Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Sytuacja kobiet w starożytności
historycy.org > Historia powszechna > STAROŻYTNOŚĆ > Społ. i gosp. w starożytności
Pages: 1, 2
Lemuria
Jak wyglądała sytuacja kobiet w starożytności? W których miastach były traktowane najlepiej - w Sparcie, Atenach czy może Rzymie??
Mała Marika
Witam smile.gif
Co do praw kobiet w poszczególnch miastach, to mogę Ci powiedzieć na 100%, że w Sparcie kobiety miały najwięcej praw. Więcej niż w innych greckich poleis. Mogły brać udział w zawodach sportowych (!), i dyskusjach o sprawach publicznych. Nie traktowano ich jak istot niższych. A dla porównania powiem, że w Atenach, kobiety wogóle nie mogły samodzielnie opuszczać domu, a kiedy wychodziły, musiały zasłaniać twarz.
A co do Rzymu, to szczerze mówiąc nie wiem sad.gif Ale napewno (chyba biggrin.gif) były lepiej traktowane niż w Atenach...

Pozdrawiam smile.gif

user posted image
Lemuria
Swoja drogą czy to nie jest dziwne, że w Atenach - wydawałoby się jednym z najbardziej postępowych miast starożytnych kobiety miały najniższy status społeczny? Słyszałam, że jedyne kobiety, które były wykształcone i mogły uczestniczyć w życiu towarzyskim (oprócz arystokracji) to hetery.
Nazija
no cóż, też się dziwię temu 'przeoczeniu' w demokracji ateńskiej...
W Sparcie miały najlepiej pod względem równości praw wobec mężczyzn, ale to nie koniecznie przekłada się na traktowanie smile.gif
na marginesie:
W starożytnym Egipcie krowa była więcej warta niż kobieta, heh...
Całkiem niezła Sytuacja kobiet tak w ogóle była chyba u Celtów, no i w tej najstarszej osadzie, eee Catalhouk? Tak się to pisze? Tam podobno było równouprawnienie
Pan Samochodzik
Zgadzam się z wypowiedzią Mariki. Kobiety miały największą swobodę w Sparcie. Mnie także to bardzo zadziwiło. Przypuszczałbym, ze Sparta to najbardziej antyfeministyczne polis a tu jednak takie poszanowanie dla kobiecego pierwiastka. Czy ktoś może wie czym było spowodowana taka duża swoboda kobiet w Sparcie ??
Misiek
Jak faceci spędzali całe dnie na zabawach w wojne, lub na treningach to ktoś musiał s
ie zajmować domem i interesami
pbhaal
W Rzymie też źle nie miały... a czasem były u sterów władzy...
Barkida
Czy ktoś może wie czym było spowodowana taka duża swoboda kobiet w Sparcie ??

A to z tego powodu między innymi, że rodowitych, pełnoprawnych Spartan w Sparcie było malutko. Za pełnoprawnego Spartanina mogłbyć, przez dłuższą część istnienia tego państwa, uznawany człowiek, którego ojciec i matka byli Spartanami. Panie Samochodziku narysuj sobie trójkąt równoramienny (mieszkańcy Sparty) i podziel go w poziomie na trzy równe części. Ta na samym dole (największa) to heloci - ludzie bez praw aczkolwiek wolni. Część środkowa to periojkowie - ludzie wolni z pewnymi prawami ale nie mogący stanowić o poleis. Ta najmniejsza część górna to właśnie rodowici, pełnoprawni Spartanie.

Kobiety musiały być szanowane, musiały rodzić nowych czystej krwi Spartan, bo gdyby było inaczej to Sparta przestałaby istnieć. Zostałaby zajęta przez tych wszystkich niżej usytuowanych w hierarchii społecznej ludzi, którzy nie byliby w stanie utrzymać Sparty jako niezależnego poleis.
MałaMI
Kobiety w Grecji w sumie najlepiej nie miały...
Nieźle powodziło im się w okresie minojskim, później było zdecydowanie gorzej. Nie mogły dysponować majątkiem, a w demokratycznych Atenach nie posiadały prawa głosu.
Mężczyźni mieli o kobietach podłe zdanie. Platon twierdził, że kochać należy nie ciało, a duszę, a według niego kobiety tej drugiej nie miały... Atystoteles twierdził z kolei, że niewolnik nie ma woli, dziecko ma wolę, ale jeszcze nie wykształconą, a kobieta nie jest zdolna do jej wyrażania.
Kobiety nie mogły wychodzić z domu bez towarzystwa mężczyzn lub służby. Musiały nosić długie chitiony, zakrywające całe ciało, a na wierzch narzucał ciężki płazcz.
Po prostu - męski szowinizm pełną gębą wink.gif
Lemuria
QUOTE
Platon twierdził, że kochać należy nie ciało, a duszę, a według niego kobiety tej drugiej nie miały...


