Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Czeska kolaboracja
historycy.org > Historia powszechna > II WOJNA ŚWIATOWA > II wojna światowa ogólnie
magister
Na początek linki:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Vladni_Vojsko
http://pl.wikipedia.org/wiki/Vlajka
http://pl.wikipedia.org/wiki/Protektorat_Czech_i_Moraw

Jak pokazuja najnowsze rewelacje, Czesi powinni być zaliczani do obozu prohitlerowskiego, odniesli same korzyści z kolaboracji z Niemcami, rozwój przemysłu, znikome straty a to dzięki temu że nie mieli ruchu oporu, nie wywołali żadnego powstania anty hitlerowskiego oraz masowej kolaboracji, większej niz we Francji czy Norwegii.
Anakin
az se przecxzytalem:

QUOTE
Vladni Vojsko - czeska wojskowa formacja kolaboracyjna utworzona przez Niemców w 1939 roku, licząca 8 tysięcy żołnierzy (w tym 40 generałów), składająca się z prezydenckiej kompani honorowej, batalionu ochrony rządu Czech i Moraw oraz batalionów terytorialnych. W 1944 r. 12 batalionów wysłano na front włoski, jednak wobec licznych dezercji VV na przełomie 1944/45 zostało rozwiązane, a jej członkowie skierowani na roboty.


zwłaszcza ta kolaborancka kompania honorowa mnie powalila.

Czech nie można zaliczać do sojuszników, gdyż do zawarcia sojuszów trzeba posiadać pewne przymioty suwerenności, które ten kraj utracił w 1939.
Net_Skater
Zaraz, zaraz, czy nie za ostro traktujemy poludniowych sasiadow ? Widze, ze w tej bezlitosnej opinii latwo zapomnialo sie, ze ten maly kraj zostal w 1938 roku potraktowany przez pozniejszych Aliantow jako "lapowka" dla III Rzeszy. Cala owczesna Europa potraktowala Czechoslowacje jak cos kompletnie zbednego. Twierdzenie, ze w Czechach nie bylo ruchu oporu jest zwykla bzdura. Podziemie w Czechach dzialalo w specyficznych warunkach, z wyraznie wyznaczonymi celami: sabotaz niemieckich linii komunikacyjnych, pasywny opor: np. zwalnianie tempa produkcji; szeroka dzialalnosc wywiadowcza. Z Anglii w metodyczny sposob wysylano droga lotnicza grupy wyszkolonych w ramach angielskiego SOE (Special Operations Executive) wojskowych specjalistow. Utrzymywany byl ciagly kontakt radiowy z Londynem. Np. w okresie przygotowan Niemcow do operacji Lew Morski, podziemie czeskie, poprzez kontakty wewnatrz Abwehry bylo w stanie przekazac duza ilosc wartosciowych informacji. A zamach na Reinharda Heydricha ? Wikipedia nie wspomina o tym ani slowa ...
Zreszta w mojej opinii, cytowane strony z Wikipedia nie moga byc traktowane serio, sa ogolnikowe, pelne dziur. Nic nie wspomina sie np. o dzialalnosci prezydenta Eduarda Benesa w latach II Wojny, ktorego uwazam za wysokiej klasy polityka i meza stanu. Benes doskonale wyczuwal kiedy i jakie decyzje nalezalo podejmowac, z jakimi ludzmi sie kontaktowac, jakimi metodami uatrakcyjnic sprawe czeska w oczach Aliantow. W jego koncepcji narod czeski mial przezyc wojne a nie stac sie tragicznymi bohaterami. Ta koncepcja moze dla wielu wydawac sie - z wielu powodow - trudna do zaakceptowania, ale nie powinna byc motywem do wydawania ekstremalnych opinii.
QUOTE
Czech nie można zaliczać do sojuszników, gdyż do zawarcia sojuszów trzeba posiadać pewne przymioty suwerenności, które ten kraj utracił w 1939.

Tego zdania kompletnie nie rozumiem ...

N _S
Anakin
QUOTE(Net_Skater @ 17/01/2006, 4:39)
QUOTE
Czech nie można zaliczać do sojuszników, gdyż do zawarcia sojuszów trzeba posiadać pewne przymioty suwerenności, które ten kraj utracił w 1939.

