Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Wpływ Przewrotu Majowego na sytuacje w WP
historycy.org > Historia Polski > OKRES MIĘDZYWOJENNY, II RZECZPOSPOLITA > Sanacja do śmierci Piłsudskiego 1926-1935
Pages: 1, 2, 3
gryfita23
Wpływ przewrotu majowego na sytuacje w Siłach Zbrojnych II RR. Poszukuje informacji na ten temat.
JerzyMS
QUOTE(gryfita23 @ 7/03/2008, 16:49)
Wpływ przewrotu majowego na sytuacje w Siłach Zbrojnych II RR. Poszukuje informacji , bądz literatury na ten temat.
*




Popatrz kto awansowal, a kogo zamordowali, lub usuneli.


Po 1926 roku polski budzet wojskowy znalazl sie pod kuratela Anglii.
Anglia od zakonczenia I wojny swiatowej miala za cel doprowadzenie do nastepnej wojny.
Wojny niemiecko - rosyjskiej.
W interesie Anglii byla slaba Polska ktora nie bedzie przeszkoda do przyszlej wojny.
Sytuacja w Siłach Zbrojnych II RR po 1926 roku byla pochodna dlugofalowych celow polityki angielskiej.


Skutki tej polityki poznalismy w 1939 !
gryfita23
QUOTE
Po 1926 roku polski budzet wojskowy znalazl sie pod kuratela Anglii.


Mógłbyś to bardziej sprecyzowac jak się to stało? lub podać literaturę!

A jeszcze jedno czy ktoś zna inne nazwiska oficerów Sił Zbrojnych II RP, którzy zostali zamordowani nie licząc gen. Zagórskiego i prawdopodobnie otrutego gen. Rozwadowskiego, po zamachu majowym!
dlspicy
QUOTE
Po 1926 roku polski budzet  wojskowy znalazl sie pod kuratela Anglii.


Jesteś tego pewny? A czy słyszałeś o kredytach przyznanych Polsce przez Francję?

QUOTE
Anglia od zakonczenia I wojny swiatowej miala za cel doprowadzenie do nastepnej wojny.
Wojny niemiecko - rosyjskiej.


I ten fragment Twojego postu jest bardzo ciekawy i ja również chciałbym poznać literaturę. Gdzie to wyczytałeś?

QUOTE
W interesie Anglii byla slaba Polska ktora nie bedzie przeszkoda do przyszlej wojny.
Sytuacja w Siłach Zbrojnych II RR po 1926 roku byla pochodna dlugofalowych celow polityki angielskiej.


Może za zamachem majowym stała jeszcze Anglia?

QUOTE
Skutki tej polityki poznalismy w 1939 !


To faktycznie była długofalowa polityka. Co nie.
Pozdrawiam.
Fikus
Radzę sprawdzić;
CODE
O przewrocie majowym 1926, opinie uczestników

Znajduje się tam kilka uwag gen. Hallera(bodajże Stanisława)
Do tego Garlickiego, i chyba Dmowski komentował skutki puczu(też na 100% nie pamiętam , polecam sprawdzić wink.gif

Do tego "Dzieje narodu i państwa polskiego" numery 60 i 61.

Co do generalicji :
gen. Tadeusz Rozwadowski
gen. Włodzimierz Zagórski
gen. Oswald Frank
gen. Jan Hempel
gen. Bolesław Jaźwiński
kontradmirał Jerzy Zwierkowski

Dołączam się do pytania o Anglię.

Pozdrawiam wink.gif
pulemietczik
QUOTE
Dołączam się do pytania o Anglię.


Koledzy dajcie już spokój. Użytkownik, o którym mowa - w wielu tematach prezentuje pogląd, iż zamach majowy, jak też wiele innych wydarzeń historycznych - to zakulisowe dzieło Anglii.

Sprawa ta nie doczekała się wyjaśnienia na zasadzie cytowania źródeł, zatem należy uznać ją za jeszcze jedną nieweryfikowalną teorię paranaukową. Regulamin forum zabrania uporczywego prezentowania teorii nieweryfikowalnych lub błędnych, czyli dalsze dyskusje na pomieniony temat, bez podania konkretów - będą kasowane.
Fikus
A to przepraszam, nie wiedziałem nic o tym wink.gif
JerzyMS
QUOTE(gryfita23 @ 7/03/2008, 16:49)
Wpływ przewrotu majowego na sytuacje w Siłach Zbrojnych II RR. Poszukuje informacji , bądz literatury na ten temat.
*



Najważniejszy to to ,że Piłsudski "odsunął" gen Zagórskiego (sięgnij do jego CV)i jako wojskowy "profesjonalista " zawrócił bieg historii.

Polska armia przesiadła , sie z samolotów na KASZTANKI

Piłsudski panicznie bał sie samolotów.
Nigdy do samolotu nie wsiadł.
Nie ma wystarczających dowodów , że sponsorowało go lobby hodowców koni.
1939 zastał nas , ze stanem liczebnym samolotów gorszym niż stan z 1926 roku.

Mówią , że polska armię zjadły konie!

Myśle , że warto poczytać również Zdziechowskiego.
To rzecz o tym co najważniejsze. Finanse smile.gif
artifakt
QUOTE(JerzyMS @ 11/04/2009, 20:33)
QUOTE(gryfita23 @ 7/03/2008, 16:49)
Wpływ przewrotu majowego na sytuacje w Siłach Zbrojnych II RR. Poszukuje informacji , bądz literatury na ten temat.
*



Najważniejszy to to ,że Piłsudski "odsunął" gen Zagórskiego (sięgnij do jego CV)i jako wojskowy "profesjonalista " zawrócił bieg historii.

Polska armia przesiadła , sie z samolotów na KASZTANKI

Piłsudski panicznie bał sie samolotów.
Nigdy do samolotu nie wsiadł.
Nie ma wystarczających dowodów , że sponsorowało go lobby hodowców koni.
1939 zastał nas , ze stanem liczebnym samolotów gorszym niż stan z 1926 roku.

Mówią , że polska armię zjadły konie!

Myśle , że warto poczytać również Zdziechowskiego.
To rzecz o tym co najważniejsze. Finanse smile.gif
*



Witam,

Z Zagórskim to chyba były jeszcze zadrażnienia z czasów I WŚ, gdyż ten pierwszy uważał Piłsudskiego za warchoła stąd może jego "tajemnicze zaginięcie".

Odnośnie samolotów, zarzut podnoszony przeciw niemy oprócz Francopolu mimo iż niekoniecznie podparty dowodami (oprócz pakietu akcji) brzmiał,iż poprzez zakupy sprzętu francuskiego kulał polski przemysł lotniczy.
Woj
QUOTE(JerzyMS @ 11/04/2009, 21:33)
Polska armia przesiadła , sie z samolotów na KASZTANKI

Piłsudski panicznie bał sie samolotów.
Nigdy do samolotu nie wsiadł.