A mimo tego, że tak twierdził to on wysunął postulat o równouprawnieniu smile.gif W swojej wizji idealnego społeczeństwa postawił na równi kobietę i mężczyznę - oczywiście z obowiązkiem służby wojskowej dla jednych i drugich.
sarna23
tak czy inaczej jeśli chciały potrafiły niejednego omotać i jego rękoma i mieczem porządzić i rozporządzić.
w sparcie liczyła się sprawność, więc jeśli kobieta była sprawna itp to...
Jaroslaw1988
Jednego jestem pewien: W RZYMIE MIAŁY KOBIETKI NAJLEPIEJ.
Mogły uczestniczyć w życiu towarzyskim miasta ( niedopuszczalne w poleis ), u schyłku Republiki mogły nawet zarządzać swym majątkiem i dziedziczyć, oczywiście były bierne politycznie, ale to normalne jak na tamte czasy.

A jedynymi kobietami w starożytnej Grecji "wyzwolonymi" były hetery, odpowiedniczki japońskich gejsz. Były wykształcone, no i brały udział w życiu towarzyskim mężczyzn smile.gif.
przemo.b
Ja również myślę, że największą swobodę kobiety miały w Sparcie. Rozumiem również zdziwienie innych z tego powodu. Wiąże się to z tym, że w spartacka armia była bardzo surowa. Sytuacje z pola bitwy przenosimy również do społeczności. I to jest nasz błąd. Żołnierze Saparty byli na tyle wyczerpani, że kobieta nie stanowiła dla nich żadnego kompleksu itp.


QUOTE(Lemuria @ Nov 14 2004, 02:19 PM)
Swoja drogą czy to nie jest dziwne, że w Atenach - wydawałoby się jednym z najbardziej postępowych miast starożytnych kobiety miały najniższy status społeczny?
*



Jak sie nie ma powodzenia w armii trzeba się na kimś wyładować...
MałaMI
Ja słyszałam, że najlepszą sytuację miały kobiety etruskie. Nie wiem jak to wyglądało w praktyce... Może ktoś rozwinie... ?
Patrycja
Rzeczywiście kobiety Etruskie miały większe prawa niż kobiety w Rzymie czy w Grecji. Mogły uczestniczyc w bankietach i widowiskach, co w Grecji było nie do pomyślenia. Na naczyniach glinianych oraz na dachówkach odkryto inskrypcje z kobiecymi imionami, co świadczy o tym, że bywały one właścicielkami pracowni i warsztatów. Wiele etruskich napisów znajdowało się na rzeczach które były w posiadaniu koiet, świadczy to o tym że kobiety umiały pisać. Mogły równiez uczestniczyć w praktykach wróżbiarskich.
menes
QUOTE
na marginesie:
W starożytnym Egipcie krowa była więcej warta niż kobieta, heh...

Dawno nie widziałem głupszego marginesu...
ugedej
QUOTE(Barkida @ Nov 15 2004, 06:52 PM)
Czy ktoś może wie czym było spowodowana taka duża swoboda kobiet w Sparcie ??

A to z tego powodu między innymi, że rodowitych, pełnoprawnych Spartan w Sparcie było malutko. Za pełnoprawnego Spartanina mogłbyć, przez dłuższą część istnienia tego państwa, uznawany człowiek, którego ojciec i matka byli Spartanami. Panie Samochodziku narysuj sobie trójkąt równoramienny (mieszkańcy Sparty) i podziel go w poziomie na trzy równe części. Ta na samym dole (największa) to heloci - ludzie bez praw aczkolwiek wolni. Część środkowa to periojkowie - ludzie wolni z pewnymi prawami ale nie mogący stanowić o poleis. Ta najmniejsza część górna to właśnie rodowici, pełnoprawni Spartanie.

Kobiety musiały być szanowane, musiały rodzić nowych czystej krwi Spartan, bo gdyby było inaczej to Sparta przestałaby istnieć. Zostałaby zajęta przez tych wszystkich niżej usytuowanych w hierarchii społecznej ludzi, którzy nie byliby w stanie utrzymać Sparty jako niezależnego poleis.
*




Zauważ że mężczyzna w Sparcie aby walczyć sprawniej musiał kochac swojego współtowarzysza jak brata. W poglądach Spartan powinien pójść za nim w ogień. Z tego względu bardzo u mężczyzn zdarzał się że byli gejami, bądź bi.
Natomiast kobiety rodzące sporą liczbę dzieci były objęte szczególną opieką.
Zwłaszcza matki Spartiatów (najwyższej i najmniej licznej grupy w Sparcie).

