Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Najlepsza służba wywiadowcza II WS
historycy.org > Historia powszechna > II WOJNA ŚWIATOWA > II wojna światowa ogólnie
Pages: 1, 2
skiper
Zachęcam do dyskusji.
subcommendante
Na mnie największe wrażenie robią dokonania Brytyjczyków. Niesamowity system podwójnych agentów. Zachowali kontrolę nad całością niemieckiej agentury w Wlk. Brytani. Jeszcze po dniu D udawało im się przekonać Niemców, że lada chwila ruszy "prawdziwa" inwazja w rejonie Pas de Calais.
jur
QUOTE(skiper @ 14/03/2006, 23:11)
Zachęcam do dyskusji.
*



A gdzie jest II Oddział Sztabu Generalnego? Chyba, że uznamy, że był tak dobry, że startuje poza konkurencją.
Ja głosuję właśnie na polską "dwójkę".

Pozdrawiam. smile.gif
Sosabowski
Abwera byłan najlepszą siatką szpiegowską. wink.gif
kopciuch1939
Radzieckie tajne służby miały najlepszy wgląd w plany niemców zinteresowanych odsyłam do Wołoszańskiego i operacji " Szach czerwonemu królowi " . Abwera nie pokazała w czasie wojny nic niezwykłego , znacznie lepiej sprawował się wywiad ss o czym świadczy prowokacja przeciw Tuchaczewskiemu i operacja w Venlo .
micor
Zdecydowanie Brytyjczycy!
Niemieckie służby po początkowych sukcesach Abwehry zagubiły się zupełnie w chaosie sporów kompetycyjnych i ambicji poszczególnych agend.
Radzieckie GRU mimo doskonałej siatki wywiadowczej nie było w stanie przekonać decydentów o wartości wyników swej pracy (a to jest przecież najważniejsze)
Amerykanie w 1942 roku dopiero uczyli się rzemiosła
Brytyjskie służby MI6 (oraz MI5) potrafiły połączyć sprawność w zdobywaniu, interpretowaniu jak i operacyjnemu wykorzystaniu materiałów wywiadowczych i kontrwywiadowczych. I ta komplementarność zdecydowała o sukcesie.
Co nie umniejsza faktu że te same służby działając tak samo w zmienionych warunkach poniosły szereg późniejszych klęsk w starciu z wywiadem sowieckim.
1234
QUOTE
Zdecydowanie Brytyjczycy!

Zwlaszcza przy Venlo i "Biegunie Północnym"? elefant.gif
subcommendante
Venlo to wpadka Brytyjczyków, ale wielkiego wpływu na historię chyba nie wywarła wink.gif
O co chodzi z tym "Biegunem Północnym"?
kopciuch1939
Nie wcale dekonspiracja wielu brytyjskich agentów w Niemczech i państwach europejskich to nic ważnego , dwóch wysokich oficerów w katowniach gestapo = doskonałe informacje na temat działania brytyjskiego wywiadu ,uważam iż incydent miał znaczny wpływ na losy wojny , ale gdyby niemcy prowadzili grę nieco dłużej mogli by zyskac wiele więcej .
pandur
Oczywiście wszystkie służby miały swoje sukcesy i wpadki, z podanych w ankiecie zwróciłbym uwagę na służby radzieckie, których praca w trakcie wojny w olbrzymim stopniu zaważyła na sytuacji powojennej (BOMBA itp.). Chcę jednak zwrócić uwagę na działalność polskiego wywiadu - "(dwójka", wywiad AK), Oddział II SG, który pracował w skrajnie trudnych warunkach (bez posiadania własnego państwa), a sojusznicy nie wiele mu pomagali.
subcommendante
QUOTE
gdyby niemcy prowadzili grę nieco dłużej mogli by zyskac wiele więcej .