Pewnie nie on jeden. Co nie zmienia faktu, że w okresie jego władzy nad wojskiem w Polsce opracowano i wprowadzono do linii konstrukcje na światowym poziomie. Tak więc wzmianka o Kasztance to taka sobie licentia poetica - z faktami nic wspólnego nie ma.
pulemietczik
Koledzy!

Zgodnie z zapowiedzią część postów powielających informacje o inspirowaniu zamachu majowego przez Anglii musiałem usunąć, część przeniosłem do tematu, gdzie kol JerzyMS rozwinął tę sprawę - Ocena Piłsudskiego i jego błędów
Życząc Dyskutantom Wesołych Świąt pozwoliłem sobie złamać dane słowo i nie dać kolejnego ostrzeżenia.

Wracając do tematu - sytuacji w siłach zbrojnych a szczególności lotnictwie po zamachu majowym - chciałbym przypomnieć ciekawy temat założony przez kol. Powietrznego Mistrza:
Lotnictwo - kiedy najsilniejsze
Dyskutant ów zaprezentował pogląd, iż dobry okres rozwoju lotnictwa to właśnie lata 20-te. Poglądy o dobrym okresie rozwoju lotnictwa w latach 20-tych, a złym w latach 30-tych, pewien historyk występujący tutaj pod nickiem Woj podsumował następująco:
QUOTE
Przeczytawszy powyższe zastanawiamy się chwilę, próbując określić kiedyż to powyższy sprzęt funkcjonował równocześnie w jednostkach jako pełnowartościowy. Otrzymujemy jedyną możliwą odpowiedź - nigdy, po czym idziemy zrobić sobie kawę.


Najważniejszą zmianą organizacyjną w armii po zamachu majowym było rozdzielenie kierownictwa wojskowego nadzorującego przygotowania wojenne (tor wojenny) i zajmującego się bieżącym dowodzeniem i administrowaniem wojskiem w czasie pokoju (tor pokojowy).
Ten pierwszy to Generalny Inspektor Sił Zbrojnych (przewidziany na Naczelnego Wodza w chwili wojny) i podlegający mu Generalny Inspektorat, Inspektorzy Armii i Sztab Główny (tak przemianowany z generalnego). Ten drugi - tor pokojowy - to Minister Spraw Wojskowych i jego Ministerstwo.
Było w tym trochę niekonsekwencji, gdyż po pierwsze - Piłsudski personalnie łączył dwie najważniejsze funkcje, po drugie - utworzono stanowisko zastępcy Sztabu Głównego do celów koordynowania prac cywilnych w zakresie przygotowań do wojny. Sprawy te (i inne) opisuje gen. Stachiewicz, późniejszy Szef Sztabu Głównego w "Wierności dochować żołnierskiej"
gtsw64
Sprawa rozwoju lotnictwa wiąże się z rozkazem Marszałka (niestety nie pamiętam nr - u natomiast rozkaz czytałem w książce dotyczącej polskiego lotnictwa - było to kilka lat temu i niestety nie pamiętam tytułu ani autora ale jest możliwość odnalezienia książki w bibliotece) w którym wyznacza zadania dla lotnictwa - obserwacja i łączność. (koledzy interesujący się lotnictwem pewnie wiedzą o co chodzi).
Odnośnie stwierdzenia "że polska armię zjadły konie!" jest ono populistyczne i złośliwe głoszone przez ludzi nie znających ówczesnych realów rozwoju armii polskiej.
W skrócie: to że Piłsudski postawił na rozbudowę kawalerii (wcale nie wiąże się z zamiłowania do koni czy lobby koniarskie)tylko z koncepcją przyszłego pola walki jaki prezentował Marszałek, a mianowicie że następna wojna będzie wojną manewrową - stąd potrzeba wojsk szybkich. A ponieważ w tamtym i następnym okresie nie mieliśmy szans na armię zmotoryzowaną (z różnych przyczyn) dlatego pozostała kawaleria.
Kamaz73
Moim zdaniem wpływ przewrotu majowego na wp był zdecydowanie negatywny. Od tego momentu już otwarcie o pozycjach w armii decydowało klika brygadowa która kierowała się w polityce personalnej spolegliwością oficerów względem sanacji. Efekty takiej polityki kadrowej podziwialiśmy w czasie wojny obronnej w 1939 roku gdzie cały system dowodzenia od szczebla dywizja padł na łeb momentalnie zaś takie sanacyjne "gwiazdy" jak Bortnowski, Dąb- Biernacji, czy Rómmel zasłuzyły sobie na kulę w łeb za swą kompletną niekompetencję.
W dziedzinie broni pancernej nie słuchano specjalistów i promowano rozwiązania mało skuteczne mając całkowitą świadomość iż nasza broń pancerna jeżeli się natknie na czołgi wroga to w takiej ilości iż system kompanijny i batalionowy będzie względem niego kompletnie nieistotny.
W dziedzinie lotnictwa zrobiono wprawdzie wiele ale ... chyba można było lepiej gdyż najskuteczniejsze konstrukcje stworzono w połowie lat 30-tych i były one już nieadekwatne do poziomu tej broni pod koniec dekady. No ale ... trzeba uznać iż w tej kwestii po prostu zabrakło możliwości.
Cieniem kładzie się łaczność i wyposażenie ppanc które nawet było ale nikt go nie odtajnił odpowiednio wczęśnie by przeszkolić piechotę w tej kwestii.
W efekcie odporność piechoty na ataki czołgów była dyskusyjna.
Pozdrawiam.
balum
Po zamachu podniesiono wyraźnie pensje oficerskie. Natomiast nakładów na zbrojenia nie. Te rosły od połowy lat 30. Wczesniej, w warunkach wielkiego kryzysu, nie było z czego.
Woj
QUOTE(Gronostaj @ 15/09/2010, 16:23)
Słuszna uwaga. Przez część lat 20. Polska miała nawet więcej czołgów niż ZSRS.


Fascynujące - zważywszy że czołgów o realnej wartości bojowej nie miała właściwie w ogóle. wink.gif
Gronostaj
QUOTE(Woj @ 15/09/2010, 19:42)
QUOTE(Gronostaj @ 15/09/2010, 16:23)
Słuszna uwaga. Przez część lat 20. Polska miała nawet więcej czołgów niż ZSRS.