Natomiast jeżeli chodzi o działalnośc kobiet to faktycznie teoretycznie np. w Egipcie nie były nic warte. Jednak tylko na na najniższym szczeblu drabiny.
Na dworach przy boku władców, faronów, królów czy Cesarzy to tak naprawdę wiele poleceń pierwsze wychodziło z ich ust w łóżku z tym na górze.
Ich imaginancja i manipulacja potrafiła bardzo często zaważyc nawet i w sprawach wagi państwowej.
Wystarczy tylko zajrzeć do książek, które zawierają choć odrobine życia prywatnego panujących w Starożytności.
menes
QUOTE
Na dworach przy boku władców, faronów, królów czy Cesarzy to tak naprawdę wiele poleceń pierwsze wychodziło z ich ust w łóżku z tym na górze

Twoja znajomość historii i kultury starożytnego Egiptu jest naprawdę... żałosna. Już lepiej pisz o Sparcie.
Czy wydaje ci się, że rola kobiety i człowieka w ogóle polega wyłacznie na posiadaniu władzy? Jakie w takim razie jest znaczenie kobiet we współczesnym świecie?

QUOTE
Ich imaginancja i manipulacja potrafiła bardzo często zaważyc nawet i w sprawach wagi państwowej.

I na tym wg. ciebie polega rola kobiety...

QUOTE
Wystarczy tylko zajrzeć do książek, które zawierają choć odrobine życia prywatnego panujących w Starożytności.

No właśnie.
ugedej
[quote=menes,Nov 27 2004, 04:00 PM]
[quote]
Twoja znajomość historii i kultury starożytnego Egiptu jest naprawdę... żałosna. Już lepiej pisz o Sparcie.
Czy wydaje ci się, że rola kobiety i człowieka w ogóle polega wyłacznie na posiadaniu władzy? Jakie w takim razie jest znaczenie kobiet we współczesnym świecie?

Skąd to stwierdzenie, że moja wiedza z historii i kultury starożytnego Egiptu jest żałosna? Post pytający odnosił się do kobiet nadzwyczaj ogólnie. A jakie pytanie taka odpowiedź. Nieprada?

[quote]Ich imaginancja i manipulacja potrafiła bardzo często zaważyc nawet i w sprawach wagi państwowej.
[/quote]
I na tym wg. ciebie polega rola kobiety...
Naturalnie kobiety pełniły masę interesujących ról w Starożytności. Jedne szyły, drugie gotowały, inne rządziły... Jednak raczej palce by mi spuchły po być może chociaż w połowie wyczerpująej odpowiedzi, która zahaczała by o szczegóły.
[quote]Wystarczy tylko zajrzeć do książek, które zawierają choć odrobine życia prywatnego panujących w Starożytności.
[/quote]
No właśnie.
To zaglądaj i wypowiadaj się na ten temat bardzo szczegółowo.
Mnie interesuje XVI-XVIII wiek Historia Powszechna.
*

[/quote]
Werkemet
Wydaje mi się że spośród wszystkich cywilizacji starożytnych najlepszą pozycję miała kobieta w Egipcie. Przysługiwały jej rozliczne prawa: do rozwodu, do części spadku po mężu, do występowania w sądzie jako strona, do części majątku rodzinnego... Ponadto Egipcjanom obce było potępienie kobiecej seksualności i uważanie jej za coś złego czy gorszącego.
Rawa
Tych (Sarmatek) żadne nie mogły przebić....I w roli społecznej i ilości złota na sobie...Polecam Paniom historyczkom książkę: Warrior Women: An Archaeologists Search for History's Hidden Heroines
Jeannine Davis-Kimball, New York: Warner Books, 2002




user posted image
menes
QUOTE
Wydaje mi się że spośród wszystkich cywilizacji starożytnych najlepszą pozycję miała kobieta w Egipcie. Przysługiwały jej rozliczne prawa...


No nareszcie! A już traciłem wiarę...
Werkemet
QUOTE(menes @ Dec 1 2004, 08:18 PM)
No nareszcie! A już traciłem wiarę...
*



Cieszę się że ją podtrzymałem wink.gif Przy okazji o tym jak niezwykłym zjawiskiem dla innych antycznych ludów była pozycja kobiet w Egipcie dobrze świadczą wypowiedzi autorów greckich na ten temat, gdzie ze zdumieniem opisują ich swobodę i wpływy w społeczeństwie egipskim uważając to za coś niemal nienormalnego. biggrin.gif
menes
Cieszę się, że ktoś jednak zna te podstawowe i oczywiste fakty, bo czytając poprzednie wypowiedzi ręce mi opadły. Trudno dyskutować z ludźmi, którzy piszą tak niechlujnie i w dodatku nie odróżniają Egiptu od Rzymu (sic!)