Tego zdania kompletnie nie rozumiem ...

N _S
*



chodziło mi, że wobec Niemiec Czechy straciły suwerenność. Nie było takie organu reprezentacyjnego (bo rząd Protektoratu takim nie był) który by mógł zawrzeć w imieniu tego kraju jakiś sojusz.

Przeciwnie - taki sojusz zawarł emigrancyjny rząd wspomnianego Benesza. Oprócz wspomnianych przez Net_Skatera dokonań należy dodać udział lotników czeskich w czeskich dywizjonach w Anglii.

A sam fakt, że Czesi w efekcie wyszli z wojny w bardzo dobrym stanie (bodaj jako najbardziej uprzemysłowiony kraj Europy) to już trudno traktować za zarzut.
memex
QUOTE(Anakin @ 17/01/2006, 9:27)
Oprócz wspomnianych przez Net_Skatera dokonań należy dodać udział lotników czeskich w czeskich dywizjonach w Anglii.

... i udział w polskim dywizjonie 303 lotniczego asa - sierżanta Josefa Frantiska.
Danielp
QUOTE(Anakin @ 17/01/2006, 9:27)
Oprócz wspomnianych przez Net_Skatera dokonań należy dodać udział lotników czeskich w czeskich dywizjonach w Anglii.

310, 312,313 Sq mysliwski
311 Sq bombowy
eskadra w 68 Sq
Wspomnieć należy, że w sierpniu 45 te dywizjony powróciły do Czechosłowacji.

Co do lotników to niewolę ryzykowali życiem. W razie dostania się w łapy Niemców byli traktowani jako zdrajcy-renegaci.

Z wojsk lądowych (zachód):
- Legion Czechosłowacki (w kampanii wrzesniowej, jeszcze we wrześniu czechosłowacka Eskadra Rozpoznawcza).
- batalion płk Klapalka walczący wspólnie z SBSK w Tobruku.
- Samodzielna Czechosłowacka Brygada Pancerna (CSOB) gen Liska (do końca wojny blokująca Dunkierkę, pod koniec kwietnia 45 wydzielono z niej OW płk Sitka, kóry wkroczył z 3 Armią Pattona do Czechosłowacji).
CSOB podobnie jak lotnictwo wróciło do kraju (nawet wcześniej bo w maju defilowała w Pradze).

Wojska lądowe (wschód - "broszka" Ludwika Swobody)
czechosłowacki samodzielny batalion, poźniej Brygada i Korpus.
Jupcew
1) Frantisek uważał sie za Polaka wink.gif
2) Czesi w związku z okupacją odnosili korzyści. Chodzi mi o chłopów i robotników. Jeżeli chodzi o dobrobyt Niemcy postrali sie aby czeski robotnik był tak samo uposażony jak robotnik niemiecki. Niemcy tylko malutką częśc narodu uważali za niezdolną do germanizacji. Ta malutka częśc po wojnie miała zostać przeniesiona na wschód jako zarządcy niewolników. Za władzy niemieckiej Czesi mieli lepszy pakiet soscjalny niż przed wojną. Opór w Czechach był znikomy. Po rzezi w Lidicach dopiero zaczęła się budzić czerowna opozycja. Zrzuceni agenci przez Anglików nie mieli poparcia społecznego, faktem jest że po zrzuceniu zaczął narastać w nich marazm z tego powodu. Nawet po zamachu znaleźli oparcie w czeskim zborze prawosławnym.Opozycji nie było, bo okupant szybko unieszkodliwił inteligencję.
3) Proponuję obejrzeć zdjęcia z Pragi po zamachu jak postępowali Czesi nie pchani przez nikogo na siłę.
4) Te formacje bojowe bronią honoru Czech ale nie zmienia to faktu, że 95% Czechów popierało władzę niemiecką.
5) Nas alianci też sprzedali ale jakoś Polacy nie garnęli sie do współpracy z III Rzeszą.
magister
Po zamachu na Heydricha 100 tysięcy czechów,przysięgało wierność Rzeszy,kilka tysięcy zaciągneło się do formacji Whermachtu a potem nawet SS, W tzw.powstaniu praskim 8 V 1945!!brało udział 400 osób a prohitlerowskie czeskie siły policyjno-wojskowe liczyły ok.1000 osób.Fakty sa takie że Czesi popierali biernie lub czynnie III Rzesze.
Danielp
QUOTE(magister @ 18/01/2006, 20:15)
Po zamachu na Heydricha 100 tysięcy czechów,przysięgało wierność Rzeszy,

