Pomoc - Szukaj - Lista Użytkowników - Kalendarz
Pełna wersja: Banknot 500 zł
historycy.org > Historia Polski > PO OKRĄGŁYM STOLE - DEMOKRACJA > Przemiany społeczne i gospodarcze
Pages: 1, 2, 3, 4, 5
Ferdas
Jak wiadomo, najwyższy banknot będący obecnie w obiegu ma wartość 200 zł, aczkolwiek jeszcze w 1994, gdy projektowano aktualne banknoty, powstał również projekt banknotu 500-złotowego z królową Jadwigą http://gabinetnumizmatyczny.pl/CafeAll/ban...4-65/500z94.jpg Nie został on jednak wprowadzony z uwagi na analizy ekonomiczne, które wykazały, że nie ma takiej potrzeby (na podstawie http://tygodnik.onet.pl/35,0,20503,3,artykul.html ). Wie ktoś coś więcej na temat tych analiz, kiedy je prowadzono? Czy o niewprowadzeniu 500-złotówki mógł zadecydować rozwijający się obieg bezgotówkowy? 200 złotych to jest niezbyt dużo (zaledwie 50 €, najwyższy banknot euro ma wartość 500 €). Ponadto, z tego co wiem, niegdyś obowiązywała reguła, zgodnie z którą najwyższy banknot musiał być równy połowie średniej pensji, według niej 500-złotówka powinna być w obiegu od 1998, a od 2002 - banknot 1000-złotowy, zaś niedługo średnia pensja osiągnie poziom 4000 zł, wobec czego wprowadzony zostałby banknot 2000 zł. http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=3381 Niewprowadzenie 500-złotówki dziwi tym bardziej, że jeszcze przed denominacją zaprojektowano... banknot 5 mln starych złotych z Józefem Piłsudskim.
monx
QUOTE(Ferdas @ 15/05/2013, 12:19)
Jak wiadomo, najwyższy banknot będący obecnie w obiegu ma wartość 200 zł, aczkolwiek jeszcze w 1994, gdy projektowano aktualne banknoty, powstał również projekt banknotu 500-złotowego z królową Jadwigą http://gabinetnumizmatyczny.pl/CafeAll/ban...4-65/500z94.jpg Nie został on jednak wprowadzony z uwagi na analizy ekonomiczne, które wykazały, że nie ma takiej potrzeby (na podstawie http://tygodnik.onet.pl/35,0,20503,3,artykul.html ). Wie ktoś coś więcej na temat tych analiz, kiedy je prowadzono? Czy o niewprowadzeniu 500-złotówki mógł zadecydować rozwijający się obieg bezgotówkowy? 200 złotych to jest niezbyt dużo (zaledwie 50 €, najwyższy banknot euro ma wartość 500 €). Ponadto, z tego co wiem, niegdyś obowiązywała reguła, zgodnie z którą najwyższy banknot musiał być równy połowie średniej pensji, zgodnie z którą 500-złotówka powinna być w obiegu od 1998, a od 2002 - banknot 1000-złotowy, zaś niedługo średnia pensja osiągnie poziom 4000 zł, wobec czego wprowadzony zostałby banknot 2000 zł. http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=3381 Niewprowadzenie 500-złotówki dziwi tym bardziej, że jeszcze przed denominacją zaprojektowano... banknot 5 mln starych złotych z Józefem Piłsudskim.
*




Moze cos na rzeczy ma dowcip ze jak Polska przyjmie euro to duza czesc pracownikow w Polsce dowie sie ze siła nabywcza ich pensji jest taka ze dostana za nia jeden banknot i to pod warunkiem ze zwróca resztę wink.gif
wysoki
Nie trzeba wielkich analiz żeby zauważyć, że taki banknot miałby sens istnienia tylko w obrocie pomiędzy bankami. Owszem, np. 10 mln w setkach a pięćsetkach robi różnicę. Ale na wprowadzanie go tylko po to szkoda pieniędzy. Nawet w dużym sklepie często jest problem żeby zapłacić 100 a co mówić o 500. Nie każdy kupuje w hipermarketach i nie zawsze robi zakupy za ileś tysięcy. Jak chcesz zrobić zakupy za np. 10 000 i nie chce Ci się nosić pliku 100 stuzłotówek (faktycznie, trudno to unieść wink.gif) to zamiast brać 20 banknotów 500 zł weź kartę (bankomatową, płatniczą) i zapłać nią.
A już banknot 2000 zł w codziennym życiu nie wiem do czego miałby służyć.
Ferdas
QUOTE(wysoki @ 15/05/2013, 12:39)
Nie trzeba wielkich analiz żeby zauważyć, że taki banknot miałby sens istnienia tylko w obrocie pomiędzy bankami. Owszem, np. 10 mln w setkach a pięćsetkach robi różnicę. Ale na wprowadzanie go tylko po to szkoda pieniędzy. Nawet w dużym sklepie często jest problem żeby zapłacić 100 a co mówić o 500. Nie każdy kupuje w hipermarketach i nie zawsze robi zakupy za ileś tysięcy. Jak chcesz zrobić zakupy za np. 10 000 i nie chce Ci się nosić pliku 100 stuzłotówek (faktycznie, trudno to unieść wink.gif) to zamiast brać 20 banknotów 500 zł weź kartę (bankomatową, płatniczą) i zapłać nią.
A już banknot 2000 zł w codziennym życiu nie wiem do czego miałby służyć.
*