stwierdzenie:
Twoja znajomość historii i kultury starożytnego Egiptu jest naprawdę... żałosna

odpowiedź na nie:
Skąd to stwierdzenie, że moja wiedza z historii i kultury starożytnego Rzymu jest żałosna?

no comments...
ugedej
QUOTE(menes @ Dec 2 2004, 06:02 PM)
Cieszę się, że ktoś jednak zna te podstawowe i oczywiste fakty, bo czytając poprzednie wypowiedzi ręce mi opadły. Trudno dyskutować z ludźmi, którzy piszą tak niechlujnie i w dodatku nie odróżniają Egiptu od Rzymu (sic!)

stwierdzenie:
Twoja znajomość historii i kultury starożytnego Egiptu jest naprawdę... żałosna

odpowiedź na nie:
Skąd to stwierdzenie, że moja wiedza z historii i kultury starożytnego Rzymu jest żałosna?

no comments...
*



Skorygowałem posta.
Po co piszemy zbędne posty.
Skoro znalazłeś błąd (faktycznie dużą walnąłem gafę) to mogłeś mnie o tym powiadomić prywatnie a w ten sposób ja z edytowałem swoje zapiski... i po co aż tak sie uniosłeś?
August II Mocny
Myslę że w starożytności kobiety miały najlepiej u etrusków, w sparcie i ludów wschodu,
zaś najgorzej w egipcie, atenach i rzymie!!!
Cezar
QUOTE(August II Mocny @ Dec 25 2004, 05:17 PM)
Myslę że w starożytności kobiety miały najlepiej u etrusków, w sparcie i ludów wschodu,
zaś najgorzej w egipcie, atenach i rzymie!!!
*



Może byś to jakoś udowodnił. Bo to, że kobiety miały "najgorzej" w Egipcie jest kontrowersyjną tezą...
August II Mocny
QUOTE(Cezar @ Dec 25 2004, 06:33 PM)
QUOTE(August II Mocny @ Dec 25 2004, 05:17 PM)
Myslę że w starożytności kobiety miały najlepiej u etrusków, w sparcie i ludów wschodu,
zaś najgorzej w egipcie, atenach i rzymie!!!
*



Może byś to jakoś udowodnił. Bo to, że kobiety miały "najgorzej" w Egipcie jest kontrowersyjną tezą...
*


odpisuję ci cezarze: w egipcie to kobiety pracowały najczęściej przy zbieraniu pszenicy, pomagały w domu, raczej nie chodziły na przyjęcia, ale są oczywiście wyjątki-czsem miały dużą władzę ale sam faraon mógł mieć kilkanaście kobiet-zwykły chłop pracował na polu i chodził na przyjęcia , kobieta też pracowała na roli-ale nie chodziła na przyjęcia, bo musiała wychować dzieci, zająć sie sprzątaniem.
Werkemet
August II Mocny --->

Skąd czerpiesz swą tajemną wiedzę? tongue.gif

W Egipcie kobiety miały zdecydowanie więcej praw niż u Etrusków, w Sparcie już o ludach Bliskiego Wschodu nie wspominając. Grecy dziwili się Egipcjanom, że pozwalają swoim żonom na tak wiele, gdy przybyli do Egiptu. W Egipcie kobieta miała prawo do rozwodu bez zgody męża, miała prawo do części majątku wniesionej przed małżeństwem, mogła występować samodzielnie jako strona przed sądem. To co piszesz o przyjęciach to kompletna ignorancja tematu, nie wiem skąd wynikająca? Egipcjanki miały w tym względzie równe prawa co ich mężowie, powiem więcej, były seksualnie 10 razy bardziej wyzwolone od żon Spartan o np. Syryjkach nie wspominając. Wystarczy pooglądać sceny z bankietów w grobowcach. Poprzeglądaj także wiele egipskich rzeźb, gdzie jest przedstawiony mąż i żona siedzący obok siebie, a następnie znajdź podobne przykłady ze Sparty, Syrii czy Babilonii, równie liczne. Znajdź gdziekolwiek przed pojawieniem się chrześcijaństwa równie piękną cześć oddawaną macierzyństwu, poprzez postąć Izydy z jej małym synkiem, które to przedstawienia były powszechne. Dalej, kobiety często prowadziły własną działalność gospodarczą, którą dość często same zarządzały. Jedynie Rzymianki z okresu cesarstwa miały porównywalne prawa, jeśli idzie o starożytność.