Fascynujące - zważywszy że czołgów o realnej wartości bojowej nie miała właściwie w ogóle. wink.gif
*


1. Zobacz co za czołgi miało wtedy ZSRS.
2. Jaka była "realna wartość bojowa" tychże.

Pozdrawiam!
Woj
QUOTE(Gronostaj @ 16/09/2010, 22:36)
1. Zobacz co za czołgi miało wtedy ZSRS.

A po co? Mam rozważać czy zero to więcej niż zero? wink.gif
Gronostaj
QUOTE(Woj @ 17/09/2010, 17:35)
QUOTE(Gronostaj @ 16/09/2010, 22:36)
1. Zobacz co za czołgi miało wtedy ZSRS.

A po co? Mam rozważać czy zero to więcej niż zero? wink.gif
*


No laikiem nie jesteś. wink.gif W każdym razie fakt jest taki, że w 1920 r. mieliśmy więcej czołgów niż bolszewicy, będąc przy tym czwartą potęgą pancerną świata. rolleyes.gif

Pozdrawiam!

gtsw64
QUOTE
Słuszna uwaga. Przez część lat 20. Polska miała nawet więcej czołgów niż ZSRS.


Fascynujące - zważywszy że czołgów o realnej wartości bojowej nie miała właściwie w ogóle.

Jeśli kolega Woj patrzy z perspektywy 1945 roku to rzeczywiście wartość bojowa FT 17 jest żadna.
Natomiast jeśli patrzymy z perspektywy roku 1920 to posiadanie 120 jednych z najnowocześniejszych czołgów wówczas na świecie coś znaczy.
QUOTE
Zobacz co za czołgi miało wtedy ZSRS.

Sami Rosjanie zbudowali 16 sztuk na bazie FT 17, oraz posiadali 20 zdobycznych Mark V oraz (nie znam dokładnej liczby) FT17.
Tak więc realna siła (w czołgach)była przynajmniej dwukrotna.
Rosjanie w tym okresie postawili na samochody i pociągi pancerne.
Woj
QUOTE(gtsw64 @ 7/10/2010, 20:12)
Natomiast jeśli patrzymy z perspektywy roku 1920 to posiadanie 120 jednych z najnowocześniejszych czołgów wówczas na świecie coś znaczy.


Dlaczego jednak mówiąc o części lat 20. mam niby myśleć akurat o roku 1920? Tym bardziej, że formalnie trzecia dekada wieku rozpoczęła się... o północy z 31 XII 20 na 1 I 21. wink.gif
gtsw64
QUOTE
Dlaczego jednak mówiąc o części lat 20. mam niby myśleć akurat o roku 1920? Tym bardziej, że formalnie trzecia dekada wieku rozpoczęła się... o północy z 31 XII 20 na 1 I 21

Ale taki stan rzeczy (z roku 1920)utrzymywał się prawie przez całe lata dwudzieste - do roku 1928 - 30 w którym rozpoczęto seryjną produkcję 170 maszyn.
Poza tym przez prawie całe lata dwudzieste FT 17 należał do najlepszych czołgów.
Anglia - to Mark II rok 1929, Vickers 6 ton to 1928 (projekt)
Francja - Char B (B1) (1929 - 30), Renault D1 (1931) jedynie Char 2C (zbudowany jeszcze w 1919) ale tylko 10 sztuk.
Chyba że kolega zna inne znacznie lepsze pojazdy (od FT17) zbudowane np w pierwszej połowie lat dwudziestych (po północy z 31 XII 20 na 1 I 21. wink.gif
Dagome Sędzia
QUOTE(gryfita23 @ 7/03/2008, 16:49)
Wpływ przewrotu majowego na sytuacje w Siłach Zbrojnych II RR. Poszukuje informacji , bądz literatury na ten temat.
*

Sporo (w bardzo krytycznym tonie) znajdziesz w książce Tadeusza Siedlika
"Z historii Polski 1900-1939. Klęska demokracji", Opole 1997.
gen. Rozwadowski
QUOTE
A po co? Mam rozważać czy zero to więcej niż zero?

FT-17 na początku lat 20 były najnowocześniejszymi czołgami, więc nie wiem co masz na myśli. W latach 30 już nie mogły się liczyć z maszynami niemieckimi czy radzieckimi ale mówimy o latach 20.
Woj
QUOTE(gen. Rozwadowski @ 9/01/2011, 23:49)
FT-17 na początku lat 20 były najnowocześniejszymi czołgami, więc nie wiem co masz na myśli.


Temat nie dotyczy początku lat 20, ale sytuacji w (oraz po...) roku 1926. A wtedy FT-17 za nowoczesne bynajmniej w Polsce nie uważano.
hub
Chciałbym zauważyć że początek lat 30-tych to dwie bardzo dobre konstrukcje lotnicze : Karaś i P11c , zakup licencji na Vickersa ( sowiecki T26 to też vickers jak by ktoś nie wiedział ), seryjna produkcja tankietek i samochodów pancernych , decyzja o zakupie licencji Boforsów ( po klapie rodzimych dział ppanc ), konstrukcja kb ppanc , wymiana broni maszynowej na wz 28 ( zakup 10.000 sztuk + licencja ) i wz30.
Czy konkurencyjne siły polityczne dokonały by dużo więcej - śmiem wątpić .

To że w drugiej połowie lat 30-tych nie zdążono wprowadzić na szeroka skalę nowych typów samolotów czy czołgów to oczywiście porażka ale takie mocarstwa jak Anglia czy Francja ledwo zdążyły z samolotami . Do 41 roku podstawowy typy czołgów sowiecki to T26 i BT , które odpowiadały naszym 7TP, Francuzi w 1940 mieli jeden typ czołgów uniwersalnych - Somua a reszta to czołgi wsparcia piechoty - wolne silnie opancerzone i nieposiadające działek ppanc a H35 miał feler chyba ze skrzynią biegów , w każdym razie w realu był gorszy od R35
gen. Rozwadowski
QUOTE
Dlaczego jednak mówiąc o części lat 20. mam niby myśleć akurat o roku 1920? Tym bardziej, że formalnie trzecia dekada wieku rozpoczęła się... o północy z 31 XII 20 na 1 I 21.

Ta wypowiedź podkreśla, że mówiłeś o latach 20 ogólnie, a nie po roku 26.
Woj
QUOTE(gen. Rozwadowski @ 10/01/2011, 20:15)
QUOTE
Dlaczego jednak mówiąc o części lat 20. mam niby myśleć akurat o roku 1920? Tym bardziej, że formalnie trzecia dekada wieku rozpoczęła się... o północy z 31 XII 20 na 1 I 21.

Ta wypowiedź podkreśla, że mówiłeś o latach 20 ogólnie, a nie po roku 26.
*



Ta wypowiedź niczego nie podkreśla. Jest wskazaniem konkretnego błędu w innej wypowiedzi.

