Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Degradacja Królestwa
historycy.org > Historia powszechna > NOWOŻYTNOŚĆ > Imperium hiszpańskie i portugalskie
szyms
Krolestwo Hiszpanii za panowania ostatnich Habsburgów traciło na potędze. Chciałbym się dowiedzieć przez jakie czynniki to sie stało...
Ilion
Przyczyn jest wiele, jak zwykle zacznę od czynników zagranicznych. Okres panowania Filipa II to jednocześnie szczyt hiszpańskiej potęgi i jej upadek. Po okresie wielkich sukcesów (po fatalnej w skutkach wyprawie krzyżowej Sebastiana I w której zginął Filip przejął w 1580) w tym momencie Hiszpania stała się pierwszym imperium nad którym nigdy nie zachodziło słońce. Jak każde mocarstwo porzez swój dynamizm oraz ogromne połacie skazane było na zagłade. Filip za cel podstawowy uważał odbicie Anglii z rąk "protestanckiej dziwki" czyli Elżbiety I. Nie wiedział jednak że przyjdzie mu walczyć z jednym z największych monarchów w dziejach. Ponadto habsburski fanatyzm religijny doprowadził do wybuchu rebelii w Niderlandach (przyznanych Filipowi po abdykacji ojca) w 1571. I teraz dochodzimy do sławetnego roku 1588. Filip wysyła jedną z największych flot na podbój Anglii (większa była tylo flota mongołów która poróbowała zdobyć Japonie oraz flota aliantów podczas lądowania w Normandii) Filip odwołał część wojsk księcia Parmy z niderlandów w celu przerzucenia ich na Wyspy Brytyjskie co dobrowadziło do zajęcia niemal całego kraju (oprócz Belgii) przez buntowników i proklamowania republiki Holandii. Na morzu mocno "podniszczona" przez Anglików Wielka Armada zmuszona była zawrócić. Podczas odwrotu wpadła w region szotrmu a reszte już wszyscy znają. Klęska ta może nie miała takiego znaczenia politycznego co miała znaczenie psychologicze, otóż " niezwyciężona" flota hiszpańska leżała gdzieś na dnie co ośmieliło wielu monarchów bo przecież prysł mit niezwyciężonego imperium chociaż nadal Hiszpania była potężna interweniowała nawet w Irlandii podczas rebelii Hugha O'Neila w 1601 r. Zemsta Elżbiety okazała się straszliwa zorganizowała Kontrarmade zdobywając największy hiszpański port czyli Kadyks. Flota angielksa zdobyła i złupiła największy kolonialny port hiszpański czyli kartagene. ponadto stale były rabowane hiszpanskie dostwy złota i srebra z kolonii (m.in Caca fuego co dosłownie znaczy gówno złota statek który przewoził większość hiszpańskiego srebra co dobrowadziło do bankructwa państwa hiszpańskiego) także jak widać gwiazda hiszpani gasła a rozbrysła nowa imperium angielskiego. Potem było już tylko gorzej... wypedzenie morysków z Hiszpanii (za żekome ukrywanie wyznawania islamu) spowodowało zrujnowanie hiszpańskiego rzemiosła. Ponadto kosztowne wojny z Ottomanami dobrowadziły nawt do upadku potęgii Genui (tam własnie zaciągał pożyczki Filip). Po jego śmierci i praktycznym rozkładzie imperium (zresztą należało mu się wszakże to na jego rozkaz otruto królową Bone) rozkład przyśpieszył. Filip III nie mógł się pogodzić z utratą Holandii i desperacko próbował ją odbić do jedynie pogłebiło anarchie w imperium a Holendrzy jeszcze na tym zyskali zdobywając portugalskie (nadal korona portugalska ejst w rekach hiszpanów)kolonie w Indiach wschodnich. Przystąpienie do wojny trzydziestoletniej za Filipa IV było już gwoździem do trumny gasnąca hiszania dostała niewyobrażalne baty od Francuzów którzy zajęli Frache-Comte (dawne Ksiestwo Burgundii) oraz Roussilinion (pogranicze francusko hiszpańskie od strony Pirenejów. Francuzi z powodzeniem wsparli bunty portygalczyków co dobrowadziło do odzyskania przez nich niepodległości (1640) oraz wspierali bunty w katalonii oraz Neapolu. Po tych klęskach Hiszpania już nidy się nie podniosła
Karis
Przepraszam za odswiezanie tematu ale zainteresowało mnie to:

QUOTE
(zresztą należało mu się wszakże to na jego rozkaz otruto królową Bone)


Moglbys jakas rozwinac tę myśl? Domyslam sie ze chodzi o tzw "sumy neapolitańskie". A może się mylę?
carantuhill
Agenci Habsburgów otruli Bonę, bo Habsburgowie chcieli zagarnąć jej księstwo.
korten
Fajne te posty,ale wiazanie spadku prestizu Hiszpani z kara za otrucie Bony to troche za dydaktyczne.
Nie wspomnieliscie o takich sprawach jak brak eksplozji populacyjnej,
ktory wystapil w Anglii, a skostnialych strukturach panstwa o ingerencji panstwa w zycie prywatne obywateli.
By the way- po klesce Armady , to raczej Anglia wygladala na to ze
"sie wyprztykala" z idei.Przypomnijmy nieudane akcje Drake'a i Hawkinsa czy Cardera.
kagetora nagao
Uzupełniając to co napisali przedmówcy chciałbym wskazać, że wg. mnie podstawowym czynnikiem upadku potęgi Hiszpanii był kryzys gospodarczy jaki dotknął ją w I połowie XVII w. Państwo było notorycznie zadłużone, tak że kruszec z Nowego Świata nie mógł w niczym pomóc. Coroczne dostawy srebra z Ameryki Południowej szły na spłatę zaległych zobowiązań, tak że nie było już pieniędzy na prowadzenie bieżącej polityki np. opłacenie armii. Zresztą Hiszpania w tym okresie chyba 3 razy zbankrutowała, ale muszę to jeszcze sprawdzić.
Ściąganie podatków było w tym czasie praktycznie żadne.
Dodatkowo Hiszpania prawie całkowicie zaprzestała produkowania dóbr przemysłowych. Gros' towarów kupowano za granicą szczególnie w Niderlandach co powodowało odpływ kapitału. Przyczyną dla której nastąpił upadek przemysłu była nieprzemyślana polityka społeczna, prześladowania wobec Żydów [najpierw ich wypędzenie, a potem ściganie judaisantes], oraz wypędzenie Morysków.
Klęski militarne w czasie wojny XXX-letniej i w czasie wojny osiemdziesięcioletniej nie miały tak istotnego znaczenia - traktat pokojowy kończący wojnę trzydzestoletnią nie zamykał Hiszpanii drogi do opanowania Niderlandów. Dopiero klęska w drugiej bitwie na wydmach 14.06.1658 r. doprowadziła do podpisania pokoju pirenejskiego, który definitywnie zamykał okres mocarstwowości Hiszpanii.
Na to wszystko nałożył się jeszcze kryzys umysłowy - zglajsztrowanie przez Inkwizycję życia intelektualnego w kraju.
kagetora nagao
Hiszpania zbankrutowała pięć razy. Pierwsze bankructwo miało miejsce w XVI w. za panowania Filipa II. Z problemami gospodarczymi Hiszpania poradziła sobie dopiero w 1684 r.
Dodatkowo na degradację państwa wpływ miały osoby dwóch ostatnich habsburgów hiszpańskich Filipa III i Filipa IV, którzy delikatnie mówiąc byli, władcami małego formatu. Obaj królowie nie byli zainteresowani wykonywaniem swoich obowiązków [w odróżnieniu od Filipa II], przekazali je swoim pierwszym ministrom. O ile jednak Olivares [I minister Filipa IV] był osobowością dużego formatu, o tyle diuk de Lerma był miernotą.
Valandil
kagetora nagao : Dodatkowo na degradację państwa wpływ miały osoby dwóch ostatnich habsburgów hiszpańskich Filipa III i Filipa IV.