PS I proszę o jakieś przykłady jakie prawa i przywileje oraz stopień emancypacji posiadały Spartanki, których brakowało Egipcjankom, chętnie się dowiem, bo pierwsze o takowych słyszę...

Aha na potwierdzenie swoich słów mały cytacik z książki Karola Myśliwca, Eros nad Nilem, 1998 s. 154 - 155:

"W sprawach małżeńskich kobieta egipska była równoprawnym partnerem mężczyzny, mogła sama stanowić o swoim losie, stawiać mężczyźnie warunki, a nawet górować nad mężem majątkiem i pozycją społeczną [czekam na podobne tezy badaczy zajmujących się Spartą, Międzyrzeczem i Etrutią odnośnie praw tamtejszych kobiet i ich pozycji społecznej -przypis Werkemet wink.gif ]. Ze źródeł pisanych znany jest m.in. przykład bogatej kobiety, której mężem był prost żołnierz. Niektóre kobiety wychodziły za mąż kilkakrotnie, wybierając oblubieńców spośród przedstawicieli różnych ras i zawodów...Zdarzały się małżeństwa zawierane na czas ograniczony..."
August II Mocny
Nie zgadzam się z tobą werement-kobiety w państwi etrusków miały niemal równouprawnieni-zaś w egipcie nie do końca........
seba1984pce
Tak się akurat skłąda, że niedawno brałem udział w ćwieczeniach zatytułowanych "Prawo i obyczaje w starozytności". Na podstawie kodeksów, utworów literackich staraliśmy sie odtworzyc obyczajowośc mieszkańców świata starożytnego. Na ich podstawie możemy wysnuć domniemanie że sytuacja kobiet w świecie starozytnym aczkowliek cięzka nie była aż tak zła jak sobie to niejdnokrotnie wyobrażamy. Oto w Mezopotomi w kodeksach III dynastii z Ur odnajdujemy zapis że oto: Jeśli mąż powie swojej żonie nie jesteś juz moją żoną oddaje jej sie mine srebra. Tak wiec widzimy że kobieta nie odchodzila z pustymi rekoma. Dodajmy że mina srebra miala w ówczesnym świecie wartośc ogromną. Co prawda w późniejszych prawach czytamy iż otrzymuje tylko pół miny srebra ale to przeciez zawsze coś. Prawo z kodeksu Hammurabiego mówi zę jeśli człowiek ma dziecko z kobieta z ulicy to musi przyjąć ją pod swój dach i obdarzyc opieką. Malo tego te same prawa mówią że jeśli żona człowieka jest ułomna to człowiek może się z nia rozwieść i wziąść sobie drugą żone ale ta pierwsza musi zostać w domu. Co prawda gorszy obraz dają nam prawa w stylu: Jesli żona powie męzowi nie jestes juz moim męzem wyrzuca sie ją do rzeki. Najgorszyy czas dla kobiet to jednak państwo nowoasyryjskie. TAm czytamy: Mąz może ćwiczyc swoją żone bić ją, ciągnąć za nos i uszy i nie spotka go za to kara. Czytamy też: Jesli podczas kłótni małżeńskiej żona uszkodzi męzczyźnie jądro utnie sie jej palec. Jesli zas lekarz opatrzy jądro wda sie zakarzenie i męzczyzna straci drugie jądro kobiecie wyrwie sie...(nie to ze cos wulgarnego poprostu luka w tekscie miejsce nie do odczytania). Oczywiscie przykaldów praw można by mnożyć ale na raz było by to trudne do przetrawienia wiec zostawiam was narzie z tymi tylko przykladami
August II Mocny
O wiele gorzej kobiety miały w średniowieczu-co prawda zabiegano o nie długo, lecz wyboru nie miały żadnego.....
Werkemet
August II Mocny --->

Na czym opierasz swój sąd, że za Starego Państwa Egipcjanki miały mniej praw niż Spartanki powiedzmy w V wieku przed Chr., Etruski (?) czy Syryjki?

Jeszcze raz zapytam: Skąd czerpiesz swą tajemną wiedzę? Bo chyba nie z własnych wykopalisk? rolleyes.gif
Nalotta
Pomimo raz lepszego, raz gorszego traktowania kobiet, mężczyźni uważali je za... przczytajcie sami!

"Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn".
Św. Jan Chryzostom (349-407)


"Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych".
Św. Ambroży (ok. 340-397)

"Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała świadczą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny...".
Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274) (wprawdzi to już nie jest starożytność, ale warto przeczytać!)

"U kobiet sama świadomość jej istnienia powinna wywołać wstyd".
Clemens Alexandrinus (215)

"Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ani otrzymywać listów".
Usalenia synodu w Ewirze (IV w.n.e.)

