Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Moje zdanie o UPA
historycy.org > Historia powszechna > II WOJNA ŚWIATOWA > II wojna światowa ogólnie
Pages: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
godfrydl
Jakie jest wasze zdanie o tej formacji?
Tiso
UPA mordowała Polakow, Zydów, Rosjan, ale też walczyła Z NIEMCAMI i bolszewikami o wolność swojego narodu, wzniecali powstania nawet w łagrach.

Aby kolejny post miał sens ten wyjątkowo zostawiam, choć został napisany przez użytkownika gotfydl z innego konta w celu zrobienia sztucznego tłoku w dyskusji.

wysoki
roksolana
Ba, istniał nawet prowid OUN za Kołem Polarnym...

Moje odczucia wobec tej formacji są...hm...ambiwalentne. Wszyscy wiemy o rzezi wołyńskiej (nie dość, że ludobójstwo, to jeszcze idiotyzm- jakie korzyści w walce o niepodległą Ukrainę to przyniosło?), która raczej nie pozwala na pozytywną ocenę UPA, ale z drugiej strony uparta, długoletnia (ostatni oddział został zlikwidowany w 1960 roku!) walka z sowietami zapisuje się upowcom zdecydowanie na plus.

Ciekawą sprawą są opinie współczesnych Ukraińców wobec UPA- jednoznacznie negatywnie oceniają ją niemal wyłącznie wszelcy rusofile (nie wiem czy kwalifikują się oni pod kategorię "Ukraińcy"), reszta jest nastawiona w mniejszym lub większym stopniu pozytywnie.
Necrotrup
Zadałem sobie proste pytanie - co bym zrobił, gdybym był wtedy Ukraińcem na Ukrainie? Odpowiedź jest również prosta - wstąpiłbym do UPA. Dlatego wybrałem odpowiedź nr 1 - to są bohaterowie swojego narodu (co wcale nie znaczy, że muszą być bohaterami mojego).
Domowik
Moim zdaniem odp nr2. Walka z Sowietami to niewątpliwie plus, jednak masowe mordy ludności cywilnej (Polacy, Żydzi) bezwzględnie stanowią, iż jest to formacja "kontrowersyjna". Patrioci, ale też mordercy. Stąd nr 2.
Piro

UPA oceniłem na 3 - wiem że nieco niesprawiedliwie i emocjonalnie,ale
oni zrobili coś, czego sie robić nigdy nie powinno. Znam te fakty ze wspominek starszych ludzi ,którzy trafili na nasze pogranicze z Wołynia.
craft
Zdecydowanie wybrałem odpowiedz 3 ponieważ UPA może i walczyła o wolność swojego kraj,może i byli to patrioci ale co z tego jeżeli stosowali podobne metody jak Niemcy.Co to wogóle była za metoda walki mordowanie ludzi. My mieliśmy AK i o nich można powiedzieć że byli bohaterami.Nie każdy sposób walki o wolność jest słuszny i dobry i ten najgorszy wybrała właśnie UPA. Dla mnie są tylko i wyłącznie zbrodniarzami takimi jak III Rzesza.Nie widze w tej organizacji nic pozytywnego
godfrydl
Wiemy, ze walczyli nie tylkoz bolszwikami, ale też Niemcami (obława Bacha-Zelewskiego), organizowali powstania w łagrach (Sołżenicyn pisał, że przybycie ukraińskich, ale też estońskich i łotewskich leśnych pomagało politycznym w przeciwstawieniu się kryminalistom i odzyskaniu ludzkiej godności). Ale też UPA w 1943-44 dopuszczało się zbrodni, których inaczej niż ludobójstwem nazwać nie można i cel szczytny nie może przesłaniać haniebnych metod. Dodajmy, że spora grupa Ukraińców, w tym tez niekwestionowanych autorytetów jak Szeptycki, odcięło się i potępiło to, co działo się na Wołyniu w latach wojny. Mój wybór to oczywiście 2.
A propos, partyzantki antysowieckiej topiki mamy też tu:
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=23404&hl=
i zdaje się, ze założyłem jescze jeden, ale nie mogę go odnaleźć.
Ciołek
Dla mnie UPA to zbrodniarze, wierni uczniowie Adolfa H. Rozumiem, że przyświecały im szczytne cele (nie tylko im) - ale za bohaterów nie potrafię ich uznać. Kwestia polska ich dyskwalifikuje. Przytoczę słowa jednego z dowódców tej organizacji (za: G. Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960, Warszawa 2006, s. 307): "Jeśli chodzi o sprawę polską to nie jest to zagadnienie wojskowe tylko mniejszościowe. Rozwiążemy je tak, jak Hitler sprawę żydowską". UPA nie chodziło o wysiedlenie Polaków, tylko o eksterminację, i nie sądzę, żeby mordy były przeprowadzane z braku czasu na inne działania- wówczas nie mordowano by przecież Polaków uciekających ze swoich wsi. Brak czasu nie tłumaczy także sposobu, w jaki "pozbywano się" polskich wyzyskiwaczy- mężczyzn, kobiet i dzieci, również tych, którzy współpracowali z UPA czy dostarczali jej żywność.
Bohater to ktoś godny naśladowania, wzór... a ja dziękuję za Ukraińców, którzy mieli by naśladować czyny tych zwyrodnialców.
Celt
Odnosząc się do tematu UPA trzeba chyba spojrzeć na to z ciut szerszej perspektywy.
Pierwsze pytanie: "Kim są Ukraińcy"
odp. Współcześni Ukraińcy to potomkowie ludzi którzy kolonizowali Dzikie Pola, byli to przeważnie uciekinierzy spod pańszczyzny w Rosji i Koronie, ludzie którzy wybrali nędze i swobode nad byle jaką (ale w miare pewną) egzystencje i pańszczyznę. Do tego dochodziły rzecz jasna różnego rodzaju "niebieskie ptaki". Ukraińcy jako naród przeszli praktycznie całą droge ewolucji, od rodzin (rodów) po zorganizowane państwo (za Chmielnickiego). Nie wiem czemu ale historia Ukrainy przypomina mi w tym zakresie historie USA (przykład Texasu).
pyt. 2 - "z czego żyli pierwsi Ukraińcy"
odp - Z miecza -wynajmując się Koronie, potem Rosji, oraz pługa.
To tłumaczy nam bardzo dusze Ukraińca, człowieka wolnego, niepokornego, przywiązanego do swej ziemi, której będzie bronił szablą...a gdy ta sie złamie - zębami!!!! (czy nie przypomina wam to troszke innego narodu wink.gif )
Pytanie trzecie - Jaką politykę prowadziły władze 2RP na ziemiach Ukraińskich?
- polecam tematy tutaj
Pytanie czwarte - Rzeź wołyńska; jak wyglądała.
Nie ukrywajmy że UPA ostrzegła Polaków że jeżeli nie opuszczą ziem Ukraińskich to może spotkać ich krzywda, najpierw ostrzegli dopiero potem rezali.