Chodzi Tobie o tą gigantyczną manifestację w Pradze gdzie manifestowało 200 tys Czechów. Następca stwierdził że terror wywywoł odpowiedni skutek.
Wcześnej 15 czerwca Himler rozkazał aresztowanie i rozstrzelanie 30 tys. Czechów, na szczęście dopadnięto zamachowców.
Manifestację wymuszono w większości strachem.
QUOTE(magister @ 18/01/2006, 20:15)

kilka tysięcy zaciągneło się do formacji Whermachtu a potem nawet SS,
*


Tak orientacyjnie ilu z nich zginęło za Fuhrera ?

QUOTE(magister @ 18/01/2006, 20:15)

Fakty sa takie że Czesi popierali biernie lub czynnie III Rzesze.
*


A co oznacza wg Ciebie popierać biernie III Rzesze?

jans21
Ciężko to przyznać, ale Czesi okazali się po prostu mądrzy - po wojnie odzyskali swój kraj w stanie właściwie nienaruszonym czego nie można niestety napisać o nas. Jak pisał Edmund Osmańczyk - w czasie wojny mieli dwa rządy - po wojnie jeden - my na odwrót i jeszcze to żeby nie wypinać przed Czechów bohaterskiej piersi - jak było trzeba to potrafili się bić z wrogiem.
Pzdr.
Lucasi
Kolaboracja w Protektoracie była faktem, czeski przemysł pracował pełną parą na potrzeby III Rzeszy, robotnicy byli godziwie opłacani. Represjom niemieckim podlegali tylko ci, którzy w jakiś sposób próbowali negować istniejący porządek. Tę metodę (kija i marchewki) zastosował Heydrich i tak naprwdę wszyscy byli zadowoleni. Kolaboracja była na tak masową skalę, że Benes w Londynie zaczął sie obawiać czy po wygranej wojnie alianci zechcą odtworzyć Czechosłowację w granicach sprzed Monachium.CZeski rząd na uchodźctwie wymyślił plan zamachu na Heydricha (mieli wykopnać go zrzuceni na spadochrochach Cichociemni),licząc się z represjami jakie dotkną naród. Udany zamach miał pokazać, że "CZesi jednak walczą" a skutek represji miał być taki że Czesi zaczną traktować Niemców jako okupantów a nie opiekunów.Sam zamach jak i jego organizacja była przeprowadzona wyjątkowo nieudolnie (Heydrich jechał w otwartej limuzynie, bez obstawy - rzecz nie do pomyślenia np w GG).Podczas zamachu odniósł pozornie niegroźną ranę, w którą jednak wdało się zakażenie i Heydrich po kilku dniach zmarł.
Bezpośrednio po zamachu, jego wykonawcy byli ścigani przez przypadkowych czeskich przechodniów, jednemu z nich drogę próbował zatarasować właściciel sklepu. Ranny Heydrich był odwieziony do szpitala ciężarówką przez CZecha.Wyobrażacie sobie coś podobnego w okupowanej Polsce? Nie wspomnę już o wielkiej manifestacji potępienia dla zamachowców.
Represje po zamachu, a zwłaszcza masakra Lidic spowodowały że jakikolwiek ruch oporu w CZechach, praktycznie prawie do końca wojny nie istniał. CZesi są naprawdę mistrzami politycznego marketingu - o Lidicach wie cały świat, natomiast w Polsce takich "Lidic" było conajmniej ze sto i wątpię by ktokolwiek na świecie o potrafił wymienić choćby jedną z nich.
Ponadto zachowanie CZechów po wyzwoleniu, wieszanie Niemców na latarniach w Pradze i lincze np w Usti nad Labem, też nie świadczą najlepiej o tym narodzie.