Jakoś Unia ma 500 € (2000 zł). Szwajcaria ma 1000 F - jeszcze więcej i jakoś oni żyją wink.gif
monx
QUOTE(Ferdas @ 15/05/2013, 12:52)
QUOTE(wysoki @ 15/05/2013, 12:39)
Nie trzeba wielkich analiz żeby zauważyć, że taki banknot miałby sens istnienia tylko w obrocie pomiędzy bankami. Owszem, np. 10 mln w setkach a pięćsetkach robi różnicę. Ale na wprowadzanie go tylko po to szkoda pieniędzy. Nawet w dużym sklepie często jest problem żeby zapłacić 100 a co mówić o 500. Nie każdy kupuje w hipermarketach i nie zawsze robi zakupy za ileś tysięcy. Jak chcesz zrobić zakupy za np. 10 000 i nie chce Ci się nosić pliku 100 stuzłotówek (faktycznie, trudno to unieść wink.gif) to zamiast brać 20 banknotów 500 zł weź kartę (bankomatową, płatniczą) i zapłać nią.
A już banknot 2000 zł w codziennym życiu nie wiem do czego miałby służyć.
*


Jakoś Unia ma 500 € (2000 zł). Szwajcaria ma 1000 F - jeszcze więcej i jakoś oni żyją wink.gif
*


Ale w Unii 500 euro ma jednak troche inna siłe nabywcza szczegolnie w najbogatszych krajach eurolandu niz w Polsce 500 euro ze tak zacytuje mój wcześniejszy wpis.
w
Zreszta jak czesto widujecie poza centrami finansowymi i ewentualnie jesli komus wypłacaja pensje w gotówce w realnym życiu 200 złotowe banknoty?
Ja raz przez ostatnie 2 lata widziałem te banknoty jak pierwszy raz pensje w nowej pracy odbierałem tak ze prawie zapomniałem jak wyglada ten banknot bo np w bankomatach ich nie uświadczysz.
wysoki
QUOTE(Ferdas @ 15/05/2013, 13:52)
QUOTE(wysoki @ 15/05/2013, 12:39)
Nie trzeba wielkich analiz żeby zauważyć, że taki banknot miałby sens istnienia tylko w obrocie pomiędzy bankami. Owszem, np. 10 mln w setkach a pięćsetkach robi różnicę. Ale na wprowadzanie go tylko po to szkoda pieniędzy. Nawet w dużym sklepie często jest problem żeby zapłacić 100 a co mówić o 500. Nie każdy kupuje w hipermarketach i nie zawsze robi zakupy za ileś tysięcy. Jak chcesz zrobić zakupy za np. 10 000 i nie chce Ci się nosić pliku 100 stuzłotówek (faktycznie, trudno to unieść wink.gif) to zamiast brać 20 banknotów 500 zł weź kartę (bankomatową, płatniczą) i zapłać nią.
A już banknot 2000 zł w codziennym życiu nie wiem do czego miałby służyć.
*


Jakoś Unia ma 500 € (2000 zł). Szwajcaria ma 1000 F - jeszcze więcej i jakoś oni żyją wink.gif
*