Nieralne plany Ukrainców w temacie własnego państwa po IIWS - przecież za równie absurdalne można brać plany odrodzenia państwowości Polski w wyniku IWS które snuto na dobrą sprawę przed wybuchem tej wojny !!!

Podsumowując: ciężko mi jest jednoznacznie ocenić UPA, zresztą nie mogę chyba być tu dobrym sędzia jako że ... ktoś z mojej rodziny należał do UPA (wstąpił tam ...bo tak trzeba było...skąd Polacy to znająwink.gif ).
Ciołek
Moja ocena UPA też nie jest obiektywna, bo ktoś z mojej rodziny otrzymał dwukrotnie Krzyż Walecznych za walki z Ukraińcami (tyle że nieco wcześniej)...
Jacques Cache
No dobra- moja Babcia mieszkała na Ukrainie we wsi zamieszkanej przezPolaków, Żydów, Niemców i Kozaków jednocześnie- i nikt nikogo nie rezał.Ale opwiadała,że nie wszędzie było tak dobrze- w innych wsiach Ukraińcy wywlekali Polaków w nocy z chat i żywcem palili oblanych benzyną.
UPA własnymi rękami ukręciła bat na siebie- Polacy służacy w LWP nie patrzyli już na to, że służą Sowietom- byli żądni zamsty na rezunach.
Zwłasza że działali na ziemiach rdzennie polskich (lubelskie, ale również Lwowskie), co znaczy, że mieszkały tam ogromne ilości Polaków, którzy nie mogli się tak po prostu wynieść.
shunkaha
UPA-oczadziali oparami krwi niewinnych ofiar bandyci,mordercy i dzieciobójcy.Jeśli według nich patriotyzm miał polegac na masowych mordach niewinnych ludzi,tylko za to,ze byli Polakami, to innego zdania o nich nie moge wyrazic. Temat brzmi - "Twoje zdanie o UPA", więc je wyrażam, w końcu chyba mamy wolnośc słowa i swobodę wyrażania poglądów na różne tematy, nie?

Do wymiany pogladow z Moderatorem sluzy PM. "Wolnosc slowa i swoboda wyrazania pogladow" to takze obowiazek odpowiedzialnosci za wyrazane poglady. "Wolnosc slowa" nie bedzie pozwoleniem do ignorowania podstawowych zasad ortografii j. polskiego.
MODERATOR N_S









KriSzu
Właściwie to wybrałbym odpowiedź nr 2, gdyby nie mnóstwo "nieprawomyślnych" Ukraińców zabitych przez OUN-UPA. W.Poliszczuk ocenia ich liczbę na 80 tysięcy.
Każdy, kto uważa UPA za formację narodowowyzwoleńczą powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, czy faszyzm (bo faszystowską była OUN) może kogokolwiek wyzwolić.

www.65-lat-temu.salon24.pl
krakowiak
Ja wybrałem odpowiedź nr. 2, ale mój Ojczulek, który miał z nimi do czynienia podczas II wojny światowej wybrał by raczej nr 3. Moja Babcia wpadła bowiem na pomysł, że najbezpieczniejszym miejscem dla samotnej kobiety z trójką dzieci, do przeczekania II wojny będzie mała chatka pod lasem w stolicy Wołynia, Łucku. Jak się okazało nie był to najlepszy pomysł.
Gronostaj
Jako Polak nie mogę o UPA nic dobrego powiedzieć. Ci barbarzyńscy sadyści, dopuszczający się mordów za pomocą metod, które chyba nawet wielu SS-manom wydałyby się zbyt okrutne. Natomiast jeżeli chodzi o czysto militarne aspekty działalności owej organizacji to fakt, że ostatni oddział Armia Czerwona rozbiła w 1960 roku w ogóle mnie nie dziwi. Rzeczą zupełnie normalną jest przecież to, że niszczenie partyzantki trwa czasem i kilka dekad, więc nie ma co ich podziwiać.