Sam zamach jak i jego organizacja była przeprowadzona wyjątkowo nieudolnie (Heydrich jechał w otwartej limuzynie, bez obstawy - rzecz nie do pomyślenia np w GG
Na Forum jest bardzo dokladna informacja o zamachu, od A do Z, warto przeczytac przed produkowaniem wlasnych opinii.
Moderator N_S
numi5
"Ponadto zachowanie CZechów po wyzwoleniu, wieszanie Niemców na latarniach w Pradze i lincze np w Usti nad Labem, też nie świadczą najlepiej o tym narodzie".
W Polsce też nie wszędzie było "wzorcowo".



konto_usuniete_28.02.16
QUOTE(numi5 @ 11/03/2011, 22:58)
"Ponadto zachowanie CZechów po wyzwoleniu, wieszanie Niemców na latarniach w Pradze i lincze np w Usti nad Labem, też nie świadczą najlepiej o tym narodzie".
W Polsce też nie wszędzie było "wzorcowo".
*


Temat jednakowoż Czech dotyczy , a skala agresji i odwetu na ludności Niemieckiej w byłym Protektoracie B.u.M , budzi obrzydzenie a zdziwienie , wszak Czesi coby nie mówić faktycznie solidnie i wzorowo przykładali się do wzrostu produkcji przemysłowej i rolnej III Rzeszy , a warunki okupacji w GG i P.B u M były zasadniczo rożne .
mata2010
Zdaje się, że nie poruszono tu sprawy zachowania się komunistów czeskich. Tych którzy pozostali w Protektoracie.
W okresie komuny karmiono nas wychwalaniem postawy Juliusza Fucika. To był obraz wyjątkowo zakłamany. Może warto sięgnąć po jakieś bardziej obiektywne opracowania. Czy są takie?
Micza
Z wiarygodnych zrodel wiem, ze Czesi mimo Ruchu Oporu w duzo mniejszej skali niz to bylo u nas, mieli np. przyklady sabotazu przemyslowego. Nazywali to po prostu PP ,,Pracuj pomalu".
Marek Zak
[QUOTE][quote=Micza,27/05/2011, 7:01]
Z wiarygodnych zrodel wiem, ze Czesi mimo Ruchu Oporu w duzo mniejszej skali niz to bylo u nas, mieli np. przyklady sabotazu przemyslowego. Nazywali to po prostu PP ,,Pracuj pomalu".
*



Czesi są narodem bardzo rozsadnym, pragmatycznym. Nie porywaja sie z motyka na słońce. Zostali zdradzeni w Monachium przez wszystkich i postanowili prztrwac wojnę bez strat. Udało się im to dobrze i wyszli z wojny jako jedyny (oprócz Szwajcarii) niezniszczony kraj w Europie. w 1938 roku trzeba nam było razem z nimi oprzec się Hitlerowi, a nie zajmować malutkie Zaolzie. Szczerze im tego gratuluję.
Pozdrawiam
Marek Żak
www.marek-zak.blog.onet.pl[/QUOTE]
kundel1
Dania wyszła z tej wojnie jeszcze bardziej obronną ręką niż Czechosłowacja.
Alexander Malinowski
QUOTE(Speedy @ 28/05/2011, 0:27)
Hej
QUOTE(Marek Zak @ 27/05/2011, 9:09)
Czesi są narodem bardzo rozsadnym, pragmatycznym. Nie porywaja sie z motyka na słońce.
*



Ślicznie. Tylko jakby tak wszystkie narody po kolei rozsądnie i pragmatycznie dawały Niemcom d...y na zawołanie, to kto w końcu zatrzymałby ekspansję III Rzeszy?
*



Wielkie mocarstwa.

A opinie niemieckie o Czechach były takie, że nigdzie w żadnym kraju nie odczuwali tak wszechobecnej nienawiści miejscowych jak w Czechach.

Moja interpretacja jest taka, że w Polsce by prowadzić wojnę podziemną Polacy potrzebowali kontaktów z Niemcami i nie mogli sobie pozwolić na otwartą wrogość. Czesi wybrali ostracyzm.