Tak jak wspomniał wyżej monx. Dla np. Niemca 500 euro to znacznie mniej niż 2000 zł dla Polaka. I ile takich banknotów jest w codziennym obiegu?
Po drugie jeśli te kraje na to stać to niech sobie wprowadzą i banknoty milionowe. Mnie nic do tego. Ja się pytam po co w kraju, w którym mieszkam mam finansować z podatków taki pomysł jak banknot 500 zł? Dla Ciebie jest to tak oczywiste, że się wręcz dziwisz dlaczego jeszcze takiego banknotu nie wprowadzono. No to słucham argumentów.
elchullogrande
W Czechach najwyższy banknot ma wartość 5000, to jest ok. 800 złotych. Ale banknot ten jest używany bardzo rzadko. Prawdę mówiąc, byłem bardzo zdziwiony, gdy widziałem 2000 koron, jeszcze bardziej, gdy zobaczyłem 5000. I zobaczyłem ten wielki nominał tylko raz. Jest rzadko używany. Podobnie byłoby z 500 zł.
konto_usuniete_28.02.16
Nieco OT , ale wersja graficzna ww banknotu z królową Jadwigą śliczna , aż żal że nie wszedł do obiegu sad.gif
Kandahar
Kiedy planowano ów banknot obrót bezgotówkowy nie był tak popularny. Obecnie, gdy większe zakupy dokonuje się kartą, przelewem, nawet banknot 200 zł nie jest potrzebny. nie te czasy, jak pensje otrzymywało się gotówką, kupowało sie za gotówke, rachunki wszelakie i opłaty tez dokonywało sie gotówka. Wtedy najwyzszy banknot to była połowa średniej pensji. czyli teraz to byłoby 1000 zł.
monx
A tak z ciekawosci na jakiej zasadzie wybrano Jadwige na ten banknot bo wydaje mi sie ze zgodnie z przyjeta chronologia powinien byc nim np Józef Piłsudski a krolowa Jadwiga nie pasuje do przyjetej koncepcji no chyba ze przyjac ze swoim związkiem dynastycznym oddała tak wielkie zasługi I Rzeczypospolitej,
Ferdas
QUOTE(wysoki @ 15/05/2013, 13:05)
QUOTE(Ferdas @ 15/05/2013, 13:52)
QUOTE(wysoki @ 15/05/2013, 12:39)
Nie trzeba wielkich analiz żeby zauważyć, że taki banknot miałby sens istnienia tylko w obrocie pomiędzy bankami. Owszem, np. 10 mln w setkach a pięćsetkach robi różnicę. Ale na wprowadzanie go tylko po to szkoda pieniędzy. Nawet w dużym sklepie często jest problem żeby zapłacić 100 a co mówić o 500. Nie każdy kupuje w hipermarketach i nie zawsze robi zakupy za ileś tysięcy. Jak chcesz zrobić zakupy za np. 10 000 i nie chce Ci się nosić pliku 100 stuzłotówek (faktycznie, trudno to unieść wink.gif) to zamiast brać 20 banknotów 500 zł weź kartę (bankomatową, płatniczą) i zapłać nią.
A już banknot 2000 zł w codziennym życiu nie wiem do czego miałby służyć.
*


Jakoś Unia ma 500 € (2000 zł). Szwajcaria ma 1000 F - jeszcze więcej i jakoś oni żyją wink.gif
*


Tak jak wspomniał wyżej monx. Dla np. Niemca 500 euro to znacznie mniej niż 2000 zł dla Polaka. I ile takich banknotów jest w codziennym obiegu?
Po drugie jeśli te kraje na to stać to niech sobie wprowadzą i banknoty milionowe. Mnie nic do tego. Ja się pytam po co w kraju, w którym mieszkam mam finansować z podatków taki pomysł jak banknot 500 zł? Dla Ciebie jest to tak oczywiste, że się wręcz dziwisz dlaczego jeszcze takiego banknotu nie wprowadzono. No to słucham argumentów.
*


Jeszcze jedną przyczyną, której nie podałem, jest po prostu inflacja. W 1994 500 zł miało siłę nabywczą ok. 1500 dzisiejszych zł, natomiast, gdy w 1992 wprowadzano 2 mln zł (dzisiejsze 200 zł), a więc 3 lata przed denominacją, miały one taką wartość, jak obecne 1000 zł. Kalkulator inflacji znajduje się na stronie http://krzysztofsikora.pl/kalkulator-inflacji.php
A 500 € wcale nie jest takim rzadkim banknotem - z en Wikipedii, wynika, że wydrukowano ok. 600 mln 500-eurówek, a więc niewiele mniej niż np. 5 €, 10 €.
Inne kraje (poza Polską i UE):
Czechy - jw. podał Elchullogrande
Rumunia - 500 lei (ok. 500 zł)
Litwa - 500 litów (ok. 500 zł)
Łotwa - 500 łatów (ok. 2500 zł)
Rosja - 5000 rubli (ok. 500 zł)
Ukraina - 500 hrywien (ok. 200 zł, ale są tam dużo niższe zarobki, często też niższe ceny).
wysoki
QUOTE
Jeszcze jedną przyczyną, której nie podałem, jest po prostu inflacja.