Pozdrawiam!
Norman91
Czesto tego typu dzialania nie moga sie obejsc bez drobnych mordow, ale to co oni robili to juz przesada. odp. 3
szejen
nawet chwili nie miałem wątpliwości - 3 , m.in. dlatego :

Organizacja Nacjonalistów Ukraińskich – ugrupowanie powstałe w 1929r. na emigracji (w Pradze). Podstawy programowe OUN opierały się na doktrynie pisarza i publicysty Dmytra Doncowa, ukraińskiego tłumacza „Mein Kampf”, autora „Nacjonalizmu”. Wg Doncowa nowoczesny nacjonalizm powinny cechować m.in. fanatyzm i amoralność oraz „twórcza przemoc”. Dzieło Doncowa ponoć napisane błyskotliwym stylem, wywarło ogromny wpływ na radykalną ukraińską młodzież w Polsce. Podobno S. Bandera znał obszerne fragmenty „Nacjonalizmu” na pamięć. Paradoksalnie – wydano je legalnie we Lwowie w 1926r.**

Program OUN mówił m.in. o potrzebie powołania wielkiego państwa ukraińskiego obejmującego wszystkie „ukraińskie ziemie etnograficzne”, co w mniemaniu jego twórców oznaczało ziemie od Wołgi po San. Mówił też o „całkowitym usunięciu wszystkich najeźdźców (zajmańciw)" z ziem ukraińskich w wyniku narodowej rewolucji. Słowa te niektórzy badacze ukraińskiego nacjonalizmu interpretują jako zapowiedź przyszłych czystek etnicznych.

OUN określała siebie jako organizację „nowego typu”, co w ówczesnej nomenklaturze oznaczało organizację faszystowską. Podkreślano znaczenie woluntaryzmu. Naród uważano za „najwyższy typ ludzkiej współnoty”. W przyszłym państwie ukraińskim partie polityczne miały być zakazane. Jedyną formą aktywności politycznej miała być OUN. Ustrój państwa miał być oparty na „nacjonalnej solidarności, ponadklasowości i ponadpartyjności”. Odrzucano demokrację, kapitalizm i komunizm.

Niewątpliwie na wybór tak radykalnej drogi przez działaczy ukraińskich wpływ miała frustracja z powodu przegranych walk o wolne państwo ukraińskie, dyskryminacyjna polityka narodowościowa II RP oraz ówczesna popularność faszyzmu w Europie. Podobnie jak w Niemczech, niezadowolenie z porządku powersalskiego przydało popularności rozwiązaniom skrajnym.***

Na wzór włoski i niemiecki przywódcę OUN nazywano Wodzem. Pierwszym Wodzem OUN został Jewhen Konowalec. Po śmierci Konowalca w 1938r. zastąpił go Andrij Melnyk.

OUN aktywnie wsparła Niemcy we wrześniu 1939r., licząc na uzyskanie państwa ukraińskiego z nadania III Rzeszy. Wcześniej Niemcy finansowały OUN i szkoliły jej działaczy.

Na przełomie 1939-40r. w OUN doszło do rozłamu na zwolenników A.Melnyka i Stepana Bandery. Najprawdopodobniej rozłam miał podłoże ambicjonalne i pokoleniowe. Powstały dwie konkurujące ze sobą organizacje: OUN-M (od Melnyka, tzw. melnykowcy) i OUN-B (od Bandery, tzw. banderowcy). Konkurencja między nimi przybierała czasem krwawe formy.

Od początku 1943r. OUN-B tworzyła partyzantkę, która z czasem przyjęła nazwę Ukraińska Powstańcza Armia (UPA).

Dziś, gdy zastanawiamy się nad genezą rzezi kresowych, nie sposób racjonalnie wskazać inną przyczynę niż agresywny, faszystowski charakrer OUN. To w 1943r., podczas rzezi na Wołyniu działali agitatorzy OUN, niczym misjonarze uczący ludność Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty, w którym nakazywano m.in.:

7. Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy.

8. Nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wroga Twego Narodu.

10. Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego nawet drogą ujarzmienia cudzoziemców.


