
Arbago
Głosowałem na powstanie warszawskie. Tragizm i dramatyzm tego wydarzenia polegał na tym, że szansą na zwycięstwo była pomoc wojsk polskich będących tuż za Wisłą, a właśnie tym wojskom zakazano pomagania.

Na szczęście wiele jednostek wyłamało się poza ten zakaz!
balum
Nie było zakazu, a polskie oddziały za Wisła były zbyt mała siła na pomyslny desant. Do tego było potrzebne min. 9 dywizji.
hazdrubal
Rewolucja 1905 roku.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org