No faktycznie, w tym przypadku decydujący argument.
Jeszcze raz. Ile razy dziennie w swoim życiu widzisz/używasz banknotu 200 zł? Albo kiedy ostatnio go widziałeś i w jakich okolicznościach? I teraz mi wytłumacz do czego mielibyśmy używać banknotu 500 zł (albo 2000 zł)?
Czy masz jakieś (blade chociaż) pojęcie jak wygląda sprawa tzw. kasetek w sklepie w którym robisz zakupy?
Kandahar
QUOTE
I teraz mi wytłumacz do czego mielibyśmy używać banknotu 500 zł (albo 2000 zł)?

Dla pewnych grup zawodowych duże nominały byłby przydatne. Np. przestępcy raczej unikają obrotu bezgotówkowego. I muszą zapłacić np. za narkotyki 20 mln gotówką.
Kozas
QUOTE(Kandahar @ 15/05/2013, 15:12)
QUOTE
I teraz mi wytłumacz do czego mielibyśmy używać banknotu 500 zł (albo 2000 zł)?

Dla pewnych grup zawodowych duże nominały byłby przydatne. Np. przestępcy raczej unikają obrotu bezgotówkowego. I muszą zapłacić np. za narkotyki 20 mln gotówką.
*



No nie wiem, na filmach widziałem, że i tak wolą w 10-tkach i 20-tkach dostać zapłatę
wysoki
@Ferdas
Zedytowałes swój post po mojej odpowiedzi, więc odpowiem teraz. Taktykę informowania jakie banknoty są w innych krajach stosowałeś już wcześniej. I wcześniej Ci odpowiedziałem, wybacz, ale ten argument mnie nie interesuje. Po pierwsze samo wymienianie nominałów nic nie da, ponieważ nie jesteś w stanie podać do czego są używane (obrót codzienny czy międzybankowy). Po drugie chcę się dowiedzieć dlaczego powinniśmy używać takich banknotów w Polsce. Argument - bo mają takie w innych krajach jest żaden. Mamy wydać ileś miliardów tylko dlatego bo inne kraje mają banknoty 500 cośtam?

Jeszcze raz zapytam. Jakie są racjonalne powody wprowadzenia w Polsce banknotów 500 złotowych? Do czego będzie można ich użyć?

QUOTE
Dla pewnych grup zawodowych duże nominały byłby przydatne. Np. przestępcy raczej unikają obrotu bezgotówkowego. I muszą zapłacić np. za narkotyki 20 mln gotówką.

Pomijając słynne "w używanych banknotach" już pisałem, że jedyny sens wprowadzania banknotów o wysokich nominałach to obrót międzybankowy. Zwykły obywatel banknotu 500 zł może nie użyć nigdy w życiu choćby chciał, a wielu nawet nie będzie chciało. Banknot 2000 zł w obecnej sytuacji to już jest w ogóle "kosmos".
Piegziu
QUOTE(monx @ 15/05/2013, 13:45)
A tak z ciekawosci na jakiej zasadzie wybrano Jadwige na ten banknot bo wydaje mi sie ze zgodnie z przyjeta chronologia powinien byc nim np Józef Piłsudski a krolowa Jadwiga nie pasuje do przyjetej koncepcji no chyba ze przyjac ze swoim związkiem dynastycznym oddała tak wielkie zasługi I Rzeczypospolitej,
*


Jadwiga na banknocie 500 zł miała pewnie być czymś wyjątkowym, chociażby jak kobieta na polskim tronie. wink.gif
Tak na poważnie:
Jakoś tak nasza tradycja sobie wybrała, że królowa Jadwiga stała się przykładem wzorowego władcy, nawet obiektem kultu, szczególnie w Rzeczypospolitej przedrozbiorowej. Np. 1 Regiment Pieszy Koronny był właśnie im. Królowej Jadwigi, choć wiadomo, że Stanisław August nie posiadał żony. Może chciano wrócić do tej ładnej tradycji? Ja nie miałbym nic przeciwko. wink.gif
Elbaf
Hmm... ale byłoby fajnie, gdyby taki banknot wydano okolicznosciowo - w sumie niezła gratka dla kolekcjonerów, sam bym się chyba skusił...
wysoki
QUOTE(Elbaf @ 15/05/2013, 21:22)
Hmm... ale byłoby fajnie, gdyby taki banknot wydano okolicznosciowo - w sumie niezła gratka dla kolekcjonerów, sam bym się chyba skusił...
*