Zapomniałeś chyba o Karolu II , to on był ostatnim Habsburgiem na hiszpańskim tronie .
general lee
Hmmm jest wiele przyczyn
-Pierwsza to nie udany rajd na Anglie w celu obalenia Elzbiety Wielkiej z tronu i przywrocenia katolicyzmu do Anglii(glowny powod to chec pokonania konkurenta na morzu) w 1588 i doszczetne zniszczenie lub rozbicie Armady Hiszpanskiej na wybrzezach Szkocji(pokonala Turkow pod Lepanto w 1571)
-Kolejny powod zacaganie ogromnych dlugow w bankach narodowych i brak finansow do splacenia wobec czego 5-krotnie ogloszono bankrupcje
-Stali po przegranej stronie w wojnie trzydziestoletniej i calkiem utracili panowanie nad Holandia(poludniowa Flandria i Belgia zostaly pod ich panowaniem)
-Nastepnie zaczela sie powiekszac ilosc importu a zmniejszac ilosc eksportu
-przesladowanie zydow,maurow i protestantow
-utrata duzej ilosci wydobycia zlota na rzecz korsarzy do ktorych zaliczamy Francisa Drake ktory pokonal Hiszpanska Armade w 158
etubel
Brak inwestycji na bazie kruszców z Nowego Świata całkowicie rozłożył hiszpańską gospodarkę. Nowożytna "rewolucja cen" spowodowana zwiększeniem ilości tychże kruszców na rynku europejskim sucesywnie pogłębiała ubożenie Hiszpanii, a co za tym idzie wpływała na jej możliwości na arenie międzynarodowej.
Należy też pamiętać o wciąż tlącym się separatyzmie regionalnym na Półwyspie Iberyjskim. Dotyczy to przede wszystkim Portugalii, gdzie pojawili się nowi pretendenci do tronu w postaci rodu Braganza. Również w Katalonii nie było zbyt wesoło - na początku lat czterdziestych XVII wieku prowincja ta oderwała się na niemal dekadę spod władzy Madrytu.
Również brak reform w armii według szwedzkich wzorców Gustawa Adolfa - czyli zwiększenie nasycenia piechoty w broń palną - boleśnie odbiło się na niezwyciężonych dotąd tercios już w roku 1643 kiedy to klęskę zadali im Francuzi pod Rocroi.
Ale chyba najważniejszym czynnikiem osłabiającym hiszpańską mocarstwowość był stały dylemat wszystkich imperiów - nadmierna ilość obszrów aktywności politycznej : Nowy Świat, Filipiny, Neapol i Sycylia, Tunis, Niderlandy czy wreszcie Rzesza Niemiecka i "plugawy Albion"- to stanowczo zbyt wiele dla nie tak dawno okrzepłej monarchii i to jeszcze przy poważnych problemach gospodarczych. Należałoby nawet pogratulować Kastylijczykom licznych sukcesów przy nie tak znowóż znacznym potencjale demograficznym i surowcowym.
Ramond
QUOTE
Również brak reform w armii według szwedzkich wzorców Gustawa Adolfa - czyli zwiększenie nasycenia piechoty w broń palną - boleśnie odbiło się na niezwyciężonych dotąd tercios już w roku 1643 kiedy to klęskę zadali im Francuzi pod Rocroi.

Od połowy lat 30-tych XVII wieku tercio składało się w 1/3 z pikinierów, a w 2/3 z muszkieterów i arkebuzerów. Jak bardzo jeszcze chciałbyś nasycić tercio bronia palną?
etubel
Widać zawsze można było jeszcze bardziej skoro udało się to Szwedom a po nich Anglikom i Francuzom.
Ramond
QUOTE
Widać zawsze można było jeszcze bardziej skoro udało się to Szwedom a po nich Anglikom i Francuzom.