Pewnie masz rację. Schellenberg pisze, że odradzał przedwczesne zakończenie sprawy, ale Hitler się uparł. IMHO fajna intryga, ale zakończenie... toporne jakieś wink.gif

QUOTE
Nie wcale dekonspiracja wielu brytyjskich agentów w Niemczech i państwach europejskich to nic ważnego , dwóch wysokich oficerów w katowniach gestapo = doskonałe informacje na temat działania brytyjskiego wywiadu


Moim zdaniem Niemcy nie potrafili w pełni wykorzystać zdobytych informacji. Nie jest to wprawdzie argument na rzecz Brytyjczyków ale o Niemcach też najlepiej nie świadczy.
1234
QUOTE(subcommendante @ 5/04/2006, 13:09)
O co chodzi z tym "Biegunem Północnym"?
*


Zgarneli całą angielską siatkę w Belgii, a potem zrobili z nich podwójnych agentów. Zabawa trwałą dłuższy czas, aż Niemcom sie znudziło i wysłali kawałek, że było b. fajnie, ale już im się nie chce, a cała siatka jest w rękach gestapo.
kopciuch1939
Moim zdaniem Niemcy nie potrafili w pełni wykorzystać zdobytych informacji. Nie jest to wprawdzie argument na rzecz Brytyjczyków ale o Niemcach też najlepiej nie świadczy.

Twoim zdaniem a moim to pojęcie nieobiektywne , a tak wogóle to głosowałem na radzieckie tajne służby .
1234
Bo tu nie chodziło o wyciągnięcie czegokolwiek od Anglików (czego?) a podsunięcie im fałszywych wiadomości. Udało się w 100%
skiper
dry.gif Co do polskiej Dwójki. To panowie w 1939 r. wyszli na niezłych frajerów. Zostawili w twierdzy Modlin, całą dokumentację dotyczących siatki agenturalnej w Niemczech. Oczywiście Abwhera to znalazła. Nie muszę mówić, co stało się ze zdekonspirowanymi polskimi informatorami w III Rzeszy. sleep.gif
kopciuch1939
Bo tu nie chodziło o wyciągnięcie czegokolwiek od Anglików (czego?)


Chociażby o współpracy Canarisa z aliantami . A teraz recontra jakie to fałszywe informacje chciał podrzucic anglikom Schelenberg .
pandur
QUOTE
Co do polskiej Dwójki. To panowie w 1939 r. wyszli na niezłych frajerów. Zostawili w twierdzy Modlin, całą dokumentację dotyczących siatki agenturalnej w Niemczech. Oczywiście Abwhera to znalazła. Nie muszę mówić, co stało się ze zdekonspirowanymi polskimi informatorami w III Rzeszy.


A to jak najbardziej, wtopa totalna. Tylko małe sprostowanie. Po pierwsze nie całą dokumentację, a (jakkolwiek w tej sytuacji nie brzmiało to śmiesznie) tylko ekspozytury bydgoskiej "dwójki" (która fakt faktem miała chyba najlepsze wyniki ze wszystkich ekspozytur naszego wywiadu przedwojennego). Po drugie zostały one odnalezione nie w twierdzy Modlin a w Forcie Legionów w Warszawie.
Ale fakt faktem, że nasz wspaniały as wywiadu mjr Jan Żychoń za taki numer powinien dostać "czapę".
Jak by ktoś chciał więcej sie o tym dowiedzieć to podaję linka do bardzo ciekawego artykułu:
http://portalwiedzy.onet.pl/4869,582,12479...czasopisma.html
skiper
Tak rzeczywiście pomyliłem się dokumentację ekspozytury bydgoskiej znaleziono w Forcie Legionów, natomiast w Twierdzy Modlin przez jakiś czas owe dokumenty(i nie tylko te) były przechowywane. dry.gif
Haila88
Jak dla mnie z obecnych najlepiej wypadli Brytyjczycy... Niemiecki wywiad byl zanadto podzielony, ciagle wojny strukturalne itd... Zamiast isc jednym torem, wywiad wehrmachtu i SS stale wchodzily sobie w droge i przeciwdzialaly sobie...
vojti
Kazdy wywiad mial swoje sukcesy i wpadki. Brytyjczycy pomimo okropnej wpadki w Singapurze jednak dawali rade.
r.daneel
QUOTE(Sosabowski @ 3/04/2006, 22:22)
Abwera byłan najlepszą siatką szpiegowską. wink.gif
*