A teraz zgaduj zgadula: jaką część lat 20-tych mogłem mieć na myśli zabierając głos w temacie o zamachu majowym i jego skutkach? wink.gif
gtsw64
QUOTE
roku 1926. A wtedy FT-17 za nowoczesne bynajmniej w Polsce nie uważano.

Przypomnę mój wcześniejszy post:
QUOTE
Poza tym przez prawie całe lata dwudzieste FT 17 należał do najlepszych czołgów.
Anglia - to Mark II rok 1929, Vickers 6 ton to 1928 (projekt)
Francja - Char B (B1) (1929 - 30), Renault D1 (1931) jedynie Char 2C (zbudowany jeszcze w 1919) ale tylko 10 sztuk.

Otóż nie tylko w Polsce w 1926 roku uważano za bardzo dobrą konstrukcję. Rozwój a w zasadzie początek broni pancernej w USA zaczął się właśnie od czołgu Six - ton Tank M 1917. W 1926 roku była to rzeczywiście stara konstrukcja (bo 10 letnia) ale jednocześnie nowoczesna ponieważ nić w tym okresie nowocześniejszego nie powstało. Jedynym konkurentem mógł być brytyjski A4 E 19 – 20 Vickers Carden – Loyd Mk II.
Woj
QUOTE(gtsw64 @ 12/01/2011, 19:31)
Otóż nie tylko w Polsce w 1926 roku uważano za bardzo dobrą konstrukcję.

A w Polsce uważano? Możesz podać podstawy tego przekonania? Przy czym nie chodzi mi tu o Twoje spekulacje.
gtsw64
QUOTE
A w Polsce uważano? Możesz podać podstawy tego przekonania

Podstawa jest prosta. Nie było innej alternatywy w Polsce oraz w Europie. (nie było możliwości porównawczej)A skoro nie było lepszego sprzętu, to ten był uważany za najlepszy. (nie mylić z oczekiwaniami, które mogły być rzeczywiście inne).
QUOTE
Przy czym nie chodzi mi tu o Twoje spekulacje.

To nie są moje spekulacje, tylko zwykła dedukcja.
Krzysztof K
QUOTE(gryfita23 @ 7/03/2008, 17:49)
Wpływ przewrotu majowego na sytuacje w Siłach Zbrojnych II RR. Poszukuje informacji  na ten temat.
*


Po zamachu majowym przeprowadzonym przez dyktatora Piłsudskiego w Wojsku Polskim nastąpiła czystka porównywalna do czystki stalinowskiej.

Czystka kadrowa w największym stopniu dotknęła generałów wywodzących się z c.k. armii, zazwyczaj gruntownie wykształcona, zajmowała liczne stanowiska decyzyjne i sztabowe, nadzorując „system nerwowy” sił zbrojnych. Zastąpiono ich w większości niewykształconymi generałami wywodzącymi się z Legionów zaufanymi Piłsudskiego.
W 1932 r. a więc w momencie gdy „sanację” wojska można uznać za zakończoną, udział legionistów wśród korpusu generalskiego wzrósł aż do 65%. Tylko w okresie 30 kwietnia – 30 czerwca 1927r. usunięto z armii 30 generałów i 551 oficerów niższych rang.
Na niższych szczeblach hierarchii o czystkach decydowało Biuro Personalne MSWojsk. kierowane przez Tokarzewskiego. Wg mjr Kopańskiego „.. W wojsku nastąpił podział na uprzywilejowanych, tolerowanych i niewygodnych. Niedługo przyszły czystki tych ostatnich. Pojawili się oficerowie, poufni donosiciele. Zastosowano jako główny sprawdzian wartości oficerów, pochodzenie legionowe...”
Na podstawie „Zamach stanu Józefa Piłsudskiego 1926 r.” praca zbiorowa wyd. 2007r.

Dodatkowo trzeba przyznać, że w Legionach łatwo można było zostać oficerem nie mając wykształcenia wojskowego, dla zaufanych były tam szybkie ścieżki awansów opisał to Porwit „.. autor nie jest pewny, czy był obiektem żartów, czy też został awansowany z zachowaniem wszelkich formalności: w poniedziałek – starszym legionistą, we wtorek – kapralem, w środę – plutonowym i w czwartek – sierżantem...”

Nie ma się co dziwić, że w okresie 1926-1939r. Polska armia został bardzo źle przygotowana do kolejnej wojny. Po wprowadzeniu dyktatury nastąpiło marnotrawstwo środków finansowych w wojsku. Opisał to Adam Bolesta „Stracone szanse września 39”

Nie ma się też co dziwić, że w trakcie działań wojennych we wrześniu polscy dowódcy bardzo źle dowodzili, szczególnie dowódcy armii i dowódcy WJ.

Z powyższego jednoznacznie wynika, że osobą odpowiedzialną za utratę przez Polskę niepodległości we wrześniu 1939r. był dyktator Piłsudski.
Hogar
QUOTE(Krzysztof K @ 14/01/2016, 14:58)
QUOTE(gryfita23 @ 7/03/2008, 17:49)
Wpływ przewrotu majowego na sytuacje w Siłach Zbrojnych II RR. Poszukuje informacji  na ten temat.
*



"(...)
Dodatkowo trzeba przyznać, że w Legionach łatwo można było zostać oficerem nie mając wykształcenia wojskowego, dla zaufanych były tam szybkie ścieżki awansów opisał to Porwit „.. autor nie jest pewny, czy był obiektem żartów, czy też został awansowany z zachowaniem wszelkich formalności: w poniedziałek – starszym legionistą, we wtorek – kapralem, w środę – plutonowym i w czwartek – sierżantem...”

(...)"
*



Po pierwsze gratuluję złotej łopaty za odpowiedź na ośmioletni wątek

Po drugie, co do tego akapitu jak już cytujemy wiki to polecam cały akapit:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Porwit
"(...)
We wrześniu 1914 został skierowany do Szkoły Podchorążych Legionów w Krakowie. Po niespełna miesięcznym okresie szkolenia odwołany i przydzielony do 11 kompanii 3 Pułku Piechoty dowodzonej przez Karola Udałowskiego. Pomimo posiadanego stopnia legionisty z racji uczestnictwa w szkoleniu podchorążych traktowany był, jak podoficer. Już 23 października 1914 powierzono mu samodzielne zadanie polegające na dowodzeniu półplutonem ochraniającym linię telefoniczną na „Drodze Legionów” w paśmie Gorganów. Wspomnianą misję pełnił do 18 listopada 1914. Powyższa sytuacja trwała do marca 1915, kiedy to Józef Zając (wówczas dowódca batalionu, a we wrześniu 1939 naczelny dowódca lotnictwa i obrony powietrznej) mianował legionistę do stopnia sierżanta. W „Spojrzeniach poprzez moje życie” sam autor nie jest pewny, czy był obiektem żartów, czy też został awansowany z zachowaniem wszelkich formalności: w poniedziałek – starszym legionistą, we wtorek – kapralem, w środę – plutonowym i w czwartek – sierżantem."
(...)"