W latach 40-tych XVII wieku tercio jest dokładnie tak samo, jesli nie lepiej, nasycone ręczną bronia palną jak piechota szwedzka. O piechocie angielskiej i francuskiej w tym czasie nie mówiąc. Jedyne, czego im mogło brakować, to organiczna artyleria regimentowa.
kagetora nagao
Tercio było wielkie i nieruchawe. Cóż z tego że było nieźle nasycone bronią palną, jeżeli jednocześnie ogień mógł prowadzić jedynie ułamek arkebuzerów i muszkieterów. Najlepszy dowód na to, jak niewydolne taktycznie było tercio dały: bitwa pod Breitenfeld i nad rzeką Lech, gdzie płytsze i bardziej ruchliwe skwadrony szwedzkie ogniem właśnie muszkietowym rozbiły cesarskie pułki. Co do hiszpańskiej strasznej piechoty to zwycięstwo pod Nordlingen było tylko jej "łabędzim śpiewem". Pod Rocroi to głównie francuska artyleria zniszczyła trzy tercios :Castelvi, Villalba i Veladia-Guzman, natomiast dwa kolejne Garciez i Alburquerque skapitulowały.
Ramond
QUOTE
Tercio było wielkie i nieruchawe. Cóż z tego że było nieźle nasycone bronią palną, jeżeli jednocześnie ogień mógł prowadzić jedynie ułamek arkebuzerów i muszkieterów. Najlepszy dowód na to, jak niewydolne taktycznie było tercio dały: bitwa pod Breitenfeld i nad rzeką Lech,

Przypomnij mi daty bitew pod Breitenfeld i nad Lechem - bo jakoś mi się zdaje, że to lata 1631-1632. A ja w swoich wywodach wyraźnie pisałem:
QUOTE
Od połowy lat 30-tych XVII wieku

A konkretnie dokładnie od połowy, czyli od roku 1635.
Kolega etubel pisał nawet o latach 40-tych.

Prosze, czytajcie uważniej posty...
kagetora nagao
QUOTE(Ramond @ 5/01/2007, 12:53)
QUOTE
Tercio było wielkie i nieruchawe. Cóż z tego że było nieźle nasycone bronią palną, jeżeli jednocześnie ogień mógł prowadzić jedynie ułamek arkebuzerów i muszkieterów. Najlepszy dowód na to, jak niewydolne taktycznie było tercio dały: bitwa pod Breitenfeld i nad rzeką Lech,

Przypomnij mi daty bitew pod Breitenfeld i nad Lechem - bo jakoś mi się zdaje, że to lata 1631-1632. A ja w swoich wywodach wyraźnie pisałem:
QUOTE
Od połowy lat 30-tych XVII wieku

A konkretnie dokładnie od połowy, czyli od roku 1635.
Kolega etubel pisał nawet o latach 40-tych.

Prosze, czytajcie uważniej posty...
*



Zakładam, że chcesz mi powiedzieć, że szyk tercio od bitwy pod Breitenfeld oraz pod Rain nad Lech uległ zmianie i nie wyglądał z grubsza w ten sposób, że kwadrat pikinierów otaczały cztery rękawy arkebuzerów i muszkieterów?
W latach 40 XVII w. tercio było tak samo nasycone bronią palną jak w latach 30, może było nieco mniej liczne. Brygady szwedzkie miały podobny stosunek pikinierów do muszkieterów jak tercio, tyle tylko że stosowały inną taktykę walki - walkę ogniową a nie walkę na białą broń.
Jeszcze raz zaznaczam, że to szyk tercio był problemem, nie zaś nasycenie bronią palną - co w moim poście napisałem.
Ramond
QUOTE
Zakładam, że chcesz mi powiedzieć, że szyk tercio od bitwy pod Breitenfeld oraz pod Rain nad Lech uległ zmianie i nie wyglądał z grubsza w ten sposób, że kwadrat pikinierów otaczały cztery rękawy arkebuzerów i muszkieterów?

Owszem uległ zmianie i nie wyglądał już w ten sposób. Teraz był bardziej liniowy i bardziej "standardowy" na tamte czasy - kwadrat pikinierów z dwoma rekawami strzelców po obu stronach. Jednocześnie tercio znacznie zmalały - choc teorią były oddziały 1500 ludzi (i tak dwa razy mniej niż 3000 jeszcze nie dawno stosowane), w praktyce bywało i ledwo kilkuset.
QUOTE
W latach 40 XVII w. tercio było tak samo nasycone bronią palną jak w latach 30, może było nieco mniej liczne.

Przed spotkaniem ze szwedami stosunek strzelców do pikinierów wynosił mniej więcej 1:1, później 2:1.
QUOTE
Jeszcze raz zaznaczam, że to szyk tercio był problemem, nie zaś nasycenie bronią palną - co w moim poście napisałem.