1. Nie mieli zielonego pojęcia o wielkości i warunkach naturalnych ZSRR mimo kontaktu z Finami.
2. Nie mieli zielonego pojęcia o T-34 i KW-1 mimo kontaktów z Finami (użycie KW w Wojnie Zimowej) i pokazania powyższych na defiladzie 1 maja 1941 roku.
3. Nie mieli zielonego pojęcia o przechwyceniu Enigmy oraz o regularnym odczycie [z niej] wiadomości mimo oczywistych faktów (np spacyfikowanie mlecznych krów).
4. Nie mieli bladego pojęcia o rozmiarach i sile RKKA.
5. Nie mieli bladego pojęcia o położeniu i wielkości Kanału La Manche.
6. Ich szef [Canaris] jak 16-letnia siuśmajtka pisał pamiętniki (przez co go powiesili)

Faktycznie, najlepsi.

Pozdrowienia
rd
kopciuch1939
Może i abhwera lepiej spisała się w drugiej wojnie światowej gdyby właśnie nie Canaris . Jego współpraca z aliantami rzutowała na działalnośc całej służby, gdy udawało się zdobyc cenne informacje , które mogłyby przybliżyc Niemcy do zwycięstwa zatajano je . Również kontrwywiad abwhery kiepsko sobie radził z zachodnimi szpiegami , wręcz ich kryto . W istocie całą robotę musiało sykonywac SD .
carantuhill
Muszę przyznać, że polski wywiad był najbardziej bezczelny. Najbardziej podobał mi się ten polski oficer, który powiedział Niemcom, że będzie ich agentem, a potem nadal pracował dla Polaków i Brytyjczyków.
Cemba
A co z Brytyjskim SAS i SOE? confused1.gif
kopciuch1939
QUOTE(carantuhill @ 16/04/2006, 8:29)
Muszę przyznać, że polski wywiad był najbardziej bezczelny. Najbardziej podobał mi się ten polski oficer, który powiedział Niemcom, że będzie ich agentem, a potem nadal pracował dla Polaków i Brytyjczyków.
*



Chodzi ci o kapitana Romana Czerniawskiego . Niemcy przewidzieli to , że będzie współpracował z aliantami ,w istocie chodziło im o nawiązanie współpracy z polskim rządem na uchodźstwie .
skiper
SOE, generalnie była to grupka nieudaczników dry.gif . Brytjczycy chyba więcej stracili na jej powołaniu niż zyskali...SOE zajmowało się głównie dywersją i destrukcją na terenach podbitych przez Niemców, ale miała tyle wpadek, że może to służyć jako wzór antajnej służby. sleep.gif
Jakimś tam sukcesem było zabicie Heydricha w 1942 r. w Czechach.
SAS - to byli chłopcy raczej "od mokrej roboty"(to byli bardzie komandosi niż szpiedzy), zdobywanie jakiś ściśle tajnch informacji było dla nich sprawą drugorzędną sleep.gif
1234
QUOTE(kopciuch1939 @ 16/04/2006, 7:55)
Może i abhwera lepiej spisała się w drugiej wojnie światowej  gdyby właśnie nie Canaris . Jego współpraca z aliantami rzutowała na działalnośc całej służby,
*


Zawsze mnie ciekawiła ta współpraca. Mozna poprosić o jakies szczegóły, co przekazał aliantom itp?
Rommel 100
Myśle że wywiad Rosyjski ,oni się nie patyczkowali i dlatego byli najlepsi. W końcu potem slynne KGB.
kopciuch1939
Zawsze mnie ciekawiła ta współpraca. Mozna poprosić o jakies szczegóły, co przekazał aliantom itp ?