Cytaty znajdowały się m.in na stronie z "najśmieszniejszymi tekstami".
Nie wiem jak można sie z tego śmiać....


Abu Dabi
I ci co pisza o Egipcie maja racje. Ostatnio byl nawet program na Discovery Science o roli kobiety w Egipcie i ukazane bylo iz nawet zastepowaly samego faraona.
Donia
W Egipcie sytuacja kobiet może nie byłą opłakana, aole i nie była bardzo dobra. Przede wszystkim kobiety również mogły być niewolnikami, a ponadto spełniały funkcje kurtyzan. Egipt nie jest więc dla nich szczęśliwą krainą.
Zupełnie inna sytuacja jest z żoną faraona. Ona miała przywileje, ale i tak jej zdanie ( choć miałą do niego prawo) nie było respektowane. Częściej to mężczyźni zostawali przecież faraonami. Kobiety-faraony to odosobnione przypadki ( np. Kleopatra i Hatszepsut ).
W Grecji kobiety czasami otaczano czcią. Były mistyczkami i kapłankami w świątyniach, a dodatkowo niektóre z nich przepowiadały przyszłość i leczyły rannych. To, czy traktowano je z należytą uwagą zależało tylko i wyłącznie od pozycji w społeczeństwie. Na pewno w Atenach i Sparcie pełniły one też funkcję opiekunek ogniska domowego na miarę bogini Hestii.
W Rzymie sytuacja odwróciłą się o 180 stopni. Kobiety chociaż nadal traktowane z przymrużeniem oka ( nie mogły głosować i brać udziału w Igrzyskach )miały już większe możliwości. Mogły chodzić na wyścigi rydwanów konnych w cyrkach.
Ponadto w Rzymie mogły one pomagać mężowi w pracach. Nie pełniły już więc funkcji tylko opiekunki, ale i pomocnicy w pracach domowych.
Na dworze cesarza Rzymu istniała też grupa luksusowych opiekunek, które były ważnymi personami w społeczeństwie, choć często traktowano je z pogardą.
Co kraj, to obyczaj...:-)
Nalotta
Na dworze cesarza Rzymu istniała też grupa luksusowych opiekunek, które były ważnymi personami w społeczeństwie, choć często traktowano je z pogardą. (Donia)

Luksusowe opiekunki?
A czym sięone zajmowały?
Bo jakoś tak mi się kojarzy to z tzw. "nałożnicami".... wink.gif
Łobuz
a co z kobietami np w Chinach
sargon
No cóz, z tego co widze, jeszcze nikt nie napisał o sytuacji kobiet w Kartaginie.
Otóz wg K. Kęciek "Dzieje Kartagińczyków" kobiety w Kartaginie cieszyły się wiekszą wolnością niż w Rzymie. Mimo, że nie uczestniczyły w życiu politycznym, mogły prowadzić własną działalność handlową i wystawiać swoje stele wotywne(!). Duzymi wpływami i poważaniem cieszyły się kapłanki.
Arystokratki otrzymywały staranne wykształcenie
Eumenes
A co sądzicie o poglądzie, że duża rola kobiet w niektórych pierwszych cywilizacjach była powiązana z przeżytkami wspólnoty pierwotnej? Istnienie równouprawnienia było wielce prawdopodobne w Catal Huyuk, w pierwszych miastach Sumeru i na Krecie. Dopiero strata władzy zgromadzenia wszystkich mieszkańców na rzecz kapłanów i jedynowładców spowodowała odsunięcie kobiet od polity i w ogóle od życia społecznego. Zgadzacie się, czy nie?
Nalotta
QUOTE(Eumenes @ Apr 27 2005, 07:49 PM)
A co sądzicie o poglądzie, że duża rola kobiet w niektórych pierwszych cywilizacjach była powiązana z przeżytkami wspólnoty pierwotnej? Istnienie równouprawnienia było wielce prawdopodobne w Catal Huyuk, w pierwszych miastach Sumeru i na Krecie. Dopiero strata władzy zgromadzenia wszystkich mieszkańców na rzecz kapłanów i jedynowładców spowodowała odsunięcie kobiet od polity i w ogóle od życia społecznego. Zgadzacie się, czy nie?
*



Nie wiem jak to było w pierwszych miastach, ale myślę, że ograniczona rola kobiety spowodowana była warunkami fizycznymi. Po prsostu, facet lepiej nadawał się do polowania, rybołówstwa i rzemieślnictwa, a kobieta ze swoim "instynktem macierzyńskim" opiekowała się dzieicakami. Logiczne, prawda?