Szyk tercio się zmnienił.
kagetora nagao
Szanowny Ramondzie, w oparciu o co twierdzisz że zmienił się szyk tercios hiszpańskich? Czy przypadkiem nie masz na myśli tercios armii cesarskiej?
Ramond
QUOTE
Szanowny Ramondzie, w oparciu o co twierdzisz że zmienił się szyk tercios hiszpańskich? Czy przypadkiem nie masz na myśli tercios armii cesarskiej?

W oparciu choćby (ale nie wyłącznie) o:
http://www.geocities.com/ao1617/TercioUK.html
kagetora nagao
O... A kolega doczytał ten fragment:
""Litlle information exist actually concerning the infantry tactic of the Tercios during the XVII century. It is most probable that most of the innovation of the Dutch and the Swede were in used in the Tercio at the beginning of the XVII, but no Great Spanish commander had ever wrote on the subject (if they did the text never arrived to us)".

Kiedy pytałem czy idzie o armię cesarską czy o armię hiszpańską to było to pytanie zasadne
Wiadomo że generałowie cesarscy [nie hiszpańscy] eksperymentowali z szykiem. Ponoć robił to np. Wallenstein. Ale z kolei ikonografia nie wskazuje, aby w szyku jakieś zmiany były dostrzegalne. Na miedziorytach przedstawiających bitwę pod Lutzen piechota cesarska ustawiona jest klasycznym szyku tercios z czworobokiem pikinierów pośrodku i czterema rękawami na każdym rogu czworoboku.

A tak w ogóle to mam wrażenie że ta dyskusja skupia się na wątku pobocznym. Jak zaznaczyłem wcześniej klęski militarne nie miały istotnego znaczenia dla upadku imperium hiszpańskiego. Decydujący był kryzys gospodarczy i krach finansów państwa. Nawet utrata Portugalii nie przesądziła o klęsce polityki imperialnej Hiszpanii - po prostu Olivares nie miał za co prowadzić polityki. Poza bieżącymi sukcesami [drobnymi] nie odniósł żadnego istotnego i długofalowego. W końcu popadł w niełaskę a jego miejsce zajął hrabia Liche - jego kuzyn, człowiek miły, ale zupełnie nie tego formatu co diuk - hrabia.
Ramond
QUOTE
O... A kolega doczytał ten fragment:

A kolega ten:
During the battle of Rocroi in 1643 the 4500 Spaniards were deployed in 5 squadrons of 900 men, following de la Cuesta the strong Tercio of Garcies fielded 2 battalions which means that the Spanish did not want big units.
At the same time, at the battle of Montijo (campaign of Portugal in 1644), the Tercios had an average number of 600 men and were deployed on 6 rows.
smile.gif
QUOTE
Kiedy pytałem czy idzie o armię cesarską czy o armię hiszpańską to było to pytanie zasadne

HISZPAŃSKIE tercio zaciągane po 1635 nie przekraczały 1500 ludzi... Co do reszty - patrz wyżej.
QUOTE
Na miedziorytach przedstawiających bitwę pod Lutzen piechota cesarska ustawiona jest klasycznym szyku tercios z czworobokiem pikinierów pośrodku i czterema rękawami na każdym rogu czworoboku.

Miedzioryty bitew to zabawna rzecz - np. te przedstawiające bitwę na Białej Górze pokazują wojska protestanckie sformowane dokładnie tak samo jak tercio, choć ze wszystkich innych źródeł wiemy, że stosowali szyk batalionowy typu holenderskiego. Nawet szkice sytuacyjne z epoki to pokazują...a miedzioryty nie.
QUOTE
A tak w ogóle to mam wrażenie że ta dyskusja skupia się na wątku pobocznym. Jak zaznaczyłem wcześniej klęski militarne nie miały istotnego znaczenia dla upadku imperium hiszpańskiego.