Podkreślenie moje, źródło jak źródło ale sądzę że to wyjaśnia powód tak szybkiego awansu tu moje domysły:
a) uczeń szkoły oficerskiej gdzie "Pomimo" posiadania stopnia początkowo nadal był traktowany jak podoficer
cool.gif usankcjonowanie stanu faktycznego (i tak dowodził półplutonem)
c) zadanie wykonane (w domyśle sprawdził się)

Dokładniejsze dane może podać ktoś bardziej zorientowany w temacie

Co do reszty to ja się nie odniosę, w każdym wątku użytkownik używa bardzo mocnych przymiotników określając postacie historyczne, wolałbym by się skupił na dokładniejszych cytatach lub też faktycznym materiale źródłowym
Krzysztof K
QUOTE(Hogar @ 22/01/2016, 11:55)
We wrześniu 1914 został skierowany do Szkoły Podchorążych Legionów w Krakowie. Po niespełna miesięcznym okresie szkolenia odwołany i przydzielony do 11 kompanii 3 Pułku Piechoty dowodzonej przez Karola Udałowskiego. Pomimo posiadanego stopnia legionisty z racji uczestnictwa w szkoleniu podchorążych traktowany był, jak podoficer. Już 23 października 1914 powierzono mu samodzielne zadanie polegające na dowodzeniu półplutonem ochraniającym linię telefoniczną na „Drodze Legionów” w paśmie Gorganów. Wspomnianą misję pełnił do 18 listopada 1914. Powyższa sytuacja trwała do marca 1915, kiedy to Józef Zając (wówczas dowódca batalionu, a we wrześniu 1939 naczelny dowódca lotnictwa i obrony powietrznej) mianował legionistę do stopnia sierżanta. W „Spojrzeniach poprzez moje życie” sam autor nie jest pewny, czy był obiektem żartów, czy też został awansowany z zachowaniem wszelkich formalności: w poniedziałek – starszym legionistą, we wtorek – kapralem, w środę – plutonowym i w czwartek – sierżantem."
*


Porwit jest dobrym przykładem, jak w legionach łatwo bez wykształcenia wojskowego zostawało się oficerem.

Porwit pomimo bardzo łatwego uzyskania stanowiska oficera w legionach zdawał sobie sprawę, że Piłsudski i jego oficerowie na wojsku się nie znają. W maju podczas zamachu stanu walczył przeciwko Piłsudskiemu.

"..Sprawa Porwita małoletniego ochotnika i żołnierza 3 pułku piechoty Legionów, niezwykle w wojsku popularnego i lubianego, była bardziej złożona. Dowodząc Oficerską Szkołą Piechoty, pomimo sugestywnych prób przekonania go, zatrzymał Piłsudskiego w drodze na Belweder. Tego mu nie zapomniano... Po zamachu nowi kadrowcy usiłowali pozbyć się go z wojska, oczywiście pokątnie, co z oburzeniem zauważył w rozmowie z prezydentem Mościckim sam Marszałek. Mając, wybitne poczucie formy, Porwita wprawdzie w wojsku pozostawił, ale nie awansował, trzymając demonstracyjnie na bocznym torze..."
Na podstawie „Zamach stanu Józefa Piłsudskiego 1926 r.” praca zbiorowa wyd. 2007r
Szterm
QUOTE(Krzysztof K @ 22/01/2016, 20:45)

Porwit pomimo bardzo łatwego uzyskania stanowiska oficera w legionach zdawał sobie sprawę, że Piłsudski i jego oficerowie na wojsku się nie znają. W maju podczas zamachu stanu walczył przeciwko Piłsudskiemu. 
*


Zawsze myślałem że był to dylemat czy zostać wiernym przysiędze żołnierskiej i bronić legalnych władz, czy pójść za ukochanym wodzem.
Tak oto opisuje to jego kolega i przyjaciel Stefan Jellenta:
"Zapamiętałem jego delikatne podejście do tej drażliwej kwestii. Nie było wyrzutów ani wzajemnego oskarżania. On bronił sztandaru, ja walczyłem z Piłsudskim, który był dla mnie sztandarem. Obaj pozostaliśmy dumni."

Natomiast odpowiadając koledze:
Pułkownik jako niezwykle inteligentny oficer, podumał, podumał i zdał sobie sprawę że skoro te "miernoty piłsudczykowskie" tak dobrze sobie poradzili w maju z tym "demokratycznymi geniuszami wojskowymi", to należałoby pozostać w wojsku i dalej kontynuować karierę już pod opieką marszałka. wink.gif
Fuser
QUOTE(Krzysztof K @ 14/01/2016, 15:58)
QUOTE(gryfita23 @ 7/03/2008, 17:49)
Wpływ przewrotu majowego na sytuacje w Siłach Zbrojnych II RR. Poszukuje informacji  na ten temat.
*


Po zamachu majowym przeprowadzonym przez dyktatora Piłsudskiego w Wojsku Polskim nastąpiła czystka porównywalna do czystki stalinowskiej.
*


Tak...
A Żymierski był polskim Tuchaczewskim/Jegorowem/Blücherem itd.
QUOTE(Krzysztof K @ 22/01/2016, 21:45)
Porwit pomimo bardzo łatwego uzyskania stanowiska oficera w legionach zdawał sobie sprawę, że Piłsudski i jego oficerowie na wojsku się nie znają.
*


A coś na poparcie tezy, że uważał, że Piłsudski i jego oficerowie na wojsku się nie znają?
Bo chyba nie to, że "w maju podczas zamachu stanu walczył przeciwko Piłsudskiemu"?
konto usunięte 051218
QUOTE(Krzysztof K @ 14/01/2016, 15:58)
Po zamachu majowym przeprowadzonym przez dyktatora Piłsudskiego w Wojsku Polskim nastąpiła czystka porównywalna do czystki stalinowskiej.