To faktycznie dobry pomysł - ciekawostka dla kolekcjonerów. Czemu nie?
lancelot
Ciekawe, czy koszt druku by się zwrócił?
wysoki
QUOTE(lancelot @ 15/05/2013, 21:51)
Ciekawe, czy koszt druku by się zwrócił?
*


NBP produkuje takie od prawie 7 lat, fakt, że mają dużo niższe nominały (a więc i cenę). Np. banknot 50 zł z papieżem kosztował 90 zł. Nakłady to od kilkudziesięciu tysięcy sztuk do 2 mln (to ostatnie oczywiście papież). Czyli jakoś tam sobie to kalkulują.
lancelot
Gdzie Wojtyła, gdzie Jadwiga... kto w ogóle wie, kim była Jadwiga?
elchullogrande
QUOTE(lancelot @ 15/05/2013, 22:13)
Gdzie Wojtyła, gdzie Jadwiga... kto w ogóle wie, kim była Jadwiga?
*



Ja biggrin.gif A jak nie ona, to kto? No bo tak, mamy tak raczej od najdawniejszego, do najwcześniejszego. Idąc tym tropem... Batory nie, bo nie Polak (no i co? Jagiełło też nie), więc może Jan Sobieski?
wysoki
QUOTE(lancelot @ 15/05/2013, 23:13)
Gdzie Wojtyła, gdzie Jadwiga... kto w ogóle wie, kim była Jadwiga?
*


Fakt, że w takim nominale chodziło by tylko o sprawy kolekcjonerskie, kto by chciał wydać w przeciwnym razie 500 zł. Papież był dla zwykłych obywateli i dlatego wydrukowano 2 mln banknotów z jego podobizną. Normalny nakład kolekcjonerski to 60 tys.
Oczywiście fakt, że dotąd NBP produkowało tylko nominały do 20 zł z jednym wyjątkiem dla papieża też coś znaczy. Pewnie sprzedaż czegoś droższego to zbyt duże ryzyko finansowe.
Piegziu
QUOTE(elchullogrande @ 15/05/2013, 22:17)
QUOTE(lancelot @ 15/05/2013, 22:13)
Gdzie Wojtyła, gdzie Jadwiga... kto w ogóle wie, kim była Jadwiga?
*



Ja biggrin.gif A jak nie ona, to kto? No bo tak, mamy tak raczej od najdawniejszego, do najwcześniejszego. Idąc tym tropem... Batory nie, bo nie Polak (no i co? Jagiełło też nie), więc może Jan Sobieski?
*


Jadwiga też Polką nie była, podobnie jak Władysław Jagiełło. Ale jakoś przyjęło się w Polsce, że to nasi bohaterowie. smile.gif
elchullogrande
QUOTE(Piegziu @ 15/05/2013, 22:24)
QUOTE(elchullogrande @ 15/05/2013, 22:17)
QUOTE(lancelot @ 15/05/2013, 22:13)
Gdzie Wojtyła, gdzie Jadwiga... kto w ogóle wie, kim była Jadwiga?
*



Ja biggrin.gif A jak nie ona, to kto? No bo tak, mamy tak raczej od najdawniejszego, do najwcześniejszego. Idąc tym tropem... Batory nie, bo nie Polak (no i co? Jagiełło też nie), więc może Jan Sobieski?
*


Jadwiga też Polką nie była, podobnie jak Władysław Jagiełło. Ale jakoś przyjęło się w Polsce, że to nasi bohaterowie. smile.gif
*



A chyba nawet wspominałem w swoim poście, że Jagiełło nie Polak tongue.gif
Piegziu
Swoją drogą ciekawe jest dlaczego taki, a nie inny wybór postaci.

Rozumiem, że idziemy chronologicznie. Rozumiem, że Mieszko I otwiera poczet władców, nieco w stylu Washingtona na dolarówce, ale później? Chrobry - ok - pierwszy król. Kazimierz Wielki - ok - łapię to. Ale czemu Jagiełło? Bo Grunwald? Bo Unia? Kto w jego miejsce? A niech będzie Zygmunt Stary, w końcu Złoty Wiek. wink.gif Na 100 zł mówiłoby się wtedy Zygmusie.

A na 200 zł? Jakieś propozycje? Batory? Sobieski? Stanisław August Poniatowski?
matigeo
Zygmuś August - za RON smile.gif

Jestem też za tym, aby pojawiło się 5 setek z przeznaczeniem kolekcjonerskim.
wysoki
QUOTE
A na 200 zł? Jakieś propozycje? Batory? Sobieski? Stanisław August Poniatowski?