--------------------------------------------------------------------------------

Dziś możemy sobie tylko wyobrażać, co by było, gdyby OUN udało się powołać do życia własne państwo ukraińskie, będące elementem „nowego sprawiedliwego faszystowskiego porządku”, jak wyraził się samozwańczy premier rządu tego niedoszłego państwa, Jarosław Stećko (OUN-cool.gif w liście do Mussoliniego, gen.Franco i Ante Pavelicia w 1941r. Z pewnością jeszcze pełniej ziściłyby się słowa marszu OUN:

Śmierć, śmierć, Lachom śmierć

Śmierć moskiewsko-żydowskiej komunie

Prowadzi nas OUN w krwawy bój
kLaudi
Trudno mi odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie...
-UPA pod wodzą Borowcia-Bulby - 1
-UPA stworzona/opanowana przez OUN-B - 3
-UPA po zakończeniu II wojny światowej - 2

CZYLI TAK OGÓLNIE TRZEBA PRZYJĄĆ ODP. 2
sick-steven(aka WOJTEKK)
Wybrałem 3. Jestem z Bieszczadów, dostatecznie dużo nasluchałem się rzeczy praktycznie z pierwszej ręki na temat tego co sie działo tutaj w latach 45-47, żeby mieć absolutnie jednoznaczny pogląd na tą "firmę".
Polak
Właśnie. Bardzo ciekawą opinię znalazłem w książce S.Myślińskiego. Odzwierciedla ona punkt widzenia Ukraińców:

Tymczasem Ukraińcy wyrównują rachunki. Za tamte dwa dwudziestolecia, kiedy traktowano nas jako obywateli Polski drugiej kategorii. To zakrawało na żałosny paradoks. Zofia Nałkowska w książe "Granica" - pisała: ... "Kiedyś za okrzyk >>Niech żyje Polska<< - kibitki i wiezięnia stosowane przez carskich siepaczy. Po odzyskaniu niepodległości Polski - za okrzyk >>Chaj żywe Ukrajina<< - wtrącali do więzień, ci których niedawno wtrącano".

Jest to opinia pewnego Ukraińca z UPA w w/w książce. Nie należy ego lekceważyć, choć oczywiście nie usprawiedliwiam UPA w najmniejszym stopniu.

Petreus007
Ostatnio w prasie ukazało się bardzo wiele artykułów o Wołyniu i UPA. Co ciekawe wszyscy wspominają jedynie zbrodnie - oczywiście tego zapomnieć się nie da, ale myślimy jedynie w kategoriach "jako Polak" trzeba zauważyć także motywy jakimi organizacja się kierowała. Po przemyśleniu wybrałbym drugi wariant.
Stolem
Nr 3 bez żadnych wątpliwości. Zaplanowane ludobójstwo nie daje innego wyboru. Porównywalni z brygadą Dirlewangera.