W czasie "Wielkiej Czystki" w ZSRS ogółem zamordowano:

3 spośród 5 marszałków (Michaił Tuchaczewski, Wasilij Blucher i Aleksandr Jegorow),
3 spośród 8 dowódców armii (komandarmów I rangi – odpowiednik generała armii z 5 gwiazdkami): Jona Jakir, Hieronim Uborewicz, Iwan Biełow;
10 spośród 10 dowódców armii (komandarmów II rangi – odpowiednik generała armii z 4 gwiazdkami): Pawieł Dybienko, Michaił Lewandowski, Iwan Dubowoj, August Kork, Nikołaj Kaszyrin, Aleksandr Siediakin, Jakow Ałksnis, Innokientij Chalepski, Joakim Wacetis, Michaił Wielikanow);
17 spośród 17 komisarzy armijnych – armkomów (2 komisarzy I rangi – odpowiednik generała armii z 5 gwiazdkami):Jan Gamarnik, Piotr Smirnow, 15 armkomów II rangi (odpowiednik generała armii z 4 gwiazdkami): m.in. Aleksander Griszyn, Siergiej Kożewnikow, Jan Bierzin,
12 spośród 14 dowódców armii,
57 spośród 67 dowódców korpusu, represjonowano 60, m.in. Robert Ejdeman, Witalij Primakow, Witowt Putna, Borys Feldman, Jelisiej Goriaczow, Mikołaj Kujbyszew, Gaj Bżyszkian,
2 flagmanów floty I rangi – odpowiednik admirała równy generałowi armii z 5 gwiazdkami: Władimir Orłow i Michaił Wiktorow,
2 spośród 2 fłagmanów floty II ranga – odpowiednik admirała równy generałowi armii z 4 gwiazdkami: Iwan Kożanow,
6 spośród 6 fłagmanów I ranga – odpowiednik admirała równy generałowi pułkownikowi (broni): m.in. Iwan Łudri, Eduard Pancerzanski,
9 spośród 15 fłagmanów II ranga – odpowiednik admirała równy generałowi lejtnantowi (dywizji),
23 spośród 28 komisarzy korpusów, represjonowano 25,
125 spośród 199 dowódców dywizji, represjonowano 136, wróciło w szeregi armii 11,
200 spośród 397 dowódców brygad, represjonowano 221,
69 spośród 97 komisarzy dywizji, represjonowano 79,
34 spośród 36 komisarzy brygad,
401 spośród 456 pułkowników,
ok. 40 tysięcy oficerów niższych rang.
Straty wśród stanów poszczególnych stopni i stanowisk wynosiły od 60-100%. W wojskach lądowych represjonowano 36761[40]oficerów starszych, w Marynarce Wojennej ok. 3 tys. Według represjonowanego gen. lejtn. A. Todorowskiego przed wojną 1941 spośród 733 wyższych dowódców i komisarzy politycznych Armii Czerwonej zostało zgładzonych 579. W rezultacie tego w czerwcu 1941 tylko 7% dowódców posiadało wyższe wykształcenie wojskowe, a 37% nie ukończyło nawet szkół wojskowych II stopnia.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_terror_(ZSRR)

Teraz chętnie poczytam twoje dane o "Czystce po zamachu majowym przeprowadzonym przez dyktatora Piłsudskiego w Wojsku Polskim porównywalnej do czystki stalinowskiej". Czekam na dane.
Darth Stalin
@ciekawy, jeśli wrzucasz coś o Wielkiej Czystce, to nie powołuj się na Wiki, bo możesz walnąć Wielkiego Babola.
Np. tutaj:
ogółem zamordowano [...] ok. 40 tysięcy oficerów niższych rang.
Jest to wierutna bzdura, już dawno wyjaśniona. Nie tylko przez Suworowa...
konto usunięte 051218
QUOTE(Darth Stalin @ 31/01/2016, 12:54)
@ciekawy, jeśli wrzucasz coś o Wielkiej Czystce, to nie powołuj się na Wiki, bo możesz walnąć Wielkiego Babola.
Np. tutaj:
ogółem zamordowano [...] ok. 40 tysięcy oficerów niższych rang.
Jest to wierutna bzdura, już dawno wyjaśniona. Nie tylko przez Suworowa...
*


Pierwsze z brzegu "źródło". Natomiast mimo owych błędów porównanie Przewrotu Majowego z 1926 roku do Wielkich czystek w przedwojennej Rosji Sowieckiej jest niczym nie usprawiedliwione, i po prostu - głupie. W wyniku trwających trzy dni walk w Warszawie zginęło 379 osób, wśród nich 164 cywilów. Ponad 900 osób zostało rannych. Lista zabitych: http://www.konserwatyzm.pl/artykul/4453/za...-14-maja-1926-r
Niektórym osobom zablokowano kariery w administracji państwowej i wojsku, a z niego samego usunięto m.in. generałów Tadeusza Rozwadowskiego, Stanisława Hallera i Stanisława Szeptyckiego. Jak to się ma do czystek w Rosji Sowieckiej ?

I jeszcze taka rzecz:

Oceniając wydarzenia z maja 1926 r. dr Marek Gałęzowski pisał: "Prawo obowiązujące bez wyjątku wszystkich obywateli państwa zostało złamane przez piłsudczyków. (...) Jednak sprowadzanie dyskusji nad oceną przewrotu majowego do przypisania Józefowi Piłsudskiemu wyłącznej odpowiedzialności za przelanie bratniej krwi pomija kontekst ówczesnej sytuacji politycznej. Państwo polskie w 1926 r. stanęło przed widmem jeżeli nie wojny domowej, to niepokojów społecznych na skalę znacznie większą niż wydarzenia krakowskie z listopada 1923 r.".

Zdaniem dr Gałęzowskiego: "Duża część społeczeństwa, zrażona kłótniami partii politycznych, które paraliżowały pracę rządu i parlamentu, oczekiwała od Piłsudskiego wzięcia odpowiedzialności za Polskę. Sytuację wewnętrzną komplikowały niepowodzenia kolejnych rządów na arenie międzynarodowej, które dowodziły, że ustępliwość prowadzi jedynie do porażek, izolowania Polski i zagraża bezpieczeństwu państwa. Piłsudski nie planował zbrojnego obalenia rządu; walki jednak nie udało się uniknąć, tym bardziej, że wojskowi popierający rząd dążyli do stłumienia wystąpienia Marszałka siłą. Z tej konfrontacji zwycięsko wyszli piłsudczycy, którzy narzucili inny styl sprawowania władzy. Czas miał pokazać, czy rzeczywiście było to lepsze rozwiązanie dla społeczeństwa polskiego niż rządy demokratyczne" ("Od Niepodległości do Niepodległości. Historia Polski 1918-1989").
wysoki
QUOTE
W czasie "Wielkiej Czystki" w ZSRS ogółem zamordowano:

Tak, te liczby to bzdury i widać to nawet z prostego podliczenia. Represjonować miano ok. 40 tys. ludzi (w wojskach lądowych i marynarce) a z tego zamordować ok. 41 tys.
Dlatego warto zajrzeć raczej do przypisu nr 40.