Ale dwusetkę już mamy i jest na niej... Zygmunt I Stary.

elchullogrande
QUOTE(wysoki @ 15/05/2013, 22:43)
QUOTE
A na 200 zł? Jakieś propozycje? Batory? Sobieski? Stanisław August Poniatowski?

Ale dwusetkę już mamy i jest na niej... Zygmunt I Stary.
*



Ale chwilę wyżej kolega najpierw zaproponował usunięcie Jagiełły i wstawienie za niego Zygmunta Starego. To zwalnia miejsce na 200 tongue.gif


W sumie... Może ja?

A już tak poważniej - Sobieski by się nadał na banknot. Bo to też raczej taki symbol.
Zresztą, ciekawe, czemu tylko Piastowie i Jagiellonowie...
Piegziu
Dokładnie w rzeczy samej. Jestem za oczyszczeniem polskich banknotów z elementów niepolskich. wink.gif
wysoki
Przepraszam, nie zrozumiałem zabawy smile.gif
konto_usuniete_28.02.16
QUOTE(Piegziu @ 15/05/2013, 22:50)
Dokładnie w rzeczy samej. Jestem za oczyszczeniem polskich banknotów z elementów niepolskich. wink.gif
*


To najlepiej z cyfr "arabskich " , które nota bene przywędrowały z Indii , w tak jednorodnym religijnie kraju winny być jedynie cyfry rzymskie wink.gif i maly quiz historyczno-matematyczny , jak ww cyframi zapisać nominały :
10
20
50
100
200 złociszy .
elchullogrande
QUOTE(Piegziu @ 15/05/2013, 22:50)
Dokładnie w rzeczy samej. Jestem za oczyszczeniem polskich banknotów z elementów niepolskich. wink.gif
*



A Mieszko to już Polak?

Jacek:
X
XX
L
C
CC

biggrin.gif
wysoki
QUOTE
10
20
50
100
200 złociszy .

X
XX
L
C
CC
W sumie ciekawy pomysł, zwłaszcza dla niewidomych (nie trzeba by było wymyślać specjalnych oznaczeń, wystarczyło by pogrubić cyfry).
konto_usuniete_28.02.16
elchullogrande & wysoki , molto bene obaj macie predyspozycje na Prezesa Narodowego Banku Polskiego , lub co najmniej Mennicy Państwowej , Gratulacje smile.gif
elchullogrande
QUOTE(lancaster @ 15/05/2013, 23:05)
elchullogrande & wysoki , molto bene obaj macie predyspozycje na Prezesa Narodowego Banku Polskiego , lub co najmniej Mennicy Państwowej , Gratulacje  smile.gif
*



Niestety - ludzie, którzy prezesów NBP robili z ludzi, którzy ekonomistami nie byli już u władzy nie ma...
Piegziu
QUOTE(elchullogrande @ 15/05/2013, 22:56)
A Mieszko to już Polak?
*


Tak, typowa wielkopolska "pyra". Z jego nasienia powstało pokolenie twarde jak kamień, co nawet swoje ostrze złamali na nim Niemcy.

Z jego nasienia powstało pokolenie twarde jak kamień
Bezdyskusyjna perla literacka.
Moderator N_S

elchullogrande
QUOTE(Piegziu @ 15/05/2013, 23:11)
QUOTE(elchullogrande @ 15/05/2013, 22:56)
A Mieszko to już Polak?
*


Tak, typowa wielkopolska "pyra". Z jego nasienia powstało pokolenie twarde jak kamień, co nawet swoje ostrze złamali na nim Niemcy.
*



To dyskryminacja Ślązaków i tych z Podlasia! Korfanty na 200 zł! I ktoś spod lasia. Albo z Podlasia. Na 150. Jest stamtąd ktoś znany, poza Frankowskim?
Arbago
QUOTE
Ponadto, z tego co wiem, niegdyś obowiązywała reguła, zgodnie z którą najwyższy banknot musiał być równy połowie średniej pensji
Ferdas

Wielka Brytania ma banknot 50-funtowy. Spotykany jest on najczęściej w polskich kantorach i podczas wypłaty dużej gotówki z banku. Na co dzień najwyższy banknot to 20 funtów. Średnia pensja polskiego emigranta to 1200 funtów miesięcznie. Dalego dwudziestu funtom do 600.
konto_usuniete_28.02.16
QUOTE(elchullogrande @ 15/05/2013, 23:18)
QUOTE(Piegziu @ 15/05/2013, 23:11)
QUOTE(elchullogrande @ 15/05/2013, 22:56)
A Mieszko to już Polak?
*