www.65-lat-temu.salon24.pl - bardzo interesujący blog, mam go w RSS
lancelot
Nr. 2, walczyli o wolność własnego narodu a, ze bandyckimi metodami? Cóż wojna wiele usprawiedliwia.
rycymer
Opcja nr 3 rzecz jasna - innej możliwości nie mogę niestety wybrać...
yrus
nr 3. Mam informację z pierwszej ręki, że mordowali niemowlęta w kołyskach.
salvusek
UPA robiła różne okropieństwa , które opisywał prof.Wieczorkiwicz chocby w ostatnim Wproście . Włosy deba stawają . Oczywiście opcja numer 3 .
krzysztof0401
Tzw. UPA to organizacja zbrodnicza, nikt chyba nie ma wątpiliwości, jeśli chodzi o tożsamość tych ludzi. A o samej zbrodni, to brak czasu i miejsca, aby opisywać. Ja pochodzę z rejonu Polski, gdzie bandy siały spustoszenie, śmierć była codziennością i nikt nie pytał, czy ktoś jest Polakiem czy Ukraińcem. Do dnia dzisiejszego mieszkańcy Wiązownicy nie wszystko powiedzieli. I wcale im się nie dziwię. I ktoś będzie pisał o narodowych bohaterach z tryzubem w tle.
Abruzzi
Mam 3 kolegów z Ukrainy. Chociaz jednogo można wykluczyć bo pochodzi z Zakarapacia i bardziej uwaza się za Rusina Zakrapackiego.
Tak czy siak dziadkowie: 2 z nich walczyło w UPA także z AK. Nie wyrażają wstydu z tego faktu poniewaz jak twierdzą dziadkowie{rozmawiałem z nimi} nie prowadzili barbarzynskiej wojny jaka toczyła się w niektórych rejonach. Jeden z nich, niestety zmarł na raka płuc niecałe 2 tygopdnie temu powiedział kiedyś: "Lachy to dobre wojaki,wojowalismy z nimi po Wołyniu. To co po nich pamietam to szaleńcza wrecz kozacka odwaga. Ale potem byly te masakry i wstyd nam było wkraczac na wsi i patrzec na oczeta Lachów i Ukraińców.Mysmy nie zabijali cywili bo ci niewinni,ja złapanych jeńców wypuszczałęm z powrotem..."
zgrywus
Nic innego oprócz 3 tu nie pasuje... i tyle do powiedzenia!!
Punio
Czołem Christian!Pochodze z Rusi Zakarpackiej ale jestem jakby nie patrzeć częścią Ukraińskiego Społoczeństwa.Większość moich ukrainskich znajomych gdyby wypełniała tę ankietę wybraął by 2 lub 1.
Mimo że jestem ze wschodu nie wybiorę 1 bo to by obrażało mój honor.
UPA to kontrowersyjna formacja,mieszanka patriotów i rzeźników.
Dla mnie to byli patrioci walczący o niepodległą ukrainę której sie nie doczekali aż do 1991 roku.Ktoś na forum stwierdził że Polacy byli dla nas okupantami.Jestem wściekły gdy słysze że UPA to "wielcy,szlachetni patrioci nieskalani krwią niewinną".Szlak człowieka bierze naprawde wierzcie mi.Wierzcie mi że byli patriotami.
Ale pomylili patriotyzm z nacjonalizmem i nienawiscią i wyszło to co wyszło-rzeź wołyńska.Mój dziadek jest weteranem wojenny.Najpierw walczył w siczy karpackiej przeciw węgrom a gdy zakarpacie padło wstapił do Ukraińskiej Powstańczej Armii.Liczył że spotka równych sobie:ogromnych patriotów którzy kochali matkę ukrainę,królową stepów
ponad wszystko.Ale spotkał tam także i sadystycznych psychopatów.
Nie brał udziału w tym wszystkim co zwie sie rzezią wołyńską.Jestem ostatnią osobą kóra powinna cos takiego mówić ale W IMIENIU NARODU UKRAIŃSKIEGO PRZEPRASZAM ZA WOŁYŃ I KREW NIEWINNĄ.Nie jestem politykiem ani członkiem UPA.Ale jestem ukraińcem,zakarpackim ale jednak ukraińcem i moim obowiązkiem jest przeprosić inny naród z którym żyliśmy przez wieki dom w dom za to co się stało.Nic tego nie usprawiedliwi bo tego nie można usprawiedliwić.Ktos wspomniał że nawet SS-mani byli przerażeni działanością UPA to akurat prawda.Dziadek niejednokrotnie słyszał opinie panów w czarnych mundurach na ten temat.
Tomasz Sobczuk
Mieszkam "rzut kamieniem" od obecnej granicy polsko-ukraińskiej, rodzina od strony mojego ojca i matki mieszka na tej ziemi od wielu pokoleń... Z relacji od osób, które pamiętają okres walk wiem, że UPA było organizacją bardziej zbrodniczą, niż wojska niemieckie. Na Chełmszczyźnie i Roztoczu, w mniejszym stopniu niż na Wołyniu, ale jednak dochodziło do mordowania ludności polskiej przez UPA. Polecam chociażby książkę Henryka Smaleja "Zbrodnie ukraińskie na terenie gminy Moniatycze pow. Hrubieszów w l. 1939-1944" Wyd.I Zamość 2003, Wyd. II poprawione i uzupełnione, Zamość 2005. Książka opisuje nie tyle zbrodnie samego UPA, ale również Policji Ukraińskiej, która była podczas okupacji podległa Niemcom.
O mordach UPA można wiele pisać, ja nie będę się powtarzał, bo wyraziłem się w temacie Ludobójstwo Oun-b, a inne zbrodnie w konflikcie.
Dla Ukraińców UPA jest bohaterską organizacją, która walczyła o wolną, "samostijną" Ukrainę i chroniła ludność ukraińską przed działaniami ze strony polskiej. Jest to organizacja, która dla Ukraińców jest tym samym, co dla Polaków Armia Krajowa.
Jednakże nie można zaprzeczyć, że eksterminacja ludności polskiej na Wołyniu, jak też "po tej stronie Buga", było akcją eksterminacyjną, żeby nie powiedzieć zbrodnią przeciwko ludzkości, którą porównać możemy z holokaustem! Dlatego też, pomijając wzniosłe idee narodowowyzwoleńcze, należy uznać UPA za organizację zbrodniczą (dziś nazwalibyśmy ją "terrorystyczną"). Jeśli chodzi o akcje przeciw partyzantce polskiej, czy też Armii Czerwonejlub wojskom niemieckim, a po wojnie Milicji i Służbie Bezpieczeństwa, to działania UPA można zrozumieć, jednakże działania przeciw niewinnej, nieuzbrojonej, ludności cywilnej, jak też nieludzkie metody zadawania śmierci sprawiają, że wybór odpowiedzi 3 wydaje się być uzasadnionym.
Qlpi
Dla mnie UPA to organizacja przestępcza, mimo, że (w każdym razie w teorii) walczyła o niepodległość własnego państwa. Myślę, że jako Polacy, wiemy czym jest walka o niepodległość, ale żadna prawdziwa Polska organizacja niepodległościowa nie stosowała metody "cel uświęca środki" i nie zniżała się do poziomu mordowania dzieci. Uważam, że stwierdzenie "nie mogli ich wypędzić, więc ich wymordowali" jest nielogiczne. To zupełnie inna kwestia wypędzić Niemców na tereny im należne, a w sadystyczny sposób wymordować ludność cywilną bo "może w przyszłości stanowić zagrożenie-to jest myślenie perspektywiczne". Zresztą coś z tym myśleniem było u Ukraińców nie tak skoro mordowali ludzi niezależnie od wieku i płci , nigdy nie uwierzę, że 60-letnia staruszka może w przyszłości stanowić zagrożenie.
abba18
Pochodzę z Sanoka ta miejscowość jest na Podkarpaciu nie daleko dzisiejszej Ukrainy. Mam dziadzia który mieszkał i nadal mieszka w Temeszowie < jest to wieś,ta miejscowość też jest na Podkarpaciu i też nie daleko Ukrainy>
5km od Temeszowa jest wieś Witryłów przed II WŚ i po II WŚ żyli tam Ukraińcy i po II WŚ powstała UPA <mogła szybciej powstać tam> Już przed II WŚ mieszkańcy Temeszowa i innych polskich wsi z Ukraińskimi wsiami dochodziło do bójek. Jak Hitler zajął te tereny było spokój że Polacy zapomnieli że Ukraińcy są bowiem nie daleko dlatego był taki spokój bo doszło w październiku do bójki pianych polaków z Ukraińcami w 39' Gestapo odrazu jak wszystkich wyłapała tych co się pobili przy ludziach rozstrzelali i to był znak że nie tolerują bijatyk i potem ani jednej takiej sytuacji za panowania Hitlera na tych terenach nie było. Jak Polacy z ruskimi odzyskali te tereny znowu zamieszki powstały Polsko Ukraińskie. Upa już wtedy powstało <dziadzio nie morzę sobie tego dokładnie przypomnieć> Ci zaczęli pobliskie okolice okradać ale się bali polskiej MO i Wojska Polskiego stacjonująca nie daleko. Posterunek MO znajdował się 10 km od Temeszowa dziadzio mówił ze stan do 1947r liczył załogi tylko 2 milicjantów ale za to mieli niezły arsenał. UPA o tym nie wiedziała ile liczy załoga MO w Dydni ale i tak szaleli. Pewnego dnia Ukraińcy okradli biedną lecz cenioną rodzinę w Temeszowie za to Polacy poszli do Witryłowa i rozstrzelali tych sprawców a za 3dni przyszedł odwet ze strony UPA tam stacjonującej i spalili calutki Temeszów przy dzieciach pewnego mężczyzny UPOwcy podpaliła a potem zrzuciła z dachu mężczyznę i mój to dziadzio widział potem jeden Ukrainiec uzbrojony w MP40 podszedł do nich jeżeli wasi rodzice bd nas gnębić wtedy was zabijemy. To było w pewną majową noc w 1946r. Zginęło 9 mieszkańców tej wsi i w tym sam ksiądz.
Tera przytoczę historie którą też mi dziadzio powiedział że Polacy też nie byli mili i łagodni po wojnie światowej dla Ukraińców. Pewnego dnia przed podpaleniem Temeszowa sąsiad tego co UPOwcy spalili i zrzucili z dachu był sobie nad Sanem odpoczywał sobie po chwili zobaczył Ukraińca który jeździł sobie konną o tak o. Miał on pięknego konia. Tak tego polaka zazdrość wzięła o tego konia że postanowił zabić tego Ukraińca podszedł do niego ten się zatrzymał i zapytał się go po Polsku co chcesz? a polak go zżucił z konia i wziął kamień i go po głowie zaczął bić i tak go zabił a potem wziął zwłoki i wrzucił do Sanu i pojechał pięknym koniem do domu.
Ale tera przytoczę historie którą mi moja babcia opowiedziała jak to UPOwcy mordowali Polaków w Dynowie.
Mój pradziadek wracał pociągiem z Niemiec z obozu pracy do Norsca pociąg się zatrzymywał w Dynowie potem trzeba było dojść pieszo do Norsca. Gdy dojechał do Dynowa wysiadł z pociągu poczuł potrzebę fizjologiczną więc poszedł i zrobić powiedział kolegom z przedziału żeby na dworcu na niego poczekali poszedł gdzieś w krzaki bowiem nie było w tedy na dworcu toalety. Po 15 min wracał zadowolony że Polska jest niepodległa że wrócił do swoich korzeni a tu nagle widzi UPOwców myślał że to MO ale jeden z ludzi migami kazał mu odjeść więc uciekł i zaczął patrzeć co się dzieje po chwili kazali UPOwcy podejść pod mur i ich rozstrzelali potem mój pradziadek uciekł. Więc uważam ze to co UPOwcy robili z agresji do nas ale my w tych sprawach nie byliśmy gorsi od nich. Ale uważam co oni robili nam Polakom to nie jest walka o niepodległość. Dziadzio mi mówi że Ukraińcy po II WŚ nienawidzili za to że myśmy Hitlera z Sowietami pokonaliśmy bowiem hitlerowcy im nagadali że jak jeszcze pokonają sowietów to specjalnie Hitler zrobi dla nich osobne państwo.