A dlaczego kobiety nie zajmowały się polityką? Hmmm, może to kwestia psychiki, zobacz, dzisiaj też niewiele kobiet ma chrapkę na władzę wink.gif(a właściwie sad.gif ) ...
Felicja
Nie wiem jak to było w pierwszych miastach, ale myślę, że ograniczona rola kobiety spowodowana była warunkami fizycznymi. Po prsostu, facet lepiej nadawał się do polowania, rybołówstwa i rzemieślnictwa, a kobieta ze swoim "instynktem macierzyńskim" opiekowała się dzieicakami. Logiczne, prawda?

A dlaczego kobiety nie zajmowały się polityką? Hmmm, może to kwestia psychiki, zobacz, dzisiaj też niewiele kobiet ma chrapkę na władzę wink.gif(a właściwie sad.gif ) ...
*

[/quote]

Nawet za bardzo logiczne wink.gif. Kult boginii matki,plodnosci itd. znany jest od poczatkow dziejow ludzkosci.Oznaczac to mialo utrzymanie swiata w harmonii.Podzial rol na "lowce" i "opiekunke",mialo taki sam chrakter.Nie chodzilo wiec o sile fizyczna,ale o funkcje spoleczne,wynikajace z naturalnego wspolzycia.Kobieta rodzaca dzieci nie mogla biegac z wlocznia i polowac na misie;).Mezczyzna mogl,wiec to czynil.To byla wspolzaleznosc bytu.Psychiki tez bym w to nie wlaczala.Fromm nazwal zepchniecie kobiet na margines zycia polit. i spol. przejsciem natury w kulture.Wraz z tzw. postepem,mezczyzni uzurpowali sobie prawo do zmiany pierwotnego podzialu rol meskich na bardziej "oswiecone"(np.glowa rodziny=pan zycia i smierci),co ciekawe,przy zachowaniu pierwotnych zenskich.Skutkiem tego,bylo owo zepchniecie roli kobiet.Do tego doszly reformy w religii (np.sw. Augustyn),filozofii.Porownanie: pierwsi chrzescijanie kontra np. sredniowieczni.Buddyzm a hinduizm itd.Bardzo prosze nie wiazac tych wnioskow z feminizmem(na szczescie przytoczony wyzej Fromm byl facetem :-))).W tej chwili na arenie polit. dzialaja kobiety,dochodzi nawet czasem (Skandynawia) to zjawiska "pozytywnej dysktyminacji".Kwestia rownouprawnienia to problem swiadomosci i facetow i kobiet.I to tego jeszcze daleka droga. Pozdrawiam!
Łukasz Rudy
Nie zrozumcie mnie źle, ale może zrobimy dział o równouprawnieniu kobiet tongue.gif
Myślę, że kobiety nie były na wyższych stanowiskach, ponieważ mają inną psychikę i myślą inaczej niż mężczyźni. Albo mężczyźni chcieli zniewolić kobiety dla własnych celów... (wiecie o co mi chodzi) Oczywiście mogę się mylić i na pewno istnieją przeróżne powody dla których kobiety miały gorszą sytuację w starożytności.

Nalotta
QUOTE(Felicja @ Apr 28 2005, 11:15 AM)

Nawet za bardzo logiczne wink.gif. Kult boginii matki,plodnosci itd. znany jest od poczatkow dziejow ludzkosci.Oznaczac to mialo utrzymanie swiata w harmonii.Podzial rol na "lowce" i "opiekunke",mialo taki sam chrakter.Nie chodzilo wiec o sile fizyczna,ale o funkcje spoleczne,wynikajace z naturalnego wspolzycia.Kobieta rodzaca dzieci nie mogla biegac z wlocznia i polowac na misie;).Mezczyzna mogl,wiec to czynil.To byla wspolzaleznosc bytu.
*



Przecież skoro mężczyźni są silniejsi fizycznie od kobiet (w większości) to chyba jest oczywistą rzeczą, że oni zajmowali się pracą.

W tej chwili na arenie polit. dzialaja kobiety

W porównaniu do facetów to jest ich tyle co nic.

Kwestia rownouprawnienia to problem swiadomosci i facetow i kobiet.
Przez to, że każdy rozumie "kwestię równouprawnienia" inaczej mężczyźni jeszcze długo pantoflarzami/świniami, egoistami a kobiety kurami domowymi/ześwirowanymi maniaczkami które zawsze przesadzają. Ale to już było tak trochę nie na temat smile.gif

Nie zrozumcie mnie źle, ale może zrobimy dział o równouprawnieniu kobiet (Łukasz Rudy)
Byłby to najkrótszy dział w historii forum. wink.gif







Filip II
QUOTE
Nie zrozumcie mnie źle, ale może zrobimy dział o równouprawnieniu kobiet (Łukasz Rudy)
Byłby to najkrótszy dział w historii forum. 