Jeśli chodzi o kolaborację, to każdy kolaborował, bo inaczej groziła śmierć. Tylko w filmach wszyscy są partyzantami. W praktyce to niemożliwe. Polacy w podziemiu to była przecież mniejszość.
Micza
Ja bym watek postawil inaczej. Znane jest to ze czeski przemysl, wielki (ciezki) w tamtych latach, dopomogl Hitlerowi. Ja nie widze tutaj zadnej wspolpracy. Ktos kiedys powiedzial, ze to byla po prostu wola zwyciezcy.
A jednak szlag by mnie trafil , gdyby hitlerowcy zabijali ludzi np. za pomoca czolgu z Zakladow Cegielskiego.
A tak bylo jedna z najlepszych czolgow, czeskie LT 35 i LT 38 zabijaly Europe, powszechnie uzywane jako Pzkw. Czy to byla zdobycz czy kradziez wojenna ?
Marek Zak
Micza,29/05/2011:
QUOTE
QUOTE
Ja bym watek postawil inaczej. Znane jest to ze czeski przemysl, wielki (ciezki) w tamtych latach,  dopomogl Hitlerowi. Ja nie widze tutaj zadnej wspolpracy. Ktos kiedys powiedzial, ze to byla po prostu wola zwyciezcy

A jednak szlag by mnie trafil , gdyby hitlerowcy zabijali ludzi np. za pomoca czolgu z Zakladow Cegielskiego.
A tak bylo jedna z najlepszych czolgow, czeskie LT 35 i LT 38 zabijaly Europe, powszechnie uzywane jako Pzkw. Czy to byla zdobycz czy kradziez wojenna ?


Zapytam w takim razie, czy Zachem w Bydgoszczy, czy ZCH Sarzyna nie produkowały materiałów wybuchowych dla niemieckiej armii? Co robiły zakłady w COPie, huty i odlewnie na Śląsku? Otóz trzeba bylo wojnę przeżyć i czekać na lepsze czasy.
Pozdrawiam
Marek Żak
Micza
Nie czytalem, lecz z Pana wypowiedzi i po tytule mozna sie domyslac, ze ma Pan wlasciwy punkt widzenia.
Zastanawialem sie nad tym dniem codziennym okupowanej Europy i doszedlem do wniosku ze jest to po czesci moj klopot osobisty.
W tamtych latach moja ukochana Babcia wykazala sie wlasnie taka cywilna odwaga ,,na przezycie" dla Rodziny tych trudnych chwil.
Faszysci ja jako 18 letnia dziewczyne wywiezli w glab rzeszy do przymusowej pracy w obozie pracy. Podziwiam swoja Babcie.
Kilka lat ciezkiej, meskiej pracy za ,,koncentracyjny" kawalek chleba i mydlana zupke.
Mowienie przez mlodych ludzi wprost o tchorzostwie tego czy innego narodu jest napascia na samostanowienie tych ludzi. Tylko dlatego , ze Czesi sa bardziej pragmatyczni a Dunczycy ,,jezdza na rowerach" mamy myslec o nich jako o kims gorszym. Takie myslenie do niczego dobrego nie prowadzi.
Mam przyjaciol Czechow , tez z innego tematu, ,,tchorzow Litwinow" i mocno wierze w tych ludzi...
Historia to nie tylko wydarzenia XX wieku, lecz szerokie, jak Pan zaznaczyl spoleczne, ludzkie spojrzenie na przeszlosc (Dubravka czy Jogaila, przyklady mozna mnozyc).
Konczac, tak jak moja ukochana Babcia, raczej placze kiedy Polak strzela do Litwina, bo jest to dla mnie sygnal, ze z nasza przeszloscia dzieje sie cos niedobrego.
Speedy
Hej
QUOTE(Micza @ 29/05/2011, 4:03)
A jednak szlag by mnie trafil , gdyby hitlerowcy zabijali ludzi np. za pomoca czolgu z Zakladow Cegielskiego.
A tak bylo jedna z najlepszych czolgow, czeskie LT 35 i LT 38 zabijaly Europe, powszechnie uzywane jako Pzkw. Czy to byla zdobycz czy kradziez wojenna ?
*