Mimo fatalnego stylu oraz licznych bledow ortograficznych, pozostawie ten post.
MODERATOR N_S
Czarny Smok
Dla mnie UPA to banda morderców i najgorszych zwyrodnialców. Przy ich wyczynach zbrodnie SS i NKWD "wymiękają", oczywiście pod względem okrucieństwa. Mordowali każdego kto wpadł w ich ręce. Nieważne czy to była kobieta, czy 10-letnie dziecko, czy jakiś staruszek. Dla nich ważne było, że to był Lach. I to nie było zwykłe morderstwo. Ukraińcy torturowali swoje ofiary.
Nicker
Według nas (Polaków) UPA to wyłącznie ludobójcy i zbrodniarze czasów II wojny światowej, natomiast dla naszych wschodnich sąsiadów (Ukraińców) owa organizacja była czymś w rodzaju obrońców narodu. Natomiast według mnie to była organizacja zbrodniarzy nacjonalistów, która niszczyła wszystko, co nie było ukraińskie, nie pomijając także ludności Polskiej na terenach, które uważanych za ukraińskie, mimo, że nie stanowili nawet większości tamtejszej społeczności (Wołyń). Pragnęli ponad wszystko stworzyć swoje, ukraińskie jednonarodowościowe państwo i na drodze stali im wówczas, jak uważali, Polacy i nie widzieli innego sposobu jak tylko wybić ich do ostatniego (przepraszam za mocne słownictwo).
marszalek113
QUOTE
nie stanowili nawet większości tamtejszej społeczności (Wołyń)