Informacje o Canarisie zostały utajnione . Do głowy przychodzi mi wizyta Canarisa we Włoszech tuż po obaleniu Musoliniego , miał on zebrac informacje o postawie rządu włoskiego wobec wojny . Hitlerowi przekazał że Włochy i ich rząd będą stały u boku III rzeszy do samego końca , a kilka dni później skapitulowali . O tym iż przekazywał aliantom ważne informacje świadczy to iż postanowili oni zlikwidowac jego największego wroga Reinhardta Heidricha .
1234
Co do genezy zamachu na Heydricha to ja słyszałem, że miał to być "kop" dla rozwoju partyzantki w Czechosłowacji.
Że wszechwiedzący nie był, to też jest fakt, bo o sprawie "majora Wiliama Martina" wypowiadał się autorytatywnie, że to najprawdziwsza prawda.
Znaczy, że Schellenberg miał rację, kiedy pisał o nim jako o mało kontaktującym dziadku z innej epoki.
A żadnych dowodów na współpracę nie ma.
kopciuch1939
Chodzi mi o okoliczności poprzedzające zamach. Heydrich schwytał agenta Abwhery o pseudonimie "Franda" który kontaktował się z czeskim podziemiem. Heydrich zdążył co prawda czeski podziemie (tak zwanych trzech króli) rozpracowac, jednak Franda był agentem Abwhery i Heydrich wiedział, że jego zeznania mogą obciążyc Canarisa. Brytyjczycy wydali rozkaz czeskim komandosom aby ci przerwali przygotowania do zamachu na Heydricha a uwolnili Frande. Okazało się to jednak zbyteczne gdyż Franda posiadał złotą odznakę członka NSDAP przez co nie mógł byc poddany torturom, a po interwencji Canarisa został uwolniony.
1234

QUOTE
, heidrich zdążył co prawda już to czeski podziemie ( tak zwanych trzech króli ) rozpracowac

Tylko, że zamachu dokonali komandosi z Anglii.
QUOTE
jednak franda był agentem abwhery i Heidrich wiedział , że jego zeznania mogą obciążyc Canarisa

W jaki sposób? Od kiedy to szeregowy agent ma haki na samego szefa?
QUOTE
. Brytyjczycy wydali rozkaz czeskim komandosom aby ci przerwali przygotowania do zamachu na Heidricha a uwolnili frande .

Rozumiem, że masz na to jakiś dowód w formie pisanej.
QUOTE
Okazało się to jednak zbyteczne gdyż franda posiadał złotą odznakę członka NSDAP przez co nie mógł byc poddany torturom

Akurat bo to gestapo robiło różnicę.
QUOTE
, a po interwencji Canarisa został uwolniony .

A co miał admirał zrobić? Miał agenta w czeskim ruchu oporu to miał pozwolić, żeby gestapo go zatłukło?

I byłbym wdzięczny za podanie źródeł tych rewelacji.
Net_Skater
Wyrecze uzytkownika kopciuch1939, prostujac jednoczesnie szereg niescislosci w jego poscie.
QUOTE
Heydrich zdążył co prawda już to czeski podziemie (tak zwanych trzech króli) rozpracowac

Specyfika czeskiego podziemia byla zupelnie inna niz np. polskiego. Opierala sie na dzialalnosci niewielkich grupek czeskich "cichociemnych" szkolonych przez brytyjska SOE (Special Operations Executive) i zrzucanych na terytorium Protektoratu, glownie z zadaniem przekazywania droga radiowa meldunkow gromadzonych przez lokalny ruch oporu UVOD. Wielu zrzutkow bylo wczesnie przychwytywanych przez Gestapo, ale nowe grupki "uzupelnialy" straty. Jedna ze zrzuconych grupek, pod kryptonimem ANTHROPOID, to sierzanci Josef Gabcik i Jan Kubis, wykonawcy zamachu na Reinharda Heydricha.
"Trzech Kroli" to nie cale czeskie podziemie tylko grupa zwiazana podziemna organizacja militarna, w skladzie: plk. Balaban, plk. Maslin i kpt. Moravek. Ich zadaniem bylo przekazywanie do Anglii informacji otrzymywanych przez "wtyczke" w Abwehrze. Grupa ta zostala rozbita pod koniec 1941 roku.
QUOTE
QUOTE
jednak Franda był agentem Abwhery i Heddrich wiedział, że jego zeznania mogą obciążyc Canarisa.

W jaki sposób? Od kiedy to szeregowy agent ma haki na samego szefa?