Mam inne przeczucia tongue.gif
Nalotta
QUOTE(Filip II @ Apr 29 2005, 06:49 AM)
QUOTE
Nie zrozumcie mnie źle, ale może zrobimy dział o równouprawnieniu kobiet (Łukasz Rudy)
Byłby to najkrótszy dział w historii forum. 

Mam inne przeczucia tongue.gif
*



Eeee tam, męskie przeczucia to nie to samo.
W końcu, to my, kobiety mamy INTUICJĘ wink.gif (czy jak to mówi pewna pani intulicje rolleyes.gif )!!!!
Filip II
QUOTE(Nalotta @ Apr 30 2005, 05:49 PM)
QUOTE(Filip II @ Apr 29 2005, 06:49 AM)
QUOTE
Nie zrozumcie mnie źle, ale może zrobimy dział o równouprawnieniu kobiet (Łukasz Rudy)
Byłby to najkrótszy dział w historii forum. 

Mam inne przeczucia tongue.gif
*



Eeee tam, męskie przeczucia to nie to samo.
W końcu, to my, kobiety mamy INTUICJĘ wink.gif (czy jak to mówi pewna pani intulicje rolleyes.gif )!!!!
*


Gdyby feministki się dowiedzialy,ze na forum historycznym powstal dzial o kobietach od razu by tu przylecialy sleep.gif Zauwazyliscie,ze to forum jest szowinistyczne ? Dlaczego jest napisane "Władcy i postacie historyczne" a nie "Władcy,władczynie i postacie historyczne" ? rolleyes.gif
Łukasz Rudy
No tak, ciekawe dlaczego. Pewnie jakaś zagorzała feministka zgłosi to zaraz w Pałacu Qltury i Nauki, a tam ją wyśmieją, bo nikogo poza nimi to nie interesuje (poza feministkami). Co do tych władców to jednak mało było kobiet, które rządziły państwem. Mi przychodzi na myśl jedynie Hatszepsut.
Nalotta
Gdyby feministki się dowiedzialy,ze na forum historycznym powstal dzial o kobietach od razu by tu przylecialy Zauwazyliscie,ze to forum jest szowinistyczne ? Dlaczego jest napisane "Władcy i postacie historyczne" a nie "Władcy,władczynie i postacie historyczne" ? (FilipII)

Jeszcze raz powiesz, że to forum jest szowinistyczne, to moja stopa (sic!) tu więcej nie postanie... wink.gif

No tak, ciekawe dlaczego. Pewnie jakaś zagorzała feministka zgłosi to zaraz w Pałacu Qltury i Nauki, a tam ją wyśmieją, bo nikogo poza nimi to nie interesuje (poza feministkami). Co do tych władców to jednak mało było kobiet, które rządziły państwem. Mi przychodzi na myśl jedynie Hatszepsut.(Łukasz Rudy)
Feministki mają na głowie poważniejsze sprawy niż zgłaszanie niedorzecznych skarg w PQIN.

Mało kobiet rządziło państwami, szczególnie w starożytności, a jeśli ktoś chce wiedzieć dlaczego, niech spojrzy na poprzednie wypowiedzi.

Ciekawe dlaczego? Wydaje mi się, że "władca" odnosi sie do słowa "człowiek", czyli zarówno do kobiety, jak i do mężczyzny.
Felicja
QUOTE(Łukasz Rudy @ Apr 28 2005, 03:48 PM)
Nie zrozumcie mnie źle, ale może zrobimy dział o równouprawnieniu kobiet  tongue.gif 
Myślę, że kobiety nie były na wyższych stanowiskach, ponieważ mają inną psychikę i myślą inaczej niż mężczyźni. Albo mężczyźni chcieli zniewolić kobiety dla własnych celów... (wiecie o co mi chodzi) Oczywiście mogę się mylić i na pewno istnieją przeróżne powody dla których kobiety miały gorszą sytuację w starożytności.
*



Inaczej mysla mezczyzni i inaczej kobiety. To zalezy co przez to rozumiemy. Zakladam,ze wiesz i licze,ze sie podzielisz wiedza ???
Co przez rownouprawnienie rozumiesz?

Przecież skoro mężczyźni są silniejsi fizycznie od kobiet (w większości) to chyba jest oczywistą rzeczą, że oni zajmowali się pracą.

A kobiety to nie pracowaly?? Nie jest oczywiste to, o czym piszesz. To tylko stereotyp.Sila fizyczna nie wiaze sie z praca.Moze sie jedynie wiazac z pragnieniem wladzy.Ale jak wiemy z historii intelekt i sila fizyczna czesto byly dwiema oddalonymi od siebie sprawami
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org