A wg. podręcznika Nowa Era na Wołyniu Ukraińcy stanowili 68% ludności, więc stanowili większość, Nickerze. smile.gif

m113
accepted

UPA była zbrodniczą organizacją, walkę o wolność nie toczy się z ludnością cywilną tylko z wojskiem, a UPA głównie mordowała i ciemiężyła ludność cywilną. To co UPA przekazywała do wiadomości Polakom to nie była nawet wrogość to jawna nienawiść, najchętniej by Polaków eksterminowali. Przy czym nie powiązywał bym UPA w stosunku do wszystkich Ukraińców, bo dotyczyła UPA tylko ta faszystowska część ukraińskiego społeczeństwa, która na pewno nie była w większości.
Pozdrawiam, Michał
krzysztof0401
Zgadzam się z wypowiedzią Michała, gdyż manipulowanie historią i przypisywanie całemu narodowi odpowiedzialności, w naszym mniemaniu jest pomyłką. Ale naród daje sie manipulować i robi to z premedytacją, wystarczy poczytać wypowiedzi i posłuchać o czym mówią i w jaki sposób wypowiadają się ukraińscy uczestnicy tamtych dni. Polaka i teraz widzą tylko na szafocie, a Polskę jako ogromny ugór porośnięty zdziczałymi sadami.
20 Sądecki Pułk Piechoty
Przypadki typu Jedwabne dokonywały niewielkie grupy osób nie można tego przypisac całemu narodowi
W przypadku UPA ja bym jednak był bardziej skłonny przypisać to całemu narodowi.
gtsw64
QUOTE
Dla mnie UPA to banda morderców i najgorszych zwyrodnialców. Przy ich wyczynach zbrodnie SS i NKWD "wymiękają", oczywiście pod względem okrucieństwa. Mordowali każdego kto wpadł w ich ręce. Nieważne czy to była kobieta, czy 10-letnie dziecko, czy jakiś staruszek. Dla nich ważne było, że to był Lach. I to nie było zwykłe morderstwo. Ukraińcy torturowali swoje ofiary.

Licytowanie się co do okrucieństwa jest nie na miejscu.
Czy faszyści nie mordowali kobiet, dzieci czy staruszek?
Ambioryks
Jeśli chodzi o UPA związaną z OUN-B, to odp. nr 2, choć właściwie moje zdanie oscyluje raczej gdzieś pomiędzy 2 a 3. UPA to przede wszystkim mordercy, ludobójcy, faszyści, szowiniści i sadystyczni bandyci, lubujący się w rżnięciu piłą, paleniu żywcem, obdzieraniu ze skóry i zadawaniu wszelkiego rodzaju tortur przypadkowym Polakom i Żydom. To wszystko nie miało nic wspólnego z działaniami na rzecz Samostijnej Ukrainy. Z drugiej jednak strony, UPA walczyła też z sowiecką partyzantką, Armią Czerwoną, NKWD i sowieckimi urzędnikami, a czasami nawet z Wehrmachtem. Czyli była antykomunistyczna. I to należy jej zapisać na plus. Jednak negatywne aspekty zdecydowanie przeważały.

Natomiast UPA Borowecia "Bulby", niezwiązana z OUN - odp. 1.
PISTYNKA
Patologiczni mordercy, przekroczyli granice człowieczeństwa robiąc z ludobójstwa powód do narodowej ukraińskiej dumy, prześcigali się w okrucieństwie wobec bezbronnej polskiej ludności np. wbijając małe dzieci na pal, wieszając dzieci na jelitach matek, wydłubując oczy etc.

Nie mam najmniejszej wątpliwości wybierając odpowiedź nr 3.

Nie słyszałam, aby walczyli z Niemcami.

Wprost przeciwnie, założyciel UPA niejaki Czuprynka, to oficer SS-Galizen. Mordercy z Bełżca, Auschwitz, Treblinki, Sobiboru np. Іван Миколайович Демьянюк, to też Ukraińcy. Mordowali powstańców warszawski w tak bestialski sposób, że protestowali nawet hitlerowcy ........
Razem z Niemcami pacyfikowali polskie wsie, a jedynymi którzy bronili Polaków w Małopolsce Wschodniej przed banderowcami byli Sowieci (co nie przeszkadzało im równocześnie wysyłać Polaków na Sybir).