Nie wiem, skad uzytkownik kopciuch1939 wydobyl pseudonim tego agenta. Kim on byl ?
Paul Thummel, pracownik Abwehrstelle Dresden, noszacy zlota odznake NSDAP, przyjaciel wielu weteranow partii z czasow zmagan o przejecie wladzy, bedacy na uslugach wywiadu czeskiego od 1937 roku, zrodlo ogromnej ilosci wartosciowych informacji, bezcennych dla rzadu premiera Benesa. Ostatecznie aresztowany 13 pazdziernika 1941 r., 12 dni pozniej zwolniony. Dlaczego ? Heydrich ugial sie pod presja osobistych telefonow od Bormanna, Himmlera i Canarisa. Osobisci przyjaciele Thummela nie zawiedli ! Szeregowy agent nie potrzebowal "hakow na samego szefa", wystarczyly jego osobiste koneksje z bonzami III Rzeszy.
QUOTE
.Brytyjczycy wydali rozkaz czeskim komandosom aby ci przerwali przygotowania do zamachu na Heydricha a uwolnili Frande.

Niemozliwe. Czesi wchodzacy w sklad SOE byli pod bezposrednimi rozkazami ich dowodcy, pplka. Frantiska Moravca, ktory byl podporzadkowany wylacznie premierowi Benesowi. Czesi, bardzo wazliwi na punkcie niezaleznosci dzialania, nie mieli zwyczaju dyskutowania z innymi stronami o swoich akcjach - a szczegolnie juz o dzialaniu ich ruchu oporu w Protektoracie. To, ze ich ludzie byli szkoleni przez SOE, to, ze informacje z kraju byly uzytkowane przez SIS (Secret Inteligence Service) nie mialo zadnego wplywu na decyzje podejmowane przez Benesa i Moravca.

Zrodla: C.MacDonald, The Killing of SS-Obergruppenfuehrer Reinhard Heydrich. H.Hohne, Canaris - Hitler's Master Spy

N_S
Xjx
Według mnie mi6 i mi5 podwujni agenci itp. itd.
superfist
Bez wątpienia najlepszą służbą wywiadowczą była "polska dwójka" - nie licząc tej wpadki z dokumentami z Bydgoszczy. Zresztą, która służba wywiadowcza jakiejś większej wpadki nie zaliczyła ?

1. Rozpracowanie przedwojennej Enigmy co dało Brytyjczykom solidne fundamenty do rozpracowania kolejnych wersji.

2. Utworzenie siatki wywiadowczej w północnej Afryce (Mieczysław Słowikowski) - jedyna aliancka siatka wywiadowcza w tym regionie. Słowikowski przygotował grunt pod operację Torch m.in. poprzez ideologiczne "rozmiękczanie" Francuzów.

3. Utworzenie siatki wywiadowczej na terenie Francji. Brytyjczycy przyznali się po wojnie do tego, że po przegranej kampani francuskiej nie mieli na teretorium Francji ani jednego agenta (sic!).

4. Sprawa Romana Czerniawskiego.

5. Wyszkolenie przyszłej kadry założycielskiej Mosadu biggrin.gif
Andrea$
A czym to błysnęła ''dwójka'' po 1939 roku? Może jakieś konkretne przykłady jej działalności?

QUOTE
Bez wątpienia najlepszą służbą wywiadowczą była "polska dwójka" - nie licząc tej wpadki z dokumentami z Bydgoszczy. Zresztą, która służba wywiadowcza jakiejś większej wpadki nie zaliczyła ?


W Warszawie.
Tyle, że te wpadki były katastrofalne dla Oddziału II SG WP. I spowodowały to, że Żychoń stał się podejrzany.
superfist
Punkty 2,3 i 4 są przykładami osiągnięć dwójki już po roku 1939. Kolejnym przykładem jest wyszkolenie grupy polskich oficerów do walki w warunkach partyzanckich na tyłach wroga jeszcze przed wojną. Nie mówiąc już o tym, ze ludzie związani z dwójką napisali podręczniki operacyjne dla AK. Tutaj nie jestem pewien ale z tego co wiem to MI6 rozpracowało szyfry amerykańskie ale do końca wojny nie udało im się rozpracować szyfrów polskich - co też mówi sporo o jakości naszych służb.