Tak, typowa wielkopolska "pyra". Z jego nasienia powstało pokolenie twarde jak kamień, co nawet swoje ostrze złamali na nim Niemcy.
*



To dyskryminacja Ślązaków i tych z Podlasia! Korfanty na 200 zł! I ktoś spod lasia. Albo z Podlasia. Na 150. Jest stamtąd ktoś znany, poza Frankowskim?
*


Fakt , myśmyśta powstrzymali wraże hordy mongolskie pod Legnicą , ciałami własnemi zasypując Legnickie Pole gdzie wdzięczność Ojczyzny ukochanej confused1.gif , Henryk Pobożny na banknot 1000 złotowy dry.gif się to nam Ślązakom należy jak dotacje dla rolników z UE , a co do Podlasia ...mamy wszak bilon i monety groszowe ... azali był tam kto ważny na Podlasiu i nie o Józefa Oleksego pytam ?
Frankowski ???? Co to za jeden lokalny sklepikarz czy rolnik innowator ?
Phouty
Już wiadomo, że jak się Phouty pojawia na danym wątku tego forum, to będzie oczywiście "wątek hamerykański". wink.gif
Wprawdzie nie o banknotach, ale o "twardej walucie", czyli...monetach!
W USA była na początku tego roku swego rodzaju wielka "rozróba", ponieważ ktoś zaproponował, ażeby wypuścić w obieg platynowe monety o nominale 1 000 000 000 000 dolarów. (Słownie: jeden trylion dolarów, oczywiście "po hamerykańskiemu", co się mimo wszystko równa jednemu bilionowi dolarów "po polskiemu")! wacko.gif
http://www.forbes.com/sites/beltway/2013/0...ever-or-insane/
Nie muszę chyba pisać, iż tego typu "pomysły" musiały wyjść z tak zwanego Białego Domu zamieszkałego przez plemię niejakiego Barracka Hussaina Obamy! mad.gif

Zastanawiam się więc, ilu to tak zwanych "kolekcjonerów" byłoby chętnych, ażeby nabyć tego typu okazy numizmatyczne? tongue.gif
(Już nie mówiąc o tym, iż oczami wyobraźni widzę siebie w sklepie, kupując pół funta bananów i płacąc tą "drobną" monetą)! elefant.gif
Faktem jest, iż społeczeństwo w USA przyzwyczaiło się do tego faktu, że praktycznie najwyższym obiegowym nominałem jest 20-to dolarówka, ponieważ bankomaty w USA wydają jedynie gotówkę tylko i wyłącznie w tym nominale.
Inną sprawą jest, iż posiadam taką 20-to dolarówkę w moim portfelu od co najmniej dwóch lat i do tej pory nigdy nie miałem okazji jej wydać. Od co najmniej ćwierć wieku "plastykowy pieniądz" tutaj króluje niepodzielnie!
Inną ciekawostką jest, że płacąc "plastykiem" w jakimkolwiek sklepie jest możliwość wypłacenia w kasie gotówki w zasadzie bez żadnych ograniczeń.
To znaczy, (na przykładzie kupna bananów), gdy kupuję pół funta bananów w sklepie wartości 25 centów, to mogę w kasie sklepowej podczas płacenia kartą, pobrać gotówkę w praktycznie nieograniczonym wymiarze. Niektóre (mniejsze) sklepy limitują taką wypłatę do 300 dolarów, jednakże sieci olbrzymich supermarketów nie mają takich restrykcji i jedynie limitem jest ilość posiadanej kasy na swoim własnym koncie żyroskopowym.
Bazując na moich własnych doświadczeniach podczas wakacji w Europie a także oczywiście w Polsce od 25 lat, to muszę przyznać, iż Europa jest około ćwierć wieku za USA "do tyłu" we wprowadzaniu w obieg "plastykowego pieniądza".
Proszę szanowni koledzy, nie bierzcie tego osobiście jako jakiś tam przytyk "cywilizacyjny", ponieważ jedynie stwierdzam prosty fakt, iż w obecnym skomputeryzowanym świecie, produkcja "tradycyjnych" środków płatniczych zrobiła się zbyt droga, więc jedynym "ekonomicznym" (i co ważniejsze logicznym) rozwiązaniem jest powszechne używanie plastyku jako powszechnego i uniwersalnego środka płatniczego.
BTW
Od roku 1981 nieprzerwanie do dzisiaj, moje wszystkie zarobki (wypłaty i tym podobne) są robione w systemie bezgotówkowym, polegającym na elektronicznym przelewie na moje konto.
Też muszę wspomnieć, iż moje wszystkie rachunki, opłaty i inne rozliczenia są też robione w 100% bezgotówkowo, czyli używając internetu, a co ciekawsze, to cały system (mam około 50 różnych periodycznych płatności miesięcznie), ustawiłem kompletnie na "automatic payment", czyli wogóle nie muszę się martwić o płacenie rachunków. Wszystko "robi się samo".
No i jak tu nie wykrzyknąć; "żyć nie umierać"?! rolleyes.gif

