Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Ostatni odcinek Die Deutsche Wochenschau
historycy.org > Historia powszechna > II WOJNA ŚWIATOWA > II wojna światowa ogólnie
freddy
Znalazłem przed chwilą ten odcinek Die Deutsche Wochenschau : https://www.youtube.com/watch?v=YjN3b1NX44w Obejrzyjcie i napiszcie Mi, czy od 1:36 jest to wyreżyserowana fałszywka, czy może jednak to zdarzenie miało naprawdę miejsce. Proszę o konkretne i sprecyzowane odpowiedzi.
obodrzyta
To nie jest odcinek "ostatniej" kroniki Deutsche Wochenschau, tylko "roboczy" materiał filmowy, który mógłby ewentualnie trafić do kroniki po dalszej obróbce (skrócenie przekazu, dogranie komentarza do filmu).

W czołówce widnieje informacja o tym, że jest to film z zasobów Archiwum Filmowego DDR (wg polskiej terminologii NRD).

Z rozmowy oficerów niemieckiego sztabu batalionu (4:31) wynika, że jest to przyczółek na wschodnim brzegu Odry - pod m. Kustrin (Kostrzyn).

W końcówce materiału filmowego widzimy działo piechoty 15cm schwere Infantierie-Geschutz 33 (15cm sIG 33), które były w składzie kompanii ciężkiej regimentów piechoty Wehrmachtu.

Po odsłuchaniu rozmowy pomiędzy Polakiem-jeńcem a Polakiem-tłumaczem, odniosłem wrażenie, że ten pierwszy mówi z akcentem kresowym, a ten drugi używa gwary śląskiej.

Jeniec ubrany w porzuconą wg jego słów bluzę niemiecką - jest Polakiem z Kresów, dezerterem z wojska sowieckiego (a nie z z "ludowego" WP). Polacy na terenach włączonych po 17.09.1939 do CCCP, byli traktowani jako obywatele tego kraju i wobec tego po "wyzwoleniu" z formalnego punktu podlegali obowiązkowi służby wojskowej w wojsku sowieckim. Polak jeniec mówi o tym, że został wcielony do "ruskiego" wojska, z którego zdezerterował - w czym pomocny był celny niemiecki ostrzał artyleryjski (czyżby z widocznego w końcówce 15cm sIG 33?). Bezpośrednio pod twierdzą kostrzyńską nie operowały oddziały "ludowego" WP. Polak jeniec sprawia wrażenie niezbyt rozgarniętego (być może jest to skutek stresu), słownictwo jakiego używa świadczy o tym, że jest raczej słabo wyedukowany (nie pochodzi z rodziny inteligenckiej - raczej chłopskiej lub z małego miasteczka).

W mojej ocenie film sprawia wrażenie autentycznego, jeżeli jest to "ustawka" to byłaby mistrzowsko zrealizowana - tylko po co tyle zachodu i w jakim celu?.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org