PS
Dokumenty były w Warszawie ale pochodziły z ekspozytury w Bydgoszczy.
Dagome
Stawiam na wojskowe służby sovieckie, byli prawie we wszystkich innych służbach.
emigrant
QUOTE(kopciuch1939 @ 4/04/2006, 21:59)
Abwera nie pokazała w czasie wojny nic niezwykłego

A jak to było z oszacowaniem potencjału wojennego Sowietów przez Abwehrę przed Barbarossą? Bo ja spotykałem się z opniami, że tu zawiedli na całej linii, a mam cytaty śwadczące o czymś zupełnie innym. Jak "sie twierdzi" dzisiaj w światku historyków?
superfist
Po zakończeniu wojny w raporcie dla Churchilla, kmdr Dunderdale, łącznik wywiadów polskiego i brytyjskiego, podawał, że z 44770 meldunków w okresie pomiędzy 3 września 1939 r. a 8 maja 1945 r. 22047 pochodziło z polskich źródeł. Brytyjski oficer tak podsumował tę współpracę: „Jak widać polscy agenci prowadzili intensywną działalność przez ostatnie 5 lat, a informacje, które dostarczali, często z narażeniem swojego życia i życia bliskich osób, stanowią ogromny materiał wszelkiego rodzaju, obejmujący szeroki wachlarz zagadnień. Polskie Służby Wywiadowcze wniosły bezcenny wkład w planowanie i udane przeprowadzenie inwazji na siły niemieckie w Europie oraz przyczyniły się do ostatecznego zwycięstwa Sił Sprzymierzonych w Europie”.
mate21
QUOTE
QUOTE(Sosabowski @ 3/04/2006, 22:22)
Abwera byłan najlepszą siatką szpiegowską.

6. Ich szef [Canaris] pisał pamiętniki (przez co go powiesili)

Faktycznie, najlepsi.


Co ma pisanie pamiętników do powieszenia Canarisa? Podpadł za to, że był w opozycji do Hitlera.
Poza tym kto odpowiadał za rozpracowanie Czerwonej Orkiestry?

Co ma pisanie pamiętników do powieszenia Canarisa?
Duzo. Jest o tym napisane na Forum.
Moderator N_S
Batistuta86
Odnosząc się do wszystkiego to każdy wywiad miał swoich asów jak i swoje porażki. Ale moim zdaniem najlepsi byli Sowieci (oczywiście nie neguje dokonań naszych "tajniaków"). Dzięki nim Stalin a w zasadzie ich robocie Stalin miał ogromne pole manewru.
mate21
QUOTE
Co ma pisanie pamiętników do powieszenia Canarisa? Podpadł za to, że był w opozycji do Hitlera.
Poza tym kto odpowiadał za rozpracowanie Czerwonej Orkiestry?

Co ma pisanie pamiętników do powieszenia Canarisa?
Duzo. Jest o tym napisane na Forum.
Moderator N_S


Tyle, że przedmówca sugerował, że pisanie pamiętników było przejawem niedojrzałości Canarasina, że zachowywał się jako 16 latek pisząc pamiętniki i pod tym względem zastanawia mnie to co ta osoba sugeruje.
Glasisch
nie głosowałem, bo to nie sztuka, jak się jest w stanie czytać radiogramy wroga - Enigma, Ultra, kod purpurowy to co za za sukces, za wszelką cenę i wszystkie chwyty dozwolone, czego nie potępiam. Ale to właśnie przeważyło o takich a nie innych losach wojny. Oprócz tego masa szpiegów na najwyższych szczeblach, Canaris, na przykład, w związku z czym Churchill kazał zlikwidować Heydricha w Protektoracie, który temu szubrawcy w admiralskim mundurze był bliski złapania.

Niemiecki B-Dienst, działający bez takiego "wsparcia" nie był wcale gorszy od przeciwnika.
Darth Stalin
QUOTE("emigrant")
jak to było z oszacowaniem potencjału wojennego Sowietów przez Abwehrę przed Barbarossą? Bo ja spotykałem się z opniami, że tu zawiedli na całej linii, a mam cytaty śwadczące o czymś zupełnie innym. Jak "sie twierdzi" dzisiaj w światku historyków?