Nalezaloby zaznaczyc, ze wyzej wymieniony opis platnosci, aczkolwiek powszechny, nie wyeliminowal tradycyjnych metod. Uzywanie gotowki, oplaty przy pomocy czekow, w dalszym ciagu sa czesto stosowane.
Moderator N_S
mobydick1z
Szkoda, że nie wprowadzili 500 zł. Zastanawia mnie tylko kto wybrał Jadwigę. Nie było innych, lepszych postaci?
Piegziu
A cóż złego w Jadwidze? Akurat będę bronił jej wizerunku. wink.gif
Baszybuzuk
QUOTE(elchullogrande @ 15/05/2013, 22:49)
Zresztą, ciekawe, czemu tylko Piastowie i Jagiellonowie...


W ramach zacieśniania więzów kulturowych z Niemcami powinniśmy wprowadzić na banknotach Mocnego...

To jeśli już się zabawiamy w zadania PWPW i Mennicy, co byście widzieli na polskiej wersji monet euro? O ile euro przetrwa, oczywiście. wink.gif
elchullogrande
QUOTE(Phouty @ 16/05/2013, 6:26)

BTW
Od roku 1981 nieprzerwanie do dzisiaj, moje wszystkie zarobki (wypłaty i tym podobne) są robione w systemie bezgotówkowym, polegającym na elektronicznym przelewie na moje konto.
Też muszę wspomnieć, iż moje wszystkie rachunki, opłaty i inne rozliczenia są też robione w 100% bezgotówkowo, czyli używając internetu, a co ciekawsze, to cały system (mam około 50 różnych periodycznych płatności miesięcznie), ustawiłem kompletnie na "automatic payment", czyli wogóle nie muszę się martwić o płacenie rachunków. Wszystko "robi się samo".
No i jak tu nie wykrzyknąć; "żyć nie umierać"?!  rolleyes.gif

Nalezaloby zaznaczyc, ze wyzej wymieniony opis platnosci, aczkolwiek powszechny, nie wyeliminowal tradycyjnych metod. Uzywanie gotowki, oplaty przy pomocy czekow, w dalszym ciagu sa czesto stosowane.
Moderator N_S

*



Jak to kiedyś pan Czarnecki: Nie mam zaufania do systemu bankowego. Jeden dobry haker i wszystko tracisz.
Piegziu
QUOTE(Baszybuzuk @ 16/05/2013, 9:50)
To jeśli już się zabawiamy w zadania PWPW i Mennicy, co byście widzieli na polskiej wersji monet euro? O ile euro przetrwa, oczywiście. wink.gif
*


Jezusa w Świebodzinie? Smoka Wawelskiego? A może zamek krzyżacki w Malborku?
Baszybuzuk
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, czy masz na myśli obraz przedstawiający Jezusa ze Świebodzina pokonującego Smoka na niebie ponad Malborkiem?

To by było coś.
elchullogrande
QUOTE(Baszybuzuk @ 16/05/2013, 10:17)
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, czy masz na myśli obraz przedstawiający Jezusa ze Świebodzina pokonującego Smoka na niebie ponad Malborkiem?

To by było coś.
*



A pod spodem Wanda, co Niemca nie chciała.
Wielbiciel Morświnów
QUOTE(Phouty @ 16/05/2013, 6:26)
- -
*


Czytałeś w ogóle ten artykuł? Jaki obieg, litości. To miał być dodruk pieniędzy. rolleyes.gif

Co do OP:
500 zł: Stefan Batory, Zygmunt III, Jan III, August II, albo Dziadek <3 (królowie (i wąsacz), ponadprzeciętni, zasada chronologiczna zachowana). Osobiście, optuję za Z3W.

Monety euro: proponuję borsuka, bo to najlepsze zwierzę.
elchullogrande
QUOTE(Wielbiciel Morświnów @ 16/05/2013, 15:30)


Monety euro: proponuję borsuka, bo to najlepsze zwierzę.
*



Żubr lepszy.
To jest wersja bez grafik. Aby przejść do pełnej wersji forum kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.
Copyright © 2003 - 2005 Historycy.org
Kontakt: historycy@historycy.org