Poprawki za R.R. Rease, Czerwoni dowódcy.

QUOTE
Straty wśród stanów poszczególnych stopni i stanowisk wynosiły od 60-100%

Strona 151 - w zaokrągleniu w 1937 roku represjonowanych było 7,7% korpusu oficerskiego, w 1938 3,7%.
Strona 158 - w 1937 r. zwolniono z wojska 17 754 oficerów, z czego aresztowano 2328. Do 1938 r. zwolniono 33 460, a aresztowanych było 9941 (ale część wcześniej zwolniono, wiec liczba ogólna aresztowanych była nieco większa).
Strona 160 - do stycznie 1940 11 178 spośród represjonowanych przywrócono do służby.

Strona 130 - liczby ogólne: 1 stycznia 1937 armia miała 206 tys. oficerów. W wyniku czystki z lat 1937-38 straciła: siły lądowe 22 tys. oficerów, lotnictwo 4,7 tys., zarząd polityczny 5 tys.


QUOTE
W rezultacie tego w czerwcu 1941 tylko 7% dowódców posiadało wyższe wykształcenie wojskowe, a 37% nie ukończyło nawet szkół wojskowych II stopnia.

Strony 132-133 - w październiku 1936 r. 10% oficerów szczebla batalionowego i pułkowego miało jedynie wykształcenie podstawowe, tak samo było z 30% oficerów stopnia kompanijnego oraz z 70% młodszych lejtnantów.
Dane statystyczne z Okręgu Leningradzkiego mówiły, że oficerowie starsi mieli przeciętnie ukończone 5 lub 6 klas, młodsi 4 lub 5. Największym problemem był brak umiejętności swobodnego posługiwania się językiem rosyjskim w mowie i piśmie oraz niska wiedza matematyczna.
W 1934 r. Rewolucyjna rada Wojenna zwracała uwagę, że absolwenci szkół wojskowych często są półanalfabetami.


QUOTE
Jak to się ma do czystek w Rosji Sowieckiej ?

Jeśli da się udowodnić, że po Przewrocie zwolniono porównywalne liczby oficerów to będzie się miało. Nie, no to nie.
Arheim
Od 1935r.czyli od daty ustanowienia stopnia Marszalka w ZSRR do 39r ,w trzy lata zamordowano trzech Marszalkow.
Dwóch zostalo, Woroszylow i Budionny niezle wink.gif Widac zupelnie ze Rosjanie nie umieli przejmowac wladzy normalnie.
gtsw64
QUOTE
Czystka kadrowa w największym stopniu dotknęła generałów wywodzących się z c.k. armii, zazwyczaj gruntownie wykształcona, zajmowała liczne stanowiska decyzyjne i sztabowe, nadzorując „system nerwowy” sił zbrojnych. Zastąpiono ich w większości niewykształconymi generałami wywodzącymi się z Legionów zaufanymi Piłsudskiego.

Pytanie do kolegi Krzysztof K. Z jakiego zaboru pochodziło najwięcej Legionistów? Czy aby nie z CK? A Pierwsza Kadrowa gdzie była formowana?
Jeśli już mówimy o jakimkolwiek "represjach" to na pewno niebyli to oficerowie z CK. Podobno Marszałek wydał rozkaz że żołnierze pochodzący z oddziałów Wrangla i Denikina mieli być awansowani do stopnia kapitana.
Legioniści byli rzeczywiście faworyzowani z powodu zaufania do nich jakie miał Piłsudski. Również odstawił na boczny tor "wrogów " politycznych (np Sikorski czy Dowbor-Muśnicki). Ale chyba nie może to dziwić (co się dzieje dziś).
Parę fragmentów ze wspomnień gen Kuropieski o "tyraństwie" Marszałka po przewrocie:
QUOTE
 Inni generałowie, którzy wystąpili czynnie przeciwko zamachowi Piłsudskiego, jak generał Tkaczyk czy dowódca dywizji Kędzierski (którego pulki brały udział w walkach na terenie Warszawy), pozostali na swoich stanowiskach. Pozostał również na stanowisku dowódcy Okręgu we Lwowie Gen. Sikorski. Mówiliśmy wiele o zachowaniu się gen. Sosnkowskiego, który jako d – ca Okręgu w Poznaniu na widomość o rebelii próbował popełnić samobójstwo. Skończyło się jedynie na ciężkim zranieniu, a po wyleczeniu gen został mianowany inspektorem armii. Inny legionista, płk Stefan Więckowski, w czasie transportu – na rozkaz rządu – swego pułku z Lubelszczyzny do Warszawy odebrał sobie życie, ponieważ nie chciał walczyć przeciwko Piłsudskiemu. 78s

QUOTE
 Wszyscy w szkole interesowali się bardzo, jak zostanie potraktowany komendant Oficerskiej Szkoły Piechoty płk Gustaw Paszkiewicz.. Okazało się że, Piłsudski awansował go , mianując dowódcą piechoty dywizyjnej w Jarosławiu. 78s

QUOTE
 Następnego dnia zjawił się nowo mianowany komendant szkoły, płk artylerii Aleksander Hertel, który natychmiast wygłosił do podchorążych przemówienie pełne inwektyw przeciwko nim. (podchorążowie walczyli w przewrocie przeciwko Piłsudskiemu) Ktoś widocznie doniósł Piłsudskiemu, ponieważ wkrótce miejsce Hertla zajął płk Marian Chilewski, którego poznałem już w 85 pułku strzelców wileńskich. 79s

Takim był strasznym potworem.
Marthinus
QUOTE
 Wszyscy w szkole interesowali się bardzo, jak zostanie potraktowany komendant Oficerskiej Szkoły Piechoty płk Gustaw Paszkiewicz.. Okazało się że, Piłsudski awansował go , mianując dowódcą piechoty dywizyjnej w Jarosławiu. 78s


Mówimy o tym samym Paszkiewiczu, który został osobiście zwyzywany w trakcie rozmowy telefonicznej przez Piłsudskiego a następnie pod wpływem generała Wieczorkiewicza dokonał publicznej samokrytyki co niedługo potem zaowocowało awansem generalskim.

QUOTE
Inni generałowie, którzy wystąpili czynnie przeciwko zamachowi Piłsudskiego, jak generał Tkaczyk czy dowódca dywizji Kędzierski (którego pulki brały udział w walkach na terenie Warszawy), pozostali na swoich stanowiskach. Pozostał również na stanowisku dowódcy Okręgu we Lwowie Gen. Sikorski.