Moze tak: dobrze oszacowali rzeczywisty stan RKKA w zachodnich OW, ale kompletnie się wyłożyli w ocenie potencjału mobilizacyjnego i gospodarczego ZSRR.
Barg
QUOTE(Glasisch @ 20/05/2012, 18:26)
Niemiecki B-Dienst, działający bez takiego "wsparcia" nie był wcale gorszy od przeciwnika.
*


Nie był gorszy? Aliantom co rusz udawało się złamać, czy zdobyć, kolejne wersje morskiej enigmy. Jakie sukcesy na tym polu zanotował B-Dienst po wprowadzeniu przez Brytyjczyków Naval Cypher No. 5?
Andrea$
QUOTE
zdobyć, kolejne wersje morskiej enigmy.


Ile ich zdobyto?
Trzy?
Trochę mało, jak na sześć lat wojny. Zwłaszcza, że wersji Enigmy było osiem.
Glasisch
QUOTE(Barg @ 21/05/2012, 12:26)
Nie był gorszy? Aliantom co rusz udawało się złamać, czy zdobyć, kolejne wersje morskiej enigmy. Jakie sukcesy na tym polu zanotował B-Dienst po wprowadzeniu przez Brytyjczyków Naval Cypher No. 5?
*


pozwolisz, ze pozwolę sobie pozostać przy swojej wersji. Gdyby musieli startować od początku z "rozgryzaniem", to by tak szybko nie mogli reagować, a czy by w ogóle weszli w posiadanie Enigmy i sprzętu z nim związanego, to jest inna sprawa. Nowe okręty podwodne typu XXI i XXIII nie byliby już w stanie zlokalizować, co udowodnił as - podwodnik Schnee na U 2511 versus Norfolk w maju 1945 r. koło Bergen.
Głosowałem na inne, a tutaj kryję się właśnie B-Dienst.

a jeszcze lepszy był wywiad radziecki, bo znalazł tylu naiwniaków, którzy uwierzyli w ten budowany przez bolszewików "raj na ziemi robotników i chłopów", oczywiście nie za darmo.
Barg
QUOTE(Glasisch @ 23/05/2012, 12:40)
QUOTE(Barg @ 21/05/2012, 12:26)
Nie był gorszy? Aliantom co rusz udawało się złamać, czy zdobyć, kolejne wersje morskiej enigmy. Jakie sukcesy na tym polu zanotował B-Dienst po wprowadzeniu przez Brytyjczyków Naval Cypher No. 5?
*


pozwolisz, ze pozwolę sobie pozostać przy swojej wersji. Gdyby musieli startować od początku z "rozgryzaniem", to by tak szybko nie mogli reagować, a czy by w ogóle weszli w posiadanie Enigmy i sprzętu z nim związanego, to jest inna sprawa.

Gdyby, Alianci to także Polacy jakby nie było. Co więcej na pewnym etapie rozwoju morskiej Enigmy Anglicy też nie dali rady, pałeczkę przejeli Amerykanie. Widać cały czas współprace służb wywiadowczych aliantów - od Polaków, przez Brytyjczyków po Amerykanów.


QUOTE(Glasisch @ 23/05/2012, 12:40)
Nowe okręty podwodne typu XXI i XXIII nie byliby już w stanie zlokalizować, co udowodnił as - podwodnik Schnee na U 2511 versus Norfolk w maju 1945 r. koło Bergen.
VII i IX wywiad radiowy także nie był w stanie zlokalizować gdy zachowywały ciszę radiową, co innego gdy kontaktowały się z dowództwem, lub były przejmowane rozkazy przesyłane radiem. Analogicznie byłoby z nowymi typami niemieckich u-bootów.
A po drugie jedna z największych porażek niemieckiego wywiadu w tym B-Dienst to lądowanie Aliantów w Normandii.
poldas372
Ad. Barq
"VII i IX wywiad radiowy także nie był w stanie zlokalizować gdy zachowywały ciszę radiową, co innego gdy kontaktowały się z dowództwem, lub były przejmowane rozkazy przesyłane radiem. "

Odbiorcę sygnału radiowego nie można namierzyć radio-pelengacyjnie. Nadawcę - Można.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org