Wszyscy banderowcy szczerze nienawidzili Polaków. Za co ich teraz mam kochać, skoro zachodnia Ukraina jak długa i szeroka jest zasłana pomnikami z czarno-czerwonymi flagami, a ich ofiarom odmawia się nawet upamiętnienia przez kogo, kiedy, gdzie i dlaczego zostali zamordowani?
rycymer
QUOTE
jedynymi którzy bronili Polaków w Małopolsce Wschodniej przed banderowcami byli Sowieci

Przed barbarzyństwem Ukraińców (jeszcze tym przedbanderowskim) bronili Polaków na Kresach również Węgrzy.
Ambioryks
Pistynko - poczytaj pracę Grzegorza Motyki "Ukraińska partyzantka 1942-1960". Jest łatwo dostępna w bibliotekach i księgarniach. Tam znajdziesz więcej informacji na temat walk UPA.
Poza tym, to, co piszesz, dotyczy chyba tylko UPA związanej z OUN-B, a nie UPA Borowecia "Bulby".
PISTYNKA
To, że Węgrzy bronili Polaków przed banderowcami, to stwierdzenie na wyrost.

W marcu 1944, gdy front zatrzymał się na linii Karpat w Huculszczyźnie na 3 miesiące, to obecność wojsk węgierskich zapewniała spokój i chroniła przed napadami banderowskimi.

Świadkowie potwierdzają, że Węgrzy przekazywali broń Polakom skarżącym się napadami banderowskimi, ale nie słyszałam, aby Węgrzy występowali przeciw banderowcom ( w końcu byli ich sojusznikami w walce z Sowietami).

Zdarzały się napady banderowców na Węgrów,ale nie kończyły się mordowaniem. Banderowcy rozbrajali Węgrów i rozebranych wypuszczali na mróz i śnieg.

rycymer
QUOTE
To, że Węgrzy bronili Polaków przed banderowcami, to stwierdzenie na wyrost.

Toć przecie napisałem wyraźnie:
QUOTE(rycymer @ 16/08/2009, 14:33)
Przed barbarzyństwem Ukraińców (jeszcze tym przedbanderowskim)
*


QUOTE
W marcu 1944, gdy front zatrzymał się na linii Karpat w Huculszczyźnie na 3 miesiące, to obecność wojsk węgierskich zapewniała spokój i chroniła przed napadami banderowskimi.

Świadkowie potwierdzają, że Węgrzy przekazywali broń Polakom skarżącym się napadami banderowskimi, ale nie słyszałam, aby Węgrzy występowali przeciw banderowcom ( w końcu byli ich sojusznikami w walce z Sowietami).

Zdarzały się napady banderowców na Węgrów,ale nie kończyły się mordowaniem. Banderowcy rozbrajali Węgrów i rozebranych wypuszczali na mróz i śnieg.

Bardzo interesujące - czy mógłbym prosić o podanie źródła tych informacji? Rad bowiem byłbym dowiedzieć się nieco więcej na ten temat...
xAdamBx
U nas bohaterami są AK-owcy, a trudno bohaterami nazwać UPA-wców, którzy mordowali tylu polaków na Wołyniu. Zwykli bandyci. Woleli walczyć z Polakami niż z Niemcami, bo ci mogli by spalić kilka wsi i co wtedy? Nie ma jak porównywać AK i UPA. Armia Krajowa nie przeprowadzała takich rzezi na cywilach. U mnie w okolicy było wielu rzekomych partyzantów, którzy okradali chłopów, bo jakby ruszyli na Niemców, to albo by ich wycieli, albo by potem im domy spalili. To tyle.
Ambioryks
CODE
Zwykli bandyci. Woleli walczyć z Polakami niż z Niemcami, bo ci mogli by spalić kilka wsi i co wtedy?

Piszesz o UPA związanej z OUN-B, a nie o UPA Borowecia "Tarasa Bulby"?
CODE
U mnie w okolicy było wielu rzekomych partyzantów, którzy okradali chłopów, bo jakby ruszyli na Niemców, to albo by ich wycieli, albo by potem im domy spalili.

Jakby ruszyli na Niemców, to by wycięli tych Niemców, czy to Niemcy by ich wycięli? Bo napisałeś niejednoznacznie.
Część upowców - nawet banderowskich, tych z OUN - walczyła z Niemcami. Niestety, większość wolała mordować cywilnych Polaków. Dlatego w miarę czystą kartę będą mieli wyłącznie bulbowcy, a nie banderowcy ani tym bardziej melnykowcy (choć melnykowcy do UPA nie należeli - ale zwykle o UPA i OUN traktuje się łącznie).

January
Bulbowcy mieli w miarę czystą kartę?????????

Pierwsze słyszę.
Tp Bulbowcy przeważali liczebnie na Wołyniu wśród różnych formacji UPA, i to oni ponoszą dużą część odpowiedzialności za rzezie na Wołyniu.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org