OWszem. Zgadzam się. Ale niektórzy dyskutanci twierdzą inaczej smile.gif
El Gran Capitán
Nie wiem czy może nie doczytalem ale wydaje mi się że nikt nie wymienił szalejącej inflacji wywołanej przez nieumiejętne wykorzystanie ogromnych ilości złota (ktoś policzył że wartość złota przetransportowanego z Am. Południowej do Hiszpanii w XVI/XVII w. wyniosłaby dziś grubo ponad bilion (!!!) USD)
kagetora nagao
Na wstępie - Hiszpania nie była dotknięta "szalejącą inflacją". Czytałem ostatnio, że na skutek napływu kruszców w Nowego Świata doszło do inflacji, ale była ona w najlepszym razie kilkuprocentowa/kilkunastoprocentowa i to na przestrzeni 100 lat - ale to jeszcze sprawdzę.
Jak chodzi natomiast o skutki inflacji - to skutki psychologiczne były daleko bardziej niszczące niż ekonomiczne - ludzie obserwowali jak z biegiem czasu np. chleb drożeje natomiast ich wynagrodzenie nie wzrasta [w przeciągu XVII w. nie wzrastało np. wynagrodzenie żołnierzy tercio].
Do podanych przeze mnie przyczyn kryzysu Hiszpanii należy jeszcze dodać wyludnienie kraju na skutek zaraz i wojen. Zaludnienie zaczęło ponownie wzrastać pod koniec XVII w.

Prostuję to co napisałem wyżej. Inflacja wynosiła przeciętnie 2% rocznie.
korten
Pisane z santo Domingo(Dominikana)
Nie piszecie o jeszcze jednym niezwykle waznym procesie, a mianowicie tworzeniu sie odrebnych nacji za oceanem.Dla Duartes czy innych magnatow urodzonych juz tu
Hiszpania i jej krol oraz rzad byli coraz bardziej egzotycznym zjawiskiem.Oni mieli tu swoje problemy (na przyklad totalne mieszanie sie ras i tworzenie czegos nowego), a wiec chcieli swoje pieniadze zachowac na potrzeby lokalne, a nie finansowac wojny krola w dalekiej Europie.
kagetora nagao
Kształtowanie się zaczątków nowych państw w Nowym świecie w XVII w. nie było jeszcze groźne dla Hiszpanii - to stało się problemem dopiero w XVIII w., ale wtedy o "mocarstwowości" Hiszpanii można było poczytać w kronikach.
korten
Mocarstwowosc Hiszpani zostala uksztaltowana w czasie jednego pokolenia.Przeciez Cortes,Pizarro,Balboa ,Quesada i Alvarado dzialai prawie w tym samym czasie.Byc moze to wlasnie bylo przyczyna pozniejszego uwiadu.
Moze troche "long shot" ale czy inne pokolenie, ktorego przedstawicielami byli Bernardo O'Higins,Jose de San Martin,Simon Boliwar,Jose Marti,Miguel Hidalgo y Costillo,Jose Maria Morelos nie jest swego rodzaju lustrzanym odbiciem pokolenia zdobywcow?
Arbago
Zgadzam się z przedmówcami co do przyczyn gospodarczych upadku Hiszpanii.
Paradoksalnie napływ kruszcu z Ameryki spowodował upadek Hiszpanii. Wzrosła inflacja, gdyż wzrosła ilość pieniądza. Wierząc w niewyczerpalne źródło kruszcu Hiszpania zaciągała pożyczki, jednakże inflacja powodował trudności w ich spłacaniu z biegiem lat. Poza tym gospodarka europejskiej Hiszpanii oparła się na imporcie kruszcu, co spowodowało nabywanie dóbr gotowych zagranicą i co za tym idzie degradację własnej produkcji.
Podobne zjawisko można było zaobserwować w RON, gdzie odpowiednikiem hiszpańskiego złota było "polskie złoto", czyli zboże.
Na upadek gospodarczy nakładały się z czasem klęski militarne. Hiszpańskie imperium w Europie upadło. Imperium amerykańskie zostało zinfiltrowane przez Anglików, którzy przejęli jego handel. Hiszpańska władza polityczna była tam jednak coraz słabsza, a coraz większą władzą cieszyli się kreole. Mimo tego potrzeba było aż wojen napoleońskich, aby amerykańskie kolonie zrzuciły hiszpańskie zwierzchnictwo.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org