Niestety powiem więcej. Chodzi nie tylko o to że Niemcy kontynuowali produkcję w fabrykach które zagarnęli. Chodzi też o prowadzone na zlecenie Niemców prace badawczo-rozwojowe. Koncern Skoda robił dla nich niezwykle ciekawe i zaawansowane rzeczy, startował w licznych konkursach na czołgi, działa, broń maszynową, z reguły bez powodzenia zresztą. Może to też była forma ruchu oporu, projektowanie broni tak nowoczesnej, że Niemcy nie wprowadzali jej do produkcji bo byłaby za droga. biggrin.gif
Do bardziej znanych czechosłowackich wynalazków należy zaliczyć rusznicę ppanc. M.SS-41, działo samobieżne Hetzer, czy 30 mm działko MK 303 (wyprodukowane w małej serii bo się wojna skończyła, ale rewelacja na owe czasy).


Marek Zak
[quote=balum,30/05/2011, 6:21]
[quote=Speedy,28/05/2011, 0:27]Hej
[quote=Marek Zak,27/05/2011, 9:09]Czesi są narodem bardzo rozsadnym, pragmatycznym. Nie porywaja sie z motyka na słońce.
*

[/quote]

[QUOTE]Czesi stawiając opór nic by nie zyskali. My mieliśmy do zyskania sporo, przekształcilismy wojne polsko-niemiecka w wojne światową. Oni zachowali sie pragmatycznie nie odrzucajac ultimatum. my zachowalismy sie pragamtycznie odrzucajac ultimatum[/QUOTE].

Dokładnie. Po Monachium opór Czechów już nie miał sensu, a Polska musiała ultimatum odrzucić. Szkoda jednakże, że wczesniej nie wsparła Czechów. Obydwa nasze państwa były w sojuszu z Francją i Hitler mogłby sie cofnąć.
Pozdrawiam
Marek Żak



[/quote]
Orm Bywaly
zeby rozstrzygnac spor co do strony po ktorej byli Czesi proponuje przyjzec sie , dzialaniom drugiego narodu tego panstwa ,zarowno przed jak i po wojnie kraj zwany byl Czechoslowacja
Jacek Zet
W 1944 roku czeska Skoda dostarczyła armaty dla artylerii nadbrzeżnej w Szwecji. Była to końcówka kontraktu zawartego jeszcze w 1938 roku.
poldas372
Jacku;
Skąd to wiesz?
Ciekawa sprawa.
adam1111


QUOTE
A opinie niemieckie o Czechach były takie, że nigdzie w żadnym kraju nie odczuwali tak wszechobecnej nienawiści miejscowych jak w Czechach.


Oglądałem program o współpracy UFA z czeskimi filmowcami, o ostracyzmie nie było mowy,za to o zabieganiu przez czeskich reżyserów o kontrakty czy przez aktorów i aktorki o angaże w koprodukcjach niemiecko-czeskich,o wspólnych biesiadach w praskich restauracjach.

Waltrude Schleyer żona SS-Untersturmführera Martina Schleyera współpracownika Adolfa Berharda który pracował w aparacie protektora wspominała o miłej atmosferze jaka panowała podczas spotkań w jego rezydencji gdzie podejmował czeskich przemysłowców, o częstych rewizytach, rautach, eleganckich lokalach gdzie niemieccy i czescy przemysłowcy w przyjaznej atmosferze rozmawiali o interesach.

poldas372
Nienawiść miejscowych, no to wiadomo.
Tylko ciekawe za co.
"Waltrude Schleyer żona SS-Untersturmführera Martina Schleyera współpracownika Adolfa Berharda który pracował w aparacie protektora
wspominała o miłej atmosferze jaka panowała podczas spotkań w jego rezydencji gdzie podejmował czeskich przemysłowców, o częstych rewizytach, rautach, eleganckich lokalach"
Coś aktualnie się zmieniło?
Nie zauważyłem. wink.gif
Jacek Zet
QUOTE(poldas372 @ 26/08/2013, 19:05)
Jacku;
Skąd to wiesz?
Ciekawa sprawa.
*


W jednym z numerów czasopisma "Morze, Statki i Okręty" jest artykuł o muzeum artylerii nadbrzeżnej w Szwecji ze zdjęciem tabliczki firmowej takiego działa.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org