Generała Tkaczyka nie było. Był za to Taczak bardzo szybko przeniesiony mimo świetnych ocen w stan spoczynku.
A Sikorski co porabiał w latach 30-tych? smile.gif
Generalnie nie ulega wątpliwości, że polityka kadrowa i personalna Piłsudskiego była fatalna i odbiła się bardzo negatywnie. Zaczynając od upokorzenia Sztabu Generalnego, zwłaszcza po nominacji Gąsiorowskiego, przez kuriozalną politykę awansową. To przecież Piłsudskiemu zawdzięczamy, że w 35 roku nie mieliśmy żadnego generała broni i garstkę generałów dywizji. To Piłsudskiemu zawdzięczamy, że w 39 roku Armią Kraków dowodził generał brygady, który miał pod sobą dowódcę grupy operacyjnej w stopniu generała brygady i dowódcę DP w tejże w stopniu a jakże generała brygady, w dodatku z jeszcze wyższym starszeństwem niż dowódca GO. O pułkownikach jako DP nie wspominam. O tym jaki to miało fatalny wpływ na decyzyjność dowódców świetnie pisał Romeyko.
Net_Skater
Przeslanki krytyki polityki personalnej okresu lat 1926-35 sa oczywiste. Natomiast porownanie tej polityki w sensie uzytego stwierdzenia Po zamachu majowym przeprowadzonym przez dyktatora Piłsudskiego w Wojsku Polskim nastąpiła czystka porównywalna do czystki stalinowskiej - jest niefortunne i bezzasadne. Nie ta skala, nie ten system polityczny, nie ten dyktator.


N_S
Marthinus
To oczywiste, chociaż dane i tak są wysokie. Do połowy 1927 roku zwolniono 30 generałów i przeszło 500 oficerów. Nie da się ukryć, że jest to spora czystka. Oczywiście poza jakimiś szczególnymi przypadkami (Zagórski, Rozwadowski?) nikogo nie mordowano, ale straty w korpusie były zauważalne.
Krzysztof K
QUOTE(ciekawy @ 31/01/2016, 11:24)
QUOTE(Krzysztof K @ 14/01/2016, 15:58)
Po zamachu majowym przeprowadzonym przez dyktatora Piłsudskiego w Wojsku Polskim nastąpiła czystka porównywalna do czystki stalinowskiej.


[i]W czasie "Wielkiej Czystki" w ZSRS ogółem zamordowano:

3 spośród 5 marszałków (Michaił Tuchaczewski, Wasilij Blucher i Aleksandr Jegorow),
*


Wojsko mniejsze to i skala proporcjonalnie mniejsza (Rozwadowski, Zagórski).

Porównajmy Stalin i Piłsudski:
1. Obaj dyktatorzy mieli decydujący wpływ na wojsko.
2. Obaj bez wykształcenia wojskowego.
3. Obaj decydowali osobiście jacy generałowie będą pełnili istotne funkcje w wojsku.
4. Obaj przeprowadzili czystki w wojsku (Stalin był trochę bardziej brutalny i niewygodnych oficerów zabijał a Piłsudski na emeryturę lub na boczny tor) efekt ten sam. Myślę, że efekt w Polsce mógł być większy niż w ZSRR ( w zaokrągleniu w 1937 roku represjonowanych było 7,7% korpusu oficerskiego, w 1938 3,7%.)
5. W efekcie obaj źle przygotowali swoje armie do następnego konfliktu zbrojnego gdzie najgorszym czynnikiem było złe dowodzenie.

Jak najbardziej twierdzenie "Po zamachu majowym przeprowadzonym przez dyktatora Piłsudskiego w Wojsku Polskim nastąpiła czystka porównywalna do czystki stalinowskiej" jest właściwe.
Net_Skater
Krzysztof_k, porownanie dwoch dyktatorow nie wnosi nic, nie jest i nie bedzie argumentem udowadniajacym slusznosc tezy zawartej w zdaniu Po zamachu majowym przeprowadzonym przez dyktatora Piłsudskiego w Wojsku Polskim nastąpiła czystka porównywalna do czystki stalinowskiej.
Nie bedziemy tutaj kontynuowac akademickiej dyskusji porownujacej jablko z pomarancza. Ten offtop uwazam za zamkniety i zalecam skoncentrowanie sie na merytorycznym zagadnieniu watka.

Net_Skater
konto usunięte 051218
QUOTE(Marthinus @ 31/01/2016, 15:25)
Oczywiście poza jakimiś szczególnymi przypadkami (Zagórski, Rozwadowski?) nikogo nie mordowano, ale straty w korpusie były zauważalne.
*

Oczywiście wiesz, że w II RP nie istniała taka formacja, jak korpus ?


Chodzi o korpus oficerski (wp39.struktury.net/korpusy-oficerskie.html). Tak trudno to zrozumiec z tresci postu ?
Moderator N_S
Marthinus
QUOTE(ciekawy @ 31/01/2016, 20:10)
QUOTE(Marthinus @ 31/01/2016, 15:25)
Oczywiście poza jakimiś szczególnymi przypadkami (Zagórski, Rozwadowski?) nikogo nie mordowano, ale straty w korpusie były zauważalne.
*

Oczywiście wiesz, że w II RP nie istniała taka formacja, jak korpus ?


Chodzi o korpus oficerski (wp39.struktury.net/korpusy-oficerskie.html). Tak trudno to zrozumiec z tresci postu ?
Moderator N_S

*



Wydawało mi się, że to co napisałem jest tak oczywiste, że nie trzeba tego tłumaczyć, ale jak widać nie było to takie pewne. N_S wszystko już wytłumaczył.
konto usunięte 051218
QUOTE(Marthinus @ 31/01/2016, 14:54)
A Sikorski co porabiał w latach 30-tych? smile.gif

Działał intensywnie we Froncie Morges. Tedy jego kariera wojskowa potoczyła się, jak potoczyła.
QUOTE(Marthinus @ 31/01/2016, 14:54)
To przecież Piłsudskiemu zawdzięczamy, że w 35 roku nie mieliśmy żadnego generała broni i garstkę generałów dywizji. ]

Czy ja wiem ? Generałów dywizji było w tym czasie 10-ciu, a rok później było już dwóch generałów broni. Oto lista starszeństwa:
http://www.dws-xip.pl/wojna/bio/bio6.html
Fuser
QUOTE(ciekawy @ 31/01/2016, 22:30)
QUOTE(Marthinus @ 31/01/2016, 14:54)
A Sikorski co porabiał w latach 30-tych? smile.gif

Działał intensywnie we Froncie Morges. Tedy jego kariera wojskowa potoczyła się, jak potoczyła.
*


Powstanie Frontu Morges to rok 1936, a stanowisko dowódcy VI Okręgu Korpusu we Lwowie stracił w roku 1928 i wtedy de facto skończyła się jego kariera wojskowa w II RP.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org